Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Zawini±tko
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix u¿ytkownikaNiaja
Gatunek: Miniaturka
Ograniczenie wiekowe: +7
Parring: Nieokre¶lone
Przeczytano 3391 razy.
Ludzie pod wp³ywem emocji s± zdolni do wielu. Nawet do po¶wiêcenia.
Bohaterowie: w³asna postaæ.
Us³ysza³a d¼wiêk aportacji. To oni. ¦miercio¿ercy ju¿ tu byli! Nie mia³a za wiele czasu. Zawini±tko w jej d³oniach poruszy³o siê, a ona owinê³a je cia¶niej i przytuli³a do piersi. Uchyli³a lekko drzwi, by upewniæ siê, ¿e droga jest wolna. W paru domach po prawej pali³o siê jeszcze ¶wiat³o, natomiast w tych po lewej by³o ju¿ ciemno, a bi³o od nich straszliwe zimno.
- Dementorzy! – szepnê³a nerwowo, ale wiedzia³a, ¿e teraz ju¿ nie ma odwrotu. Wprawdzie spodziewa³a siê tego, tego wszystkiego, ale mia³a szczer± nadziejê, ¿e nie bêdzie musia³a tego zrobiæ. Czu³a, jak z jej oczu p³yn± ³zy, ogarnia³ j± g³êboki smutek i rozpacz tak silna, jak jeszcze nigdy. Nie by³a do koñca pewna, czy to przez dementorów, czy przez misjê, która by³a jeszcze przed ni±.
Otuli³a zawini±tko jeszcze szczelniej lew± rêk±, a drug± chwyci³a za ró¿d¿kê. Nigdy nie mia³a zbyt wielu pieniêdzy, a odk±d porwali jej mê¿a, jedynego ¿ywiciela rodziny, ¿y³a tylko z tego, co uda³o siê zaoszczêdziæ wcze¶niej, wiêc narzuci³a na siebie p³aszcz i wysz³a z pustego domu.
Ledwo jej stopy dotknê³y ziemi, a powietrze wype³ni³ okropny wrzask. Kobieta chcia³a zas³oniæ uszy, ale w ostatniej chwili przypomnia³a sobie o zawini±tku. Zamknê³a oczy i obróci³a siê w miejscu, jednak nic siê nie sta³o.
- Rzucili zaklêcie antydeportacyjne… Zawodz±ce! Nie uciekniesz! – Kobieta odwróci³a siê. Sta³ za ni± stary mê¿czyzna o gêstej siwej brodzie i niebieskich, przenikliwych oczach. – Edyto, wróæ do domu i…
-Aberforth, pomó¿ mi! B³agam! – jêknê³a przera¿ona, i przytuli³a do siebie swój tobo³ek, a rêk±, w której trzyma³a ró¿d¿kê, chwyci³a go za szaty. – Dobrze wiesz, ¿e nie mogê zostaæ! Jestem z rodziny mugoli! Nie stawi³am siê na przes³uchanie! Zabij± mnie i… - nie dokoñczy³a, te s³owa nie mog³y przej¶æ jej przez gard³o – albo dementorzy… Nawet nie wiem, co zrobili z Thomasem!
Edyta poczu³a na sobie przenikliwe spojrzenie, te samo, które w czasach szkolnych przygl±da³o jej siê za ka¿dym razem, gdy co¶ przeskroba³a... Ale Albusa Dumbledore’a ju¿ nie ma! Nie czas na sentymenty.
- Za wiosk± – powiedzia³ chrapliwym g³osem. – Tam na pewno zaklêcie nie bêdzie dzia³aæ. Powiem, ¿e to ja uruchomi³em zaklêcie! Ju¿, biegnij!
Nie czekaj±c na nic odwróci³a siê i skrêci³a w pierwsz± boczn± uliczkê. Us³ysza³a za sob± czyje¶ kroki, a potem podniesione g³osy, jeden z nich na pewno nale¿a³ do Aberfortha. Zna³a te ¶cie¿ki bardzo dobrze, tyle razy nimi chodzi³a. Uwielbia³a t± wioskê. Do dzi¶ pamiêta³a to uczucie, gdy zobaczy³a j± po raz pierwszy, dlatego to w³a¶nie tu postanowi³a zamieszkaæ. Serce jej siê kraja³o na my¶l, ¿e widzi to wszystko ostatni raz. Ale teraz to miejsce by³o dla niej ¶mierteln± pu³apk±. Bieg³a ile si³ w nogach, p³uca p³onê³y jej ¿ywym ogniem, a zimno rozprowadzane przez dementorów ogarnia³o j± ca³±, jednak nie zatrzyma³a siê. Potknê³a siê parê razy, but spad³ jej z stopy. Od czasu do czasu s³ysza³a jakie¶ jêki, krzyki i p³acz. ¦miercio¿ercy musieli zacz±æ przeszukiwaæ Hogsmeade.
Skrêci³a który¶ raz i wreszcie gdy ci±g budynków skoñczy³ siê, Edyta zobaczy³a górski krajobraz, a zimno stworzeñ bez duszy ju¿ nie by³o a¿ tak dokuczliwe. Nachyli³a siê i przesz³a przez p³ot, ca³y czas trzymaj±c mocno zawini±tko, które zaczyna³o siê wierciæ. Zaczê³a biec dalej, nie wiedzia³a jak daleko od wioski mo¿e jeszcze dzia³aæ zaklêcie antydeportacyjne. Kiedy wreszcie stanê³a, nie czu³a ju¿ nóg i ledwo ³apa³a oddech.
Wiedzia³a, ¿e to niebezpieczne, ale w tej chwili nie mia³a innego wyboru. Nie posiada³a ¿adnej miot³y, a nawet je¶li by jak±¶ znalaz³a, to nie potrafi³a najlepiej lataæ, Sieæ Fiuu by³a pod kontrol± ministerstwa, wiêc zosta³a jej tylko teleportacja. Nie by³a w tym najlepsza, nawet nie mia³a licencji. Skupi³a wszystkie my¶li wokó³ miejsca, do którego chcia³a siê przenie¶æ i ju¿ zaczyna³a siê obracaæ, kiedy co¶ j± szarpnê³o. Serce podskoczy³o jej do gard³a na my¶l, ¿e jednak ¶miercio¿ercy j± przy³apali. Tobo³ek schowa³a pod p³aszcz i odwróci³a siê powoli.
Cichy jêk przera¿enia wydar³ siê z ust Edyty, gdy przed ni± stan±³ koñ w roz³o¿ystymi, nietoperzowymi skrzyd³ami. Zdawa³o siê, ¿e w jego ciele nie ma grama miê¶ni, jakby sk³ada³ siê tylko z czarnej skóry i ko¶ci. Jednak po chwili szok min±³, a w jego miejsce wst±pi³ zachwyt. Koñ nie by³ straszny, by³ nawet na swój sposób piêkny.
Testral nachyli³ siê i poliza³ stopê Edyty, t± na której nie mia³a ju¿ buta. Gdy odsun±³ swój ³eb kobieta, zauwa¿y³a ranê na jej nodze. Biegn±c jej stopa ca³kowicie przemarz³a, wiêc musia³a nie czuæ, kiedy siê zrani³a, a poza tym mia³a na g³owie znacznie wa¿niejsze sprawy.
- T-testralu? – zapyta³a niepewnie, a g³os jej zadr¿a³. Wyci±gnê³a swój skarb spod p³aszcza. – Potrzebujê pomocy. Muszê siê g-gdzie¶ dostaæ.
To by³o czyste szaleñstwo, ale dono¶ne g³osy us³yszane za sob± i rozb³yski ¶wiat³a zmotywowa³y j±. Chwyci³a siê za kark stworzenia i wspiê³a nañ. Co powinna teraz zrobiæ?
- Leæ! Proszê! – Odgarnê³a czarne, krêcone w³osy ró¿d¿k± z twarzy i przytuli³a siê do testrala. –Dwór… Dwór Burke!
Rozchyli³ swoje olbrzymie skrzyd³a, unie¶li siê w górê. Edyta us³ysza³a jeszcze za sob± st³umione okrzyki ¶miercio¿erców, ale to ju¿ siê nie liczy³o, nie ma zamiaru tam wracaæ. Silny powiew wiatru uderzy³ j± w twarz, a w uszach jej zaszumia³o, jednak ona upewni³a siê tylko, ¿e jej zawini±tku nic nie jest.

Nie by³a pewna ile czasu zajê³a jej podró¿ na testralu, ale kiedy stanê³a z powrotem na oblodzonej ziemi, by³a ju¿ ca³a odrêtwia³a i przemarzniêta. Lot by³ bardzo mêcz±cy, nie tylko dla konia. Zachwia³a siê. Nie mia³a niczego w ustach od trzech dni. Si³y opu¶ci³y ju¿ j± ca³kowicie, ale skupi³a my¶li na jednym. Ruszy³a ¶cie¿k± wzd³u¿ polany, na której wyl±dowa³a. ¦ciana ¶niegu zas³ania³a jej widoczno¶æ, ale ona zna³a drogê. Jej przyjaciel… by³y przyjaciel tam mieszka³ i tylko on móg³ jej pomóc.
Stanê³a przed wysok± bram± pe³n± ozdób, ale jednocze¶nie chroni±c± przed dostaniem siê do ¶rodka nieproszonych go¶ci. Wyci±gnê³a tobo³ek i trochê uchyli³a koc, w którym ukrywa³ siê jej skarb.
- Cii, spokojnie, maleñki. Tony, mamusia ciê kocha, bardzo ciê kocha. Nie bój siê, nie lêkaj… Pamiêtaj o tym, dobrze? – My¶la³a, ¿e ³zy ju¿ dawno jej siê skoñczy³y, myli³a siê. Teraz znów wyp³ynê³y jej z oczu. Ch³opiec te¿ p³aka³, a p³acz dziecka dla matki jest czym¶ najgorszym. – Robiê to dla ciebie, ¿eby¶ ¿y³… pamiêtaj…
Po³o¿y³a go na ziemi. Co¶ j± ol¶ni³o. Zdjê³a swój wisiorek z inicja³ami i wcisnê³a go w niezdarne r±czki malucha.
- Nie p³acz, kochanie… - Czu³a, ¿e serce siê jej rozdziera na po³owy. Rêce jej dr¿a³y, a obraz przed ni± rozmaza³y ³zy. Zachowuje siê jak wyrodna matka, ale je¶li chcia³a, by prze¿y³, musia³a to zrobiæ. Jest za ma³y by siê z nim ukrywaæ, a gdzie indziej czeka go ¶mieræ. Syn mugolaków! Szlam! Pog³aska³a go czule po policzku jeszcze raz, ten ostatni. – W-wingardium l-lewi-osa!
Zawini±tko unios³o siê wysoko do góry i z powrotem opad³o na ziemiê, ale ju¿ po drugiej stronie ogrodzenia. Edyta ju¿ po raz drugi us³ysza³a okropny wrzask. Rozb³ys³y ¶wiat³a gdzie¶ daleko, a ona ukry³a siê za drzewem.
- Garbatko! Sprawd¼, co to! – rozleg³ siê mêski g³os.
Malutka postaæ zbli¿y³a siê do bramy i unios³a Tony’ego. Krzyknê³a g³o¶no przera¿ona.
- Panie, to dziecko! – G³os skrzatki by³ bardzo nieprzyjemny, musia³a byæ stara.
- Dziecko? – Tym razem us³ysza³a kobiecy g³os, bardzo delikatny. – Erosie, s³ysza³e¶? Dziecko!
Podbieg³a do skrzatki. Mia³a na sobie gruby p³aszcz z futra, a jej d³ugie blond w³osy opada³y falami na ramiona. Wyrwa³a dziecko skrzatce i przyjrza³a siê mu dok³adnie. – To ch³opiec!
- Omego, nie dotykaj tego! To mo¿e byæ… - Jej m±¿ podbieg³ do niej.
Kobieta zrobi³a obra¿on± minê, schowa³a niemowlê pod p³aszcz i owinê³a swoim szalem.
- Biedactwo, zmarz³o… Tego, tego? To jest dziecko, Erosie! Nie przedmiot! Tak d³ugo siê o nie starali¶my! Tak d³ugo czekali¶my! Erosie, od dziesiêciu lat! – w jej g³osie wyczuwa³o siê zachwyt.
- Podrzuci³a je jaka¶ szlama! Co sobie inni pomy¶l±?! Je¶li Czarny Pan siê o tym dowie... Szlama! – w¶cieka³ siê. – Albo gorzej, jaki¶ mugol!
- Erosie, dobrze wiesz, ¿e mugole nie widz± naszej posiad³o¶ci! To musia³ byæ czarodziej! – upiera³a siê. – Kochaneczek, moje biedactwo.
- Szlama! – warkn±³, choæ jego g³os by³ tym razem mniej stanowczy.
- Nikt nie musi o tym wiedzieæ! – U¶miechnê³a siê subtelnie. – Nazwiemy go… Orion. Witaj w domu, Orionie.
Eros wygl±da³ jakby chcia³ siê jeszcze k³óciæ, ale Omega pos³a³a mu srogie spojrzenie. Obj±³ ¿onê i ruszyli do domu.
Edyta, s³ysz±c te s³owa, osunê³a siê po murze na ziemiê i z u¶miechem na ustach zamknê³a oczy, a jej serce zabi³o po raz ostatni.
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaAna_Black  dnia 02.02.2015 13:34
Podoba mi siê ta miniaturka. W sumie mo¿na by³oby zrobiæ z tego czê¶ciowy fick. Jak Tony/Orion dorasta, poszukuje informacji o biologicznych rodzicach. Ale tak te¿ jest dobrze. :) Brakuje mi tylko sceny ze znalezieniem naszyjnika z inicja³ami i reakcji Erosa. Je¶li by³ przyjacielem Edyty, to móg³by go rozpoznaæ.
avatar
Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce  dnia 02.02.2015 16:52
Fajnie, ale szkoda, ¿e to miniaturka a nie rozdzia³ xD
Czyta³o siê bardzo fajnie i mam nadziejê, ¿e mo¿e zdecydujesz siê jednak to ci±gn±æ :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaNiaja  dnia 02.02.2015 19:37
Dziêkujê.
Jestem w trakcie pisania opowiadania czê¶ciowego o Tonym, ale oba teksty funkcjonuj± niezale¿nie od siebie. No i "kontynuacja" jest ryzykownie pisana w pierwszej osobie - nigdy wcze¶niej tego nie robi³am i sama takich tekstów nie czytam.
avatar
Prefix u¿ytkownikaCookie  dnia 03.02.2015 14:12
Kurcze, bardzo dobrze siê to czyta³o i mam szczer± ochotê przeczytaæ dalsz± czê¶æ...
mam nadziejê, ¿e mo¿e zdecydujesz siê jednak to ci±gn±æ :D

Ja tak¿e mam tak± nadziejê. (Y)
avatar
Prefix u¿ytkownikaKrnabrny  dnia 03.02.2015 16:08
Moim zdaniem jedno z najlepszych fan fiction na tej stronie, a mo¿e i w ogóle. To musia³o byæ ciê¿kie dla Edyty. Podoba mi siê wprowadzenie Aberfotha - postaci znanej z Harry'ego Pottera. To musia³a byæ dla Edyty najtrudniejsza decyzja w ¿yciu i te¿ chêtnie przeczyta³bym jeszcze o Tony'm, Orionie. P.S Na imiê naprowadzi³ ciê fan fik Penelope? Przyznam, ¿e jako¶ tytu³ mnie nie zachêci³ (nie wiem czemu, rzadko tak mam, kojarzy³o mi siê trochê z ma³ym Harrym, tzn sam tytu³, z jego histori±), a tu taka niespodzianka. Stare porzekad³o, aby nie oceniaæ cz³owieka po kolorze eliksiru wielosokowego wydaje siê byæ s³uszne.
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 03.02.2015 19:13
Piêkne... Po prostu piêkne Love

Jak przeczyta³am Orion te¿ skojarzy³o mi siê z bohaterem mojego ff, ale Ty chyba go nie czyta³a¶ xD Do czego bardzo zachêcam xD

Opowiadanie napisa³a¶ bardzo dobrze. Jak dla mnie to jest ¶wietna miniaturka. Idealnie odda³a¶ uczucia g³ównej bohaterki, jej ból, strach, bezradno¶æ i stratê. Jestem pod wra¿eniem.
avatar
Prefix u¿ytkownikadobrosia1  dnia 06.02.2015 14:58
Omega! Tak, Omega! Kurczê, czyta³am kiedy¶ ksi±¿kê o takim tytule xD No i to chyba co¶ tam z k±tami, nie? xD Bardzo ciekawa miniaturka i nie zgodzê siê z poprzednikami, nie chcia³abym, ¿eby¶ kontynuowa³a akurat ten w±tek. Bohaterzy, czas, miejsce itd. ok, ale nie ten w±tek. Po prostu w taki sposób budowa³a¶ opisy i emocje, ¿eby daæ ¶mieræ na koniec, to nie ma sensu teraz tego rozci±gaæ. Ale z chêci± przeczytam inn± historiê ;D
avatar
Prefix u¿ytkownikaNiaja  dnia 18.02.2015 17:39
Dziêkujê jeszcze raz za pozytywne opinie.
Imiê Orion nosi najlepszy przyjaciel bohatera mojego opowiadania, którego nie publikujê i nie jest ono zwi±zane z Potterem.
Prolog opowiadania tylko nawi±zuj±cego do tej miniaturki ju¿ doda³am, czekam na zatwierdzenie.
avatar
Prefix u¿ytkownikaChristina  dnia 30.09.2015 23:23
A potem siê oka¿e, ¿e to Orion od Pene i bêdzie strasznym ... .

Podoba mi siê ta miniaturka, chocia¿ mam wra¿enie, ¿e dzieje siê nieco za szybko. £adnie oddane emocje buzuj±ce w bohaterce. I takie lekkie nawi±zanie do Pottera.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 g³os]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 0% [0 g³osów]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.25