Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter i Więzi...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Zapraszam Was na moją prywatną listę 10 powodów, dla których "Więzień Azkabanu" jest najlepszą ek...
>> Czytaj Więcej

Lista przyborów szko...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Artykuł jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego na pottermore.
>> Czytaj Więcej

Istoty

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł na temat istot - jednej z trzech grup magicznych stworzeń
>> Czytaj Więcej

Śmierciotula

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje o śmierciotulach - jednych z najgroźniejszych stworzeń w czarodziejski...
>> Czytaj Więcej

Baśnie Barda Beedle'a

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Wszystko, co musisz wiedzieć o Baśniach Barda Beedle'a. Tłumaczenie z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Chris Rankin

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Aktor znany z roli Percy'ego Weasleya
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Przek...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Streszczenie dwóch pierwszych aktów książki - scenariusza "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" opub...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 3 - Cz...

Tytuł: Rozdział 3 - Czwarta władza.
Seria: Opowieści z Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Dlaczego wiadomość o czarach Rachel przyniosła jej taki rozgłos?
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 2 - He...

Tytuł: Rozdział 2 - Hermiona Granger i Prorok Codzienny
Seria: Opowieści z Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Okazuje się, że jedna z bliskich osób Rachel wpakowała ją w kłopoty.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 1 - Ci...

Tytuł: Rozdział 1 - Cisza nocna
Seria: Opowieści z Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Początek przygód Rachel. Potraktujcie to jak rozdział wstępny czy coś.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział II

Tytuł: Rozdział II
Seria: Niewolnik własnych myśli
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Allie decyduje się na ucieczkę od narzeczonego. Gdzie poprowadzi ją ścieżka?
>> Czytaj Więcej

To ma sens

Tytuł: To ma sens
Gatunek: Humor
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Naprawdę ma. Uwierzcie mi!
>> Czytaj Więcej

Amicitia

Tytuł: Amicitia
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

O przyjaźni Rona i Harry'ego
>> Czytaj Więcej

Czy pozostała c...

Tytuł: Czy pozostała choć nadzieja?
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Stłamszony nienawiścią i strachem Hogwart. Niepewność i panika ogarniająca mieszkańców zamku nie ...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 42
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
44,873 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,073
Dodanych newsów: 10,220
Zdjęć w galerii: 21,329
Tematów na forum: 3,754
Postów na forum: 316,302
Komentarzy do materiałów: 220,659
Rozdanych pochwał: 3,248
Wlepionych ostrzeżeń: 4,156
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 2169
uczniów: 3395
Hufflepuff
Punktów: 1591
uczniów: 3346
Ravenclaw
Punktów: 1233
uczniów: 4077
Slytherin
Punktów: 65
uczniów: 3466

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
18% [38 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
9% [20 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
19% [40 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
8% [17 głosów]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
5% [11 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
9% [20 głosów]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
4% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
27% [58 głosów]

Ogółem głosów: 213
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 13.07.2020 o godzinie 04:04 w Lodziarnia Floriana Fortescue
SlytherinDidi Roy ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 22:46 w Lodziarnia Floriana Fortescue
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 22:11 w Walia
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 21:47 w Walia
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 21:30 w Walia
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 21:07 w Walia
[Z] Sekrety Huncwotów
Era Huncwotów. Lata 70 XX wieku. Szkoła Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Świat spowił mrok. Coraz częściej pojawiają się doniesienie o tajemniczych zniknięciach i mordach. Każdy musi się opowiedzieć po której stanie stronie. Pośród tego wszystkiego ży
Autor: Takoizu
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 6396 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8].
Rozdział 3. Początek nauki
Rozpoczynają się zajęcia podczas których Lily i Dorcas podsłuchują niepokojącą rozmowę.

2 września co roku wypada w inny dzień, a na nieszczęście uczniów Hogwartu tym razem był to poniedziałek.
Lily ,jak w każdy dzień w którym odbywały się lekcje, obudziła się bardzo wcześnie. Zazwyczaj lubiła sobie pospać, ale już na początku edukacji nauczyła się, że jeżeli chce się skorzystać z łazienki w spokoju, należy wstać przed innymi.
Kiedy rudowłosa skończyła swoją poranną toaletę i weszła do dormitorium zobaczyła, że dziewczyny już nie śpią.
– Ile można siedzieć w łazience?– mruknęła zaspana Anna, która rzuciła się w kierunku toalety, kiedy tylko Lily z niej wyszła.
– Mogłaś wstać wcześniej – powiedziała Evans wiedząc, że blondynka i tak jej nie usłyszy. – Idę na śniadanie – rzuciła w kierunku przyjaciółek.
– Dołączymy za jakieś pół godziny! – odparła Dorcas grzebiąc w swoim kufrze. – Chyba, że nie znajdę swojej koszuli.
– A może ją przywołaj? – zaproponowała Laura z uśmiechem przekrzywiając głowę na bok.

Lily szła wolnym krokiem przez zamek rozkoszując się atmosferą jaka panowała.
Korytarze były opustoszałe, ale w Wielkiej Sali siedziało już kilkanaście osób w tym Syriusz Black, który grzebał widelcem w jajecznicy. Lily usiadła naprzeciwko niego i nalała sobie soku.
– Czyżby świat stanął na głowie? – odezwała się sięgając po tosta. – Syriusz Black wstał bladym świtem.
– Syriusz Black w ogóle nie spał – mruknął chłopak, a na potwierdzenie swoich słów ziewnął potężnie.
– To straszne – odezwała się Dorcas, która pojawiła się nie wiadomo skąd. Brunetka zajęła miejsce obok swojej współlokatorki. – Nie wiesz Black, że sen dodaje urody?
Lily zachichotała cicho i zajęła się spożywaniem śniadania. Po chwili Wielka Sala zaczęła wypełniać się uczniami. Anna i Laura wpadły do środka zdyszane, jako jedne z ostatnich.
– Nie mogłam znaleźć butów – wyspała Anna opadając na ławkę. – Jakimś cudem były w Pokoju Wspólnym.
W tym samym czasie profesor McGonagall zaczęła przechadzać się wzdłuż stołu gryfonów rozdając plany zajęć na bieżący rok. Kobieta zatrzymała się przy Syriuszu i przebiegła wzrokiem jego wyniku z SUM-ów.
– Panie Black, muszę przyznać, że pana wynik z transmutacji mnie bardzo cieszy – oznajmiła. – Jednak w tym roku nie będę tolerowała na swoich zajęciach wygłupów. W grupie zostaną tylko osoby, którym na tym zależy.
– Pani profesor – zaczął Syriusz poważnym tonem – transmutacja to mój ulubiony przedmiot.
McGonagall zacisnęła usta w wąską linię, po czym stuknęła różdżką w pergamin na którym pojawił się plan zajęć. Kobieta odwróciła się od Blacka i spojrzała na Lily.
– Panno Evans, o ile dobrze pamiętam chce pani kontynuować Eliksiry, Zielarstwo, Transmutację, Obronę przed Czarną magią i Zaklęcia?
Lily pokiwała głową, po czym otrzymała swój plan zajęć. Ucieszyła się widząc, że dzisiejszego dnia ma tylko dwie godziny zielarstwa i zaklęcia.
– Tyle wolnego! – zachwyciła się Dorcas zerkając na swój pergamin. – Uwielbiam szóstą klasę!
– Za góra dwa tygodnie już nie będziesz miała takiego dobrego nastroju – sprowadził ją na ziemię Remus. – Pewnie zarzucą nas masą prac domowych.
– Ty to umiesz zepsuć nastrój – mruknęła brunetka natychmiast tracąc dobry humor.
Laura zachichotała cicho widząc minę przyjaciółki.
– No dobra, to kto z was ma teraz Zielarstwo? – zapytała Lily zerkając na przyjaciół.
– Ja – odparła Norton z uśmiechem. – I z tego co wiem, to chłopcy oprócz Petera.
Evans westchnęła ciężko i wzięła swoją torbę.
– To co, idziemy?

~*~


Po Zielarstwie, które minęło uczniom bardzo szybko, przyszła pora na Zaklęcia. Szóstoklasiści, którzy zdali ten przedmiot na ocenę Powyżej Oczekiwań ustawili się przed klasą profesora Flitwicka w oczekiwaniu na pierwsze w tym roku zajęcia.
Lily stała wraz z Dorcas pod ścianą naprzeciwko drzwi sali i obie komentowały skład ich grupy.
– Coś dużo Ślizgonów zdecydowało się kontynuować Zaklęcia – mruknęła rudowłosa obrzucając spojrzeniem grupkę uczniów domu węża. Meadowes wzruszyła ramionami cały czas posyłając uśmiech wysokiemu brunetowi z Rawenclawu.
– Nie mogą się uczyć czarnej magii, to przynajmniej w zaklęciach się podszkolą. – Uwaga dziewczyny bardzo rozśmieszyła Lily, która przestała chichotać dopiero gdy nauczyciel otworzył drzwi klasy i zaprosił ich do środka.
Dwie Gryfonki usiadły w przedostatniej ławce w środkowym rzędzie. Lily z rozdrażnieniem stwierdziła, że tuż za nimi usiedli Ślizgoni. Lekcja zaczęła się od przypomnienia, że do najważniejszych egzaminów w ich edukacji zostało tylko dwa lata, które zlecą bardzo szybko. Po takim wstępie profesor przeszedł do lekcji. Klasa miała dziś przerabiać zaklęcia niewerbalne, począwszy od lewitacji małych przedmiotów.
Lily i Dorcas szybko zabrały się do pracy. Początkowo żadna z nich nie mogła zmusić piórka do lewitacji, ale już po 20 minutach Lily załapała, o co w tym chodzi. Musiała zapomnieć o wszystkim co się tyczyło artykulacji zaklęcia. Jej umysł musiała wypełnić chęć rzucenia danego czaru, a nie to jak należy je wypowiadać. Za to, że udało jej się wylewitować piórko pod sufit za pomocą zaklęcia niewerbalnego otrzymała 10 punktów dla swojego Domu.
– Jak zwykle genialna. – Dorcas szturchnęła swoją rudowłosą przyjaciółkę ramieniem. Dziewczyna uśmiechnęła się zakłopotana i szeptem wyjaśnił brunetce jak jej się udało tego dokonać.
Nagle zza pleców Lily usłyszała szept jednego ze Ślizgona. Był to Avery, jeden z przyjaciół Severusa.
– Słyszałeś o najnowszych planach Czarnego Pana? – mruknął cicho rozglądając się czy aby na pewno nikt go nie słyszy.
– Nie, przecież wiesz, że moi rodzice nie za bardzo go popierają – odparł cicho Derreck Howard.
– Mają polować, na mugolaków, nareszcie chcą oczyścić świat z tej hołoty – ucieszył się Avery. – Nie wiem jak to ma być zorganizowane, ale mają wziąć się za nich na porządnie.
– Nareszcie! – mruknął Derreck wykonując zamaszysty ruch różdżką.
Zdezorientowana Lily spojrzała na swoją przyjaciółkę, która wydawała się tak samo zdziwiona usłyszaną rozmową. Żadna z nich jednak się nie odezwała, ponieważ chciały usłyszeć co dwaj Ślizgoni jeszcze powiedzą.
– Twoi rodzice Ci to powiedzieli? – dopytywał się Howard nie zwracając uwagi na to, co dzieje się na lekcji.
– Coś ty – zaśmiał się Avery po raz kolejny nieskutecznie rzucając zaklęcie. – Podsłuchałem jak rozmawiają z Malfoyami. Podobno Lucjusz już wstąpił w szeregi.
– Temu to dobrze! – powiedział z zawodem Derreck. – My musimy czekać jeszcze dwa lata.
Lily nie dosłyszała co odpowiedział chłopak, ale na jego słowa drugi ze Ślizgonów wciągnął głośno powietrze.
Do uszu przyjaciółek dobiegł tylko cichy szept Howarda:
– U nas w szkole? – Na te słowa Lily przygryzła dolną wargę i z jeszcze większą uwagą zaczęła nasłuchiwać. – Wiadomo od kogo chcą zacząć?
Tym razem Meadowes nie wytrzymała i rzuciła dwóm chłopakom przez ramię zimne spojrzenie, na widok którego natychmiast umilkli.
– Dor! – fuknęła rudowłosa dziewczyna. – Mogli jeszcze coś powiedzieć!
– Przestań Lily – odparła cicho brunetka. – Plotą jakieś bzdury, pewnie chcą żeby im zazdrościć jakich to oni nie mają znajomości, a tak naprawdę nic nie wiedzą.
– Brzmieli autentycznie – zauważyła Evans, kiedy zabrzmiał dzwonek, a uczniowie zaczęli wstawać ze swoich miejsc i zbierać książki.
Dorcas zatrzymała się tuż przed drzwiami do sali i obrzuciła przyjaciółkę krytycznym spojrzeniem.
– Posłuchaj Lil, nie możesz przejmować się jakimiś głupotami, które wygadują Ślizgoni. – Dziewczyna przerwała na chwilę, kiedy mijała je jakaś Puchonka. – Pewnie doskonale wiedzieli, że słuchasz i chcieli Cię nastraszyć.
– Tak myślisz? – zapytała niepewnie Evans ruszając wolno w kierunku Wielkiej Sali, gdzie miał za chwilę odbyć się obiad.
– Jasne! – odpowiedziała pewnie brunetka biorąc przyjaciółkę pod rękę. – Hogwart to najbezpieczniejsze miejsce pod słońcem!
 
~*~


Na początku września biblioteka nigdy nie była zatłoczona, dlatego Lily czuła się w niej cudownie, kiedy po południu przekroczyła jej próg, aby poszukać lektury z Zielarstwa.
Rudowłosa Gryfonka weszła między półki i zaciągnęła się zapachem starych książek. Już jako mała dziewczynka uwielbiała czytać i chodzić do pobliskiej wypożyczalni, kiedy więc zobaczyła bibliotekę w Hogwarcie, była zachwycona zbiorem tu zgromadzonym.
Tutaj bardziej niż gdziekolwiek indziej czuła magię.
Z roztargnieniem przeciągnęła palcem wskazującym po zakurzonych grzbietach opasłych tomiszczy i zaczęła szukać tego, po co tutaj przyszła. 
Znalezienie interesującego ją tytułu zajęło chwilę, ponieważ uczniowie często przestawiają książki. Kiedy w końcu wychodziła ze środka żegnając bibliotekarkę serdecznym uśmiechem pomyślała, że mogłaby wyciągnąć przyjaciółki na spacer po błoniach. W końcu pogoda mimo godziny 17 nadal była bardzo ładna. Z takim postanowieniem Lily udała się szybkim krokiem do Wieży Gryffindoru. Kiedy była już na schodach poczuła, że ktoś mocno chwyta ją za nadgarstek i ciągnie w dół. Dziewczyna krzyknęła zaskoczona i zatoczyła się do tyłu. Na szczęście w sama porę chwyciła się drugą ręką kamiennej poręczy schodów, co uchroniło ją przed upadkiem.
Lily odwróciła się wściekłą z myślą, że to James Potter w taki idiotyczny sposób ją zaczepia. Gdy ujrzała przed sobą pociągłą twarz o ziemistej cerze oraz bardzo ciemnych, głęboko osadzonych oczach, aż zaczerpnęła głęboko powietrza.
- Czego chcesz, Severusie? - zapytała chłodno, wyszarpując rękę z jego uścisku.
- Lily, ja na prawdę żałuję - wyznał cicho przybliżając się do dziewczyny. - Proszę, musisz mi wybaczyć!
Evans zmierzyła chłopaka spojrzeniem.
- Nic nie muszę Severusie - powiedziała ze spokojem. - Tyle razy wybaczałam Ci to co robiłeś, tak wiele razy mówiłeś, że nigdy więcej! - Dziewczyna przerwała żeby zaczerpnąć powietrza. - Zbyt wiele razy się zawiodłam.
- Daj mi ostatnią szansę - poprosił cicho chłopak. W jego oczach Lily widziała szczery żal, ale nie mogła mu ustąpić. Tyle razy przeprowadzali podobną rozmowę, a wydarzenia z końca maja były kroplą, która przepełniła czarę jej cierpliwości.
- Nie, Sev - powiedziała Lily wchodząc tyłem po schodach. - Nasze drogi rozeszły się już dawno, nie możemy udawać, że tak się nie stało. Wiem, kim pragniesz się stać po ukończeniu szkoły, a ja nie mogę tego tolerować.
- Mogę zapewnić Ci bezpieczeństwo! - wypalił nagle chłopak zaciskając dłoń na poręczy schodów. - Tobie i Twojej rodzinie.
Lily pokręciła jedynie głową i odwróciła się na pięcie. Kiedy była już u szczytu usłyszała krzyk Snape'a:
- Żebyś potem tego nie żałowała!

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 05.01.2016 18:19
Mam jedną uwagę, w opowiadaniach zwroty grzecznościowe Cię, Tobie, Ciebie etc., piszemy z małej litery. To nie list. Ja też z automatu często robię dużą, takie przyzwyczajenie xD

Co do treści to do tej pory najspokojniejszy rozdział w moim odczuciu, ale nie mniej fajny. Nie wiem czy to pisałam, ale bardzo lubię Twojego Lupina, którego w tym rozdziale brakowało, ale który jest bardzo autentyczny xD

Jestem ciekawa tej historii, tego jak to pociagniesz i co dla nas wymyśliłaś, tym bardziej że groźna Severusa zabrzmiała, tak.... groźnie xD

Proszę Cię pisz, bo inaczej będę Cię molestowała i Ci SPALiła gdzie popadnie. Już uwielbiam tego ff i nie wybacze Ci jak go porzucisz. Tylko tak ostrzegawczo mówie.
Więc ja czekam, a Ty piszesz okey?
Powodzenia i natchnienia Hug
avatar
Prefix użytkownikaFelice  dnia 06.01.2016 11:57
Następny świetny rozdział. Masz ogromny talent. Twoje opisy nie są nudne, czytam wszystko od deski do deski i naprawdę bardzo mi się podoba. I jak zawszer30; zakończenie w najlepszym momencie! :D A ja już jestem ciekawa co będzie dalej i jak potoczą się losy Severusa i Lily. Życzę dużo weny! I również ostrzegam - jak porzucisz to opowiadania to Cię będziemy molestować razem z Sam! Lucjusz
avatar
Prefix użytkownikaShilaSnape  dnia 22.02.2016 10:43
Cudownie:D
Jak na razie ten rozdział podoba mi się najbardziej:) pisz dalej bo tak jak koleżanki powyżej ostrzegam, że jak przerwiesz pisanie to będę Cię molestować:D
Co do Ci, Cię i innych zwrotów tego typu, to raczej mają być maą literą tak jak pisała Sam. Mi też się myli, nie przejmuj się:)
Daję W.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Prefekt Naczelny Hufflepuffu
13.07.2020 04:05
Grumpy cat

Alfa i Omega
13.07.2020 02:11
51% Duda, 49% Trzaskowski... Czas umierać.

Auror
13.07.2020 00:14
Rain

zrzucam z ramion płaszcz Konrada!
12.07.2020 23:58
ja wale
juz tracę nadzieje

zrzucam z ramion płaszcz Konrada!
12.07.2020 23:47
dajcie ten late poll

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59558 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55688 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44100 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 42163 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 36930 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36313 punktów.

7) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 34508 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33099 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30822 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.15