Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 42
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Zabójczy kredens
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix u¿ytkownikaSam Quest
Gatunek: Krymina³
Ograniczenie wiekowe: b/o
Parring: Inne
Przeczytano 2447 razy.
Praca z pó³fina³u Wielkiej Wojny Fan Fickowej, 2020r.
Bohater: Zgredek
Miejsce: kuchnia.
Czas akcji: czasy pokolenia huncwotów
Zakazane s³owo: Harry
Nakazane s³owo: brzoskwinia, grzyb i sztaluga.
W pracy musz± pojawiæ siê trzy zdania, w których wszystkie s³owa bêd± zaczyna³y siê na tak± sam± literê. (Np. Spocony Stefan szepn±³ szyderczo - spalê star± stodo³ê)


To moja pó³fina³owa praca z WWFF, nieznacznie ró¿ni siê od tej, która pojawi³a siê w turnieju. Poprawi³am trochê b³êdów i przecinków. ;)
Przyjemnego czytanka!

***


Wrzesieñ by³ wyj±tkowo upalny, ¿ar la³ siê z nieba jak w najbardziej upalne dni sierpnia. Nawet w lochach, pomimo ch³odu, powietrze by³o ciê¿kie. Otworzenie okien nie wchodzi³o w grê z racji na ich brak, a nawet gdyby by³y, zapewne nie przenios³yby ulgi.

Zgredek czu³ jak pot, leje mu siê z czo³a, szczególnie ¿e ca³y dzieñ spêdzi³ na rozpakowywaniu rzeczy panicza Lucjusza. Jak co roku, zosta³ wys³any do Hogwartu, by "pomóc paniczowi Lucjuszowi w aklimatyzacji". Oczywi¶cie jak przysta³o na porz±dnego skrzata domowego, spe³ni³ swoje obowi±zki z najwiêksz± dba³o¶ci±, a gdy zosta³ odes³any, postanowi³ przy okazji odwiedziæ swojego - pracuj±cego w szkole - kuzyna Grymsika.

Stan±³ przed wej¶ciem do kuchni i aportowa³ siê do ¶rodka, sposoby wej¶cia czarodziejów do tego przybytku zdecydowanie by³y niedostêpne dla niskiego skrzata. W kuchni panowa³ przyjemny ch³ód, który by³ mi³± odskoczni± od dusznej atmosfery poza ni±. Poza tym przyjemnym ch³odem powietrze wydawa³o siê ciê¿kie, panowa³ ogólny rozgardiasz. Nie by³ to jednak typowy dla tego miejsca chaos kontrolowany. Skrzaty przekrzykiwa³y siê miêdzy sob±, zbieraj±c siê w pó³okrêgu, by³o to o tyle dziwne, ¿e godzina by³a ju¿ dosyæ pó¼na, a o tej porze w kuchni znajdowa³y siê przewa¿nie trzy dy¿uruj±ce skrzaty. Zgredek zacz±³ przedzieraæ siê do przodu, ciekawy co zobaczy, gdy dotar³ do pierwszego rzêdu, zatrzyma³ siê z przera¿eniem.


Przy kredensie, wokó³ którego utworzono pó³okr±g, le¿a³ skrzat, nad nim sta³ bezruchu zakrwawiony Grymsik, u jego stóp le¿a³ nó¿, a obok niego nieznana Zgredkowi skrzatka pop³akiwa³a, mamrocz±c co¶ do siebie.

Z prawej strony wybieg³y z t³umu cztery skrzaty z noszami, za nimi na ¶rodek wysz³y kolejne cztery. Zdecydowanie jeden z nich przodowa³ i by³ dowódc±, bo wydawa³ rozkazy reszcie, gdy tylko wszed³ na ¶rodek, wszystkie skrzaty ucich³y.

- Kto¶ by³ ¶wiadkiem zaj¶cia? - zapyta³ dowodz±cy.
- Grymsik, Gorza³ka i Mamy³ka mieli dzisiaj s³u¿bê, my przybiegli¶my jak Mamy³ka zaczê³a krzyczeæ. - Z t³umu wyst±pi³ starszy skrzat. - Jak tu przyszli¶my to wszyscy stali tak jak teraz.
- Torgol by³ pierwszy na miejscu zdarzenia? - zapyta³ tamten.
- Torgol by³ jednym z pierwszych, ale jak tu szed³, to inni siê zbierali, nikogo poza t± trójk± tutaj nie by³o.
- Dobrze, czy kto¶ jeszcze co¶ widzia³?
¯aden skrzat siê nie odezwa³, wszystkie zaczê³y siê powoli wycofywaæ.
- A ty, co¶ za jeden? Nie jeste¶ st±d. - Dowódca zwróci³ uwagê na Zgredka.
- Zgredek, jest skrzatem rodu Malfoy. Zgredek przyby³ w odwiedziny do kuzyna Grymsika. - Prze³kn±³ ¶linê, ten dowódca mia³ w sobie co¶ w³adczego i lekko niepokoj±cego. Nie dziwi³ siê, ¿e pozosta³e skrzaty uciek³y, byle z nim nie rozmawiaæ.
- Jak Zgredek widzi, Grymsik ze Zgredkiem nie porozmawia i d³ugo tu nie pomieszka, wiêc Zgredek mo¿e ju¿ sobie st±d i¶æ.
Zgredek spojrza³ na kuzyna, zna³ go od urodzenia i wiedzia³, ¿e ten by nikogo nie zabi³.
- Grymsik na pewno jest niewinny.
- Fakty ¶wiadcz± przeciwko Grymsikowi. - Dowódca na znak, ¿e nie ma zamiaru d³u¿ej dyskutowaæ w tym temacie, odwróci³ siê do Zgredka plecami.
- Zgredek nie pójdzie st±d, dopóki nie porozmawia z Grymsikiem! - zagrozi³.

Dowódca nie zareagowa³, Zgredek wycofa³ siê wiêc kawa³ek, ale na tyle blisko by s³yszeæ o czym rozmawiaj±.
- Co siê tutaj wydarzy³o? - Dowódca skierowa³ to pytanie do Grymsika. Ten przeniós³ spojrzenie z plamy krwi na posadzce na niego.
- Grymsik mia³ dy¿ur z Gorza³k± i Mamy³k±, Grymsik poszed³ do schowka po ¶cierkê, bo wyla³a mu siê woda, gdy tu wróci³, Gorza³ka le¿a³ na ziemi z no¿em wbitym w klatkê. - Grymsik prze³kn±³ ¶linê, wzdrygaj±c siê. - Grymsik odruchowo wyj±³ ten nó¿, ale krew p³ynê³a coraz mocnej, a on ju¿ nie ¿y³. Potem przysz³a Mamy³ka i zaczê³a krzyczeæ, a resztê ju¿ znacie.
- A mo¿e by³o tak, ¿e Grymsik pok³óci³ siê z Gorza³k±, w szale siêgn±³ po nó¿ i go ugodzi³? Wszyscy wiedz±, ¿e Grymsik i Gorza³ka mieli ze sob± zatarg. Grymsik jest winny jak ocet. - Dowódca najwyra¼niej nie przyj±³ wyja¶nieñ Grymsika i skin±³ na swoich towarzyszy, by go wyprowadzili.
Podszed³ do skrzatki, która wygl±da³a na mocno wstrz±¶niêt±.
- Niech Mamy³ka, spróbuje opowiedzieæ, co tutaj siê sta³o.
- Stary Sztaluga sêpi szluga. - Powiedzia³a mechanicznie skrzatka, Dowódca nie wygl±da³ na zaskoczonego, westchn±³ zrezygnowany.
- Mamy³ka, pomy¶li co siê wydarzy³o? - Spróbowa³ jeszcze ³agodniejszym tonem.
- Grzyb gorszy go³ymi go³êbiami. - Brzmia³a odpowied¼. Dowódca zmarszczy³ czo³o i potar³ sobie skroñ, zostawi³ Mamy³kê, kiwaj±c swoim towarzysz±, ¿e maj± j± odprowadziæ.

Zgredek nie wiedzia³ co ma o tym s±dziæ. Wierzy³ w niewinno¶æ kuzyna, ale chyba jako jedyny. Do tego ta skrzatka mówi³a ca³kowicie bez sensu, co na pewno mu nie pomog³o. Westchn±³ ciê¿ko. Chcia³ pomóc kuzynowi, ale nie mia³ pojêcia jak, podszed³ wiêc do tego kredensu i przyjrza³ mu siê, drzwiczki od wy¿szej szafki by³y lekko otwarte i to by³a jedyna odbiegaj±ca od normy rzecz w tym meblu. Wygl±da³ ca³kiem normalnie, na miejscu, w którym le¿a³ wcze¶niej Gorza³ka by³a plama krwi.
- Chyba czas by Zgredek sobie poszed³. - Us³ysza³ g³os, odwróci³ siê i spojrza³ na starego skrzata Torgola, który wcze¶niej rozmawia³ z Dowódc±.
- Zgredek uwa¿a, ¿e Grymsik jest niewinny.
- Nie ma na to dowodów, ale mo¿e Brzoskwinia co¶ widzia³a. Ona czêsto zakrada siê tutaj w nocy i podjada ciasto.
- Torgol te¿ uwa¿a, ¿e Grymsik jest niewinny? - zapyta³ Zgredek.
- Tak. Grymsik i Gorza³ka siê k³ócili, ale ¿aden skrzat nie zabi³by swojego pobratymca, to siê nigdy nie zdarzy³o i Torgol nie wierzy, ¿e Grymsik to zrobi³. - Stary Torgol usiad³ na ³awie stoj±cej pod ¶cian± i podrapa³ siê po nosie.
- Zgredek s³ysza³ jak Mamy³ka rozmawia z Dowódc± i dziwnie mówi. - Usiad³ obok starszego skrzata.
- Mamy³ka od urodzenia ma nie po kolei w g³owie, chyba nigdy nie powiedzia³a niczego sensownego.

Zgredek zamy¶li³ siê, sytuacja by³a beznadziejna, ale mo¿e faktycznie Brzoskwinia co¶ widzia³a. Z jednej strony powinien ju¿ wracaæ do Dworu, z drugiej wiedzia³, ¿e musi dowiedzieæ siê prawdy i oczy¶ciæ kuzyna z zarzutów. W najgorszym razie przypiecze sobie uszy ¿elazkiem.
- Zgredek, chce porozmawiaæ z Brzoskwini±, gdzie ona jest? - zapyta³ Torgola.
- Torgol zaprowadzi Zgredka do niej.
Ruszy³ za starszym skrzatem, weszli do pomieszczenia, w którym znajdowa³y siê setki pos³añ, jedne by³y wisz±cymi hamakami inne, sta³y wzd³u¿ ¶ciany. Oni zatrzymali siê przy pierwszym ³ó¿ku stoj±cym przy samym wej¶ciu.
- Brzoskwinia, to Zgredek, chce porozmawiaæ. - Torgol wskaza³ mu m³od± skrzatkê i odszed³ w swoj± stronê.
- Zgredek chcia³ zapytaæ, czy Brzoskwinia co¶ widzia³a. Zgredek uwa¿a, ¿e Grymsik jest niewinny.
- Brzoskwinia posz³a po placek, ale go nie by³o. Niewidzialni ch³opcy zabrali, wtedy Mamy³ka zaczê³a krzyczeæ, a Brzoskwinia zauwa¿y³a, ¿e Grymsik stoi nad Gorza³k± i jest du¿o krwi.
- Niewidzialni ch³opcy? - zapyta³ Zgredek, marszcz±c czo³o.
- Brzoskwinia tylko o nich s³ysza³a. Od kilku dni przychodz± w nocy i zabieraj± jedzenie.
Zgredek móg³by siê za³o¿yæ o galeona, gdyby takiego posiada³, ¿e Brzoskwinia za du¿o czasu spêdzi³a z Mamy³k± i bredzi.
- Zgredek dziêkuje za pomoc, Zgredek ju¿ sobie idzie.

Wyszed³ z pokoju sypialnianego i wróci³ do kuchni. Podszed³ do kredensu i zacz±³ mu siê przygl±daæ, nadal nic dziwnego nie znalaz³. Usiad³ wiêc na ³awie, na której wcze¶niej siedzia³ z Torgolem i zacz±³ my¶leæ.
Nie mia³ ¿adnego punktu zaczepienia, a sprawy w Hogwarckiej kuchni wygl±da³y co najmniej dziwnie. Kto¶ zabi³ skrzata, nie zostawiaj±c ¿adnych ¶ladów, a wina spad³a na Grymsika. Mo¿e to Mamy³ka? Mówi³a dziwnie, ¿eby odrzuciæ od siebie podejrzenia? Albo ta Brzoskwinia wpad³a w sza³ z powodu braku ciasta? I co to za niewidzialni ch³opcy podkradaj±cy jedzenie?

Na to ostatnie pytanie odpowied¼ mia³a nadej¶æ szybciej, ni¿ spodziewa³, bo jego rozmy¶lania przerwa³o otworzenie siê przej¶cia do kuchni. Nikt nie wszed³ do ¶rodka, ale Zgredek wyra¼nie s³ysza³ szepty.
- Gdzie j± zostawi³e¶? - mówi³ jeden g³os.
- Nie wiem, musia³a mi wylecieæ gdzie¶ przy tym stole - odpar³ drugi.
- Cicho, nie mog± nas us³yszeæ. - Niewidzialni ch³opcy, jak siê domy¶li³ Zgredek, byli gdzie¶ w okolicy sto³u, gdy jeden z nich wpad³ na ³awê i przewróci³ siê, staj±c siê widzialny. Drugi zrzuci³ z siebie jak±¶ p³achtê i w powietrzu lewitowa³a g³owa z okularami i rozczochranymi w³osami.
- Syriusz, mieli¶my byæ jak ninja, o których mówi³ Remus.
- Ups - odpar³ Syriusz, pocieraj±c nogê w miejscu, w którym uderzy³ w ³awê.
- Widzisz moj± ró¿d¿kê? - zapyta³ pierwszy.
- Tak, le¿y tutaj, wpad³a pod stó³, czekaj, ju¿ j± wyci±gam. - Syriusz po³o¿y³ siê na ziemi i po chwili wsta³ z ró¿d¿k± w rêku.
- Zgredek przeprasza, ale Zgredek musi z paniczami porozmawiaæ sir. - Teleportowa³ siê na stó³, przy którym stali ch³opcy.
- Yyy... nas tu nie ma, prawda James? - powiedzia³ ch³opiec, którego kolega nazywa³ Syriuszem.
- Tak, nie ma - przytakn±³ jego towarzysz, który by³ tylko lewituj±c± g³ow±.
- Zgredek, chcia³ zapytaæ, czy paniczowie byli tu wcze¶niej i widzieli co siê sta³o z Gorza³k±?
- Gorza³k±? Macie tu alkohol? - zapyta³ ch³opiec o imieniu James.
- Zgredek mówi o skrzacie, który zosta³ zabity no¿em sir.
- Aaaa - powiedzieli jednocze¶nie ch³opcy i wymienili ze sob± porozumiewawcze spojrzenia.
- Grymsik, kuzyn Zgredka zosta³ oskar¿ony o zabójstwo i grozi mu wygnanie, a Zgredek uwa¿a, ¿e on jest niewinny sir.
- Nas nie powinno tu byæ Zgredku, wiêc powiemy ci co wiemy, ale nie mo¿esz nikomu tego mówiæ, bo nas tu nie ma. - Ch³opiec o imieniu James zrzuci³ z siebie resztê p³aszcza i by³ ju¿ w pe³ni widzialny.
- Poczekaj sir. Zgredek pójdzie po Dowódcê, on musi to us³yszeæ, by Grymsik by³ wolny.

Zgredek pobieg³ do sali bêd±cej sypialni± skrzatów i po chwili wróci³ stamt±d, ci±gn±c za sob± zdenerwowanego Dowódcê.
- Zgredek przeprasza, ale Dowódca musi to us³yszeæ.
- Jaki Dowódca? - zapyta³ przyci±gniêty skrzat.
- Zgredek nie wie jak siê nazywa, wiêc mówi Dowódca. - Na twarzy Dowódcy pojawi³o siê jednocze¶nie zaskoczenie, zmieszanie i zdenerwowanie.
- Co tutaj robi± ci uczniowie? - zapyta³.
- To panicz James i panicz Syriusz, niewidzialni ch³opcy. Powiedzieli Zgredkowi, ¿e wiedz± co tu siê sta³o.
- Gnidek s³ucha. - Dowódca zwróci³ siê do ch³opców. Zgredek pomy¶la³, ¿e imiê, które wymy¶li³, bardziej pasuje do tego skrzata, ni¿ Gnidek, ale zostawi³ to dla siebie.
- Przyszli¶my po ciasto, bo skoñczy³y nam siê zapasy. - James zacz±³ mówiæ.
- Pyszny porzeczkowy placek poszed³ pierwszy. - Syriusz rozmarzy³ siê na my¶l o placku.
- Tak, wiêc przyszli¶my po ten placek, ten skrzat Gorza³ka sta³ na kredensie i szarpa³ siê z szafk±, nie móg³ jej chyba otworzyæ.
- W pewnym momencie wzi±³ nó¿ i zacz±³ go wk³adaæ w szparê, chyba mu siê uda³o, ale szarpn±³ za mocno i polecia³ do ty³u, szafka siê zatrzês³a. - Syriusz zrobi³ dramatyczn± pauzê.
- On spad³ na pod³ogê, a na niego zlecia³ nó¿, który po³o¿y³ na tej szafce.
- Przestraszyli¶my siê, bo uczymy siê tu od dwóch tygodni i nie powinno nas byæ poza dormitorium o tej porze.
- Wiêc uciekli¶my, ale okaza³o siê, ¿e zgubi³em ró¿d¿kê - wyja¶ni³ James.
- Dlatego wrócili¶my. - Zakoñczy³ Syriusz.
- Gnidek dziêkuje, ¿e to powiedzieli¶cie, a teraz mo¿ecie ju¿ i¶æ.
- Czy teraz Grymsik bêdzie wolny? - zapyta³ Zgredek.
- Tak, ale Zgredek niech ju¿ lepiej wraca do siebie.

Tak te¿ uczyni³, nie spotka³ siê tym razem z kuzynem, ale chocia¿ uda³o mu siê dowie¶æ niewinno¶ci Grymiska, pomimo ¿e za du¿o w tym jego zas³ugi nie by³o, czu³ zadowolenie.

Teraz mo¿e spokojnie wróciæ do domu i przypaliæ sobie uszy ¿elazkiem.


Komentarze
avatar
Anastazja Schubert  dnia 03.08.2020 21:26
Du¿ym plusem tej pracy s± jak dla mnie imiona skrzatów. Grymsik jest uroczy, Mamy³ka bardzo przypomina mi Mru¿kê, zarówno z zachowania jak i imienia, ale to Gorza³ka chwyci³ mnie za serce!
Jeste¶ winny jak ocet - ¶wietne! A¿ musia³am to wygooglowaæ i widzê, ¿e Remigiusz Mróz u¿y³ tego zdania jako pierwszy, ale i tak bardzo podoba mi siê w tej pracy.

Niewidzialni ch³opcy odegrali tu niewielk± rolê, ale odpowiedzieli na zagadkê jak zgin±³ skrzat, wiêc za sam pomys³ dajê plusa.

Zakoñczenie nieco dziwne. Ostatnie zdanie z przypalaniem uszu ¿elazkiem mi siê podoba, ale poprzedzaj±ce by³o pokraczne, za d³ugie, zbyt z³o¿one.

Ca³± pracê oceniam na powy¿ej oczekiwañ.
avatar
Prefix u¿ytkownikaNieoryginalna  dnia 06.08.2020 23:31
Nie chcê powielaæ szczegó³owej oceny, któr± wystawia³am jako jury w turnieju, ale chcê dodaæ, ¿e strasznie urzekli mnie w tym FF drugoplanowi Huncwoci :D ¦wietnym pomys³em s± "niewidzialni ch³opcy", dialogi miêdzy Syriuszem i Jamesem te¿ wypad³y autentycznie i zabawnie, Potter i jego zdziwienie skrzatem Gorza³k± to jeden z moich ulubionych fragmentów ca³ej wojny. Dla mnie epizodyczni Huncwoci ca³kowicie skradli show w tym ficku i bardzo bardzo bardzo chcia³abym przeczytaæ co¶ wiêcej o nich w Twoim wykonaniu!
avatar
Prefix u¿ytkownikaCoSieDzieje  dnia 06.04.2021 17:27
Pamiêtam tyle, ¿e nie podoba³o mi siê to opowiadanie podczas Turnieju. Ma³o tu krymina³u w kryminale, wszystko siê g³adko rozwi±zuje, a skrzaty to bohaterowie, którym ciê¿ko kibicowaæ.

Z plusów niew±tpliwych - pomys³ na niewidzialnych Huncwotów i mo¿e eee tekst o gorza³ce. Serce mi siê ³amie, ¿e muszê to napisaæ Samico, ale do fanów tego fan ficka nie nale¿±. Co wiêcej ¶rednio mi siê go czyta³o.
avatar
Prefix u¿ytkownikaSam Quest  dnia 06.04.2021 17:52
No có¿, ja te¿ nie jestem fank± tego ff. Jednak nie umiem pisaæ poza moj± stref± komfortu i lepiej mi wychodzi, gdy jednak nie mam narzuconych wymagañ, ale te¿ Krymina³ to nie jest co¶ co czêsto czytam i kompletnie nie piszê, wiêc moje do¶wiadczenia to "Ojciec Mateusz" i te¿ tym schematem pod±¿a³am. xD

Ogólnie nie powiem, ¿e teraz napisa³abym to lepiej, wiêc mo¿e to szczyt moich mo¿liwo¶ci. xD
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 0% [0 g³osów]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 100% [1 g³os]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.20