Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
|
Harry Potter i Komnata Tajemnic
|
|
Aneta02 |
Dodany dnia 31.08.2018 00:19
|
![]() Pochwa³y: 14 Postów: 1886 Dom: GryffindorPunkty: 28403 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 12.03.18 |
Co my¶licie o Rowlingoskim przedstawieniu bazyliszka? O, jego wyobra¿enie w potterowskiej serii bardzo mi odpowiada³o. Po³±czenie tego z Slytherinem, po prostu miodzio. Jak wiadomo, bazyliszek jest naprawdê potê¿ny, a dziedzic by³ w stanie go poskromiæ i rozkazywaæ... Ale jak pomy¶lê, ¿e taki potwór pe³za³ sobie po Hogwarcie, a uczniowie tam chodzili, ¿yli... A¿ ciarki przechodz±. Od razu na my¶l przyszed³ mi feniks. Autorka w tej czê¶ci wprowadzi³a wiele stworzeñ. ![]() W ezoteryce Wunjo wskazuje na szczê¶cie, które osi±gamy szczerymi intencjami, ¿yczliwo¶ci± i zdrowymi relacjami. To dobra karma, która wraca w najlepszym dla nas momencie. Aby dzia³aæ zgodnie z energi± runy, dobrze jest otaczaæ siê dobrymi lud¼mi, którzy wznosz± nas do góry, zamiast ¶ci±gaæ na dó³. Szczê¶cie i rado¶æ mno¿y siê, kiedy siê je dzieli, dlatego dbaj o relacje i dziel siê dobrymi wibracjami z tymi, których kochasz. Chlubne i niechlubne osi±gniêcia ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 31.08.2018 00:24
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Feniks jak dla mnie to za ma³e zwierze ¿eby mia³o byæ bardziej potê¿ne od samego bazyliszka. Jak to jest, ¿e zwierzê Dumbledore'a, potê¿nego czarodzieja, jest takie potê¿ne? Jak dla mnie to po³±czenie ognistego, wodnego, ro¶linnego, kamienistego i psychicznego pokemona w jedno, mniej wiêcej to Rowling zrobi³a z feniksem. Takie moje skojarzenie ![]() Ja przyznam szczerze, ¿e wci±¿ nie wiem jak powstaje bazyliszek w ¶wiecie magii. By³o o kurach, ropuchach, kogutach i ostatecznie nie mam pojêcia. Ale sam bazyliszek nie wydaje mi siê taki straszny. Pewnie dlatego, ¿e, jak ju¿ wspomnia³am, by³ bardzo potê¿ny, a na przestrzeni 50 lat uda³o mu siê zabiæ tylko jedn± ma³± dziewczynkê. Jakby opustoszy³ Hogwart, to pewnie bym inaczej na niego patrzy³a, ale tak to wydaje mi siê bezbronny. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Jakub Scamander |
Dodany dnia 31.08.2018 06:00
|
![]() Postów: 58 Dom: RavenclawPunkty: 160 Ranga: Mol ksi±¿kowy Data rejestracji: 28.08.18 |
Harry Potter i Komnata Tajemnic to moja ulubiona czê¶æ, zaraz po Zakonie Feniksa i Wiê¼niu Azkabanu. Zarówno w trakcie jej czytania, jak i ogl±dania ekranizacji dostawa³em gêsiej skórki. Przera¿a³ mnie fakt, ¿e po zamku grasuje bazyliszek i jest on najwidoczniej na tyle niebezpieczny, ¿e szkole grozi zamkniêcie. Oprócz tego ksi±¿ka dosta³a ode mnie du¿ego plusa, poniewa¿ dowiedzieli¶my siê czego¶ o za³o¿ycielach Hogwartu. Mo¿e i ma³o, ale wiêcej, ni¿ w poprzedniej czê¶ci Lepsze to, ni¿ nic.Co mnie w tej ksi±¿ce jednak denerwowa³o to Zgredek. Jak dla mnie, to by³ on dla Harry'ego wiêkszym zagro¿eniem, ni¿ bazyliszek. Rozumiem jego intencje, ale skutki, ale mia³y one dla Pottera, powinien Zgredek przewidzieæ. Co by zrobi³, gdyby w trakcie lotu Harry'ego i Rona co¶ siê sta³o, na przyk³ad na odludziu zabrak³o im benzyny i roztrzaskali siê o jakiej¶ ska³y? By³by z siebie dumny, ¿e Potter zgina³? A mo¿e by³by z tego powodu zadowolony, no bo przecie¿ to nie bazyliszek zabi³ Pottera. Ksi±¿ka ma u mnie jednak jeszcze jeden minus. Draco Malfoy nagrabi³ sobie u mnie i do ostatniej czê¶ci go z tego powodu nie lubi³em. Sposób, w jaki mówi o mugolami i mugolakami uwa¿am za karygodny. Hermiony zrobi³o mi siê bardzo szkoda. Jego zachowanie porównuje nawet z tym, jakby za czasów Drugiej Wojny ¦wiatowej Niemiec mówi³ o ¯ydzie, bez przerwy nim gardz±c. We¼ sobie ciasteczko, Potter. |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 31.08.2018 07:58
|
![]() Pochwa³y: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ja mam mieszane uczucia co do tej czê¶ci. Z jednej strony ze wszystkich ksi±¿ek tê czyta³am najmniej. Je¶li jednak chodzi o film to tutaj komnata chyba wysz³a najlepiej. Ale jest jeszcze co¶ - bez wzglêdu na wszystko to nieod³±czna czê¶æ serii i to nie tak, ¿e ona jako¶ bardzo ustêpuje pozosta³ym pod wzglêdem jako¶ci. Po prostu wysz³a bardzo podobnie do kamienia filozoficznego i nie wzruszy³a mnie. Jednak Lockhart to akurat moim zdaniem mocna strona tej ksi±¿ki ca³a ta zagadka z nim zwi±zana wysz³a super a osobowo¶æ tej postaci wyró¿nia³a siê na tle innych. Nie, nie lubi³am go. Ale doceniam go pod wzglêdem technicznym Co do Zgredka to ani mnie on grzeje ani ziêbi. Nie przeszkadza³ mi, ale ¿ebym mia³a go obdarzyæ jak±¶ sympati± to nie. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwiæ w s³odkiej niewiedzy. Umiejêtno¶æ braku my¶lenia i brak odczuwania tego braku, w po³±czeniu z brakiem my¶lenia o my¶leniu i przekonaniem, ¿e siê wszystko dobrze przemy¶la³o jest darem, który posiadaj± tylko wybrani. Im wiêcej wiesz, tym mniej rozumiesz, wiêc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieæ i mieæ ¶wiêty spokój. Dziêkujê Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami ¯y³ sobie Rac³aw z rycerzykami. Wielu ich tam by³o, innej ma¶ci ka¿dy, Jednak ka¿dy spo¶ród nich by³ bardzo odwa¿ny, Choæ nie tak jak Rac³aw - m±¿ najlepszy w ¶wiecie, Rozpalaj±cy serce niemal ka¿dej kobiecie, Lecz kochaj±c jedn±, tê spoza Lagary, Któr± ow³adnê³y mi³o¶ci jego czary I wyczekuje tylko kiedy siê zobacz±... Ale koniec historii! Nie za to mi p³ac±. Wracaj±c do Lagary, ¿y³a tam Liliana, Która, chocia¿ nieporadno¶ci± owiana I znana w otoczeniu z niechêci do koni, Nie ba³a siê prawie dzier¿yæ w rêku broni. Gdy tylko nadszed³ rozkaz, wskoczy³a na konia. Maj±c u swego boku Gajê, Aarona, Fomê i Milana, a przed sob± zadanie, Ruszy³a, nie bacz±c, czy co¶ jej siê stanie. Jednak Rac³awa niestety przy nich nie by³o, A szkoda, bo to by siê lepiej skoñczy³o. Zamiast niego, Nadar przewodzi³ tej grupie I chocia¿ zdawa³o siê, ¿e ma wszystko w dupie, Doprowadzi³ ich ca³ych do kapitana, Nie maj±cego nic z Narni± wspólnego - Kasjana, Który mia³ przy sobie ogiera wspania³ego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piêkn± grzyw± i gracj±, jakiej wiêcej mia³o Jedynie zgrabne, Rac³awowe cia³o... Co by³o z Aaronem? Z ostrzem w jego d³oni? I Lilian±? Jak z jej podej¶ciem do koni? Co z zaciêt± Gaj±? Co z nadêtym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fom±? Jak ¿yje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieæ siê mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena sp³ynie. Mo¿e nigdy, mo¿e jutro, mo¿e w czarnej godzinie, Byle, jak to nast±pi, napisa³a wreszcie O Rac³awie i jego kochanej niewie¶cie. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczyta³am i polecam Miniaturki "Nieszczê¶liwa historia" ulki_black_potter "Czterdzie¶ci piêæ" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemy¶lenia" Wileny Romus Przyjacio³om, których ju¿ nie ma Fuerte "Zazdro¶æ wed³ug Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszê, powiedz moje imiê" Only Dream "Miêdzy wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Mi³o¶æ" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwa³ê! Na honor!" Ann "Zwariowa³!" Wileny Romus "Wspania³y i Staro¿ytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na cz³owieka tak wielki wp³yw jak pierwsza ksi±¿ka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa s³ów, choæ wydaj± siê pozostawaæ gdzie¶ daleko za nami, towarzysz± nam przez ca³e ¿ycie i wznosz± w pamiêci pa³ac, do którego, wcze¶niej czy pó¼niej... i nie wa¿ne, ile w tym czasie przeczytali¶my ksi±¿ek, ile nowych ¶wiatów odkryli¶my, ile siê nauczyli¶my i ile zd±¿yli¶my zapomnieæ... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Ogl±dam chiñskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubiê surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmi³am, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubiê gotowaæ dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu ¶mierdz± (gotowane!) jajka. Pijê herbatê ko³o kibla z Ang, o mi³o¶ci rozmawiam z Pene, ¶piê na pod³odze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistê od ³owienia smerfów Katherine ... a kie³basa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Jakub Scamander |
Dodany dnia 31.08.2018 09:40
|
![]() Postów: 58 Dom: RavenclawPunkty: 160 Ranga: Mol ksi±¿kowy Data rejestracji: 28.08.18 |
Alette napisa³(a): Ja mam mieszane uczucia co do tej czê¶ci. Z jednej strony ze wszystkich ksi±¿ek tê czyta³am najmniej. Je¶li jednak chodzi o film to tutaj komnata chyba wysz³a najlepiej. Ale jest jeszcze co¶ - bez wzglêdu na wszystko to nieod³±czna czê¶æ serii i to nie tak, ¿e ona jako¶ bardzo ustêpuje pozosta³ym pod wzglêdem jako¶ci. Po prostu wysz³a bardzo podobnie do kamienia filozoficznego i nie wzruszy³a mnie. Jednak Lockhart to akurat moim zdaniem mocna strona tej ksi±¿ki ca³a ta zagadka z nim zwi±zana wysz³a super a osobowo¶æ tej postaci wyró¿nia³a siê na tle innych. Nie, nie lubi³am go. Ale doceniam go pod wzglêdem technicznym Co do Zgredka to ani mnie on grzeje ani ziêbi. Nie przeszkadza³ mi, ale ¿ebym mia³a go obdarzyæ jak±¶ sympati± to nie. Gilderoy Lockhart by³ dobrym powodem do ¶miechu w tej czê¶ci. W±tek z nim uwa¿am za bardzo udany, a w szczególno¶ci jak skoñczy³. Nie spodziewa³em siê, ¿e zepsuta ró¿d¿ka Rona jednak siê na co¶ przyda. We¼ sobie ciasteczko, Potter. |
|
|
|
Aneta02 |
Dodany dnia 31.08.2018 12:24
|
![]() Pochwa³y: 14 Postów: 1886 Dom: GryffindorPunkty: 28403 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 12.03.18 |
Mocnym punktem w tej czê¶ci zdecydowanie jest bójka Artura Weasley'a z Lucjuszem Malfoy'em. By³am bardzo zaskoczona, ale te¿ rozbawiona sytuacj± i zawiod³a mnie adaptacja filmowa, gdzie awantury nie by³o. Mo¿e Rowling chcia³a jako¶ udowodniæ, ¿e Fred i George s± synami pañstwa Weasley'ów? Smyka³ka do ¿artów i g³upich zachowañ musia³a siê sk±d¶ wzi±æ. ![]() W ezoteryce Wunjo wskazuje na szczê¶cie, które osi±gamy szczerymi intencjami, ¿yczliwo¶ci± i zdrowymi relacjami. To dobra karma, która wraca w najlepszym dla nas momencie. Aby dzia³aæ zgodnie z energi± runy, dobrze jest otaczaæ siê dobrymi lud¼mi, którzy wznosz± nas do góry, zamiast ¶ci±gaæ na dó³. Szczê¶cie i rado¶æ mno¿y siê, kiedy siê je dzieli, dlatego dbaj o relacje i dziel siê dobrymi wibracjami z tymi, których kochasz. Chlubne i niechlubne osi±gniêcia ![]() ![]() |
|
|
|
Jakub Scamander |
Dodany dnia 31.08.2018 16:08
|
![]() Postów: 58 Dom: RavenclawPunkty: 160 Ranga: Mol ksi±¿kowy Data rejestracji: 28.08.18 |
Aneta02 napisa³(a): Mocnym punktem w tej czê¶ci zdecydowanie jest bójka Artura Weasley'a z Lucjuszem Malfoy'em. By³am bardzo zaskoczona, ale te¿ rozbawiona sytuacj± i zawiod³a mnie adaptacja filmowa, gdzie awantury nie by³o. Mo¿e Rowling chcia³a jako¶ udowodniæ, ¿e Fred i George s± synami pañstwa Weasley'ów? Smyka³ka do ¿artów i g³upich zachowañ musia³a siê sk±d¶ wzi±æ. Twórcy filmu nie chcieli chyba upoko¿yæ Lucjusza Przyznam, ¿e za nim nie przepadam i chcia³bym zobaczyæ, jak kto¶, kogo lubiê, go powala. Ale no có¿.Ale skoro ju¿ mówimy o rzeczach, których w filmie nie by³o. Ja oberza³em najpierw ekranizacjê, a dopiero potem siêgn±³em po ksi±¿kê. By³em zaskoczony, gdy czytaj±c niespodziewanie Prawie Bezg³owy Nick zaprosi³ Z³ot± Trójkê na swoje urodziny. Te urodziny s± kluczowym elementem, i¿ to dziêki temu fani dowiedzieli siê w jakich czasach ma miejsce akcja ksi±¿ki. Mo¿e i odchodzi to poniêk±d od fabu³y, ale ciekawie by³oby zobaczyæ takie ma³e spo³eczeñstwo duchów. A trzeba przyznaæ, ¿e w ka¿dym filmie by³o ich mniej, ni¿ w ksi±¿kach i prawie nikt o nich nie mówi³. We¼ sobie ciasteczko, Potter. |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 31.08.2018 16:24
|
![]() Pochwa³y: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ale zmian± tutaj by³ ju¿ sam wygl±d Lucjuasza, chocia¿ moim zdaniem akurat na plus W filmie zyska³ na klasie i takim wyrafinowaniu. Kilka s³ów o feniksie - oczywi¶cie, ¿e najlepszego ptaka w ¶wiecie magicznym ma Dumbledore. W ogóle jaki koks - przenosi ciê¿ary, powstaje z popio³ów, jego ³zy lecz±, a pióra daj± super moc. W ogóle Fawkes da³ tylko dwa pióra i AKURAT dla Voldemorta i Harry'ego Jak w ogóle wspominacie akcjê, w której ca³a szko³a pomy¶la³a, ¿e Harry to dziedzic Slytherina? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwiæ w s³odkiej niewiedzy. Umiejêtno¶æ braku my¶lenia i brak odczuwania tego braku, w po³±czeniu z brakiem my¶lenia o my¶leniu i przekonaniem, ¿e siê wszystko dobrze przemy¶la³o jest darem, który posiadaj± tylko wybrani. Im wiêcej wiesz, tym mniej rozumiesz, wiêc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieæ i mieæ ¶wiêty spokój. Dziêkujê Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami ¯y³ sobie Rac³aw z rycerzykami. Wielu ich tam by³o, innej ma¶ci ka¿dy, Jednak ka¿dy spo¶ród nich by³ bardzo odwa¿ny, Choæ nie tak jak Rac³aw - m±¿ najlepszy w ¶wiecie, Rozpalaj±cy serce niemal ka¿dej kobiecie, Lecz kochaj±c jedn±, tê spoza Lagary, Któr± ow³adnê³y mi³o¶ci jego czary I wyczekuje tylko kiedy siê zobacz±... Ale koniec historii! Nie za to mi p³ac±. Wracaj±c do Lagary, ¿y³a tam Liliana, Która, chocia¿ nieporadno¶ci± owiana I znana w otoczeniu z niechêci do koni, Nie ba³a siê prawie dzier¿yæ w rêku broni. Gdy tylko nadszed³ rozkaz, wskoczy³a na konia. Maj±c u swego boku Gajê, Aarona, Fomê i Milana, a przed sob± zadanie, Ruszy³a, nie bacz±c, czy co¶ jej siê stanie. Jednak Rac³awa niestety przy nich nie by³o, A szkoda, bo to by siê lepiej skoñczy³o. Zamiast niego, Nadar przewodzi³ tej grupie I chocia¿ zdawa³o siê, ¿e ma wszystko w dupie, Doprowadzi³ ich ca³ych do kapitana, Nie maj±cego nic z Narni± wspólnego - Kasjana, Który mia³ przy sobie ogiera wspania³ego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piêkn± grzyw± i gracj±, jakiej wiêcej mia³o Jedynie zgrabne, Rac³awowe cia³o... Co by³o z Aaronem? Z ostrzem w jego d³oni? I Lilian±? Jak z jej podej¶ciem do koni? Co z zaciêt± Gaj±? Co z nadêtym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fom±? Jak ¿yje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieæ siê mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena sp³ynie. Mo¿e nigdy, mo¿e jutro, mo¿e w czarnej godzinie, Byle, jak to nast±pi, napisa³a wreszcie O Rac³awie i jego kochanej niewie¶cie. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczyta³am i polecam Miniaturki "Nieszczê¶liwa historia" ulki_black_potter "Czterdzie¶ci piêæ" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemy¶lenia" Wileny Romus Przyjacio³om, których ju¿ nie ma Fuerte "Zazdro¶æ wed³ug Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszê, powiedz moje imiê" Only Dream "Miêdzy wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Mi³o¶æ" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwa³ê! Na honor!" Ann "Zwariowa³!" Wileny Romus "Wspania³y i Staro¿ytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na cz³owieka tak wielki wp³yw jak pierwsza ksi±¿ka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa s³ów, choæ wydaj± siê pozostawaæ gdzie¶ daleko za nami, towarzysz± nam przez ca³e ¿ycie i wznosz± w pamiêci pa³ac, do którego, wcze¶niej czy pó¼niej... i nie wa¿ne, ile w tym czasie przeczytali¶my ksi±¿ek, ile nowych ¶wiatów odkryli¶my, ile siê nauczyli¶my i ile zd±¿yli¶my zapomnieæ... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Ogl±dam chiñskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubiê surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmi³am, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubiê gotowaæ dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu ¶mierdz± (gotowane!) jajka. Pijê herbatê ko³o kibla z Ang, o mi³o¶ci rozmawiam z Pene, ¶piê na pod³odze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistê od ³owienia smerfów Katherine ... a kie³basa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 31.08.2018 17:17
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Nie jest to moja ulubiona czê¶æ, ale to nie zmienia faktu, ¿e j± uwielbiam. Szczególnie moment w którym Harry staje twarz± w twarz ze swoim wrogiem, Tomem Riddlem. Szczerze mówi±c dawno czyta³am tê czê¶æ, jako¶ zawsze najmniej mnie do niej ci±gnê³o (zaraz po Czarze Ognia). Komnata Tajemnic jest a¿ przesi±kniêta tajemnic± i mrokiem. Mo¿e nie tak jak I¦, aczkolwiek to pierwsza czê¶æ w której przeszed³ mnie dreszczyk podczas lektury. W Kamieniu Filozoficznym mieli¶my wprowadzenie w ¶wiat magii i Hogwart, ca³± fabu³ê - KT by³a potê¿nym rozwiniêciem. Postaæ Zgredka by³a dla mnie przera¿aj±ca, naprawdê. W moim wyobra¿eniu by³ ohydnym stworkiem, który bêdzie nawiedza³ mnie po nocach. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, je¶li nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chcia³am równie¿ podziêkowaæ wszystkim kochanym ¦lizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 31.08.2018 17:37
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Jak w ogóle wspominacie akcjê, w której ca³a szko³a pomy¶la³a, ¿e Harry to dziedzic Slytherina? A¿ sobie przypomnia³am ¿arty Freda i George'a na temat tego, ze Harry ¶pieszy siê do Komnaty Tajemnic na herbatkê z potworem! Nie kojarzê ¿eby¶my w jakiejkolwiek innej czê¶ci zasmakowali humoru bli¼niaków Weasley (mo¿e co¶ by³o, ale nie rozbawi³o mnie to na tyle, ¿eby mia³o zapa¶æ mi w pamiêæ) tak jak w tej czê¶ci. By³am bardzo zawiedziona gdy ogl±daj±c Harry'ego, twórcy pominêli tê czê¶æ. Ca³e szczê¶cie ogl±daj±c w oryginale odnalaz³a ona swoje miejsce, bo jak dla mnie nie mog³oby zabrakn±æ czego¶ takiego. W filmach ogólnie Bli¼niacy zostali przedstawieni jako ¿artownisie, ale by³y tylko dwie sytuacje, w których naprawdê nimi byli (wymieniona wy¿ej i na pi±tym roku Harry'ego kiedy uciekli z Hogwartu). Wydaje mi siê, ¿e mocno zostali przez to skrzywdzeni i sporo stracili w ten sposób. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Nicram_93 |
Dodany dnia 31.08.2018 18:24
|
![]() Pochwa³y: 9 Postów: 327 Dom: GryffindorPunkty: 28841 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.04.18 |
Ja tam lubiê Komnatê Tajemnic. Co prawda zajmuje u mnie jedno z najni¿szych miejsc, ale to nie z powodu, ¿e jest tak s³aba, a dlatego, ¿e inne czê¶ci s± jak dla mnie jeszcze lepsze. Osobi¶cie bardzo podoba³ mi siê tytu³owy w±tek. Powi±zanie historii Hogwartu w po³±czeniu z tajemnic±, zagadk± i mrocznym klimatem, bardzo mi siê podoba³o. Co do samego Lockharta, to raczej traktowa³em to jako powód do u¶miechu we fragmentach z jego udzia³em. Oczywi¶cie w ¿aden sposób nie mogê zrozumieæ jak kto¶ taki móg³ zostaæ nauczycielem, przecie¿ Dumbledore zapewne w du¿ej mierze zdawa³ sobie sprawê, ¿e on tak naprawdê nic nie umie i nie wie. I nie przemawia do mnie argument, ¿e innych kandydatów na to stanowisko nie by³o. Osobi¶cie na pewno szuka³bym na miejscu dyrektora innego rozwi±zania, ni¿ przyjmowanie na si³ê osoby, po której i tak wiem, ¿e nikogo nic nie nauczy. ![]() Dom Gryffindor ![]() "Mo¿e w Gryffindorze, Gdzie kwitnie mêstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota." Postaæ w Hogwarcie Natalie Swan (Prefekt Gryffindoru) Harry, Ron, Hermiona - czyli przyja¼ñ, która przetrwa wszystko ![]() ![]() ![]() Severus Snape, czyli cz³owiek zagadka ![]() Kluby pi³karskie ![]() Juventus F.C. ![]() Wis³a Kraków ![]() Korona Kielce ![]() AKS 1947 Busko-Zdrój Filmy: ![]() Harry Potter ![]() Gwiezdne Wojny W³adca Pier¶cieni ![]() Piraci z Karaibów ![]() Indiana Jones ![]() Kiler ![]() Mistrz kierownicy ucieka Muzyka |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 31.08.2018 18:32
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Osobi¶cie na pewno szuka³bym na miejscu dyrektora innego rozwi±zania, ni¿ przyjmowanie na si³ê osoby, po której i tak wiem, ¿e nikogo nic nie nauczy. W bodaj¿e siódmej czê¶ci zosta³o wyja¶nione, dlaczego Dumbledore zatrudni³ Lockharta czy Quirrella. Tom Riddle (przysz³o Lord Voldemort jakby kto¶ nie wiedzia³) chcia³ obj±æ posadê nauczyciela obrony przed czarn± magi±. W momencie, kiedy Dumbledore mu odmówi³, Tom przekl±³ tê posadê i ¿aden nauczyciel nie wytrzyma³ na niej d³u¿ej ni¿ rok. Zosta³o to przedstawione jako pog³oski i w zasadzie bym siê z nimi zgadza³a, ale co¶ w tym jednak jest. Nikt wiêc nie chcia³ go przyjmowaæ, a Dumbledore za wszelk± cenê nie chcia³ na tym stanowisku posadziæ chêtnego Snape'a, dlatego przyjmowa³ byle kogo. Jak dla mnie nie na miejscu, ale jednak. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Nicram_93 |
Dodany dnia 31.08.2018 18:42
|
![]() Pochwa³y: 9 Postów: 327 Dom: GryffindorPunkty: 28841 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.04.18 |
Bad wolf napisa³(a): Tom Riddle (przysz³o Lord Voldemort jakby kto¶ nie wiedzia³) chcia³ obj±æ posadê nauczyciela obrony przed czarn± magi±. W momencie, kiedy Dumbledore mu odmówi³, Tom przekl±³ tê posadê i ¿aden nauczyciel nie wytrzyma³ na niej d³u¿ej ni¿ rok. Zosta³o to przedstawione jako pog³oski i w zasadzie bym siê z nimi zgadza³a, ale co¶ w tym jednak jest. Nikt wiêc nie chcia³ go przyjmowaæ, a Dumbledore za wszelk± cenê nie chcia³ na tym stanowisku posadziæ chêtnego Snape'a, dlatego przyjmowa³ byle kogo. Jak dla mnie nie na miejscu, ale jednak. W du¿ej czê¶ci siê zgadzam, pamiêtam o tym, ¿e po tym jak Dumbledore odmówi³ Tomowi posady, to nikt nie wysiedzia³ na stanowisku d³u¿ej ni¿ rok. Nie chcia³ posadziæ Snape'a? Równie¿ rozumiem, by³o jeszcze za wcze¶nie, mia³ w±tpliwo¶ci. Mimo to nie wierzê, ¿e nie znalaz³aby siê ¿adna osoba o lepszych predyspozycjach, np. jacy¶ znajomi Albusa, mo¿e kto¶ powi±zany kiedy¶ z Zakonem Feniksa? W koñcu przez kolejne dwa lata dostajemy Remusa i Moody'ego (mo¿e nie do koñca, ale taki by³ zamiar). Naprawdê s±dzicie, ¿e nie znalaz³aby siê ¿adna osoba, która nie ba³aby siê kl±tw±, zw³aszcza w¶ród przyjació³ dyrektora? ![]() Dom Gryffindor ![]() "Mo¿e w Gryffindorze, Gdzie kwitnie mêstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota." Postaæ w Hogwarcie Natalie Swan (Prefekt Gryffindoru) Harry, Ron, Hermiona - czyli przyja¼ñ, która przetrwa wszystko ![]() ![]() ![]() Severus Snape, czyli cz³owiek zagadka ![]() Kluby pi³karskie ![]() Juventus F.C. ![]() Wis³a Kraków ![]() Korona Kielce ![]() AKS 1947 Busko-Zdrój Filmy: ![]() Harry Potter ![]() Gwiezdne Wojny W³adca Pier¶cieni ![]() Piraci z Karaibów ![]() Indiana Jones ![]() Kiler ![]() Mistrz kierownicy ucieka Muzyka |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 31.08.2018 18:47
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
W ¶wiecie magii wszystko jest mo¿liwe. Kl±twy s± powszechn± praktyk±. My¶lê, ¿e wiêkszo¶æ czarodziejów nie chcia³a ryzykowaæ ewentualn± kl±tw±, bo jak wspomnia³am, ka¿dy móg³ j± rzuciæ, a skutki mog± byæ naprawdê z³e. Ja najpewniej bym nie ryzykowa³a, maj±c za przyk³ad wielu poprzedników, którzy rzeczywi¶cie po roku zmuszeni byli zrezygnowaæ. Quirrel - zgin±³, Lockhart - trafi³ do Munga, Moody - by³ przetrzymywany przez rok w skrzyni. Maj±c takie informacjê (nie mam akurat o poprzednich nauczycielach takowych, ale zainteresowani posad± pewnie je mieli) ryzykowa³by¶ swoim zdrowiem lub ¿yciem? Inni nie ryzykowali. Zrobili to tylko ci odwa¿ni albo g³upi. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 01.09.2018 15:14
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w ¦w Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Tak dawno czyta³am po raz pierwszy Harry Potter i Komnata Tajemnic, ¿e ma³o co pamiêtam jaka by³a moja pierwsza reakcja. Wiem jednak, ¿e to moja - zaraz po Ksiêciu Pó³krwi- najmniej ulubiona czê¶æ. Ma swoje momenty jak ucieczka Fordem Angli±, paj±ki w Zakazanym Lesie, Jêcz±ca Marta, ale nie urzek³a mnie. Lockhart od samego pocz±tku wzbudzi³ u mnie niechêæ, a teraz patrz±c z perspektywy czasu i porównuj±c go do innych nauczycieli to ja nie wiem czemu zosta³ zatrudniony. Rozumiem problemy z kadr±, ale ka¿dy uczy³by lepiej ni¿ on. Wielkim plusem tej czê¶ci s± Fred i Georg. ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 02.09.2018 21:32
|
![]() Pochwa³y: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzeda¿y Data rejestracji: 09.04.15 |
Dla mnie ta ksi±¿ka by³a pocz±tkiem przygody z HP i jest przeze mnie najmniej lubiana z wszystkich czê¶ci. Chyba tylko Czara Ognia podoba³a mi siê mniej, ale raczej s± na równi. Nie wiem jednak dlaczego uwa¿am, ¿e jest s³aba, na pewno denerwowuje mnie w±tek Ginny i Hagrida jako domniemanego sprawcê tych ataków. Co do tego jak odbiera³am podejrzenia, ¿e Harry jest Dziedzicem, to jak dla mnie to by³o takie na wyrost, rozumiem, ¿e dzieciaki szuka³y winnego i niektórzy rozsiewali plotki, które mia³y na celu pogr±¿yæ Harry'ego, ale jako¶ nie by³o to dla mnie wiarygodne, a ju¿ bardziej irytuj±ce. Zgredka te¿ nie polubi³am, Lockhart by³ wkurzaj±cy w zarozumia³o¶ci. Ale bawi³o mnie uwielbienie Harmiony do Gilderoya oraz oczywi¶cie bli¼niacy. No i sceny ze ¶limakami i paj±kami by³y okropne i przera¿aj±ce... brr ![]() ¦ciana uznania i mi³o¶ci ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie k³am, ¿e go nie znasz Harry'ego Pottera zagra³ niektórych nawet nabra³, ¿e ma oczy koloru zielonego a tak naprawdê s± niebieskiego "Tak jak Ron" - wo³a Ulica dziewczyna piêknego lica. Potteromaniak z niej na schwa³ i nie jest to ¿aden wa³. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego je¿eli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie ka¿da Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to s³oñce, czy to deszcz W moich my¶lach on wci±¿ jest My¶lê o nim nieustannie Nawet gdy siê k±piê w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak siê to zaczê³o Lecz gdy serce moje drgnê³o Ca³a by³am zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnê Nawet je¶li spotkam bombê Jest to mi³o¶æ jednostronna Ale ¼le to nie wygl±da Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() ¦ciana chwa³y ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 03.09.2018 09:14
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w ¦w Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
A tak. Jeszcze kwestia Pottera jako Dziedzica Slytherina. Muszê przyznaæ ¿e na samym pocz±tku my¶la³am, ¿e to mo¿e byæ mo¿liwe. Nie s±dzi³am jednak, ¿e Harry jest odpowiedzialny za petryfikowanie ludzi. Szybko jednak w±tpliwo¶ci zosta³y rozwiane! Jedn± z najlepszych postaci tej ksi±¿ki jest Zgredek! Gdyby nie on ta czê¶æ by³aby strasznie ponura. ![]() |
|
|
|
ManiaLovegood |
Dodany dnia 04.09.2018 11:18
|
![]() Postów: 76 Dom: HufflepuffPunkty: 859 Ranga: Wzór do na¶ladowania Data rejestracji: 14.08.18 |
Bad wolf napisa³(a): Akurat ja nie znosi³am Zgredka, denerwowa³ mnie niemi³osiernie .Ja te¿ tak. Jego zdanie jest najwa¿niejsze i najm±drzejsze. Powinno mu siê ufaæ bez ¿adnych argumentów potwierdzaj±cych s³uszno¶æ jego zdania. A jak nie to sie m¶ci. Kto tak robi? Tylko kto¶ nierozwa¿ny. W teorii s³owa Sarahis mi przypomnia³y sporo z ksi±¿ki. Kompletnie zapomnia³am o tej krwi. Naprawdê czê¶æ ta by³a dobrym horrorem-krymina³em, a z powodu, ¿e autorka skierowa³a powie¶æ dla dzieci, doda³a groteskow± postaæ, jak± by³ Gilderoy. Ma to swój sens, ale... czy on musia³ tak wkurzaæ? Jak tylko by³a o nim wzmianka, to przewraca³am oczami i czyta³am na si³ê. Nienawidzi³am go i tak zosta³o do dzi¶. ![]() Co do Zgredka to troszkê siê nie zgodzê. We mnie ta postaæ wzbudza³a raczej wspó³czucie. By³ w swoim zniewoleniu bardzo nieszczê¶liwy a nawet nie móg³ tego wyraziæ bo inaczej musia³by siê bole¶nie ukaraæ. Bardzo chcia³ pomóc i ochroniæ Harry'ego i czyni³ to. Nieudolnie i na swój sposób ale czyni³ choæ myslê, ¿e mia³ pe³n± ¶wiadomo¶æ konsekwencji (tzn. konieczno¶ci ukarania siê za to). Co do sposobu w jaki "chroni³" Harry'ego to trzeba pamiêtaæ, ¿e jego ¿ycie przesi±kniête by³o biciem, przemoc±, zastraszaniem i bólem. To by³o dla niego co¶ naturalnego st±d w taki a nie inny sposób próbowa³ zniechêcic Harry'ego do wyjazdu a potem do pozostania w Hogwarcie. Przypomina mi trochê dziecko, które wywodzi siê z dysfunkcyjnego rodziny, w której jest przemoc. Dla takiego dziecka krzyk jest normalnym sposobem komunikowania siê z drugim cz³owiekiem i wyra¿ania swoich racji a bicie jedynym s³usznym sposobem wyra¿ania dezabrobaty. ![]() ![]() Mam prawie 30 lat a wci±¿ czekam na list z Hogwartu... ![]() Moje dzieci zamiast dobranocki bêd± ogl±da³y Harrego Pottera ![]() |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 04.09.2018 16:11
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w ¦w Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Co do Zgredka to troszkê siê nie zgodzê. We mnie ta postaæ wzbudza³a raczej wspó³czucie. By³ w swoim zniewoleniu bardzo nieszczê¶liwy a nawet nie móg³ tego wyraziæ bo inaczej musia³by siê bole¶nie ukaraæ. Bardzo chcia³ pomóc i ochroniæ Harry'ego i czyni³ to Dok³adnie. Nie chodzi³o mu o to, ¿eby ka¿dy mu ufa³ bez ¿adnych podstaw. On nie móg³ nic powiedzieæ i mim to wykorzystywa³ wszystkie mo¿liwe ¶rodki, ¿eby Harry by³ bezpieczny. Nie zawsze mu wychodzi³o. Nie mo¿emy go rozpatrywaæ w takich ramach jak ludzi. On by³ niewolnikiem, magicznie zwi±zanym rozkazami Pana. Nazywanie go niezrównowa¿onym bo nie móg³ wyznaæ prawdy, gdy¿ wi±za³o siê to z konieczno¶ci± samoukarania? I gdzie on siê m¶ci³ za to, ¿e kto¶ go nie s³ucha³? Raczej to by³a jego forma pomocy, a nie zemsta. ![]() |
|
|
|
ManiaLovegood |
Dodany dnia 05.09.2018 08:06
|
![]() Postów: 76 Dom: HufflepuffPunkty: 859 Ranga: Wzór do na¶ladowania Data rejestracji: 14.08.18 |
Co do Lockharta to tak sobie my¶lê, ¿e skoro w tej czê¶ci nauczyciel OPCM nie odgrywa jakiej¶ istotnej roli to JKR pozwoli³a sobie na wprowadzenie postaci ¶miesznej, karykaturalnej wersji nauczyciela, który ma zmiêkczyæ do¶æ mroczn± (z perspektywy dziecka) fabu³ê drugiej czê¶ci. ![]() ![]() Mam prawie 30 lat a wci±¿ czekam na list z Hogwartu... ![]() Moje dzieci zamiast dobranocki bêd± ogl±da³y Harrego Pottera ![]() |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 


Christina


Gryffindor



Slytherin


Ravenclaw
Lepsze to, ni¿ nic.
Hufflepuff

























































