Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 35
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Fanowski ósmy tom przygód Harry'ego Pottera, bezpo¶rednia kontynuacja Insygniów ¦mierci. Hermiona Granger wraca na ostatni rok nauki w Hogwarcie. Harry i Ron podejmuj± pracê w Ministerstwie Magii.
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93
Gatunek: Przygodowe
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 155343 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19].
Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i poznaje nowych nauczycieli.
Hermiona wsta³a o ¶wicie, kiedy promienie s³oñca na dobre wpada³y do ¶rodka przez okna dormitorium. Czu³a siê wypoczêta, ale z ¿alem podnios³a siê i rozejrza³a po pomieszczeniu. Dostrzeg³a tylko sam± Ginny, która klêcza³a przed swoim ³ó¿kiem i ewidentnie szuka³a czego¶ w kufrze. Mimo to zd±¿y³a siê ju¿ ubraæ.

– Ooo, witaj Hermiono – przywita³a siê z ni± rudow³osa przyjació³ka, gdy tylko obróci³a g³owê.

– Cze¶æ, Ginny, my¶la³am, ¿e wsta³am do¶æ wcze¶nie? – spyta³a, mimowolnie ziewaj±c.

– Jak widzisz, tym razem nie by³a¶ najszybsza, Cornelia i Natalie ju¿ zesz³y na dó³ do Wielkiej Sali. Ja pomy¶la³am, ¿e poczekam
na ciebie.

– Dziêki, Ginny, ju¿ siê podnoszê. – Hermiona szybko doprowadzi³a siê do porz±dku i przebra³a w szatê, podczas gdy jej przyjació³ka czeka³a na ni± przy drzwiach. – Jestem gotowa, chod¼my.

Przyjació³ki opu¶ci³y dormitorium, po drodze minê³y pokój wspólny, gdzie kilku Gryfonów równie¿ powita³o ju¿ nowy dzieñ. Jedni pogr±¿eni byli w o¿ywionej rozmowie na kanapie, podczas gdy inni, grali w szachy lub eksploduj±cego durnia. Hermiona i Ginny opu¶ci³y salon Gryffindoru, wychodz±c przez portret Grubej Damy, a potem uda³y siê schodami do Wielkiej Sali na ¶niadanie. Sto³y ju¿ by³y zastawione jedzeniem, a t³um uczniów zajada³ siê przeró¿nymi smako³ykami. Dziewczyny odnalaz³y Natalie i Corneliê i przysiad³y siê do nich.

– Hej, nareszcie jeste¶cie – przywita³a siê z nimi Natalie. – Trochê wam zesz³o.

– Hermiona nie mog³a podnie¶æ siê z ³ó¿ka – odpowiedzia³a Ginny bez wahania.

– Nie przesadzaj – broni³a siê Hermiona. – Nie s±dzi³am, ¿e ju¿ ta godzina. Rozdawali ju¿ plan zajêæ? – zapyta³a, nak³adaj±c sobie ¶niadanie na talerz.

– Jeszcze nie, nawet nie by³o jeszcze poczty… – przerwa³a swoj± wypowied¼ Cornelia, kiedy dostrzeg³a kilka sów wlatuj±cych do Wielkiej Sali i rozdaj±cych ró¿ne listy i paczki adresatom. Jedna z sów wyl±dowa³a przed Hermion±. Do jej nóg przywi±zany by³ ¶wie¿y egzemplarz Proroka Codziennego. Dziewczyna wrzuci³a do woreczka piêæ knutów i odwi±za³a gazetê, po czym sowa natychmiast wzbi³a siê do lotu.

– Pisz± co¶ ciekawego? – spyta³a z zainteresowaniem Ginny, kiedy ju¿ prze³knê³a to, co mia³a w ustach.

– Nie, nie ma nic… – zaczê³a Hermiona, ale za chwilê poprawi³a gazetê trzyman± w rêkach i spojrza³a na ni± z du¿± ekscytacj±. – Czekaj! Tu jest co¶ ciekawego – wskaza³a na artyku³ znajduj±cy siê w po³owie Proroka Codziennego. Hermiona po³o¿y³a go na stole, by Ginny mog³a przeczytaæ artyku³ razem z ni±. Natalie równie¿ wykaza³a spore zainteresowanie, wiêc finalnie Hermiona odczyta³a go dziewczynom na g³os, jednak na tyle dyskretnie, by nie wzbudzaæ ogólnej uwagi uczniów.

SCHWYTANO JEDNEGO
ZE ZBIEG£YCH ¦MIERCIO¯ERCÓW!


Spieszymy Pañstwu donie¶æ, ¿e dzi¶ rano z naszego zaufanego ¼ród³a znajduj±cego siê w ministerstwie, otrzymali¶my informacje, jakoby w nocy dosz³o do odnalezienia i zatrzymania jednego ze zbieg³ych po bitwie o Hogwart ¶miercio¿erców. Schwytan± osob± ma byæ niejaki Liam Travers, bêd±cy jednym z najwierniejszych i najd³u¿ej dzia³aj±cych s³ug Tego–Którego–Imienia–Nie–Wolno–Wymawiaæ. Travers mia³ zostaæ zatrzymany w jednej z opuszczonych budowli. Z tego, co uda³o nam siê dowiedzieæ, jednym z aurorów obecnych przy zatrzymaniu ¶miercio¿ercy, mia³ byæ sam Harry Potter, który niedawno obj±³ posadê na tym stanowisku w Ministerstwie Magii. Obecnie by³y s³uga Sami–Wiecie–Kogo ma przebywaæ w Azkabanie, gdzie bêdzie oczekiwa³ na postawienie mu zarzutów przed Wizengamotem. Gdy tylko zdobêdziemy nowe informacje, niezw³ocznie poinformujemy o nich naszych czytelników. Wypatrujcie wie¶ci w kolejnych numerach Proroka Codziennego.


– Uda³o im siê w koñcu kogo¶ z³apaæ. – Zaskoczona i podekscytowana Hermiona spojrza³a na Ginny. Jeszcze raz zerknê³a do gazety i przeczyta³a artyku³ po raz drugi. – Harry bra³ udzia³ przy z³apaniu Traversa…

– Kto wie, mo¿e i Ron te¿ – spojrza³a Ginny na swoj± przyjació³kê. – Mo¿e dziêki temu uda siê ³atwiej dotrzeæ równie¿ do pozosta³ych? Gdyby uda³o siê co¶ z tego Traversa wyci±gn±æ…

– S±dzicie, ¿e ten ca³y Travers mo¿e co¶ wiedzieæ? – przy³±czy³a siê do nich Natalie, która do tej pory tylko przys³uchiwa³a siê z zainteresowaniem artyku³owi, a potem wymianie zdañ miêdzy dziewczynami.

– Ciê¿ko powiedzieæ… – zastanawia³a siê nad tymi s³owami Hermiona, zauwa¿aj±c, ¿e w Wielkiej Sali zaczêli pojawiaæ siê pierwsi nauczyciele. Na³o¿y³a na swój talerz parê tostów, ale nie mog³a skupiæ siê na jedzeniu. – Musimy dowiedzieæ siê wiêcej, napiszê po ¶niadaniu do Rona. Je¶li Harry bra³ w tym udzia³, to na pewno obaj wiedz± du¿o wiêcej ni¿ Prorok Codzienny.

– Dobry pomys³ Hermiono, pójdziemy do sowiarni, jak tylko skoñczymy ¶niadanie – zgodzi³a siê z ni± Ginny.

– Na co wy wszystkie trzy czekacie? – spojrza³a na nich zaskoczona Cornelia, która ju¿ skoñczy³a je¶æ i teraz wpatrywa³a siê w nie ze zdumieniem. – Macie zamiar zacz±æ zajêcia, nie jedz±c nic?

– Ju¿, ju¿, nie gor±czkuj siê tak – odpowiedzia³a Natalie swojej przyjació³ce.

Do Wielkiej Sali zesz³a siê ju¿ wiêkszo¶æ uczniów, a nauczy–ciele zajêli miejsca przy swoim stole. W¶ród nich mo¿na by³o dostrzec równie¿ nowe osoby, które zosta³y zaprezentowane wczoraj. Profesor McGonagall prowadzi³a w³a¶nie o¿ywion± rozmowê z nowym nauczycielem transmutacji, profesorem Clarkiem. Patrz±c dalej wzd³u¿ sto³u, Hermiona dostrzeg³a równie¿ profesor Sprout czytaj±c± Proroka Codziennego i pokazuj±c± go Horacemu Slughornowi. Wcale by siê nie zdziwi³a, gdyby dwójka nauczycieli równie¿ omawia³a ten sam artyku³ co one przed chwil±. Hermiona, Ginny i Natalie tak zajê³y siê ¶niadaniem, ¿e nie dostrzeg³y zbli¿aj±cej siê do nich profesor Babbling. Dopiero Cornelia zwróci³a im uwagê na zbli¿aj±c± siê w ich stronê, now± opiekunkê Gryfonów, która rozdawa³a wszystkim uczniom plany zajêæ.

– Witam was, moje drogie – przywita³a siê z nimi, po czym zwróci³a siê najpierw do Hermiony. – Panna Granger… Pozwoli pani, ¿e siê upewniê… Do owutemów ma pani zamiar podchodziæ z: eliksirów, numerologii, obrony przed czarn± magi±, staro¿ytnych run, transmutacji, zaklêæ i zielarstwa. Nie mylê siê?

– Zgadza siê, pani profesor – przytaknê³a Hermiona.

– W takim razie, to jest twój plan zajêæ na tym roku. – Profesor Babbling wrêczy³a dziewczynie kartkê z rozpisk± lekcji na poszczególne dni. – A teraz pozwoli pani, ¿e przejdê do panny Weasley – doda³a, po czym zajê³a siê planem Ginny.

Hermiona spojrza³a na swoj± rozpiskê zajêæ. Na dzieñ dzisiejszy przewidziane mia³a tylko dwa przedmioty: transmutacjê, a pó¼niej po krótkiej przerwie dwie godziny obrony przed czarn± magi±. Oznacza³o to, ¿e pierwszy dzieñ szko³y zacznie od zajêæ z nowymi nauczycielami. Gdy tylko profesor Babbling oddali³a siê od nich, Hermiona porówna³a swój plan z pozosta³ymi dziewczynami. Szybko okaza³o siê, ¿e s± do siebie bardzo podobne, z wyj±tkiem tych przedmiotów, których ona sama nie mia³a zamiaru dalej zdawaæ lub te¿ dziewczyny. Ginny i Cornelia mia³y miêdzy transmutacj± a obron± przed czarn± magi± jeszcze godzinê wró¿biarstwa. Hermiona ucieszy³a siê na wie¶æ, ¿e Natalie równie¿ bêdzie chodzi³a na numerologiê, wiec nie bêdzie osamotniona. Gorzej przedstawia³a siê sprawa ze staro¿ytnymi runami, tutaj ju¿ bêdzie zdana tylko na siebie.

– Zapowiada siê ciekawy dzieñ – stwierdzi³a Ginny, zerkaj±c jeszcze na chwilê do swojej kartki. – Szybko przekonamy siê, jak to bêdzie z tym Clarkiem i Hughesem.

– Pamiêtaj±c o tym, co opowiada³ twój tata podczas wakacji o tym Hughesie, to nie mam zbyt dobrych przeczuæ – westchnê³a Hermiona.

– Mo¿e jednak nie bêdzie tak ¼le – stwierdzi³a z nadziej± Natalie, gdy koñczy³y swoje ¶niadanie.

– Chod¼, Ginny. Chcia³abym zd±¿yæ jeszcze wys³aæ list do Rona, zanim bêdziemy musia³y lecieæ na transmutacjê – pospieszy³a Hermiona swoj± przyjació³kê. – Zobaczymy siê na zajêciach – doda³a w stronê pozosta³ych dwóch dziewczyn.

Przyjació³ki opu¶ci³y Wielk± Salê z zamiarem udania siê do sowiarni. Niestety szczê¶cie im nie sprzyja³o. Gdy tylko stanê³y w holu g³ównym, natychmiast us³ysza³y z³o¶liwy ¶miech Irytka, który majstrowa³ co¶ nad drzwiami. Poltergeist us³ysza³ odg³os zamykanych drzwi i natychmiast zwróci³ siê w stronê Hermiony i Ginny.

– No proszê, a kogo tu mamy? – zapyta³ szyderczo, patrz±c siê na nie z u¶miechem, który nie wró¿y³ nic dobrego. – Rudzielec i m±drala. Dawno ciê tutaj nie by³o – doda³, zwracaj±c siê do Hermiony.

– Mia³am inne sprawy na g³owie w zesz³ym roku – odpowiedzia³a Granger. – Co ty tutaj robisz? Chcemy wyj¶æ na zewn±trz.

– Ja? Nic, a nic, takie drobne poprawki, na które nie zwrócono jeszcze uwagi – stwierdzi³ Irytek, nie patrz±c im w oczy. – Jak wam siê podobaj±?

– Hermiono, patrz. – Ginny wskaza³a nad drzwi wej¶ciowe, nad którymi wisia³y rozwieszone ma³e woreczki, które z pewno¶ci± nie by³y puste.

– Hmm, mo¿e zrobimy tak… przepuszczê was, jak powiecie ³adnie „proszê" – dra¿ni³ siê z nimi poltergeist.

– Irytku, jako prefekt naczelna rozkazuje ci zdj±æ to… co¶ i nas przepu¶ciæ! – krzyknê³a Hermiona, która powoli zaczê³a traciæ nerwy.

– O nie, nie, nie³adnie. Pani m±draliñska daje z³y przyk³ad. Irytek nie ma wyj¶cia, bêdzie musia³ j± ukaraæ – stwierdzi³, po czym zacz±³ szybko odczepiaæ rozwieszone woreczki nad drzwiami.

– Irytku, nie wa¿ siê… – Hermiona nie skoñczy³a, gdy¿ najwiêkszy nicpoñ w szkole momentalnie rozsypa³ zawarto¶æ woreczków nad ich g³owami. Dziewczyny pokryte zosta³y bardzo jaskrawym py³em o przeró¿nych kolorach. Popatrzy³y na Irytka ze z³o¶ci±, podczas gdy ten, wrzeszcz±c z uciechy, wystawi³ im jêzyk i pogna³ w kierunku Wielkich Schodów. Poltergeist nie zauwa¿y³ jednak,n¿e ca³± sytuacjê dostrzeg³a z oddali profesor White, która ju¿ spieszy³a w kierunku dziewczyn, które sta³y z³e przed drzwiami prowadz±cymi na b³onia.

– Wszystko w porz±dku? – spyta³a, patrz±c na nie. Widz±c jednak jakie szkody poczyni³ Irytek, machnê³a ró¿d¿k±, nie wypowiadaj±c nawet zaklêcia na g³os, a po chwili py³ znikn±³ zarówno z korytarza, jak i z dziewcz±t.

– Dziêkujemy, pani profesor – odpowiedzia³a Hermiona. – To wszystko przez Irytka – doda³a, by nowa profesor mugoloznastwa nie pomy¶la³a, ¿e ten ca³y ba³agan, to ich sprawka.

– Nie musicie mi siê t³umaczyæ, widzia³am, niestety nie zd±¿y³am wam pomóc – odpar³a profesor White. – Czemu nie jeste¶cie na ¶niadaniu?

– Chcia³y¶my wys³aæ list – odpowiedzia³a Ginny.

– Rozumiem, w takim razie was nie zatrzymujê, nastêpnym razem bardziej uwa¿ajcie – doda³a, po czym skierowa³a siê do Wielkiej Sali.

– Jeszcze raz dziêkujemy, pani profesor – doda³a Hermiona, zanim nowa nauczycielka odesz³a.

– £atwo jej mówiæ. Jak mo¿na uwa¿aæ na Irytka? To jest niemo¿liwe – stwierdzi³a Ginny, kiedy ju¿ zosta³y same.

– Co¶ w tym jest – przyzna³a Granger, kiedy opu¶ci³y zamek i znalaz³y siê na b³oniach. – Jak ja go nie znoszê.

Pogoda dzisiaj od rana dopisywa³a. S³oñce zd±¿y³o ju¿ dobrze wzej¶æ nad horyzontem, a na niebie mo¿na by³o dostrzec tylko nieliczne, niewielkie chmury. Przyjació³ki minê³y fontannê, któr± jeszcze parê tygodni temu pomagali naprawiæ i skierowa³y siê w kierunku mostu, który prowadzi³ zarówno do bramy wyj¶ciowej szko³y, jak i chatki Hagrida oraz sowiarni. Po drodze nie spotka³y zbyt wielu osób, wiêkszo¶æ najwyra¼niej spêdza³a jeszcze czas w Wielkiej Sali lub w innych czê¶ciach zamku. W koñcu Hermiona i Ginny wspiê³y siê dró¿k± na niewielkie wzniesienie, na którego szczycie znajdowa³a siê Wie¿a Zachodnia, w której na górnych piêtrach znajdowa³a siê sowiarnia. Dziewczyny wesz³y do ¶rodka. Ich oczom ukaza³ siê znajomy widok wielu gatunków sów, siedz±cych na swoich ¿erdziach. Wokó³ nie brakowa³o s³omy i ptasich odchodów. Rozejrza³y siê wokó³ w poszukiwaniu odpowiedniej sowy.

– Hmm, przewa¿nie korzysta³am z pomocy Hedwigi, kiedy musia³am wys³aæ list podczas pobytu w Hogwarcie. Ewentualnie prosi³am Rona o po¿yczenie ¦wisto¶winki – rozmy¶la³a na g³os Hermiona.

– Wiesz co, zaraz znajdê jak±¶ odpowiedni± sowê, a ty mo¿e w miêdzyczasie napisz list, bo z tego, co siê orientujê, to chyba jeszcze nie masz go przygotowanego? – spyta³a Ginny, patrz±c na przyjació³kê.

– Masz racjê, przepraszam. Ju¿ piszê, a ty rzeczywi¶cie w tym czasie znajd¼ jak±¶ woln± sowê – zgodzi³a siê z ni± Hermiona. Gdy tylko jej rudow³osa przyjació³ka odesz³a, dziewczyna usiad³a na schodach, wyjê³a kawa³ek pergaminu i zaczê³a pisaæ list do Rona.

Drogi Ronie,
Jak widzisz, nie musia³e¶ d³ugo czekaæ na list ode mnie. Dzisiaj zaczynamy pierwsze zajêcia i jak my¶lisz, co mnie czeka na pocz±tek? Tak, od razu lekcje z nowymi nauczycielami. Ju¿ wyobra¿am sobie, jak ¶miejesz siê pod nosem na my¶l o profesorze Hughesie. Mam jednak nadziejê, ¿e nie bêdzie tak ¼le.
Wczorajsza uczta powitalna by³a wspania³a. Szkoda, ¿e nie by³o Ciebie i Harry'ego. Nie ukrywam, brakuje mi Was, ale Ginny dzielnie dotrzymuje mi towarzystwa, a nawet zd±¿y³a mnie ju¿ zaznajomiæ ze swoimi kole¿ankami.
Jak tam w pracy? Nie ukrywam, ¿e piszê do Ciebie w du¿ej mierze z tego powodu. W dzisiejszym Proroku Codziennym wspomniano o tym, ¿e z³apano Traversa. To prawda? Podobno Harry te¿ bra³ udzia³ w schwytaniu go, wiêc zak³adam, ¿e wiecie obaj wiêcej ni¿ Prorok Codzienny? Uda³o siê go ju¿ przes³uchaæ? Wiem, ¿e nie mo¿esz mi pewnie mówiæ o wszystkim i musisz byæ dyskretny, ale na pewno zdajesz sobie sprawê, ¿e sama jestem równie¿ bardzo poruszona t± spraw±.
Czekam z niecierpliwo¶ci± na odpowied¼ od Ciebie. ¦ciskam Ciê mocno.
Hermiona


– Skoñczy³a¶? – spyta³a Ginny, która pojawi³a siê przed ni± z brunatno–rdzaw± sow± w rêkach.

– Tak, dziêki – odpowiedzia³a Hermiona, która w³o¿y³a list do koperty i przymocowa³a go do nó¿ki sowy, która zadowolona od razu poszybowa³a za okno, by dostarczyæ list nadawcy.

– Chyba pora i¶æ na zajêcia? – zapyta³a Ginny. – Za chwilê zaczynamy transmutacjê – przypomnia³a.

– Jasne, ju¿ idziemy – zgodzi³a siê z ni± Hermiona, która oderwa³a wzrok od sowy, która ju¿ znika³a za drzewami Zakazanego Lasu. Obie przyjació³ki w po¶piechu opu¶ci³y sowiarniê i uda³y siê szybko z powrotem do zamku.

Gdy przyby³y do sali transmutacji, w której przez tak wiele lat naucza³a tego przedmiotu profesor Minerwa McGonagall, wiêkszo¶æ uczniów siedzia³a ju¿ w swoich ³awkach, a profesor Clarke porz±dkowa³ swoje rzeczy na biurku. Na szczê¶cie nie zwróci³ uwagi na to ich niewielkie spó¼nienie. W tym roku Gryfoni mieli mieæ zajêcia transmutacji razem z Puchonami. Hermiona dostrzeg³a w jednej z ³awek Justyna Finch–Fletchleya. Natalie z Corneli± równie¿ by³y ju¿ w sali. Ze wzglêdu na to, ¿e wiêkszo¶æ ³awek by³a ju¿ zajêta, Hermiona wraz z Ginny zajê³y jedn± z ostatnich wolnych na koñcu pomieszczenia. Usiad³y na miejscach i wyjê³y swoje podrêczniki oraz ró¿d¿ki. W tym czasie profesor Clarke zaj±³ ju¿ swoje miejsce za biurkiem i zacz±³ rozgl±daæ siê po ca³ej sali, obserwuj±c resztê uczniów.

– Dzieñ dobry, mi³o mi was powitaæ w tym nowym roku szkolnym. Zw³aszcza po wydarzeniach, które niedawno mia³y tu miejsce – zacz±³ profesor Clarke, witaj±c siê z nimi. Na jego twarzy go¶ci³ zachêcaj±cy, promienny u¶miech. – Nazywam siê Raphael Clarke i w tym roku bêdê was naucza³ transmutacji, ze wzglêdu na to, ¿e wasza poprzednia pani profesor zosta³a nowym dyrektorem szko³y. Znamy siê z profesor McGonagall od kilkunastu lat, wiêc wdro¿y³a mnie w to, co przerobi³a z wami przez poprzednie sze¶æ lat nauki. Nie ukrywam, ¿e cieszê siê bardzo, mog±c dzieliæ siê z wami swoj± wiedz± i mam nadziejê, ¿e chocia¿ w minimalnym stopniu uda mi siê godnie zast±piæ wasz± now± pani± dyrektor – doda³, podczas gdy ca³a klasa s³ucha³a jego s³ów z niezwyk³ym skupieniem. By³o to jednak zrozumia³e, by³ nowym nauczycielem i wiêkszo¶æ uczniów nie wiedzia³a czego siê spodziewaæ, a profesor McGonagall, która wcze¶niej uczy³a tego przedmiotu, potrafi³a pilnowaæ dyscypliny na zajêciach.
Komentarze
Brak komentarzy. Mo¿e czas dodaæ swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Alan
Doda³: Prefix u¿ytkownikaSixth Gun
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.23