Kiedy już przez chwilę mogliśmy odetchnąć od ciągłych nagród dla Zakonu Feniksa... ogłoszono wyniki nominacji do Empire Awards i... okazało się, że "Piąty Harry Potter" dostał ich aż sześć! By dłużej nie trzymać Was w niepewności, podaję od razu kategorie ; ).
*standardowo - fanfary*
Najlepszy Film
Najlepszy Film sci-fi/fantasy
Najlepszy Soundtrack
Najlepszy Aktor (dla Daniela Radcliffe'a)
Najlepsza Aktorka (dla Emmy Watson)
Najlepszy Reżyser (dla Davida Yatesa)
Pełną listę nominacji możecie zobaczyć tutaj, w raporcie BBC. Jeżeli zaś chcecie wspomóc swoich idoli i zagłosować zapraszam tutaj, aczkolwiek uprzedzam, iż wymaga to uprzedniej rejestracji na stronie.
Ceremonia rozdania nagród odbędzie się dziewiątego marca w Grosvenor House, w Londynie. Jej gospodarzem będzie komik Rob Brydon.
W odpowiednim czasie poinformujemy Was oczywiście o wynikach i przebiegu uroczystości. ; )
AngieMegEvansdnia 04/02/2008 07:50 No to wspaniale. Mimo ze ZF nie byl najlepszym filmem(oczywiscie wedlug mnie) to dobrze idzie mu w zdobywaniu coraz to nowszych nominacji
aldonadnia 04/02/2008 12:12 Masz racje. Nawet okrojony Harry robi wrażenie i kolekcja nagród i nominacji rośnie. Może by tak któraś część Oskara dostała....
Kashiadnia 04/02/2008 14:07 Mi się film podobał i nie umiem porównać który gorszy Ciesze sie bardzo ze zgarnia tyle nagród
Cristopherdnia 04/02/2008 14:57 No tylko pogratulować, że ma tyle nagród Brawo
Natalia_Potterdnia 04/02/2008 15:43 Zakon Feniksa to świetny film Nie dziwię się, że dostaję tyle nominacji.. Bravo dla Daniela i Emmy! To bardzo dobrzy aktorzy.. zawsze Rupert jest poszkodowany, że on nie dostaje nigdy żadnej nominacj.. heh..
Lord Voldomortdnia 04/02/2008 18:46 No wielkie gratulacje taka nagroda to wielki zaszczyt ...Jeszcze dla mojej ulubionej postaci w filmie Harry Potter
Emma Martynkadnia 04/02/2008 20:17 Zasłużona nagroda, bo film był świetny, mimo tego, że zostało pominiętych kilka ważnych wątków
panna-grangerdnia 04/02/2008 20:21 Moim zdaniem za dużo wycieli. WIEM! Jakby było wszystko to film trwał by 17 godzin. Ale poprzekęcali wiele rzeczy.
We wspomnieniu Snape'a miało być zaklęcie "Levicorpus", a było "Impedimenta". Samo wspomnienie powinno być zobaczone w myślodsiewni Mistrza Eliksorów.
Na Grinwould Place 12 (nie wiem jak sie pisze xD) trzeba było wypowiedzieć nazwe miejsca, a nie stuknąć trzy razy w ziemię laską Moodiego.
Marietta zdradziła GD, a nie Cho.
Tu akurat dodam małą uwagę co do zgonu w Ministerstwie Magii. W filmie wychodzi na to, że wszyscy byli cali i zdrowi, a w książce było inaczej.
- Ginny miała skręconą kostkę
- Hermiona była kompletnie nieprzytomna
- Neville miał (za przeproszeniem) rozwaloną wargę i nos
Napewno jest tego więcej...
Potteromaniaczka94dnia 05/02/2008 14:53 wspaniale, należy się temu filmowi ; ) ale żal mi,że tak wiele pominięto, powinni zrobić w dwóch częściach !