Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Jakie magiczne umiejętności chcielibyście posiadać?
|
|
gne |
Dodany dnia 12.03.2014 19:28
|
![]() Pochwały: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
Jakie magiczne umiejętności chcielibyście posiadać? Mam tutaj na myśli, te niezwykłe nawet w świecie czarodziejów. Chcielibyście zostać animagiem albo metamorfomagiem? Z takich niezwykłych rzeczy przychodzi mi jeszcze mowa węży i umiejętność latania bez użycia miotły itp. (tak jak Voldemort w VII części). A może ktoś chciałby być mistrzem w legimencji? Co wydaje Wam się najbardziej atrakcyjne? Ja, szczerze mówiąc, nie potrafię się zdecydować. Fajnie byłoby czasem zmienić nos, albo zakraść się gdzieś pod postacią chomika, ale nie wydaje mi się to jakoś szczególnie przydatne w zwykłym życiu. Nie wiem tez czy miałabym tyle skrupułów, żeby stosować legimencję. Wygrywa chyba latanie. ; p ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 12.03.2014 19:47
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
No to ja wybieram bez dwóch zdań latanie bez użycia miotły. Uważam, że to najlepsza umiejętność, no i taka "bohaterska". Czułbym się jak Superman. W zwierzaka nie chciałbym się przemieniać, zmieniać kolorów włosów również. Odpada też pogawędka z wężami o pogodzie czy czytanie w myślach ( Snape przewraca się w grobie ). Zostaje więc latanie w przestworzach, chmurach, szybowanie niczym odrzutowiec nad wioską Hogsmeade w czerwonej pelerynie. ![]() ![]() |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 12.03.2014 21:43
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Ja zdecydowanie oklumencję i leglimencję bym chciała No i tak, bycie animagiem mnie bardzo pociąga od zawsze. Jestem ciekawa w jakie zwierze bym się umiała zmieniać... Powiedzmy sobie szczerze, że te mniejsze są wygodniejsze. Wyobrażam sobie akcję jak podjarana zaczynam się zmieniać... i jestem słoniem... No załamka ;D Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 12.03.2014 23:27
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Zdecydowanie chciałabym być animagiem (niezarejestrowanym oczywiście ) i zmieniać się w takiego psa jak Syriusz, ewentualnie w wilka, choć innym zwierzęciem bym nie pogardziła (pod warunkiem, żeby to nie był karaluch albo słoń ). No i dementorzy nie wyczuwają zwierząt, więc jak nie możesz wyczarować Patronusa, to zmieniasz się w zwierzę i zwiewasz, a oni nawet cię nie będą gonić (pod warunkiem, że nie zmieniasz się w słonia, bo byłoby ciężko uciekać i to dosłownie). Oklumencja i legilimencja oczywiście też. W końcu bardzo pożyteczne umiejętności, ale trudne do nauczenia się. Rzecz jasna nie stosowałabym legilimencji na każdym, ale tylko na tych, których podejrzewam o kłamstwo albo na wrogu, od którego chcę wydobyć informacje. Metamorfomagia też ciekawa. Czasem fajnie by było poeksperymentować z wyglądem, no ale z tym trzeba się urodzić. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Penelope |
Dodany dnia 13.03.2014 10:15
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1729 Dom: RavenclawPunkty: 17625 Ranga: Poraniona Data rejestracji: 27.02.08 |
Ja chciałabym być metamorfomagiem, to umiejętność daje wiele możliwości. Można łatwo się gdzieś schować, można też przybrać jakieś cechy zwierzęce, co również może pomagać w trudnych sytuacjach, dla mnie to jest świetne ![]() ![]() W kategorii Najlepsza Seria Obyczajowa, wygrywa Penelope - Trudny Wybór ![]() Wiersz mojej ulubionej poetki i to jeszcze o mnie ![]() Sonet Dziękczynno-pochwalny Jest taka osoba, co pięknie słowa plecie. Entuzjazmu pełna, w każdej chwili miła, Z potoku błahych słów się przy mnie wynurzyła I pomaga mi przetrwać w liter srogim świecie. Któż to taki? To Pene! Wszyscy dobrze wiecie! Cóż ja bym kochana bez Ciebie zrobiła? Co tu dużo gadać... Pewnie wciąż bym żyła. Ale żyłabym tutaj jak zgubione dziecię. Bezczynnie bym siedziała w beznamiętnej toni. Czy cokolwiek bym zrobiła gdyby nie Twa głowa? Czy cokolwiek bym stworzyła bez Twej boskiej dłoni. Więc dziękuję Ci Królowo, za Twe wielkie słowa, Że jesteś tutaj, że piszesz, chociaż czas Cię goni, I że dzięki Tobie, znowu zaczęłam od nowa... I love Smaug ![]() ![]() ![]() - O czym marzysz?- zapytał w końcu. - Marzę o lepszym życiu. O tym, by ludziom bardziej zależało na ludziach, niż na pieniądzach, by mieli honor i nie łamali obietnic. Marzę o tym, by przyjaźń była prawdziwa, a miłość nie bolała. - Odpowiedziała bez zastanowienia. - A jeśli ci powiem, że mogę ci to dać, pójdziesz ze mną? - Wyraz jego twarzy nie zdradzał uczuć, ale w oczach tliła się iskierka nadziei. - Pójdę. Dlatego, że będę chciała uwierzyć w to, że mówisz prawdę. Szkoda tylko, że taki świat nie istnieje. - Istnieje, a ja ci go pokażę, jeżeli tylko zechcesz otworzyć oczy. - Nieznajomy wyciągnął do niej rękę, a ona ją ujęła, po raz pierwszy wierząc, że może być szczęśliwa.[/color] Dedykacja dla mnie od pewnej bardzo sympatycznej osoby ;] Jest takie miejsce na oceanie, gdzie pewna wyspa się mieści, nierzadko kto się na niej pojawia, bo zwą ją wyspą boleści. Zamek potężny na niej góruje, co w dawnych czasach wzniesiony przez władcę wyspy Odysa, dla Penelopy - żony. Wiele już lat w domu nie bywał, a ona tęskni wciąż szczerze, co dzień wychodzi w bezkres spoglądać, czy wraca na swej galerze. Smutek w jej sercu, samotność w duszy, kiedy to wreszcie ustanie, rozmyśla nieustannie czy jeszcze szansa będzie ujrzeć go w żywym stanie. Odys na krańcach lądów przebywa, tułaczka go bowiem czekała na długie lata, przez boską karę ta sytuacja się stała. Wspomnienie żony cierniem mu w sercu się stało, ach jakże trudne bez niej życie być musiało. ![]() ![]() Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw. Wiersz Anciol, mój ulubiony ![]() Syrenka z łazienki prefektów Pośród szklanej toni, Uśmiecham się skromnie. Stoję tu na straży, Wielu ludzkich wspomnień. O czym chcesz bym śpiewała? Znam historii wiele. Wiem czym jest wierność, I kim są przyjaciele. Potrafię powiedzieć, O morskich przygodach. Strasznych wodnych stworach, Walecznych załogach. Do skarbów sekretnych, Jedyne znam drogi. Do wysp tych magicznych, I przełęczy trwogi. Poproś mnie o słowa, Od dawna tu czekam... Nie znam swoich braci, I serce mam człowieka. Nie zapominaj o mnie! Nie chcę być tu sama! Utrwalona na szkle... A całkiem zapomniana... Robak gne ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Youka |
Dodany dnia 13.03.2014 12:41
|
![]() Postów: 167 Dom: SlytherinPunkty: 481 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 20.02.14 |
Chyba bycie animagiem najbardziej mnie przekonuje. Jestem prawie pewien, że w moim przypadku byłby to lis. ^^ Pogaduchy z wężami też są niczego sobie; lubię węże, ale nie wiem, czy przydałoby mi się to do czegoś w praktyce. |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 13.03.2014 17:12
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Ja od razu, kiedy pojawiła się Tonks, zachciałam zostać metamorfomagiem. Strasznie przydatna umiejętność, bo można właściwie bez wysiłku zmienić wygląd, by wyglądać jak ktoś zupełnie inny. I fajnie ot tak zmieniać kolor włosów. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
Lunatyczka |
Dodany dnia 03.05.2014 14:43
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 532 Dom: GryffindorPunkty: 10892 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 07.05.13 |
Miałam nadzieję, że poruszycie więcej kwestii, gdy zobaczyłam ten temat. Chodzi mi o coś poza tymi, które wystąpiły, jak np. u herosów. Zawsze pociągały mnie takie sprawy... Nie jest powiedziane, że tylko takie moce "dodatkowe" mogą posiadać (wiem, że nie było to wytknięte, ale na wszelki wypadek)... Ja bym chciała być telepatą (włazić to umysłu innych, yeah), podobne do wymienianej oklumencji i leglimencji, chciaż to trochę przeraża, albo przenikać przez ściany, elastyczność też jest fajna i mogłabym przenosić przedmioty (ponosi mnie) ![]() Nie mówiąc już o żywiołach (tutaj woda, lóód - chociaż może do Gryffonki pasuje ogień). |
|
|
|
wild_child |
Dodany dnia 03.05.2014 17:15
|
![]() Postów: 41 Dom: SlytherinPunkty: 3773 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 12.04.14 |
Trudne pytanie. Moim zdaniem, najbardziej chciałabym polatać sobie bez miotły. Ta umiejętność wydaje mi się najfajniejsza i najbardziej praktyczna. Po drugie leglimencję. Nie wiem czemu... Wydaję mi się że jest bardzo przydatna w obronie swojego umysłu. No i jeszcze chciałabym być animagiem "Kto czyta książki, ten żyje podwójnie " Umberto Eco ![]() "Ależ oczywiście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?" - Albus Dumbledore J. K. Rowling - "Harry Potter i Insygnia Śmierci" ![]() "Nie zrobią mi krzywdy, bo nie grozi mi to, co wam. Nie został już nikt, kogo bym kochała" - Johanna Mason "W pierścieniu ognia" Suzanne Colinns ![]() "Okres dzieciństwa nie trwa od momentu narodzin do chwili osiągnięcia pewnego wieku. Nie jest tak, że dziecko dorasta i odkłada na bok swoje dziecięce sprawy. Dzieciństwo to królestwo, w którym nikt nie umiera." ![]() "Gwałtownych uciech i koniec gwałtowny; Są one na kształt prochu zatlonego, Co wystrzeliwszy gaśnie. Miód jest słodki, Lecz slodycz jego graniczy z ckliwością I zabytkiem smaku zabija apetyt. Kochaj więc umiarkowanie; zbyt skwapliwy Tak samo spóźnia się jak zbyt leniwy." William Szekspir - "Romeo i Julia" ![]() |
|
|
|
Nieoryginalna |
Dodany dnia 03.05.2014 17:53
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 18 Postów: 1510 Dom: HufflepuffPunkty: 30436 Ranga: cierń krzyża Data rejestracji: 26.01.14 |
Leglimencji nie chciałabym umieć. Strasznie bym się czuła tak po prostu włamując się do cudzego umysłu. Oklumencja - w sumie czemu nie, umiejętność bardzo przydatna, tylko trudna do opanowania. Metamorfomagiem chciałam być, odkąd tylko w serii pojawiła się Tonks. Tak po prostu, zmieniać wygląd, jak mi się tylko podoba. Animagia zdecydowanie odpada, bo raczej nie przepadam za zwierzętami, tym bardziej nie chciałabym się w nic zmieniać. Z tych wszystkich umiejętności chyba latanie bez miotły podoba mi się najbardziej. No ale i tak najlepiej byłoby po prostu mieć pelerynkę-niewidkę i stawać się niewidzialną ;D |
|
|
|
Herma_22 |
Dodany dnia 26.01.2015 16:11
|
![]() Postów: 31 Dom: RavenclawPunkty: 2803 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 23.11.08 |
Jak chciałabym być metamorfomagiem, przynajmniej zmiana koloru włosów nie była by zbyt długa A inne umiejętności to leglimencja, ale tylko na wypadek czasem lepiej posiadać takie umiejętności oraz oklumencja to już bardziej się przydaje, bo można zachować swoje myśli tylko dla siebie. ![]() ![]() "I love you Kaname-sama. You are the beginning of of my world, and everything in that world...So even if I couldn't remember my past...I wasn't scared" VK |
|
|
|
Erudieth |
Dodany dnia 26.01.2015 16:18
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 1317 Dom: GryffindorPunkty: 14924 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 29.12.14 |
Oklumencja. To się przydaje. Bardzo. Aż za bardzo. Przynajmniej w moim przypadku... "Widzę to w twoich oczach! Czuję to! Przecież to widać na kilometr!" Och, tak. Pięknie byłoby posiadać zdolność ukrywania swoich własnych myśli przed innymi... ![]() |
|
|
|
thebadsweeetdomi6913 |
Dodany dnia 08.02.2015 13:01
|
![]() Postów: 41 Dom: RavenclawPunkty: 511 Ranga: Prefekt Ravenclawu Data rejestracji: 07.02.15 |
ja bym chciałambym być animagiem zamieniałam bym sie w wilka albo lisa nie wiem . Fajnie być też owszem niewidzialny to coś , posiadać największą moc od innych czarodziejów.Oraz nieśmiertelna
|
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 08.02.2015 14:19
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Umiejętność zmiany wyglądu, była by bardzo przydatna, w codziennym życiu. Umiejętność ukrywania się bez pomocy peleryny niewidki, jak Voldemort, czy Dumbledore, także. Bo bardzo nie lubię, niepotrzebnie zwracać na siebie uwagi. Rozmowa z wężami, które nawet lubię, niekoniecznie. Czasami można by kogoś nimi, trochę "poszczuć" . Zwłaszcza kogoś, kto bezmyślnie niszczy, lub zaśmieca otoczenie. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
Nedelle |
Dodany dnia 08.02.2015 14:26
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 2 Postów: 1086 Dom: HufflepuffPunkty: 11317 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 26.08.14 |
Chyba najbardziej chciałabym być taką drugą Nimfadorą Tonks. Oby dwie jesteśmy niezdarami. Bardzo chciałabym mieć umiejętność zmiany wyglądu. No pomyślcie, codziennie inna fryzura, można w sekundę się "opalić", a zaraz potem zmienić decyzję i stać się bladym jak ściana. Oczywiście chciałabym nauczyć się oklumencji i legilimencji, bardzo by mi się przydały. Bycie animagiem też byłoby super Hic sunt leones "Z pokojem wspólnym Ravenclaw była taka fanowska teoria, że uczniowie starszych roczników mają tak bardzo gdzieś te zagadki (bo chcą po prostu wejść do siebie, czy po coś jak mówiliście), że odpowiadają na nie na olewkę. Przykładowo: - Co ma wspólnego budzik i wiosło? - Obu tych rzeczy nie powinno się wsadzać sobie w du... - No.... w sumie racja. A pierwszoroczni patrzą wtedy na nich ze zgrozą i traktują jak bohaterów "Jesteśmy winni Szeregowemu przeprosiny. Szkoda, że nie pieniądze! Co to jest? Błyszczy i jest niepokojąco duże! Na pierwszy rzut oka to krystaliczny węgiel. Wynik oddziaływania ciśnienia i wysokiej temperatury. Kowalski! W prostych żołnierskich słowach! Inaczej najlepszy przyjaciel kobiety. Paralizator? Life's a piece of shit When you look at it Life's a laugh and death's a joke, it's true You'll see it's all a show Keep 'em laughin' as you go Just remember that the last laugh is on you ![]() Cóż za draka, jaka farsa Knedel nam odwala dansa Sznejp aż oczy swe przeciera. gdy do niego ta dociera. Kluska bierze Sznejpa w tany Slughorn cały uhahahany Zaraz z nimi tańczyć chce a to wszystko sen, hehe - SQ <3 ![]() Knedlu! Orędowniku Klusek! ty jesteś jak zdrowie. Ile Cię trzeba wielbić, ta Kluska się dowie, Co w Twą niełaskę wpadnie. Dziś wielkość Twą i chwałę Widzę i opisuję, bo mam nadzieję, że literkę dostanę! |
|
|
|
KHZP |
Dodany dnia 08.02.2015 14:45
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 400 Dom: HufflepuffPunkty: 4582 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.06.13 |
Ja bardzo chciał bym mieć zdolności takie jak: - bycie metamorfomagiem - ponieważ to jest super zdolność wywiadowczo-szpiegowska, a poza tym, fajnie by było (zniwelować syfa ) stać się dla innych atrakcyjniejszym (nie żebym ja nie był ).- legilimencja i oklumencja - gdyż pragnę mieć swe myśli tylko dla siebię, ( a przy tym znać cudze... ).- latać wolę na miotle, bo jest więcej emocji. (Jupiiiiiiiiiiiiii!!!!!! Zaraz się mogę zabić!!! Ale jazda!!! )-nieśmiertelność z gwarancją nie bycia przeklętym. (Aż mi żal Voldiego )No i w ogóle fajnie by było być czarodziejem, nawet mugolem o magicznych zdolnościach, ale jednak mieć MOC... Pozdro, Puchon KHZP /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Dawno mnie tu nie było. Trochę śmiesznie. /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ ![]() ![]() Ja i HPnet: od 14.06.2013 10:41 - na zawsze! ![]() Olśniewający swym uśmiechem KHZP ![]() Dziękuję! ![]() Moje arcydzieła: FF: 1. Na plaży. 2. Cukierki. 3. Wróżba z przeszłości Artystycznie: 1. Borsuk - wyszywanka. ************************************************************* NAJMROCZNIEJSZY OBSZAR MOJEGO PODPISU ![]() <p align="justify"> </p> ************************************************************* |
|
|
|
Avanti J |
Dodany dnia 08.02.2015 18:35
|
![]() Postów: 61 Dom: GryffindorPunkty: 125 Ranga: Pogromca chochlików Data rejestracji: 22.01.15 |
Chcialbym byc umiec zamienic sie w zwierze. Np, wilka lub orla. To byloby cos, pobiegac sobie po lesie w nocy jako wilk, lub polatac nad gorami jako orzel. Wiem, ze to nie umiejetnosc, ale pelerynka niewidka, tez by sie przydala, nie powiem do czego
|
|
|
|
thebadsweeetdomi6913 |
Dodany dnia 10.02.2015 19:07
|
![]() Postów: 41 Dom: RavenclawPunkty: 511 Ranga: Prefekt Ravenclawu Data rejestracji: 07.02.15 |
Ja bym chciała zamieniać się w zwierze nie wiem, w wilka czy lisa, być niewidzialna oraz [posiadać] umiejętność mowy z różnymi zwierzętami. Jeszcze mam wiele wiele innych np. mieć jeszcze czarną różdżkę! Edytowane przez BumSzakalaka dnia 07.05.2016 13:20
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |






Christina


Ravenclaw

Hufflepuff


No i tak, bycie animagiem mnie bardzo pociąga od zawsze. Jestem ciekawa w jakie zwierze bym się umiała zmieniać... Powiedzmy sobie szczerze, że te mniejsze są wygodniejsze. Wyobrażam sobie akcję jak podjarana zaczynam się zmieniać... i jestem słoniem... No załamka ;D 

Gryffindor
) i zmieniać się w takiego psa jak Syriusz, ewentualnie w wilka, choć innym zwierzęciem bym nie pogardziła (pod warunkiem, żeby to nie był karaluch albo słoń
). No i dementorzy nie wyczuwają zwierząt, więc jak nie możesz wyczarować Patronusa, to zmieniasz się w zwierzę i zwiewasz, a oni nawet cię nie będą gonić (pod warunkiem, że nie zmieniasz się w słonia, bo byłoby ciężko uciekać i to dosłownie). Oklumencja i legilimencja oczywiście też. W końcu bardzo pożyteczne umiejętności, ale trudne do nauczenia się. Rzecz jasna nie stosowałabym legilimencji na każdym, ale tylko na tych, których podejrzewam o kłamstwo albo na wrogu, od którego chcę wydobyć informacje. Metamorfomagia też ciekawa. Czasem fajnie by było poeksperymentować z wyglądem, no ale z tym trzeba się urodzić. 































































































































Slytherin











).
)
)




