Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 39
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Ju¿ nic nie bêdzie takie samo
Po 5 latach od ¶mierci Voldemorta i 4 latach od skoñczenia szko³y, Hermiona wraca do Hogwartu w roli nauczycielki
Autor: Prefix u¿ytkownika_raven_
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 12994 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5].
Ju¿ nic nie bêdzie takie samo 5/?
Po piêciu latach od ¶mierci Voldemorta i czterech latach od skoñczenia szko³y, Hermiona wraca do Hogwartu w roli nauczycielki
Hermiona ¶lêcza³a nad podrêcznikiem od eliksirów, gdy us³ysza³a przez uchylone okno nawo³ywania Hagrida. Wsta³a, by zerkn±æ, co dzieje siê na zewn±trz. Hagrid w po¶piechu kierowa³ powozy na drogê prowadz±c± do Hogsmeade. Profesor Flitwick w tym czasie czarami odsy³a³ ³ódki przez jezioro do stacji, na której mia³y one zostaæ zajête przez pierwszoroczniaków. Hermiona skupi³a wzrok na testralach. Zastanowi³a siê, czy w¶ród grona pedagogicznego jest kto¶, kto nie mo¿e ich zobaczyæ. Widzi je ogromna wiêkszo¶æ jej znajomych - w koñcu podczas Bitwy o Hogwart ludzie ginêli na ich oczach. I chocia¿ bardzo chcia³aby siê cofn±æ w czasie, nie byæ ¶wiadkiem tych wszystkich morderstw, nie mog³a przestaæ podziwiaæ magicznych stworzeñ. To prawda, wygl±da³y trochê przera¿aj±co, ale by³o w nich co¶ piêknego, mistycznego. Pod koniec pi±tego roku nauki dziêki testralom z przyjació³mi dosta³a siê do Ministerstwa Magii, wiêc wiedzia³a, ¿e te zwierzêta s± niegro¼ne. Wrêcz przeciwnie - przydatne i uczynne. No i maj± niezwyk³y, przyci±gaj±cy wzrok wygl±d.

Kiedy ostatni z powozów znikn±³ z pola widzenia, Hermiona podesz³a do szafy, by wybraæ szatê na ucztê powitaln±. Pocz±tkowo my¶la³a o odcieniu burgundu, by w delikatny sposób zaakcentowaæ swoje przywi±zanie do Gryffindoru i jego barw, ostatecznie jednak wybra³a ciemn± zieleñ - Ron czêsto powtarza³, ¿e bardzo ³adnie jej w tym kolorze. Poza tym ta szata jest na tyle ciemna, ¿e nie powinna odznaczaæ siê od czerni, któr± zazwyczaj ma na sobie wiêkszo¶æ nauczycieli. Wybór obuwia by³ nieco trudniejsz± spraw±, ale i z tym w miarê szybko siê upora³a. Najwiêcej czasu wymaga³o doprowadzenie burzy loków do wzglêdnego ³adu. Po piêtnastominutowej walce, Hermiona skapitulowa³a.
- G³upia dziewucha. Po co w ogóle siê mêczysz, skoro za ka¿dym razem koñczy siê tak samo? - powiedzia³a z wyrzutem w kierunku lustra i siêgnê³a po ró¿d¿kê z zamiarem u³o¿enia fryzury za pomoc± magii. W tym momencie tu¿ za ni± rozleg³ siê dono¶ny trzask. Nim zd±¿y³a pomy¶leæ, ju¿ sta³a odwrócona ty³em do lustra, celuj±c ró¿d¿k± w... miejsce tu¿ nad g³ow± skrzata domowego.
- Stworku! Ale mnie przestraszy³e¶!
- Stworek nie chcia³. Harry Potter przysy³a Stworka, ¿eby zapytaæ jak panna Granger sobie radzi. Stworek wcale nie mia³ ochoty opuszczaæ Grimmauld Place, ale Harry'ego Pottera to w ogóle nie obchodzi³o - wyrecytowa³ skrzat patrz±c w sufit. Hermiona u¶miechnê³a siê mimo woli. Stworek bardzo zmieni³ siê od kiedy dosta³ medal Regulusa, przez chwilê nawet ¿ywi³ do trójki przyjació³ co¶ na wzór serdecznych uczuæ, ale nie uda³o mu siê ca³kowicie pozbyæ czê¶ci przyzwyczajeñ. Nadal mówi³ co my¶li, choæ jest przy tym nieco taktowniejszy ni¿ przed laty.
- A Harry sam nie móg³ tu zajrzeæ? Macie chyba proszek Fiuu?
- Harry Potter dosta³ pilne wezwanie do Ministerstwa, a chcia³ przekazaæ pannie Granger prezent. Powiedzia³, ¿e skontaktuje siê w wolnej chwili. - Skrzat wyci±gn±³ w stronê Hermiony zniszczony pergamin. Nie ruszy³ siê z miejsca, wiêc to ona musia³a podej¶æ i wzi±æ z jego d³oni z³o¿ony dokument. Ju¿ zanim to zrobi³a, rozpozna³a w starym, wy¶wiechtanym kawa³ku pergaminu Mapê Huncwotów. - Poza tym Harry Potter lubi znêcaæ siê nad Stworkiem i powierzaæ mu ma³o przyjemne zadania.
- Dziêkujê, Stworku. Czy Harry mówi³ co¶ jeszcze?
- Nie, Stworek ju¿ przekaza³ wszystko, co mu poleci³ Harry Potter. Czy Stworek mo¿e wróciæ do swojej ciê¿kiej pracy w domu pañstwa Blacków? - zapyta³ skrzat, b³±dz±c wzrokiem po ¶cianach pomieszczenia.
- Oczywi¶cie - powiedzia³a Hermiona, obracaj±c w d³oniach mapê Hogwartu. Zanim zd±¿y³a dodaæ "dziêkujê", skrzat wykona³ niezgrabny gest, maj±cy byæ uk³onem, i deportowa³ siê z g³o¶nym trzaskiem.
Hermiona d³u¿sz± chwilê wpatrywa³a siê w z³o¿on± mapê. Nie kojarzy³a jej siê zbyt dobrze. Owszem - by³a bardzo po¿yteczna, kawa³ naprawdê dobrej i przydatnej magii, ale wspomnienia zwi±zane z ni± nie napawa³y optymizmem. Ca³a czwórka twórców Mapy Huncwotów, mimo m³odego wieku, ju¿ nie ¿y³a. Poza tym Harry i Ron wielokrotnie ³amali regulamin, a ten kawa³ek papieru im w tym pomaga³. Nie lubi³a tego, ale rzadko mog³a na nich wp³yn±æ. Poza tym - do czego mia³aby jej byæ potrzebna ta mapa? Czy¿by Harry chcia³ jej w ten sposób co¶ przekazaæ, czy tylko zachêca j± do ¶ledzenia uczniów, ³ami±cych regulamin? Z zamy¶lenia wyrwa³o j± bicie dzwonu na wie¿y zegarowej. By³a czwarta, mia³a czterdzie¶ci piêæ minut, by pojawiæ siê w Wielkiej Sali i oczekiwaæ przybycia uczniów. Czym prêdzej wróci³a wiêc do ujarzmiania swojej fryzury.

***


O 16:35*, dok³adnie w chwili, w której Hermiona wyg³adzi³a ostatni± zmarszczkê na szmaragdowej szacie, któr± w³o¿y³a na tê okazjê, rozleg³o siê pukanie do drzwi jej gabinetu. Rzuci³a ostatnie spojrzenie w lustro, po czym chwyci³a za klamkê, by otworzyæ drzwi, za którymi czeka³ Neville. Na ucztê powitaln± w³o¿y³ klasyczn± czarn± szatê. U¶miechnê³a siê na my¶l o tym Neville'u, którego pozna³a dok³adnie dwana¶cie lat temu w Expressie Hogwart. Fajt³apowaty grubasek szuka³ wtedy swojej ropuchy. Teraz sta³ przed ni± wysoki, szczup³y mê¿czyzna z dwudniowym zarostem na twarzy i zmierzwionymi, pó³d³ugimi w³osami.
- Dziewczyny na lekcjach pewnie nie s± w stanie oderwaæ od ciebie oczu, co? - zapyta³a Hermiona z ³obuzerskim u¶miechem.
- Poczekaj a¿ ty zaczniesz pracê, mo¿emy siê spodziewaæ, ¿e eliksiry stan± siê ulubionym przedmiotem mêskiej czê¶ci naszych uczniów... Ja tam nigdy nie zapomnê swojej pierwszej lekcji eliksirów z nieco innego powodu - odpowiedzia³, przy ostatnim zdaniu wzdrygaj±c siê mimowolnie. Hermiona st³umi³a ¶miech i zamknê³a drzwi do swojego gabinetu. Wspólnie ruszyli ku Wielkiej Sali, gdzie zaczynali siê gromadziæ pracownicy szko³y.

- Macie tu jaki¶ szyk, w którym siadacie przy stole? - szepnê³a Hermiona, zatrzymuj±c siê u progu Wielkiej Sali. Neville te¿ siê zatrzyma³ i spojrza³ na Hermionê z zaskoczeniem i obaw±.
- Taaak. - Prze³kn±³ g³o¶no ¶linê. - Od kiedy wróci³ Snape i do³±czy³a Cho, nie by³o zmian przy stole.
- Och... I pewnie nie bêdê siedzieæ ko³o ciebie?
- Nie, ja siedzê miêdzy Hagridem i Cho. Slughorn zajmowa³ zawsze miejsce z jej drugiej strony, teraz chyba przypadnie ono tobie.
- Obok Cho? Super! - ucieszy³a siê Hermiona.
- Tak, ale z drugiej strony Slughorna by³o zawsze miejsce Snape'a...

Hermiona zblad³a. Odwróci³a siê w stronê sto³u, przy którym krêci³o siê kilka osób - miêdzy innymi profesor Flitwick, profesor Hooch i bibliotekarka, pani Pince. Nauczycielka wró¿biarstwa, Sybilla Trelawney siedzia³a ju¿ na swoim miejscu, z ponur± min± wpatruj±c siê w puchar, stoj±cy przed ni±. Nagle wzdrygnê³a siê i otuli³a szczelniej szalem. W ogólnym zamieszaniu nikt nie zwróci³ na uwagi na dwójkê najm³odszych pracowników szko³y, a po sali toczy³o siê echo rozmów tej grupy nauczycieli, którzy ju¿ zeszli na ucztê.
- Bêdziecie tu staæ przez ca³± ucztê i Ceremoniê Przydzia³u, czy zajmiecie swoje miejsca przy stole? - Pêd my¶li w g³owie Hermiony zosta³ w jednej chwili zatrzymany przez g³êboki g³os, który rozleg³ siê tu¿ przy ich g³owach. Oboje odwrócili siê i instynktownie odsunêli, robi±c przej¶cie dla Snape'a.
- Ju...ju¿ idziemy - zdo³a³a wykrztusiæ Hermiona. Kiedy Snape przeszed³ miêdzy nimi, obserwowali jak zmierza w stronê sto³u i wita siê z zebranym tam gronem pedagogicznym. Chwilê pó¼niej w drzwiach wej¶ciowych pojawi³a siê profesor McGonagall.
- O, ju¿ jeste¶cie, to dobrze. Longbottom, wska¿ pannie Granger miejsce, które zajmowa³ Horacy. Dobrze siê z³o¿y³o, ¿e bêdzie siedzieæ obok ciebie i panny Chang, bêdzie jej ra¼niej. G³owa do góry Granger, pocz±tki s± trudne, ale na pewno sobie poradzisz. - Dyrektorka po³o¿y³a d³oñ na ramieniu Hermiony i delikatnie popchnê³a j± w stronê sto³u nauczycielskiego. Za nimi do sali wesz³a Cho, a w chwilê pó¼niej wokó³ sto³u krêci³ siê ponad tuzin postaci w d³ugich, od¶wiêtnych szatach.
- Moi drodzy, proszê o uwagê! - McGonagall przerwa³a gwar rozmów. - Za moment pojawi± siê nasi uczniowie i rozpoczniemy Ceremoniê Przydzia³u, ale najpierw chcia³am wam przedstawiæ now± nauczycielkê eliksirów. Tak siê sk³ada, ¿e wszyscy j± znacie, bo zaledwie cztery lata temu opu¶ci³a progi tej szko³y jako jedna z najlepszych uczennic przynajmniej minionych piêædziesiêciu lat. Mam nadziejê, ¿e wszyscy postaracie siê, by pomóc jej wdro¿yæ siê w nowe obowi±zki, bêdziecie s³u¿yæ swoj± wiedz± i do¶wiadczeniem. Panna Hermiona Granger zgodzi³a siê przej±æ obowi±zki profesora Slughorna i wierzê, ¿e sobie z nimi poradzi, ale potrzebuje naszego wsparcia, przynajmniej na pocz±tku. - McGonagall przerwa³a i przebieg³a wzrokiem twarze kolegów i kole¿anek. Widnia³y na nich u¶miechy, gorliwie kiwali g³owami na znak, ¿e mo¿e liczyæ na ich pomoc. Nawet Snape skin±³ lekko, kiedy dostrzeg³ na sobie wzrok Hermiony. To do niego bêdzie musia³a siê udaæ, gdyby mia³a problem z jakim¶ eliksirem - w koñcu przez kilkana¶cie lat naucza³ tego przedmiotu. Z zamy¶lenia wyrwa³ j± ci±g dalszy przemowy. - Oprócz tego chcia³am poinformowaæ, ¿e profesor Flitwick ju¿ ostatni rok bêdzie opiekowa³ siê domem Ravenclaw. Uznali¶my wspólnie, ¿e przez swoje obowi±zki zwi±zane z prac± zastêpcy dyrektora, mistrza zaklêæ i z uwagi na wiek, czas przekazaæ pa³eczkê komu¶ m³odszemu. Od przysz³ego roku szkolnego obowi±zki opiekuna Ravenclawu przejmie Cho Chang. Najbli¿sze dwa semestry bêd± dla niej czasem obserwowania, na czym to zadanie polega i poznawania formalnych aspektów pracy opiekuna domu. - Dyrektorka spojrza³a na zegarek. - Lada moment powinni pojawiæ siê nasi uczniowie, dziêkujê za uwagê. - McGonagall wysz³a z sali razem z profesorem Flitwickiem. Wróci³a w chwilê pó¼niej, ju¿ sama, i zajê³a miejsce, na którym przed laty siada³ Dumbledore.

Do Hermiony zaczêli podchodziæ jej dawni nauczyciele, by powitaæ j± w swoim gronie i pogratulowaæ nowej posady. Tylko profesor Trelawney i Snape obserwowali tê scenê bez cienia u¶miechu. Nauczycielka wró¿biarstwa doskonale pamiêta³a, jak nowa mistrzyni eliksirów potraktowa³a j± i jej przedmiot na trzecim roku swojej nauki w Hogwarcie i nie mog³a jej tego wybaczyæ. Gratulacje nie ominê³y te¿ Cho, dla której opieka nad jej niedawnym domem by³a nie tylko awansem i dowodem uznania, ale te¿ perspektyw± wiêkszej ilo¶ci obowi±zków. Ogólny rozgardiasz zosta³ przerwany przez gong.
- Proszê pañstwa, proszê zaj±æ swoje miejsca! - powiedzia³a McGonagall dono¶nym g³osem. Nauczyciele pos³usznie usiedli za d³ugim sto³em, ju¿ du¿o ciszej rozprawiaj±c o tym, co dzia³o siê w wakacje. Hermiona usiad³a na krze¶le, które mia³o byæ jej przypisane przez kolejne dziesiêæ miesiêcy. Nie takie s±siedztwo sobie wymarzy³a, na szczê¶cie teraz Severus Snape by³ najwyra¼niej bardzo zajêty swoimi my¶lami, bo milcza³, wpatruj±c siê w jaki¶ odleg³y punkt Wielkiej Sali. Hermiona wypu¶ci³a powietrze z p³uc i bez s³owa rozejrza³a siê po jeszcze pustym pomieszczeniu. W chwilê pó¼niej do nauczycieli dotar³ gwar uczniów wlewaj±cych siê do Sali Wej¶ciowej, a po dziesiêciu minutach Wielka Sala by³a ju¿ wype³niona postaciami podekscytowanymi powrotem do Hogwartu. Wkrótce potem do pomieszczenia wszed³ profesor Flitwick, prowadz±c za sob± grupê przera¿onych pierwszoroczniaków. Wo¼ny Argus Filch przyniós³ Tiarê Przydzia³u, która spoczê³a na krzese³ku. W ciszy, jaka zapad³a, g³os Tiary, ¶piewaj±cej swoj± tradycyjn± pie¶ñ, brzmia³ bardzo przejmuj±co.

Przed laty wieloma, gdy magia Ziemiê ocali³a,
Czterech Za³o¿ycieli z³o¶æ wielka rozdzieli³a.
Pocz±tek konfliktu jak ¶wiat ten jest stary,
Lecz nie tak dawno temu doznali¶my kary.
Z³o na ¶wiat wróci³o, magiê posi±¶æ chcia³o
I zniszczyæ ca³± resztê - tak to przewidzia³o.
Lecz mi³o¶æ to potêga, sprzeciwia siê z³ej woli,
Nie daje siê zakuæ w kajdany i zamkn±æ w niewoli.
Dzi¶ po dawnych wa¶niach zosta³a wielka szrama
Bo ka¿dy z nas jest inny, choæ potrzeba ta sama.
Który dom najlepszy – trudno jest os±dziæ,
Jedni wol± chwa³ê, inni – bardzo chc± rz±dziæ.
Prawi chc± wiedzê zdobywaæ i ciê¿ko pracowaæ,
Niektórzy czerpaæ zyski, ale leniuchowaæ.
Lecz mimo tych podzia³ów, winni¶cie zachowaæ przyja¼ñ,
Bo tylko w jedno¶ci si³a, co w wrogach wywo³a boja¼ñ.
Wiêc ¶mia³o, m³ode druhy, poddajcie siê mej woli,
Bo ka¿dy z Za³o¿ycieli, co dobre, w was wyzwoli:
Hufflepuff nauczy pracy, Ravenclaw da wiedzê elitarn±,
Gryffindor pokona lêki, Slytherin dorzuci sprytu ziarno.
Zjednoczeni w dobrej wierze, pamiêtaj±c o przesz³o¶ci
Strze¿cie pilnie tajemnicy o swej mocy i wyj±tkowo¶ci.
A gdy wróg u bram Hogwartu zacznie czyhaæ na wasz los,
Wtedy razem, ramiê w ramiê, trzeba zadaæ mocny cios.
Jedzcie, pijcie, wiedzê ch³oñcie, nie zwa¿aj±c na trudno¶ci,
Wspólnie dbaj±c o historiê, b±d¼cie zawsze w gotowo¶ci.
Powiedzia³am, co wiedzia³am, lecz teraz kolej wasza,
W którym Domu zamieszkacie, za chwilê og³aszam.
¦mia³o pierwszoroczni, na sto³ku siadajcie,
Strach nie jest wskazany, niczego siê nie obawiajcie.
Ja wska¿ê tylko drogê, któr± pod±¿aæ bêdziecie,
Ale co zrobicie dalej, sami zdecydujecie.
Choæ nie jestem ju¿ m³oda, to nigdy siê nie obijam
I Ceremoniê Przydzia³u w³a¶nie rozpoczynam!
**


-----------------------------------------------------------------------
*Tak, wiem, ¿e akcja dzieje siê w Wielkiej Brytanii i powinnam napisaæ 4:35 PM, ale jednak wolê skorzystaæ z polskiej wersji.
** Tre¶æ pie¶ni Tiary Przydzia³u jest efektem wspólnych dzia³añ raven i Czarodziejki, której dziêkujê, mimo ¿e tego nie zobaczy :)
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikadobrosia1  dnia 15.07.2014 15:20
Wow, wow, wow. Chyba ka¿dy komentarz tak rozpoczynam? A przynajmniej przy Twoim opowiadaniu. Jest genialne! Jak dla mnie jedno z dwóch najlepszych rozdzia³ów w Twojej historii. Idealnie opisa³a¶ ca³e zaj¶cie, trzymaj±c siê kanonu Pottera, a jednocze¶nie zrobi³a¶ to wszystko oryginalnie, po swojemu. Jedyne, do czego siê mogê przyczepiæ, to brak wiêkszej ilo¶ci akapitów. Mog³aby¶ podzieliæ jeszcze bardziej na czê¶ci, bo ³atwiej czyta siê takie co¶, ani¿eli zbity tekst. Prawda, s± akapity, ale mog³oby byæ ich wiêcej. I OGROMNY plus za piosenkê Tiary, w ¿yciu bym takiego czego¶ nie wymy¶li³a.

Pozostaje mi jedynie czekaæ na kolejn± czê¶æ i zostawiæ Ci W. ;D
avatar
Angelina Johnson  dnia 15.07.2014 17:39
Niby nic szczególnego siê w tej czê¶ci nie dzia³o, a jednak czyta³am z przyjemno¶ci± ;)
Lubiê to opowiadanie, choæ nie lubiê g³ównego w±tku, jaki tutaj nie¶mia³o nam przedstawiasz. Ale za to bardzo podoba mi siê Twój Hogwart, jest taki... ciep³y, prawdziwy, i¶cie rowlingowski. Wymy¶li³a¶ nawet w³asn± piosenkê Tiary, która ma wszystko, co piosenki Tiary mieæ powinny: nieco historii szko³y, nieco o ka¿dym Domu, nieco o niedawnych wydarzeniach, mora³.

Chcia³abym nieco wiêcej akcji z Nevillem i Cho, ale wiem, ¿e to nie jest koncert ¿yczeñ. Chocia¿ mog³aby¶... nie? ;D Jestem arcy ciekawa jak poradzi sobie Hermiona w roli nauczyciela, choæ akurat kompletnie nie widzê jej jako mistrza eliksirów. W ¿yciu. Moim zdaniem da³a¶ j± tam tylko po to, by to pasowa³o do pomys³u, a dla mnie to za ma³o. Nie przekonuje mnie jej kreacja na nauczyciela eliksirów. Co prawda, niby by³a wybitna w praktycznie ka¿dej dziedzinie, ale nigdy eliksirami siê nie interesowa³a specjalnie. Warzy³a je nielegalnie, ale tylko dlatego, ¿e by³o to jej potrzebne. No ale trudno, zobaczymy, jak bêdzie wygl±da³a jej pierwsza lekcja.

Jedyne, do czego siê mogê przyczepiæ, to brak wiêkszej ilo¶ci akapitów.

Bêdê to komentowa³a pod ka¿dym fickiem, w którym zobaczê co¶ takiego.
Ja nie rozumiem, akapity maj± swoje zadanie i absolutnie nie jest nim "u³atwienie czytania". Nie wiem co jest trudnego w czytaniu zbitego tekstu, ale je¿eli rzeczywi¶cie kto¶ ma z tym problem, nie oznacza to, ¿e ka¿dy tekst bêdziemy rozbijaæ na 15 akapitów, bez sensu.
avatar
Prefix u¿ytkownikafuerte  dnia 15.07.2014 20:39
Okej, przeczyta³am wszystkie czê¶ci, które siê do tej pory pojawi³y, wiêc mogê skomentowaæ z czystym sumieniem.

Co do jêzyka nie zamierzam siê czepiaæ, poza tym, kto mia³ ju¿ wytkn±æ b³êdy, które rzuci³y mi siê w oczy, dawno to zrobi³. W ka¿dym razie tekst czyta siê lekko i przyjemnie.

Je¿eli chodzi o fabu³ê i postaci... Có¿, mam mieszane uczucia. ¦rednio przekona³ mnie Ron w pierwszych czê¶ciach, ale ju¿ wyja¶ni³a¶, ¿e nie bêdzie mia³ wiêkszego znaczenia w dalszej historii, wiêc zostawiam temat. Mam trochê problem z tym, ¿e wszyscy s± tacy... grzeczni. Snape faktycznie wypada na tym tle tak jak powinien i do niego nie mam ¿adnych zarzutów. Reszta jednak ¶rednio mi podchodzi, w³a¶nie przez tê grzeczno¶æ, a mo¿e przez to, ¿e nie wszyscy maj± jeszcze nakre¶lone jakie¶ szczególne cechy. Nie wiem, nie potrafiê do koñca wyja¶niæ o co mi chodzi, ale mo¿e z czasem to wra¿enie zniknie.

Trochê te¿, jak dla mnie przynajmniej, akcja za wolno posuwa siê do przodu. Rozumiem, ¿e to jest romans, a nie opowie¶æ sensacyjna, wiêc jedyn± "akcj±" ma byæ uczucie miêdzy dwójk± bohaterów, ale mimo wszystko dla mnie to trochê zbyt wolno. Niemniej wszystko czyta siê naprawdê dobrze i to rekompensuje mi czekanie na ten "w³a¶ciwy" punkt.

Tak czy inaczej, chêtnie przeczytam kolejne czê¶ci (;
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 15.07.2014 21:29
No wreszcie, czytam ;p

Odnoszê wra¿enie, ¿e z ka¿d± kolejn± czê¶ci± coraz ³adniej przedstawiasz ca³± historiê. Do tej pory ten fragment podoba³ mi siê najbardziej. Fajne s± te obyczajowe pogadanki i ogólnie jestem pod wra¿eniem piosenki tiary. Podoba mi siê to, ¿e tak bardzo bardzo powoli wprowadzasz tego Snape'a, a nie tak nagle, od czapy. Trochê tylko ta Hermiona wydaje mi siê taka bez charakteru, ale tak zazwyczaj jest z g³ównymi bohaterami... no i w ksi±¿ce ona w ogóle nie posiada³a szczególnie ciekawej osobowo¶ci.

Czekam z niecierpliwo¶ci± na kolejn± czê¶æ!
avatar
Smierciojadek  dnia 17.07.2014 12:19
Jestem w kropce. Z jednej strony chcia³abym napisaæ, ¿e trochê siê wynudzi³am, bo nic szczególnego siê nie dzia³o. Ale z drugiej... bardzo podoba³ mi siê opis tego zwyczajnego, (prawie) niczego niewnosz±cego dnia. Pisaæ o codziennych sprawach te¿ trzeba umieæ, a Ty z pewno¶ci± posiadasz tê umiejêtno¶æ. Mo¿e to w³a¶nie bêdzie atut Twojego opowiadania - wszystko wolno z najmniejszymi szczegó³ami. Dlatego jestem niezmiernie ciekawa, jak przedstawisz nam romans. Czujê, ¿e tu dopiero rozwiniesz skrzyd³a. Nadal czekam oczywi¶cie na pierwsz± lekcjê Hermiony - tutaj widzia³aby mi siê jaka¶ ciekawa akcja. Dodawaj kolejny rozdzia³ szybko, proszê. ;)
avatar
Prefix u¿ytkownika_raven_  dnia 19.07.2014 18:41
choæ akurat kompletnie nie widzê jej jako mistrza eliksirów.

Te¿ jej nie widzê, i to jest najwiêkszy problem tego ficka. Obawiam siê, ¿e z lekcjami Hermiony bêdzie problem, bo oto dotar³am do miejsca, kiedy moja wena posz³a w sin± dal. Mam co prawda pomys³ na jakie¶ pojedyncze sceny z przysz³o¶ci, ale Ceremonia Przydzia³u, a TYM BARDZIEJ codzienne ¿ycie w Hogwarcie i prowadzenie lekcji - niet Przepraszam

chcia³abym napisaæ, ¿e trochê siê wynudzi³am, bo nic szczególnego siê nie dzia³o

Taaaaak, bo ja nie umiem pisaæ krótko, zwiê¼le i na temat, dlatego moje wypracowania pisane na lekcjach polskiego zazwyczaj by³y bez zakoñczenia - za du¿o czasu zajmowa³o mi pisanie ¶rodka. Nie ma to jak pisanie rozwlek³ych esejów o tym, co jest najmniej istotne w danej historii.

Dziêkujê w ka¿dym razie za wszystkie komentarze. Szkoda, ¿e ¿aden nie jest hejterski, bo nie mam na jakie zarzuty odpowiedzieæ.
avatar
Prefix u¿ytkownikaFinnigan  dnia 19.09.2014 00:24
Faktycznie ciekawa wersja dalszych losów Hermiony jako nauczycielki w Hogwarcie, ucz±cej eliksirów. Jako romans to zawsze trochê trwa zanim akcja rozkrêci siê do jakiego¶ konkretnego stopnia.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 100% [3 g³osy]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 0% [0 g³osów]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.47