Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 43
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Cena pos³uszeñstwa
Podstawowe informacje:
Autor: Syriusz32
Gatunek: Krymina³
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 2329 razy.
Praca na drugi etap WWFF, bez poprawek, konkursowy orygina³.
Bohaterowie: Inne.
Bohater: Zgredek
Miejsce: kuchnia.
Czas akcji: czasy pokolenia huncwotów
Zakazane s³owo: Harry
Nakazane s³owo: brzoskwinia, grzyb i sztaluga.
W pracy musz± pojawiæ siê trzy zdania, w których wszystkie s³owa bêd± zaczyna³y siê na tak± sam± literê. (Np. Spocony Stefan szepn±³ szyderczo - spalê star± stodo³ê)



Zgredkowi serce zabi³o jak szalone, gdy przemykaj±c w cieniu s³abo o¶wietlonego korytarza, us³ysza³ przed sob± szczêkniêcie zamka i ciê¿kie kroki, których echo roznosi³o siê dooko³a. Szybkim susem przedosta³ siê za najbli¿szy kamienny pos±g i kucn±³ tak, aby spomiêdzy jego nóg widzieæ kto siê zbli¿a. Ku jego niezadowoleniu, nie by³ to ¿aden zb³±kany podczas wieczornej eskapady uczeñ, a doros³y mê¿czyzna przy ko¶ci, na którego g³owie zaczyna³o ju¿ powoli brakowaæ siwiej±cych w³osów. Zmierza³ od strony sali eliksirów, wiêc skrzat z du¿ym prawdopodobieñstwem móg³ za³o¿yæ, ¿e jest to profesor Slughorn. Ten sam cz³owiek, na którego wyj¶cie mia³ czekaæ. By³o jednak stanowczo za wcze¶nie i co gorsze - nauczyciel mia³ przy sobie stos pergaminów, a z kieszeni jego marynarki ze z³otymi guzikami wystawa³o zdobione pióro. To nie wró¿y³o dobrze.

Mê¿czyzna stan±³ przed obrazem prezentuj±cym misê, w której znajdowa³y siê miêdzy innymi banany, brzoskwinia i gruszka, do której zbli¿y³ woln± d³oñ. Nastêpnie wykona³ dziwny gest, którego skrzat nie potrafi³ rozpoznaæ i chwilê pó¼niej owoc zacz±³ siê wykrêcaæ, a¿ utworzy³ zielon± klamkê. Gdy tylko profesor za ni± z³apa³, Zgredek podj±³ b³yskawiczn± decyzjê. Nie móg³ tutaj zostaæ. Je¶li te papiery by³y tym po co przyszed³, nie bêdzie mia³ drugiej okazji na zdobycie ich niezauwa¿enie. Wej¶cie do kuchni w innym momencie zwróci³oby uwagê, a na to nie móg³ sobie pozwoliæ. Powrót z pustymi rêkami tak¿e nie wchodzi³ w grê - wtedy nie wykona³by rozkazu swojego pana. Jeszcze nigdy go nie zawiód³, dla skrzata to najgorsza hañba, której nie chcia³ do¶wiadczyæ. Wybór by³ wiêc oczywisty. Zbli¿y³ siê do czarodzieja najciszej jak móg³, jednak na tyle szybko, aby zd±¿yæ przed zamykaj±cym siê przej¶ciem.

Gdy drzwi zatrzasnê³y siê za nimi, dotar³ do niego ogrom tej sali. Rozejrza³ siê dooko³a i stwierdzi³, ¿e musi byæ to kuchnia. Wskazywa³y na to miêdzy innymi kot³y oraz szafki z najrozmaitszymi sk³adnikami i przyprawami, nad którymi wisia³y sznurki z susz±cymi siê grzybami. Znajdowa³y siê one na samym koñcu, gdy¿ wiêkszo¶æ pomieszczenia zajmowa³y potê¿ne, drewniane ³awy, niemal na ca³± jego d³ugo¶æ. Równie zadziwiaj±cy by³ dla niego fakt, ¿e prawie wszystkie ¿ywe istoty znajduj±ce siê tutaj to skrzaty.

Nauczyciel ruszy³ dziarsko w stronê jednego z pod³u¿nych, drewnianych sto³ów, wiêc Zgredek nie móg³ dalej bezczynnie staæ i siê przygl±daæ. Skierowa³ kroki w stronê centralnej czê¶ci sali, gdzie znajdowa³y siê inne, podobne mu stworzenia. Ich obecno¶æ oraz rozmiar kuchni nieco go przyt³acza³y, ale postanowi³ wykorzystaæ je na swoj± korzy¶æ. Uzna³, ¿e najskuteczniejsz± metod± bêdzie wtopienie siê w t³um, udaj±c jednego z kuchcików. Zacz±³ wcielaæ plan w ¿ycie, poprzez na¶ladowanie zachowañ innych skrzatów, ca³y czas obserwuj±c cz³owieka, który tak bardzo przeszkadza³ mu w wykonaniu zadania.

Podczas gdy wiêkszo¶æ pracowników podchodzi³a z pó³miskami pe³nymi jedzenia do sto³ów i stawia³a je skrzêtnie, aby na wszystko znalaz³o siê miejsce (szykuj±c kolacjê, na któr± zgodnie z wcze¶niejszym planem mia³ siê udaæ Slughorn), Zgredek zaj±³ siê pozornym poprawianiem po nich ustawionej zastawy. Prawdziwym celem by³o jednak pods³uchanie rozmowy, któr± prowadzi³ nauczyciel z innym skrzatem. Gdy tylko us³ysza³ "miód pitny", z³apa³ w miarê czysty kielich i pogna³ w stronê szafek. Otworzy³ jedn± z nich, chwyci³ pierwsz± butelkê wspomnianego napoju jaka wpad³a mu w rêce i zdar³ z niej etykietê. Nie by³ pewien, czy wzi±³ dok³adnie to, co ¿yczy³ sobie mê¿czyzna, a chcia³ w pe³ni wykorzystaæ okazjê do zobaczenia, co znajduje siê na kawa³kach pergaminu, które tu przyniós³.

Przelewa³ pomarañczowy p³yn, po¿±dany przez profesora, przegl±daj±c popisane papiery. Zape³nia³ kielich na tyle wolno, aby dok³adnie ogarn±æ wszystko wzrokiem. Musia³ przy tym staæ na ³awce, aby w ogóle siêgaæ rêkami nad blat. W koñcu na jednym z dwóch stosów pergaminu dostrzeg³ podpis Lucjusz Malfoy - cel swojej misji. Teraz wystarczy³o tylko zlokalizowaæ drug± kartê z identycznym podpisem i...

- Uwa¿aj co robisz! - powiedzia³ profesor, gniewnie spogl±daj±c na skrzata znad swojego w±sa. Zgredek przeniós³ wzrok na kielich, z którego powoli zacz±³ wylewaæ siê miód pitny. Szybko od³o¿y³ butelkê, z³apa³ za skrawek szmaty s³u¿±cej mu za ubiór i zacz±³ energicznie wycieraæ nim plamê na stole.
- Przepraszam, sir, ja...
- Horacy! - przerwa³ mu krzykiem inny czarodziej, który w³a¶nie stan±³ w przej¶ciu. Móg³ byæ w podobnym wieku co Slughorn, a przynajmniej to wywnioskowa³ skrzat z ogólnego wygl±du obu mê¿czyzn. Drugi z nich by³ jednak chudszy, wy¿szy i mimo niemal¿e bia³ych w³osów, odm³adza³ go delikatny u¶miech, który zdawa³ siê nie znikaæ z jego twarzy.
- Albusie! Ale mnie przestraszy³e¶ - odpar³ nauczyciel eliksirów, wstaj±c i podaj±c mu rêkê, gdy tamten zbli¿y³ siê ju¿ na odpowiedni± odleg³o¶æ. - W³a¶nie rozmawia³em z twoim skrzatem.
- To interesuj±ce, bo to nie jest mój skrzat - wyja¶ni³ w odpowiedzi, a Zgredek poczu³, jak serce skacze mu do gard³a.

Wydawa³o mu siê, ¿e w tej sekundzie ca³y plan run±³ jak domek z kart, a jego zaraz spotka surowa kara za oszustwo wobec czarodziejów. Zastanawia³ siê tylko czy przysma¿± go za pomoc± ró¿d¿ek, wrzuc± do którego¶ z kot³ów, czy mo¿e u¿yj± no¿y, o które nietrudno w kuchni. Jednak nic takiego siê nie wydarzy³o, bo chwilê pó¼niej dyrektor doda³:
- Skrzaty s± pracownikami Hogwartu, a nie moj± w³asno¶ci±. Je¶li nie chc±, nie musz± tutaj pracowaæ i mog± odej¶æ w ka¿dej chwili.

Po tych s³owach Zgredek znów nabra³ nadziei na to, ¿e mo¿e uda mu siê spe³niæ ¿yczenie jego pana. Z drugiej strony zdania wypowiedziane przez czarodzieja wydawa³y mu siê do¶æ absurdalne. Nie musz± pracowaæ? Mog± odej¶æ? Nie trzyma³o siê to kupy. Póki co, postanowi³ jednak zbytnio tego nie roztrz±saæ. W koñcu kto¶ siê zorientuje, ¿e nie powinno go tutaj byæ, a wola³by, ¿eby sta³o siê to ju¿ po opuszczeniu przez niego tego pomieszczenia. Z zamy¶lenia wyrwa³ go dopiero g³os nauczyciela eliksirów.
- Nie powiniene¶ byæ na kolacji? - swoje s³owa skierowa³ do drugiego mê¿czyzny.
- Móg³bym ciebie spytaæ o to samo, drogi przyjacielu.
- Chcia³em uporaæ siê jeszcze dzisiaj z tymi wypracowaniami, a warto wychyliæ przy tym szklaneczkê czego¶ mocniejszego - odpowiedzia³, podnosz±c kielich ze sto³u i przyk³adaj±c go do ust.
Zgredek uzna³by ten moment za idealny do kradzie¿y odpowiedniego pergaminu, jednak obecno¶æ drugiego czarodzieja skutecznie mu to uniemo¿liwia³a. Wyczekiwa³ wiêc kolejnej dobrej okazji, ca³y czas wycieraj±c stó³, który zaczyna³ ju¿ siê b³yszczeæ od ci±g³ego pocierania. Dyrektor zdawa³ siê to zauwa¿yæ.
- Chyba jest ju¿ dostatecznie czysty - powiedzia³, u¶miechaj±c siê ciep³o. Teraz Zgredek wiedzia³, ¿e musi wymy¶liæ co¶ innego, aby utrzymaæ siê przy nich bez podejrzeñ.
- Tak, sir. A czy... sir, czy sir czego¶ potrzebuje? - spyta³ skrzat, wlepiaj±c wzrok w pod³ogê, przez co nie zauwa¿y³ badawczego spojrzenia, którym obdarzy³ go mê¿czyzna.
- Jakby siê zastanowiæ to tak. Poproszê to co zwykle - odpar³, mru¿±c oczy.

[i]On wie.[/i] Ta my¶l nie mog³a opu¶ciæ g³owy skrzata. Powraca³a niezno¶nie podczas tych kilku sekund ciszy, mimo tego, ¿e stara³ siê j± wyprzeæ. W koñcu nawet je¶li jeszcze nie wiedzia³, to zaraz siê dowie. Nie wie co nale¿y mu przynie¶æ, a ca³a ta maskarada wyjdzie na jaw. Z oczami pe³nymi ³ez podniós³ g³owê, aby mu odpowiedzieæ, jednak twarz dyrektora by³a pogodna jak wcze¶niej.
- Chocia¿... Nie ma takiej potrzeby. W koñcu sam doskonale wiem, gdzie szukaæ swoich przysmaków - doda³ po chwili, a Zgredek nie wiedzia³ co siê dzieje. ¦wiat zawirowa³ mu dooko³a z nadmiaru sprzecznych sygna³ów i wyj±tkowo szybkiej zmiany nastrojów. Czarodziej zdawa³ siê doskonale czytaæ ka¿dy jego ruch, a mimo to nie przeszkadza³ mu w tym co zamierza³ zrobiæ. Co wiêcej, jak za chwilê przekona³ siê skrzat, nawet mu pomaga³.

- Pójdziesz ze mn± Horacy? - spyta³ nauczyciela eliksirów, wstaj±c od sto³u i podnosz±c butelkê z miodem pitnym. - Pó¼niej mo¿emy dokoñczyæ ten trunek u mnie - zaproponowa³.
- Nie zrozum mnie ¼le Albusie, ale mam naprawdê sporo prac do sprawdzenia - t³umaczy³ siê mê¿czyzna.
- Czasami - zacz±³ dyrektor, po czym zrobi³ krótk± pauzê, aby dobrze u³o¿yæ sobie w g³owie ca³e to zdanie. Wznowi³ po chwili, tym razem jednak patrz±c w stronê skrzata. - Czasami musimy s³uchaæ prze³o¿onych, zamiast post±piæ zgodnie z w³asnym sumieniem.
- Skoro tak stawiasz sprawê, to nie zostaje mi nic innego jak siê z tob± zgodziæ - powiedzia³ Slughorn, chocia¿ wcale nie wygl±da³ na niezadowolonego. Pod jego w±sem raczej mo¿na by³o znale¼æ u¶miech ni¿ grymas. Wsta³, wycieraj±c wielkiego w±sa. Poprawi³ po tym jeszcze kamizelkê i razem ruszyli na drugi koniec pomieszczenia.

Zgredek natychmiast chwyci³ kartkê, na której widzia³ nazwisko swojego pana i zacz±³ grzebaæ w drugim stosie. Zd±¿y³ sprawdziæ kilka prac z wierzchu, gdy us³ysza³ dono¶ny trzask zamykanej szafki. Wiedzia³, ¿e jest ju¿ za pó¼no. Schowa³ wypracowanie za poszewkê, w któr± by³ ubrany i bezsilnie obserwowa³, jak kilka sekund pó¼niej profesor wzi±³ ze sto³u pozosta³e kartki. Po chwili wyszed³ razem z dyrektorem, który chwilê wcze¶niej odwróci³ siê i skin±³ do skrzata z u¶miechem. Zgredek poczeka³ a¿ tamci odejd±, a potem sam pstrykn±³ palcami i znalaz³ siê w dormitorium ch³opców ze Slytherinu, gdzie przebywa³ pan Lucjusz.

S³ysz±c skrzata schowa³ sztalugê. Wype³nia³ w³a¶nie niedu¿e p³ótno malunkiem wê¿a zjadaj±cego lwa, ale by³a to sprawa, która mog³a poczekaæ.
- Zrobi³e¶ co mia³e¶ zrobiæ? - spyta³ oschle.
- Sir, Zgredkowi uda³o siê zabraæ tylko jedn± kartkê... Profesor Slughorn ca³y czas ich pilnowa³, sir. - duka³ skrzat smutnym g³osem, k³aniaj±c siê przy tym nisko. Nie widzia³ przez to zaciskaj±cej siê w z³o¶ci piê¶ci bladego ¶lizgona. Zd±¿y³ zobaczyæ za to, jak podchodzi on do kominka i ¿elaznymi szczypcami wyjmuje z niego niewielki, ¿arz±cy siê kawa³ek drewna.
- Wystaw rêce - rozkaza³, co skrzat natychmiast wykona³. - Zawiod³e¶ mnie - kontynuowa³ ju¿ swoim ca³kowicie spokojnym, lodowatym g³osem - wiêc nale¿y ci siê za to kara.

***


Poparzone rêce Zgredka piek³y niemi³osiernie, gdy przemykaj±c w cieniu s³abo o¶wietlonego korytarza, us³ysza³ przed sob± ciê¿kie kroki cz³owieka, któremu musia³ zabraæ drugi fragment pergaminu.
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaSam Quest  dnia 03.08.2020 21:56
Z twoich turniejowych prac tê lubiê najmniej, pewnie dlatego, ¿e przez ni± odpad³am z turnieju ¦miech
Generalnie jest jaki¶ w±tek kryminalny - Zgredek kradn±cy pracê, ale nie wiem trochê dlaczego tam mia³y byæ dwie kartki i dlaczego Lucjusz chcia³, by ten te prace ukrad³? Pewnie przeczyta³am bez zrozumienia, co by by³o nie pierwszy raz w moim ¿yciu. xD

Generalnie, praca jest napisana ³adnie i dobrze siê czyta, p³ynnie, bez wiêkszych zgrzytów, wiêc jak najbardziej dobry tekst. :D
avatar
Anastazja Schubert  dnia 06.08.2020 22:08
Podoba³y mi siê opisy, bardzo szczegó³owo i obrazowo pokazana zosta³a kuchnia. Zgredek, któremu jeszcze nie przysz³oby do g³owy, ¿e nie musi komu¶ s³u¿yæ... Podoba mi siê ta wizja jego przesz³o¶ci.
Malfoy choæ jest pokazany tylko przez chwilê, to jest dok³adnie taki, jakim go sobie wyobra¿am. Ch³odny, wynios³y, nie daje siê ponie¶æ emocjom nawet wtedy, gdy jest w¶ciek³y.
Ciekawi mnie tu w sumie postaæ Dumbledore'a. Z jednej strony jest bardzo dobrze odwzorowany w opisie cz³owieka ciep³ego, który pomaga wszystkim istotom je¶li tego potrzebuj±. Z drugiej strony jednak najprawdopodobniej domy¶la³ siê co Zgredek planuje zrobiæ. Nie musia³ oczywi¶cie mówiæ tego na g³os, ale czemu dopu¶ci³ do oszustwa? To mi siê nie klei.

Przelewa³ pomarañczowy p³yn, po¿±dany przez profesora, przegl±daj±c popisane papiery.

To zdanie tak idealnie wkomponowa³o siê w tre¶æ, ¿e a¿ musia³am przeczytaæ wszystko jeszcze raz, ¿eby je znale¼æ.

Bardzo mi siê ta praca podoba³a. Nie jest idealnym krymina³em je¶li chodzi o sam± intrygê, ale ca³o¶æ mi ze sob± wspó³gra. Dajê "powy¿ej oczekiwañ" :D
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 0% [0 g³osów]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 100% [1 g³os]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.22