

2. Archiwalni
3. Pod Lup±
4. Nowinki ze ¶wiata Fan Fiction
5. Podsumowanie newsów
6. Mistrzowie galerii
7. Podsumowanie wydarzeñ
8. Sentymentalne brednie
9. Wywiad z fuerte
10. Bitwa na forum
11. Szeptanki z SB
12. Plotki z Hogwartu
13. Druga Strona Lustra
14. Nawiasem mówi±c
15. Humor z SB
16. K±cik kulinarny
17. Psychotest
18. Konkursy
19. Pozdrowienia i og³oszenia
20. Podsumowanie konkursów z poprzedniego numeru

Niemal¿e ka¿dy Potteromaniak marzy³ (LOL, nadal marzy) o li¶cie z informacj±, ¿e zosta³ przyjêty do Hogwartu. A ilu z Was, podczas rozmy¶lañ o tym jak fajnie by³oby siê uczyæ w Szkole Magii i Czarodziejstwa, po¶wiêci³o choæ chwilê na zadanie sobie pytania "co bêdê robi³ po ukoñczeniu szko³y"? Ilu z Was uwa¿a, ¿e nadawa³oby siê na Aurora? Ilu chcia³oby zostaæ na zawsze w Hogwarcie, ale ju¿ w roli nauczyciela (albo wo¼nego?)? Kto by³by jak Bli¼niacy i otworzy³by w³asny, oczywi¶cie magiczny, interes? A mo¿e kto¶ tu ma zadatki na Ministra Magii?
Osobi¶cie wiele razy zastanawia³am siê nad swoj± magiczn± karier± i dosz³am do jednego smutnego wniosku - ró¿nica miêdzy tym kim chcia³abym zostaæ, a tym kim bym mog³a, jest ogromna. Wiecie, w pierwszej chwili pomy¶la³am o czym¶ fascynuj±cym, jak ³amacz kl±tw czy treser smoków, ale... No w³a¶nie ALE. Kogo chcê oszukaæ? Od dwóch lata nie mogê siê zebraæ do odwiedzenia £odzi, a co tu my¶leæ o Egipcie. A smoki? Przecie¿ bojê siê psów! Có¿, do tego moje lenistwo jest potê¿n± si³±, której nawet magia nie pokona, wiêc mogê te¿ zapomnieæ o zostaniu Ministrem Magii czy Uzdrowicielem. Zapewne wiêc skoñczy³abym w jaki¶ nudnym departamencie, zasypana stosem papierów i moje ¿ycie w magicznym ¶wiecie niewiele ró¿ni³oby siê od tego obecnego. I dopóki tego nie napisa³am, nie mia³am pojêcia jak smutno i do³uj±co to zabrzmi...
Obalanie, nawet w marzeniach (okrutne), ewentualnych ¶cie¿ek karier sk³oni³o mnie do ró¿nych przemy¶leñ. Jak w zwi±zku z tym wygl±da proces rekrutacji? Jak wyobra¿acie sobie rozmowê o pracê w potterowym ¶wiecie? My¶licie, ¿e mo¿na siê spotkaæ z równie g³upimi pytaniami jak w mugolskich firmach? Wyobra¼cie sobie, ubieracie siê w najlepsz± szatê jak± macie, idziecie na rozmowê aplikuj±c na recepcjonistkê w ¦wiêtym Mungu. Siadacie naprzeciwko kolesia, któremu musicie wmówiæ, ¿e od narodzenia marzycie o tym by pracowaæ na tym stanowisku, przekonaæ go, ¿e Wasz± aspiracj± nie jest zajêcie jego stanowiska, do tego odpowiedzieæ na pytanie w stylu "wymieñ dziesiêæ zastosowañ ró¿d¿ki, pomijaj±c wykonywanie zaklêæ", które ma sprawdziæ Wasz± kreatywno¶æ. A mo¿e jednak w tamtym ¶wiecie (nie myliæ z ¿yciem po ¶mierci) tego typu rzeczy przebiegaj± sprawniej i przyjemniej?
A kim Wy chcieliby¶cie zostaæ po ukoñczeniu Hogwartu? I czy Wasze marzenia pokrywa³yby siê z Waszymi cechami, umiejêtno¶ciami? Jak wyobra¿acie sobie rozmowê o pracê na wybrane przez Was stanowisko? Wysy³ajcie odpowiedzi do Pana Proroka, najlepsze, najkreatywniejsze i najzabawniejsze, zostan± nagrodzone. A i odpowiedzi na zastosowania dla ró¿d¿ki poza rzucaniem czarów, te¿ mile widziane!
No, nie przed³u¿aj±c, zapraszam do lektury dwudziestego pierwszego wydania Proroka Niecodziennego.
~Redaktor Naczelny - Katherine_Pierce

Hej i cze¶æ! Pewnie wszyscy rozpoczêli¶my ten d³ugi majowy weekend w radosnych humorach. Czas ognisk, grillowania, biwakowania i Nieoryginalnych pomys³ów, dok³adnie takich, jak autorka naszego dzisiejszego artyku³u. 14 maja 2014 roku na stronie pojawi³ siê artyku³ o pracownikach Hogwartu. Wiemy, ¿e bez nich nie by³oby naszej ulubionej szko³y. My¶lê, ¿e nie dziwi was fakt, ¿e w ¶wiêto pracy, które tak uwielbiamy (bo dla wiêkszo¶ci z nas oznacza to wolne) do archiwalnych wybrali¶my artyku³ o pracownikach magicznej o¶wiaty. Dzwoni dzwonek... przerwa na ¶niadanie zakoñczona, proszê rozsi±¶æ siê wygodnie w fotelu i lecimy z t± miot³±.
Przy tej pracy od razu rzuca nam siê w oczy obrazek, który przedstawia radê pedagogiczn± Hogwartu, a przynajmniej tak mi siê wydaje, bo niestety jest on trochê niewyra¼ny i ma³y. Ale elegancko wy¶rodkowany! Gdyby nie s³aba jako¶æ (ale rozumiem, w zasiêgu magii mugolskie aparaty pewnie fiksuj±), na pewno by³by przyjemn± zapowiedzi± ca³ego tekstu. Zaraz pod spodem wita nas m±dre oko Dumbledore`a (to znaczy aktora, który go gra, ale kto by siê czepia³ szczegó³ów) i zaczynamy wycieczkê po historii dyrektorów, którzy sprawowali pieczê nad szko³±. Opisano ich w kilku zdaniach. O niektórych wiadomo wiêcej, a innych niewiele, dlatego zakres informacji w artykule jest okrojony (logiczne).
Jak ju¿ przejdziemy przez ¶cie¿kê edukacyjn± o dyrektorach, wiadomo, ¿e wejdziemy na kolejny poziom. Uwaga, uwaga... jest on o nauczycielach. Zapewne po krótkim nag³ówku kolejnego elementu artu mia³o pojawiæ siê zdjêcie, przedstawiaj±ce owych wychowanków tej szalonej go³oty, to znaczy uczniów! Ale co¶ chyba posz³o nie tak, poniewa¿ zdjêcie siê nie ³aduje. Ale od czego Merlin obdarzy³ nas wyobra¼ni±! Przecie¿ mo¿na sobie wyobraziæ u¶miechniêtego Snape'a, który w³a¶nie uzupe³nia magiczny dziennik wpisuj±c temat "Trudne eliksiry, czyli jak pozbawiæ uczniów nadziei na przej¶cie do kolejnej klasy". Ale wracaj±c. Nauczycieli pogrupowano ze wzglêdu na konkretne przedmioty, jakich nauczali. Tak wiêc przyk³adowo, widzimy napis "Zaklêcia" a pod nim ulubieñca naszych Krukonów (pozdrawiam Ravenclaw!), Filiusa Flitwicka. Najwyra¼niej nauka takich tumanów nie nale¿a³a do najprostszych, skoro znamy tylko jednego nauczyciela Zaklêæ. W ten sam sposób przedstawiono sylwetkê ka¿dego nauczyciela w szkole.
Po szkolnej kadrze pedagogicznej przychodzi czas na nie mniej wa¿nych wo¼nych, bez których szko³y nie l¶ni³yby czysto¶ci±. Nie komentuj±c tego, ¿e przecie¿ czarodzieje mieli specjalnie zaklêciaa na ba³agan, ale kto by siê tam przejmowa³ jakim¶ machaniem ró¿d¿k±, skoro mo¿na zapitalaæ z mopem po korytarzach i wywijaæ do Macareny (nikt nigdy Filcha nie przy³apa³, ale ja wiem ju¿ swoje). Wspomniany wo¼ny, u¶miecha siê do nas swoj± skwaszon± min±, trzymaj±c na swoich rêkach nikogo innego, jak wiern± kompankê i mo¿liwe, ¿e jedyn± mi³o¶æ ¿ycia - Pani± Norris. Pod fotografi± wypisano wszystkich wo¼nych, którzy czy¶cili korytarze i toalety po tych flejach, to znaczy uczniach. Zbli¿amy siê do koñca artyku³u, gdzie opisano mniej wa¿nych pracowników, bez których jednak szko³a nie mog³aby funkcjonowaæ. Przcie¿ ka¿dy kocha bibliotekarki, które ganiaj± nas za przetrzymywane 10 lat ksi±¿ki i pielêgniarki, które poratuj± przed testem z matmy, a w wypadku Hogwartu z³o¿± ko¶ci, kiedy przez przypadek na lekcji latania spadniesz z miot³y (No co? Zdarza siê i najlepszym). Na samym koñcun opisano skrzaty. Mimo wszystko, chcia³am zaznaczyæ, ¿e tak wa¿ne istotki, jak te które nas karmi±, zas³uguj± na pierwsze miejsce w tym artykule, no ale...
A co mówi sama autorka o swojej pracy po latach? Zapyta³am j±, jak ocenia ten artyku³ z up³ywem lat.
"Dziwnie wracaæ do tego artyku³u ze ¶wiadomo¶ci±, ¿e pisa³am go piêæ lat temu, haha. Pamiêtam tylko, ¿e siedzia³am strasznie d³ugo, formatuj±c to wszystko i dodaj±c zdjêcia, tak¿e smutek, ¿e kilka poznika³o. Dzisiaj na pewno napisa³abym to inaczej, nie pomiesza³abym postaci z ksi±¿ek z postaciami z filmów. Niemniej, nie wydaje mi siê, ¿eby by³ to najgorszy art na HPnecie (czy nawet najgorszy w mojej karierze tutaj), tak¿e jako 12 letnia nieor z 2019 mogê przybiæ pionê prawdziwie 12 letniej nieor z 2014." - mówi Nieoryginalna.
Je¿eli chcecie poznaæ pracowników szko³y, którzy przewinêli siê przez ni± na przestrzeni wieków i co¶ do niej wnie¶li, to artyku³ Nieoryginalnej jest ¶wietnym zbiorem wszystkiego w jednym. Gor±co polecam i zachêcam do przeczytania, na przyk³ad podczas pieczenia kie³basek na ogniu. Przeczytajcie i przybijcie pi±tkê z 12 letni± Nieor z 2019, a najlepiej przybijcie komentarz.
Przychodzimy z pomoc±, ¿eby¶cie nie musieli go szukaæ i zostawiamy go o tutaj: ¦WISTOklik
Mi³ego czytania i komentowania (Bilety do Karczmy same nie przylec±!)
~ Scarllet

Tematem numeru jest praca, a chyba ka¿dy mo¿e ¶mia³o powiedzieæ, ¿e najbardziej zapracowanymi lud¼mi w naszej spo³eczno¶ci s± admini, którzy dbaj± o to, ¿eby strona dzia³a ¿wawo i poprawnie. Jednak pomimo ogromu obowi±zków i sprawowania pieczy nad HPnetem, maj± czas równie¿ na pisanie fanfiction. Przyjrzyjmy siê twórczo¶ci naszej zwariowanej i kochanej Sam Quest.
Za³o¿y³am okulary na nos i bezwiednie zatraci³am siê w tekstach naszej adminki. Mimo, ¿e na koncie Sam jak na razie jest jedna seria (de facto nadal nie skoñczona), to my¶lê, ¿e Samica nas nie zostawi i dokoñczy "I see no bravery in your eyes anymore". A ¿eby zachêciæ was do czytania, przyjrzyjmy siê jej bli¿ej. Akcja FF rozgrywa siê nie dalej ni¿ kilka lat po wojnie, a g³ównymi bohaterami s± Draco Malfoy i... uwaga, uwaga... wcale nie Hermiona! Tylko Astoria Greengrass! Sami przeczytajcie o tej kanonicznej parze.
A co do innych prac autorki i stylu pisania... Mo¿na powiedzieæ, ¿e nasza zwariowana i przezabawna Sam w swoich miniaturkach - które króluj± w jej spisie ff - zawiera tematy do¶æ powa¿ne. Zacznijmy chocia¿by od miniaturki pod tytu³em "Przypadek Maggie Quinn". Bêdzie to zdecydowanie dobry wybór dla osób, które s± fanami krymina³ów i lubi± szokuj±ce zakoñczenia. Nastêpnie, w oczy rzuca siê miniaturka opowiadaj±ca o zazdrosnej Hermionie. Na pewno zadowoli osoby, które wpad³y w kompleksy przez doskona³± Gryfonkê z burz± loków na g³owie. Nasza adminka w swojej pracy ukaza³a j± w zupe³nie innym ¶wietle. "Szczê¶liwe zakoñczenie" oraz miniaturka w formie listu - "Do Freda", na pewno wci±gnie i zadowoli niejednego czytelnika. Ja osobi¶cie siê przyznam, ¿e czytaj±c wymieniony wy¿ej "Przypadek Maggie Quinn" zatopi³am siê w lekturze tak mocno, ¿e przegapi³am swój przystanek i musia³am nadrabiaæ z buta. Tak¿e ku przestrodze... nie czytajcie prac Sam w komunikacji miejskiej! A co sama autorka twierdzi o swoich pracach? Wziê³am swój notatnik pod pachê, pióro w d³oñ i popêdzi³am j± zapytaæ! A oto to, co nasza Sam mówi o swoich ff, umiejêtno¶ciach i pomys³ach.
Scar: Sk±d bierzesz pomys³y na swoje opowiadania i dlaczego wiêkszo¶æ jest utrzymana w mrocznym, powa¿nym i takim smutnym klimacie?
Sam: Mam naprawdê du¿± g³owê. A tak serio to lubiê s³uchaæ depresyjnej muzyk i udawaæ, ¿e jestem w teledysku. Najczê¶ciej robiê to w ró¿nych ¶rodkach transportu. Wtedy te¿ przychodz± do mnie ró¿ne pomys³y. Niektóre, po prostu chcê opowiedzieæ. Zawsze znam pocz±tek i koniec mojej historii, reszta przychodzi w trakcie.
Jestem dosyæ pogodn± osob±, która lubi i ma sucharowe poczucie humoru, fan ficki s± wyrzygiem tego, co mi le¿y na w±trobie.
Scar: Jak oceniasz swoje dotychczasowe prace dodane na stronie?
Sam: Z wiêkszo¶ci jestem dumna (poza "Do Freda", to ff nad którym spêdzi³am najmniej czasu), nie uwa¿am siê za dobrego autora, ale lubiê wracaæ do tych moich wypocin.
Scar: Które z ff jest twoim ulubionym i dlaczego?
Sam: Ciê¿ko mi powiedzieæ, bardzo lubiê "Zazdro¶æ wed³ug Hermiony Granger" bo to moja pierwsza miniaturka, poza tym nadal mnie bawi. Lubiê tak¿e "Szczê¶liwe Zakoñczenie", chocia¿ nie cieszy siê sympati± userów, to jest to taka historia jak± chcia³am opowiedzieæ. My¶lê jednak, ¿e to "Przypadek Maggie Quinn" jest moj± ulubion± prac±, pocz±tkowo mia³a to byæ mini seria, ale nie jestem najlepsza w d³ugie formy. Dosyæ d³ugo pisa³am tê historiê i bardzo polubi³am Maggie, planujê wróciæ do jej ¶wiata, ale nie wiem, czy co¶ z tego wyjdzie.
Scar: Czy zamierzasz dokoñczyæ swoj± seriê, czy mo¿e szykujesz dla nas co¶ nowego?
Sam: Nie. Zaora³am t± historiê ju¿ na wstêpie i chocia¿ chcia³abym to dokoñczyæ, to nie umiem. Mo¿e kiedy¶ bêdê mia³a za du¿o czasu i uda mi siê wybrn±æ z tego tak, bym nie mia³a poczucia ¿enady.
Co do moich planów, chcia³abym w postaci miniserii opowiedzieæ historiê Hugona, który pojawi³ siê w "Przypadku Maggie Quinn". Mam zarys tej historii i koncepcjê, ale potrzebowa³abym sporej ilo¶ci wina i chocia¿ z dwóch dni wolnego by z tym ruszyæ.
Mam te¿ w g³owie plan na historiê Harry'ego, który budzi siê w alternatywnej rzeczywisto¶ci, w której jego rodzice ¿yj±, Voldemort to mi³y pan z s±siedztwa, a on sam jest dziewczyn± Rona. Bardzo chcia³abym opisaæ reakcjê Harry'ego na okres lub cycki podskakuj±ce na schodach.
Scar: Harry jako dziewczyna Rona, Voldzio mi³y Pan z s±siedztwa... Chyba wino w zupe³no¶ci nie bêdzie potrzebne... ¶wietnie radzisz sobie bez. No, ale do¶æ o alkoholu! Ostatnio doda³a¶ swoje pierwsze drabble. Czy mo¿emy spodziewaæ siê jeszcze wiêcej prac w tej kategorii?
Sam: My¶lê, ¿e mo¿e co¶ powstaæ, chocia¿ najlepiej czujê siê jednak w miniaturkach. Chcia³abym dodaæ, ¿e jestem rozczarowana tym, ¿e nie dosta³am nominacji do Awardsów, mo¿e i nie zas³ugujê na Awardsa, ale nominacje mogli¶cie mi daæ.
Nowy pomys³ Sam na seriê o Harrym Potterze z cyckami zapowiada siê obiecuj±co i wszyscy na pewno bêdziemy niecierpliwie czekaæ. No ja z pewno¶ci±, bo ju¿ chce to przeczytaæ! Tak¿e Sam, do roboty!
A my pamiêtajmy, ¿eby w nastêpnych Awardsach nominowaæ nasz± kochan± Samice. Z mojej strony to tyle... a was zachêcam serdecznie do zapoznania siê z dzie³ami, jakie powsta³y spod pióra naszej adminki. A znajdziecie je pod tym ¦WISTOklikiem
~ Scarllet

Fanfiction to nieod³±czna i niezwykle wa¿na czê¶æ naszej strony. Mog³abym nawet pokusiæ siê o stwierdzenie, ¿e to pierwszy krok do zostania ¶wiatowej, albo przynajmniej krajowej, s³awy pisarzem. D³ugo szuka³am pracy, któr± mog³abym wam przedstawiæ w tym numerze i w koñcu trafi³am na historiê napisan± przez Violet-Horde!
Jej praca, zatytu³owana "To tylko szlaban!", opowiada o losach Wendy Humphrey, m³odej dziewczyny do szaleñstwa zakochanej w George'u Weasleyu. Historia, jak± prezentuje nam ta uzdolniona Puchonka, opisuje uroki pierwszego m³odzieñczego zauroczenia oraz rozterki jakie s± z nim powi±zane.
Wendy jest typow±, zakochan±, nie¶mia³± dziewczyn±, u której spotkanie z wymarzonym ch³opakiem, powoduje szybkie bicie serca, pustkê w g³owie i niekontrolowany s³owotok. W jej g³owie pojawia siê ci±gle pytanie: "Jak prze³amaæ onie¶mielenie i pokonaæ pod±¿aj±cego krok w krok za ni± pecha, tak by zbli¿yæ siê do Tego Jedynego?". Ponadto du¿ym plusem tej historii jest w³a¶nie g³ówna bohaterka, która (na szczê¶cie) nie jest przerysowana i potrafi rozbawiæ czytelnika swoim nieporadnym zachowaniem.
Opowiadanie stworzone przez Violet-Horde jest lekkie i niezwykle pozytywne, wiêc z czystym sumieniem mogê poleciæ je ka¿demu, kto potrzebuje chwili odpoczynku od codziennych obowi±zków.
Przeczytajcie sami przenosz±c siê tym ¦WISTOklikiem.
~ Takoizu

Witajcie w podsumowaniu najwa¿niejszych wydarzeñ ze ¶wiata Harry'ego Pottera! Je¶li tak jak ja nie macie czasu na bie¿±co ¶ledziæ newsów, b±d¼ chcecie od¶wie¿yæ sobie to, co siê wydarzy³o na przestrzeni ostatnich miesiêcy, zapraszam na krótkie (no, mo¿e nie takie krótkie) sprawozdanie.
Pozwólcie, ¿e zacznê od mojej ulubienicy, Emmy Watson, która od roku 2014 nosi miano Ambasadora Dobrej Woli. Emma wziê³a udzia³ w najnowszym, globalnym przedsiêwziêciu, maj±cym na celu promowanie równo¶ci p³ci, które odby³o siê we Francji, w ramach Rady Doradczej G7 ds. Równo¶ci P³ci.
Jak wielu z was zapewne pamiêta, w nocy z 24 na 25 lutego odby³a siê 91. Ceremonia Rozdania Oscarów. Jednym z uhonorowanych t± wyj±tkow± statuetk± by³ Alfonso Cuarón, znany nam jako re¿yser "Wiê¼nia Azkabanu".
Natomiast ju¿ 8 pa¼dziernika 2019 r. do sprzeda¿y trafi ilustrowana edycja "Czary Ognia". Na ok³adce zobaczymy pierwsze zadanie Turnieju Trójmagicznego. Zdecydowan± wiêkszo¶æ frontu zajmuje Rogogon Wêgierski, w oddali widaæ równie¿ Harry'ego. Czy kto¶ jest tak samo podekscytowany now± ok³adk± jak ja? Z kolei ju¿ jesieni± 2020 r. bêdzie mo¿na nabyæ ilustrowan± wersjê ksi±¿ki "Quidditch przez wieki".
A skoro ju¿ jeste¶my przy ksi±¿kach... w³a¶nie zosta³a wydana nowa seria ksi±¿ek dla fanów serii, którzy cierpi± na dysleksjê. W sk³ad serii wchodz±: "Ba¶nie Barda Beedle'a", "Quidditch przez wieki" oraz "Fantastyczne zwierzêta i jak je znale¼æ". Wszystkie z wymienionych posiadaj± du¿± czcionkê, wyra¼ne tytu³y oraz szczegó³owe opisy opatrzone ilustracjami. Bêd±c w temacie ksi±¿ek, nie sposób nie wspomnieæ o zdarzeniu, które mia³o miejsce w jednej z gdañskich parafii. Pod ko¶cio³em zosta³y spalone na stosie przedmioty, które zdaniem ksiê¿y, nawo³ywa³y do okultyzmu i wró¿biarstwa. W¶ród wielu rzeczy mo¿na by³o znale¼æ miêdzy innymi ksi±¿ki o Harrym Potterze.
Wstrz±saj±c± informacj± dla fanów Zgredka okaza³a siê kradzie¿ nagrobka, który od 2009 r. znajdowa³ siê w miejscu, gdzie krêcono zdjêcia do "Insygniów ¦mierci". Patroni nagrobka zg³osili jego brak 8 kwietnia, jednak osoby mieszkaj±ce w pobli¿u twierdz±, ¿e kamieñ nagrobny znikn±³ ju¿ wcze¶niej.
W po³owie lutego pojawi³a siê informacja, która z pewno¶ci± zachwyci³a wszystkich Potterhead uwielbiaj±cych gry. USAopoly zapowiedzia³o, ¿e w tym roku zostan± wydane A¯ 3 gry powi±zane z uniwersum Harry'ego Pottera! Bêd± to "Scrabble: World of Harry Potter", "Harry Potter Defense Against the Dark Arts" (gra karciana dla dwóch osób, na podstawie zaklêæ z Obrony Przed Czarn± Magi±) oraz trzecia gra, która na razie pozostaje owiana tajemnic±. A jak ju¿ jeste¶my przy grach, to "Harry Potter: Hogwarts Mystery" doczeka³a siê nowej aktualizacji. W grze pojawi± siê miêdzy innymi Aberforth Dumbledore oraz jedno z magicznych stworzeñ - Szpiczak, którego bêdzie mo¿na kupiæ za 30 czerwonych ksi±¿ek, ale obowi±zkowe bêdzie najpierw ukoñczenie 5 poziomu Magizoologii.
Universal Orlando Resort zapowiedzia³o kolejne show ¶wietlne, które bêdzie mieæ miejsce od 13 do 28 kwietnia oraz od 25 do 27 maja 2019 roku. Zosta³o ono nazwane "Dark Arts at Hogwarts Castle". Universal obieca³ bardziej dramatyczne i intensywne do¶wiadczenie ni¿ jakiekolwiek inne, które widzieli¶my wcze¶niej. Wed³ug najnowszych, nieoficjalnych informacji w pokazie zostan± wykorzystane drony. W krótkim klipie zamieszczonym przez "Attractions Magazine" mo¿na je dostrzec podczas jednego z testowych pokazów. Mia³yby one przede wszystkim na¶ladowaæ Patronusa Harry'ego - jelenia.
Z kolei w marcu, Warner Bros. podzieli³ siê informacj± o grze "Harry Potter: Wizards Unite". Gra zostanie wydana tego lata przez Niantic - twórcê Pokemon Go. G³ównym celem rozgrywki ma byæ odnajdywanie i radzenie sobie z wydarzeni rozgrywaj±cymi siê w czarodziejskim ¶wiecie, aby mugole nie dowiedzieli siê prawdy o czarodziejach. Universal Orlando Resort ujawni³o tak¿e zupe³nie now± kartê, która zawiera portret s³ynnego Garricka Ollivandera.
A teraz to co lubiê najbardziej, czyli figurki Funko! Z okazji wydarzenia o nazwie "Emerald City Comic Con" wydano trójpak nowych figurek. S³odkie modele przedstawiaj± Ginny, Freda i George'a Weasleya, kibicuj±cych ich ulubionej dru¿ynie podczas Pucharu ¦wiata w Quidditchu.
~ Takoizu

Urocze wydania Hogwarckich nauczycieli, najs³odszy Niuchacz jakiego widzia³am, czy Harry jako ¦lizgon. To tylko kilka prac m³odej i osza³amiaj±co utalentowanej Nymerii. Jej dzie³a zosta³y przyjête przez wszystkich z du¿± sympati±, dlatego zapraszam do bli¿szego poznania tej niezwyk³ej ¦lizgonki!
Pomys³ na seriê prac przedstawiaj±cych nauczycieli przyszed³ mi do g³owy, gdy by³am w¶ciek³a na nauczycieli z mojej szko³y. Rysowa³am wtedy ich karykatury lub s³odkie wcielenia. Zawsze mnie to rozchmurza³o. Bardzo mi siê to spodoba³o, wiêc postanowi³am to przenie¶æ do ¶wiata magii.
Rysowanie jest dla mnie sposobem na wyra¿anie siebie. Gdy widzê pust± kartkê, trudno mi siê powstrzymaæ przed narysowaniem na niej czegokolwiek, nawet gdyby mia³y byæ to losowo rozsiane kreski czy po prostu przypadkowe bazgro³y.
Gdy pierwszy raz wrzuci³am na stronê swoj± pracê, czu³am zdenerwowanie. Ba³am siê, ¿e rysunek jest zbyt prosty oraz dziecinny i zaleje mnie przez to fala krytyki.
Komentarze s± dla mnie inspiracj± do dalszego dzia³ania. Pomagaj± mi tak¿e w poprawie swoich przysz³ych prac oraz dodaj± skrzyde³.
Trudno¶æ sprawia mi rysowanie czego¶ na podstawie zdjêcia lub jakiego¶ wzoru. Taka praca jest dla mnie zwykle bardzo ciê¿ka i nudna.
Najbardziej mobilizuje mnie pozytywny odbiór moich prac przez otoczenie. Jest to dla mnie niesamowite uczucie.
Gdyby Severus Snape spojrza³ na moje prace, powiedzia³by, ¿e "Otrzymuje, Pani, 40pkt za ¶wietn± robotê, panno Nymerio." My¶lê, ¿e moje prace na pewno by siê mu spodoba³y, poniewa¿ w praktycznie ka¿dej umieszczam jaki¶ ¦lizgoñski motyw.
Moim ulubionym fanartem w HP-netowej galerii jest, a raczej s±, notatki Scamandera, autorstwa Klaudii Lind. To przepiêkne prace, z ca³ego serduszka polecam je zobaczyæ.
Kiedy koñczê rysowaæ, czujê ró¿ne emocje. Najczê¶ciej jest to zadowolenie i ekscytacja. Zastanawiam siê, czy rysunek siê spodoba i jak ludzie go odczytaj±. Niestety pojawia siê te¿ niekiedy zdenerwowanie, gdy praca mnie nie zadowala i l±duje w koszu.
Najbardziej inspiruje mnie otoczenie. Kolorki, kszta³ty, sytuacje czy emocje, to wszystko zawsze mnie zachwyca i pomys³y same siê pojawiaj±.
Rysowaæ zaczê³am kilka miesiêcy temu. Wi±¿e siê to z wypadkiem, który ju¿ na zawsze wyeliminowa³ mnie z zawodowego p³ywania. Pojawi³o mi siê wtedy mnóstwo czasu wolnego i szuka³am nowego hobby. Tak w³a¶nie zaczê³am malowaæ kolorowanki, a nastêpnie rysowaæ.
~ Takoizu

Urodzinowa butelka przesta³a siê krêciæ, wszystkie baloniki pêk³y, nicki straci³y kolor, a szare ¿ycie na HPnecie toczy siê dalej. Choæ aktywno¶æ na stronie ostatnio zmala³a (co t³umaczê korzystn± pogod± na zewn±trz i nie próbujcie mówiæ mi, ¿e jest inaczej), nie znaczy to, ¿e strona popad³a w zupe³ny letarg. Co wiêc zapamiêtamy z ostatnich miesiêcy na HPnecie?
Najwiêcej emocji wzbudzi³a na pewno kolejna edycja HPnet Awards, przeprowadzona tym razem przez Newta Scamandera (swoj± drog±, nie zdziwcie siê, je¶li kto¶ nastêpnym razem nominuje go na ¶mieszka roku, b±d¼ alternatywnie, najwiêkszy przypa³). Najwiêksze poruszenie wywo³a³y kategorie Najwiêkszy Potteromaniak oraz Przypa³ Roku. Najwa¿niejszymi wydarzeniami w 2018 okaza³y siê "punkty rzyciem" oraz Dzieñ ¦miecio¿arcia, co chyba najlepiej ukazuje nasz± spo³eczno¶æ. Najja¶niejszymi gwiazdami okaza³y siê Angelina Johnson i fuerte, gratulujemy! Je¶li chcecie od¶wie¿yæ sobie galê i przypomnieæ sobie, który zesz³oroczny Prorok zawiesi³ obecnym redaktorom wysoko poprzeczkê, klikajcie tutaj.
O tytu³ budz±cego najwiêcej emocji wydarzenia w ostatnim czasie z awardsami konkurowaæ mo¿e tylko pi±ta edycja mafii, zorganizowana przez MorfinaGaunta. Mafiozi pró¿no liczyli na powtórkê rozrywki z poprzedniej gry, jednak tym razem to miastowi pokazali, kto rz±dzi w magicznym ¶wiecie. Turniej Trójmagiczny, podczas którego toczy³a siê akcja gry nie dotar³ nawet do trzeciego zadania, gdy wyeliminowano ostatniego mafiozê. "Brawo ja! Brawo miasto!", napisa³a Wioletta i chyba tak podsumowaæ mo¿emy tê edycjê. Co najbardziej zapamiêtamy, prócz ogromnej ilo¶ci postów, które zasypywa³y forum szybciej, ni¿ listy z Hogwartu Harry'ego w pierwszym tomie? Brak logiki w taktyce mafii, która nawet nie wykorzysta³a jednego z zabójstw, g³osowanie Nquusa na miastow± Kath po jej ¶mierci oraz oczywi¶cie ¶wietne moce, które Nymeriê skaza³y na kaszaloty, a fuerte na bataliona i zmiennokanoniczno¶æ.
A co poza tym? Mêskiej czê¶ci naszej spo³eczno¶ci dziêkujemy za ¿yczenia z okazji dnia kobiet i przypomnienie, ¿e w naszym magicznym Hogwarcie najwiêkszy przystojniak jest zajêty (niestety Marcus nie doprecyzowa³, przez kogo - jak donosi tajny informator, sam zgubi³ siê w swoich mi³osnych podbojach). Niejaki Severus Snape ¿yczy³ za to HPnetowiczkom, by chipsy, MaCki, pizze i kebaby sz³y tam, gdzie ka¿de kalorie i¶æ powinny! Te jednak wziê³y sprawy w swoje rêce... od¶wie¿aj±c temat fitness na naszym forum i rzucaj±c chipsy i s³odycze (tak!). Osobi¶cie uwa¿am, ¿e fakt porzucenia chipsów przez trio Mikasa-Wioletta- ulka zas³uguje przynajmniej na znalezienie siê na ok³adce numeru b±d¼ pochwa³ê, jako szary kronikarz mogê jedynie czekaæ koñca w³asnego jedzeniowego challenge'u.
W Simsach byli¶my ¶wiadkami kolejnych narodzin, zdrad, a nawet ¶mierci. Je¶li nie wiecie, czyim mê¿em jest Barlom i kto zasn±³ na ³awce, na czyim weselu to zagl±dajcie do ¿urnali Morfina w Simsowym temacie Pauli. Wielkanocne ob¿arstwo umili³y nam za to poszukiwanie jajek i inne przygotowane przez adminów zaj±czka konkursy.
Warto wspomnieæ te¿ o wielkim emotkowym odstrzale, który podzieli³ nasz± spo³eczno¶æ na HPnet A i HPnet B. Wolê nie mówiæ nic wiêcej, wiêc zakoñczê, pos³uguj±c siê cytatem odpowiedzialnej za czystkê Smierciojadka - "z t± têcz± to raczej nie zaczynaj".
Do nastêpnego!
~ Nieoryginalna

Wielkie spory s± podstaw± naszej cywilizacji. Arystoteles kontra Platon, Mickiewicz kontra S³owacki, Mr_Night kontra Slayerka... Tak, tak, antyczny HPnet by³ dzikim miejscem. Kiedy ulka chodzi³a jeszcze w pieluchach, na nasz± stronê przypa³êta³ siê spamer i zacz±³ rzygaæ gdzie popadnie. Nieprzyjemny zapach zaalarmowa³ u¿ytkowników i poprosili jedn± z administratorek o usuniêcie brzydkich plam. Slay zapisa³a sobie zlecenie i obieca³a, ¿e zajmie siê nim w wolnej chwili. Koniec historii.
A nie, jednak nie. Szalone trio w sk³adzie Dziki, Mr_Night i czarnoksieznik_zza_grobu ³askawie przypomnia³o admince, ¿e jej "zasranym obowi±zkiem jest usunac ten cholerny spam ze strony". Na wzmiankê o chwilowym braku czasu, Mr_Night wypali³: "To po co tu wchodzisz zasrana robotnico? Nie wiem kto cie tu przyjal ni nadajeszsie najprostszej roboty" (pisownia oryginalna).
W tej dyskusji pojawi³ siê te¿ nie kto inny jak... Angelina Johnson! Napomknê³a, ¿e ka¿demu nale¿y siê szacunek w rozmowie, na co Mr_Night o¶wiadczy³, ¿e on nierobów szanowa³ nie bêdzie.
Z newsa mo¿na wywnioskowaæ, ¿e posypa³y siê warny. Mr_Night pospieszy³, aby natychmiast wyja¶niæ to nieporozumienie: "Za co dostalem drugie ostrzezenie, NO ZA CO? Nie przeklnalem tylko probuje sie wyrazic wlasnie zdanie i nikogo nie OBRAZAM wiec nie wiem skadwzielas pomyslk na warna" (pisownia oryginalna).
Kiedy otrz±snê³am siê z pierwszego szoku, postanowi³am zapytaæ nasz± SA, co tam siê do cholery wydarzy³o. Okazuje siê, ¿e temat by³ szerszy ni¿ jedna w±tpliwej jako¶ci debata. "Ch³opaki, o których jest mowa w tym newsie, mieli z redakcj± na pieñku ju¿ du¿o wcze¶niej." - wspomina Angelina. "Nie pamiêtam ju¿ kto mia³ w tych wszystkich aferach racjê, ale to narasta³o, narasta³o, a¿ w koñcu wybuch³o w najg³upszym momencie."
Od tamtego czasu minê³o ponad 11 (!!!) lat. Moja rozmówczyni bez wahania stwierdza, ¿e zachowanie u¿ytkowników by³o wówczas karygodne, natomiast dodaje, ¿e z szerszej perspektywy, to by³a po prostu kropla, która przela³a czarê. Sama równie¿ przyznaje, ¿e mia³a swoje zastrze¿enia do pracy antycznej Redakcji. Pracowa³y ciê¿ko na stronie, ale te¿ koniecznie chcia³y mieæ z tego dobr± zabawê, wiêc mia³y trochê gdzie¶ u¿ytkowników, którzy nie do koñca zgadzali siê z ich zdaniem. By³y te¿ podwójne standardy dla czê¶ci u¿ytkowników.
Jak widzimy, zawsze s± dwie strony medalu i warto znaæ kontekst. Nasza rozmowa nie poprawi³a Angelinie humoru, poniewa¿ na sam koniec przyzna³a siê do drêcz±cych j± w±tpliwo¶ci.
"Jak teraz o tym my¶lê, to jest mi przykro. Mo¿e to ja wtedy nie mia³am racji i mo¿e tylko w moich oczach team Limonki by³ taki niesprawiedliwy, a prawda jest zupe³nie inna?". Angelina milczy przez chwilê i krêci g³ow± z pow±tpiewaniem. "Jak to oceniæ? A mo¿e, mimo naszych starañ i za³o¿eñ, obecna redakcja wcale nie jest lepsza (a mo¿e nawet gorsza!), tylko ja po prostu tego nie widzê, bo ju¿ tyle lat siedzê "po tej drugiej stronie"? Wprowadzi³a¶ mnie chyba w HPnetow± depresjê, nic ju¿ wiêcej nie powiem.".
Na tym zakoñczy³y¶my rozmowê i dla odwrócenia uwagi w³±czy³am Angelinie jaki¶ filmik na youtubie o eksperymentach chemicznych. Zadzia³a³o!
Je¿eli nie zgadzacie siê z pesymistycznym spojrzeniem Angeliny, to koniecznie zostawcie kilka ciep³ych s³ów w komentarzu pod tym numerem!
~ Mikasa


~ Mikasa

Gdzie siê z chêci± zejdzie praca, tam siê hojnie trud op³aca, jak mówi polskie przys³owie. Ale czy na pewno mo¿emy prze³o¿yæ to powiedzenie na zasady kieruj±ce magicznym ¶wiatem? Kwestiê warunków pracy skrzatów domowych w serii poruszy³a czternastoletnia Hermiona Granger, zak³adaj±c WESZ: "Stowarzyszenie Walki o Emancypacjê Skrzatów Zniewolonych", w czwartym tomie serii. Jej dzia³ania spotka³y siê z negatywnym odbiorem Harry'ego i Rona, na których wsparcie bohaterka nie mog³a liczyæ.
A co o inicjatywie Hermiony my¶l± HPnetowicze?
"Wed³ug mnie skrzaty wcale nie s± tak ¼le traktowane", napisa³a za³o¿ycielka tematu, nelsonka: "¯al mi Zgredka, rzeczywi¶cie zas³u¿y³ na wolno¶æ, ale np. w Hogwarcie skrzaty maj± ¶wietnie".
Jak pocz±tkowo, niemal jednomy¶lnie, os±dzili nasi u¿ytkownicy, Hermiona Granger by³a po prostu g³upia.
"One chc± byæ tak traktowane i chc± s³u¿yæ za darmo", "nie uszczê¶liwi ich na si³ê.", "Hermiona jest na punkcie skrzatów przewra¿liwiona, chyba nie zdaje sobie sprawy, ¿e robi im krzywdê uwalniaj±c je na przymus.", czytam w pierwszych postach w dyskusji. "Jestem ciekaw, kto by jej gotowa³ obiadki", wtr±ca kto¶. Szybko pada tak¿e porównanie skrzatów domowych do sytuacji kobiet w islamie (nie zdziwi³oby mnie, gdyby kiedy¶ na Twitterze nie napisa³a o tym Rowling). Kolejne argumenty: uwolnione skrzaty wpad³yby w depresjê (w koñcu stworzone s± do pracy), Stworek jest g³upi, ta ca³a WSZA jest bez sensu, a w ogóle to "Niekiedy dziewczyny w jej wieku tak maj±", jak napisa³ niejaki Wieworek. No tak. Monog³os przerwa³ dopiero jetinajt, zauwa¿aj±c, ¿e skrzaty ¿yj±c od setek lat w niewoli nie mog³y pragn±æ wolno¶ci, której w ogóle nie zna³y. Ten post nie rozwin±³ jednak dyskusji - Jasmine zgodzi³a siê z powy¿szym wpisem, jednak, jak podkre¶li³a, nale¿y uszanowaæ zdanie skrzatów. Jak doda³a Pomyluncia, skrzaty lubi± byæ niewolnikami, a przy okazji przeprasza za swoje b³êdy ortograficzne, ale nie lubi ortografii. (Sorka).
Temat swój renesans prze¿y³ osiem lat pó¼niej, gdy o walce o prawa skrzatów domowych postanowi³a wypowiedzieæ siê Emma Lewis. Choæ nie rzuci³a nowego spojrzenia na sprawê, jej post przywiód³ do tematu forumow± guru Alette.
"Moim zdaniem zachowanie Hermiony jest jak najbardziej zrozumia³e, a dziwne wydaje mi siê prêdzej zachowanie ludzi wokó³ nich" - stwierdzi³a odwa¿nie, przecieraj±c nowy szlak w dyskusji (zniewolenie skrzatów to jaka¶ masakra). Choæ zgadza siê, ¿e Hermiona, jako osoba m³oda i niedo¶wiadczona, ¼le podesz³a do kwestii emancypacji skrzatów, to podej¶cie Rona i Harry'ego uwa¿a za g³upie.
Ten trop pod³apa³a szybko Ana_Black, równie¿ "po czê¶ci" popieraj±c Hermionê, jak jednak zauwa¿y³a, nie wszêdzie skrzaty by³y ¼le traktowane. Za dobry przyk³ad podaje Blacków (z wyj±tkiem Syriusza, ale go mo¿na usprawiedliwiæ, jak podkre¶la Gryfonka). To stwierdzenie wymaga chyba uznania, ¿e szczytem kariery jest ¶ciêcie i powieszenie wysuszonej g³owy pracownika na korytarzu, ale hej, uznajemy wszystkie pogl±dy!
"To raczej podstêp maj±cy na celu podniesienie swojego ego" - pisze o akcji Hermiony UpadlyAniol. To samo, innymi s³owami, pisze batalion_88 (przypadek?), wed³ug którego "Hermiona wyskoczy³a z tym stowarzyszeniem jak przys³owiowa dziura w mo¶cie.".
Czego dowiedzia³am siê, brn±c dalej? CoSieDzieje nie wie, jak odmieniæ "WESZ", uwa¿a jednak, ¿e jej dzia³ania by³y skandaliczne i oburzaj±ce. "Toæ to w±tek NIEWOLNICTWA" grzmi CapsLockiem Katherine_Pierce, "Najgorsze s± rewolucje zaczynane przez jakich¶ samozwañczych intelektualistów", pisze blad logiczny, wstrz±saj±c Anni111, która ten w±tek w ksi±¿ce bardzo ceni. Wed³ug Rosalind Rooks do wprowadzenia zmian potrzeba czasu i pracy, a nie podstêpu, podobnie zdanie w dyskusji obra³ Nicram. Fuerte podej¶cie Rona i Harry'ego w tym temacie doprowadza³o do sza³u, ale w³a¶nie tacy s± ludzie, przeciwstawia blad logiczny.
Niezale¿nie od tego, po której stronie dyskusji jeste¶cie, musicie zgodziæ siê z jednym zdaniem, które najlepiej podsumowuje ca³y ten dyskurs - walka Hermiony jest znacznie bardziej interesuj±cym pomys³em Rowling ni¿ wymy¶lanie jakich¶ bzdur i Przeklêtego Dziecka.
~ Nieoryginalna

Ostatnie tygodnie by³y dla SB czasem recesji. Poniek±d czujê siê za to odpowiedzialna, bo odk±d rzuci³am pracê, nie zajmujê siê ju¿ rozkrêcaniem dyskusji na pe³en etat. Mimo wszystko, warto wspomnieæ o kilku stale przewijaj±cych siê w±tkach.
W marcu byli¶my ¶wiadkami Wielkiej Walki o Têczê, która w cudowny sposób po³±czy³a dwie najwiêksze si³y SB - poezjê i narzekanie. Z tego zwi±zku zrodzi³ siê ¿ywio³ nie do zatrzymania. Fuerte powiod³a lud na barykady, ¿±daj±c rezurekcji têczowych pikseli, które po wcze¶niejszej czystce uznano za zaginione. Swój topór bez wahania dorzuci³y Nieoryginalna i Rosalind Rooks. Bad wolf stwierdzi³a, ¿e ona dopiero co siê k±pa³a, wiêc wielkiej bitwy kurz jej nie w smak. Na do widzenia fuerte rzuci³a w stronê dezertera niezbyt starannie zawoalowane gro¼by.

Mikasa natomiast ograniczy³a siê do narracji obserwowanych zdarzeñ. Jako redaktorka Proroka, stara³a siê zachowaæ neutralno¶æ.

Ostatecznie têcza wróci³a na swoje miejsce, a dziewczyny - umêczone ca³onocnym bojem - uda³y siê na spoczynek.
Jak zawsze, jednym z (najmniej) ulubionych tematów na SB by³a praca. Co s³ychaæ u naszych zarobionych u¿ytkowników? Sam Quest oznajmi³a, ¿e ma do¶æ dylematów z cyklu "pieni±dze czy urlop" i postanowi³a szukaæ dla siebie nowego miejsca. Zdradzi³a nam te¿, ¿e w d³u¿szej perspektywie my¶li o wyje¼dzie do innego miasta. Ciekawe, czy w nag³ówku rozsy³anych przez Sam aplikacji mo¿na przeczytaæ motto "Jestem tania, dogadamy siê".
PaulaSmith natomiast znakomicie odnajduje siê na etacie, co mo¿e byæ wynikiem ca³kiem przyjemnego okresu adaptacji polegaj±cego na spêdzeniu 4 tygodni w domu. Na drugim koñcu spektrum s± natomiast fuerte - je¿d¿±ca do tyrki z jêzykiem na brodzie i cyjankiem w zêbie - oraz ulka_black_potter, nasza urzêdniczka z powo³ania, której zapa³ ostatnio jakby przygas³... Mamy nadziejê, ¿e energii doda jej nowo ustalona data ¶lubu. Tak, tak, HPnet bêdzie mia³ w³asny Royal Wedding!
Skoro jeste¶my ju¿ przy ¶lubach, to warto przypomnieæ, ¿e czeka nas ca³y festiwal mi³o¶ci, wierno¶ci i nieopuszczaniaa¿do¶mierci. W najbli¿szym czasie na ¶lubnym kobiercu stanie nie tylko ulka, ale tak¿e nasza Caryca Angelina Johnson i Podró¿niczka Livka! Radzê ju¿ zacz±æ odk³adaæ pieni±dze do kopert.
Z innych ciekawostek, które mog³y wam umkn±æ... Odwiedzi³ nas ¦wiêty Miko³aj! Okazuje siê, ¿e poczciwy staruszek z brod± ¶mia³o kroczy z duchem czasu i nie boi siê nowoczesnych technologii.

Ponadto, warto wspomnieæ o wiosennych treningach si³y woli w wykonaniu naszych u¿ytkowników. Wszyscy wiedz±, ¿e ukochanym tematem HPneta jest jedzenie. I nie, nie my¶limy tutaj o broku³ach gotowanych na parze. Tak siê z³o¿y³o, ¿e wielu hpnetowiczów rzuci³o sobie wyzwanie wstrzemiê¼liwo¶ci - czy to z powodu Wielkiego Postu, Wielkiego Brzucha, czy Ma³ego Portfela. SB jak zwykle s³u¿y³o rad± i wsparciem w ciê¿kich chwilach, kiedy to trzeba by³o odmówiæ sobie ukochanych chipsów, s³odyczy i cheeseburgerów. Wszystkim, którzy utrzymali czysto¶æ serca i kiszek, serdecznie gratulujê.
Pragnê zakoñczyæ wierszem.
Na górze ró¿e
Na dole bia³y bus

~ Mikasa

Ciê¿kie jest ¿ycie osoby ¿yj±cej z podgl±dania innych, gdy na terenie jej "pracy" panuje cenzura, kontrola wrednych ¶miercio¿erców, a uczniowie zachowuj± siê, jakby nigdy nie zjedli ¶niadania i nie mieli si³y do ¿ycia.
Sama nawet nie wiem, czy w ostatnich tygodniach dzia³o siê co¶ wartego cennego miejsca w Proroku. Mo¿e powrót Julii, który spowodowa³ zawrót g³owy, motyle w brzuchu i przyspieszone bicie serca Alexa? Ale mam wra¿enie, ¿e ten w±tek zosta³ ju¿ wymem³any tyle razy, opisany z ka¿dej mo¿liwej strony, obgadany przez ka¿dego, kto nie ma swojego ¿ycia, ¿e... chyba nie ma tu co dodawaæ.
Z rado¶ci± przyjê³am jednak informacjê o zerwaniu Nicha i Spike! Nie chcê obieraæ ¿adnej ze stron, ale moje serce nadal nie przebola³o rozpadu z poprzedni± (moim zdaniem jedyn± prawdziw±) mi³o¶ci± Nicha - Levim. Relacja tych ch³opaków topi³a moje lodowate serce, gra³a na duszy strunach mych niczym na mandolinie. Wiêc sorki Spike, dla mnie by³a¶ na przegranej pozycji.
Wspomina³am wy¿ej krótko o powrocie Julii... nie by³ on mniej zaskakuj±cy od faktu, ¿e powróci³ równie¿ jej przyjaciel, który lubi znikaæ czê¶ciej ni¿ jedzenie z talerza Rona. Ciekawa jestem, czy Cole s³ysza³ ju¿ o lekcji latania, masa¿ach ty³ków i planach imprezowych ucieczek jego (Eks? Obecnej? Przysz³ej? Pogubi³am siê ju¿.) dziewczyny, Ronie? No i co on na fakt, ¿e nauczycielem, masa¿yst± i wspó³towarzyszem planów ucieczkowych jest nie kto inny jak Ten, Którego Imiê Doprowadza Cola Do Sza³u, w skrócie Kai? Ps. do Rio lecê z Wami!
Ale zanim do Rio, to wróæmy jeszcze na chwilê do Hogwartu. Próbowa³am przyjrzeæ siê g³ównej dramatopisarce szko³y, Liv. I ze zdziwieniem (i nieukrywanym rozczarowaniem) odkry³am, ¿e dziewczyna prowadzi ca³kiem nudne i pozbawione (jak na ni±) afer ¿ycie. Bo czym ¿e, na jej mo¿liwo¶ci, jest wyznanie mi³o¶ci jednemu ch³opakowi i planowanie rodziny z drugim? Przy trójk±cie Alex - Liv - Kai, obecny Seamus - Liv - Erick, wydaje siê byæ niezwykle monotonny.
Có¿, mo¿e to ja siê wypali³am, a mo¿e to Wy nie dostarczacie mi odpowiednich materia³ów, ale tym akcentem koñczê dzisiejsze wydanie dram w Hogwarcie. Nagrody ulubieñca HG w tym numerze nie otrzyma nikt, za nudê nie przyznajê nagród.
Ale i tak Was kocham,
~ XoXo HogwartGirl

Cztery lata temu (czyli w 2019 lub 2018 - nie wiem jak reddit liczy czas) pewien mugol, kryj±cy siê w sieci pod nickiem u/celeritas365, podzieli³ siê ze ¶wiatem swoj± niezwykle ciekaw± teori±. Wpis, w którym j± przedstawi³, zacz±³ od s³ów: "To mo¿e wydawaæ siê nieco naci±gane, ale..." Dobrze wiemy dok±d prowadz± takie pocz±tki - "magia nie istnieje!".
Jednak w tym przypadku wydarzenia nabra³y mniej dramatycznego obrotu - najgorsza wiadomo¶æ jak± przekaza³ nam autor to fakt, ¿e pozostajemy pod kontrol± mugoli!
Wstrzymajcie oddechy i znajd¼cie siê blisko czego¶, na co mo¿ecie upa¶æ mdlej±c - oto g³ówne za³o¿enia omawianej przez nas teorii:
- mugole przejêli w³adzê nad czarodziejskim ¶wiatem pod koniec ¶redniowiecza, byæ mo¿e w wyniku wojny
- Ministerstwo Magii jest w pe³ni zale¿ne od rz±du brytyjskiego; celem jego dzia³ania jest zniszczenie spo³eczeñstwa magicznego
Prze¿yli¶cie? Je¿eli tak to dobrze, je¿eli nie to có¿ - s³ysza³em, ¿e Only Dream ma zak³ad pogrzebowy z korzystn± ofert±. Jestem pewien, ¿e w waszych g³owach pojawi³a siê przed chwil± pewna istotna my¶l - "Anton, powariowa³e¶? Jaka wojna, jacy mugole? Jeste¶my niezale¿ni!". Niestety - istnieje spore ryzyko, ¿e wszyscy w³a¶nie znale¼li¶cie siê w b³êdzie i spróbujê wam to teraz udowodniæ.
Zacznijmy od pierwszej wzmianki o relacjach miêdzy mugolami i czarodziejami na najwy¿szych szczeblach. W czwartym tomie - "Harry Potter i Czara Ognia" - Minister Magii poinformowa³ premiera Wielkiej Brytanii o sprowadzeniu do kraju niebezpiecznej istoty magicznej - w tym przypadku smoka. Autor naszej teorii przypuszcza, ¿e to nie pierwsza taka sytuacja, a ca³o¶æ jest odgórnie okre¶lona przez jak±¶ umowê. W koñcu nie brzmi to jak co¶, co czarodzieje chcieliby robiæ, prawda? Wed³ug u/celeritasa365(czy jak to tam odmieniæ) bardziej logiczne by³oby ukrywanie tego drobnego niebezpieczeñstwa przed mugolami. Jednak sytuacja wygl±da trochê inaczej. Dobrze wiecie o czym to ¶wiadczy - system wasalczo-poddañczy powróci³!
Kolejn± ciekaw± kwesti±, na któr± zwraca nam uwagê teoria, jest nazewnictwo stanowisk. Stany Zjednoczone maj± prezydenta, Wielka Brytania premiera, a czarodzieje... Ministra Magii, który stoi na czele Ministerstwa Magii. Brzmi to raczej jak nazwa jakiego¶ departamentu, bêd±cego czê¶ci± rz±du. Je¿eli zak³adamy, ¿e Ministerstwo Magii jest swego rodzaju rz±dem, to dlaczego na jego czele stoi osoba, której posada wskazuje raczej na cz³onka rz±du? Co wiêcej - w ¶wiecie magii nie przeprowadza siê wyborów. Sk±d zatem pochodzi autorytet Ministerstwa i kto wybiera osoby sprawuj±ce w³adzê? Na pytanie autor teorii co prawda nie odpowiada, ale ja siê na to skuszê. Przyjmijmy, ¿e Ministra Magii wybieraj± magowie. Musia³aby byæ to niezwykle w±ska grupa, któr± kto¶ te¿ musia³ wybraæ. Nawet je¿eli okaza³oby siê, ¿e ta grupa ma okre¶lon± liczbê cz³onków i w przypadku ¶mierci jednego z nich, wskazuje kogo¶, kto zajmie jej miejsce, mamy tu do czynienia ze struktur±, na któr± spo³eczeñstwo ma minimalny wp³yw. Taki sam, jak wszyscy obywatele Zjednoczonego Królestwa na wybór pracowników poszczególnych ministerstw. Warto jeszcze odnotowaæ, ¿e z podobn± sytuacj± mamy do czynienia w Stanach Zjednoczonych - na czele MACUSY stoi przewodnicz±cy kongresu. Osobi¶cie widzê dwa rozwi±zania - albo ca³y ¶wiat magii jest pod kontrol± mugoli, albo to celowe dzia³anie, maj±ce na celu upodobnienie siê do niemagicznych struktur.
Niezmiernie ciekawym argumentem jest wskazanie na fakt, ¿e magowie z biegiem czasu staj± siê coraz s³absi. Oczywi¶cie - Dumbledore jak na swoje czasy by³ niezmiernie potê¿nym magiem, ale nie móg³by siê równaæ chocia¿by z Peverellem, Merlinem lub za³o¿ycielami Hogwartu. Dlaczego? Jedyn± metod± uzyskania podobnej mocy by³oby wytworzenie ró¿nego typu magicznych przedmiotów, których czarodzieje nie potrafi± ju¿ niestety wykonaæ. Najbardziej wspó³czesnym nam przyk³adem jest Nicholas Flamel i jego Kamieñ Filozoficzny - wiedza, jak go wytworzyæ przepad³a jednocze¶nie ze ¶mierci± twórcy. Co siê dzieje z moc± magów? Dlaczego oni sami nie eksperymentuj± z magi±, nie próbuj± tworzyæ nowych magicznych przedmiotów i powiêkszaæ swojej mocy?
Na to pytanie samoistnie nasuwa siê odpowied¼ - poniewa¿ MM tworzy ¶cis³e regulacje uniemo¿liwiaj±ce tego typu dzia³ania. Czarodzieje s± pod odgórn± kontrol± - musz± rejestrowaæ bycie animagami a tak¿e wszystkie posiadane przedmioty magiczne. Na dodatek magiczny ¶wiat stoi niemal w miejscu - czarodzieje s± nie¶wiadomi mugolskich spraw i technologii, a tak¿e nie widz± powodów, by posuwaæ siê naprzód z magi± lub stosunkowo przestarza³± kultur±. Wygl±da to trochê na celowe dzia³ania.
Jaka jest przyczyna tego, ¿e ¶wiat czarodziejów wygl±da tak jak wygl±da? Autor teorii, któr± omawiamy, doszed³ do wniosku, ¿e pod koniec ¶redniowiecza mugole znale¼li sposób na pokonanie najpotê¿niejszego z czarodziejów. ¯eby przej±æ w³adzê nad magicznym ¶wiatem, mugole zabili najsilniejszych magów, zatrzymali rozwój kultury i utworzyli Ministerstwo Magii maj±ce dzia³aæ, tak jak za¿yczy sobie tego brytyjski rz±d. Dziêki temu, ¿e magiczna spo³eczno¶æ z czasem uwierzy³a, ¿e sprawuje w³adzê sama nad sob±, umo¿liwi³o to przejêcie nad ni± pe³ni kontroli i jej powolne niszczenie.
Spyta³em dwie u¿ytkowniczki o ich zdanie na temat tej teorii - poni¿ej mo¿ecie zapoznaæ siê z ich odczuciami.
Katherine_Pierce - swego czasu redaktor Proroka Niecodziennego, by³y admin:
"Ta teoria mnie przera¿a i budzi z³o¶æ jednocze¶nie. Je¿eli Ministerstwo Magii faktycznie podlega pod mugolski rz±d, to dlaczego nie obejmuj± nas ¶wiadczenia jakimi objêci s± mugole? Gdzie nasze 500+? Dlaczego nauczyciele w Hogwarcie nie solidaryzuj± siê ze strajkuj±cymi? Mam nadziejê, ¿e Minister Magii zabierze g³os w tej sprawie i poda jaki¶ logiczny powód, dlaczego nikt niby jeszcze nie wymy¶li³ zaklêcia, które blokowa³oby z³y wp³yw magii na elektronikê. O MERLINIE! Przecie¿ radio u nas dzia³a! Czyli najbardziej prymitywna, ale elektronika! Czy¿by to czê¶æ spisku i dlatego nie mo¿emy w magicznych miejscach ogl±daæ telewizji i u¿ywaæ internetu? Dziêki o Antonie za otworzenie mi oczu!".
CanisPL - pomimo, ¿e konto za³o¿y³a w 2016 roku, to dopiero ostatnio zaczê³a siê aktywniej udzielaæ, autorka serii FF "Zgni³e jab³ka panny Weasley":
"Teoria sama w sobie jest ciekawa, jednak nie do koñca widzi mi siê wygrana mugoli nad czarodziejami. Jak by³o mówione, mugole zabili wszystkich najpotê¿niejszych czarodziejów, ale pytanie: jak? Pod koniec ¶redniowiecza nie by³o wyspecjalizowanych broni palnych. No dobra, by³y armaty, miecze, kusze, ³uki, ale to nie jest rodzaj broni, której nie mo¿na siê oprzeæ. Owi "potê¿ni czarodzieje" w przypadku wojny mogli przecie¿ rzucaæ silne zaklêcia ochronne na domy, wioski i samych siebie. Nie wierzê, aby tak ³atwo poddali siê komu¶, kto za ochronê mia³ tylko zbrojê i tarczê, które przecie¿ ³atwo przebiæ.".
Podsumowuj±c - z wojn± magiczno-mugolsk± jest trochê jak z ewolucj±. ¯eby to zaobserwowaæ, musimy dedukowaæ na podstawie po¶rednich dowodów, takich jak te wymienione powy¿ej. Jest tylko jedna ró¿nica - osobi¶cie wojna wydaje mi siê ma³o prawdopodobna. Mimo tego, ¿e jest to niezmiernie ciekawa i poparta dobrymi argumentami teoria, trudno mi uwierzyæ w utrzymanie takiego procederu w tajemnicy przez kilkaset lat. W moim odczuciu, w³a¶nie to j± ostatecznie przekre¶la. A co wy o tym s±dzicie?
~ CoSieDzieje

Witajcie, drodzy HPnetowicze, spragnieni ciekawostek! Tym razem w "Nawiasem mówi±c" uchylê r±bka tajemnicy na temat pracy przy tworzeniu filmowego, ale tak samo magicznego jak ten ksi±¿kowy, ¶wiata magii. Jednak, ¿eby nie by³o monotonnie, poza tym wspomnê jeszcze o pewnych zawirowaniach, które dotknê³y rodziny Malfoyów pod koniec XVII wieku, dylematach Rowling co do prokreacji gatunku ludzkiego, a tak¿e o prawdziwej twarzy pewnej kobiety w ró¿u...
Co zrobiæ, ¿eby aktorzy wygl±dali, jakby naprawdê rozwi±zywali zadanie od Snape'a? Z tym problemem musia³a zmierzyæ siê ekipa filmowa odpowiedzialna za ekranizacjê przygód o Ch³opcu, Którego Trzasnê³a Avada. W ksi±¿kach, a zwi±zku z tym równie¿ w filmach, trio poza ratowaniem skrzatów z niewoli i udowadnianiu pewnemu beznosemu magowi, ¿e wcale nie jest tak potê¿ny, jak to siê ¶wiatu wydaje, czasami uczêszcza³o na lekcje. Daniel Radcliffe, Emma Watson i Rupert Grint podczas scen, które przedstawia³y zajêcia szkolne, od czasu do czasu, co¶ zapisywali. I nie - nie by³y to krzy¿ówki. Rozwi±zanie tej zagadki, stanowi±ce jednocze¶nie pytanie zadane na pocz±tku tego akapitu, jest niezwykle proste - aktorzy rozwi±zywali w tym czasie swoje prawdziwe zadania domowe.
Gizmo, Kasper, Oops, Swoops, Oh Oh, Elmo oraz Bandit - tak mia³y na imiê wszystkie sowy, które wcieli³y siê w rolê Hedwigi. Z moich skomplikowanych obliczeñ wynika, ¿e prawdopodobnie w ka¿dym filmie Harry'emu towarzyszy³o inne zwierzê. Pewne jest jedno - ka¿de z nich by³o sow± ¶nie¿n±.
Zanim zaczniecie za³amywaæ siê nad prze³omowym odkryciem, którego przed chwil± dokona³em, cofnijmy siê do roku 2007. Rowling napisa³a wówczas na swojej stronie internetowej, ¿e kilka osób powiedzia³o jej, ¿e liczy³o na Dudleya odprowadzaj±cego w epilogu swoje magiczne dziecko na poci±g. Pisarka, dziêki której tu dzisiaj jeste¶my, wyjawi³a, ¿e powa¿nie rozwa¿a³a ten pomys³. Ostatecznie j± jednak ol¶ni³o i dosz³a do wniosku, ¿e ¿adne ukryte czarodziejskie geny nie mog³y przetrwaæ kontaktu z DNA wuja Vernona.
Je¿eli wci±¿ nie dostali¶cie listu z Hogwartu i jeste¶cie pewni, ¿e to nie wina pomy³ki, to nie próbujcie warzyæ eliksirów. Dodanie do siebie pijawek, much siatkoskrzyd³ych i sproszkowanego rogu jednoro¿ca, mo¿e skoñczyæ siê powstaniem truj±cej zupy. Zastanawia³em siê nad tym, czy da siê zdradziæ przyczynê tego stanu rzeczy w bezbolesny sposób, ale po jakim¶ czasie zrezygnowa³em - mugole nie mog± przygotowywaæ eliksirów, bo potrzebna jest do tego ró¿d¿ka! Jest jeszcze jedna interesuj±ca kwestia dotycz±ca magicznych mikstur warzonych przez bohaterów ksi±¿ek Rowling - wiêkszo¶æ z nich istnieje naprawdê i ma takie zastosowanie jakie przypisuje siê im(lub b³êdnie przypisywa³o) w naszym ¶wiecie.
Co ciekawe Malfoyowie byli przeciwnikami wprowadzenia w 1692 Miêdzynarodowego Kodeksu Tajno¶ci - wynika³o to z tego, ¿e byli oni aktywni w krêgach wy¿ej urodzonych mugoli. I nie mówimy tu tylko o przyjacielskich i biznesowych spotkaniach - Malfoyowie do koñca XVII wieku plugawili swoj± krew wchodz±c w zwi±zki z mugolami! Skandal! Draco Malfoy móg³by byæ bardzo nieszczê¶liwy, gdyby ta czê¶æ historii ujrza³a ¶wiat³o dzienne - je¿eli chcecie zniszczyæ jego imiê, to wiecie co robiæ. Niestety - przodkom naszego ulubione blond-¶lizgona nie zawsze siê udawa³o. To chyba jeszcze wiêksza obraza dla rodu: Lucjusz Malfoy I stara³ siê, bez powodzenia, o rêkê El¿biety I.
A na koniec zostawi³em najlepsze. Mistrz krymina³u i cz³owiek, którego przeczyta³em zaledwie dwie ksi±¿ki (poprawiê ten wynik), czyli Stephen King, w swojej recenzji "Zakonu Feniksa" dla Entertainment Weekly, nazwa³ Dolores Umbridge "najwiêkszym z³oczyñc± od czasów Hannibala Lectera". Tytu³ robi±cy wra¿enie, prawda? Z tego co s³ysza³em, przewa¿y³ jej u¶miech, dziewczêcy g³os i grube palce. Je¿eli nie potrzeba niczego wiêcej, ¿eby budziæ powszechn± niechêæ (Dolores) lub zdobyæ wielk± s³awê (Hannibal), to mo¿e warto podj±æ ryzyko? Jak wam nie wyjdzie, to po prostu przestañcie siê u¶miechaæ.
No i to by by³o na tyle - do zobaczenia w kolejnym numerze!
~ CoSieDzieje





























- 1 szklanka wiórków kokosowych
- 1 i 1/2 szklanki wody
- 1 szklanka cukru
- 1 ³y¿ka miodu
Po za tym:
- fili¿anka dowolnej kawy
Wlej wodê do kot³a i zagotuj. Dorzuæ wiórki kokosowe i miód. Gotuj 15 minut, a¿ wiórki kokosowe trochê zmiêkn±, pamiêtaj co jaki¶ czas zamieszaæ ró¿d¿k±. Nastêpnie wrzuæ cukier i gotuj przez pó³ godziny. Prawie gotowy syrop przeced¼ przez drobne sito. Na koniec dodaj dowoln± ilo¶æ syropu do kawy i delektuj siê jej smakiem. Przechowuj w ch³odnym miejscu, z dala od oczu Umbridge!
~ Hermionka78
A tymczasem zapraszamy na... PSYCHOTEST!

~ Roksolana Delakur

Na zdjêcia osób zwi±zanych z magicznym ¶wiatem wyla³y siê niezidentyfikowane substancje. Okre¶l kto jest na fotografii a tak¿e jaki zawód wykonuje, lub bêdzie wykonywa³.







~ Roksolana Delakur

- otrzyma³am 3 pochwa³y
- nale¿ê do dru¿yny Gryfonów
- zarejestrowa³am siê 5 lat temu
- w Hogwarcie moja postaæ by³a prefektem, a potem prefektem naczelnym
~ Hermionka78

Ciep³e pozdrowienia dla Rue Riddle. Dla mnie zawsze bêdziesz Królow± Hogwartu! - Bum
Sprzedam gada. W dobrym stanie, przed zrzucaniem skóry. Lekko poturbowany. - L.
Pozdrawiam siebie, bo nie mam przyjació³ ;c A tak serio to pozdrawiam wszystkich u¿ytków strony, a szczególnie tych, którzy s³uchaj± Billie. #xoxo
Buziaczki i ca³uski dla Sam, z okazji zbli¿aj±cych siê urodzin <3
U¶ciski dla Nicram_93 od wdziêcznej za wygrany puchar Gryfonki.

Kolejny numer, kolejne konkursy i kolejne podsumowanie. Bardzo nas cieszy, ¿e tym razem wiêcej z Was wziê³o udzia³ w zabawie przygotowanej przez redaktorów poprzedniego wydania. Mogli¶cie zdobyæ: 60 punktów na konto i 20 dla domu za krzy¿ówkê, 10 punktów na konto i 5 dla domu za rebus, 15 na konto i 7 dla domu za zaginionego sima oraz 30 na konto i 10 dla domu za ¿yczenia.
Oto Wasze zdobycze punktowe!
Nimrodel - 60 punktów na konto
CoSieDzieje - 75 punktów na konto, 27 dla domu
Klaudia Lind - 75 punktów na konto, 27 dla domu
Nymeria - 85 punktów na konto, 32 dla domu
Lilyatte - 75 punktów na konto, 27 dla domu
Andrju - 85 punktów na konto, 32 dla domu
Nicram_93 - 75 punktów na konto, 27 dla domu
BumSzakalaka - 100 punktów na konto, 35 dla domu
Wszystkim serdecznie gratulujemy!


Nicram_93



[P]Louise Lainey
Rosalind Rooks
.¦wiêty Miko³aj, która zapomnia³a torebki nadal mnie ¶mieszy.
. Pierwsze co rzuca siê w oczy to grafika, ¶wietna robota. Wreszcie dostali¶my co¶ naprawdê nowego i mimo, ¿e teoretycznie jest to do¶æ "prosty" pomys³, to wysz³o ¶wietnie. Naprawdê bardzo mi siê podoba, jak widaæ piêkno tkwi w prostocie
, artyku³ ca³kowicie mi nie podszed³, ciê¿ko by³o mi przebrn±æ do koñca.
Mikasa
Alette



A.
Zacznê od tego, ¿e postaram siê skomentowaæ ka¿dy dzia³, ¿eby nikomu nie by³o smutno
Redaktor Naczelny
Nie lubi³am tego czytaæ, poniewa¿ zawsze ten dzia³ wydawa³ mi sie nudy
Archiwalni
Napisane lekko z humorem, co równie¿ przyczyni³o siê do szybkiego poch³oniêcia tekstu. Podobnie z dzia³em Pod Lup±
Scarllet ma racjê! Bileciki do Karczmy same siê nie zdobêd±. Serdecznie zapraszam w nasze zielone szeregi
Nowinki ze ¶wiata FanFiction
Krótkie, zwiêz³e, ale zachêcaj±ce. Przez jaki¶ czas Violka nie publikowa³a nowego rozdzia³u (albo to ja by³am ¶lepa), ale teraz chêtnie przeczytam kolejny.
Przyznam, ¿e podsumowanie newsów pominê³am, poniewa¿ sama razem z Nicramem je pisa³am, wiêc orientujê siê w temacie
Mistrzowie Galerii
Nymerio, Twoje prace s± niezast±pione i niegodne krytyki. Nigdy nie widzia³am s³odszych fanartów w galerii, a wiem, ¿e to dopiero pocz±tek Twojej kariery
Podsumowanie wydarzeñ
Mi³o by³o sobie przypomnieæ o Awardsach i wielkiej czystce emotek
Sentymentalne Brednie
My¶la³am, ¿e kolejny raz zobaczê tutaj Antona, ale ku mojemu zaskoczeniu redaktork± by³a Mikasa. ¦wietnie odnalaz³a siê w tym dziale!
Wywiad
Nie by³ sztywny, nawet trochê zabawny. Mo¿e Fuerte zechce dostaæ siê do kolejnej edycji Proroka? Tak przy okazji dziennikarstwa
Bitwa na forum
Mimo tego interesuj±cego pomys³u, wymy¶la siê jakie¶ bzdury
Szeptanki z sb
Fajnie by³o poczytaæ o tym co siê dzia³o, zw³aszcza gdy teraz brak czasu na wiêksze narzekanie na sb
Rymowanka na koñcu to po prostu z³oto! <3
Plotki z Hogwartu
Tutaj równie¿ mi³o by³o dowiedzieæ siê co dzia³o siê w naszej piêknej szkole
Halo! Najwiêkszym powrotem by³o wej¶cie Alanka i Aylin! Ten zmutowany plemnik powróci³ i zawróci³ ponownie w g³owie Kimi.
Pod drugiej stronie lustra
Przebrnê³am. Nie lubiê takich teorii. Nie wiem czemu, po prostu jako¶ mi to nigdy nie le¿y. Naci±gane i tyle
Nawiasem mówi±c
Tekst poch³onê³am! By³o kilka fajnych ciekawostek i ¶miesznych momentów. Ale trochê za szybko by³o przechodzenie od tematu do tematu. To znaczy czasami siê gubi³am i musia³am chwilê przystan±æ
Humor z sb
Memy zawsze mnie rozwalaj±
Test
Akurat ¶wietnie siê sk³ada, poniewa¿ zawsze marzy³am, ¿eby zostaæ Aurorem. Nuda nie jest dla mnie <3
Na samym koñcu chcia³abym powiedzieæ, ¿e oprawa graficzna po prostu wymiata! Nie mogê siê napatrzeæ
A za konkursy zaraz siê wezmê