Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej
Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej
Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej
W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej
Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej
Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej
Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej
Nicram_93
Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej
Nicram_93
Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej
Nicram_93
Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej
Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej
Nicram_93
Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej
Nicram_93
W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej
Nicram_93
W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej




[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
Valerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
Valerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
Valerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
Valerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
Valerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
HelenkaaKrwawe i sine chmury sunê³y po pomarañczowym niebie. Dzieñ chyli³ siê ku zachodowi. Ptaki powoli ustêpowa³y miejsca ¿abom i ¶wierszczom, a przez okna domków na wybrze¿u zaczyna³o s±czyæ siê ciep³e ¶wiat³o lamp naftowych. Pla¿a raz po raz nakrapiana by³a plamami mêtnych ka³u¿, w których przegl±da³o siê S³oñce, na zmianê z Ksiê¿ycem i Gwiazdami.
Fioletowe ob³oki odbija³y siê w nieruchomej tafli wody, gdy grupa dzieci z krzykiem wybieg³a ku rozko³ysanemu morzu. Fale z weso³ym pluskiem rozbija³y siê o brzeg tworz±c pianê, a w powietrzu unosi³ siê rze¶ki zapach bryzy i gotowanych ryb. Grupa dzieci liczy³a trzech ch³opców i dwie dziewczynki. By³a jeszcze jedna, o bujnych blond lokach, ale ona trzyma³a siê na uboczu. W³osy przepasane mia³a chust±, a na jednym pa¶mie zapl±tane by³y koraliki. Na nadgarstkach pobrzêkiwa³y jej bransoletki i muszelki na rzemykach, a na nosie mia³a ogromne, okr±g³e okulary. By³a wyrzutkiem, co nie podlega³o w±tpliwo¶ciom. Wyra¼nie trzyma³a siê na dystans od reszty bawi±cych siê dzieci.
- Mugole - mrucza³a pod nosem maluj±c patykiem na piasku ró¿ne zawijasy i szlaczki. Nagle podszed³ do niej przywódca grupy. Gdy by³ tu¿ obok niej specjalnie wdepn±³ w poblisk± ka³u¿ê tylko po to, by ochlapaæ j± wod± zmieszan± z piaskiem i b³otem. Dziewczynka wzdrygnê³a siê, ale ani przez my¶l jej nie przesz³o, by siê odsun±æ. Dalej sta³a i malowa³a patykiem w piasku.
- Ej, straszyd³o - zachrypniêty g³os ch³opaka uruchomi³ w g³owie dziewczynki mechanizm obronny. Unios³a szybko patyk, jak gdyby to by³a ró¿d¿ka i z zaciêto¶ci± zacisnê³a zêby.
- Zostaw mnie - wysycza³a z szeroko otwartymi oczami. Ch³opak siê tylko za¶mia³.
- To ty zostaw nas, dziwaczko. - Jego ton spowa¿nia³, a krzaczaste brwi siê nastroszy³y. - Albo po¿a³ujesz. - Dziewczynka wydê³a lekko wargi, wyra¼nie przestraszona t± gro¼b±. "Przypomnij sobie, co mówi³a mama" szepta³a sobie ci±gle w duchu, jakby to by³a jaka¶ mantra. - Co? Jêzyka zapomnia³a¶ w gêbie? Z mi³± chêci± pomogê ci go odnale¼æ. - Przywódca popchn±³ z ca³ej si³y czarodziejkê wprost do ka³u¿y. Reszta dzieciaków momentalnie otoczy³a ich w krêgu i zaczê³a dopingowaæ swojego lidera, równocze¶nie wygra¿aj±c skulonej postaci. Drugi ch³opak, najwyra¼niej prawa rêka przywódcy, uklêkn±³ obok jej g³owy i brutalnie z³apa³ j± za szczêki, po czym si³± otworzy³ jej buziê. Dziewczynka próbowa³a siê wyrwaæ, krzycza³a, piszcza³a ile si³ mia³a w p³ucach, ale na nic siê to zda³o. Nawet próba ugryzienia paluchów drugiego ch³opaka i skopania tego pierwszego. Przywódca wyci±gn±³ zza pazuchy dwa, ob¶lizg³e ¶limaki. W krêgu podnios³y siê ¶miechy, a przera¿ona dziewczynka zaczê³a jeszcze g³o¶niej piszczeæ. Jednak¿e byli zbyt daleko od domków, by móg³ j± ktokolwiek us³yszeæ.
- A teraz przyjmij swoj± karê, dziwaczko, za ignorowanie Wielkiego Amadeusa, Króla Tych Ziem. - Samozwañczy król za¶mia³ siê jeszcze raz, po czym po³o¿y³ dwa ¶limaki na jej brodzie g³ow± do ust. Drugi ch³opak mocniej przytrzyma³ jej g³owê ¶miej±c siê z³owieszczo. Dwa ¶limaki leniwie zaczê³y sun±æ ku otwartej buzi dziewczynki zostawiaj±c za sob± ¶liski ¶lad. Pozosta³e dzieci zaczê³y obstawiaæ, który miêczak pierwszy znajdzie siê w jej ustach.
Trwa³o to mo¿e kilka minut, ale dla niej by³y to tysi±ce godzin. Po jej polikach zaczê³y sp³ywaæ ³zy tak drobne i tak szkliste, ¿e gdy kapa³y na ziemiê s³ysza³a odg³os jaki wydaje t³uczona szklanka. Mniejszy ¶limak pierwszy dotar³ do warg dziewczynki, a sekundê pó¼niej zjawi³ siê drugi. Zaczê³y powoli sun±æ po jêzyku, a drobna blondynka podnios³a krzyk tak g³o¶ny, ¿e sp³oszy³a stadko mew cz³api±cych w pobli¿u. Prawa rêka króla szybko zacisnê³a jej usta, gdy ¶limaki by³y w ¶rodku. Dziewczynka krztusi³a siê, wi³a, p³aka³a.
- Poznaj gniew Króla Amadeusa! - zarechota³ przywódca. - A teraz po³knij je! Nie s³yszysz co do ciebie mówiê, strzaszydle?! PO£KNIJ JE! - Dziewczynka siê krztusi³a. Trzymali j± mo¿e z piêæ minut, podczas których stara³a siê oddychaæ przez nos i nie dopu¶ciæ ¶limaków do gard³a, co by³o trudne zwa¿aj±c na to, ¿e le¿a³a na plecach. W koñcu zmuszona, upokarzana, z obrzydzeniem i ³zami po³knê³a ¶limaki. Wszyscy us³yszeli, jak g³o¶no je prze³knê³a. Wybuchli ¶miechem i zaczêli siê z niej szydziæ.
- Jake, pu¶æ j±, bo ciê jeszcze zarazi ¶limakoz± - zapia³a jedna z dziewczynek, a ch³opak który trzyma³ jej g³owê odskoczy³ od niej jak oparzony. Dziewczynka szybko siê zerwa³a i w akompaniamencie szyderstw oraz swojego szlochu pobieg³a do domu.
Rue Riddle dnia 16.09.2017 17:01

Spodziewa³am siê, ¿e odpêdzi ich magi± czy co¶, ale w sumie dobrze, ¿e tak siê nie sta³o, bo fick straci³by urok. Zakoñczenie tylko mi trochê nie pasuje, ale i tak nic nie niszczy, wiêc jest w porz±dku

Klaudia Lind dnia 21.09.2017 12:39



Ogólnie to w³a¶nie tê pracê zapamiêta³am najlepiej ze wszystkich prac tegorocznego Turnieju Fan Fiction. Opis tych zmy¶lnych tortur ze ¶limakami w roli g³ównej... blee!
Katherine_Pierce dnia 31.12.2017 15:09
Bleeee 
| Wybitny! | 100% | [1 g³os] | |
| Powy¿ej oczekiwañ | 0% | [0 g³osów] | |
| Zadowalaj±cy | 0% | [0 g³osów] | |
| Nêdzny | 0% | [0 g³osów] | |
| Okropny | 0% | [0 g³osów] |
Alette
fuerte
Katherine_Pierce
Sam Quest
Shanti Black
A.
monciakund
ania919
ulka_black_potter
Klaudia Lind
No có¿, komentowa³em ju¿ ten tekst jako juror w TFF, jednak wtedy musia³em porównywaæ ze sob± wszystkie prace, a teraz mogê oceniæ ju¿ bez ¿adnej presji