
Rozpocznijcie nowy, pasjonuj±cy projekt (inspirowane Hermion± i W.E.S.Z.)
Wszyscy mamy standardowe postanowienia noworoczne, takie jak czêstsze bywanie na si³owni albo ograniczenie w wydawaniu pieniêdzy. Ale byæ mo¿e w tym roku mo¿ecie spróbowaæ czego¶ bardziej kreatywnego - i spójrzmy prawdzie w oczy - nieco bardziej ekscytuj±cego. W Czarze Ognia Hermiona sta³a siê pe³nokrwist± aktywistk±, walcz±c± o prawa pozostaj±cych w trudnej sytuacji skrzatów domowych, po tym jak odkry³a, ¿e wykonuj± one niewolnicz± pracê w kuchni i to bez ¿adnego wynagrodzenia.
Chocia¿ Harry i Ron mogli kpiæ z nazwy projektu Hermiony - W.E.S.Z., Stowarzyszenie Walki o Emancypacjê Skrzatów Zniewolonych, chêæ odp³acenia siê przez Hermionê magicznej spo³eczno¶ci by³a bardzo inspiruj±ca. Znalaz³a przy tej okazji nawet nowe hobby: dziewiarstwo, desperacko próbuj±c uwalniaæ hogwarckie skrzaty domowe, dziergaj±c im ma³e czapeczki i szaliki, jako czê¶æ garderoby. Ostatecznie, skrzaty by³y tym ¶miertelnie przera¿one, ale sama Hermiona mia³a dobre intencje.
Zainspirowani za³o¿eniem przez Hermionê stowarzyszenia, sami mogliby¶cie odnale¼æ co¶ pasjonuj±cego i zdobyæ siê na kreatywno¶æ. Nie twierdzimy, ¿e powinni¶cie nauczyæ siê, jak dziergaæ malutkie czapeczki (chocia¿, je¶li chcecie, to ¶mia³o! ¦wiat potrzebuje malutkich czapeczek!), ale wymy¶lenie sobie ca³kiem nowego, autorskiego zadania to ¶wietny sposób, ¿eby nabyæ nowe umiejêtno¶ci, a nawet trochê pomóc ¶wiatu. Aktywizm podobny temu Hermiony czy cokolwiek co jest innowacyjne pomog± wam zostawiæ po sobie ¶lad.
Do³±czcie do klubu (inspirowane Neville'em i Gwardi± Dumbledore'a)
Dobra, nie mamy problemu Lorda Voldemorta siej±cego spustoszenie, wiêc nie potrzebowaliby¶my zapisaæ siê do takiego klubu jak Gwardia Dumbledore'a, ¿eby uczyæ siê zaklêæ ochronnych. Ale jakikolwiek inny klub jest ¶wietnym sposobem na poznanie ludzi oraz na zajêcie siê rozwojem osobistym. Tylko spójrzcie na Harry'ego: przez zawi±zanie Gwardii Dumbledore'a (có¿, tak naprawdê by³ to pomys³ Hermiony, ale niewa¿ne), móg³ bli¿ej poznaæ Cho Chang. Zdecydowanie bli¿ej. Jasne, nie skoñczy³o siê to dobrze, ale kluczowe jest to, ¿e Harry móg³ dla odmiany spêdziæ trochê czasu z cz³onkami innych hogwarckich domów.
To samo dotyczy Was: do³±czenie do klubu mo¿e stanowiæ wyj¶cie ze strefy komfortu, ale mo¿e te¿ spowodowaæ, ¿e poznacie nowych przyjació³ - albo nawet kogo¶ wiêcej. Kto wie? W zapisaniu siê do takiej organizacji chodzi o nabycie nowych umiejêtno¶ci lub nauczenie siê zupe³nie nowych rzeczy - takich jak odkrycie nowej ksi±¿ki w Klubie Moli Ksi±¿kowych, nauczenie siê aktorstwa w amatorskim kole dramatycznym, czy zrobienie piêknej wazy na lekcjach garncarstwa. Cokolwiek by to nie by³o, na pewno mo¿na z tego wyci±gn±æ co¶ po¿ytecznego. Popatrzcie, jak Neville skorzysta³ z zaci±gniêcia siê do Gwardii Dumbledore'a - sta³ siê o wiele zdolniejszym czarodziejem, dziêki zachêcie swoich przyjació³, bez których trudno by³o mu uwierzyæ w siebie. Je¿eli wpl±tujecie siê w co¶, lepiej zrobiæ to w towarzystwie innych, równie zdezorientowanych osób. Tak dla moralnego wsparcia.
Zróbcie co¶, co Was przera¿a (inspirowane Lupinem)
Kiedykolwiek powiedzieli¶cie czemu¶ nie zbyt szybko? Albo zrezygnowali¶cie ze zrobienia czego¶ tylko dlatego, ¿e do tej pory ¿yli¶cie w stale okre¶lony sposób? Albo mo¿e po prostu jeste¶cie zachowawczy w swoich wyborach i nie chcieli¶cie zrobiæ czego¶, co jest trochê bardziej wymagaj±ce. To samo spotka³o Lupina: pozwoli³, ¿eby jego status wilko³aka skrêpowa³ go i zmusi³ do prowadzenia relatywnie spokojnego ¿ycia. Tylko przypomnijcie sobie, jak zrezygnowa³ z posady nauczyciela Obrony Przed Czarn± Magi±, kiedy po szkole roznios³a siê wie¶æ o jego ma³ym, futerkowym problemie. Nikt go nie zwolni³, ale Lupin i tak postanowi³ usun±æ siê w cieñ w obawie przed reakcj± ¶rodowiska. Postawi³ na w³osku tak¿e zwi±zek z Tonks, nawet mimo tego ¿e czuli co¶ do siebie z wzajemno¶ci±, mówi±c, ¿e Tonks zas³uguje na kogo¶ m³odszego i niewybrakowanego. Maj±c przy tym na my¶li kogo¶, kto nie jest wilko³akiem.
W koñcu, po namowach przyjació³, Lupin zwi±za³ siê z Tonks. I chocia¿ piêtno bycia wilko³akiem nigdy nie przesta³o nad nim wisieæ, zrobi³ co¶ nowego, co¶ czego siê ba³ - wpu¶ci³ kogo¶ do swojego ¿ycia. Pamiêtajcie, ¿e je¶li czujecie, ¿e co¶ Was wstrzymuje, nie mo¿ecie pozwoliæ, ¿eby to zaw³adnê³o ca³ym Waszym ¿yciem. Spróbujcie zapanowaæ nad swoimi s³abo¶ciami. Nie mówimy, ¿e macie od razu uczyæ siê nurkowaæ czy co¶ w tym rodzaju, ale nie wahajcie siê zrobiæ czego¶, co ostatecznie mo¿e Was uszczê¶liwiæ, czemu prawie podda³ siê Lupin.
B±d¼cie bardziej asertywni (inspirowane Ginny)
Czasami trudno byæ pewnym siebie. To nie jest co¶, co mo¿na kupiæ w lokalnym sklepie. Ale z czasem i odrobin± przekonania mo¿ecie staæ siê naprawdê ¶wiadomi swoich mocnych stron - a inni ludzie tak¿e to odczuj±. Ginny jest tego ¶wietnym przyk³adem: w kilku pierwszych tomach by³a przedstawiana jako rumieni±ca siê ma³a dziewczynka, borykaj±ca siê z zauroczeniem Harrym. Nie pomóg³ te¿ fakt, ¿e zosta³a opêtana przez Lorda Voldemorta - jakby nastoletnie lata nie sprawia³y wystarczaj±co du¿o k³opotów.
Ale z kolejnymi semestrami, szczególnie na jej trzecim roku, Ginny zaczê³a rozkwitaæ jako osoba, integruj±c siê bardziej z paczk± przyjació³ Harry'ego, odkrywaj±c zabójcze poczucie humoru, swoj± wewnêtrzn± si³ê i znakomity talent do rzucania Upiorgacków. Nie pod±¿a³a te¿ za t³umem, na przyk³ad jak wtedy, gdy nie przyjê³a odmowy Harry'ego, kiedy zadeklarowa³a, ¿e razem z nim we¼mie udzia³ w walce w Ministerstwie Magii w Zakonie Feniksa. A po tym, kiedy Hermiona poradzi³a jej, ¿eby zaczê³a spotykaæ siê z innymi ch³opcami, zamiast czekaæ na Harry'ego, Ginny skupi³a siê na robieniu mi³ych rzeczy dla siebie, zamiast usychaæ z têsknoty za innymi. Niby przypadkiem, w momencie, kiedy Ginny odnalaz³a pewno¶æ siebie, nagle zaczê³a podobaæ siê Harry'emu. Och, ch³opcy.
Tak czy siak, dojrzewanie Ginny uczy, ¿e niewa¿ne jak postrzegaj± nas ludzie, to my sami najbardziej znamy siebie i swój potencja³. Wyci±gnijcie lekcjê z ¿ycia Ginny i skupcie siê na swojej w³asnej historii, zamiast na cudzej.
Zabij Lorda Voldemorta i zakoñcz wojnê czarodziejów (inspirowane Harrym)
Okej, tylko ¿artujemy. Ale przyznacie, ¿e to niez³y sposób na rozpoczêcie nowego roku.
¬ród³o: WizardingWorld.com


Nicram_93



[P]Louise Lainey
fuerte
Nieoryginalna
Mnie te "nowy rok, nowa ja" wcale nie jara, wiêc nie rozumiem ca³ej esencji tego artyku³u.


Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 
A.
Nie jestem pewna, jak skomentowaæ ten artyku³. I jak go rozumieæ
Rozumiem, ¿e jest to lista rzeczy, które mo¿emy wykorzystaæ jako postanowienia noworoczne lub sposób na ciekawe rozpoczêcie roku.
Mo¿e lepiej nad tre¶ci± artyku³u nie bêdê siê zbytnio rozwodziæ, ale samo t³umaczenie jest dobre.
Jedyne, czego brak to mo¿e jaki¶ zdjêæ albo gifów.
Tak czy owak, dobre t³umaczenie