Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter and the...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Subiektywna recenzja i przemyślenia po obejrzeniu filmu o Harrym z pistoletem.
>> Czytaj Więcej

Ranking momentów z E...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem rankingu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Q&A z J&O Phelps

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

O&A z Jamesem i Oliverem Phelpsami przeprowadzone przez serwis Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Evanna Lynch

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Krótka biografia, opis kariery i ciekawostki o filmowej Lunie
>> Czytaj Więcej

Uzupełnij cytaty - Z...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizów zamieszczonych w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Quiz o Tajnych Przej...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.<br />
>> Czytaj Więcej

Quiz - Mniej znani b...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Jak dobrze zapamiętałeś wspomnianych bohaterów w serii?<br /> Tłumaczenie quizu z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Złośliwość rzec...

Tytuł: Złośliwość rzeczy niepotrzebnych
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikafleja

to moje pierwsze takie dziwne coś
>> Czytaj Więcej

[NZ]Prolog - Ciemne...

Tytuł: Prolog - Ciemne chmury
Seria: Inne dziedziny magii
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Prolog akcji. Dzieje się miesiąc przed rozpoczęciem właściwej akcji.
>> Czytaj Więcej

Lacock

Tytuł: Lacock
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Praca na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fan Fiction, która zawiera w sobie krótką przygodę Lockhart...
>> Czytaj Więcej

Kot007 przeprow...

Tytuł: Kot007 przeprowadza obserwację.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Praca wysłana na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fanfickowej.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Zapomniane Wątk...

Tytuł: Zapomniane Wątki - Rose I
Seria: Zapomniane wątki
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Krótki wstęp do przygód Rose.
>> Czytaj Więcej

Tylko trochę po...

Tytuł: Tylko trochę poświęcenia
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Praca finałowa na WWFF, bez edycji, oryginał konkursowy. Znowu. Kto wie ten wie.
>> Czytaj Więcej

Dajcie mi spać

Tytuł: Dajcie mi spać
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Praca finałowa Wielkiej Wojny Fan Fiction, z lekkimi poprawkami
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 44
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
46,042 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,082
Dodanych newsów: 10,335
Zdjęć w galerii: 21,369
Tematów na forum: 3,781
Postów na forum: 317,105
Komentarzy do materiałów: 221,088
Rozdanych pochwał: 3,263
Wlepionych ostrzeżeń: 4,159
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1254
uczniów: 3569
Hufflepuff
Punktów: 470
uczniów: 3566
Ravenclaw
Punktów: 1258
uczniów: 4275
Slytherin
Punktów: 386
uczniów: 3750

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
18% [71 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
16% [63 głosy]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
24% [95 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
7% [27 głosów]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
4% [17 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
8% [34 głosy]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
2% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
22% [88 głosów]

Ogółem głosów: 404
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 20.10.2020 o godzinie 18:31 w Sala Wróżbiarstwa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 19.10.2020 o godzinie 18:34 w Cieplarnia
GryffindorNatalie Swan ostatnio widziano 19.10.2020 o godzinie 17:55 w Cieplarnia
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 18.10.2020 o godzinie 21:02 w Kuchnia
SlytherinParker Roy ostatnio widziano 18.10.2020 o godzinie 20:08 w IV piętro
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 18.10.2020 o godzinie 19:19 w Kuchnia
[Z] Sekrety Huncwotów
Era Huncwotów. Lata 70 XX wieku. Szkoła Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Świat spowił mrok. Coraz częściej pojawiają się doniesienie o tajemniczych zniknięciach i mordach. Każdy musi się opowiedzieć po której stanie stronie. Pośród tego wszystkiego ży
Autor: Takoizu
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 6791 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8].
Rozdział 3. Początek nauki
Rozpoczynają się zajęcia podczas których Lily i Dorcas podsłuchują niepokojącą rozmowę.

2 września co roku wypada w inny dzień, a na nieszczęście uczniów Hogwartu tym razem był to poniedziałek.
Lily ,jak w każdy dzień w którym odbywały się lekcje, obudziła się bardzo wcześnie. Zazwyczaj lubiła sobie pospać, ale już na początku edukacji nauczyła się, że jeżeli chce się skorzystać z łazienki w spokoju, należy wstać przed innymi.
Kiedy rudowłosa skończyła swoją poranną toaletę i weszła do dormitorium zobaczyła, że dziewczyny już nie śpią.
– Ile można siedzieć w łazience?– mruknęła zaspana Anna, która rzuciła się w kierunku toalety, kiedy tylko Lily z niej wyszła.
– Mogłaś wstać wcześniej – powiedziała Evans wiedząc, że blondynka i tak jej nie usłyszy. – Idę na śniadanie – rzuciła w kierunku przyjaciółek.
– Dołączymy za jakieś pół godziny! – odparła Dorcas grzebiąc w swoim kufrze. – Chyba, że nie znajdę swojej koszuli.
– A może ją przywołaj? – zaproponowała Laura z uśmiechem przekrzywiając głowę na bok.

Lily szła wolnym krokiem przez zamek rozkoszując się atmosferą jaka panowała.
Korytarze były opustoszałe, ale w Wielkiej Sali siedziało już kilkanaście osób w tym Syriusz Black, który grzebał widelcem w jajecznicy. Lily usiadła naprzeciwko niego i nalała sobie soku.
– Czyżby świat stanął na głowie? – odezwała się sięgając po tosta. – Syriusz Black wstał bladym świtem.
– Syriusz Black w ogóle nie spał – mruknął chłopak, a na potwierdzenie swoich słów ziewnął potężnie.
– To straszne – odezwała się Dorcas, która pojawiła się nie wiadomo skąd. Brunetka zajęła miejsce obok swojej współlokatorki. – Nie wiesz Black, że sen dodaje urody?
Lily zachichotała cicho i zajęła się spożywaniem śniadania. Po chwili Wielka Sala zaczęła wypełniać się uczniami. Anna i Laura wpadły do środka zdyszane, jako jedne z ostatnich.
– Nie mogłam znaleźć butów – wyspała Anna opadając na ławkę. – Jakimś cudem były w Pokoju Wspólnym.
W tym samym czasie profesor McGonagall zaczęła przechadzać się wzdłuż stołu gryfonów rozdając plany zajęć na bieżący rok. Kobieta zatrzymała się przy Syriuszu i przebiegła wzrokiem jego wyniku z SUM-ów.
– Panie Black, muszę przyznać, że pana wynik z transmutacji mnie bardzo cieszy – oznajmiła. – Jednak w tym roku nie będę tolerowała na swoich zajęciach wygłupów. W grupie zostaną tylko osoby, którym na tym zależy.
– Pani profesor – zaczął Syriusz poważnym tonem – transmutacja to mój ulubiony przedmiot.
McGonagall zacisnęła usta w wąską linię, po czym stuknęła różdżką w pergamin na którym pojawił się plan zajęć. Kobieta odwróciła się od Blacka i spojrzała na Lily.
– Panno Evans, o ile dobrze pamiętam chce pani kontynuować Eliksiry, Zielarstwo, Transmutację, Obronę przed Czarną magią i Zaklęcia?
Lily pokiwała głową, po czym otrzymała swój plan zajęć. Ucieszyła się widząc, że dzisiejszego dnia ma tylko dwie godziny zielarstwa i zaklęcia.
– Tyle wolnego! – zachwyciła się Dorcas zerkając na swój pergamin. – Uwielbiam szóstą klasę!
– Za góra dwa tygodnie już nie będziesz miała takiego dobrego nastroju – sprowadził ją na ziemię Remus. – Pewnie zarzucą nas masą prac domowych.
– Ty to umiesz zepsuć nastrój – mruknęła brunetka natychmiast tracąc dobry humor.
Laura zachichotała cicho widząc minę przyjaciółki.
– No dobra, to kto z was ma teraz Zielarstwo? – zapytała Lily zerkając na przyjaciół.
– Ja – odparła Norton z uśmiechem. – I z tego co wiem, to chłopcy oprócz Petera.
Evans westchnęła ciężko i wzięła swoją torbę.
– To co, idziemy?

~*~


Po Zielarstwie, które minęło uczniom bardzo szybko, przyszła pora na Zaklęcia. Szóstoklasiści, którzy zdali ten przedmiot na ocenę Powyżej Oczekiwań ustawili się przed klasą profesora Flitwicka w oczekiwaniu na pierwsze w tym roku zajęcia.
Lily stała wraz z Dorcas pod ścianą naprzeciwko drzwi sali i obie komentowały skład ich grupy.
– Coś dużo Ślizgonów zdecydowało się kontynuować Zaklęcia – mruknęła rudowłosa obrzucając spojrzeniem grupkę uczniów domu węża. Meadowes wzruszyła ramionami cały czas posyłając uśmiech wysokiemu brunetowi z Rawenclawu.
– Nie mogą się uczyć czarnej magii, to przynajmniej w zaklęciach się podszkolą. – Uwaga dziewczyny bardzo rozśmieszyła Lily, która przestała chichotać dopiero gdy nauczyciel otworzył drzwi klasy i zaprosił ich do środka.
Dwie Gryfonki usiadły w przedostatniej ławce w środkowym rzędzie. Lily z rozdrażnieniem stwierdziła, że tuż za nimi usiedli Ślizgoni. Lekcja zaczęła się od przypomnienia, że do najważniejszych egzaminów w ich edukacji zostało tylko dwa lata, które zlecą bardzo szybko. Po takim wstępie profesor przeszedł do lekcji. Klasa miała dziś przerabiać zaklęcia niewerbalne, począwszy od lewitacji małych przedmiotów.
Lily i Dorcas szybko zabrały się do pracy. Początkowo żadna z nich nie mogła zmusić piórka do lewitacji, ale już po 20 minutach Lily załapała, o co w tym chodzi. Musiała zapomnieć o wszystkim co się tyczyło artykulacji zaklęcia. Jej umysł musiała wypełnić chęć rzucenia danego czaru, a nie to jak należy je wypowiadać. Za to, że udało jej się wylewitować piórko pod sufit za pomocą zaklęcia niewerbalnego otrzymała 10 punktów dla swojego Domu.
– Jak zwykle genialna. – Dorcas szturchnęła swoją rudowłosą przyjaciółkę ramieniem. Dziewczyna uśmiechnęła się zakłopotana i szeptem wyjaśnił brunetce jak jej się udało tego dokonać.
Nagle zza pleców Lily usłyszała szept jednego ze Ślizgona. Był to Avery, jeden z przyjaciół Severusa.
– Słyszałeś o najnowszych planach Czarnego Pana? – mruknął cicho rozglądając się czy aby na pewno nikt go nie słyszy.
– Nie, przecież wiesz, że moi rodzice nie za bardzo go popierają – odparł cicho Derreck Howard.
– Mają polować, na mugolaków, nareszcie chcą oczyścić świat z tej hołoty – ucieszył się Avery. – Nie wiem jak to ma być zorganizowane, ale mają wziąć się za nich na porządnie.
– Nareszcie! – mruknął Derreck wykonując zamaszysty ruch różdżką.
Zdezorientowana Lily spojrzała na swoją przyjaciółkę, która wydawała się tak samo zdziwiona usłyszaną rozmową. Żadna z nich jednak się nie odezwała, ponieważ chciały usłyszeć co dwaj Ślizgoni jeszcze powiedzą.
– Twoi rodzice Ci to powiedzieli? – dopytywał się Howard nie zwracając uwagi na to, co dzieje się na lekcji.
– Coś ty – zaśmiał się Avery po raz kolejny nieskutecznie rzucając zaklęcie. – Podsłuchałem jak rozmawiają z Malfoyami. Podobno Lucjusz już wstąpił w szeregi.
– Temu to dobrze! – powiedział z zawodem Derreck. – My musimy czekać jeszcze dwa lata.
Lily nie dosłyszała co odpowiedział chłopak, ale na jego słowa drugi ze Ślizgonów wciągnął głośno powietrze.
Do uszu przyjaciółek dobiegł tylko cichy szept Howarda:
– U nas w szkole? – Na te słowa Lily przygryzła dolną wargę i z jeszcze większą uwagą zaczęła nasłuchiwać. – Wiadomo od kogo chcą zacząć?
Tym razem Meadowes nie wytrzymała i rzuciła dwóm chłopakom przez ramię zimne spojrzenie, na widok którego natychmiast umilkli.
– Dor! – fuknęła rudowłosa dziewczyna. – Mogli jeszcze coś powiedzieć!
– Przestań Lily – odparła cicho brunetka. – Plotą jakieś bzdury, pewnie chcą żeby im zazdrościć jakich to oni nie mają znajomości, a tak naprawdę nic nie wiedzą.
– Brzmieli autentycznie – zauważyła Evans, kiedy zabrzmiał dzwonek, a uczniowie zaczęli wstawać ze swoich miejsc i zbierać książki.
Dorcas zatrzymała się tuż przed drzwiami do sali i obrzuciła przyjaciółkę krytycznym spojrzeniem.
– Posłuchaj Lil, nie możesz przejmować się jakimiś głupotami, które wygadują Ślizgoni. – Dziewczyna przerwała na chwilę, kiedy mijała je jakaś Puchonka. – Pewnie doskonale wiedzieli, że słuchasz i chcieli Cię nastraszyć.
– Tak myślisz? – zapytała niepewnie Evans ruszając wolno w kierunku Wielkiej Sali, gdzie miał za chwilę odbyć się obiad.
– Jasne! – odpowiedziała pewnie brunetka biorąc przyjaciółkę pod rękę. – Hogwart to najbezpieczniejsze miejsce pod słońcem!
 
~*~


Na początku września biblioteka nigdy nie była zatłoczona, dlatego Lily czuła się w niej cudownie, kiedy po południu przekroczyła jej próg, aby poszukać lektury z Zielarstwa.
Rudowłosa Gryfonka weszła między półki i zaciągnęła się zapachem starych książek. Już jako mała dziewczynka uwielbiała czytać i chodzić do pobliskiej wypożyczalni, kiedy więc zobaczyła bibliotekę w Hogwarcie, była zachwycona zbiorem tu zgromadzonym.
Tutaj bardziej niż gdziekolwiek indziej czuła magię.
Z roztargnieniem przeciągnęła palcem wskazującym po zakurzonych grzbietach opasłych tomiszczy i zaczęła szukać tego, po co tutaj przyszła. 
Znalezienie interesującego ją tytułu zajęło chwilę, ponieważ uczniowie często przestawiają książki. Kiedy w końcu wychodziła ze środka żegnając bibliotekarkę serdecznym uśmiechem pomyślała, że mogłaby wyciągnąć przyjaciółki na spacer po błoniach. W końcu pogoda mimo godziny 17 nadal była bardzo ładna. Z takim postanowieniem Lily udała się szybkim krokiem do Wieży Gryffindoru. Kiedy była już na schodach poczuła, że ktoś mocno chwyta ją za nadgarstek i ciągnie w dół. Dziewczyna krzyknęła zaskoczona i zatoczyła się do tyłu. Na szczęście w sama porę chwyciła się drugą ręką kamiennej poręczy schodów, co uchroniło ją przed upadkiem.
Lily odwróciła się wściekłą z myślą, że to James Potter w taki idiotyczny sposób ją zaczepia. Gdy ujrzała przed sobą pociągłą twarz o ziemistej cerze oraz bardzo ciemnych, głęboko osadzonych oczach, aż zaczerpnęła głęboko powietrza.
- Czego chcesz, Severusie? - zapytała chłodno, wyszarpując rękę z jego uścisku.
- Lily, ja na prawdę żałuję - wyznał cicho przybliżając się do dziewczyny. - Proszę, musisz mi wybaczyć!
Evans zmierzyła chłopaka spojrzeniem.
- Nic nie muszę Severusie - powiedziała ze spokojem. - Tyle razy wybaczałam Ci to co robiłeś, tak wiele razy mówiłeś, że nigdy więcej! - Dziewczyna przerwała żeby zaczerpnąć powietrza. - Zbyt wiele razy się zawiodłam.
- Daj mi ostatnią szansę - poprosił cicho chłopak. W jego oczach Lily widziała szczery żal, ale nie mogła mu ustąpić. Tyle razy przeprowadzali podobną rozmowę, a wydarzenia z końca maja były kroplą, która przepełniła czarę jej cierpliwości.
- Nie, Sev - powiedziała Lily wchodząc tyłem po schodach. - Nasze drogi rozeszły się już dawno, nie możemy udawać, że tak się nie stało. Wiem, kim pragniesz się stać po ukończeniu szkoły, a ja nie mogę tego tolerować.
- Mogę zapewnić Ci bezpieczeństwo! - wypalił nagle chłopak zaciskając dłoń na poręczy schodów. - Tobie i Twojej rodzinie.
Lily pokręciła jedynie głową i odwróciła się na pięcie. Kiedy była już u szczytu usłyszała krzyk Snape'a:
- Żebyś potem tego nie żałowała!

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 05.01.2016 18:19
Mam jedną uwagę, w opowiadaniach zwroty grzecznościowe Cię, Tobie, Ciebie etc., piszemy z małej litery. To nie list. Ja też z automatu często robię dużą, takie przyzwyczajenie xD

Co do treści to do tej pory najspokojniejszy rozdział w moim odczuciu, ale nie mniej fajny. Nie wiem czy to pisałam, ale bardzo lubię Twojego Lupina, którego w tym rozdziale brakowało, ale który jest bardzo autentyczny xD

Jestem ciekawa tej historii, tego jak to pociagniesz i co dla nas wymyśliłaś, tym bardziej że groźna Severusa zabrzmiała, tak.... groźnie xD

Proszę Cię pisz, bo inaczej będę Cię molestowała i Ci SPALiła gdzie popadnie. Już uwielbiam tego ff i nie wybacze Ci jak go porzucisz. Tylko tak ostrzegawczo mówie.
Więc ja czekam, a Ty piszesz okey?
Powodzenia i natchnienia Hug
avatar
Prefix użytkownikaFelice  dnia 06.01.2016 11:57
Następny świetny rozdział. Masz ogromny talent. Twoje opisy nie są nudne, czytam wszystko od deski do deski i naprawdę bardzo mi się podoba. I jak zawszer30; zakończenie w najlepszym momencie! :D A ja już jestem ciekawa co będzie dalej i jak potoczą się losy Severusa i Lily. Życzę dużo weny! I również ostrzegam - jak porzucisz to opowiadania to Cię będziemy molestować razem z Sam! Lucjusz
avatar
Prefix użytkownikaShilaSnape  dnia 22.02.2016 10:43
Cudownie:D
Jak na razie ten rozdział podoba mi się najbardziej:) pisz dalej bo tak jak koleżanki powyżej ostrzegam, że jak przerwiesz pisanie to będę Cię molestować:D
Co do Ci, Cię i innych zwrotów tego typu, to raczej mają być maą literą tak jak pisała Sam. Mi też się myli, nie przejmuj się:)
Daję W.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Ciasteczkowy Diler
21.10.2020 00:48
Dino

Niezwyciężony mag
21.10.2020 00:01
Czyli jak umiera sb

moje życie to mem
20.10.2020 20:16
Siema

Niezwyciężony mag
20.10.2020 19:05
Wrozka

Praktykant w Ministerstwie Magii
20.10.2020 18:56
Ulka, wszystkiego dobrego! Cieszę się, że mimo całej sytuacji dookoła udała Wam się impreza. No i że teraz możecie wychillować :D

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59576 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56229 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44549 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43147 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 38342 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37194 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36433 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33345 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.57