

Redaktorzy:
Zireael
Aneta02
Anastazja Schubert
Lilyatte
Klaudia Lind
Syriusz32
Korektor:
Louise60
Oprawa graficzna:
Klaudia Lind
1. Od Redaktora Naczelnego
2. Archiwalni
3. Pod Lup±
4. Sentymentalne brednie
5. Wywiad z Roksolan± Delakur
6. Szeptanki z SB
7. K±cik kulinarny
8. Konkursy
9. Pozdrowienia i og³oszenia
10. Podsumowanie konkursów z poprzedniego numeru


~Syriusz32

Koty, duchy, chrapaki i hiszpañska inkwizycja, czyli zwariowani archiwalni
W ¶wiecie Harry'ego Pottera, podobnie jak na naszym nie¼le trzepniêtym HPnecie, nie brakowa³o pozytywnych ¶wirów. Zazwyczaj w pierwszej kolejno¶ci wybieramy przede wszystkim Lunê (musicie przyznaæ: dziewczyna mia³a niesamowit± frajdê z przebywania w swoim w³asnym ¶wiecie, chocia¿ powiedzenie, ¿e by³a lekko pokrêcona, to spore niedopowiedzenie, ale z drugiej strony widzieli¶cie kiedy¶ nasze sb za z³otych czasów?) jednak nie zapominajmy o mistrzach drugiego, a nawet czasem trzeciego i setnego planu. Dlatego te¿ tym razem nie jeden, a trzy artyku³y! A zatem gotowi? Oto nasi bohaterowie:
Arabella Doreen Figg
Pierwszy wybór mo¿e nie wydawaæ siê zbyt oczywisty, ale spójrzmy na to dok³adniej. Zwariowana staruszka ze stadkiem kotów ju¿ brzmi lepiej, prawda? I wcale nie zosta³o to wybrane ze wzglêdu na kicie ani wizjê swojej w³asnej przysz³o¶ci. Wcale. Spójrzmy jednak na artyku³. Napisany zosta³ przez Seferyna Collotye w 2012 roku. Nie znajdziemy w nich ¿adnych zdjêæ, sam tekst jest nieco chaotyczny, jednak zawiera sporo faktów i nawet kilka ciekawostek. Da siê jednak go przeczytaæ. Zatem je¶li jeste¶cie ciekawi imion kotów (polecam zajrzeæ choæby dla tego, stawiam galeona, ¿e ich wszystkich nie wymienicie z pamiêci!) to zachêcam do zajrzenia.
Irytek
Kto powiedzia³, ¿e duchy nie mog± byæ zakrêcone? Na pewno nie ja! Zatem kolejnym bohaterem artyku³u zostaje nasz niebywale uroczy przyjaciel. Sam artyku³ napisany zosta³ przez Shanti Black w 2015 roku. Musicie przyznaæ: pozytywnie zakrêcony autor i pozytywnie zakrêcona postaæ to cudowne po³±czenie. Wracajmy jednak do tematu g³ównego, zanim Si³a Wy¿sza Proroka zauwa¿y, ¿e robi siê zbyt pogadankowo i niechc±cy przyzna Gryfonom tysi±c punktów: tekst jest napisany zgrabnie, zawiera fakty z kilku ¼róde³, kilka ciekawostek i jest przejrzysty. Mamy nawet jeden obrazek! To jednak nie wszystko: znajdziemy w nim to co kochamy najbardziej: kolorki! Oczywi¶cie nie zabrak³o kilku s³ów Rowling o tym duszku. Artyku³ nie zawiera b³êdów (a przynajmniej ja nie znalaz³am wiêkszych). Je¶li choæ trochê was zainteresowa³am, wpadnijcie i pamiêtajcie zostawiæ po sobie (suba i dzwoneczek) komentarz. Swoj± drog±: mo¿e jeste¶cie chêtni na stworzenie rymowanki wzorem Iryta? Stawiam piwo kremowe!
Ksenofilius Lovegood
Nie przed³u¿aj±c: oto i trzeci bohater artyku³u. Nie spodziewali¶cie siê tutaj (hiszpañskiej inkwizycji) ojca Luny, prawda? A jednak jest! W tek¶cie Krnabrnego z 2014 roku znajdziemy dwa zdjêcia Ksenia (no dobra, jedno wygas³o, ale dwa brzmi± lepiej). Tekst zosta³ poprawiony, jednak mo¿na znale¼æ kilka b³êdów. Niemniej jednak wszystkie wa¿ne fakty o Lovegoodzie zosta³y zawarte, nawet wkrad³o siê kilka ciekawostek, a to ju¿ co¶. Jedynym minusem jest ró¿owy kolorek, dziwnie kojarzy siê z (ró¿ow± ropuch±) wielce szanowan± profesor Dolores Umbridge (bo do czego¶ trzeba siê przyczepiæ, tak jak tradycja ¶lizgoñska nakazuje!) Czy warto przeczytaæ akurat ten artyku³? Oczywi¶cie. Choæby dla znalezienia kilku magicznych stworzeñ, o których nie wiedz± nawet osoby, które zajmowa³y siê nimi przez ca³e ¿ycie. No i musicie mi powiedzieæ: jak my¶licie, kto oprócz Luny i jej taty móg³ widzieæ chrapaki? Jaka¶ teoria, kto¶ co¶?
I w ten oto sposób dotarli¶my do koñca. Co prawda mo¿na by tu dorzuciæ jeszcze Tonks, bli¼niaków czy nawet Huncwotów, ale wszyscy wiemy, ¿e tych wariatów znamy a¿ za dobrze. Dlatego te¿ ich sobie darujemy (i wcale nie dlatego, ¿e Pan Prorok Niecodzienny patrzy na mnie wzrokiem bazyliszka za udawanie, ¿e co¶ robiê i zaczynam siê baæ ... --- ... ). Có¿ mogê powiedzieæ? Kawa albo herbata w d³oñ i lecimy dalej!
I pamiêtajcie o nawadnianiu!
~ Lilyatte

Lata mijaj±, powstaj± kolejne niesamowite dzie³a, pozytywnie zakrêcone rozdzia³y i kolejne czê¶ci wyczekiwanych przez czytelników serii. W ci±gu tego czasu jednak jedna rzecz pozostaje niezmienna. Bo któ¿ móg³by byæ bardziej pozytywnie zakrêcony od samych u¿ytkowników naszego HPneta? No w³a¶nie, nikt! Dlatego te¿ na samym pocz±tku przyjrzymy siê bli¿ej jednej z doskona³ych artystek naszej strony - Klaudii Lind.
Ostatnio mieli¶my okazjê zapoznaæ siê z jej twórczo¶ci± w siedemnastym wydaniu Proroka Niecodziennego (na brodê Merlina, to by³o trzy lata temu, jak ten czas leci!) i ju¿ wtedy jej fan fiction "Dziki py³ek" (KLIK) by³o powszechnie znane oraz czytane z niema³ym zaciekawieniem. Autorka nawet po trzech latach nie zrezygnowa³a ze swojej serii i wci±¿ wytrwale pcha j± naprzód. Jest to godne podziwu, ja osobi¶cie ju¿ dawno zaszy³abym siê w k±cie z kremowym piwem i wymy¶li³a dziesiêæ innych serii, które mog³abym zacz±æ.
Mimo, ¿e Klaudia bardziej znana jest ze swojego talentu plastycznego, co mo¿ecie podziwiaæ tak¿e w tym numerze, to jednak jako pisarka równie¿ trzyma odpowiednio wysoki poziom. Bior±c pod uwagê jej ju¿ spory sta¿ na stronie, my¶lê, ¿e mo¿emy siê spodziewaæ kolejnych rozdzia³ów i dzie³ pióra tej autorki. Ja, jako ukryta fanka, ju¿ nie mogê siê doczekaæ kolejnego rozdzia³u legendarnej serii. Tylko nic jej nie mówcie, to tajemnica!
Skoro ju¿ mowa o pozytywnie zakrêconych u¿ytkownikach naszej strony, to mo¿e warto przyjrzeæ siê tak¿e powsta³ym z my¶l± o nich miniaturkach b±d¼ te¿ d³u¿szych seriach. Z tego miejsca chcia³am Was zabraæ na krótk± wycieczkê w odleg³e zakamarki HPnetu. Starszym u¿ytkownikom trochê od¶wie¿ymy pamiêæ, a nowym z kolei poka¿emy cudowne pere³ki, które pod wp³ywem czasu ukry³y siê gdzie¶ w odleg³ych zakamarkach fan ficków.
Na pierwszy ogieñ poleci jedna z bardziej znanych autorek ficków na stronce, która znana jest bardziej z mrocznych i tajemniczych dzie³. Chodzi tutaj o dawn± cz³onkiniê HPnetowej redakcji, o Christinê. Kolejne czê¶ci jej serii "Krwawy zmierzch" zawsze trzyma³y w napiêciu i by³y ¼ród³em wielu emocji czy dreszczy. Jednak o tym wspania³ym fan ficku porozmawiamy mo¿e innym razem, dzisiaj chcia³am siê skupiæ na jednej z jej miniaturek, gdzie bohaterami s± cz³onkowie administracji! No... Przynajmniej tej administracji prehistorycznych czasów. Miniaturka jest utrzymana w pogodnym nastroju i z pewno¶ci± wywo³uje u¶miech na twarzach. Perypetie u¿ytkowników s± bowiem czym¶, co czyta nam siê najprzyjemniej! Mo¿emy zobaczyæ znanych z komentarzy czy wiadomo¶ci na SB cz³onków strony w zupe³nie losowych sytuacjach, wymy¶lonych przez kreatywnych pisarzy. Miniaturka "Admiñskie roszady" (KLIK) jest tego doskona³ym przyk³adem.
W podobnym okresie tworzy³a tak¿e inna pisarka, która za cel postawi³a sobie przybli¿yæ nam historiê pi±tego domu HPnetu - Hungrydoru! Mówiê oczywi¶cie o Nedelle, u¿ytkowniczce znanej z psotnego charakteru i zami³owania do jedzenia! W swojej serii autorka przedstawia u¿ytkowników strony jako w³a¶nie cz³onków wspania³ego królestwa Hungrydoru, przybli¿a ich historiê i przyprawia czytelnika o doskona³y nastrój! W koñcu ciê¿ko siê nie za¶miaæ, czytaj±c kolejne rozdzia³y "Ksiêgi Hungronów" (KLIK). Dla nowych u¿ytkowników wiele postaci mo¿e byæ nieznanych, w koñcu historia Hungronów siêga ju¿ przesz³o piêciu lat, jednak mimo tego warto jest choæ na chwilê zanurzyæ siê w tej przezabawnej historii.
Na koniec chcia³am zabraæ Was w jeszcze jedno miejsce. Znów przeniesiemy siê w czasie, chocia¿ nie tak daleko, ¿eby stoj±c po ³ydki w ¶niegu, z roz¶wietlonymi na niebie gwiazdami, móc zajrzeæ przez okno do domu, w którym rozgrywa siê akcja "Magii ¦wi±t" (KLIK) mojego skromnego autorstwa. Miniaturka przybli¿a perypetie wielu u¿ytkowników naszej strony, czy to starszych, czy m³odszych i pokazuje ich wspólnie spêdzone ¶wiêta pod jednym dachem. Có¿, mamy jeszcze wakacje, a mimo ¿e w utworze za oknem wieje ch³odem, to jednak nastrój samego opowiadania jest ciep³y i pogodny. Je¶li zdziwi± Was imiona niektórych bohaterów, to ju¿ spieszê z wyja¶nieniami. By³y one wybierane w oparciu o karty postaci w HPnetowym Hogwarcie. Kto wie, mo¿e pewnego dnia uda wam siê spotkaæ na korytarzu Juliê, która wspólnie z Violet i Emili± znów bêd± my¶la³y o tym, jak rozpocz±æ w szkole nielegalny handel pierogami z jagodami.
Uff, wyczerpuj±ca ta podró¿. Mam jednak nadziejê, ¿e odwiedzicie czasem niektóre z tych fan ficków i pozytywnie wkrêcicie siê w ich nurt wspólnie z autorem i bohaterami!
~ Zireael

Nie bêdê oszukiwaæ ¿adnego z czytaj±cych ten tekst; okaza³o siê, ¿e u¿ytkownicy HPnetu s± nieco mniej zakrêceni ni¿ wydawa³o mi siê na pierwszy rzut oka. Szalone rozmowy, wpadki ¿yciowe czy sytuacje na sam± my¶l ¶ciskaj±ce ¿o³±dek z ¿enady to nie wszystko, czym strona ¿yje. W pe³ni ¶wiadoma ró¿norodno¶ci charakterów ludzi tutaj spotykanych, prze¶lizgnê³am siê przez ca³e forum, a¿ niepewna, tkniêta przeczuciem, najecha³am kursorem myszki na w±tek o nazwie Kosz. Pewnie niewielu z Was tam zagl±da³o. Je¶li w pe³ni ¶wiadomi swoich czynów nie szukacie tematów zak³adanych przez dwunastolatki chc±ce siê wy¿yæ na niesprawiedliwym adminie, nie polecam zg³êbiaæ tajników tego miejsca.
Znalaz³o siê tam jednak co¶, co przyku³o moj± uwagê - byæ mo¿e z powodu w³asnych upodobañ, wiêc zak³adaæ siê raczej o to nie bêdê, ale wydaje mi siê, ¿e ludzie lubi± czytaæ historie z dreszczykiem.
Ten rodzaj dreszczyku, jak siê niestety okazuje, jest nieco inny, bo dotyka tylko osoby, która opowiada swoj± historiê... Przenie¶my siê wiêc trzyna¶cie lat wstecz, wprost do zakrêconego ¶wiata schiz. Na wstêpie analizy postów chcia³abym zwróciæ uwagê na autorkê tematu z góry podwa¿aj±c± jego sens. Okaza³o siê jednak, ¿e ludzie chêtnie wypowiadaj± siê w kwestii mêcz±cych ich zwyczajów lub irracjonalnych strachów nie pozwalaj±cych spokojnie zje¶æ obiadu czy usn±æ w spokojn± noc, ale... w³a¶nie. Forumowicze chêtnie wypowiedzieli siê nie na temat omamów czy nietypowych przyzwyczajeñ, lecz nieprzynosz±cych dumy wystêpków ze swojego ¿ycia, a sam w±tek z czasem przekszta³ci³ siê w zbiór absurdalnych historii, przy których czytaniu cz³owiek nie wierzy w to, co widzi.
Trzyna¶cie lat temu uniwersum Harry'ego Pottera by³o milej widziane u dzieci i m³odych nastolatków - bo w koñcu jeszcze nie promowa³o ideologii LGBT - wiêc nasza strona cieszy³a siê nap³ywem ¶wie¿ej krwi, nie skrzepniêtej jeszcze mêkami doros³ego ¿ycia. Sporo opowiedzianych historii nie wychodzi poza mury szkolnej sali lekcyjnej, chocia¿ wyrzucony przez okno klasowe papier toaletowy raczej poda³by inn± definicjê pozostania w wewn±trz. Na uwagê natomiast zas³uguje impreza plenerowa z okazji ¦wiêta Trze¼wo¶ci, która naturalnie jest idealnym miejscem na wyj¶cie na piwo ze znajomymi. B±d¼cie czujni na takich wydarzeniach, intruzi s± wszêdzie! Nie mylcie równie¿ prezerwatyw z czekoladkami i nie nagrywajcie mi³osnego zbli¿enia koguta z kur±, bo to jedne z akcji, z których nie da siê wyj¶æ z twarz± w wieku tych dwunastu lat.
Chcia³abym zwróciæ Wasz± uwagê na to, jak szczê¶liwe by³y dzieci ze szko³y podstawowej, mog±c wywijaæ te wszystkie nie¶mieszne numery na zielonych szko³ach, koloniach i wycieczkach. Jak irytuj±ce musia³y byæ zajêcia, na których nie da³o utrzymaæ siê ich w ryzach, poniewa¿ rozci±ga³y papier toaletowy po ca³ej d³ugo¶ci sali i korytarza. Jak emocjonuj±ce musia³y byæ ucieczki przed ochroniarzami ze sklepu lub panami w stanie niewa¿ko¶ci równie¿ spod niego za kradzie¿ dwóch z³otych.
Jakie¶ 2 lata temu by³am na "Zielonej szkole". No wiêc wyci±gnêli nas na spacer po lesie. Idziemy tak sobie i nagle kazali nam siê zatrzymaæ. Byli¶my podzieleni na grupy i
naszym zadaniem by³o wybudowaæ mini wioski. Wszyscy rzucili siê w stronê lasu szukaæ ga³êzi itp. Nagle widzê ko¶æ w krwi i zaczynam siê drzeæ.
- Aaaaaaaaaaa, tu jest ko¶æ!
Wszyscy siê zbiegli. Zaczêli¶my wymy¶laæ, ¿e to morderstwo. I co? Widzimy krew.
Skoñczyli¶my te wioski i wracamy. Taaa... potem w nocy opowiada³y¶my sobie straszne historie i nie mog³y¶my spaæ.
Czy do tej historii potrzebny jest komentarz lub, jak to teraz dzieci maj± w zwyczaju, nagranie najnowszym modelem najnowocze¶niejszego smartfona filmu wrzuconego przez dziewiêciolatka do sieci? Czy nie wystarczy u¶miech i dobre wspomnienie? Je¶li chcecie powspominaæ dawne czasy, jeste¶cie m³odzi i szaleni lub pragniecie zaczerpn±æ inspiracji do intryg oraz sposobów na rozkrêcenie nudnych zajêæ, bez wahania zajrzyjcie do tego tematu.
~ Aneta02

Anastazja Schubert: Roksolana Delakur jest pozytywnie zakrêcona, da³a siê poznaæ ze swoich wielu wyj±tkowych twarzy w Hogwarcie. Na HPnecie mamy na pewno jeden punkt wspólny - wschodnie imiê w nicku. Sk±d w ogóle pomys³ na Roksolanê?
Roksolana Delakur: Zawsze jak by³am ma³a to lubi³am imiê Roksana. Ale wydawa³o mi siê to takie zbyt zwyk³e i dlatego Roksolana. A to imiê to chyba z wspania³ego stulecia. Daj ju¿ nastêpne pytanie, haha. *chwila przerwy* Ej, w ogóle czemu ze mn± wywiad?
AS: Temat numeru to pozytywnie zakrêceni, a Ty w poprzednim rozdaniu HPnet Awards zosta³a¶ najbardziej zakrêconym u¿ytkownikom. Idealna kandydatka do wywiadu!
RD: Ojej, jakie to cute!
AS: Czê¶ci czytelników Proroka, w tym mnie samej, nie by³o jeszcze wtedy na stronie, reszta pewnie chêtnie sobie przypomni. Za co dosta³a¶ tê nagrodê? Pamiêtasz szczególnie jakie¶ uzasadnienia?
RD: Chyba za to, jaka jestem, ale w sumie to do koñca nie wiem. Mo¿e dlatego, ¿e w Hogwarcie zawsze tak na weso³o i te¿ no generalnie ja jestem taka pozytywna w rozmowach z lud¼mi.
AS: Pod jakimi to¿samo¶ciami wystêpujesz w Hogwarcie?
RD: Aktualnie mnie tam nie ma :( Ale przez ostatnie dwa lata mia³am Sammy'ego, prefekt naczelny dwukrotny XD A wcze¶niej by³a Roksolana Delamar czyli Lora.
AS: Jak to? Kiedy do³±czy³am HPneta i pyta³am o Hogwart to pierwsze co us³ysza³am, to ¿e powinnam dopisaæ do Ciebie, ¿eby siê lepiej dowiedzieæ jak to dzia³a. Legendarna Roksolana zniknê³a z Hogwartu?
RD: Co¶ w tym niestety jest :( Sammy i Lora to by³y moje dwie ukochane postacie i obie mi ju¿ niestety doros³y :( No i wiesz, dotkliwy brak czasu, ale generalnie to kocham nasz Hogwart, mo¿na siê tak kreatywnie wy¿yæ i to spoko pomys³ na spêdzanie wolnego czasuuu.
AS: Twoje hogwarckie wcielenia by³y podobne do zakrêconej Roksolany z rzeczywisto¶ci, czy wola³a¶ zmieniæ swój charakter? Jednak tworzenie zupe³nie nowej to¿samo¶ci daje du¿e pole do popisu.
RD: Lorka by³a raczej bardziej spokojna, a Sammy by³ naprawdê bardzo zakrêcony, milutki i tak dalej, ale wydaje mi siê, ¿e Sammy by³ jeszcze bardziej ode mnie. Ja te¿ jestem dusz± towarzystwa, ale jednak on w tym wzglêdzie to by³ kozaczek.
AS: Z pewno¶ci± jeste¶ dusz± towarzystwa, skoro nawet tu¿ przed wywiadem powiedzia³a¶, ¿e chcia³a¶ i¶æ na imprezê. Tym bardziej siê cieszê, ¿e znalaz³a¶ czas na rozmowê z jakim¶ cz³owiekiem z HPneta. Zreszt± w Hogwarcie te¿ czêsto s± imprezy. Mia³a¶ kiedy¶ tak± incepcjê, bêd±c na imprezie w rzeczywisto¶ci pisa³a¶ o jakiej¶ innej na stronie?
RD: Jejkuu, jakie pytania. Generalnie no to ja na stronie chyba od 5 lat, a mam 18, wiêc jak pisa³am Lor± to raczej wtedy nie imprezowa³am. A Sammym dobrze mi siê pisze wtedy, kiedy siedzê sobie spokojnie w pokoju i mam dobry mood. Alee kilka razy mia³am tak, ¿e zaprasza³am ludzi na imprezê w Hogwarcie (bo kto¶ musi rozkrêciæ Hogwarty) i jak ju¿ wszyscy napisali, ¿e bêd±, tylko zacznij, to ja nagle dodawa³am telefon od przyjació³ XD No i przyznam, ¿e ¿ycie realne jest dla mnie wa¿niejsze ni¿ w necie.
AS: Dobrze jest wywa¿yæ miêdzy rzeczywisto¶ci±, a Internetem. Czyli, jak rozumiem, Hogwart pojawia siê najczê¶ciej wtedy, kiedy te¿ nie masz nic szczególnego do roboty w rzeczywisto¶ci? A zdarzy³o Ci siê zaplanowaæ sobie dzieñ pod jakie¶ wydarzenie na stronie?
RD: Nieee, ja lubiê spontan. Znaczy czasami siê tam umówi³am na jak±¶ ma³± akcjê czy co¶, ale generalnie to niee. Chyba, ¿e dzieñ ¶miercio¿arcia.
AS: Kiedy i pod jak± postaci± zawitasz znowu do Hogwartu?
RD: Jak bêdzie mi siê chcia³o i jak j± wymy¶lê :) :) Generalnie teraz chcê wróciæ do innych miejsc na stronie. Dawno nie by³am w Proroku, a kiedy¶ rozrywka by³a moim konikiem. To samo z fanfickami. Nie mówiê, ¿e na pewno, bo u mnie kreatywno¶æ niestety idzie w parze z lenistwem.
AS: Mam nadziejê, ¿e ju¿ wkrótce bêdzie nam dane przeczytaæ jaki¶ zakrêcony fanfick od Ciebie. Masz jaki¶ ulubiony gatunek?
RD: Jak by³am ma³a gimbazjalistk± to pisa³am wierszem, znaczy niektóre nawet s± na stronie (polecammm) Ale teraz spróbowa³abym czego¶ nowego.
AS: Masz ju¿ jaki¶ pomys³?
RD: Nie, ale mo¿e kiedy¶ siê uda? Generalnie ja zawsze by³am mistrzyni± w pisaniu fanficków duchów, ale dokoñczy³abym tê moj± mini seriê o dzienniku Roveny.
AS: W takim razie trzymam kciuki za dokoñczenie i du¿o weny na nowe rzeczy. Oby pozytywnie zakrêconej uda³o siê napisaæ co¶, co nas wszystkich pozytywnie zaskoczy ;)
~ Anastazja Schubert

Obiecuj±cym mo¿na by powiedzieæ, ¿e przegl±danie shoutboxa by³o d³ugim i przyjemnym czasem spêdzonym na czerpaniu rado¶ci z nocnych, pe³nych emocji rozmów, ale... no w³a¶nie. Mo¿e to jaki¶ szalony, zakrêcony duszek co rano wysy³a w kosmos napisane przez noc wiadomo¶ci, a my wszyscy my¶limy, ¿e ta pustka to ju¿ rzecz normalna?
Zakrêcony, ale na pewno nie pozytywnie, by³ powrót do codzienno¶ci po d³ugim weekendzie. Szczególnie ciê¿kie dla niektórych studentów by³o prze¿ycie poniedzia³kowych zajêæ lub mi³ego niezapowiedzianego egzaminu z samego rana. Rozmowê o nauce zawodu zostawmy bez komentarza na rzecz robienia ludzkich stópek po kosmetologii.
Niejeden u¿ytkownik przekona³ siê, ¿e HPnetowy czat jest kopalni± cennych i zupe³nie ró¿norodnych rad. Przyklejona ¿ywica do spodni? W ci±gu piêtnastu minut Anastazja dowiedzia³a siê, ¿e mo¿e siê z ni± zaprzyja¼niæ, a je¶li nie to, wed³ug rady Samicy, czekaj± na ni± no¿yczki i piêkna dziura w miejscu, gdzie plecy koñcz± swoj± szlachetn± nazwê. Zaciekawieni co z tego wysz³o? Niestety nie dostali¶my aktualizacji postêpów, ale mo¿e jeszcze uda nam siê us³yszeæ o tych odratowanych spodniach!
Czerwiec rozpocz±³ siê plag± komarów oraz insektów oraz, naturalnie, sezonem grillowym. W tym okresie piêæ kilo w górê czy w dó³ to jak lista wspó³prac z HPnetem - zupe³nie bez znaczenia. Standardowo w sprawie najlepszych grillowych przysmaków porozumienia brak, ale widocznie przewa¿a team kurczak oraz team kaszanka i kie³basa. Warzywka niby te¿ maj± swoich fanów, ale jednak miêso to miêso.
Gdy nie ma o czym rozmawiaæ, mówmy o pogodzie! Nic nie zachêca ludzi do rozmowy tak, jak niesprzyjaj±ca aura za oknem. Wraz z intensywnymi opadami deszczu przysz³o lato, a z nim wspólna motywacja do æwiczeñ. Jedzenie i drinki czy masowo napoczynane butelki wina swoj± drog±, ale forma sama siê nie zrobi. Czat wype³ni³ siê bol±cymi w ko¶ci na sam± my¶l wiadomo¶ciami o byciu fit i jak siê okaza³o - zakup sportowych legginsów to nie wszystko, trzeba w nich æwiczyæ, pani Naczelna Grabarz HPnetu! Nawet je¶li budowlañcy zagl±daj± przez ka¿de okno.
Pobudk± do rozmowy dla zapalonych, pe³nych nadziei i wiary kibiców pi³ki no¿nej (jak i równie¿ sceptyków) by³o rozpoczêcie zaleg³ego Euro. Pierwsza bramka odbi³a siê wielkim echem i zadowoleniem, bo w koñcu nale¿a³a do Polaków - inna sprawa, ¿e po³owa boiska równie¿. Po (trzykrotnym) od¶piewaniu piosenki Polacy, nic siê nie sta³o na temat spad³a zas³ona milczenia.
Przez ciê¿kie zagadnienia kobiecych reprezentacji pi³ki no¿nej niszcz±cych boisko przygotowane dla mê¿czyzn oraz niekoñcz±ce siê rozmowy o szczepionkach przeciw koronawirusowi, HPnet dotrwa³ w jednym kawa³ku do sezonu urlopowego. Opisy zagranicznych woja¿y oraz wycieczek po malowniczej Polsce zape³ni³y sb, ale nie tylko piêkne widoki s± elementem urlopu - nale¿y zadbaæ tak¿e o zdrow± i siln± w±trobê.
Powracaj±ce stare twarze o¿ywi³y nieco tak¿e zakurzon± czê¶æ strony - Hogwart. Pustki ¶wiec±ce na sb prawdopodobnie tak da³y siê we znaki HPnetowiczom, ¿e nie przeszkadza³y im strony synonimów s³owa posz³o, pope³z³o, polecia³o. Posty kica³y jak wielkanocne kurczaki ulki, których nie by³o. Wspomnienia starych postaci oraz hogwarckich dziejów na nowo o¿ywi³y obumar³e serca fanów hpnetowego Hogwartu, jednak zapewnienia o za³o¿eniu kart czy plany akcji wygas³y tak szybko jak zapa³ u¿ytkowników na czerwiec z materia³ami, zorganizowany przez administracjê.
Co najmniej dwa razy uruchomiony klubik porannego marudzenia oraz kilka wieczornych rozmów do pó³nocy (a mo¿e to wszystko wina starzej±cej siê spo³eczno¶ci HPnetu..?) daj± nadziejê na jak±¶ reaktywacjê. Pamiêtajcie, je¶li napiszecie co¶ poza emotk±, istnieje wiêksza szansa na konwersacjê!
~ Aneta02





Omlet na s³odko z marchewk±
Omlety na s³odko, omlety na s³ono, z owocami, z warzywami... Ka¿dy jest na swój sposób dobry, o ile nie próbujemy mieszaæ kompletnie nie pasuj±cych do siebie smaków. Czy¿by? Zobaczcie czy zasmakuje Wam po³±czenie marchewki i brzoskwini!
Sk³adniki na jedn± porcjê:
Marchew x 1 sztuka
Jajko x 1 sztuka
Mas³o orzechowe x 1 ³y¿eczka
Brzoskwinia x 1 sztuka
M±ka pszenna x 35 g (oko³o 2,5 ³y¿ki)
Cynamon
Proszek do pieczenia
Przygotowanie:
W misce wymieszaæ jajko, m±kê i po szczypcie cynamonu i proszku do pieczenia. Dodaæ oko³o 50 g wody i dok³adnie wymieszaæ. Dla pewno¶ci mo¿na zblendowaæ.
Marchew zetrzeæ na tarce na ma³ych oczkach.
Dodaæ marchew do ca³ej masy. Ca³o¶æ usma¿yæ na ma³ym ogniu.
Podawaæ z mas³em orzechowym i kawa³kami brzoskwini.
~ Anastazja Schubert

które z tych zwariowanych stworzeñ powiniene¶ posiadaæ?
1. Znajomi proponuj± Ci wycieczkê w góry. Nie znasz okolicy i nie wiesz, jaka bêdzie pogoda. Gdzie zamierzasz spaæ?
A. W hotelu, gdzie nie dopadn± mnie ani ¿adne robaki, ani deszcz.
B. W namiocie, w pobli¿u drzew - tak na wszelki wypadek, gdyby w odwiedziny przyszed³ nied¼wied¼.
C. Pod go³ym niebem. Koc w zupe³no¶ci wystarczy, a poduszk± bêdzie niebo pe³ne gwiazd.
2. Idziesz szkolnym korytarzem i widzisz, jak dwoje uczniów mierzy ku sobie ró¿d¿kami. Jaka jest Twoja reakcja?
A. Wyci±gam swoj±, nie mogê staæ bezradnie!
B. Odwracam siê na piêcie i biegnê po nauczyciela.
C. Rzucam w uczniów ³ajnobomb±, która, dawno zapomniana, le¿y w kieszeni szaty.
3. Zabrak³o Ci szamponu do w³osów o sk³adzie, który zawiera wiêcej magicznych substancji ni¿ ¿yczy³by sobie tego dyrektor, a do wizyty w domu jeszcze daleko. Co zrobisz?
A. Bêdê po¿yczaæ szampon od kolegi, a¿ w koñcu uda mi siê zdobyæ w³asny.
B. Przemycê do szko³y sow±, w butelce po soku pomarañczowym.
C. Bêdê myæ w³osy tylko wod±, w koñcu trzeba uczyæ siê od Mistrza Eliksirów.
4. Dostrzegasz, jak jeden z uczniów zabiera drugiemu co¶ z torby bez jego wiedzy. Jak reagujesz?
A. Pytam, co robi.
B. Rzucam w niego paskudnym urokiem, mo¿e upiorogackiem?
C. Ignorujê sytuacjê.
5. Bracia Weasley pytaj± Ciê o radê w sprawie wywiniêcia kawa³u. Co im doradzisz?
A. Wysadzenie toalet w powietrze, w koñcu ¿art dotknie wszystkich.
B. Wpuszczenie wê¿y do Pokoju Wspólnego Hufflepuffu.
C. Dolanie eliksiru mi³o¶ci do herbatki profesor Trelawney.
6. Zapomnia³e¶ odrobiæ pracê domow±, o któr± prosi Ciê nauczyciel. Jak wymigasz siê od kary?
A. Nie wymigam, mogê dostaæ szlaban.
B. Zrzucam winê na wspó³lokatora.
C. Mówiê, ¿e kot mi zjad³ pracê.
7. Z powodu z³ej pogody i strasznych przeci±gów w zamku zostaj± odwo³ane zajêcia. Jak wykorzystasz wolny czas?
A. Pokrêcê siê po zamku w nadziei znalezienia tajnych i ciekawych miejsc, w których jeszcze nie by³em.
B. Nad ksi±¿k± przy kominku. Ciep³y koc i herbata powinny uchroniæ przed przeci±gami.
C. Nie pozwolê nikomu spaæ spokojnie. Najlepsze ¿arty robi siê noc±!
8. Jak reagujesz, gdy kto¶ plotkuje na Twój temat za Twoimi plecami?
A. Nie lubiê takich sytuacji, wolê us³yszeæ plotki prosto w twarz.
B. Ignorujê, niech ludzie gadaj±, co chc±.
C. Zemszczê siê w podobny sposób.
9. Do Twoich r±k przypadkiem trafia peleryna niewidka. Jak j± wykorzystasz?
A. Niejednokrotnie zakradnê siê do dzia³u Ksi±g Zakazanych i poch³onê ca³± zakazan± wiedzê.
B. Wybiorê siê do ³azienki, gdzie¶ w okolice pryszniców.
C. Sprawdzê, jak siê maj± sprawy w Pokoju Nauczycielskim.
10. Dostajesz mo¿liwo¶æ sprowadzenia do zamku jednego nieregulaminowego stworzenia. Co to bêdzie?
A. Nie¶mia³ek
B. Pisklê smoka
C. Niuchacz
Najwiêcej odpowiedzi A: Uszy dalekiego zasiêgu. Przedmiot z³o¿ony z dwóch czê¶ci o wygl±dzie uszu z sznurkami pozwalaj±cymi na pods³uchanie rozmowy. Z nim nuda Ci nie straszna. Nie omin± Ciê tak¿e rozmowy na Twój temat oraz mo¿esz zostaæ hogwarckim królem plotek! Strze¿ siê jednak, gabinety nauczycielskie s± chronione odpowiednimi zaklêciami, które uniemo¿liwiaj± przedarcie siê d¼wiêku.
Najwiêcej odpowiedzi B: Lepkie adidasy. Przygl±da³e¶ siê kiedy¶ mrówkom? Potrafi± poruszaæ siê po pionowych i poziomych, a nawet sko¶nych powierzchniach. Nie szczêd¼ tych kilku galeonów, gdy¿ buty s± tego warte. Wspinaczka po zamkowych murach czy wêdrówka przy okiennicach wie¿y dormitorium to jedne z niewielu miejsc, które mo¿esz dziêki nim zdobyæ.
Najwiêcej odpowiedzi C: Z³o¶liwy teleskop Weasleyów. Wynalazek braci bli¼niaków, który pozwoli Ci dopiec osobie której nie lubisz. Wystarczy, ¿e w nerwach lub z ciekawo¶ci ¶ci¶nie tubkê, a wprost w jego twarz wyskoczy ma³a piê¶æ, której efektów w postaci siniaków nie zmyje ¿adne zaklêcie. Naprawdê warto posiadaæ taki przedmiot w swoim kufrze, nigdy nie wiadomo, kiedy siê przyda.
Rozszerzona wersja normalnego sudoku, kolorowe pola mog± zawieraæ jedynie parzyste liczby.

Zasady jak przy normalnym sudoku, poza tym, ¿e zamiast wype³niaæ kwadraty 3x3, nale¿y wype³niæ wszystkimi cyframi z zakresu 1-9 wszystkie nieregularne kszta³ty, zaznaczone pogrubion± lini±.

Cztery sudoku 6x6, na³o¿one na siebie rogami. Wszystkie cztery musz± siê zgadzaæ.




Pozdrawiam wszystkich, którzy bêd± w sobotê w Krakowie. Mam nadziejê, ¿e nie bêdzie zamu³ki.
Dokleimy do tego wydania wszystkie og³oszenia, które dostanê w sowie w ci±gu 24h ~ Prorok
Aneta02 rozwi±za³a: Rebusy 2/2, zgadnij kto to 7/7, cytaty 12/12 oraz znajd¼ ró¿nice 10/10, za co dostaje ³±cznie 66 punktów na konto oraz 17 punktów dla domu.
Nicram_93 rozwi±za³: Rebusy 2/2, zgadnij kto to 7/7, cytaty 11/12 oraz znajd¼ ró¿nice 10/10, za co dostaje ³±cznie 64 punktów na konto oraz 16 punktów dla domu.
Nimrodel rozwi±za³a: Rebusy 2/2, zgadnij kto to 7/7, cytaty 12/12, za co dostaje ³±cznie 46 punktów na konto oraz 12 punktów dla domu.
Lilianna2194 rozwi±za³a: Rebusy 2/2, zgadnij kto to 7/7, za co dostaje ³±cznie 22 punktów na konto oraz 6 punktów dla domu.
louise60 rozwi±za³a: Rebusy 2/2, za które dosta³a 8 punktów na konto oraz 2 punkty dla domu.
W razie gdybym kogo¶ gdzie¶ pomin±³, proszê o wys³anie sowy ;)
Skomentowanie tego wydania do soboty w³±cznie nagradzam 10 punktami dla domu!


Nicram_93



[P]Louise Lainey
Liliana2194
Ksiêgê Hungronów te¿ czyta³am i niestety nie zostawi³am po sobie ¿adnego ¶ladu, a Magiê ¦wi±t czyta³am i komentowa³am.
Lilyatte
Nie wiem, jak bym wytrzyma³a tyle czasu nie znaj±c wcze¶niej tematu gazetki hehe. Od redaktora naczelnego jest ¶wietne i to najbardziej zakrêcona cze¶æ Proroka

Rue Riddle

A.
Mo¿e po prostu ludzie wstydz± siê pisaæ pierwszy komentarz, wiêc postaram siê ich o¶mieliæ. Co do Sentymentalnych Bredni oraz Szeptanek nie mam nic do powiedzenia, ale chêtnie pos³ucham krytyki i zdania reszty, naprawdê
Pozytywny temat, choæ faktycznie, jak wspomnia³a bodaj¿e Lilyatte w swoim tek¶cie, pierwsz± osob± przychodz±c± na my¶l jest Luna. A zaraz po niej bli¼niacy Weasley. Ciekawym wiêc zabiegiem by³o przyjrzenie siê innym postaciom, takim jak zwariowana s±siadka Dursley'ów.
Dziewczyny oraz panie Redaktorze dziêkujê za wspó³pracê i za doci±gniêcie wszystkiego do koñca. Bywajcie