Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Co was najbardziej wkurzyło w HP?
|
|
Lily050 |
Dodany dnia 22.09.2013 10:16
|
![]() Postów: 103 Dom: GryffindorPunkty: 429 Ranga: Nieustraszony Gryfon Data rejestracji: 25.07.13 |
Serea napisał(a): A mnie akurat na odwrót. Denerwowało, że I-III Nikt nie zginął. Takie bajeczki. Potem zaczęła się na szczęście rozkręcać. A i zupełnie mi nie przypadła do gustu historia opisana w rodziale "Opowieść księcia" cały nastrój książki zniszczyła :| W takim razie masz zupełnie inny punkt widzenia niż ja. Jak ktoś umiera zawsze się coś dzieje i dodaje to książce "smaczku" ale mimo to nie lubię, jak postać umiera. Jakby jeszcze poumierali w 1-3 nie byłoby za dużo bohaterów. Poza tym książka miała być również dla dzieci, nie? Harry'ego czytają osoby w różnym wieku. Za pewne spodobała ci się śmierć Syriusza... To dodaje książce akcji, ale jest smutne i niesprawiedliwe. Po tym co napisałaś (sorry jeśli eś, ale nie patrzyłam akurat za bardzo, jaką płeć masz na 100% ). A przede wszystkim książki 1-3 były delikatniejsze, bardziej dziecinne. Akcja się dopiero rozkręca, Harry jest jeszcze młody.Wracając do tematu nie przypominam sobie niczego, co by mnie w książce wkurzyło. Chyba, że jakieś głupoty, np. "czemu Harry tego nie powiedział?!" albo "powinien tam nie zaglądać! to sensu nie miało..." lub "za mało się zdenerwował moim zdaniem, przecież co oni o nim mówili". Nie wchodzę już na tę stronę.
|
|
|
|
Melodyjka XD |
Dodany dnia 22.09.2013 10:51
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 18 Dom: RavenclawPunkty: 187 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 19.12.12 |
Jak dla mnie wszystkie książki były OK, tylko części I-III jak dla mnie były za krótkie. Wszystko rozwijało się w błyskawicznym tempie i tak samo kończyło. "Dreams are like rainbows. Only idiots try to chase them."
Moje najulubieńsze książki: Ania z zielonego wzgórza Powrót Czerwonego Smoka Seria Harry Potter Władca Pierścieni W 80 dni dookoła świata Seria Atramentowego Świata |
|
|
|
plump_ginewra_17 |
Dodany dnia 22.09.2013 11:26
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 94 Dom: GryffindorPunkty: 2067 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 27.03.13 |
Ja także ubolewam nad tym, że pominięto wydarzenia bezpośrednio po bitwie o Hogwart...ciekawi mnie co się działo z Harrym, jak szkoła zaczęła znów normalnie funkcjonować, po prostu uważam, że to ogromnie niesprawiedliwe opuszczać taki moment w życiu bohaterów książki...tak ogólnie to chyba tyle Zbyt ona piękna, zbyt mądra zarazem, zbyt mądrze piękna, stąd istnym jest głazem.
|
|
|
|
Libatius_Borage |
Dodany dnia 24.09.2013 11:31
|
![]() Postów: 11 Dom: SlytherinPunkty: 26 Ranga: Charłak Data rejestracji: 13.09.13 |
plump_ginewra_17 napisał(a): Ja także ubolewam nad tym, że pominięto wydarzenia bezpośrednio po bitwie o Hogwart...ciekawi mnie co się działo z Harrym, jak szkoła zaczęła znów normalnie funkcjonować, po prostu uważam, że to ogromnie niesprawiedliwe opuszczać taki moment w życiu bohaterów książki...tak ogólnie to chyba tyle ![]() Chyba z wydarzeń po bitwie to interesuje mnie tylko kto ze znanych nam postaci gdzie pracuje. A tak to wkurzyło mnie maksymalnie w HP, że zabili freda (czy georga ). Rozumiem odstrzelenie Tonks i Lupina bo i tak ich jebać, rozumiem zabicie dumbiego czy snape'a. Ale FREDA??? AAAAAAAGGGGHHHRRRRR ///Oppugno ciulaku///
|
|
|
|
Mszostus |
Dodany dnia 01.10.2013 21:52
|
![]() Postów: 30 Dom: HufflepuffPunkty: 428 Ranga: Ulubieniec nauczycieli Data rejestracji: 16.02.10 |
Mnie może nie wkurza, ale zaintrygował pewien fakt. Właśnie kończę czytać po raz kolejny HP i ZF, rozumiem Syriusz został zabity śmiertelnym zaklęciem, ale czemu jak przepadł przez łuk nie było go po drugiej stronie? Powinien tam leżeć przecież martwy. Myślicie, że JKR nie chciała wspominać o ciele, czy ma to inne znaczenie? www.generally.pl
Zagraj w pokemony ![]() |
|
|
|
Horcrux12 |
Dodany dnia 05.10.2013 12:58
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 13 Dom: SlytherinPunkty: 410 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 12.07.13 |
Mnie najbardziej wkurzało w "Księciu Półkrwi" to, że cały czas było tam o Draco, że o tym cały czas myślał Harry. Wkurzały mnie też te pierwsze trzy części - tak wesoło, żadnych śmierci (przynajmniej bliskich Harry'ego) jednym słowem takie troche nudne chwilami były. Ale i tak HP był, jest i ZAWSZE będzie moją ulubioną książką (a właściwie serią). ) " - Harry, takie cierpienie dowodzi, że wciąż jesteś człowiekiem! Taki ból jest częścią człowieczeństwa...
- A WIĘC... JA... NIE... CHCĘ... BYĆ... CZŁOWIEKIEM! " ![]() "She's ordinary and you're special." ![]() Miłość jest najpotężniejszym rodzajem magii. ![]() |
|
|
|
Majka11 |
Dodany dnia 05.01.2014 20:15
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 131 Dom: RavenclawPunkty: 1830 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 24.06.13 |
W HP najbardziej wkurzyła mnie śmierć Georga. Bardzo polubiłam tę postać, była taka zabawna i sympatyczna.Wkurzyło mnie też, że J.K.Rowling nie napisała nic o dziadkach Harrego porwało ich UFO czy co? ,,Somewhere, between the sacred silence and sleep, Disorder, disorder, disorder." -System of a Down ,,Toxicity" ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 03.03.2014 23:28
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Co do ostatecznego pojedynku z Voldemortem zgadzam się z tym, że za łagodnie to zrobili. Najpierw gadka, potem rzucają zaklęcie i po sprawie. Spodziewałam się bardziej epickiego pojedynku. Co do samego Experiallmusa użytego przez Harry'ego to jakiś żart, ale ja myślę, że Rowling nie chciała, żeby Harry użył najgorszego Zaklęcia Niewybaczalnego, więc wymyśliła historię z Czarną Różdżką. Tylko że w takim razie mogła zrobić tak, że Harry rzuciłby np. Sectusemprę, a nie zwykłego rozbrajacza. Mnie najbardziej wkurza zachowanie Dumbledore'a i Zakonu Feniksa w piątej części. Czy Dumbledore, którego chyba każdy z nas uważa za niezwykle mądrego człowieka, myślał że Voldi nie będzie się interesował Harrym tylko dlatego, że on go olewa? "Dumbledore olewa Pottera? W takim razie nie zabiję chłopaka." Przecież to śmieszne. I czy on serio myślał, że Snape, który nienawidził Harry'ego nauczy go oklumencji? No ale przynajmniej zrozumiał swoje błędy. Szkoda tylko, że tak późno. Za późno. (Mam tu oczywiście na myśli śmierć Syriusza.) Wkurzyło mnie to, że Zakon traktował Harry'ego jak pięcioletnie dziecko. I uprzedzając odpowiedzi typu "Bo Potter zachowywał się jak dzieciak!", pozwolę sobie zauważyć, że jak on ma nie być sfrustrowany, gdy wszyscy zatajają przed nim co się dzieje? Naprawdę myśleli, że Harry będzie taki głupi, że będzie sądził, że Voldemort i śmierciożercy wcale nie zaczęli znowu zabijać? Zakon powinien postawić się się w sytuacji Harry'ego i zastanowić się co by zrobili na jego miejscu. Przecież ten chłopak był świadkiem zabójstwa Cedrika Diggory'ego, widział jak Voldemort się odrodził. Mając tylko 14 lat. To musiało odbić się na jego psychice. Potem spędza niemal całe wakacje u znienawidzonego wujostwa, nie dostając żadnej wiadomości ze świata czarodziei. A po przybyciu na Grimmauld Place dowiaduje się, że Ron i Hermiona już tam są od dłuższego czasu, że ministerstwo oskarżyło w Proroku jego i Dumbledore'a o kłamstwo i działanie przeciwko MM, a na koniec fakt, że Zakon ewidentnie coś przed nim ukrywał. No sorry, ja na miejscu Zakonników byłabym mu wdzięczna, że nie rozwalił np. zastawy w domu Syriusza jak to zrobił z dziwnymi instrumentami w gabinecie Dumbledore'a po śmierci chrzestnego. Wtedy jego wściekłość musiała sięgnąć szczytu. Naprawdę Zakon nie powinien mieć do Harry'ego pretensji, tylko do siebie. Harry potrzebował wsparcia, a nie krytyki. Jedynie Syriusz starał się go wspierać na tyle ile mógł. Tylko dzięki niemu Harry nie czuł się samotny. Ok, miał Rona i Hermionę, ale i oni go krytykowali. Nie żeby w ogóle krytyka mu się nie należała, ale ciekawe co oni by zrobili, gdy ostatni członek ich rodziny (bo Dursleyów Harry rodziną by nie nazwał) jest torturowany przez Voldemorta? Tak, na pewno od razu założyliby, że to nie dzieje się naprawdę. Harry popełnił jedynie błąd, że nie otworzył lusterka od Syriusza. I on sam głupio zrobił dając mu to tuż przed wyjazdem. Mógł wcześniej poprosić Harry'ego do pokoju, zamknąć go żeby nikt nie wszedł i dać mu lusterko Jamesa, wyjaśnić mu jak działa, że to bezpieczne. Przecież musiał być świadomy, że Harry bał się sprowokować go do opuszczenia kryjówki, żeby go nie złapali. Osobiście uważam, że Syriusz miał rację, że Harry powinien wiedzieć o przepowiedni. Przesadził chcąc mu powiedzieć wszystko ze szczegółami, ale o samym istnieniu przepowiedni mogliby mu powiedzieć. Tylko tyle, że jest i nic więcej. Dzięki temu Harry nie uwierzyłby tak łatwo w sen o torturowaniu Syriusza i on by nie zginął. Pozwolę sobie jeszcze zauważyć, że Dumbledore w KF obiecał Harry'mu, że dowie się dlaczego Voldemort chciał zabić właśnie jego, gdy będzie starszy. W ZF był starszy... bo chyba Albus nie zamierzał czekać aż Potter osiągnie pełnoletność z powiedzeniem mu o łączącej go i Voldemorta przepowiedni? Voldemort mógł, nie, NA PEWNO, w tym czasie zabiłby jeszcze więcej ludzi, a Dumbledore jakby w ogóle się tym nie przejmował i zatajał przed Harrym fakt, że jest tym, który ma moc pokonania Czarnego Pana? Na koniec powiem, że wkurzyło mnie zachowanie Snape'a we Wrzeszczącej Chacie i po. I trochę Lupin - najpierw krzyczy na Harry'ego, że wystawia się jak na talerzu zbiegłemu "mordercy", a potem sam zostawia otwartą, niewyczyszczoną Mapę Huncwotów w otwartym gabinecie, tak że każdy mógł ją odczytać i padło na Snape'a. Ja rozumiem, że był w szoku, bo właśnie odkrył, że jeden jego stary przyjaciel jest niewinny, a drugi, którego uważał za martwego, żyje, ale mógł chociaż zamknąć gabinet. Jak dla mnie to zalatuje lekką hipokryzją. Edytowane przez Ana_Black dnia 27.03.2014 12:52
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 31.10.2014 21:37
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Epilog, końcowa walka, w sumie to co wyżej zostało już napisane. W całej serii jednak nic mnie tak nie wkurzało jak zachowanie Harrego w 5 części. Ta jego próżność, to wywyższanie się, zazdrość o bycie prefektem (i to zazdroszczenie najlepszemu przyjacielowi), zupełnie nie pasujące do postaci jaką kreowano przez cztery tomy, a którą (postać) bardzo lubiłam. |
|
|
|
| skallyna |
Dodany dnia 05.11.2014 14:51
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 05.11.14 |
Mnie najbardziej wkurzyła śmierć Dumbledore'a i Snape'a nie lubię gdy tak ważne postacie odchodzą bezpowrotnie tym bardziej, że ich kreacja była jak najbardziej pozytywna!Ale cóż - jak to mówią - takie jest życie. |
|
|
|
Ginewra Molly Wesley |
Dodany dnia 09.11.2014 18:22
|
![]() Postów: 12 Dom: RavenclawPunkty: 70 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 07.11.14 |
Nie podobało mi się, że zmarł Dumbledore, no bo kto będzie lepszym dyrektorem.... :-). I ten przeskok... 4 lata maksymalnie by wystarczyły, a nie tu taki przeskok Te szlabany które miał odbyć Potter, tak lubię go, ale sprawiedliwość musi być, Draco miał szlabany to i Harry też. Miał meć u Snape'a szlaban co sobota do odwołania, nie był odwołany, a do końca pólrocza nie bywał zawsze u Snape'a. |
|
|
|
Ann Weasley |
Dodany dnia 09.11.2014 20:10
|
![]() Postów: 116 Dom: SlytherinPunkty: 468 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 08.09.14 |
Zdecydowanie ten 19-letni przeskok. Nie mogli pokazać przynajmniej krótkich scenek z życia bohaterów? No i chyba tyle. A, nie, wkurzył Potter Kurde, jaki głupi. Więcej tam nie mam. ![]() Do boju, Slytherin do boju! - Czasem trzeba się poświęcić. Bez względu na to, co może z tego wyniknąć. I to tylko po to, by wywołać malutki uśmieszek na kogoś twarzy. - Nie żałuj umarłych, Harry. Żałuj żywych. I to tych, którzy żyją bez miłości. - Prawda to cudowna i starszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie. - Jeśli chcesz poznać człowieka patrz, jak traktuje podwładnych, a nie równych sobie. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 11.12.2015 21:54
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Nie wiem czy jest coś co wkurzyło mnie tak bardzo w książkach, a mimo to wciąż do nich wracam. Może nie wkurzyło, ale irytowało mnie zachowanie Zgredka w Komnacie Tajemnic. No i ten mały Colin z tym aparatem. Nie rozumiem też po co Rowling robiła tyle zamieszania z tym zmieniaczem czasu w Więźniu Azkabanu . Dla mnie to już trochę za bardzo zagmatwane się robiło. Podobnie z postacią Syriusza, którą poznajemy na końcu III tomu, a ginie już w V. Po co i na co? I to mnie w Harrym wkurzyło jeżeli mam się czepić ;p Bo uparł się, żeby lecieć za wszelką cenę do Ministerstwa Magii. Trzeba było lepiej posłuchać rozsądniejszej i bardziej opanowanej Hermiony. Epilog też niczym nie zaszczycił, i wyszło tak jakoś sztucznie i cukierkowo. To chyba tyle. Edytowane przez batalion_88 dnia 11.12.2015 23:43
![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alizu |
Dodany dnia 11.12.2015 22:17
|
![]() Postów: 17 Dom: RavenclawPunkty: 310 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 03.12.15 |
Mnie najbardziej wkurzały niektóre postacie; przez całą serię pałałam nienawiścią do Harry'ego i Hermiony. Denerwowała mnie też głupota niektórych postaci. Nie podobała mi się także śmierć Syriusza; dla mnie była jakaś nijaka, trochę wymuszona. Tak naprawdę do sceny z Harrym i kamieniem filozoficznym myślałam, że został on po prostu uwięziony w mgle. Czy wy właśnie uprawiacie medytacje dla par?
|
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 12.12.2015 10:21
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Najbardziej wkurzało mnie postępowanie Harrego, kiedy czasami zachowywał się jakby był jedyną osobą na świecie walczącą z Voldemortem. Pomysły Rowling: 1. Zmieniacze czasu, wprowadzenie tego wynalazku, komplikuje właściwie wszystko. Bo zaraz powstają setki pytań i "gdybań", dlaczego Dumbledore, lub Voldemort nie użyli tego wynalazku do swoich celów ? Lub dlaczego Ministerstwo nie wyposażyło, w nie aurorów. 2. Intryga związana z fałszywym Alastorem Moodym. "Trochę" to naciągane. 3. Wspaniały Gryffindor, zawsze zły Slytherin, nijaki Hufflepuff i nie wiadomo jaki Ravenclaw. Te ostanie Rowling potem jednak trochę ubarwiła, wprowadzając Cedrika, Erniego Macmillana, Cho i Lunę. Całe szczęście. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
MrsBlackHP02 |
Dodany dnia 12.12.2015 13:27
|
![]() Postów: 57 Dom: SlytherinPunkty: 171 Ranga: Postrach pierwszaków Data rejestracji: 02.10.15 |
3. Wspaniały Gryffindor, zawsze zły Slytherin, nijaki Hufflepuff i nie wiadomo jaki Ravenclaw. Te ostanie Rowling potem jednak trochę ubarwiła, wprowadzając Cedrika, Erniego Macmillana, Cho i Lunę. Całe szczęście. Ooo mnie też to wkurza ![]() Jeśli chodzi o zachowania Harrego to zirytowało mnie to jak rzucił zaklęcie (nie chce pisać jakie bo znając życie się pomyle) na Dracona. Co do pomysłów Rowling to: 1.Pomysł ze zmieniaczem czasu. Nigdy nie ogarne jak to się wszystko działo... 2.Peleryna Niewidka. Teoretycznie mógł znaleść i używać ją każdy, a jeśli byłby to któryś ze śmierciożerców to stałby się niepokonany, bo przecież nikt nie wie gdzie obecnie by się znajdował. Szkoda też, że po tym jak Harry uratował Draconowi życie ten wrócił na złą strone...Wszyscy zmienili by do niego nastawienie gdyby został i bronił Hogwartu. It Matters Not What Someone Is Born, But What They Grow To Be ~ A.P.W.B.D
Dark Lord is back, you know it Power=Slytherin Those cunning folk use any means to achieve their ends ![]() Od cnoty Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie. So so what? I'm still a rock star I got my rock moves And I don't need you And guess what I'm having more fun And now that we're done ![]() ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 13.12.2015 19:26
|
![]() Pochwały: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 09.10.15 |
Ja nie powiem nic nowego; wolałabym żeby Rowling opisała co się działo z bohaterami tuż po bitwie, chciałabym wiedzieć jak toczyło się ich życie kilka dni czy tygodni po upadku Voldemorta, czy Harry zaraz po bitwie zamieszkał u Weasleyów na jakiś czas. Epilog też mnie nie zachwycił, wolałabym poznać więcej informacji na temat bohaterów książki. Aaa i nie podoba mi się imię, które Harry nadał swojemu synowi: Albus Severus. |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 13.03.2016 13:57
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Mnie najbardziej denerwowało zachowanie Huncwotów w stosunku do Snape'a, a umocniło się to przez film krótkometrażowy Severus Snape and the Marauders. Rozumiem, że oni nie chcieli doprowadzić do rozrostu Snape'a na ciemnej drodze, ale walka czterech na jednego raczej tego by nie załatwiła. W dodatku James gnębił Snape'a też za zauroczenie w Lily, a Syriusz i Remus się temu przypatrywali. No i Peter, objaw tchórzostwa i bojaźliwości. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 07.07.2016 17:15
|
![]() Pochwały: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 06.07.16 |
będę tutaj jedyna ale ja się wkurzyłam, że Hermiona i Ron zostali parą. dla mnie jakoś to nie gra. zupełne przeciwieństwa. a nagle wielka miłość. ![]() brakowało mi troche opisu zdarzeń po ostatecznej bitwie o Hogwart. chciałabym wiedzieć co dalej, zabrakło mi tego.liczyłam, że po tym jak Draco uratował Harrego, a Harry Draco. to dojdzie do nimi do jakiejś "zgody" nie przyjaźni, ale hm. nie wiem jak to ująć. wkurza mnie też taka byle jaka żona Draco nie żeby miał być z Pansy, ale z kimś lepszym? ogólnie uwielbiam serię często do niej wracam, ale przy głębszej analizie troche by się tego znalazło. |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 23.05.2017 13:48
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
Wkurzało mnie to że było tak mało opisów świata magii i ogólnie życia codziennego czarodziejów. Fajny by był taki rozdział który np. opisuję dzień z życia przeciętnego czarodzieja. Mogłoby też być napisane jak powstaje Hogwart i ogólnie więcej świata przed HP Sen też jest bardzo wartościowy, a na pewno bardziej niż edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna że w Hogwarcie trafiłabym Slytherinu. Szczerze jednak mówiąc, jestem hybrydą, mianowicie Krugonką ![]() Wprowadziłam emotkę " " zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowało, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczość Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiński Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdziały. Moja seria o początkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdział. Moje drabble o... A zresztą sami się przekonajcie ![]() Artykuły: Patriotycznie, czyli artykuł o Ravenclawie. Ten artykuł o Wiktorze Krumie pisałam razem z Lorką - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiadałam za rozrywkę W tym też ;pA tu są takie (nie)miłe rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzę tu nie dla punktów, tylko aby z tobą pogadać ~ potterkking Oczywiście, że to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chociaż ja tam ubóstwiam twoją trytonkę i twierdzę, że jest najpiękniejsza ~ Bad wolf Witaj księżniczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorę przykład z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówiłam Ci kiedyś, że mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, miła kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciętych ripost, to z nią wszystko możliwe ~ Bad wolfJesteś świetną męską postacią ~ Angelina JohnsonUważaj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny strażnik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na władcę Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba już widzę kto będzie miał Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie miałam) ![]() Ale wiesz co? lubię Cię za ten Twój nieogar ~ gordian119Są tacy ludzie, którym się nie odmawia, a ty jesteś jedną z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jesteś jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to się zadziało, żeby ktoś poprawiał Rue Riddle ~ BumSzakalakaJesteś tak wyrodna, że ciotka Petunia już bardziej kochała Harry'ego niż ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak można nie pić, jak tu wchodzisz. Ja tego na trzeźwo nie zniosę... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moją fajową fajowatość i śmieszność ![]() - Uwielbiam Cię - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu śmieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrraśny. Taki ponury i nieociosany, męski... zostaw kluchę Neville'a i bierz Bułgara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na złą drogę... może będą z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dzięki, ulka ![]() - Pff, Krukoni są wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest łatwa do wołania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krańcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybliźniaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa Dłoń (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Może kiedyś też tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Gryffindor
Ravenclaw
Slytherin
Hufflepuff
























































































































nie lubię gdy tak ważne postacie odchodzą bezpowrotnie tym bardziej, że ich kreacja była jak najbardziej pozytywna!













" zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb 


~
~ 








