Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Głupota MM
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 09.08.2013 10:47
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Czytałam sobie dzisiaj Zakon Feniksa i naszła mnie pewna refleksja dotycząca wypowiedzi Cho Chang, a jak! Krukonka ta zauważyła, że w Hogsmeade nie ma nikogo kto chroniłby ludzi i szukał Śmierciożerców, którzy uciekli z Azkabanu. Harry przyznał jej rację, bo wszyscy mieli jeszcze świeżo w pamięci jak Syriusz uciekł z więzienia i jak wszyscy fiksowali na temat bezpieczeństwa uczniów. I teraz tak. Dementorzy, jak wiadomo, byli już po stronie Voldemorta i nie mieli zamiaru słuchać Ministerstwa, co Knot skrzętnie ukrywał. Ale dlaczego nie wysłał kogoś innego do pilnowania Hogwartu czy Hogsmeade? Przecież, to że Belattriks i reszta zwiała z paki było ogłoszone przez Proroka więc wszyscy o tym wiedzieli. Dlaczego jak uciekł Syriusz to środki bezpieczeństwa były takie ostre? W końcu to tylko jedna osoba, a nie cała grupa. Nie wiecie o co mi chodzi? Chodzi o to, że dziwię się wszystkim czarodziejom, że nie wznieśli żadnego protestu, że ich dzieci nie są należycie chronione w Hogwarcie... Przecież, to że Knot "obraził się" na Dumbledore'a i Harry'ego nie znaczyło, że ma mieć wylane na resztę. Chyba, że wtedy z Syriuszem chodziło tylko o to by bronić Pottera... Ale i tak, istniało realne zagrożenie, że skoro MM myślało, że pośrednikiem tej ucieczki był Black to dzieciaki w Hogwarcie wciąż są zagrożone. Dlaczego MM nie postawiło na żadną ochronę Hogwartu po ucieczce Śmierciożerców z Azkabanu? A może postawiło, a ja przez pobudkę o 5 rano nie kojarzę faktów? Co o tym myślicie? ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 09.08.2013 11:11
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
Hmm nie wiem czy to jest przed tym jak Dumbledore "uciekł" czy jeszcze nie. Może MM sądziło, że zamek jest dobrze chroniony, bo przecież zwykli czarodzieje nie mogę się tam dostać na pewno są jakieś zaklęcia. No i jeszcze była ta ropucha Umbridge, która o wszystkim donosiła. A co mieli zrobić rodzice, Hogwart jest dobrze pilnowany nigdzie indziej ich dzieci nie byłby bezpieczne. A po za tym jak to zabrać ich w połowie roku kiedy czekają ważne egzaminy. Wielu ludzi miało zaufanie do Dumba, nie do MM Knot popsuł sobie opinię tą wiadomością o ucieczce, może nie chciał jeszcze bardziej się wykopywać. Podnosić alarm, wtedy ludzie by go chcieli wywalić ze stołka.Hmm nie wiem z resztą Edytowane przez Christina dnia 17.02.2014 20:51
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 09.08.2013 11:25
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
To jest 14 lutego, czyli jeszcze przed "ucieczką" Dubledore'a. Kiedy Syriusz uciekł z Azkabanu społeczeństwo miało większe zaufanie do Dumbla, a środki ochrony były ogromne. Jednak gdy cała zgraja ciemnych typów spieprzyła z Azkabanu nijakiej ochrony ze strony MM nie można było zaznać. O to mi chodzi. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 09.08.2013 11:43
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
Bo może chodziło by chronić Pottera? A jak Syriusz uciekł na Hardodziobie to więcej się o nim nie pisano, więc sprawa ucichła. A co do tych typów, tak to dziwne,że MM nic nie zrobiło w tej sprawie, ale może mieli nadzieję, że śmierciożercy nie wpadną sobie na herbatkę do Hogwartu. A po za tym był tam Dumbledore i został reaktywowany Zakon Feniksa. Nie wiem, Ulka z tym pytaniem do Rowling Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 09.08.2013 11:45
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ciekawe pytanie. Ja myślę,że to wynika właśnie z faktu,że Ministerstwo negowało powrót Voldemorta. Syriusz Black bezpośrednio "zagrażał" Harry'emu, który przebywał właśnie w Hogwarcie. W piątej części Potter jest już obywatelem wyklętym i chyba po prostu nikt nie myślał, że śmierciożercy udadzą się akurat do szkoły. A Knot był akurat dobry w "niemyśleniu". No i pamiętajmy - Hogwart był doskonale strzeżony przez czary i nauczycieli, a minister bardziej się skupiał na indoktrynacji (Umbridge) niż na realnym dbaniu o świat czarodziejów. |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 09.08.2013 14:52
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Bo może chodziło by chronić Pottera? A jak Syriusz uciekł na Hardodziobie to więcej się o nim nie pisano, więc sprawa ucichła. To już w ogóle jest dla mnie tragiczne, że oni nie śledzili go z takim samy zapałem jak przedtem mimo, że ciągle uznawali go za winnego. A co do tych typów, tak to dziwne,że MM nic nie zrobiło w tej sprawie, ale może mieli nadzieję, że śmierciożercy nie wpadną sobie na herbatkę do Hogwartu. A po za tym był tam Dumbledore i został reaktywowany Zakon Feniksa. Nie wiem, Ulka z tym pytaniem do Rowling Ja myślę,że to wynika właśnie z faktu,że Ministerstwo negowało powrót Voldemorta. Syriusz Black bezpośrednio "zagrażał" Harry'emu, który przebywał właśnie w Hogwarcie. W piątej części Potter jest już obywatelem wyklętym i chyba po prostu nikt nie myślał, że śmierciożercy udadzą się akurat do szkoły. A Knot był akurat dobry w "niemyśleniu". Ale Ministerstwo nie wiedziało o Zakonie więc ten argument nie pasi, w sensie Narcissy. Poza tym co to za rząd co ma nadzieję, że ktoś nie zaatakuje obywateli. Knot musiał się spodziewać, że skoro to Syriusz pomógł w uwolnieniu Śmierciozeców to mogą ponownie chcieć zabić Pottera, a co za tym idzie w zagrożeniu mogła być reszta uczniów. No i pamiętajmy - Hogwart był doskonale strzeżony przez czary i nauczycieli, a minister bardziej się skupiał na indoktrynacji (Umbridge) niż na realnym dbaniu o świat czarodziejów. Cały czas był tak chroniony, ale z Syriuszem zrobili i tak wielkie halo. Chyba muszę się umówić z Rowling na kawę Edytowane przez Christina dnia 17.02.2014 20:49
![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 17.02.2014 20:53
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
Ulka po postu MM miało gdzieś swoich obywateli i ich nie obchodziło to, że więźniowie uciekli i mogą zabić kogoś. Knot musiał się spodziewać, że skoro to Syriusz pomógł w uwolnieniu Śmierciozeców to mogą ponownie chcieć zabić Pottera, a co za tym idzie w zagrożeniu mogła być reszta uczniów. Wtedy Potter mógł zginąć bo tylko "zagrażał" opinii MM, głosił plotki że Voldzio - mordzio wróciło, co było dość niewygodne. Może jak by zabili kilku uczniów to by zaczęli coś robić.Idź z Rowling na kawę i jej powiedz to Edytowane przez Christina dnia 17.02.2014 20:48
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 03.03.2014 22:27
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ulka po postu MM miało gdzieś swoich obywateli i ich nie obchodziło to, że więźniowie uciekli i mogą zabić kogoś. Dokładnie, Knota obchodziło tylko to, żeby utrzymać posadę, co oczywiście mu się nie udało. Z tą ochroną może być faktycznie tak, że jak uciekła Bellatriks i reszta to nie dali takiej ochrony jak po ucieczce Syriusza, bo byłoby im na rękę, gdyby zabili Harry'ego i nie mógłby już mówić, że pewien pan bez nosa wrócił. Ja mam jeszcze taką teorię - Syriusz był oskarżony o zdradę Potterów, więc ministerstwo chciało się popisać tymi środkami ostrożności, że stają na głowie, żeby złapać "groźnego mordercę, który niechcący doprowadził Voldemorta do domu, w którym spotkała go klęska." Bellatriks i inni nie popełnili zbrodni zasługującej, przynajmniej zdaniem MM, na szczególną uwagę. Co tam, że Bella z mężem i szwagrem (no i Bartym Juniorem, ale jego nie liczę, bo przez inteligencję Knota był tylko istotą bez świadomości) pozbawiła zmysłów dwójkę aurorów? Trzeba skupić się na ochronie tyłka! Dziwię się, że w ogóle nie zataili tej ucieczki jak to zrobili z następnymi. To już w ogóle jest dla mnie tragiczne, że oni nie śledzili go z takim samy zapałem jak przedtem mimo, że ciągle uznawali go za winnego. To oni kiedykolwiek go śledzili? Raczej należałoby powiedzieć, że w WA szukali go intensywniej niż w następnych częściach. Nie zgodzę się, że całkowicie o nim zapomnieli, bo przecież Kingsley powiedział Knotowi, że Syriusz ostatni raz widziany był Tybecie. Problem w tym, że biedny Knotuś nie wiedział, że Shacklebolt był w Zakonie i co za tym idzie po stronie Dumbledore'a. No a druga sprawa to to, że MM myślało, że Syriusz pomógł zwiać Belli i reszcie, skoro była jego kuzynką. Choć ja osobiście uważam, że wiedzieli, że tak naprawdę dementorzy będący już na usługach Voldemorta, sami wypuścili więźniów, ale nie mogli tego przyznać, bo wtedy obywatele zaczęliby żądać dymisji Knota, a ten był zbyt zakochany w swoim stanowisku i nie chciał zlecieć ze stołka. A że jak na tacy mieli zbiegłego "mordercę" to czemu by tego nie wykorzystać? Ludzie wierzyli w jego winę, więc dlaczego mieliby się zastanawiać nad tym czy dementorzy nie pomogli śmierciożercom uciec? Zwłaszcza, że wielu, przynajmniej na początku, wierzyło MM, nie Dumbledore'owi. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 03.03.2014 22:54
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Cały czas był tak chroniony, ale z Syriuszem zrobili i tak wielkie halo. Nieprawda, jest kilkakrotnie powiedziane, że ochrona Hogwartu na piątym roku Harry'ego została znacznie wzmocniona. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 04.03.2014 09:27
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
Pytanie dobre, mnie też to zastanowiło, ale ktoś tu słusznie zauważył, że Knot negował powrót Voldzia, a więc i pewnie wszystkie przejawy jego działalności. Co do ochrony Hogwartu i zaufania rodziców do owej ochrony, to nie byłabym aż tak pewna, ja myślę, że czarodzieje w większości wierzyli Knotowi, niestety. Mamy owy sygnał o tym, po opublikowaniu w Żonglerze wywiadu z Harrym, gdzie wielu słało mu listy, że ma nie po kolei w głowie i już pomijam fakt, że Żongler raczej nie był traktowany zbyt poważnie. Ale do sedna: w 6 tomie mamy info, że ochrona Hogwartu została jeszcze bardziej zaostrzona, a jednak rodzice np. bliźniaczek Patil chcieli je zabrać ze szkoły, bojąc się o ich życie, a przecież Hogwart był najbezpieczniejszy. Edytowane przez Christina dnia 04.03.2014 11:04
Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 02.03.2016 19:38
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
O, już dawno tak ciekawego tematu nie uświadczyłem na forum! Brawo dla Ulki za założenie ^.^ Przyznam szczerze, że mnie również niejednokrotnie zastanawiało dlaczego Ministerstwo Magii pozostawiło Hogwart tak sobie. Co do dementorów, to już nie wiem jak to było. Latem po odrodzeniu Voldemorta napadli na Wybrańca i Dudleya na zlecenie Dolores Umbridge - więc tak automatycznie nie czmychnęli do Czarnego Pana. No, ale masowa ucieczka i obwinianie o to Syriusza, to szczyt głupoty... Z drugiej strony, to hipokryta Korneliusz Knot nie mógł przyznać racji Albusowi, bo przyznanie się do błędu przekraczało jego możliwości. Jednak co z tym Biurem Aurorów? 10 śmiertelnie niebezpiecznych zbiegów to mało, żeby Hogsmeade otoczyć oddziałem wykwalifikowanych czarnoksiężników? Myślę, że ministerstwo bało się przyznać do błędu, i dalej w zaparte twierdziło, że wszystko jest w porządku, i nie ma najmniejszych powodów do niepokoju. Popełnili kardynalny błąd, ale byli zaślepieni - sam Knot jest temu winien. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 27.05.2017 13:00
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
Mnie się wydaję że już wtedy MM było po woli opanowywane przez Voldemorta i jego ludzie powstrzymali te procedury bezpieczeństwa. No i to że Knot kurczowo trzymał się posady i nie chciał paniki wywoływać to też prawda. W sumie to nawet go trchę rozumiem, ale miłość do ciepłej posadki niczego nie usprawiedliwia. Edytowane przez Rue Riddle dnia 29.05.2017 20:32
Sen też jest bardzo wartościowy, a na pewno bardziej niż edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna że w Hogwarcie trafiłabym Slytherinu. Szczerze jednak mówiąc, jestem hybrydą, mianowicie Krugonką ![]() Wprowadziłam emotkę " " zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowało, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczość Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiński Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdziały. Moja seria o początkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdział. Moje drabble o... A zresztą sami się przekonajcie ![]() Artykuły: Patriotycznie, czyli artykuł o Ravenclawie. Ten artykuł o Wiktorze Krumie pisałam razem z Lorką - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiadałam za rozrywkę W tym też ;pA tu są takie (nie)miłe rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzę tu nie dla punktów, tylko aby z tobą pogadać ~ potterkking Oczywiście, że to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chociaż ja tam ubóstwiam twoją trytonkę i twierdzę, że jest najpiękniejsza ~ Bad wolf Witaj księżniczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorę przykład z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówiłam Ci kiedyś, że mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, miła kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciętych ripost, to z nią wszystko możliwe ~ Bad wolfJesteś świetną męską postacią ~ Angelina JohnsonUważaj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny strażnik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na władcę Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba już widzę kto będzie miał Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie miałam) ![]() Ale wiesz co? lubię Cię za ten Twój nieogar ~ gordian119Są tacy ludzie, którym się nie odmawia, a ty jesteś jedną z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jesteś jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to się zadziało, żeby ktoś poprawiał Rue Riddle ~ BumSzakalakaJesteś tak wyrodna, że ciotka Petunia już bardziej kochała Harry'ego niż ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak można nie pić, jak tu wchodzisz. Ja tego na trzeźwo nie zniosę... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moją fajową fajowatość i śmieszność ![]() - Uwielbiam Cię - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu śmieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrraśny. Taki ponury i nieociosany, męski... zostaw kluchę Neville'a i bierz Bułgara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na złą drogę... może będą z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dzięki, ulka ![]() - Pff, Krukoni są wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest łatwa do wołania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krańcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybliźniaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa Dłoń (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Może kiedyś też tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 27.05.2017 21:35
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Głupota to tutaj wyjątkowo adekwatne słowo, choć jak zauważyła Mikasa, sam Hogwart był dobrze strzeżony. Knot zaś całą energię poświęcał na dyskredytowanie Harry,ego i Dumbledore'a, zaprzeczaniu, oraz tropieniu domniemanych spisków przeciw ministerstwu z ich udziałem. Nawet mnie to zbytnio nie dziwi, w kontekście tego co obecnie politycy robią, w wielu krajach Europy. Politycy już najczęściej "tak mają". Jeśli fakty nie pasują do ich wizji, to tym gorzej dla faktów. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Hufflepuff



Narcissa
Slytherin

Ravenclaw
Gryffindor































































































































" zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb 


~
~ 
~








