Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 44
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Ju¿ nic nie bêdzie takie samo
Po 5 latach od ¶mierci Voldemorta i 4 latach od skoñczenia szko³y, Hermiona wraca do Hogwartu w roli nauczycielki
Autor: Prefix u¿ytkownika_raven_
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 12995 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5].
Ju¿ nic nie bêdzie takie samo 4/?
Po piêciu latach od ¶mierci Voldemorta i czterech latach od skoñczenia szko³y, Hermiona wraca do Hogwartu w roli nauczycielki
Kiedy Hermiona wesz³a do klasy eliksirów, poczu³a siê znów jak nastolatka. Mia³a wra¿enie, ¿e nie powinno jej tu byæ, ¿e za chwilê pojawi siê Snape, by zapytaæ j± czego tu szuka, a ona nie bêdzie mia³a ¿adnego racjonalnego wyt³umaczenia. Powoli podesz³a do ³awki, któr± przed laty zajmowa³a z Harrym i Ronem, i usiad³a na swoim dawnym miejscu. Rozejrza³a siê po ciemnym pomieszczeniu, staraj±c siê przypomnieæ sobie, gdzie siedzieli pozostali uczniowie. Z u¶miechem spojrza³a na miejsce, w którym Snape z pasj± krytykowa³ Neville'a. A jednak mu siê uda³o. Nie by³ mistrzem eliksirów, za to teraz ¶wietnie radzi sobie jako nastêpca Sprout - pomy¶la³a z satysfakcj±. Wsta³a i podesz³a do szafki, w której Harry znalaz³ podrêcznik Ksiêcia Pó³krwi, dziêki któremu w oczach Slughorna uchodzi za ogromny, ale zmarnowany talent. Wed³ug zapewnieñ Harry'ego, ksi±¿ka sp³onê³a w ogniu Szatañskiej Po¿ogi. Razem z Crabbe'em... Hermiona odwróci³a siê w stronê ³awki, w której Crabbe siedzia³ obok Malfoya, jakby spodziewa³a siê go tam teraz zobaczyæ. Kolejny raz zawiod³a siê na Hogwarcie: spodziewa³a siê, ¿e tutaj odpocznie, nabierze si³, optymistycznego nastawienia. Tymczasem wszêdzie wokó³ widzia³a ¶lady osób, które na zawsze odesz³y. Niektóre by³y jej bliskie, inne - wrêcz przeciwnie, ale ka¿de ¿ycie zakoñczone podczas bitwy o Hogwart wydawa³o jej siê bezcenne. Jedyn± osob±, która powinna wtedy umrzeæ, by³ Voldemort - sam wybra³ taki koniec, wype³niaj±c pierwsz± czê¶æ przepowiedni. Ale ca³a reszta? Fred, Tonks, Lupin, Colin... Nawet bezmy¶lny Crabbe - oni wszyscy byli tylko ofiarami g³upoty innych.

Hermiona westchnê³a smutno, stanê³a za biurkiem i omiot³a wzrokiem salê z perspektywy nauczyciela. Jak to by³o? Jeste¶cie tutaj, ¿eby siê nauczyæ subtelnej, a jednocze¶nie ¶cis³ej sztuki przyrz±dzania eliksirów. Nie ma tutaj g³upiego wymachiwania ró¿d¿kami, wiêc byæ mo¿e wielu z was uwa¿a, ¿e to w ogóle nie jest magia. Nie oczekujê od was, ¿e naprawdê docenicie piêkno kipi±cego kot³a i unosz±cej siê z niego roziskrzonej pary, delikatn± moc p³ynów, które pe³zn± poprzez ¿y³y cz³owieka, aby oczarowaæ umys³ i usidliæ zmys³y... * Hermiona u¶miechnê³a siê na my¶l o swojej pierwszej lekcji eliksirów. Tak, wtedy byæ mo¿e nie docenia³a si³y tego rodzaju magii. Ale ju¿ wie, ¿e ona mo¿e ratowaæ ¿ycie na równi z zaklêciami obronnymi i uzdrawiaj±cymi. I tego musi nauczyæ swoich podopiecznych. Z t± my¶l± wymaszerowa³a z klasy i ruszy³a wzd³u¿ korytarza, by opu¶ciæ ponure lochy.

Kiedy przechodzi³a obok drzwi prowadz±cych do gabinetu Snape'a, skrytych w cieniu, k±tem oka zauwa¿y³a jaki¶ ruch. Odwróci³a g³owê w tamt± stronê i zwolni³a, odpowiedzia³ jej d¼wiêk zamykanych drzwi. Cudowne s±siedztwo... - pomy¶la³a, staraj±c siê jednak my¶leæ pozytywnie o najbli¿szej przysz³o¶ci. Tak, Severusie, opowiem im, jak Felix pomóg³ mi ocaliæ ¿ycie pewnego cz³owieka i guzik mnie obchodzi, co ty o tym my¶lisz.


***


- Hermiona! Kiedy przylecia³a¶? - Z zamy¶lenia wyrwa³ j± znajomy g³os Neville'a.
- Teleportowa³am siê rano. Musia³am odwiedziæ McGonagall, a chcia³am to zrobiæ jak najwcze¶niej, zanim ca³kiem zaanga¿uje siê w przygotowania do uczty powitalnej - odpowiedzia³a Hermiona, wstaj±c, by przywitaæ siê z przyjacielem.
Znajdowali siê w Wielkiej Sali. Hermiona zg³odnia³a, wiêc przysz³a zje¶æ lunch. Nie mia³a odwagi zaj±æ miejsca za sto³em nauczycielskim, wiêc przycupnê³a przy koñcu sto³u Gryfonów. Neville nie omieszka³ tego nieco z³o¶liwie skomentowaæ. Hermionê rozbawi³a ta jego pewno¶æ siebie, pamiêta³a jeszcze, jak stresowa³ siê now± prac± trzy lata temu. Wtedy pewnie te¿ czu³ siê lepiej po tej uczniowskiej stronie. Ostatnia namiastka przesz³o¶ci, za kilka godzin oboje wstan±, kiedy McGonagall bêdzie przedstawiaæ ich nowym uczniom. Wtedy ju¿ nie bêd± mieli mo¿liwo¶ci, by zaj±æ miejsca przy stole Gryffindoru, wmieszaæ siê w t³um. Przez jej cia³o przebieg³ dreszcz.
- Nie martw siê, bêd± ciê uwielbiaæ. - Neville u¶miechn±³ siê pokrzepiaj±co, bezb³êdnie odgaduj±c powód jej nerwów. - Dosta³a¶ salê w lochach?
Hermiona przytaknê³a, kiwaj±c g³ow±.
- Od dawna dziwiê siê, ¿e nie oddali jej Snape'owi, przecie¿ to chyba ¿aden problem przenie¶æ sk³adniki eliksirów i wszystkie te sprzêty wy¿ej, a lochy oddaæ nietoperzowi na wy³±czno¶æ?
- Neville! - Hermiona zrobi³a oburzon± minê, chocia¿ co do jednego przyzna³a mu racjê - te¿ dziwi³a siê, ¿e Severus nie walczy³ o swoj± star± klasê, mia³by do niej bli¿ej ze swojego gabinetu.
- Daj spokój, wszyscy mówi± o nim nietoperz, a on o tym wie. - Neville pu¶ci³ oczko kole¿ance.
- No, ale nam nie wypada... Ok, niewa¿ne. Fajnie ciê widzieæ. - Przytuli³a przyjaciela.
- Ciebie te¿, nic siê nie zmieni³a¶ przez teee... - Neville przerwa³, jakby musia³ w my¶lach policzyæ czas, jaki min±³ od kiedy ostatnio siê widzieli: - No, z czterdzie¶ci godzin. - Oboje parsknêli ¶miechem.

Lunch zjedli razem, ca³y czas rozmawiaj±c o tym nowym Hogwarcie, nauczycielach, uczniach i zmianach, które nast±pi³y po ponownym otwarciu szko³y. Hermiona chcia³a poznaæ jak najwiêcej szczegó³ów, które pozwoli³yby jej ³atwiej wej¶æ w nowe obowi±zki i odnale¼æ siê w gronie pedagogicznym. Neville cierpliwie wyja¶nia³, t³umaczy³ i opowiada³ wszystko, co wydawa³o mu siê istotne, ciesz±c siê, ¿e ma u swego boku kolejn± blisk± osobê.

Po posi³ku Hermiona postanowi³a po¶wiêciæ chwilê na odwiedzenie Izby Pamiêci, która najbardziej zmieni³a siê, od kiedy pierwszy raz trafi³a do Hogwartu. Wiedzia³a, co tam zastanie, a jednak ba³a siê odwiedzenia tego pomieszczenia. Chcia³a tam zajrzeæ póki jeszcze do zamku nie dotarli uczniowie - nikt nie przeszkodzi jej w cichym kontemplowaniu przesz³o¶ci. Posz³a do Izby Pamiêci z Neville'm. Poza pucharami, dyplomami, zdjêciami zwyciêskich dru¿yn Quidditcha - pami±tkami z chwil chwa³y, znajdowa³y siê tu przyt³aczaj±ce dowody okrucieñstwa i strat, jakie dotknê³y Hogwart i jego obroñców. Zdjêcia cz³onków Zakonu Feniksa i Gwardii Dumbledore'a - z jeszcze ¿ywymi i u¶miechniêtymi Tonks, Lupinem i Fredem. K±cik po¶wiêcony bezsensownej ¶mierci Cedricka - pierwszej ofiary odradzaj±cego siê Voldemorta. Zdjêcia zamku - niemal zrównanego z ziemi±. Ale najbardziej dotknê³a j± ogromna tablica z nazwiskami ofiar, które zginê³y w obu bitwach o Hogwart. Byli w¶ród nich jej przyjaciele, ale by³y te¿ zupe³nie obce osoby. Ma³y Colin Creevey - wcale nie powinno go tu byæ w tamtym czasie, dosta³ wyra¼ne polecenie opuszczenia zamku. Hermiona odnajdowa³a kolejne znajome nazwiska, wspominaj±c przez chwilê ka¿d± z tych osób, kiedy dobieg³ do niej d¼wiêk otwieranych drzwi. Oboje odwrócili siê od tablicy i zobaczyli Cho, wchodz±c± do pomieszczenia z czerwon± ró¿± w d³oniach. Zatrzyma³a siê na chwilê, zaskoczona zastanym widokiem, ale po chwili wahania podesz³a do nich i mocno u¶ciska³a Hermionê. Po³o¿y³a ró¿ê przy zdjêciu Cedricka, po czym do³±czy³a do stoj±cych w pewnym oddaleniu Hermiony i Neville'a. Stali d³u¿sz± chwilê, patrz±c na u¶miechaj±cego siê Cedricka, z dum± prezentuj±cego odznakê prefekta.
- Chod¼my - powiedzia³ cicho Neville, obejmuj±c ramionami obie dziewczyny, które z trudem powstrzymywa³y ³zy. Cicho zamkn±³ drzwi i ca³a trójka uda³a siê na b³onia, by porozmawiaæ w cieniu drzewa rosn±cego nad jeziorem.

Cho opowiedzia³a o swojej ponad rocznej podró¿y do Chin - rodzinnego kraju jej ojca. Po powrocie, nie mog±c poradziæ sobie z wydarzeniami minionych lat, próbowa³a wmieszaæ siê w t³um i toczyæ mugolskie ¿ycie na pó³nocy Wielkiej Brytanii. Zatrudni³a siê w agencji reklamowej jako t³umaczka jêzyka chiñskiego, w pracy pozna³a swojego przysz³ego mê¿a. Jednak po jakim¶ czasie zapragnê³a powrotu do ¶wiata czarodziejów. Z obawami wyzna³a ch³opakowi prawdê o swojej mocy.

- By³ w szoku, ale szybko siê otrz±sn±³. Zapyta³ tylko, czemu w ogóle sprz±tam, gotujê i pracujê, skoro to wszystko mo¿na za³atwiæ machniêciem ró¿d¿ki - opowiada³a z u¶miechem. - Dwa lata temu uda³o mi siê wróciæ do Hogwartu, a rok temu wziê³am ¶lub z Jacobem. Jest trochê z³y, ¿e pracujê tak daleko od niego, ale docenia magiczne ¶rodki transportu, które pozwalaj± mi w miarê czêsto wpadaæ do domu. ¯a³ujemy tylko, ¿e on nie mo¿e mnie odwiedziæ w Hogwarcie, ale mugole zwyczajnie nie widz± zamku, a wszystkie zabezpieczenia uniemo¿liwiaj± dostanie siê do jego wnêtrza innymi ¶rodkami transportu. A ty, Hermiono, mia³a¶ braæ ¶lub z Ronem Weasleyem, tak? Neville mówi³ w czerwcu, ¿e macie ustalon± datê ¶lubu.

- Taaak, prawie wszystko by³o gotowe, ale miesi±c przed ¶lubem odwo³ali¶my go... To by³a nasza wspólna decyzja. Chyba nie jeste¶my sobie pisani, a za bardzo cenimy nasz± przyja¼ñ, ¿eby ryzykowaæ jej zakoñczenie, gdyby¶my zaczêli rzucaæ w siebie ³ajnobombami - wyja¶ni³a ze ¶miechem. - Wiesz, bez mi³o¶ci ciê¿ko akceptowaæ pewne wady, a wspólne zamieszkanie wymaga kompromisów, na które chyba nie jeste¶my gotowi. Mam nadziejê, ¿e u³o¿y sobie ¿ycie, bo wygl±da³ na przygnêbionego podczas naszego ostatniego spotkania.
- Ty te¿ nie wygl±dasz najrado¶niej na ¶wiecie - wtr±ci³ Neville.
- Sam wiesz, ¿e z tym miejscem wi±¿e siê wiele nieprzyjemnych wspomnieñ. Dzisiaj po prostu wziê³y górê. Ale mam nadziejê, ¿e nied³ugo te dobre je wypr± - powiedzia³a Hermiona z przekonaniem.
- Jasne, ¿e wypr±. Trzy razy do roku odwiedzam Izbê Pamiêci - w³a¶nie pierwszego wrze¶nia, 2 maja podczas obchodów rocznicy II Bitwy i 24 czerwca, w rocznicê ¶mierci Cedricka. To s± takie dni nostalgii i smutnych wspomnieñ. Ale nie mo¿na tak ca³y czas. To Hogwart! Tu wszystko siê zaczê³o - nauka magii, poznali¶my fantastycznych ludzi i ¶wietnie siê bawili¶my przez wiêkszo¶æ czasu, trzeba o tym pamiêtaæ. Nadal mo¿emy siê ¶wietnie bawiæ, teraz wolno nam wiêcej ni¿ dziesiêæ lat temu. - Cho powiedzia³a to z takim entuzjazmem, ¿e na twarzach Hermiony i Neville'a pojawi³y siê u¶miechy. - Tylko s±siedztwa ci nie zazdroszczê, Hermiono.
- Zawsze mog³o byæ gorzej, mogli¶my dodatkowo mieszkaæ na tym samym piêtrze. A tak jest szansa, ¿e bêdziemy mieæ lekcje w tym samym czasie - ja w lochach, on na trzecim piêtrze, wiêc o spotkania mo¿e byæ trudno.
- On mnie nadal przera¿a... Jako¶ tak... - Wzdrygnê³a siê Cho.
- Jak sobie przypomnê, co siê dzia³o na lekcjach eliksirów, te¿ siê zaczynam baæ. - U¶miechn±³ siê Neville. - Podejrzewam, ¿e gdyby Snape pojawi³ siê w cieplarni, to nie by³bym w stanie poprowadziæ lekcji.

Hermiona zamy¶li³a siê. To prawda - jako nauczyciel nie by³ sprawiedliwy. Przyjemno¶æ sprawia³o mu poni¿anie uczniów. Ale... No w³a¶nie, by³o jedno ale...
- W ka¿dym razie, dobrze, ¿e uda³o mu siê wróciæ do zdrowia. I ¿e wyja¶ni³o siê, po której stronie dzia³a³. Straszne by by³o, gdyby umar³ sam, znienawidzony przez wszystkich, nie mog±c siê obroniæ przed oskar¿eniami. Nawet McGonagall nie wiedzia³a, jaka jest jego rola w tym wszystkim. - Cho przywo³ywa³a obrazy z przesz³o¶ci, o których Hermiona nie mia³a ochoty rozmawiaæ.
- Chod¼my ju¿, nied³ugo przyjedzie Express Hogwart, trzeba siê przygotowaæ do uczty - powiedzia³a, wstaj±c i koñcz±c rozmowê. Trójka przyjació³ zaczê³a wspinaæ siê po schodach, by dotrzeæ do swoich gabinetów.
- A co u Harry'ego? - Cho zapyta³a o to do¶æ nerwowym tonem, który zaskoczy³ Hermionê.
- Eeee... w porz±dku. Pracuje w biurze aurorów. Oczywi¶cie nie chcia³o mu siê wracaæ na siódmy rok nauki, wiêc nie zda³ owutemów. Ron zreszt± te¿. Ale kiedy Kingsley zapowiedzia³, ¿e o posadê aurora mo¿e staraæ siê ka¿dy, kto bra³ udzia³ w bitwie o Hogwart, od razu polecieli z wywalonymi jêzykami. Na szczê¶cie musieli zdaæ egzaminy, a wcze¶niej rzetelnie siê do nich przygotowaæ, bo martwi³abym siê o nasze bezpieczeñstwo z takimi leserami jak oni. - Hermiona zrobi³a minê, któr± tak czêsto ogl±dali Harry i Ron, kiedy próbowa³a ich przekonaæ do odrabiania zadañ domowych i z politowaniem pokrêci³a g³ow±. - Kingsley zreszt± przyzna³, ¿e Harry jest szykowany na szefa Biura Aurorów, musi tylko nabraæ trochê do¶wiadczenia. I nadal jest z Ginny Weasley, za rok planuj± siê pobraæ - spojrza³a z obaw± na Cho, na szczê¶cie dostrzeg³a na jej twarzy u¶miech, wygl±daj±cy na szczery.
- Pozdrów go, jak bêdziesz z nim rozmawiaæ. Do zobaczenia na uczcie - powiedzia³a Cho i odesz³a korytarzem na pierwszym piêtrze w stronê swojego gabinetu. Pozosta³a dwójka ruszy³a schodami na drugie piêtro.

* Cytat z Harry Potter i Kamieñ Filozoficzny.
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 22.05.2014 18:22
Tak na bie¿±co bêdê wypisywaæ wszelkie zgrzyty, wiêc z góry przepraszam za takie rozpoczêcie mojego komentarza - nie umiem ich teraz pisaæ normalnie.

Byli w¶ród nich jej przyjaciele, ale by³y te¿ zupe³nie obce osoby


Tutaj w pewien sposób siê powtórzy³a¶ i musisz tego unikaæ (MOIM ZDANIEM). Chodzi mi o to, ¿e ju¿ wcze¶niej by³o

Tymczasem wszêdzie wokó³ widzia³a ¶lady osób, które na zawsze odesz³y. Niektóre by³y jej bliskie, inne - wrêcz przeciwnie


W sumie nie wiem do koñca, dlaczego mi to nie pasuje. Nie mam na to ¿adnego rozs±dnego wyja¶nienia. Mo¿e dla mnie to po prostu zbyt podobne przemy¶lenia?

Nie do koñca pasuje mi to jak wyskoczy³a¶ z Cho - tak jakby nie nale¿a³o siê czytelnikowi wyja¶nienie. Mog³a¶ napisaæ trochê o tym sk±d ona si e tam wziê³a, jak wygl±da, ile czasu siê nie widzia³y, jakimi uczuciami darzy j± Hermiona.

Moim zdaniem powinna¶ tez trochê inaczej pisaæ dialogi.

- Jasne, ¿e wypr±. Trzy razy do roku odwiedzam Izbê Pamiêci - w³a¶nie pierwszego wrze¶nia, 2 maja podczas obchodów rocznicy II Bitwy i 24 czerwca, w rocznicê ¶mierci Cedricka. To s± takie dni nostalgii i smutnych wspomnieñ. Ale nie mo¿na tak ca³y czas. To Hogwart! Tu wszystko siê zaczê³o - nauka magii, poznali¶my fantastycznych ludzi i ¶wietnie siê bawili¶my przez wiêkszo¶æ czasu, trzeba o tym pamiêtaæ. Nadal mo¿emy siê ¶wietnie bawiæ, teraz wolno nam wiêcej ni¿ dziesiêæ lat temu. - Cho powiedzia³a to z takim entuzjazmem, ¿e na twarzach Hermiony i Neville'a pojawi³y siê u¶miechy. -


Muszê przeczytaæ ponad piêæ zdañ, zanim dowiem siê, ¿e mówi Cho. Problemu nie ma, jak rozmówców jest dwóch - jako¶ na logikê sama dochodzê do tego, kto co mówi. Ale kiedy ju¿ mam do czynienia z trójeczk±, to nie jestem w stanie zgadywaæ. A ja te g³osy s³yszê w g³owie i pierwotnie us³ysza³am Neville'a. Dlatego ja bym zrobi³a tak:

"- Jasne, ¿e wypr± - Cho powiedzia³a to z takim entuzjazmem, ¿e na twarzach Hermiony i Neville'a pojawi³y siê u¶miechy. -Trzy razy do roku odwiedzam Izbê Pamiêci - w³a¶nie pierwszego wrze¶nia, 2 maja podczas obchodów rocznicy II Bitwy i 24 czerwca, w rocznicê ¶mierci Cedricka. To s± takie dni nostalgii i smutnych wspomnieñ. Ale nie mo¿na tak ca³y czas. To Hogwart! Tu wszystko siê zaczê³o - nauka magii, poznali¶my fantastycznych ludzi i ¶wietnie siê bawili¶my przez wiêkszo¶æ czasu, trzeba o tym pamiêtaæ. Nadal mo¿emy siê ¶wietnie bawiæ, teraz wolno nam wiêcej ni¿ dziesiêæ lat temu.

Ogólnie te¿ pracuj nad dialogami, bo te niektóre ich kwestie s± za d³ugie. A w ¿yciu zazwyczaj nie pozwalamy mówiæ innej osobie a¿ tyle ahhaha
Ale to oczywi¶cie tylko moje odczucia ;p

Teraz ju¿ w podsumowaniu - bardzo podoba mi siê to, jak tworzysz opisy - nie ma jaki¶ zbêdnych okre¶lników, nic siê nie d³u¿y, a jednak ³atwo siê wczuæ. Ta nostalgia towarzysz±ca Hermionie naprawdê do mnie trafi³a. Z reszt± ona mi siê wydaje trochê inna ni¿ w ksi±¿ce, ale to plus, bo ja jej nigdy nie lubi³am specjalnie. Podoba mi siê równie¿ twój Neville. Cho na razie ani mnie grzeje ani ziêbi - nie wiem, na ile jest wa¿n± postaci±.

Tak czy inaczej - czekam na kolejne.
avatar
Smierciojadek  dnia 23.05.2014 12:55
Trudno mi wydusiæ z siebie jakikolwiek komentarz. Akcja mnie niestety nie porwa³a, momentami siê wy³±cza³am i wypada³am z rytmu, ale z drugiej strony nie mogê Ci niczego zarzuciæ, bo tekst jest napisany poprawnie. Tylko, na moje oko, za bardzo to wszystko rozwlek³a¶. No i w ogóle sk±d pomys³ na Cho? To by³ przypadek, czy wybra³a¶ tê bohaterkê ¶wiadomie, ¿eby jeszcze odegra³a jak±¶ rolê?

Niech ona zacznie uczyæ, jestem ciekawa, jak to opiszesz. No i na romans te¿ czekam, oczywi¶cie. :D
avatar
Angelina Johnson  dnia 23.05.2014 21:44
Mi siê podoba³o bardziej ni¿ poprzednie czê¶ci (co nie znaczy, ¿e poprzednie mi siê nie podoba³y!). W sumie nie wiem z czego to wynika, mo¿e po prostu jako¶ lepiej uda³o mi siê teraz wczuæ. Chocia¿ w trakcie czytania sama mia³am kilka zgrzytów - czasami budujesz za d³ugie zdania i jak s³usznie zauwa¿y³a Alette, za d³ugie wypowiedzi. Nie rozumiem te¿ do koñca sk±d siê nagle wziê³a Cho, tym bardziej, ¿e wyskoczy³a mi nagle i nie wiem o co chodzi. Musisz pilnowaæ dialogów i zdañ w d³u¿szych opisach. Ale ogólnie Twoje opisy zaliczam na plus, bo serio, pozwoli³y mi nieco wczuæ siê w Hermionê, w ten nowy (dziwny dla mnie nieco ze wzglêdu na nauczycieli, których znam z roli uczniów przecie¿) Hogwart i w akcjê. Chocia¿ akurat tutaj akcji wiele nie by³o, ale to dobrze. Potrzebowali¶my jako czytelnicy zostaæ wprowadzeni w to wszystko.

Neville siê wydaje naprawdê fajny i w sumie chcia³abym przeczytaæ jak ³±czysz go z Hermion± (marzenie ¶ciêtej g³owy, wiem). Tylko b³agam, w zamian za to nie ³±cz go z Cho, w koñcu ona ma i tak mê¿a! Podoba³o mi siê te¿ odwiedzenie Izby Pamiêci. Jednak nadal zgrzyta mi Snape. Nie chcê siê czepiaæ, ale jako¶ dla mnie trochê topornie go wprowadzasz w akcje. Fajnie, ¿e jest zawsze o nim chocia¿ nieco wspomniane, ale nie ma w tym jakiej¶ delikatno¶ci, wpasowania we wszystko. Trochê widaæ, ¿e chcesz siê na nim skupiæ, a na pocz±tku fajnie, jakby tego widaæ nie by³o.

No i zapisy dialogów. Uduszê Ciê nastêpnym razem ;D
avatar
Prefix u¿ytkownikadobrosia1  dnia 27.05.2014 11:15
Bardzo fajna i ciekawa czê¶æ. Pozwala na chwilê wspomnieñ, refleksji nad pojêciem "¿ycie". Hmm, fakt, najlepszy jak dot±d rozdzia³. Jednak jest parê niedoci±gniêæ.
Kolejny raz zawiod³a siê na Hogwarcie: spodziewa³a siê, ¿e tutaj odpocznie, nabierze si³, optymistycznego nastawienia


To chyba nie jest wina Hogwartu, ¼le dobra³a¶ s³owa (jak dla mnie)

- Hermiona! Kiedy przylecia³a¶? - Z zamy¶lenia wyrwa³ j± znajomy g³os Neville'a.
- Teleportowa³am siê rano. Musia³am odwiedziæ McGonagall, a chcia³am to zrobiæ jak najwcze¶niej, zanim ca³kiem zaanga¿uje siê w przygotowania do uczty powitalnej - odpowiedzia³a Hermiona, wstaj±c, by przywitaæ siê z przyjacielem.


Dla innych mo¿e byæ to na plus, ¿e masz rozbudowane dialogi. Jednak w tym przypadku i w paru innych, których nie bêdê przytaczaæ, jest to na minus. Mog³a¶ zrobiæ to tak:

- Hermiona! Kiedy przylecia³a¶? - Z zamy¶lenia wyrwa³ j± znajomy g³os Neville'a.
- Cze¶æ Neville! Jak mi³o ciê znów widzieæ! Teleportowa³am siê rano - odpowiedzia³a Hermiona, wstaj±c, by przywitaæ siê z przyjacielem.
- To gdzie by³a¶ tak d³ugo? - spyta³
- Musia³am odwiedziæ McGonagall, a chcia³am to zrobiæ jak najwcze¶niej, zanim ca³kiem zaanga¿uje siê w przygotowania do uczty powitalnej.



Trochê przesadzi³a¶ w dialogach. S± a¿ za d³ugie i d³ugo nie wiadomo co kto mówi.

Jednak ca³e opowiadanie jest fajoskie, tak¿e dostajesz doe mnie PO
avatar
Prefix u¿ytkownikaalekskot  dnia 26.06.2014 21:03
Ekstra Opowiadanie! Super napisane i bardzo wci±gaj±ce.na pewno W
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 50% [3 g³osy]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 33% [2 g³osy]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 17% [1 g³os]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.25