Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Zaklęcia Niewybaczalne
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 07.11.2018 14:05
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
Ciężko mi wybrać jedno zaklęcie z tych trzech które jest dla mnie najstraszniejsze... Z Avadą w sumie mamy najprościej, jest zła bo zabija. Nie ma szans, by przywrócić po niej kogoś do życia. Ale Cruciatus sprawia, że ludzie stają się warzywami, jak sobie o tym pomyślę to serio mam gęsią skórkę no i co gorsze? Śmierć czy życie nie żyjąc? Imperius wydaje się być najmniej groźny z nich wszystkich. Ale czy chcielibyśmy, by ktoś nami manipulował? By kazał nam robić to czego byśmy nie chcieli? Może dla fanu na chwilę tak, ale nie chciałabym by ktoś mną sterował i wykorzystał mnie do jakiś strasznych rzeczy, nawet gorszych niż zabijanie. Al ma rację, że w natłoku tylu różnych złych naszyjników, śmiercionośnych eliksirów (które uczyli się ważyć uczniowie, tak swoją drogą) są gorsze rzeczy w świecie czarodziejów. Ale Zaklęcia Niewybaczalne są łatwo dostępne, łatwe do opanowania i wg mnie dlatego takie groźne. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Sarahis ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 07.11.2018 15:01
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
pamietajcie, ze Berta Jorkins tez w końcu oszalała, jak była zbyt długo poddawana imperiusowi, wiec właściwie wszystkie te zaklęcia mogą prowadzić albo prowadzą do nieodwracalnych skutków. Poza tym pod wpływem imperiusa możemy robić naprawdę wszystko i tylko od tego, kto nami kieruje zależy, co będzie kazał nam robić. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 07.11.2018 15:29
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Wydaje mi się, że Imperius od Crutiatus różni się przede wszystkim tym, że nie jest bezpośrednio związane z takim okrucieństwem i zezwierzęceniem czarodzieja. Bo można uzasadnić "zmuszenie" kogoś do zrobienia czegoś. Można nawet uzasadnić pozbawienie kogoś życia, ale torturowanie nie jest czymś, co można w jakikolwiek sposób usprawiedliwić. To nic innego jak cieszenie się z bólu drugiej osoby i naprawdę trzeba być dnem i zerem, by tego naprawdę chcieć. Bo że komuś przez myśl przeszło, żeby komuś zrobić krzywdę, to wiadomo - pierwotne instynkty. Rozwój cywilizacji ograniczył ten prymitywizm, ale historia pokazuje, że wystarczy dać człowiekowi znak, żeby stał się potworem. Jednak już samo torturowanie wymaga czegoś więcej, czego nie miał Harry chociażby, mimo szczerej nienawiści do Bellatrix. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 07.11.2018 15:57
|
![]() Pochwały: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 09.10.15 |
Co uważacie o poszczególnych zaklęciach i sposobie ich wykorzystania w serii? Wszystkie są straszne, zadawanie komuś bólu, kontrolowanie go czy zabicie jest okropne. Dziwi mnie fakt, że tak wiele osób beztrosko ich używało, w tym uczniowie w siódmej części. Ale tak właściwie to wojna była, a na wojnach zabija się, są ofiary, tylko po co kogoś torturować? Jaki z tego pożytek? Nie wyobrażam sobie by można było z tego czerpać przyjemność. Ewentualnie by wyciągnąć od kogoś jakieś informacje, ale in tak sobie tego nie wyobrażam.Czy normalnym jest to, że magia działająca w Hogwarcie pozwalała na ich stosowanie? A jak niby mieli zablokować możliwość rzucania takich zaklęć? Nie da się.I ostatecznie, które uważacie za najstraszniejsze? Wszystkie są straszne. Chyba cruciatus, najbardziej się przy tym cierpi. Ja bym chyba nie wytrzymała. Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 07.11.2018 16:01
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
A jak niby mieli zablokować możliwość rzucania takich zaklęć? Nie da się. Skoro mogli zablokować teleportację w Hogwarcie to i używanie tych zaklęć też by nie było na pewno dla Dumbleore`a problemem. Ale myślę, że za jego czasów nie przyszło mu do głowy, że ktoś może nakazać uczniom rzucanie ich na siebie wzajemnie stąd brak takiej blokady. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Sarahis ![]() |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 07.11.2018 16:29
|
![]() Pochwały: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 09.10.15 |
Skoro mogli zablokować teleportację w Hogwarcie to i używanie tych zaklęć też by nie było na pewno dla Dumbleore`a problemem. niekoniecznie, myślę, że nie da się tego zablokować. Blokowanie możliwości teleportacji to zupełnie co innego. Raczej nie da się nałożyć blokady na rzucanie jakichś konkretnych zaklęć w jakimś miejscu. Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 07.11.2018 16:34
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Blokowanie, blokowaniem, mnie zastanawia, że Dumbledore jednak wyraził zgodę na to, żeby rzucania tych Zaklęć uczono na zajęciach. To znaczy, jasne, po pierwsze, pozwolił na to walnięty Albus, a po drugie miało to jakieś tam uzasadnienie biorąc pod uwagę nadchodzącą wojnę. Ale tak właściwie to nic, oprócz tego, że pomordowano i pomęczono kilka pająków, tych uczniów nie nauczyło. Przed takim zaklęciem nie da się szczególnie obronić, przynajmniej większość nie potrafi, bo Harry - jak zwykle - potrafił się oprzeć Niewybaczalnym. Rozumiem, że te Zaklęcia się w książce pojawiły, bo musiały. Natomiast wprowadzenie ich podczas szkolnych zajęć było, moim zdaniem, idiotyczne. Jasne, że Albus nie wiedział, że to nie Moody uczy OPCM, ale to i tak był jakiś poroniony pomysł, przecież te dzieci miały 14 lat. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Scarllet |
Dodany dnia 07.11.2018 16:48
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 661 Dom: GryffindorPunkty: 8343 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 15.11.16 |
Może taka nauka zaklęć była dobra, ale na 7 roku, kiedy byli już dużo dojrzalsi i może więcej by wynieśli z tego. I też zgadzam się z tym, że nie dało się zablokować konkretnych zaklęć. Wiadomo, że za ich użycie można było wylądować w Azkabanie. Ale nie zawsze tego przestrzegano. Jednak za użycie takiego zaklęcia ( nie licząc zajęć) chyba natychmiastowo wyrzucano ze szkoły prawda? Bo chyba dziecka by nie wsadzili do Azkabanu? To jak u nas z więzieniem trochę. ''A ja Ciebie zaklnę w żywy kamień! I będą Cię czcić w Republice Nowego Przylądka.'' -Zireael 2020 ![]() ![]() W Hogwarcie Corinne Laurientis |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 07.11.2018 16:51
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Blokada chyba nie wchodziła w grę, to wszystko działało na tej samej zasadzie co rzucanie czarów poza szkołą. Tylko, że w tym przypadku dowiadywała się o tym Mafalda, a jeżeli chodziło o Zaklęcia Niewybaczalne, to już od razu Azkaban. Nie wiem czy było to wspomniane w książce, czy nie, ale nie chodziło przypadkiem o zniesienie tego "obostrzenia" na czas zajęć? Żeby taki Neville nie poszedł o kicia? Tak czy siak, kolejny durny pomysł . W jak Hogwart przejęli Śmierciożercy, to już w ogóle nikt nie patrzył, kto w kogo czym rzuca. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
BumSzakalaka |
Dodany dnia 09.11.2018 22:05
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1359 Dom: RavenclawPunkty: 17304 Ranga: Pogromca Parchatego Trolla Data rejestracji: 30.11.15 |
Nie dziwię się, że nikt nie patrzył kto na kogo co rzucał podczas wojny, bo przecież w naszym świecie również nikt nie patrzy kto co zrobił w czasie takiego okresu. Jedynie później podmioty są rozliczane ze swoich czynów. Mam nadzieję, że tak było i w świecie magii, ale co tu można chyba tylko spekulować, bo książka takich rzeczy nie obejmuje Chociaż myślę, że nikt Harry'ego za rzucane zaklęcia nie będzie rozliczał. W końcu uratował świat (;Również jestem zdania, że blokada ta te zaklęcia by nie działała. Teleportacja to przemieszczanie, a to w grencie rzeczy można jakoś kontrolować. Nikt natomiast nie może ściśle przyglądać się każdemu czarodziejowi i jego różdżce dzień w dzień, sekunda w sekundę. 03.01.2019 r. - Pogromca Parchatego Trolla ![]() W Hogwarcie: Madison Dixie ![]() ![]() _____________________~*~_____________________ - I'm gonna do it my way. I suggest you hold very still, prisoner 4587. - My name is OLIVER QUEEN. ![]() ![]() _____________________~*~_____________________ - Tak, jak mówili! Geralt! Tak, jak mówili... Jestem twoim przeznaczeniem? Powiedz! Jestem twoim przeznaczeniem? - Jesteś czymś więcej, Ciri. Czymś więcej. ![]() _____________________~*~_____________________ BumSzakalaka Przyjaciółko ma najdroższa! Pisać wiersze sprawa "prosta" W dniu miłości coś wypada, Prawie głowa mi odpada... Gdzieś zniknęłaś, takie życie.. I na pewno nie w Madrycie. Nasz rysunek gdzieś zgubiłem, Jestem Ci go jednak winien. Szkoła chyba cię wykańcza, Jednak lepsza niż szarańcza ;D Kwaśne żelki mam pod biurkiem, Nie otworze ich więc z hukiem, Bo z tęsknoty już usycham I w te kąty je upycham. Wszędzie różu, kiczu schyłki Życie, zabierz Walentynki. Ps. Z tym obrazkiem to serio ![]() XOXO ~ Erynia. Wielkie serducho ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Sharllottka





Hufflepuff








Ravenclaw






























Gryffindor
To jak u nas z więzieniem trochę. 

Chociaż myślę, że nikt Harry'ego za rzucane zaklęcia nie będzie rozliczał. W końcu uratował świat (;






