Od pocz±tku istnienia ludzko¶ci na ¶wiecie s± czarodzieje. Na prze³omie wieków coraz bardziej zg³êbiali sztukê magii, dochodz±c do perfekcji w pos³ugiwaniu siê swoim niezwyk³ym darem - magi±. A co to jest magia? Magia to "si³a", dziêki której osoby, zdolne do zapanowania nad ni±, mog± tworzyæ rzeczy, uwa¿ane przez mugoli za niemo¿liwe. Wyró¿niamy dwa rodzaje magii. Ka¿da z nich ma inn± charakterystykê i inaczej siê rozwija³a na przestrzeni wieków.
Magia Religijna
Ju¿ w staro¿ytno¶ci ludzie czcili jaki¶ swoich bo¿ków. W ¶wi±tyniach oddawali im przez kap³anów cze¶æ. Ma³o kto wiedzia³, ¿e owi kap³ani posiadaj± zdolno¶ci magiczne. Kap³ani straszyli przeciêtnych ludzi "gniewem" bo¿ym. Gdy ludzie nie s³uchali s³ów kap³anów i nie oddawali im darów, kap³ani prostym zaklêciem wywo³ywali susze lub co¶ równie paskudnego. Oczywi¶cie wina "spada³a" na "bogów". Ten rodzaj magii nie zmieni³ siê du¿o na przestrzeni wieków. Przez stulecia magia religijna zanika³a, odgrywaj±c coraz to mniejsz± rolê. Ostatecznie zanik³a w IX wieku.
Magia ¶wiecka rozwija³a siê bardziej gwa³townie ni¿ religijna, choæ jej rozwój zacz±³ siê dopiero w ¶redniowieczu. Spo³eczno¶æ czarodziejska bardzo siê rozros³a, dlatego nie wszyscy magicy mogli byæ kap³anami. Dlatego zaczêli sami eksperymentowaæ czarami i postanowili siê ujawniæ. To by³ powa¿ny b³±d. Normalni ludzie (znani bardziej jako mugole) przestraszyli siê rzeczy, których nie rozumieli, i których nie potrafili sobie wyt³umaczyæ. Zaczêli paliæ wszystkie osoby, które w jakikolwiek sposób odbiega³y od "normalno¶ci". Cierpieli na tym g³ównie oni sami, poniewa¿ rzadko udawa³o im siê schwytaæ prawdziwego czarodzieja. Z biegiem lat, stuleci czarodzieje byli coraz bardziej biegli w sztuce pos³ugiwania siê czarami. Wielcy czarodzieje pozak³adali swoje szko³y, w których postanowili kszta³ciæ nowe dzieci, które wyjawia³y czarodziejskie zdolno¶ci. Do wiêkszo¶ci takich szkó³ przyjmowano tylko te dzieci, które mia³y za rodziców czarodziei. Powsta³a w tym czasie brzydka nazwa "szlama". By³a to obra¼liwa nazwa osób o magicznych zdolno¶ciach, ale urodzonej w rodzinie mugoli (ojciec i matka byli mugolami). Tak wiêc dzieci zg³êbia³y tajniki magii pod okiem wykszta³conych, doros³ych czarodziei.
Na pocz±tku czarodzieje nie mieli nad sob± w³adzy. Ka¿dy czarodziej robi³ "co chcia³" na w³asn± rêkê. Lecz du¿e zwiêkszenie populacji czarodziejskiej doprowadzi³o do powstania pierwszego urzêdu prawnego - Rady Magów. Ustanawia³a ona nowe prawa i pilnowa³a, aby ich przestrzegano. Z wielk± dok³adno¶ci± dba³a o przestrzeganie tych praw. Przez to czarodzieje ukryli siê. Rada Magów na tle wielu lat przekszta³ci³a siê w Ministerstwo Magii, którego g³ównym zadaniem by³o ukrywaæ spo³eczno¶æ czarodziejsk± przed oczyma mugoli. Pierwszym ministrem magii by³ Grogan Kikut, zosta³ wybrany w 1811 roku. Jego g³ówn± zas³ug± by³ podzia³ stworzeñ magicznych na "istoty" i "zwierzêta". Wprowadzi³ kilka nowych wydzia³ów w Ministerstwie, miêdzy innymi: Departament Czarodziejskich Gier i Sportów (który uzyska³ pe³n± ¶wietno¶æ, gdy ministrem by³ Knot), Komisja Eksperymentalnych Zaklêæ oraz wszystkie nowe wydzia³y zwi±zane z magicznymi stworzeniami i zwierzêtami. Pó¼niejsi ministrowie opierali siê na tym, czego dokona³ Kikut. Wielk± rewolucjê wprowadzi³ m³ody minister Korneliusz Knot (wybrany w 1986 roku). Bardzo rozbudowa³ wspó³pracê z zagranicznymi czarodziejami, tworz±c spory Departament Wspó³pracy Czarodziejskiej. Stworzy³ Urz±d Niew³a¶ciwego U¿ycia produktów mugoli. W 2001 roku doprowadzi³ do wznowienia Turnieju Trójmagicznego. Niestety, o jego przebiegu nic nam nie wiadomo, poniewa¿ w czasie druku ksi±¿ki turniej dopiero mia³ siê rozpocz±æ.


Nicram_93



[P]Louise Lainey
kajablack

BumSzakalaka
Liliana2194


Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 

A.
niezly artyku³, tylko ¿e widok odpycha, bo mi sie nie chce tyyle czytac, ale sie po¶wiêci³am
historia magii musi byc ciekawsza niz ta nasza