Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 44
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] ¦wiêta pod 12
FF moje i £apy o tym jak nasze hogwarckie postacie spêdzaj± ¶wiêta na Grimmauld Place 12. Kolejne czê¶ci bêdziemy pisaæ i wysy³aæ na zmianê.
Autor: Prefix u¿ytkownikaAna_Black
Gatunek: Obyczajowe
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 3562 razy.
Rozdzia³y: [1].
¦wiêta pod 12 - prolog
FF moje i £apy o tym jak nasze hogwarckie postacie spêdzaj± ¶wiêta na Grimmauld Place 12. Kolejne czê¶ci bêdziemy pisaæ i wysy³aæ na zmianê.
Ten rok nie by³ szczê¶liwy dla Hogwartu. W szkole zapanowa³ re¿im Dolores Umbridge, nowej nauczycielki Obrony Przed Czarn± Magi± i Wielkiego Inkwizytora. Ró¿owa Ropucha, jak zwali j± uczniowie, wprowadzi³a ju¿ chyba ze sto dekretów edukacyjnych, którymi ogranicza³a wolno¶æ nie tylko adeptów magii, ale i personelu szko³y. By³a jednak szóstka uczennic, których nawet Korneliusz Knot nie móg³ powstrzymaæ przed robieniem czego¶ wbrew jego przepisom. Huncwotki, bo tak siê nazwa³y, na cze¶æ s³ynnych Huncwotów, by³y nielegalnymi animagami, a jedna z nich skrywa³a mroczny sekret - by³a wilko³akiem. I to w³a¶nie po to, ¿eby ul¿yæ przyjació³ce w cierpieniach podczas pe³ni, reszta dziewczyn postanowi³a jej za ka¿dym razem towarzyszyæ. Prawie wszystkie Huncwotki by³y w Gryffindorze, tylko jedna nale¿a³a do Domu Wê¿a. I to w³a¶nie dziêki temu Umbridge nie mia³a odwagi zabroniæ im dzia³alno¶ci. Ba³a siê, ¿e je¶li sprzeciwi siê Ewilan Dylan, straci sprzymierzeñców ze Slytherinu, a tego nie chcia³a. Dosia (b±d¼ Ellie) nie by³a typow± ¦lizgonk±. Je¶li akurat nie ob¶ciskiwa³a siê ze swoim ch³opakiem, Mistem Snape'em (tak, Snape'em, dlaczego nosi³ to samo nazwisko co Mistrz Eliksirów, by³o tajemnic±, o której wiedzieli chyba tylko oni dwaj), co robi³a niemal bez przerwy, potrafi³a byæ mi³a, oczywi¶cie tylko dla tych, którzy na to zas³u¿yli. K³amstwem by by³o stwierdzenie, ¿e w ogóle nie mia³a cech Slytherinu. Posiada³a ich ca³kiem du¿o. Bywa³a cyniczna, nie brakowa³o jej sprytu i przebieg³o¶ci. Nawet jej wygl±d by³ "¶lizgoñski" - by³a blondynk± o bardzo jasnej cerze i nieco ostrych rysach twarzy. Nie ka¿dy o tym wiedzia³, ale Ew by³a pó³krwi (matka mugolka), co by³o rzadko spotykane w Domu Wê¿a. Dosia posiada³a orle pióro, które wygl±da³o jak zwyk³a ozdoba do w³osów, lecz w rzeczywisto¶ci potrafi³o pisaæ charakterem pisma osoby, o której pomy¶la³ ten, kto je trzyma³. Dziewczyna zmienia³a siê w³a¶nie or³a. Jej zadaniem podczas wypraw w Zakazanym Lesie by³y zwiady, czyli ostrzeganie reszty Huncwotek, gdyby kto¶ siê zbli¿a³.

Drugim zwiadowc± by³a Laura Defons, która zmienia³a siê w feniksa. Nie posiada³a oczywi¶cie wszystkich zdolno¶ci tego niezwyk³ego ptaka. Potrafi³a teleportowaæ siê w tej formie tam, gdzie cz³owiek nie móg³, przenosiæ ciê¿ary, a jej ³zy uzdrawia³y. To ostatnie zosta³o dobrze wykorzystane. P³omyk, bo takie mia³a przezwisko, nosi³a na szyi czerwon± fiolkê w kszta³cie p³omyczka, w której trzyma³a niekoñcz±cy siê zapas ³ez feniksa, dziêki czemu nie musia³a siê przemieniaæ, by kogo¶ uzdrowiæ. Gryfonka jednak prawdopodobnie (bo Huncwotki nie chcia³y ryzykowaæ, ¿eby to sprawdziæ), nie odrodzi³aby siê z popio³ów, gdyby zosta³a zabita bêd±c przemienion± w feniksa. Je¶li kto¶ mia³by opisaæ Laurê jednym zdaniem, by³oby to "Piekielnie zazdrosna dziewczyna Freda Weasleya.", bo Defons na ka¿dym kroku przypomina³a, ¿e "przystojniejszy z bli¼niaków", jest jej ch³opakiem. Gdy poznawa³a now± osobê, zw³aszcza dziewczynê, od razu zaznacza³a z kim chodzi. Fred te¿ by³ zazdrosny o Laurê, choæ nie w takim stopniu jak ona o niego. Nie by³o to nic dziwnego, gdy¿ brunetka by³a uwa¿ana za jedn± z naj³adniejszych dziewcz±t w szkole. Charakterem dorównywa³a Umbridge, chocia¿ potrafi³a byæ naprawdê mi³a i nie s³odzi³a tak, ¿e powodowa³a u innych odruch wymiotny. I, co najwa¿niejsze, z ca³ego serca nienawidzi³a ró¿owego.

Pomys³odawczyni± i pierwszym dowódc± bandy Huncwotek by³a Ana Black. Nazwisko nie by³o przypadkowe. Gryfonka by³a krewn± s³ynnego zbiega z Azkabanu, Syriusza Blacka. Konkretniej mówi±c, córk± jego dalekiego kuzyna, Procjona Blacka. Mordka (b±d¼ Ogonek) nie kry³a siê z tym faktem, ale tylko nieliczni wiedzieli, ¿e utrzymywa³a kontakt z W±chaczem. Do czasu, gdy ministerstwo magii zaczê³o kontrolowaæ sowy i kominki. Z Syriuszem ³±czy³o j± co¶ jeszcze. Zmienia³a siê bowiem w takiego samego wielkiego, czarnego psa przypominaj±cego ponuraka, jak on. By³y oczywi¶cie drobne ró¿nice. Ana w swojej psiej formie by³a nieco mniejsza, m³odsza, mia³a zadban± i l¶ni±c± sier¶æ, któr± Black po dwunastu latach w Azkabanie nie móg³ siê poszczyciæ. W ludzkiej formie mia³a tak¿e szare oczy, tak jak Syriusz. By³o to typowe dla mê¿czyzn z rodu Blacków, a dziewczyna odziedziczy³a to po swoim ojcu. I tylko to, bo ogólny wygl±d, ciemnoblond w³osy, urodê, mia³a po matce. Jej charakter jednak by³ ca³kowicie... blackowski. By³a dumna, z³o¶liwa dla wrogów, a gdy kto¶ nadepn±³ jej na odcisk, stawa³a siê wredna. Czasami czu³a dumê z pochodzenia od Blacków, na co zwykle nie zwraca³a uwagi, poniewa¿ nie zgadza³a siê z polityk± czystej krwi, której sama nie posiada³a bêd±c córk± mugolaczki. Gryfonka szczerze nienawidzi³a nazywania Syriusza morderc±. Od zabójstwa jej rodziców, gdy mia³a piêæ lat, by³ jej jedynym czarodziejskim krewnym. Dziewczynê i jej starsz± siostrê, Emê, wychowali mugolscy dziadkowie. Ogonek ledwie pamiêta³a rodziców. W³a¶nie dlatego traktowa³a i kocha³a Syriusza jak w³asnego ojca. Ana w ¿adnym wypadku nie gardzi³a mugolami, w koñcu sama zosta³a wychowana przez parê niemagicznych ludzi, którzy byli wspaniali, lecz zawsze bêd±c u nich czu³a siê obco. Nie nale¿a³a przecie¿ do ich ¶wiata. Mordka posiada³a obro¿o-bransoletkê - gdy by³a cz³owiekiem, by³a to czerwono-zielona bransoletka spleciona z cienkich paseczków, a kiedy by³a psem - zmienia³a siê w zwyczajnie wygl±daj±c± skórzan± obro¿ê. Nie by³a ona jednak zwyk³a, poniewa¿ potrafi³a przenie¶æ tego, kto j± nosi³ albo dotyka³ nosz±cego, w czasie o kilka godzin wstecz. Z racji swojej wielko¶ci zadaniem Mordki by³o uspokajanie wilko³aka w razie potrzeby. Nie robi³a tego sama, pomaga³a jej w tym Amy Padias, która przemienia³a siê w wilka. Gwarantowa³o to Huncwotkom, ¿e gdyby Anie nie uda³o siê uspokoiæ przyjació³ki z "futerkowym problemem", Padi (tak by³a nazywana) zrobi to na pewno.

Amy jako pierwsza z pi±tki, nauczy³a siê nielegalnie animagii, jeszcze zanim dziewczyny dowiedzia³y siê, ¿e jedna z nich by³a wilko³akiem. To w³a¶nie id±c w ¶lad za Padi, Ana, Laura i Ew potajemnie nauczy³y siê przemieniaæ w zwierzêta. Blondynka by³a zaskakuj±co cicha i spokojna jak na Huncwotkê, choæ nie mo¿na by³o powiedzieæ, ¿e by³a grzeczna. Kocha³a robiæ kawa³y, choæ raczej widzia³a w nich umiar, w przeciwieñstwie do reszty. Na szyi Amy wisia³ dzwoneczek, który usypia³ ka¿dego, któremu zadzwoni³ przed twarz±.

Najmniejsz± z pi±tki animagów i drugim dowódc± bandy by³a Jessica Collet, w skrócie nazywana Jess lub Jessy. Ksywek mia³a kilka - Psinka, £aps, £apson, £apciuch i wiele innych przekszta³ceñ jej g³ównego i ulubionego przezwiska - £apy. Dok³adnie tak, dziewczyna by³a najwiêksz± fank± Syriusza Blacka w Hogwarcie i na jego cze¶æ nada³a sobie ten pseudonim. W³a¶nie ona wymy¶li³a ksywki Any, któr± czêsto wypytywa³a o W±chacza. Mog³o to wydawaæ siê zaskakuj±ce, jednak £apa wola³a koty ni¿ psy. Sama posiada³a jednego, potajemnie przemyconego do Hogwartu, a tak¿e zmienia³a siê w bia³o-rudego kotka. Jej funkcj±, z racji niewielkiego rozmiaru i zwinno¶ci, by³o naciskanie naro¶li na pniu Bij±cej Wierzby. Choæ by³o to równie wa¿ne zadanie co zwiady czy pilnowanie wilko³aka, Jess nie by³a z tego powodu zbytnio zadowolona, poniewa¿ t± sam± funkcjê spe³nia³ Peter Pettigrew, przez którego zakoñczy³a siê Era Huncwotów. £apa by³a wielk± optymistk±. Podczas gdy wiêkszo¶æ stawa³a siê coraz bardziej ponura wraz z kolejnymi dekretami edukacyjnymi, ona nadal siê u¶miecha³a. Jednak ka¿dy kto siê do niej zbli¿y³, musia³ pamiêtaæ, ¿e mia³a nie tylko hiszpañsk± urodê (ciemnobr±zowe, wrêcz czekoladowe w³osy i takie same oczy), ale i temperament. Biada temu, który j± zdenerwowa³. Podobnie jak Ana nienawidzi³a jak kto¶ nazywa³ Syriusza Blacka morderc± i nigdy nie wierzy³a, ze nim by³, mimo ¿e jeszcze go nie zna³a. Je¶li kto¶ go obrazi³, to móg³ uciekaæ gdzie pieprz ro¶nie, a nawet dalej, a £apa i Mordka i tak go dorw± i ukarz±. Nie by³o oczywi¶cie dnia, w którym Jess nie pyta³aby Anê o Syriusza, choæ ona ostatnio nie mog³a za wiele odpowiedzieæ, bo sama mia³a z nim ograniczony kontakt. Przedmiot Jessici by³ typowo koci, a mianowicie posiada³a kolorow± w³óczkê. Dzia³a³a ona jak niæ Ariadny dla tego, który trzyma³ jej koniec - nie mo¿na by³o siê z ni± zgubiæ. Dodatkowo zosta³o rzucone na ni± Zaklêcie Zmniejszaj±co-Zwiêkszaj±ce, dlatego Jess mog³a trzymaæ j± w kieszeni tak, ¿e nikt nie widzia³, ¿e co¶ w niej mia³a. W tajemnicy przed innymi Huncwotkami zaczarowa³a swoj± w³óczkê, ¿eby odbija³a siê jak pi³ka. Gryfonka nauczy³a siê animagii jako ostatnia z ich grupy, gdy ju¿ powsta³ pomys³ utworzenia Huncwotek.

Ostatni± z bandy by³a Jean Wolpert, daleka krewna Remusa Lupina. Tak jak on bêd±c ma³ym dzieckiem zosta³a ugryziona przez wilko³aka. Nie by³ to jednak Fenrir Greyback, lecz jego dobry znajomy, Myron Donovan. Lunciak, bo tak± mia³a ksywkê, by³a mi³a, pracowita i nie stroni³a od nauki (czego nie mo¿na powiedzieæ o reszcie Huncwotek), ale lubi³a te¿ dobr± zabawê. Po jej wygl±dzie ciê¿ko by³o zauwa¿yæ mêcz±ce noce pe³ni ksiê¿yca. Zawsze by³a tak samo radosna i ¿wawa, choæ nieco mniej. Jedynym ¶ladem by³o to, ¿e jej br±zowe w³osy stawa³y siê lekko matowe, a niebieskie oczy traci³y blask. Gdy kole¿anki odkry³y jej sekret, by³a za³amana, lecz one nie tylko siê od niej nie odwróci³y, ale zrobi³y to samo co Huncwoci dla Lupina. Jean podobnie jak Laura, nosi³a na szyi fiolkê, tylko czarn± w kszta³cie pazura. W ¶rodku trzyma³a niekoñcz±cy siê zapas Wywaru Tojadowego, dziêki któremu przewa¿nie by³a spokojna jako wilko³ak. Wiêkszo¶æ Huncwotek by³a na pi±tym roku, a co za tym idzie, czeka³y je sumy. Jedynie Laura, szóstoklasistka, by³a ju¿ na poziomie OWUTEMów. Z kolei Jean by³a w czwartej klasie, wiêc jeszcze nie musia³a martwiæ siê egzaminami.

Dzi¶ by³ dwudziesty trzeci grudnia, zaczyna³y siê ferie ¶wi±teczne i wszystkie Huncwotki siedzia³y w przedziale Express Hogwart. Gwar rozmów by³ przerywany przez prychanie Zgubusia, kota Jess, i jego skrobanie pazurkami po kratkach transportera, którego nie lubi³. S³ychaæ by³o tak¿e pohukiwanie niezadowolonych sów, zw³aszcza ¦nie¿ka, ¶nie¿nej sowy Any oraz puchacza £apy, Mateusza, którym ha³as nie dawa³ siê zdrzemn±æ. Najg³o¶niejsza by³a jednak sama Jess. By³ to bowiem najszczê¶liwszy dzieñ w jej ¿yciu. Jecha³a na ¶wiêta do Syriusza Blacka.

- Mordko, Ogonku ty mój, czy ja ci ju¿ dziêkowa³am, ¿e mogê spêdziæ ¶wiêta u Syriuszka? - zapyta³a Jess.
- Tak, £apko, milion razy odk±d ci o tym powiedzia³am - odpowiedzia³a Ana. - Ale b±d¼ ju¿ cicho. Nie chcê, ¿eby kto¶ siê dowiedzia³ gdzie jedziemy. I pamiêtaj, ¿eby nazywaæ go W±chaczem.
- Dobra, a kto tam jeszcze bêdzie? - spyta³a ju¿ nieco spokojnie Collet, lecz na twarzy nadal mia³a rumieñce.
- No, Alex, Ema, Harry i Ron. Hermiona leci z rodzicami na Karaiby, a reszta Weasleyów bêdzie tylko na chwilê, a potem wracaj± do Nory, bo przyjecha³ Charlie. A, no i my¶lê, ¿e bêdzie te¿ Lupin. Reszta Zakonu Feniksa te¿ mo¿e siê przewinie - odpowiedzia³a Black.
- Kurczê, chcia³abym choæ jeszcze raz go spotkaæ. By³ najlepszym nauczycielem obrony jakiego mieli¶my - powiedzia³a Jean.
- Dziewczyny, musimy kiedy¶ wszystkie sze¶æ pojechaæ do W±chacza - stwierdzi³a Laura. - My¶lê, ¿e nie mia³by nic przeciwko, prawda Ana? - zapyta³a.
- No tak, ale... ee... widzicie... ja mu nie powiedzia³am, ¿e jedna z nas jest ¦lizgonk±. My¶li, ¿e jeste¶my szóstk± Gryfonek. Wiecie, W±chacz nie przepada za Slytherinem, wiêc wola³am mu o tym na razie mu o tym nie mówiæ - odpowiedzia³a Ogonek udaj±c nag³e zainteresowanie swoimi palcami.
- Na pewno nie bêdzie z³y, jak dowie siê, ¿e Do¶ka nie jest jak inni ¦lizgoni - powiedzia³a Jess. - A w³a¶nie, Ana, twoi dziadkowie te¿ bêd± u Syriusza? - zapyta³a.
- ¯artujesz? Jedziemy do domu przez wieki zamieszkiwanego przez przeciwników mugoli. Nawet nie chcê wiedzieæ, co by mog³o siê staæ, gdyby który¶ tam wszed³ - odpowiedzia³a Mordka.
- Kto nas odbierze? - zapyta³a £apa. - W±chacz? - doda³a z nadziej±.
- Mówi³am ci ju¿, ¿e on nie mo¿e wy³aziæ z domu. Nawet jako pies. Nas i Alexa odbior± Moody i Lupin. Na Harry'ego i Rona maj± czekaæ Kingsley Shacklebolt i Tonks... znaczy Nimfadora Tonks, ale ka¿e mówiæ do siebie po nazwisku, bo nie znosi swojego imienia. Resztê Weasleyów odbior± ich rodzice - odpowiedzia³a Ana.
- Je¶li ju¿ jeste¶my w temacie Weasleyów, Laura, jak ty wytrzymasz tyle bez Freda? Nie maj±c mo¿liwo¶ci pilnowania go? - zapyta³a Amy.
- Potrafiê bez niego wytrzymaæ i wcale go nie pilnujê - odpar³a czerwieniej±c siê P³omyk.
- Owszem, wy przynajmniej nie ca³ujecie siê niemal non stop, a raczej nie próbujecie siê nawzajem wessaæ jak Do¶ka i Mist - za¿artowa³a Jean.
- Wcale siê nie ca³ujemy bez przerwy - zaprzeczy³a Ew oblewaj±c siê rumieñcem.
- Tak, wiemy co robicie, gdy my¶licie, ¿e jeste¶cie sami - powiedzia³a Ana. - To kiedy mo¿emy siê spodziewaæ ma³ej Dosi albo ma³ego Mista? - zapyta³a, na co Ellie jeszcze bardziej siê zarumieni³a, a reszta Huncwotek zachichota³a.
- Zabezpieczamy siê, je¶li chcecie wiedzieæ - odpar³a Ewilan. - Jeste¶cie zazdrosne, bo ja i Laura mamy ch³opaków, a wy nie - doda³a.
- Ja jadê poznaæ mojego przysz³ego mê¿a, wiêc na pewno nie o mnie mowa - odpar³a Jess.
- No, widzê, ¿e ju¿ zaplanowa³a¶ wspóln± przysz³o¶æ z W±chaczem - powiedzia³a Ogonek.
- Jak tylko skoñczê szko³ê... i oczyszcz± go z zarzutów... we¼miemy ¶lub. Zamieszkamy w domku na wsi, a ty razem z nami - odpar³a £apa z rozmarzon± min±.
- Dziêki, ¿e o mnie pomy¶la³a¶. Nie zapominaj o Harrym, nie ma opcji, ¿eby W±chacz nie zamieszka³ z nim, gdy te pacany z ministerstwa naucz± siê wykonywaæ swoj± robotê jak nale¿y - zauwa¿y³a Ana. - Rozumiem, ¿e swoj± córkê nazwiecie po mnie i zrobicie mnie chrzestn±? - zapyta³a.
- No oczywi¶cie, bêdziemy mieæ piêæ córek, ka¿da bêdzie mieæ imiê po której¶ z was, a pierwsza po tobie - odpowiedzia³a Jess. - Hej, a mo¿e my spróbujemy znale¼æ i z³apaæ tego Glizdogona? I przyprowadziæ do Knota? - spyta³a.
- Plan ciekawy, tylko nie zapominaj, ¿e nam nie wolno czarowaæ poza szko³±. No i szybko by siê zorientowali, ¿e wysz³y¶my z Kwatery G³ównej - odpowiedzia³a Ogonek.

Podró¿ minê³a zaskakuj±co szybko. Gdy poci±g zatrzyma³ siê na peronie 9 i 3/4 by³ ju¿ zmierzch. Huncwotki po¿egna³y siê ¿ycz±c sobie weso³ych ¶wi±t i pobieg³y do swoich rodzin. Jedynie Ana i Jess nadal sta³y obok Hogwart Express.

- Gdzie Moody i Lupin? - zapyta³a £apa.
- Maj± czekaæ na nas po mugolskiej stronie - odpowiedzia³a Mordka. - Znowu to samo. Ten Alex nie móg³by choæ raz zjawiæ siê punktualnie? - zapyta³a bardziej siebie ni¿ Psinkê.
- Jestem. - Us³ysza³y za sob± g³os czarnow³osego ch³opaka.
- No wreszcie - powiedzia³a Jess, która mia³a ochotê skakaæ ze szczê¶cia.
- Chod¼my - doda³a Ana.

We trójkê ruszyli ku barierce. Nie odzywali siê do siebie ani s³owem, nie chc±c zwracaæ na siebie uwagi. By³o to jednak niemo¿liwe, bo jastrz±b Alexa, Endrju, nawet na chwilê nie zamyka³ dzioba.

- Do cholery, ucisz to ptaszysko! Wszyscy siê na nas gapi±! Nie mog³e¶ sobie kupiæ sowy jak normalny cz³owiek? - zapyta³a zirytowana Ana.
- Sowy s± nudne - odpowiedzia³ jej kuzyn. - Endrju wcale nie jest tak bardzo g³o¶ny. Po prostu nie lubi t³umów, jak nie bêdzie tylu ludzi, to przestanie - doda³.
- Wypraszam sobie, mój Mateuszek nie jest nudny - oburzy³a siê Jess.
- Mój ¦nie¿ek te¿ nie - powiedzia³a Ana.

Dziewczyny pierwsze przesz³y przez barierkê do ¶wiata mugoli, a Alex pocz³apa³ za nimi jak cieñ. Mimo ¿e t³um siê przerzedzi³, jastrz±b Alexa ani trochê siê nie uciszy³. Musieli szybko znale¼æ Lupina i Moody'ego, zanim Endrju zwróci uwagê osoby, która nie powinna ich zobaczyæ.

- S± przy bramie! - zawo³a³a Mordka.

Remus Lupin by³ ubrany w swoje zwyk³e, po³atane ubrania. Szalonooki ubrany by³ w d³ugi p³aszcz, a jego kapelusz by³ ¶miesznie przekrzywiony, by zas³ania³ magiczne oko.

- Dzieñ dobry, profesorze Lupin i profesorze Moody - przywita³a siê Jess, a Ana i Alex zrobili to samo.
- Witajcie, Jessica, Ana i Alex - odpowiedzia³ uprzejmie Lupin.
- Collet, Black i Black, macie wszystko? - zapyta³ Szalonooki grzmi±cym g³osem. - Czy ten ptak nie mo¿e byæ cicho? Silencio - powiedzia³ celuj±c ró¿d¿k± w jastrzêbia. Natychmiast zapad³a b³oga cisza.
- Jak siê dostaniemy na miejsce, profesorze Moody? Mugolskim metrem? - zapyta³a Ana.
- Nie, to zbyt ryzykowne. U¿yjemy ¶wistoklika - odpowiedzia³ Szalonooki.
- Dlaczego? - spyta³a Jess.
- Podejrzewamy, ¿e nasze ministerstwo magii mo¿e mieæ wtyki w hiszpañskim. Obawiam siê, ¿e kto¶ móg³ przeczytaæ twój list do twoich rodziców albo ich do ciebie - wyja¶ni³ Lupin.
- Nie napisa³am gdzie konkretnie jadê - zauwa¿y³a £apa.
- I bardzo dobrze, ale napisa³a¶ kto ciê zaprosi³ na ¶wiêta, wiêc mogli przys³aæ kogo¶, kto mia³by nas ¶ledziæ. Sta³a czujno¶æ! - zagrzmia³ Moody.
- Kto¶ nas ¶ledzi? - zapyta³a Ana.
- Nie widzê na razie nikogo podejrzanego, ale musimy byæ ostro¿ni. Idziemy, ¶wistoklik odlatuje za kwadrans - odpowiedzia³ Szalonooki.

Wyszli na ulice Londynu. Moody i Lupin zaprowadzili ich do jakiej¶ brudnej ¶lepej uliczki. W k±cie sta³o pêkniête wiadro, któremu brakowa³o uchwytu.

- Z³apcie za to wiadro, szybko, za minutê odlatuje - nakaza³ Lupin.

Wszyscy dotknêli wiadro, po chwili poczuli szarpniêcia w okolicach pêpków. Moody i Remus wyl±dowali na nogach, ale Ana, Jess i Alex nie mieli tyle szczê¶cia. Gdy podnie¶li siê z ziemi, zobaczyli przed sob± dwa domy z numerem jedena¶cie i trzyna¶cie.

- Collet, podejd¼ tu - powiedzia³ Szalonooki. - Przeczytaj i zapamiêtaj - doda³ podaj±c £apie karteczkê.

Jess nie musia³a czytaæ dwa razy, bo od Any zna³a ju¿ nazwê tego miejsca. Odda³a ¶wistek Moody'emu, który natychmiast go spali³.

- A teraz pomy¶l o tym, co przeczyta³a¶ - nakaza³ Szalonooki.
- Grimmauld Place 12 - £apa powtórzy³a w my¶lach to, co by³o napisane na karteczce.

Pomiêdzy domem numer jedena¶cie, a trzyna¶cie, wyrós³ brakuj±cy dom z numerem dwana¶cie. Rado¶æ i ekscytacja Jess siêgnê³a zenitu. Ju¿ za chwilê pozna Syriusza Blacka.
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaChristina  dnia 20.11.2014 21:11
Na wstêpie powiem, ¿e by³am ciekawa co wyjdzie z podwójnego autorstwa. I szczerze mówi±c jestem rozczarowana, bo by³o kilka drobnych b³êdów, których nie powinno byæ, bo w koñcu piszecie to we dwie. Moim ulubionym by³o "³zów feniksa" xD

Wasza praca jest nieco chaotyczna. Mimo, ¿e robicie akapity i niby wszystko jest po kolei to jest chaos. I gdybym nie zna³a Was z Hogwartu by³o by jeszcze gorzej. Za du¿o bohaterów na raz.
Fabularnie na razie nudno, ale piszcie dalej. Zobaczymy co tam ciekawego wykombinujecie.
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 21.11.2014 12:24
Szczerze powiedziawszy spodziewa³am siê czego¶ lepszego.
W porz±dku wyszed³ pocz±tek, takie przedstawienie wszystkich Huncwotek.
B³êdy niestety siê pojawi³y i stylistyka trochê le¿y, co¶ mi siê wydaje, ¿e nie do koñca siê przy³o¿y³y¶cie. Brakuje mi te¿ opisów. Druga czê¶æ sk³ada siê praktycznie z samych dialogów, co nie jest zbyt dobrym rozwi±zaniem.
Historia ma potencja³ i podoba mi siê to, ¿e opisujecie swoje postacie z Hogwaru. Musicie jednak bardziej siê do tego przy³o¿yæ. Jest was dwie, wiêc na pewno staæ was na wiêcej.
Piszcie dalej, powodzenia! :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaCzarna Wdowa  dnia 21.11.2014 18:29
Hahaha jaka beka <3

- Zabezpieczamy siê, je¶li chcecie wiedzieæ - odpar³a Ewilan. - Jeste¶cie zazdrosne, bo ja i Laura mamy ch³opaków, a wy nie - doda³a.

Taka prawda <3


Ogólnie przedstawienie Huncwotek wysz³o fajnie.
Ma³o, o Padi <3 , ale no có¿ ona jako¶ przesta³a "Huncwoczyæ", ale spokojnie wezmie siê j± w obroty.

Mi siê podoba³o. Chocia¿ jak ma byæ szczera po Was dwóch oczekiwa³am zupe³nie czego¶ lepszego! Ale co¶ czujê, ¿e w nastêpnej cze¶æ bêdzie siê dzia³o... £apka za Syrka siê we¼mie. Nie zawied¼cie mnie!

Forever Huncwot! xD
avatar
Prefix u¿ytkownikadobrosia1  dnia 21.11.2014 22:25
OMG. Zupe³nie nie wiem, co powiedzieæ... Zatka³o mnie, totalnie. Po raz drugi jestem ju¿ w czyim¶ opowiadaniu! No i, hej! ¯e ja niby taka ca³u¶na? ;) Jestem pod wra¿eniem, b³êdów nie widzê (albo jestem ¶lepa...). Ma³y Mist lub Ewilan... Bosz, ludziki, bojê siê co bêdzie dalej. Ode mnie W i czekam na wiêcej zdecydowanie. Mam nadziejê, ¿e reszta Huncwotek jeszcze powróci ;D

Forever Hunctwotki!
avatar
Smierciojadek  dnia 22.11.2014 13:46
I pomy¶leæ, ¿e to w sumie wszystko zaczê³o siê ode mnie, bo ja wymy¶li³am, ¿e Jean skrywa jak±¶ tajemnicê. A ¿e to siê potoczy³a w stronê "futerkowego problemu", to chyba nikt tego nie móg³ przewidzieæ... :D

Generalnie na razie jest bez sza³u. Doceniam, ¿e chcia³y¶cie przedstawiæ wszystkie bohaterki, aby by³o wiadomo, kto jest kim. Aczkolwiek ta pierwsza czê¶æ tekstu brzmia³a po prostu jak jaka¶ charakterystyka z gimnazjum. Fabu³y na razie mocnej nie ma, ale zobaczymy, jak to rozkrêcicie. Ja fank± Syriusza nie jestem, dlatego te¿ takie wzdychanie do niego ¶rednio mnie przekonuje, ale liczê na Wasz± kreatywno¶æ. ;p
avatar
Prefix u¿ytkownikaNieoryginalna  dnia 22.11.2014 22:47
Raczej nic siê tu nie dzieje ciekawego, jest to w koñcu dopiero prolog, który stanowi± g³ównie opisy. Mimo wszystko oceniam ten twór zdecydowanie na plus, jest dobrze napisany i, przynajmniej wed³ug mnie, nie da siê odró¿niæ, któr± czê¶æ fan ficka pisa³a £apa a któr± Ana, co jest ¶wietne w tego typu pracach. Ja osobi¶cie lubiê, gdy wplata siê postacie z naszego Hpgwartu w ff, ciekawie czytaæ o postaciach, które s± nam na swój specyficzny sposób znane i mam nadziejê, ¿e kiedy¶ kto¶ mnie w koñcu gdzie¶ wpl±cze :D
Có¿, powodzenia w pisaniu, mam nadziejê, ¿e szybko dodacie kolejn± czê¶æ ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce  dnia 23.11.2014 23:38
Ogólnie mi siê spodoba³o :D fajnie siê czyta, ca³o¶æ jest napisana bardzo przystêpnie. Jednak mam ma³e "ale" . Bo ogólnie o ile nie mam nic przeciwko nowemu pokoleniu huncwotów - tym bardziej dziewczyn, o tyle nie podoba mi siê to kopiowanie, ¿e jedna z nich jest wilko³akiem, a pozosta³e s± nielegalnymi animagami. Bo to tak trochê kopi± zalatuje, jakby¶cie nie mia³y w³asnego pomys³u. A zapewne takie (w³asne) pomys³y macie.
A i jeszcze ten feniks mi nie pasuje jezyk ale nie ¿e w akcji czy co¶, po prostu nawet bior±c pod uwagê zasady jakie panowa³y w ¶wiecie magii (zasady nie ¿e przepisy, ale to jak ten ¶wiat dzia³a³) to raczej nie by³o mo¿liwe. No ale to jest tylko moje przypuszczenie wiêc nie wa¿ne jezyk
No ale poza tym mi siê podoba ;) choæ na razie trochê nudno, no ale to prolog wiêc ma prawo takie byæ jezyk Pilotowe odcinki serialów te¿ czêsto zalatuj± nud±.
I ciekawi mnie jak Laura z takich charakterkiem (nie powiem, strasznie mi siê ten opis spodoba³) poradzi³a sobie z tym, ¿e Fred poszed³ na Bal Bo¿onarodzeniowy z Angelin± ¦miech
avatar
Prefix u¿ytkownikaania potter  dnia 24.11.2014 07:16
Ten FF jest naprawdê ¶wietny!
Tylko jest kilka b³êdów które trzeba poprawiæ i nie dawaæ w nastêpnej czê¶ci.
Po pierwsze:
Amy Padias, która przemienia³a siê w wilka. Gwarantowa³o to Huncwotkom, ¿e gdyby Anie nie uda³o siê uspokoiæ przyjació³ki z "futerkowym problemem", Padi (tak by³a nazywana) zrobi to na pewno.


Nie rozpisuj innych postaci przy jednej np jak to zrobi³a¶ przy Anie Black. Rozpisa³a¶ siê przy Anie o Amy.

Po drugie:

Je¶li kto¶ go obrazi³, to móg³ uciekaæ gdzie pieprz ro¶nie, a nawet dalej, a £apa i Mordka i tak go dorw± i ukarz±

Trzy ,,i" w jednym zdaniu. Nie mo¿e tak byæ!

Pomys³ na FF super i czekam na kolejn± czê¶æ
avatar
Prefix u¿ytkownikaRose_Malfoy  dnia 24.11.2014 09:06
Bardzo mi siê podoba, ale kilka b³êdów mo¿na znale¼æ. Trzy razy "i" w jednym zdaniu. Ja siê nie czepiam, bo sama FF nie piszê :). Czekam na kolejne czê¶ci, bardzo mi siê spodoba³o.
avatar
Prefix u¿ytkownikaNajpoten  dnia 24.11.2014 09:08
Trochê siê zrazi³am tym ¿e bohaterki s± prawie ¿eñsk± kopi± huncwotów. Zazwyczaj postacie spokrewnione z huncwotami s± mocno naci±gane (mówiê mimo ¿e sama stworzy³am takie OC xD).

Jest dobrze, na to co ludzie potrafi± zepsuæ w takich opowiadaniach, to nie jest ¼le. Jak powiedzieli poprzednicy, nie da siê praktycznie zauwa¿yæ ¿e pisa³a to wiêcej ni¿ jedna osoba.
avatar
Syriusz32  dnia 24.11.2014 09:48
*_* Zajefajne... Wiedzia³em ¿ê bêdzie fajne ale dla mnie ju¿ prolog ¶wietnie zapowiedzia³. Jednak jest kilka rzeczy które JA (wiêc siê nie musicie przejmowaæ) bym zmieni³. I jeszcze yeeeey Ana zgodzi³a siê ¿ebym w odpowiadaniu by³ jastrz±b o imieniu Endriu :D. No dobr te kilka rzeczy ty np. pisze siê Endriu nie Endrju xD, a prócz tego to w ksi±¿kach, chodzi o to, ¿eby z koñcem rozdzia³u zachêciæ do nastêpnego. Co¶ idzie nie tak i koñczy siê rozdzia³ ¿eby ludzie nie mogli siê doczekaæ nastêpnego, ale tutaj tego nie by³o. Ju¿ my¶la³em o tym przy fragmencie ¿e Ana, Jess i Alex nie mieli tyle szczê¶cia ze ¶wistoklikiem i ¿e to siê rozci±gnie ale trudno. FF i tak jest super. Daje zas³u¿one W
avatar
Prefix u¿ytkownikaTeodora  dnia 24.11.2014 10:36
Dobre s± opisy dziewcz±t, wiemy z kim mamy do czynienia, poznajemy zarówno wygl±d jak i cechy charakteru. Jednak by³o tego troche zbyt du¿o przez co osoby mog± nam siê myliæ no i zrobi³o siê nudnawo. Takie opisy s± oczywi¶cie niezbedne ale lepiej by³o by roz³o¿yæ je jednak w czasie i dodawaæ je w chcili gdy z dan± osob± toczy sie jaka¶ akcja.
Pomys³ z kopi± Huncwotów nie do koñca mi siê podoba - tr±ci wrêcz plagiatem...
Ciekawe jest to, ¿e ka¿da z dziwcz±t ma jakie¶ tajemnicze przedmioty z tym, ¿e maj±
niekoñcz±cy siê zapas
jakiego¶ specyfiku, to po pierwsze s± powtórzenia a po drugie to te specyfiki same siê w fiolkach odnawiaj±?
O ile opisy by³y w porzadku, o tyle dialogi dziewcz±t by³y jakie¶ takie sztuczne, prawie oficjalne. tylko to o jastrzebiu by³o w nich fajne.
Z braku czasu raczej nie czytam d³u¿szych form FF a ten jako¶ nieszczególnie zacheci³ mnie do czytania kolejnych...
avatar
Prefix u¿ytkownikaAna_Black  dnia 24.11.2014 13:05
No dobra, wypada³oby siê wypowiedzieæ. :D

nie da siê odró¿niæ, któr± czê¶æ fan ficka pisa³a £apa a któr± Ana


Wyprowadzê ciê z b³êdu. Tu nie ma nic do odró¿niania, bo ca³o¶æ pisa³am ja, oczywi¶cie konsultuj±c siê z £apk±. Ona bêdzie pisaæ 1 czê¶æ, ja 2 i tak na zmianê. A co do wpl±tania ciebie, to Nior Defons by³a w pierwszej wersji prologu. jezyk

Bo ogólnie o ile nie mam nic przeciwko nowemu pokoleniu huncwotów - tym bardziej dziewczyn, o tyle nie podoba mi siê to kopiowanie, ¿e jedna z nich jest wilko³akiem, a pozosta³e s± nielegalnymi animagami


Jak sobie wyobra¿asz Huncwotki bez wilko³aka i nielegalnych animagów? To¿ to nieod³±czna czê¶æ. xD My nie jeste¶my kopi± Huncwotów, tylko ich lepsz± wersj±. Mamy inne przedmioty i jest w¶ród nas ¦lizgonka, na co Huncwoci by pewnie sobie nie pozwolili. I w inne zwierzêta siê zmieniamy. No, poza mn±. xD

Nie rozpisuj innych postaci przy jednej np jak to zrobi³a¶ przy Anie Black. Rozpisa³a¶ siê przy Anie o Amy.


Aniu, nie bierz tego do siebie, ale krytykowaæ to ty nie umiesz. Czyta³am twoje "argumenty" w walce trolli na to FF i wszystkie z ³atwo¶ci± bym obali³a. To o Amy przy Anie, to jest wtr±cenie. Jak Anie nie uda siê uspokoiæ wilko³aka, to zrobi to Amy, czyli tyczy siê to zarówno Any, jak i Amy, o której zreszt± jest napisane dalej.

Trzy ,,i" w jednym zdaniu. Nie mo¿e tak byæ!


Nie widzê w tym nic z³ego.

Zazwyczaj postacie spokrewnione z huncwotami


U nas tylko dwie z nas s± spokrewnione z Huncowtami. Ja z Syriuszem i Jean z Lupinem.

Takie opisy s± oczywi¶cie niezbedne ale lepiej by³o by roz³o¿yæ je jednak w czasie i dodawaæ je w chcili gdy z dan± osob± toczy sie jaka¶ akcja.
Pomys³ z kopi± Huncwotów nie do koñca mi siê podoba - tr±ci wrêcz plagiatem...


Jakim plagiatem? Mogê wymieniæ wiele rzeczy, które odró¿niaj± nas od naszych pierwowzorów. Ta, opis postaci jak bêdzie akcja z ni±. Problem w tym, ¿e jak Laura, Dosia, Jean i Amy jeszcze siê pojawi±, to tylko w epilogu/ostatniej czê¶ci. W reszcie bêd± tylko Ana i Jess, no i gdzie¶ tam Alex siedz±cy w k±cie. xD

to te specyfiki same siê w fiolkach odnawiaj±?


No tak. Co w tym dziwnego? To w koñcu ¶wiat magii. Skoro Huncowci mogli stworzyæ mapê nienanoszalnego Hogwartu, to my mog³y¶my stworzyæ niekoñcz±cy siê zapas ³ez feniksa i wywaru tojadowego.

A co do tych "³zów feniksa", o których napisa³a Chris, to nie wiem jakim cudem nie zauwa¿y³y¶my tego z £apk±. xD
avatar
Prefix u¿ytkownikaBonnie_Bennet  dnia 24.11.2014 16:34
Moim zdanie ¶wietna praca. bardzo mi³o i przyjemnie siê j± czyta. Wiem, ¿e Huncwotki maj± nie z³e przygody i to w³a¶nie widaæ w tym FF. Podsumowuj± jest to ¶wietny FF i dajê W.
avatar
Prefix u¿ytkownikaLumos123  dnia 24.11.2014 17:30
Zapowiada siê bardzo ciekawie. Te ich "moce" s± moim zdaniem trochê zbyt przesadzone. Jest to tylko jeden minus, bo reszta jest ¶wietna. Opowiadanie jest fajnie napisane. Na pewno bêdê czytaæ kolejne rozdzia³y :).
avatar
Prefix u¿ytkownikaLiliana2194  dnia 24.11.2014 17:53
Mnie siê podoba. Szkoda, ¿e jest du¿o b³êdów, które najwidoczniej przeoczy³y¶cie, ale FF mo¿e okazaæ siê ciekawe. Fajnie siê czyta o postaciach znanych z Hogwartu. xD Spodoba³o mi siê to, ¿e ka¿da z Huncwotek jest dok³adnie opisana, tak, ¿eby mo¿na je by³o odró¿niæ. ;P Chêtnie przeczytam nastêpn± czê¶æ FF.
avatar
Prefix u¿ytkownikaHermiona Justysia  dnia 24.11.2014 18:55
A ja mam pytanie do autorek: dlaczego Was jest dwie? Wpad³y¶cie na ten sam pomys³? A mo¿e jedna drug± betuje i dopisuje akcje?

Kurcze, mimo to,ze we dwie pisa³y¶cie to czujê niedosyt. Wiem,ze to prolog, ale mnie a¿ tak nie zachwyc.
Ciê¿ko mi dogodziæ ;)
Co do samego pomys³u. Jest fajny, trafiony. Mo¿e jakby by³ bardziej dopracowany by³oby idealnie i da³abym W. A tak to no mam mieszane uczucia co do ca³o¶ci.
Dajê PO, bo jestem ciekawa jak Wam wyjdzie w kolejnych czê¶ciach. Wiadomo trening czyni mistrza :)
avatar
Prefix u¿ytkownikalosiek13  dnia 24.11.2014 19:17
Przyznajê siê bez bicia, nie dotrwa³em do koñca. W momencie kiedy przeczyta³em o osobie, która jako animag przemienia siê w Feniksa, z dopiskiem, ¿e nie posiada jego cech, a chwilê potem ciurkiem wymieniono dok³adnie te same niezwyk³e zdolno¶ci tego stworzenia, to prawie umar³em. Oj, dawno nie czyta³em takich dyrdyma³ów. Jako mi³o¶nik wszelkiego rodzaju fantasy, nawet ja, nie jestem w stanie poj±æ tego ogromu WSPANIA£O¦CI, jak± rozsiewa wokó³ ta grupa. To raczej brzmi jak ba¶ñ dla ma³ych dzieci, które s± sk³onne we wszystko uwierzyæ. Sorry, ale to wykroczy³o poza moje horyzonty.

Do tego mnóstwo literówek, b³êdów, ¼le z³o¿onych zdañ i to tylko w tym fragmencie, który przeczyta³em. Dialogi (na nie rzuci³em okiem) s± tak drêtwe, jak portki suszone w zimie na mrozie.

Generalnie nie da siê tego czytaæ i chyba ju¿ wola³em Snarry (dziêki, Leciaku).
avatar
Prefix u¿ytkownikaalekskot  dnia 24.11.2014 19:29
Czuje lekki przesyt. Za du¿o bohaterów. Poza tym jest ¶wietnie, podoba mi siê, ¿e wymieniacie cz³onków grupy. Ale to samo losiek, feniks by³ nieprzemy¶lony. Daje Z.
avatar
Prefix u¿ytkownikaAnn Weasley  dnia 24.11.2014 19:44
Bueno!
Super FF, bardzo mi siê podoba. Wczu³am siê w tekst. Bardzo ciekawi± mnie dalsze losy Huncwotek :) Wed³ug Bonnie Bennet macie ciekawe przygody. Chyba nie chcê wiedzieæ, co wy w swojej wierzy wyprawiacie xD Podoba mi siê, ¿e umie¶ci³y¶cie ¦lizgonkê. Dosia, czuj siê wyj±tkowo xD Podoba mi siê historia, jakbym czyta³a pi±t± czê¶æ (bo chyba to ta) z innego punktu widzenia, i to Gryfonki w tamtych czasach. Piszecie pewnie, nie ma dla was czego¶ takiego jak przeszkoda. Pokazujecie historiê prawdziw±. Czasem my¶lê, ¿e mog³yby¶cie napisaæ do J.K.Rowling z waszym tekstem. Serio. A poza tym, ¿al mi Jess.

Hmm, co by wam daæ? Nie no, W xD
avatar
Prefix u¿ytkownikaAna_Black  dnia 24.11.2014 21:52
A ja mam pytanie do autorek: dlaczego Was jest dwie? Wpad³y¶cie na ten sam pomys³? A mo¿e jedna drug± betuje i dopisuje akcje?


Emm... jakby to wyt³umaczyæ... W Hog (jeszcze przed stworzeniem regulaminu) moja postaæ za³atwi³a, ¿e tak powiem, Jess (czyli £apie) mo¿liwo¶æ spêdzenia ¶wi±t na Grimmauld Place 12. Potem £apka zaproponowa³a mi napisanie wspólnego FF o tym jak nasze hogwarckie postacie spêdzaj± ¶wiêta w Kwaterze G³ównej. Jak ju¿ napisa³am, piszemy na zmianê, bez dopisywania. I w sumie mo¿na powiedzieæ, ¿e jedna drug± betuje.

która jako animag przemienia siê w Feniksa, z dopiskiem, ¿e nie posiada jego cech, a chwilê potem ciurkiem wymieniono dok³adnie te same niezwyk³e zdolno¶ci tego stworzenia


Jest napisane, ¿e nie posiada³a wszystkich, co nie znaczy, ¿e nie posiada³a w ogóle ¿adnej z nich.

Podoba mi siê, ¿e umie¶ci³y¶cie ¦lizgonkê. Dosia, czuj siê wyj±tkowo


Dosia jest w Huncwotkach od pocz±tku.

A poza tym, ¿al mi Jess.


Ee... ale dlaczego? Przecie¿ ona w³a¶nie ma poznaæ swojego idola. Raczej nie ma czego ¿a³owaæ. xD
avatar
Prefix u¿ytkownikaKrnabrny  dnia 25.11.2014 12:02
Biedny Syriusz ;( Fan fick naprawdê spoko, opisy fajne, chocia¿ przyda³aby siê taka internetowa niæ Ariadny, aby siê statystyczny czarodziej w tym nie pogubi³. Zaciekawi³y¶cie mnie...Z Mistem nigdy siê za bardzo nie kumplowa³em, mo¿e by tak zacz±æ zarywaæ do Dosi? Ciekaw jestem podchodów Jess do Syriusza i jego reakcji na Dosiê.
avatar
Prefix u¿ytkownikaXeri  dnia 25.11.2014 16:57
Ja nie mia³am nic przeciwko pisania ff o swoich postaciach w Hogwarcie, ale to ju¿ chyba trochê przesada. Ma³o wam pisania w Hog? :/
I od razu widaæ, ¿e jeste¶cie przywi±zane do swpich postaci, bo chcecie przedstawiæ je z jak najlepszej strony, a to raczej zawsze jest na minus dla opowiadania.
Nie owijaj±c w bawe³nê powiem, ¿e to strasznie nudne. Ale muszê przyznaæ, ¿e do¶æ mi³o siê czyta, pomimo braku akcji i nudy. Fank± nie jestem, ale mo¿e kolejn± czê¶æ przeczytam ;D
avatar
Prefix u¿ytkownikamonciakund  dnia 25.11.2014 20:48
Aczkolwiek ta pierwsza czê¶æ tekstu brzmia³a po prostu jak jaka¶ charakterystyka z gimnazjum.

Ca³kowicie zgodzê siê z Jadkiem. Rozumiem, ¿e chcialy¶cie przedstawiæ postacie, ale mogli¶cie zrobiæ to w ciekawszy sposób.

Ta czê¶æ nie by³a zbytnio interesuj±cy n razie wydarzy³o siê bardzo ma³o. Czekam z niecierpliwo¶ci± na wiêcej akcji. I jestem ciekawa co wyniknie ze zwi±zku Mista i Dosi (czy¿by ma³a Angelina, jak w ich ff?).

Powodzenia w dalszym pisaniu.
avatar
Prefix u¿ytkownikaCookie  dnia 26.11.2014 21:19
Tak na prawdê to wiedzia³am czego siê spodziewaæ po Anie, ale z £ap± siê po raz pierwszy spotykam (w sensie przeczytania jej opka). Nie jest ¼le, ludzie. Kilka drobnych b³êdów, ale kto ich nie pope³nia.
Jednak¿e daæ Wam najwy¿szej oceny nie mogê, z pe³nym sumieniem dajê PW. :3
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 31.07.2018 16:13
Nawet jej wygl±d by³ "¶lizgoñski" - by³a blondynk± o bardzo jasnej cerze i nieco ostrych rysach twarzy.


Dlaczego niby wygl±d ¶lizgoñski to blond w³osy, jasna cera i ostre rysy twarzy? Przecie¿ Snape mia³ czarne w³osy, Lucjusz te¿ jakie¶ ciemniejsze, Pansy ciemne, Crabbe ciemne, Goyle te¿ chyba ciemne, Zabini te¿. Rozumiem, ¿e Draco wyznacznikiem ca³ego domu?

Dosia posiada³a orle pióro, które wygl±da³o jak zwyk³a ozdoba do w³osów, lecz w rzeczywisto¶ci potrafi³o pisaæ charakterem pisma osoby, o której pomy¶la³ ten, kto je trzyma³.


Czarodzieje piór u¿ywaj± do pisania, a w tym przypadku uznajê je za ozdobê do w³osów, chocia¿ s³u¿y do pisania? Hm?

Drugim zwiadowc± by³a Laura Defons, która zmienia³a siê w feniksa.


xD

Nie posiada³a oczywi¶cie wszystkich zdolno¶ci tego niezwyk³ego ptaka. Potrafi³a teleportowaæ siê w tej formie tam, gdzie cz³owiek nie móg³, przenosiæ ciê¿ary, a jej ³zy uzdrawia³y.


Nie posiada³a wszystkich zdolno¶ci - tylko wszystkie te wymienione w ksi±¿ce :D

niekoñcz±cy siê zapas ³ez feniksa, dziêki czemu nie musia³a siê przemieniaæ, by kogo¶ uzdrowiæ.


Siê musia³a dziewczyna nap³akaæ :D

Dalej ju¿ tych ¶mieszków nie bêdê cytowaæ, bo musia³abym siê odnie¶æ co do drugiego zdania, a chyba nawet autorki po takim czasie same je dostrzeg± :D

Sam pomys³ to zabawa i tak to widzê. Jak mia³am 7 lat chyba, to wszystkie na podwórku bawi³y¶my siê w czarodziejki i ka¿da niby by³a wyj±tkowa i posiada³a super moce, a tak naprawdê wszystko by³o ¶ci±gniête z "Czarodziejki z ksiê¿yca" i... w ogóle wszystkich bajek o czarodziejkach. To by³y mega czasy i mam do tego wielki sentyment. Dlatego trudno mi mieæ pretensje do autorek, ¿e siê w ten sposób bawi³y, bo to jest po prostu fajne. A ¿e zamieni³y to na ff - kto zabroni? Zreszt±, wszystko tutaj jest takie szkolno-nastoletnie. Bohaterki oczywi¶cie wredne, ale mi³e, obdarzone wyj±tkow± urod±, niesamowitymi umiejêtno¶ciami, w ogóle bije od nich wyj±tkowo¶ci±. Te¿ kiedy¶ pisa³am takie opowiadania, na szczê¶cie w zeszycie, wiêc nie rzucam kamieniem :D Ale z drugiej strony - nie ukrywam, ¿e do mnie ta historia nie przemawia, dalszej czê¶ci bym nie przeczyta³a, styl ficka jest trochê nudnawy (mo¿e to przez te opisy o wspania³o¶ci bohaterek), a akcji to nawet nie widzê.

Tak czy inaczej bawcie siê dobrze :D
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 50% [4 g³osy]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 13% [1 g³os]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 13% [1 g³os]
Nêdzny Nêdzny 25% [2 g³osy]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.30