Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Niezgodności z książką
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 18.05.2013 12:56
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
Bądź co bądź, mnie najbardziej uraziło to, że ogólnie filmy są strasznie poskracane. W Więźniu Azkabanu nie uwzględniono Hermiony podczas wysysania dusz przez dementory. W Zakonie Feniksa prawie w ogóle nie było Tonks (a to już najgorsze)! Dużo by wymieniać... Film jest po prostu dziwny... "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 22.06.2013 12:58
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Mnie wkurzyło, że role Zgredka przypisali Neville'owi. Czara Ognia - w książce Zgredek powiedział Harry'emu o Skrzelozielu. W filmie zrobił to Neville, po tym jak przeczytał o nich w książce od Moody'ego (a właściwie Croucha Jr-a). Zakon Feniksa - w książce to Zgredek wskazał Harry'emu wejście do Pokoju Życzeń. W filmie to Neville odkrył Pokój Życzeń. Normalnie w ostatniej części nie zabili Neville'a zamiast Zgredka tylko dlatego, że Neville później zabija Nagini. Oprócz tego McGonagall mówiąca o Komnacie Tajemnic zamiast Binnsa, który w ogóle nie pojawia się w żadnym filmie. W Więźniu Azkabanu nie podoba mi się to, że po wyjściu z Wrzeszczącej Chaty wszyscy stoją w pobliżu Bijącej Wierzby, a w książce szli w stronę zamku dopóki Lupin nie zaczął się przemieniać. I dlaczego Pettigrew w filmie nie był związany? I gdzie był Snape? W książce Syriusz wyniósł go z Wrzeszczącej Chaty za pomocą zaklęcia lewitującego, a w filmie pokazuje się dopiero po przemianie Lupina. No i ograniczenie roli Syriusza w Czarze Ognia do rozmowy w kominku. W książce tych rozmów było więcej, a nawet Harry, Ron i Hermiona spotkali się z nim osobiście. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
anika10012 |
Dodany dnia 14.07.2013 12:05
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 5 Dom: GryffindorPunkty: 93 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 13.07.13 |
Szczerze mówiąc, to bardzo zawiodłam się na ekranizacjach HP. Wiele scen zmienianych lub pominiętych - strasznie irytujące ;/ Na przykład w książce jest, że Harry zaczął chodzić z Ginny jak po karze u Snape'a wraca i wszyscy się cieszą z wygranego meczu, Ginny rzuca mu się na szyje, całują się itd. i dopiero zrywa z nią na pogrzebie Dumbledore'a. Irytujące ekranizacje. Edytowane przez Xeri dnia 15.02.2014 23:03
|
|
|
|
Lily050 |
Dodany dnia 07.08.2013 15:09
|
![]() Postów: 103 Dom: GryffindorPunkty: 429 Ranga: Nieustraszony Gryfon Data rejestracji: 25.07.13 |
Nie narzekam, nie było tak źle. Ale to mnie drażni: - Harry powinien mieć w filmie zielone oczy. I co tu gadać "masz oczy po mamie" skoro wcale nie ma! - W książce na peron nr 9 i 3/4 dostawało się przez barierkę, a w filmie przez jakąś ścianę! - Cho zdradziła GD. - W szóstym filmie pominęli większość wspomnień o Voldemorcie - W książce Harry'ego Dumbledore odbiera z Privet Drive, a w filmie dali jakąś bezsensowną scenę na stacji metra z udziałem jekiejś dziewczyny z burzą włosów. Edytowane przez Xeri dnia 30.10.2013 20:54
|
|
|
|
plump_ginewra_17 |
Dodany dnia 07.08.2013 15:33
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 94 Dom: GryffindorPunkty: 2067 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 27.03.13 |
Zgadzam się z tym, że żaden film wiernie nie odwzorowuje książki...najbardziej ku temu zbliżony jest HP i Kamień Filozoficzny i HP i Komnata Tajemnic, mają ten niepowtarzalny nastrój Hogwartu...następne filmy z serii już niekoniecznie. Bardzo razi mnie fakt iż w filmie nie pokazali jak Harry rozstaje się z Ginny po pogrzebie Dumbledore'a, a i jeszcze to, że Cho nie zdradziła Gwardii Dumbledore'a tylko jej koleżanka Marietta..jest jeszcze wiele innych ważnych pominięć lub zmian, ale szkoda czasu Zbyt ona piękna, zbyt mądra zarazem, zbyt mądrze piękna, stąd istnym jest głazem.
|
|
|
|
Lunatyczka |
Dodany dnia 07.08.2013 15:34
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 532 Dom: GryffindorPunkty: 10892 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 07.05.13 |
Filmy "Harry Potter" bardzo mi się podobają, ale zgadzam sie z wami. Ja też zauważyłam luki, albo zastąpienia, co mnie denerwowało. Wkurza mnie fakt, że często brakowało Peleryny Niewidki, w "Ksieciu Półkrwi" na wyprawie z Dumbledore'em miał ją cały czas itd. To, ze w 5 czesci pokazali, że Cho zdradzila GD, nie wiem czemu dali, ze to ona. Treningów qudditcha czasem nie pokazywali. To, ze dali, że pomysl Harry'ego był Hermiony, np. gdy w siódmej części, jak był ten smok przy skrytce, że to Hermiona wymyśliła na niego wskoczyć. W ogóle akcja w Departamencie była pomieszana w "Zakonie Feniksa". Szkoda, ze pominęli inne wspomnienia Voldemorta, chciałabym je zobaczyć. Tyle na razie pamiętam, w ogóle te filmy wydają mi sie za krótkie. No bo to nie wygląda jak cały rok szkolny... Edytowane przez Xeri dnia 15.02.2014 23:10
|
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 07.08.2013 17:28
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Błędów jest tyle, że jakby chcieć wszystkie wypisać, to ten wątek by się jeszcze dłuuuuuuugo ciągnął Dlatego uważam, że filmów nie powinno się oglądać jako coś "zamiast książki", tylko jako dopełnienie. Po prostu obejrzeć film po to, żeby zobaczyć na ekranie to, co do tej pory tylko sobie wyobrażaliśmy.
|
|
|
|
Bankai |
Dodany dnia 07.01.2014 23:50
|
![]() Postów: 96 Dom: GryffindorPunkty: 750 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 02.01.14 |
Moim zdaniem najwiecej niezgodności było w 5 części. Była strasznie pomieszana i skracana jak sie tylko dało, ale jak zmieścic 900 stron książki w 2h filmu? Yersinia, dobrze powiedziała, film należy traktować jako dopełnienie do książki Edytowane przez Xeri dnia 15.02.2014 23:12
|
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 16.01.2014 15:34
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ten wątek jest chyba najlepszy do tego, co chcę powiedzieć. Bardzo irytowało mnie przez wszystkie filmy to, że poza lekcjami uczniowie chodzili poubierani jak mugole. To bardzo przeszkodziło w osiągnięciu jakiegokolwiek klimatu Hogwartu. Jeśli się nie mylę, to szaty zostały zachowane tylko w dwóch pierwszych filmach i tam właśnie najpiękniej został przedstawiony czarodziejski świat. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ania potter |
Dodany dnia 29.05.2014 15:00
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 1163 Dom: SlytherinPunkty: 10153 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 17.04.14 |
*Umbridge nie była taka słodka *Cho nie zdradziła GD *A pomysł żeby urządzić GD w Pokoju Życzeń w filmie podsunął Neville,a w książce Zgredek. *W filmie na peron przedostaje się przez ścianę a w książce przez barierkę. *Pomineli większość wspomnień o Voldemorcie Długo by to tak wymieniać... lights will guide you home and ignite your bones and i will try to fix you w Hogwarcie możecie mnie znaleźć jako Anne Leishale ![]() ![]() |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 03.11.2014 23:40
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Zgredek zastępowany Nevilem - porażka, ale to pewnie dlatego że bali się reakcji Rosji na podobieństwo Zgredka do Putina Wspomnienia Sneapa z ZF tak beznadziejnie skrócone, dla mnie równie dobrze mogłoby ich nie być, a niesamowicie mi się to w książce podobało. Zminimalizowanie postaci Tonks. Czy w filmach pojawił się Charli W? Bo nie kojarzę szczerze mówiąc. Ale najbardziej nie podobało mi się to jak w IŚ Voldek reagował na niszczenie horkruksów. Bardziej odpowiadała mi wersja książkowa, że nie odczuwał fizycznie ich strat. Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 04.12.2015 13:21
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Uważam, że najlepsze były zdecydowanie dwie pierwsze ekranizacje - najwierniejsze treści powieści Rowling. Dalej to już tylko gorzej. Z każdą następną częścią coraz więcej pomijano. W CO nie było w ogóle Mrużki, Ludo Bagmana, pominięto wiele wątków. W labiryncie Harry właściwie tylko biega jak głupi. A gdzie pająk, Sfinks, bogin? W ZF też bardzo wiele pominęli. Może to bagno na korytarzu nie jest najważniejsze, ale żeby tak w ogóle Mundungusa Fletchera nie pokazać przez ułamek sekundy? Natomiast w KP to już w ogóle cyrk na kółkach - Harry w jakiejś mugolskiej kafejce z Prorokiem Codziennym, wspomnienia o horkruksach ograniczone do granic możliwości, Bellatrix paląca z Greybackiem Norę, brak lekcji OPCM z Severusem, nie ma nic o egzaminach na teleportację... IŚ ze względu na to, że podzielono część na 2 filmy jeszcze "ujdą". ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 04.12.2015 18:10
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Pragnę zauważyć, że niemożliwe było by odwzorowanie tak wielu rzeczy, nawet tych bardzo ważnych jak Irytek czy opowieść o czarze Hufflepuff w trzygodzinnym filmie. Mimo to rzeczywiście niektóre momenty są niepotrzebne ale moim zdaniem są też te epickie (skok Voldemorta z Harrym w IŚ). Jeśli chodzi o niezgodności to nie jestem na nie bardzo zły, mam jednak te same zastrzeżenia co poprzednicy. |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 04.12.2015 18:30
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Jak dla mnie ekranizacje są dobre - jako dopełnienie jednak zmiana kilku scen po prostu mnie irytuje. Wątki Harrego z Ginny w 6 i 7 części.. Czy wgl. coś było tak jak w książce? Dalej czy Harry nie miał być pod wielosokowym na weselu? Pozmienianie Zgredka na Nevilla... Ja wiem, że nie wszystko da się wcisnąć do scenariusza ale jednak mogli się trzymać trochę bardziej książki ![]() |
|
|
|
MrsBlackHP02 |
Dodany dnia 04.12.2015 20:26
|
![]() Postów: 57 Dom: SlytherinPunkty: 171 Ranga: Postrach pierwszaków Data rejestracji: 02.10.15 |
Mnie denerwuje najbardziej to, że nigdzie w filmie nie uwzględniono jak zmienił się Stworek, przecież w książce był dla nich taki dobry, pomagał im, gotował obiady. Boli mnie też to jak mało jest Quidditch'a... Najgorsza jest według mnie ekranizacja KF, tak mało jest wyjaśnione, wszystko za szybko się dzieje. Szkoda też że w KP nie ma tych wszystkich wspomnień które oglądał Harry z Dumbledor'em, chciałabym je zobaczyć. It Matters Not What Someone Is Born, But What They Grow To Be ~ A.P.W.B.D
Dark Lord is back, you know it Power=Slytherin Those cunning folk use any means to achieve their ends ![]() Od cnoty Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie. So so what? I'm still a rock star I got my rock moves And I don't need you And guess what I'm having more fun And now that we're done ![]() ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ |
|
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 20.07.2016 19:05
|
![]() Pochwały: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 06.07.16 |
tak, tak. ja wiem, że książka to nie film i w ogóle. ale dla mnie filmy są dużo gorsze niż książki. tak wiele pominiętych rzeczy, ze chwilami sie zastanawiałam oglądając o co chodzi. albo zawsze myśle " aha, w książce było to tak i tak." najbardziej wkurza mnie pominięcie scen z książek, a dodanie zupełnie innych z kosmosu. na to był czas? bo wiele scen jest nie wiadomo skad. filmy sa dla mnie o tyle fajne, ze mam zarys wyglądu bohaterów bardziej wyraźny niż ten z wyobraźni. ![]() Severusie, jak mogłeś.. ![]() WYMOWNA - 26.07.2016 Przewodnicząca Karczmy Pod Parchatym Trollem - 22.09.2016 - 14.04.2017 (09.04) Członek Redakcji: 14.06.2017! <3 25.09.2021.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Na zamówienie, i z żywej sympatii do mnie! Seksi Sznejp w ręczniku na głowie. <3 - od wspaniałej Matki Karczmy, Alette! ![]() Dla mnie, o Sznejpie utalentowana Alette. <3 [img][/img] Z dedykacją dla mnie od Ewy! ![]() ![]() Z dedykacją dla mnie od ulki kulki! ![]() Od Klaudka! <3 ![]() ![]() Od Julki! Izrael! ![]() Wcześniej: w Hogwarcie: Wioletta Elbren Escher różdżka: 18 cali, sosna, pióro feniksa czarodziej: półkrwi. Quidditch: Obrońca Gryffindoru oraz Zastępca Kapitana Pottermore: wiolcis dom: Gryffindor różdżka: heban, 12¼ cala, włos jednorożca. |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 21.07.2016 09:31
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Niezgodności jest tak dużo, że zwłaszcza ekranizacje dalszych części nie są już ekranizacjami. Pododawano tam tyle nie wiadomo skąd ściągniętych pomysłów, że powstały jakieś nowe opowieści, a nie ekranizacje. Odjąć treści musieli, ponieważ by się nie zmieściła, w rozsądnej długości filmach. Ale w takim razie po co jeszcze zaśmiecali filmy swoimi wymysłami. Pierwsze trzy części jeszcze ogólnie trzymają się książek. Zwłaszcza, w III mimo zmian zachowali choć trochę klimat stałego zagrożenia. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
Ewa Potter |
Dodany dnia 21.07.2016 12:53
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 510 Dom: GryffindorPunkty: 10267 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 17.07.15 |
A ja się cieszę, że najpierw obejrzałam filmy, a potem dopiero przeczytałam książki. Dzięki temu mogłam spokojnie podziwiać pracę jaką wykonali aktorzy, charakteryzatorzy itd... Po przeczytaniu HP nie mogłam oglądać tych filmów chyba przez rok. Jest bardzo dużo niedopowiedzeń i zmian. Prawda jest taka, że chyba nikt z nas nie umiałby stworzyć takiego scenariusza w którym byłoby wszystko dokładnie tak samo jak w książce (albo nawet zbliżonego do oryginału). Jestem pełna podziwu dla pracy, jaką włożyli w powstanie tych filmów. Szkoda, że było tylko wspomniane o tym, że Lupin ma syna. Nie ma nic na temat tego, że Harry jest ojcem chrzestnym). Nie ma większości wspomnień o Voldemorcie. Nie ma prawie nic na temat traktatów z olbrzymami. Skrócone wspomnienia Snape'a. Oczekiwanie na turniej też skrócone. Nie ma też momentu, w którym Harry chodzi po domu Syriusza, znalazł kawałek swojego zdjęcia i list od matki.Prawie nie ma meczu quidditcha (finałów) w CO. Mało jest o Syriuszu i o tym jak się ukrywa... długo można by jeszcze wymieniać. |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 21.07.2016 13:06
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Wiadomo, NIGDY nie będzie lepszego filmu, od książki. Nie da się zawrzeć w scenariuszu wszystkiego, co mamy w książce. Trzeba przyznać, że nad hp jako film, i tak spisali się przyzwoicie, w porównaniu do innych filmów na podstawie książki. Denerwowało mnie jedynie to, że czasem w filmie wymyślali jakieś swoje historie i wyobrażenia, a zamiast tego, mogli wstawić o wiele bardziej ciekawe, oparte na książce sceny. Przede wszystkim, mogli bardziej ukazać wspomnienia Snape, bo książka ukazuje nam... dwa, trzy razy więcej. Brakuje mi też tutaj Teddiego, syna Remusa. Jest on dla mnie ważną postacią, odgrywa sporą rolę. No i Irytek, jak można było pominąć tego ducha? Lub w KF, gdy w książce Neville, Harry i Hermiona uciekali przed Filchem i kotką Norris. W filmie nie było wzmianki o tym, że był z nimi tam Nevill. Ani, że gruba dama sobie po prostu poszła. Tego mi również brakowało. Chociaż jak dla mnie 2 pierwsze części w filmie są chyba najbardziej przybliżone do książki... Czara Ognia mi kompletnie nie przypadła do gustu. Za dużo pominęli. Ale nie oczekujmy za wiele. I tak poradzili sobie zadowalająco Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
YodaZgredek |
Dodany dnia 21.09.2016 14:34
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 121 Dom: SlytherinPunkty: 63 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 10.10.15 |
batalion_88 napisał(a): Uważam, że najlepsze były zdecydowanie dwie pierwsze ekranizacje - najwierniejsze treści powieści Rowling. Dalej to już tylko gorzej. Z każdą następną częścią coraz więcej pomijano. W CO nie było w ogóle Mrużki, Ludo Bagmana, pominięto wiele wątków. W labiryncie Harry właściwie tylko biega jak głupi. A gdzie pająk, Sfinks, bogin? W ZF też bardzo wiele pominęli. Może to bagno na korytarzu nie jest najważniejsze, ale żeby tak w ogóle Mundungusa Fletchera nie pokazać przez ułamek sekundy? Natomiast w KP to już w ogóle cyrk na kółkach - Harry w jakiejś mugolskiej kafejce z Prorokiem Codziennym, wspomnienia o horkruksach ograniczone do granic możliwości, Bellatrix paląca z Greybackiem Norę, brak lekcji OPCM z Severusem, nie ma nic o egzaminach na teleportację... IŚ ze względu na to, że podzielono część na 2 filmy jeszcze "ujdą". Harry Potter i Książę Półkrwi film jest tak kiepski że mam ochotę za to zabić reżysera ze scenarzystą.... ogólnie cały film nie ma nic wspólnego z książką zamiast Zgredka, pogrzebu Dumbledora (w końcu nic wielkiego po co urządzać pogrzeb to tylko jedna z najważniejszych postaci z całej że po kija robić mu pogrzeb lepiej dać romans), bitwy w Hogwarcie, najważniejszych wspomnień otrzymaliśmy co? Scenę w kafejce... wiązanie sznurowadeł karmienie ciasteczkami Scena w Norze okropnie sztuczna zrobienie z Hermiony płaczącej nastolatki a przecież w książce była twarda. Już nie mówiąc jak radziła sobie w walce ze śmierciożercami gdzie byli uczniowie gdy śmierciożercy weszli do zamku??? rozmowę o ustach malowanie na szybie serca... eehhh książę półkrwi to dla mnie najgorsza część z całej serii |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Slytherin

Gryffindor






















































































































Ravenclaw
































































