Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
Czy Petunia kochała Harry'ego?
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 10.01.2016 19:07
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Ja wiem, że jestem jedyną naiwną, która wierzy w jej miłość, pokrętna , ale jednak miłość do Harry'ego. Dla mnie po prostu jest niepojete, że ona mogła go nie kochać. I chociaż widzę w Waszych wypowiedziach sens i logikę, to i tak w głębi duszy wierzę, że ona jednak trochę w jakiś swój chory sposób kochała. Taka jestem i nie mogę uwierzyć, że było inaczej. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 23.03.2016 18:35
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
To i ja się wypowiem ^^ Myślę, że Petunia nie mogła pogodzić się ze swoim pochodzeniem. Ok, rozumiem jej wzburzenie związane z przyjęciem siostry do szkoły o której ona marzyła. W końcu Lily nie wyróżniała się niczym od Petunii, jednak ta pierwsza trafiła do wspaniałej szkoły, a druga urodziła się w ciele mugola i drogę tę miała zamkniętą. To przykre i w pewnym sensie niesprawiedliwe. Dlaczego nie ona? To pytanie z pewnością padało często w jej głowie. Gdyby jednak popatrzeć - tyle osób rodzi się kalekami, podczas gdy ich bracia lub siostry przychodzą na świat zdrowe. To chyba nawet gorsze od urodzenia się mugolem i oglądaniu zaklęć siostry, już nigdy nie staniesz na nogi, nie pobiegasz po parku... Dlatego też uważam urazę Petunii, którą ciągnęła przez całe lata, za coś słabego, w końcu jak to mówią "gra się kartami jakie się ma", a więdnąc z zazdrości i przez to mieć jakąkolwiek urazę po śmierci do własnej siostry nie doprowadzi do niczego dobrego. Trzymanie siostrzeńca w komórce pod schodami? To okropne, nie wierzę, że Petunia nie mogła się przeciwstawić mężowi (chyba, że o czymś nie wiem :v). Nie wiem też co myśleć o stosunkach pomiędzy nią, a Lily i Harrym, powinna zrozumieć, że nie jest w niczym gorsza od osoby posiadającej talent magiczny i traktować Pottera w lepszy sposób. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Margaret Black |
Dodany dnia 23.03.2016 20:41
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 215 Dom: RavenclawPunkty: 9854 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.07.15 |
Przeczytałam już tak wiele fanfiction i niemal w każdym z nich okazuje się, że Petunia tak naprawdę kochała Harry'ego. I takie fanfiction od razu wyłączam bo to bzdura kompletna i mieszanie w mózgach. To oczywiste, że Petunia nie żywiła do Harry'ego pozytywnych uczuć. Bała się go, czuła niechęć, może zazdrość. Kto z kochający krewnych umieściłby swojego siostrzeńca w komórce pod schodami, albo pokoju z kratami? Nikt. Sama mam siostrzeńca i sama możliwość krzyczenia na niego wydaje mi się absurdalna. Nie mówiąc już o głodowaniu, czy zmuszaniu do ciężkiej pracy. Fakt faktem. Petunii oczywiście można żałować. Jej siostra, której zawsze zazdrościła zmarła i pozostawiła jej syna, którego Dursley się bała. Nie zmienia to jednak faktu, że w naszej rzeczywistości Petunia prawdopodobnie zostałaby pozbawiona praw rodzicielskich. "Elficka aura" - to chyba najpiękniejszy komplement, jaki kiedykolwiek otrzymałam, dziękuję <3 ![]() ![]() ![]() ![]() Żeby nie było żadnych wojen W naszym kraju (Wysłuchaj nas panie.) Żeby głód nie dotknął Nas (Wysłuchaj nas panie.) Żeby nikt nie cierpiał Gdy patrzę (Wysłuchaj nas panie.) Żeby wrogowie nasi Zdechli (Wysłuchaj nas panie.) Amen. ![]() ![]() To ja Człowiek agresywny Ze strachu Przepełniony nienawiścią Z bólu Żyjący samotnie Z obawy Szydzący ze słabszych Z niepewności Uśmiechający się Ze zmęczenia Plujący jadem Z zazdrości Zły Bo przeżarty żalem. ![]() ![]() ![]() ![]() Ej ale w sumie to ja lubię Bataliona <3 Dlaczego się tak gościa czepiacie? Sympatyczny jest ![]() ![]() Drugie miejsce to ciągle podium ![]() ![]() ![]() ![]() "Nie no co za żal, jakbym słuchał jakiejś bajki z morałem. Beznadzieja po prostu." |
|
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 07.07.2016 16:39
|
![]() Pochwały: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 06.07.16 |
Patunia kochała Lily, ale była zazdrosna o to, że ta jest czarownicą. miała wrażenie, że przez to rodzice kochają jej siostre bardziej. była w jej cieniu. znała Dumbledora przecież prosiła go o miejsce w Hogwarcie, chciała być taka jaj Lily. myślę, że nie kochała Harrego ponieważ był tym kim ona chciała być czarodziejem tak jak Lily. ale sądzę, że jakieś uczucia pomimo to do niego żywiła. w końcu go przygarnęła by przypieczętować czar rzucony na Harrego. przecież jak dementorzy napadli na Dudley'a i Harrego mogła go wyrzucić co ją obchodziłby Harry skoro było zagrożone jej dziecko? ale jednak go zostawiła i zapewniła tym opiekę. w głębi serca mam nadzieje, że Harry jednak dla niej coś znaczył. |
|
|
|
Stefa |
Dodany dnia 18.10.2016 17:03
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 69 Dom: RavenclawPunkty: 437 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 27.07.07 |
O żadnej miłości Petunii do Harry'ego moim zdaniem nie może być mowy. W książkach nie ma ani jednej przesłanki która by wskazywała że Harry coś dla niej znaczył. Fakt że przygarnęła go pod swój dach blednie wobec tego jak do spółki z mężusiem i ukochanym synalkiem maltretowała siostrzeńca przez wiele lat, psychicznie i fizycznie. Nie kiwnęła też palcem gdy był poniżany przez osoby z zewnątrz, choćby takie jak ciotka Marge. Nie traktuje się tak osoby do której żywi się choćby cień już nawet nie miłości a zwykłej sympatii, zwłaszcza że mowa o bezbronnym dziecku. Petunia nienawidziła Harry'ego, wyładowywała na nim swoje traumy z młodości, podobnie jak Snape. Przygarnęła go tylko i wyłącznie ze strachu przed Dumbledorem, ewentualnie może miały na nią wpływ resztki poczucia przyzwoitości i lojalności wobec rodziny. Nie zmienia to faktu że gdy Vernon miał zamiar wypędzić go z ich domu nie zareagowała i dopiero wyjec od Dumbledora przeraził ją na tyle że odważyła się zainterweniować. W scenie pożegnania z Harrym w siódmym tomie być może wyglądała jakby chciała coś powiedzieć ale myślę że był to raczej chwilowy głos sumienia. Nie kochała go, to pewne. "A więc zabij mnie Voldemorcie, z ochotą powitam śmierć! Tyle że moja śmierć nie da ci tego czego szukasz... jest tyle rzeczy, których nie pojmujesz..."
|
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 10.01.2017 12:04
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Ten temat jest o uczuciach Petunni do Harry'ego, a nie czy go kochała czy nie (edit, nie zwróciłam uwagi na tytuł tego tematu ). Uczucia przecież mogą być bardzo różne, ale Christi zapewne chodziło o te, które zabarwione były pozytywnie. Także powtórzę się, Pettunie czuła do Harry'ego jakieś nikłe przywiązanie, bo w końcu go w tym domu trzymała, ale jakby zniknął to byłaby dużo szczęśliwsza. Pewnie jakby zginął to poczułaby w środku, ale nic więcej. Na pewno go nie kochała. Edytowane przez ulka_black_potter dnia 10.01.2017 12:09
![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 17.05.2017 16:23
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
Na pewno go kochała, na swój specyficzny sposób ale jednak... Wydaje mi się że zawsze go jakoś lepiej traktowała od jej męża. Sądzę też że gdyby nie Vernon Harry byłby traktowany prawie na równi z 'Dudziaczkiem'. No dobra, może przesadziłam ale na pewno miałby lżejsze życie gdyby nie jego wuj i kuzyn. W ogóle gdyby Petunia wychowywała Pottera sama, bez Dudzi-Dudzi i męża to traktowałaby go jak syna własnego. I o tym że go kochała świadczy to że przy pożegnaniu w IŚ chciała mu coś powiedzieć, prawdopodobnie że jest z nim, że go kochała czy coś w tym rodzaju. Sen też jest bardzo wartościowy, a na pewno bardziej niż edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna że w Hogwarcie trafiłabym Slytherinu. Szczerze jednak mówiąc, jestem hybrydą, mianowicie Krugonką ![]() Wprowadziłam emotkę " " zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowało, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczość Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiński Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdziały. Moja seria o początkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdział. Moje drabble o... A zresztą sami się przekonajcie ![]() Artykuły: Patriotycznie, czyli artykuł o Ravenclawie. Ten artykuł o Wiktorze Krumie pisałam razem z Lorką - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiadałam za rozrywkę W tym też ;pA tu są takie (nie)miłe rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzę tu nie dla punktów, tylko aby z tobą pogadać ~ potterkking Oczywiście, że to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chociaż ja tam ubóstwiam twoją trytonkę i twierdzę, że jest najpiękniejsza ~ Bad wolf Witaj księżniczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorę przykład z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówiłam Ci kiedyś, że mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, miła kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciętych ripost, to z nią wszystko możliwe ~ Bad wolfJesteś świetną męską postacią ~ Angelina JohnsonUważaj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny strażnik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na władcę Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba już widzę kto będzie miał Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie miałam) ![]() Ale wiesz co? lubię Cię za ten Twój nieogar ~ gordian119Są tacy ludzie, którym się nie odmawia, a ty jesteś jedną z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jesteś jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to się zadziało, żeby ktoś poprawiał Rue Riddle ~ BumSzakalakaJesteś tak wyrodna, że ciotka Petunia już bardziej kochała Harry'ego niż ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak można nie pić, jak tu wchodzisz. Ja tego na trzeźwo nie zniosę... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moją fajową fajowatość i śmieszność ![]() - Uwielbiam Cię - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu śmieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrraśny. Taki ponury i nieociosany, męski... zostaw kluchę Neville'a i bierz Bułgara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na złą drogę... może będą z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dzięki, ulka ![]() - Pff, Krukoni są wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest łatwa do wołania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krańcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybliźniaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa Dłoń (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Może kiedyś też tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 

Marvin Aristow


Ravenclaw






































Gryffindor
Hufflepuff




" zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb 


~
~ 








