Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Pijemy za prawdę II
|
|
Alette |
Dodany dnia 18.03.2013 18:06
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
To wszystko zależy w jakim aspekcie. Powtórzę to już chyba po raz setny (hehe), ale jestem przeciwniczką skrajności. Nie sądzę, by zamykanie się na nowoczesność przyniosło jakiekolwiek korzyści. Te wszystkie ataki na homoseksualizm jako chorobę, inną wiarę, narzekania na brak kary śmierci - jesteśmy w XXI wieku i pewne zmiany nadejść po prostu muszą. Z drugiej strony denerwuje mnie takie propagowanie idei "obywatela Europy", brak szacunku wobec tradycji i kultury. "Nie jestem patriotą" - jest się czym chwalić? Oczywiście... ja nikomu nie wszczepię miłości do Ojczyzny, ale to naprawdę nie jest powód do dumy, że mam w dupie ziemię, na której się wychowałam. Tym bardziej, ze szacunek do historii po prostu musimy mieć. Nie spotkałam żadnego obcokrajowca, który by się tak wypowiadał o własnym kraju, jak robią to Polacy. Bo tak szczerze, jeśli mam do wyboru tylko nowoczesność, bez żadnej podstawy, tożsamości to ja podziękuję. Wolę się cofać aż do pierwotnych Słowian. Wiele razy słyszałam, że rodzina jest najważniejsza. W momencie, kiedy wszyscy przyjaciele się od ciebie odwrócą, to ten głupi, znienawidzony brat może okazać się jedynym, który poda ci rękę. Jak się do tego ustosunkujesz? Co to w ogóle znaczy rodzina, jakie relacje panują lub powinny w niej panować? Edytowane przez Alette dnia 18.03.2013 22:31
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 22.03.2013 09:47
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Jak dla mnie rodzina jest najważniejsza. Dzień w dzień kłócę z siostrą (dosłownie), ale jak przyjdzie co do czego to potrafimy się zgrać i sobie pomóc. Zawsze staję w jej obronie przed złośliwymi, zawsze po jej stronie przed obcymi. Pytasz co to rodzina, można by powiedzieć, że to mama, tata i dziecko. Dla mnie to wspólne śniadania, przez które zawsze spóźniałam się do szkoły; wspólne oglądanie skoków narciarskich z tatą; codzienna bitwa o łazienkę z bratem Jakie relacje powinny panować? Wiadomo- żeby wszystkim dobrze się żyło. Rodziców szanować, a rodzeństwo sobie wychować ![]() Dobra, to ja zadam pytanie, na które chłopcy odpowiadają z głupim uśmiechem na ustach. Dlaczego jak chłopak całuję się na każdej imprezie z inną dziewczyną/ co chwilę z inną kręci to inni mówią, że to macho/ świetny chłopak itd., a jak dziewczyna tak się zachowuje to jest uznawana za "puszczalską" itp.? Edytowane przez Christina dnia 19.03.2013 13:56
![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
JMARTA |
Dodany dnia 07.04.2013 09:18
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 138 Dom: GryffindorPunkty: 1639 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 30.11.12 |
Sądzę, że wywodzi się to jeszcze z bardzo dawnych czasów, kiedy kobiety były uznawane za niższą grupę społeczną. Kiedyś nawet uważano, że kobieta, skoro powstała z mężczyzny (Bóg wyciągnął żebro Adamowi i zrobił z niego Ewę) nie jest godna obecności księdza (jeśli w jakimś domu przebywał ksiądz, nie mogła w tym domu być żadna dziewczyna). Jaki jest Twój stosunek do wojen? Dlaczego wg. Ciebie doszło do I oraz II wojny światowej? Czy będzie kiedyś trzecia? Jak myślisz? "Dorśli nie pamiętają,
jak to jest być dzieckiem. Naprawdę nie pamiętają, wierz mi. Zapomnieli o ile większy wydawał się wtedy świat. Jak trudno było wdrapać się na krzesło. I jak to było zawsze patrzeć do góry. Zapomniel. Już tego nie wiedzą. Ty tez zapomnisz. Czasami dorośli opowiadają, jak to było pięknie być dzieckiem. Nawet marzą o tym, by znów nim być. Ale o czym marzyli będąc dziećmi? Jak myślisz? Sądzę, że marzyli o tym, by w końcu dorosnąć". Koń jest bogiem, Galop nałogiem, kłus podstawą, Skoki zabawą, Upadek zwątpieniem, Jazda pocieszeniem, palcat pomocą, Łydki całą mocą, Ostrogi zbytkiem, siodło nabytkiem, Grzywa uchwytem, Kask jeźdźca bytem. |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 07.04.2013 12:35
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Wojny rozchodzą się o kasę, nie wierzę w żadne miłości, poglądy, wiarę ani prawa człowieka. One stanowią tylko pretekst, by wojna się rozpoczęła. Hitler miał obsesję na punkcie rasy, ale przecież z jakiegoś powodu pozwolili mu na takie działania. Niemcy były wtedy w kryzysie ekonomicznym i potrzebowali czego? Kasy. Tak było w każdym przypadku - rozważania czy wojna się opłaca czy też nie. Jednak w dzisiejszych czasach nie sądzę, by doszło do walk na poziomie II WŚ, chociaż oczywiście nie jestem tutaj specjalistą. Teraz wojny toczą się głównie na poziomie gospodarczym... nowe technologie, kto pierwszy się osiedli na Marsie, kto wybuduje więcej bomb jądrowych, kto uzależni finansowo od siebie jakieś państwo. Wszystko na poziomie pseudodyplomatycznym. Na wojny zbrojne gotowe są głównie państwa zacofane... chyba, że się mylę. Jesteś osobą spontaniczną czy może wolisz sobie wszystko zaplanować? Przeszkadza ci to, utrudnia życie? Jakie są tego plusy i minusy? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
JMARTA |
Dodany dnia 07.04.2013 14:21
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 138 Dom: GryffindorPunkty: 1639 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 30.11.12 |
Bardzo lubię planować, ale tylko dla własnej przyjemności, a po zaplanowaniu i tak nie trzymam się tego co zaplanowałam. Nauczyłam się już, że prawie nigdy moje plany nie wypalają. Spontaniczność nie przeszkadza mi jakoś specjalnie, wręcz przeciwnie. Gdy trzeba na szybko podjąć jakąś decyzję, to ja jestem w stanie to zrobić, a moja przyjaciółka nie. Co sądzisz o przyjaźni, a co o miłości? Czy sądzisz, że przyjaciele są ważniejsi od rodziny, może przeciwnie, uważasz, że rodzina jest ważniejsza od przyjaciół, a może sądzisz, że są tak samo ważne? "Dorśli nie pamiętają,
jak to jest być dzieckiem. Naprawdę nie pamiętają, wierz mi. Zapomnieli o ile większy wydawał się wtedy świat. Jak trudno było wdrapać się na krzesło. I jak to było zawsze patrzeć do góry. Zapomniel. Już tego nie wiedzą. Ty tez zapomnisz. Czasami dorośli opowiadają, jak to było pięknie być dzieckiem. Nawet marzą o tym, by znów nim być. Ale o czym marzyli będąc dziećmi? Jak myślisz? Sądzę, że marzyli o tym, by w końcu dorosnąć". Koń jest bogiem, Galop nałogiem, kłus podstawą, Skoki zabawą, Upadek zwątpieniem, Jazda pocieszeniem, palcat pomocą, Łydki całą mocą, Ostrogi zbytkiem, siodło nabytkiem, Grzywa uchwytem, Kask jeźdźca bytem. |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 07.04.2013 17:39
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
To pytanie chyba specjalnie dla mnie. Moja odpowiedź - jestem przekonana, że rodzina jest ważniejsza od przyjaźni. Oczywiście zależy o jakiej rodzinie mówimy, jakaś tam ciotka siódma woda po kisielu jest mi obojętna. Ale mama, tata, brat siostra - to są najbliższe mi osoby. Z resztą życie nauczyło mnie że prawdziwa, książkowa przyjaźń po prostu nie istnieje. Żadna koleżanka nigdy nie skoczy za mną w ogień jak i żadna nie wyrządzi sobie szkody, by wywołać mój uśmiech. Gdy wymagamy tego od drugiej osoby, najczęściej spotyka nas wielki zawód. Dla mnie przyjaźń jest wtedy, gdy druga osoba pomyśli również o mnie, gdy będę miała świadomość, że mogę się do niej zwrócić. Natomiast nie wymagam od innych ludzi, by na pierwszym miejscu stawiali rodzinę, bo wiadomo, że różnie to wygląda. Jeśli ktoś nie ma z rodzicami zbudowanej żadnej relacji, to ciężko, by kochał ich ponad wszystko. To chyba tyle. Potrafisz przyznać się do błędu? Sprawia ci to dużą trudność, czy może nie widzisz w tym nic strasznego. Dlaczego? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 07.04.2013 18:31
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Myślę, że raczej potrafię. Nie uważam, że wszystko zawsze wiem najlepiej i zdaję sobie sprawę, że mogę się mylić. Jeżeli są to sprawy, gdzie swoje zdanie można poprzeć jakimiś konkretnymi faktami, a ja nie mam stuprocentowej pewności, co do ich wiarygodności, to staram się nie brnąć. Natomiast, jeżeli nie mam racji, popełnię błąd, czy zrobię cokolwiek z mojej winy, to tak, chyba umiem się przyznać. Inna kwestia, kiedy np. dyskutuję z kimś, kogo szczerze nie znoszę, no to wtedy raczej ciężko : D. Nie upieram się może jakoś strasznie przy swoim, ale też nie przyznam się, że nie miałam racji. Czy uważasz, że w dzisiejszych czasach widz daje ogłupiać się mediom? To znaczy, czy dziennikarze mają prawo tłumaczyć emisję głupich programów, swoją nierzetelność tym, że widz po prostu lubi oglądać programy niskich lotów? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 08.04.2013 13:17
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Uważam, że widz daję się ogłupiać mediom. Gdyby nie było tych wszystkich durnych programów, gdyby ludzie nie wiedzieli, że takowe istnieją, nie chcieli by ich oglądać. Nikt nie ma parcia na to, że by dać się komuś ogłupiać. Nistety pewna część społeczeństwa daje sobie wmówić, że programy typu "Co na to tato'' czy ''Super słodka 16" są wysokich lotów i ogldając je stajemy na wyższym poziomie w hierarchii społecznej. BANG! Nic bardziej mylnego. Nie mam pojęcia czemu ma służyć emisja takich dennych show w tv. W mojej skromnej opinii z roku na rok młodzież staję się coraz głupsza, omamiona tym co pokazuje telewizja (nie mówię tu o wyjątkach, którzy są normalni). Dzennikarze w wielu przypadkach przeginają i nic ich nie tłumaczy. Istnieje coś takiego jak etyka dziennikarska i wg niej powinni postępować. Co myślisz o ludziach, którzy lansują się tym, że piją hektolitry alko na imprezach; że najważniejsze dla nich jest to czy zaliczą zgona po upiciu się? ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 08.04.2013 14:28
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
To trudne pytanie... nie oceniam tych, którzy faktycznie sporo piją na imprezach i się z tego śmieją. Znam wiele takich osób i najczęściej są bardzo sympatyczni, normalni, wcale niegłupi. Jednak nie pochwalam tego, bo uważam, że jeśli ktoś wymiotuje w trakcie imprezy, to nie ma się czym chwalić. Przyznam się szczerze, zdarzyło mi się to raz i nie zaliczam tego do moich miłych wspomnień. Nie zamierzam tego powtarzać i nie uważam, iż jest to powód do dumy. Wydaje mi się z resztą, że "zgon" naprawdę nie jest niczym fajnym, przecież to istny koszmar. Nie jestem abstynentką i pijam alkohol na imprezach, ale nie przekraczam tej tajemniczej linii. Wolę się dobrze bawić niż leżeć nieprzytomna. Co myślisz o paleniu papierosów? Złe, nie tak złe (bo chyba nikt nie powie, ze dobre). Jak się odnosisz do zakazu palenia w miejscach publicznych? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 08.04.2013 14:49
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Uważam, że palenie papierosów jest złe. Przecież jest tyle chorób, które są wynikiem palenia... Jak można się tak świadomie truć? Poza tym względy estetyczne. Okropne, żółte palce, ubrania i włosy nasiąknięte dymem papierosowym, ble. Przyznam, ze raz w życiu, w wyniku przegranego zakładu, zapaliłam papierosa i jestem tym faktem zażenowana do dnia dzisiaejszego. :x Nie powinno się palić w miejscach publicznych. Nie każdy chce "zachwycać" się zapachem dymu papierosowego. Ten zakaz jest bardzo dobry. Czy możesz zapisać w swoim życiorysie, jakieś wydarzenie, którego nie chciałbyś/ nie chciałabyś pamiętać bo jest tak żenujące czy zawstydzające? ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
JMARTA |
Dodany dnia 11.04.2013 21:55
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 138 Dom: GryffindorPunkty: 1639 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 30.11.12 |
Mam kilka takich wspomnień jak chyba każdy, ale wstydzę się je powiedzieć, bo są takie trochę... hm... żenujące. No dobra podzielę się jednym, ale to nie jest to najgorsze, więc: szłam kiedyś i gadałam z koleżanką przez telefon. Opisywałam jej jak mój kolega, w którym się zakochałam śpiewał na akademii i nie wyszło mu to zbyt dobrze, nie tak żebyśmy się z niego śmiały tylko opowiadałam jej jak to było, bo zachorowała. Po jakimś czasie doszłam do przejścia dla pieszych więc rozglądałam się czy nic nie jedzie, gdy się odwróciłam zobaczyłam, że on stoi za mną. Miałam ochotę zapaść się pod Ziemię. Jaki jest Twój ulubiony Park Narodowy? Co sądzisz o ochronie środowiska? Czy jesteś zagorzałym ekologiem? "Dorśli nie pamiętają,
jak to jest być dzieckiem. Naprawdę nie pamiętają, wierz mi. Zapomnieli o ile większy wydawał się wtedy świat. Jak trudno było wdrapać się na krzesło. I jak to było zawsze patrzeć do góry. Zapomniel. Już tego nie wiedzą. Ty tez zapomnisz. Czasami dorośli opowiadają, jak to było pięknie być dzieckiem. Nawet marzą o tym, by znów nim być. Ale o czym marzyli będąc dziećmi? Jak myślisz? Sądzę, że marzyli o tym, by w końcu dorosnąć". Koń jest bogiem, Galop nałogiem, kłus podstawą, Skoki zabawą, Upadek zwątpieniem, Jazda pocieszeniem, palcat pomocą, Łydki całą mocą, Ostrogi zbytkiem, siodło nabytkiem, Grzywa uchwytem, Kask jeźdźca bytem. |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 11.04.2013 22:06
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
W sumie ciężko mi powiedzieć, bo byłam w dwóch i każdy był piękny na swój sposób. W Wolińskim Parku Narodowym byłam w trzeciej klasie podstawówki, więc niewiele nawet pamiętam. Z kolei Słowiński Park Narodowy odwiedziłam a propos wizyty francuskich uczniów z wymiany z drugiej liceum. Także dwa absolutnie różne krajobrazy i nie da się tutaj wybrać. Co sądzę na temat ochrony środowiska? Cóż... długo by gadać. Myślę, że jest to niezwykle ważne, ale póki co bardziej zawodzi system niż ludzie. Segreguję odpady w tym sensie, że oddzielam plastik od reszty śmierci, ale to nie ma znaczenia, bo na moim osiedlu nie ma takiego pojemnika. W dzisiejszych czasach, jak chcesz segregować odpady musisz płacić, nic nie zyskujesz (w sklepach np. gdy chcą by zabierali od nich makulaturę... to wolą ją walnąć do kosza). Poza tym wiele regulacji z tym związanych jest tak bezsensowna, że aż mnie głowa boli. Wystarczy spojrzeć na tą cała akcję z żarówkami, chyba nie muszę się rozpisywać. Po prostu żałosna sprawa. Ale że ludzie zachowują się jak debile to swoją drogą. Jak kiedyś kolega z klasy wyrzucił przy mnie butelkę w trawnik, to kazałam mu ją podnieść. Jeszcze inny na moje zbieranie śmieci podczas grilla klasowego zabrał mi worek i wyrzucił w dal. Cóż... jak kogoś rodzice nie wychowali, to ja też go nie wychowam. To chyba tyle. Lubisz zwierzęta? Posiadasz jakieś? Chciałabyś/chciałbyś mieć jakieś w przyszłości? Niektórzy mówią, że nasz pupil w pewnym sensie oddaje naszą osobowość, co o tym sadzisz? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 11.04.2013 23:28
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Ogólnie to lubię zwierzęta. Z umiarem, ale lubię. Na tę chwile posiadam 6 kotów i 3 psy. Kiedyś miałam też śmierdzące żółwie, rybki i 3 konie. Niestety te ostatnie musieliśmy sprzedać dość niedawno:< Jednego kota nazwałam Syriusz bo był czarny i wredny. Po jakims czasie okazało się, że to "ona" i musiałam przechrzcić Syriusza na Syriuszkę![]() W przyszłości chciałabym mieć bernardyna. Najpiękniejszy zwierzak na świecie. Ewentualnie mogłabym mieć też jakiegoś kotowatego. Nie wiem czy twierdzenie, że pupil oddaje naszą osobowość jest prawdziwe. Mam zbyt dużo zwierząt żeby się określić w tym temacie. Jednak jeśli patrzeć na innych, to nie sądze by zwierzaki oddawały nasze "ja". Co sądzisz o związkach ludzi, którzy poznali się przez internet? ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
dream_ |
Dodany dnia 02.05.2013 00:34
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 4 Postów: 36 Dom: SlytherinPunkty: 3691 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 23.06.11 |
Nie widzę w tym nic złego. Sama poznałam mojego chłopaka przez internet, a niedługo minie nam 5 wspólnych lat razem. Wszystko się może zdarzyć, w tych czasach internet jest tak popularny, ułatwia komunikację, więc to naturalne, że ludzie się poznają poprzez komunikatory czy serwisy społecznościowe. Nie popieram natomiast "związków", które opierają się tylko na kontakcie wirtualnym, uważam, że to dziecinne i niepoważne, gdy dwoje ludzi się niby kocha, są "razem", a tak naprawdę łączą ich tylko literaki na monitorze. Także - samo poznanie przez internet jest okay, ale związek musi przejść na realne życie. Jakie jest Twoje zdanie na temat związków homoseksualnych? Uważasz, że takie pary powinny mieć prawo do adopcji dziecka? 'Ja wolę być ostatni, zamiast zostać na przedzie, przynajmniej nie muszę się wciąż oglądać za siebie.'
Sumy: Eliksiry - Wybitny - 94% Historia Magii - Wybitny - 91% OPCM - Powyżej Oczekiwań - 80% Transmutacja - Powyżej Oczekiwań - 50% Zaklęcia - Wybitny - 96% |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 02.05.2013 01:27
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Uważam, że tak, choć wiadomo, że dla dziecka może być to dość stresujące, gdy zauważy, że inne dzieciaki mają tatusia i mamusię, a nie np. dwie mamusie lub dwóch tatusiów, ale dziecko kocha bezwarunkowo i jemu może to nie robić większej różnicy. Gorzej, jeśli chodzi o ludzi, to oni mogą sprawić, by dziecko zaczęło uważać taki związek za zły. Znając nasze społeczeństwo i fakt, że ludzie potrafią być naprawdę okrutni i nie wykazywać za grosz tolerancji jest pewne, że takie dziecko będzie szykanowane. Problem w społeczeństwie, a nie homoseksualistach. Czy sądzisz, że postęp technologiczny zagraża ludzkości? |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 02.05.2013 11:19
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Trochę tak, trochę nie. To w sumie nie postęp zagraża ludzkości, ale podejście człowieka do tego tematu. Dzisiaj ludziom wydaje się, że sensem ich istnienia jest kupowanie nowych rzeczy i próbowanie... ciągle szukanie wrażeń. Mało kto zwraca dzisiaj uwagę na więzi międzyludzkie... na samych ludzi w ogóle. Wszyscy są skupieni na sobie i na swoich potrzebach. Ciągle do czegoś dążą, by w końcu stwierdzić, że trzeba dążyć do czegoś innego. Ale czy sam postęp jest zły? Nie chciałabym żyć w czasach, gdzie na dziesiątkę dzieciaków przeżywało jedno. Ani jak głupie przeziębienie zabijało. To będzie dość okrutnie pytanie, ale - ile chciałabyś/chciałbyś żyć? Jak myślisz, w jakim wieku człowiek powinien odejść, by nie było za wcześnie, ale też zbyt późno? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 02.05.2013 12:21
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Alette, co za pytanie. Zaskakuą mnie Twoje pomysły ;d Chcę dożyć sędziwego wieku, o ile zmarszczek za dużo nie bd miała;d Chce dożyć czasów kiedy w Polsce będą się odbywały letnie IO, i kiedy Polska bd potęgą w piłce nożnej. Chce dozyć czasów, kiedy bd mnie już stać na wypasionego Merca i kiedy bd mogła polecieć do Brazylli na grób Ayrtona Senny. Nie można określić jakiegoś konkretnego wieku kiedy człowiek powinien odejść. Dla bliskich żaden czas nie bd dobry. Jednak kiedy kogoś męczy choroba i jest pewny, że nic już nie da się zrobić to niech odchodzi na tamten świat. Niedawno moja siostra brała ślub. Z powodu choroby babcia pana młodego nie mogła przyjść. Gdy wesele dobiegało już końca, babcia zmarła, zapytawszysy się uprzednio czy już jest po zabawie. Ona wiedziała kiedy odejśc. Poczekała, aż najmłodszy wnuk się ustatkuje i odeszła w spokoju serca. Myślę, że dla każdego z nas, odejście z tego świata zawsze będzie czymś co dzieje się za szybko. Ponawiam pytanie ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
plump_ginewra_17 |
Dodany dnia 02.05.2013 13:40
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 94 Dom: GryffindorPunkty: 2067 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 27.03.13 |
Cóż, chciałabym odejść z tego świata mając pewność, że wszystko co zrobiłam robiłam całą sobą i jak najlepiej mogłam. Nie mogę podać liczby lat, bo nie da się określić kiedy skończy się wszystkie swoje sprawy. Możecie uznać mój pogląd za staroświecki, ale w moim mniemaniu chodzi o założenie rodziny, wychowanie dzieci tak by było zdolne do samodzielnego życia. Odchodząc chcę również mieć co wspominać, proste rzeczy takie jak zdana matura, pierwsza praca, małżeństwo pierwsze dziecko...Ale i te skomplikowane jak rozstanie z chłopakiem, kłótnia z rodzicami. Chcę mieć przeświadczenie, że żyłam na maxa, kiedy ta myśl mnie nawiedzi będę wiedzieć, żę nie jest za wcześnie by odejść. A co do tego czy nie za poźno to myślę, żę nigdy dla człowieka nie będzie za poźno by odejść. Co do mojego pytania to: (Jeżeli to nie jest zbyt osobiste pytanie) Jaka była najszczęśliwsza chwila w twoim życiu? A może jakieś przełomowe wydarzenie? Zbyt ona piękna, zbyt mądra zarazem, zbyt mądrze piękna, stąd istnym jest głazem.
|
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 02.05.2013 13:46
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Szczerze mówiąc nie przypominam sobie takiej chwili. Były momenty szczęśliwe, to oczywiste, ale żaden z nich nie wywarł dużego wpływu na mnie, na moje życie itp. ![]() Wierzysz w duchy, podróże astralne itd? |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 02.05.2013 13:52
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Nie wiem, co to podróże astralne, ale w duchy nie wierzę. Inaczej - nie wierzę, że duch jakiegoś człowieka zostaje po śmierci na ziemi, żeby mnie straszyć. Może być tak, że będę czuła obecność kogoś zmarłego, ale nie sądzę by było to namacalne. Chyba tyle. Gdybyś mogła zmienić czyjeś życie (nie swoje ani nikogo bliskiego), dowolnie, choćby wydawało się to nierealne, to kogo byś wybrała i co byś zmieniła (przykład - bezdomnego, dałabym mu dom i pracę). ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny





Hufflepuff




















Gryffindor
Ravenclaw









Slytherin
