Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Błędy w książkach
|
|
Elsa |
Dodany dnia 11.11.2018 16:26
|
![]() Postów: 25 Dom: HufflepuffPunkty: 767 Ranga: Wzór do naśladowania Data rejestracji: 05.11.16 |
Hej! Jakie zauważyliście nielogiczne błędy w książkach? Mnie strasznie nurtuje jeden z nich: Pamiętacie jak w Czarze Ognia Harry wpadł w fałszywy stopień i wypadło mu jajo i mapa? Próbował dosięgnąć mapę różdżka ale była za daleko. Później akcja się rozwinęła, wiadomo, przyszedł Filch, Snape i Moody. Na końcu Moody mówi dla Snaper17;a ze upuścił coś, a Harry pokazywał na migi ze to jego wiec Moody użył zaklęcia przywołujące Accio, żeby Snape tego nie wziął, I tu moje pytanie: DLACZEGO Harry nie użył zaklęcia Accio aby przywołać swoją mapę?!! Użył różdżki jak zwykłego kija żeby ja dosięgnąć a nie wpadł na to żeby użyć czarów?! I nie przemawia do mnie wyjaśnienie, ze był w stresie czy coś, bo radził sobie z czarami w o wiele gorszych sytuacjach. Co myślicie? "Wiara, wytrwałość i szczęście - to wszystko, czego człowiekowi trzeba" - Ch. Bukowski
https://loveflove...gspot.com/ |
|
|
|
Shanti Black |
Dodany dnia 11.11.2018 19:54
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 3240 Dom: GryffindorPunkty: 44242 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 20.07.14 |
*ten post zawiera tylko moje własne zdanie, jeśli ktoś ma inne, proszę o nie obrażanie* Osobiście uważam, że nie użył Accio tylko dlatego, że na to nie wpadł. Harry bez Hermiony był jełopem pakującym się w kłopoty na każdym kroku z syndromem zbawiania całego świata. Gdyby nie ona, zginąłby już w pierwszej części, jak nie przy spadnięciu z miotły czarowanej przez Quirella to po swoim przebłysku debilizmu i szukaniu Kamienia Filozoficznego. A panny Granger nie było przy nim gdy jajo i mapa mu wypadły. Według mnie to cała filozofia. ![]() ![]() W Hogwarcie Cynthia Lynwood. Nikt ważny, ale lubi przypały, prefekt Hogwartu. Na stronie: - prefekt Gryffindoru (14 edycja; 27.07.2015 - 11.11.2015) - przewodnicząca Karczmy pod Parchatym Trollem (31.08.2015 - 21.11.2015) - Redaktor Naczelna Proroka Niecodziennego (Wydanie 4 - Halloween), (Wydanie 5 - Nowy Rok, (Wydanie 15 Walentynki), (Wydanie 16 (Huncwoci)) - Prefekt Hogwartu (27.08.2017-) ![]() Bo mogę ![]() ![]() Sim Shanti w wykonaniu EmilyWright ![]() ![]() Magiczna siódemka ![]() Magiczna siódemka part II ![]() Ciekawa liczba punkcików ![]() ![]() |
|
|
|
Elsa |
Dodany dnia 11.11.2018 21:12
|
![]() Postów: 25 Dom: HufflepuffPunkty: 767 Ranga: Wzór do naśladowania Data rejestracji: 05.11.16 |
Haha dobre wytłumaczenie ale dalej mnie nie przekonuje. W sumie Harry był troche bucem. "Wiara, wytrwałość i szczęście - to wszystko, czego człowiekowi trzeba" - Ch. Bukowski
https://loveflove...gspot.com/ |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 11.11.2018 21:15
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
Ale to było tak, że Harry'emu wypadła różdżka, jajo i mapa. I z tego co pamiętam to on próbował wtedy palcami przywołać różdżkę. Ale nadal nie rozumiem, dlaczego nie zatarł mapy słownie. Przecież nie była tak daleko, więc gdyby powiedział to głośno, to nic by się nie stało. No, ale pewnie o tym nie pomyślał. PS. Posty miminum 3 linijki ;) Sen też jest bardzo wartościowy, a na pewno bardziej niż edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna że w Hogwarcie trafiłabym Slytherinu. Szczerze jednak mówiąc, jestem hybrydą, mianowicie Krugonką ![]() Wprowadziłam emotkę " " zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowało, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczość Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiński Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdziały. Moja seria o początkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdział. Moje drabble o... A zresztą sami się przekonajcie ![]() Artykuły: Patriotycznie, czyli artykuł o Ravenclawie. Ten artykuł o Wiktorze Krumie pisałam razem z Lorką - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiadałam za rozrywkę W tym też ;pA tu są takie (nie)miłe rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzę tu nie dla punktów, tylko aby z tobą pogadać ~ potterkking Oczywiście, że to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chociaż ja tam ubóstwiam twoją trytonkę i twierdzę, że jest najpiękniejsza ~ Bad wolf Witaj księżniczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorę przykład z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówiłam Ci kiedyś, że mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, miła kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciętych ripost, to z nią wszystko możliwe ~ Bad wolfJesteś świetną męską postacią ~ Angelina JohnsonUważaj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny strażnik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na władcę Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba już widzę kto będzie miał Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie miałam) ![]() Ale wiesz co? lubię Cię za ten Twój nieogar ~ gordian119Są tacy ludzie, którym się nie odmawia, a ty jesteś jedną z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jesteś jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to się zadziało, żeby ktoś poprawiał Rue Riddle ~ BumSzakalakaJesteś tak wyrodna, że ciotka Petunia już bardziej kochała Harry'ego niż ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak można nie pić, jak tu wchodzisz. Ja tego na trzeźwo nie zniosę... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moją fajową fajowatość i śmieszność ![]() - Uwielbiam Cię - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu śmieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrraśny. Taki ponury i nieociosany, męski... zostaw kluchę Neville'a i bierz Bułgara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na złą drogę... może będą z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dzięki, ulka ![]() - Pff, Krukoni są wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest łatwa do wołania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krańcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybliźniaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa Dłoń (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Może kiedyś też tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Nicram_93 |
Dodany dnia 18.03.2019 17:13
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 327 Dom: GryffindorPunkty: 28841 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.04.18 |
Nie chciałem zakładać nowego tematu, więc napiszę tutaj. Czytam właśnie już po raz n-ty całą sagę, a mimo to i tak pojawia się jakaś nieścisłość, na którą wcześniej przymykałem oko, a teraz mnie zastanawia. Interesuje mnie bardzo co powiecie na temat dwóch rzeczy: 1. Testrale - Dlaczego Harry widzi je dopiero na piątym roku? Przecież przed śmiercią Cedrika, Potter widział też śmierć swojej matki (co wiemy z dość szczegółowych opisów w całej sadze, które poznajemy stopniowo z czasem). Zastanawia mnie więc, czy aby widzieć testrale nie trzeba być również w pełni świadomym tego, że dana osoba, którą widzimy, umiera. Na pewno Harry mając roczek, nie zdawał sobie sprawy co się tak naprawdę dzieje, kiedy Voldemort mordował jego rodziców. Może właśnie z takiego założenia wyszła autorka, bo zgodnie z tym co się ogólnie mówi, to Harry powinien widzieć testrale już wcześniej. Przecież do tego wystarczy niby widzieć śmierć dowolnej osoby? 2. Skąd Voldemort po odrodzeniu ma swoją pierwotną różdżkę? Po ataku na małego Harry'ego utracił swoje ciało, więc na logikę jego różdżka powinna zostać w domu Potterów. Skąd więc ją ma w części czwartej? Według mnie mamy tutaj nieścisłość, chyba że ktoś potrafi to racjonalnie wytłumaczyć? ![]() Dom Gryffindor ![]() "Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota." Postać w Hogwarcie Natalie Swan (Prefekt Gryffindoru) Harry, Ron, Hermiona - czyli przyjaźń, która przetrwa wszystko ![]() ![]() ![]() Severus Snape, czyli człowiek zagadka ![]() Kluby piłkarskie ![]() Juventus F.C. ![]() Wisła Kraków ![]() Korona Kielce ![]() AKS 1947 Busko-Zdrój Filmy: ![]() Harry Potter ![]() Gwiezdne Wojny Władca Pierścieni ![]() Piraci z Karaibów ![]() Indiana Jones ![]() Kiler ![]() Mistrz kierownicy ucieka Muzyka |
|
|
|
Rosalind Rooks |
Dodany dnia 18.03.2019 17:45
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 149 Dom: SlytherinPunkty: 1203 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 01.02.19 |
Nicram_93 napisał(a): 1. Testrale - Dlaczego Harry widzi je dopiero na piątym roku? Przecież przed śmiercią Cedrika, Potter widział też śmierć swojej matki (co wiemy z dość szczegółowych opisów w całej sadze, które poznajemy stopniowo z czasem). Zastanawia mnie więc, czy aby widzieć testrale nie trzeba być również w pełni świadomym tego, że dana osoba, którą widzimy, umiera. Na pewno Harry mając roczek, nie zdawał sobie sprawy co się tak naprawdę dzieje, kiedy Voldemort mordował jego rodziców. Może właśnie z takiego założenia wyszła autorka, bo zgodnie z tym co się ogólnie mówi, to Harry powinien widzieć testrale już wcześniej. Przecież do tego wystarczy niby widzieć śmierć dowolnej osoby? Moja teoria jest podobna - Harry miał roczek, nie rozumiał czym jest śmierć i nie był w stanie jej przetworzyć. Może pamięć też ma na to wpływ? Harry pamięta jakieś przebłyski, ale nie całe wydarzenie, a poza tym nie wiadomo czy to wspomnienie jest prawdziwe czy on je sobie "wytworzył" wiedząc jak zginęli jego rodzice. To jest nadal trochę naciągane, ale jakiś sens ma. well, I can break through the earth come out soft and wild |
|
|
|
Anni1111 |
Dodany dnia 18.03.2019 20:11
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 15 Dom: GryffindorPunkty: 19224 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 16.05.18 |
Nicram_93 napisał(a): 2. Skąd Voldemort po odrodzeniu ma swoją pierwotną różdżkę? Po ataku na małego Harry'ego utracił swoje ciało, więc na logikę jego różdżka powinna zostać w domu Potterów. Skąd więc ją ma w części czwartej? Według mnie mamy tutaj nieścisłość, chyba że ktoś potrafi to racjonalnie wytłumaczyć? Co do punktu nr. 1 - zgadzam się z Tobą w całości, teoria jak najbardziej wiarygodna. A jeśli chodzi o punkt 2... zabiłeś mnie przyznaję, że nie widzę żadnego wyjaśnienia. No chyba, że któryś z jego zwolenników podskoczył tam, wziął jego różdżkę i potem mu ją oddał. Accio mi nie pasuje o tyle, że ta różdżka musiałaby tam leżeć latami, a przecież wiemy, że trochę osób tam się zjawiło i czarodzieje na pewno zwróciliby uwagę na różdżkę. No i słowa podziwu za to, że zwróciłeś na to uwagę. To jest jedna z takich drobnostek, która mi nigdy nie przyszła do głowy! |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 18.03.2019 20:13
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Nicram_93, pierwszy z problemów został wyjaśniony przez Rowling co prawda dość pokrętnie, ale na końcu wyjaśnienia też i uczciwie powiedziała, iż nie chciała na koniec HP i CO wprowadzać zamieszania z Testralami. Co jednak nie wyjaśnia, dlaczego przynajmniej "wszystkowiedząca" Hermiona nie dowiedziała się o nich, a wydaje mi się, że chyba te powozy odwoziły uczniów po zakończeniu pierwszego roku. Nie jest natomiast powiedziane od kiedy Neville już je widział, z całą pewnością to dopiero po wakacjach miedzy IV a V rokiem i dlaczego nie podjął tego tematu z Harrym. Harry czasami wobec niego bywał "strasznym bucem", ale chyba nie aż takim. Drugi problem też podobno jest wyjaśniony. To co zostało z Voldemorta, miało jeszcze tyle mocy, iż zdołało się deportować oczywiście razem z różdżką. I jakoś przedostać się do Albanii, co już raczej wymagałoby stworzenia (być może wcześniej) nielegalnego świstoklika. Bo teleportacja na taką odległość mogła być możliwa, ale dla zdrowego Voldemorta, ale dla tej jego szczątkowej formy to raczej wątpliwe. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 21.03.2020 23:03
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Czytam obecnie pierwszą część ( drugi raz) i dopiero taraz zauważyłam pewne nieścisłości. Po pierwsze dziwne, że Molly pyta się, z którego peronu odjeżdża pociąg, skoro już tylu synów odjeżdżało nim do szkoły. Tak samo dziwne, że Ron nie ma pojęcia na czym polega przydział do domów. Rozumiem, że bliźniaki robili go w konia, ale ma prócz nich jeszcze dwóch starszych braci, poza tym jego rodzice też chodzili do Hogwartu i dziwne żeby Ron nie miał pojęcia, że to tiara przydziału decyduje o tym do jakiego domu będzie ktoś należeć. Natomiast podczas pierwszego meczu Quidditcha w pewnym momencie za gola Lee Jordan mówi że drużyna otrzymuje pięć punktów, podczas gdy w zasadach jest że otrzymuje się 10 punktów za gola ![]() ![]() ![]() O tym zawsze pogadam ![]() *rysowanie*książki*anime*wiedza ezoteryczna*Saga o Ludziach Lodu Znajdziesz mnie na: blogu:https://sagaoludz...gspot.com/ instagramie:http://www.pictam...5597626476 mrauuuu Ulubione anime - Noragami![]() Ulubione filmy - seria Jurrasic ![]() [color=#ffff00]Ukochane bajki ![]() ![]() Dzięki za odwiedziny ^^[/color] |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 21.03.2020 23:13
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Okej także sytuacja pierwsza:. Wydaje mi się, że Rwoling po prostu chciała jakoś połączyć Harry`ego z Wesleyami i to pytanie o peron na mugolskiej części stacji to było to. Jak inaczej Harry miał się dostać na peron, jak nie przypadkowo rodzina czarodziejów podróżująca w mugolski sposób? Przydział: wydaje mi się że Wesleyowie to taka rodzina ktora lubi urzmywać rzeczy w sekrecie. Nie powiedzieli jak wygląda przydział żeby dzieciaki miały ekscytację. Tak samo było z Bałem Bożonarodzeniowym. Wiedzieli o nim ale ani słowa nie powiedzieli bo po co? ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 24.03.2020 12:41
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
W sumie to Molly mogła po prostu powiedziec, "idziemy dzieci na peron 9 i 3/4"![]() Dziwi mnie, że tak liczna rodzina potrafi utrzymywać kluczowe rzeczy w sekrecie...no ale mogło tak być ![]() Kolejna rzecz, jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że peleryną niewidką dało rade przykryć Harry'ego, Rona, Hermione i klatkę ze smokiem i że dali radę tą klatkę wtaszczyć na szczyt wieży astronomicznej bez hałasu, który obudziłby pół szkoły. Mogli jakoś tego smoka uśpić czy coś, na pewno Hermiona znalazłaby sposób ![]() Nie żebym czepiała się szczegółów, chodzi mi tylko o to, że czytając moja wyobraźnia szeptała "to się trochę nie trzyma kupy" ![]() ![]() ![]() O tym zawsze pogadam ![]() *rysowanie*książki*anime*wiedza ezoteryczna*Saga o Ludziach Lodu Znajdziesz mnie na: blogu:https://sagaoludz...gspot.com/ instagramie:http://www.pictam...5597626476 mrauuuu Ulubione anime - Noragami![]() Ulubione filmy - seria Jurrasic ![]() [color=#ffff00]Ukochane bajki ![]() ![]() Dzięki za odwiedziny ^^[/color] |
|
|
|
RABlack |
Dodany dnia 15.03.2021 13:49
|
![]() Postów: 1 Dom: GryffindorPunkty: 5 Ranga: Mugol Data rejestracji: 15.03.21 |
Jak to jest z tym magicznym namierzeniem? Podobno działa na "rejon", nie na osobę i dlatego Harry miał przypał za Zgredka. Właściwie to ta zasada tyczy się tyko i wyłącznie Harry'ego i szlam, ponieważ nikt oprócz nich nie mieszka w "niemagicznych" rejonach, co uniemożliwia wykrycie. Right? Skoro tak, to dlaczego kiedy Hagrid/Dumbledore odwiedzali Harry'ego to nie dostawał on listów z ministerstwa? Dlaczego w komnacie tajemnic mamy to: "Wykorzystali skwapliwie ostatnie parę godzin, w których wolno im było używać czarów przed wakacjami. Grali w Eksplodującego Durnia, wystrzelili ostatnie z fajerwerków Filibustera i ćwiczyli na sobie rozbrajanie przeciwnika. Harry był najlepszy w tej konkurencji."? A na samym początku Wesleyowie przylatują samochodem pod okno Harry'ego - jakim cudem skoro działa zaklęcie jego matki? Jakim cudem znalazł go Zgredek? A ministerstwo? Aha no i jeszcze co do Strażnika Tajemnicy czy jakiś tak. Po co rodzice Harry'ego robili nim kogoś innego niż samych siebie? Jaki to ma sens? Ponad to Moody twierdzi, że to zaklęcie jego matki go chroni - jakim cudem, skoro została zabita zanim Harry trafił do Dursleyów? Edytowane przez RABlack dnia 15.03.2021 16:53
|
|
|
|
| grand37 |
Dodany dnia 01.08.2022 00:53
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 10 Ranga: Mugol Data rejestracji: 10.03.20 |
Właśnie takich dziur logicznych jest dużo. To namierzanie nie trzyma się kupy od początku. Rowling wprowadziła namiar jak opisywała akcję ze Zgredkiem ale już w późniejszych częściach wszyscy machali różdźkami na Privet Drive 4 jak chcieli (cały zakon a to podobno była tajna akcja). To jeszcze nic całe ministertwo magii zna adres Harrego i dosłownie każdy mógłby go zabić jak nie w domu to przed, na ulicy itp. Co do Zgredka to skrzaty mają rozległą moc tu bym się nie czepiał a zresztą nawet Lucjiusz wiedział gdzie Harry mieszka bo był blisko z Knotem. Co do bliźniaków to masz rację nie powinni widzieć domu. Rodzice Harrego to debile tak samo jak on a i Rowling lepszego pomysłu niż zdrada nie wymyśliła. Zaklęcie matki to taki babol że szok. W KF Dumbledore mówi że to potęga miłości matki uratowała HP? Serio to tak tani chwyt. Lepiej już wyjaśnia to Voldek że chodziło o jakąś starą magię krwi ale żadnych szczegółów się nie dowiadujemy niestety. To odnosiło się jedynie do samego ataku. Działającą ochronę po śmierci przez kilkanaście lat to jest absurd. Nie ma co chronić skoro ten co rzucił czar nie żyje. Nawet jeśli Lilly zrobiła to za życia ale czy wtedy Państwo Mayersowie i Ciotka Magre też nie mogliby zobaczyć domu przy Privet Drive i inni??? |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 

Christina


Hufflepuff
Gryffindor











Ravenclaw
" zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb 

~ 
~


























Slytherin
przyznaję, że nie widzę żadnego wyjaśnienia. 










