
W ¶wiecie czarodziejów znajdzie siê tysi±ce osób, które znaj± dzia³anie Pokoju ¯yczeñ. Harry, przez pierwsze piêæ lat nauki w Hogwarcie nie zdawa³ sobie sprawy z istnienia tego niezwyk³ego pomieszczenia. Podejrzewam, ¿e niewiele uczniów te¿ o nim wiedzia³o, gdy¿ to w³a¶nie za spraw± Harry'ego pokój ten odegra³ znacz±c± rolê w ¿yciu hogwartczyków. A oto lista osób, które na pewno korzysta³y ju¿ z tego pomieszczenia:
1.Profesor Albus Dumbledore
Dumbledore w czasie Balu Bo¿onarodzeniowego opowiada³ o tajemniczym pojawieniu siê pokoju wype³nionego nocnikami (w tym czasie gor±czkowo poszukiwa³ toalety).
2.Lord Voldemort
Dowiadujemy siê równie¿, ¿e z Pokoju ¯yczeñ korzysta³ Voldemort, który ukry³ Diadem Roweny Ravenclaw.
3.Wiêkszo¶æ uczniów w Hogwarcie:
*Harry Potter i cz³onkowie Gwardii Dumbledore'a

Harry w pi±tej klasie dowiedzia³ siê o Pokoju ¯yczeñ od Zgredka. Ch³opiec szuka³ wówczas miejsca, którego nigdy nie odkry³aby profesor Umbridge. Chcia³ bowiem prowadziæ tam nielegaln± naukê Obrony przed Czarn± Magi± (Gwardia Dumbledore'a).
Harry skorzysta³ z pokoju, gdy chcia³ ukryæ ksi±¿kê Ksiêcia Pó³krwi. Za¿yczy³ sobie wtedy miejsca, w którym móg³by schowaæ podrêcznik. Wówczas pojawi³y siê drzwi i wszed³ na dziedziniec pe³ny rupieci.
Razem z przyjació³mi pojawi³ siê tam maj±c siedemna¶cie lat, by znale¼æ horkruksa Voldemorta. Wówczas zgin±³ Crabbe, "przyjaciel" Malfoya.
* Dracon Malfoy
Malfoy, wykonuj±c zadanie dla Czarnego Pana, równie¿ skorzysta³ z Pokoju ¯yczeñ. Naprawia³ tam magiczn± szafê, która przenosi³a ludzi do drugiej, takiej samej szafy, która znajdowa³a siê w sklepie Borgina i Burkesa. Plan Voldemorta by³ prosty - rozkaza³ m³odemu Malfoyowi naprawiæ szafê i postawiæ j± w Hogwarcie.
* Wówczas gdy w³adzê w szkole przejêli Carrowie, Pokój ¯yczeñ s³u¿y³ jako miejsce schronienia dla uczniów Hogwartu.


Nicram_93



[P]Louise Lainey
Hermiona Justysia
Goszka
. JAK TO MOG£O PRZEJ¦Æ? SKANDAL, SKANDAL, ADMINI CHYBA SOBIE ¯ARTUJ¡, SKANDAL? Ja nawet artyku³u nie przeczyta³am, tylko po prostu tu wpad³am i pierwsze co mi siê rzuci³o w oczy to liczba komentarzy z wielce zajebist± opini±.
Episkey
, ale gdyby poprawiæ to nei by³oby tak ¼le. Mo¿naby dodaæ kilka informacji i dobraæ inne zdjêcia, artku³ jest o pokoju, nie o osobach które go odwiedza³y- a chyba wszyscy wiemy jak wygl±da Dumbledore.


Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 
A.
Ten artyku³ to jakie¶ nieporozumienie. Po pierwsze mo¿na by³o napisaæ co¶ wiêcej. Choæby o tym, ¿e skorzysta³ z niego kiedy¶ Filch, no i przede wszystkim skrzaty domowe. Mo¿na te¿ by³o napisaæ o znanych nam formach, w jakich ukazywa³ siê Pokój.
Czêsto jest co¶ nie tak z odmian±:
"poniewa¿ jedn± z jego zadañ jest ochrona osób przebywaj±cych w ¶rodku."
"przybiera formê tak±, jak± aktualnie najbardziej pragnie czarodziej."
" jedn± z zadañ pokoju ¿yczeñ"
Oj, niedopracowany ten artyku³. Nastêpnym razem przy³ó¿ siê bardziej...