Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 40
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Trudny Wybór
M³oda dziewczyna ucz±ca siê w Hogwarcie ma magiczny dar, którego nikt inny nie posiada. Dla niej jest to równie¿ przekleñstwo. Teraz ma okazje pozbyæ siê owej mocy. Jak± decyzjê podejmie?
Autor: Prefix u¿ytkownikaPenelope
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 55251 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20].
Trudny wybór 15
Czy Dajan uda siê dotrzeæ do Munga i uzdrowiæ Oriona?



Dajan zap³aci³a za bilet i usiad³a na fotelu przy oknie. Autobus ruszy³ gwa³townie, a ¿o³±dek dziewczyny ¶cisn±³ siê w supe³ tak, ¿e ledwie uda³o jej siê powstrzymaæ md³o¶ci. Podczas podró¿y rzuca³o ni± na prawo i lewo. Wszystkie my¶li skupione by³y na jednym, a nerwy tak spiête, ¿e a¿ bola³y. Dziewczyna stara³a siê odwróciæ swoja uwagê od problemów i choæ na chwilê uspokoiæ. Rozgl±dnê³a siê po wnêtrzu pojazdu, szukaj±c czego¶ ciekawego. Jej wzrok pad³ na m³od± kobietê, która mocno ¶ciska³a co¶ w drobnych rêkach. Jej wielkie, br±zowe oczy wpatrzone by³y w jeden punkt, a w±t³e cia³o wzdryga³o siê przy ka¿dym g³o¶niejszym d¼wiêku. Widaæ by³o, ¿e co¶ ukrywa i panicznie siê boi. Dajan zaczê³a siê zastanawiaæ, czy nie spróbowaæ tego wyja¶niæ, ale pó¼niej pomy¶la³a, ¿e to nie jej interes. Sama równie¿ nie chcia³a, by kto¶ siê wtr±ca³ w jej sprawy. Przenios³a wzrok na siedz±cego z przodu grubego mê¿czyznê, obok niego le¿a³a ca³kiem spora walizka, z której wydobywa³ siê dziwny d¼wiêk, co¶ jakby gulgotanie. Uczennica ju¿ chcia³a rzuciæ zaklêcie i to sprawdziæ, ale nagle autobus zatrzyma³ siê z hukiem i mê¿czyzna opu¶ci³ pojazd.
- Nastêpny przystanek Szpital ¦wiêtego Munga, Londyn! - zawo³a³ kto¶ g³o¶no. Serce w piersi Dajan znowu zaczê³o t³uc siê jak oszala³e i tym razem obserwacja ludzi nie zdo³a³a tego zmieniæ. Po kilku minutach dziewczyna sta³a ju¿ na ruchliwej ulicy Londynu, a po B³êdnym Rycerzu nie by³o ani ¶ladu.
Dajan rozgl±dnê³a siê dooko³a i zobaczy³a du¿y budynek z czerwonej ceg³y. W ka¿dym oknie widaæ by³o stare manekiny, a na drzwiach widnia³ napis: zamkniête z powodu remontu. Wiedzia³a, ¿e jest w dobrym miejscu, ale nie mia³a pojêcia, jak dostaæ siê do ¶rodka. Bywa³a tu wiele razy, uzdrawiaj±c chorych, ale nigdy nie wchodzi³a wej¶ciem dla odwiedzaj±cych. "Na pewno kto¶ bêdzie wchodzi³ do szpitala" - pomy¶la³a i postanowi³a zaczekaæ i poobserwowaæ szpital. Przesz³a na drug± stronê ulicy i usiad³a w ma³ej kawiarence, sk±d mia³a dobry widok na stary budynek. Zamówi³a pierwsz± lepsz± kawê i usiad³a przy oknie. Przez pierwsze pó³ godziny nic siê nie dzia³o, a Dajan zaczê³a traciæ nadziejê, ¿e uda jej siê co¶ zauwa¿yæ.
- Przepraszam, czy mogê siê przysi±¶æ? - us³ysza³a tu¿ obok siebie czyj¶ g³os. Zdziwiona i lekko wystraszona obróci³a g³owê i spojrza³a na mówi±c± do niej osobê. By³ to wysoki mê¿czyzna w okularach, mia³ jasnoniebieskie oczy i wpatrywa³ siê w ni± intensywnie. Dajan nie mia³a zielonego pojêcia, co powinna teraz zrobiæ.
- Przepraszam, czy my siê znamy? - zada³a pierwsze pytanie, które przysz³o jej na my¶l i wydawa³o siê w miarê sensowne.
- Chyba nie, ale fakt, ¿e przyjecha³a¶ tu B³êdnym Rycerzem i nieustannie wpatrujesz siê w wej¶cie do Szpitala ¦wiêtego Munga sprawi³, ¿e postanowi³em siê przysi±¶æ. - Nie czekaj±c na reakcjê dziewczyny usiad³ naprzeciwko niej, u¶miechaj±c siê lekko. Dajan by³a w szoku... a¿ tak rzuca³a siê w oczy? Mia³a nadziejê, ¿e jest mniej widoczna. Mo¿e to kto¶ z Hogwartu? Ile czasu minê³o od jej ucieczki? Czy zd±¿yli siê ju¿ zorientowaæ, ¿e jej nie ma i domy¶leæ, gdzie postanowi³a siê udaæ? Chyba mia³a coraz mniej czasu, nie mog³a d³u¿ej zwlekaæ.
- Ja po prostu nie wiem, gdzie jest wej¶cie i jak mam tam wej¶æ - przyzna³a szczerze. - Pomo¿e mi pan? - zapyta³a z nadziej±, choæ ró¿d¿kê trzyma³a w pogotowiu.
- Szczerze mówi±c, tak my¶la³em - odpar³ mê¿czyzna.
- No to pomo¿e mi pan, czy nie? - zapyta³a dziewczyna po d³u¿szej ciszy, jaka nasta³a.
- Zastanawiam siê - odpowiedzia³ tajemniczo nieznajomy. - Co ty tu w ogóle robisz?
- Kim pan jest? - wypali³a przestraszona Dajan. Co¶ by³o nie tak, musia³a siê jak najszybciej dostaæ do Oriona. Wyci±gnê³a pod sto³em ró¿d¿kê i rzuci³a zaklêcie, maj±c nadziejê, ¿e nikt tego nie zauwa¿y. Szybko wysz³a z kawiarni i uda³a siê na drug± stronê ulicy. W desperacji krzyknê³a tylko:
- Gdzie tu jest wej¶cie?!
Ku jej zdziwieniu jeden z manekinów nieznacznie siê poruszy³. Dziewczyna podesz³a do niego i kieruj±c siê instynktem powiedzia³a:
- Ja do Oriona Blacka.
Manekin znowu siê poruszy³, kiwaj±c g³ow± i rêk± w zapraszaj±cym ge¶cie. Dajan nie zastanawiaj±c siê d³ugo, ruszy³a w kierunku szyby, maj±c nadzieje, ¿e na ni± nie wpadnie i ¿e oka¿e siê ona tajemniczym przej¶ciem. Przeniknê³a przez ni±, czuj±c siê jakby pod strumieniem "suchej wody", po czym znalaz³a siê w zat³oczonej izbie przyjêæ. Do¶wiadczenie podpowiada³o jej ¿eby nie patrzy³a na siedz±cych tutaj ludzi. Nie mia³a ochoty ogl±daæ powykrzywianych koñczyn, czy innych nieprzyjemnych dla oka urazów. Nie czekaj±c na nic, ruszy³a na czwarte piêtro, gdzie znajdowali siê chorzy z urazami pozaklêciowymi. Podejrzewa³a, ¿e w³a¶nie tam le¿y Orion.
Niepewnie wesz³a na oddzia³ i zaczê³a szukaæ w poszczególnych salach. Wielu pacjentów by³o jednak zas³oniêtych parawanami, a przecie¿ nie mog³a zagl±daæ za ka¿dy, od razu kto¶ by j± zauwa¿y³. Zna³a tu kilku uzdrowicieli i mia³a nadzieje, ¿e na nich nie trafi, na pewno by siê ni± zainteresowali, pytaj±c dlaczego nie jest w szkole. Mimo wszystko postanowi³a go szukaæ na w³asn± rêkê, wiedzia³a, ¿e jest w ciê¿kim stanie, przynajmniej tak mówi³ Dumbledore. Ruszy³a na koniec korytarza, w³a¶nie tam najczê¶ciej znajdowali siê ci w najgorszym stanie. Znów zaczê³a zagl±daæ do sal z bij±cym sercem i dusz± na ramieniu. Co dziwniejsze, na oddziale nie zauwa¿y³a ¿adnego z uzdrowicieli. Instynkt samozachowawczy podpowiada³ jej, ¿e powinna uciekaæ, wszystko sz³o nie tak, jak powinno. Dajan podjê³a ju¿ decyzjê i z ró¿d¿k± w rêce szuka³a dalej, gotowa na atak z ka¿dej strony. Spodziewa³a siê nie tylko ekipy poszukiwawczej z Hogwartu, ale przede wszystkim ludzi wspó³pracuj±cych z Sofie.
Nagle serce zatrzyma³o jej siê w piersi - znalaz³a go. Le¿a³ sam w ma³ej sali. Dajan przyjrza³a mu siê dok³adnie, trwaj±c w bezdechu. Jego twarz ledwo da³o siê rozpoznaæ, ca³a by³a opuchniêta, poraniona i w kolorze dojrza³ej ¶liwki. Na szyi widnia³a bia³a szrama, pami±tkowa blizna po sztylecie Sofie. Jego d³onie by³y czerwone i u jednej rêki brakowa³o ma³ego palca. Widaæ Cruciatus to by³o za ma³o. Reszty jego cia³a nie by³o widaæ, poniewa¿ przykryty by³ ko³dr±. Jednak nie jego obra¿enia zdawa³y siê byæ najgorsze. To co zabola³o Dajan najbardziej, to jego pusty wzrok. Brak tajemniczej iskierki w oczach sprawi³, ¿e Orion wydawa³ siê martwy. "Co oni mu zrobili?" pomy¶la³a Dajan ze ³zami w oczach. Jego widok sparali¿owa³ j± na chwilê i dopiero jak zaczê³y j± piec p³uca, przypomnia³a sobie, ¿e powinna oddychaæ.
Nagle zza parawanu przy oknie wylecia³y dwa zaklêcia, dziewczyna uchyli³a siê w ostatniej chwili, padaj±c na pod³ogê i t³uk±c sobie rêkê. Nie zwlekaj±c równie¿ wys³a³a w tamt± stronê seriê uroków i szuka³a wzrokiem jakiej¶ kryjówki. Wsta³a i szybko podbieg³a pod puste ³ó¿ko, ledwie unikaj±c kolorowych smug lec±cych w jej stronê. Przewróci³a je i chowaj±c siê za nie, zastanawia³a siê, jak najszybciej dotrzeæ do Oriona, nie rani±c siebie i nie nara¿aj±c jego. Co jaki¶ czas wychyla³a siê zza swojej tarczy, kieruj±c ró¿d¿kê w stronê przeciwnika. Spojrza³a równie¿ na Oriona, jednak na razie nie zosta³ trafiony. Gdyby uda³o jej siê go tylko dotkn±æ, musn±æ zaledwie, to wystarczy³oby, aby uwolni³a swoja uzdrawiaj±c± moc. Nie zdo³a podbiec do niego i unikn±æ zaklêæ, by³ za daleko. Niemo¿liwe jest równie¿ ukrywanie siê w nieskoñczono¶æ, a by³a przecie¿ beznadziejna w pojedynkach. Osoba, która j± atakowa³a, najwyra¼niej siê na tym zna³a, poza tym rzuca³a tylko zaklêcia obezw³adniaj±ce, a to oznacza³o, ¿e nie chcia³a jej zraniæ. Element zaskoczenia - tylko to mo¿e j± uratowaæ. Czego nie spodziewa³ siê jej przeciwnik? Dajan przychodzi³o do g³owy tylko jedno wyj¶cie i od razu postanowi³a dzia³aæ.
- Wingardium leviosa! - krzyknê³a i unios³a sto³ek tu¿ obok niej, rzucaj±c go w stronê parawanu. Tak jak my¶la³a, osoba która siê tam kry³a, spodziewa³a siê zaklêæ, a nie spadaj±cych na ni± rzeczy... przed tym siê nie zabezpieczy³a. Dziewczyna us³ysza³a huk wywracaj±cego siê parawanu i czyje¶ przekleñstwo. Wybieg³a zza chroni±cego j± ³ó¿ka i zaczê³a biec w stronê Oriona, czekaj±c na atak. Mia³a nadziejê, ¿e zd±¿y siê jednocze¶nie obroniæ i uzdrowiæ nauczyciela. Tak jak siê spodziewa³a, przeciwnik wyszed³ zza bia³ego p³ótna trochê oszo³omiony. Dajan ju¿ mia³a go zaatakowaæ, ale siê zawaha³a zobaczywszy...
- Nikki? - zapyta³a z niedowierzaniem Dajan. Matka dziewczyny nie czeka³a ani chwili i wystrzeli³a w jej stronê salwê zaklêæ, jedno po drugim. Uczennica wiedz±c, ¿e siê nie uchroni, w ostatnich sekundach skoczy³a w stronê ³ó¿ka Oriona, maj±c nadzieje, ¿e uda jej siê go dotkn±æ. Nastêpne sekundy wydawa³y jej siê wieczno¶ci±. Skok i szybowanie w powietrzu, trwa³y prawie wieczno¶æ. Uda³o unikn±æ siê jej pierwszego uroku, ale kilka nastêpnych lecia³o w jej stronê, ju¿ nic nie mog³a zrobiæ. Teraz to by³ wy¶cig z czasem. Musia³a choæby musn±æ Oriona, nim doleci do niej która¶ ze smug. Zosta³o jej ju¿ zaledwie kilka milimetrów. Nagle ciemno¶æ opanowa³a jej umys³, sama nie by³a pewna czy siê jej uda³o.
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaFinnigan  dnia 07.10.2014 21:30
Swietny kolejny rozdzial, fajna akcja z proba ratowania Oriona i walka z matka, choc moglo byc troche mniej zbitego w jedno tekstu. Chodzi mi o jakies odstepy chocby o jedna linie co jakis czas
avatar
Angelina Johnson  dnia 07.10.2014 21:32
Ogólnie widzê du¿± poprawê je¿eli chodzi o stylistykê i b³êdy ortograficzne. Podejrzewam betê, ale przy poprzednich czê¶ciach wiem, ¿e sama zrobi³a¶ ogromny krok naprzód. To niesamowite, ogl±daæ jak autorzy rozwijaj± siê z ka¿d± czê¶ci± swojego fan ficku.

Co do czê¶ci, trochê za szybko przesz³a¶ do ataku, nie odczu³am tego stresu, strachu i zaskoczenia. Jednak poza tym same opisy podoba³y mi siê niesamowicie. Naprawdê, poczu³am jakbym sama by³a w B³êdnym Rycerzu albo w kawiarence i przygl±da³a siê tej akcji. Potrafisz ju¿ naprawdê nie¼le wprowadziæ czytelnika w swoj± historiê. Mam nadziejê, ¿e w nastêpnej czê¶ci tak¿e delikatnie siê zatracê ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaPotterhead123  dnia 07.10.2014 21:38
Naprawdê genialne FF. Bardzo mi siê podoba.
Kocham Fan Ficki, gdzie jest wiêcej akcji ni¿ dialogów (choæ moje takie nie s± xD). Ty utrzymujesz taki klimat, jest naprawdê ¶wietnie. Jeden czy dwa dialogi na ca³e FF to naprawdê ma³o, w pozytywnym tego s³owa znaczeniu.
Jedyne, czego mi brakowa³o, to akapity. By³o ich zbyt ma³o. Ale to tylko drobnostka, przecie¿ to super Fan Fick. Gratulacje, oczywi¶cie dajê W. Harry
avatar
Prefix u¿ytkownikaBarlom  dnia 08.10.2014 09:14
¦wietna czê¶æ, która przez ca³y czas trzyma³a mnie w napiêciu, które jedynie narasta³o z ka¿dym przeczytanym zdaniem.
Przynajmniej ju¿ dowiedzia³em siê na jaki pomys³ wpad³a¶ wtedy. xD
Mam nadziejê, ¿e Dajan uda³o siê uzdrowiæ Oriona, bo w przeciwnym wypadku Nikki bêdzie mia³a dobre alibi.
Czekam z niecierpliwo¶ci± na kolejn± czê¶æ. :)
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 08.10.2014 10:04
W twoim ficku podoba mi siê to, ¿e bardzo dobrze oddajesz emocje Dajan. Niemal¿e ca³y czas siedzisz w jej psychice, przez co takiego pospolitemu czytelnikowi o wiele ³atwiej wczuæ siê w jej sytuacjê.
Sama akcja mi siê podoba, chocia¿ najmniej przypad³a mi do gustu ta scena w kawiarni. Chyba po prostu nie poczu³am tego niepokoju. Dla mnie ta akcja by³a taka trochê z czapki. Natomiast ¶wietnie wypada pojedynek.

W sumie nie przepada³am za tym Orionem, wiêc jego zdrowie nie jest dla mnie kluczow± spraw± w tym opowiadaniu. Ale mam nadziejê, ¿e Dajan zd±¿y³a :D
avatar
Smierciojadek  dnia 10.10.2014 12:12
Oho, to chyba jedna z lepszych czê¶ci, o ile nie najlepsza. Nie obfituje w akcje, ale ca³o¶æ uda³o Ci siê tak zgrabnie opisaæ, ¿e jestem pod wra¿eniem. S± tu nie tylko suche fakty, ale tak¿e mnóstwo emocji, pe³no mo¿liwo¶ci do zajrzenia do psychiki Dajan. Fajnie, ¿e urwa³a¶ w takim momencie; jeszcze bardziej bêdê oczekiwaæ kolejnego rozdzia³u. Wysz³o naprawdê ¶wietnie, mimo kilku b³êdów.
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 12.10.2014 16:04
Ang rzeczywi¶cie mam betê i to najwspanialsz± na ¶wiecie :D

choc moglo byc troche mniej zbitego w jedno tekstu


Jak teraz na to patrzê... nastêpnym razem zrobiê wiêcej akapitów :D

chocia¿ najmniej przypad³a mi do gustu ta scena w kawiarni. Chyba po prostu nie poczu³am tego niepokoju. Dla mnie ta akcja by³a taka trochê z czapki.


Al mo¿e faktycznie ta scena wygl±da na tak± z czapki, ale bêdzie to mia³o jeszcze swoj± kontynuacjê ;]

Ogólnie dziêkujê wszystkim za komentarze, cieszê siê ¿e jest kilka osób, którym podoba siê to, co piszê ;]
avatar
Prefix u¿ytkownikaAna_Black  dnia 05.11.2014 12:09
Opisy s± ¶wietne, chocia¿ brakuje emocji, elementu zaskoczenia przed atakiem. I sam walka z Nikki te¿ jako¶ tak za szybko siê dzieje. Spodziewa³abym siê raczej, ¿e Dajan bêdzie mia³a wiêksze problemy, w koñcu jest nieletni± czarownic±, a walczy przeciwko doros³ej, która pewnie zna czarn± magiê. Mam nadziejê, ¿e Dajan uda³o siê uzdrowiæ Oriona. :) Nie podoba mi siê rozmowa z tym facetem. Dajan wymknê³a siê z Hogwartu, czego nie powinna robiæ i tak po prostu mówi obcemu facetowi, ¿e chce wej¶æ do ¦wiêtego Munga, ale nie wie jak? Powinna byæ raczej ostro¿niejsza i nie wystawiaæ siê na widok, bo jeszcze kto¶ rozpozna³by, ¿e jest uczennic± i powinna byæ w Hogwarcie.
avatar
Prefix u¿ytkownikaChristina  dnia 12.11.2014 15:29
I oni sobie tam tak stali i nikt ich nie zauwa¿y³?
Trochê to naci±gane ;p
Jeeej, nie siedzi na ty³ku tylko stawia siê Dumbledor'owi i leci do Munga. Podoba mi siê jej postawa. Ma charakterek.
I znowu ta matka... No mo¿e chocia¿ przy tym spotkaniu co¶ siê rozwi±¿e. Tak, czekam na ¶mieræ.
A ogólnie to nie rozumiem wstawki z tym facetem. On by³ z tymi z³ymi czy to po protu jaki¶ kole¶?
avatar
Prefix u¿ytkownikalosiek13  dnia 09.12.2014 01:41
Ta czê¶æ zdecydowanie mi siê nie podoba³a. Pojawi³o siê tutaj kilka zupe³nie nielogicznych dla mnie sytuacji.

Po pierwsze, B³êdny Rycerz. Nie rozumiem, dlaczego niby w sytuacji, w której Dajan podjê³a decyzjê o ratowaniu Oriona, jest w stanie rozproszyæ j± jaka¶ walizka, któr± od razu chce otwieraæ zaklêciem? Bez sensu, zw³aszcza, ¿e chwilê wcze¶niej zastanawia³a siê nad tym, czy nie ¶ci±ga na siebie uwagi. Mamy tutaj te¿ drugi zgrzyt. Mo¿e to ma³o istotne, ale B³êdnym Rycerzem za darmo siê nie je¼dzi, wiêc chcia³bym wiedzieæ, jak to mo¿liwe?
Dalej sytuacja przed Mungiem. Niby zna to miejsce, ale nie wie jak tam wej¶æ. No ok, w sumie to pewnie mieli inne wej¶cie (W³a¶ciwie, to w ksi±¿kach nie ma o tym mowy, co dopiero teraz zwróci³o moj± uwagê. Jak czarodziej z czajnikiem zamiast g³owy, mia³by siê tam dostaæ? Z ulicy? ;o), ale jej naiwne oczekiwanie w sytuacji, gdy w szkole ju¿ zapewne wiedz± o jej uciecze, nie jest logiczne. W sumie jej zachowanie na pewno by³o pozbawione logiki, bo w ogóle na co ona siê porywa, ale nadal mi to nie gra.
Facet w kawiarence - tego zupe³nie nie rozumiem. Mo¿e to czê¶æ wiêkszego planu, ale tak rozegrana akcja w tym momencie, nie jest spójna z reszt±. I ta ró¿d¿ka pod sto³em, jeszcze zanim doczeka³a siê odpowiedzi...
Przej¶cie przez poczekalnie, zupe³nie nieadekwatnie opisane, bo nie wiemy co siê dzieje w ¶rodku. Nagle pusta sala, w dodatku ma³a, parawan i atak. Skoro ta sala by³a tak ma³a, to gdzie tu miejsce na uniki, skoki i loty?

Ta czê¶æ jest wed³ug mnie najs³absza ze wszystkich dotychczasowych. Jako¶ ca³a logika mi siê tutaj posypa³a i nie wiem w sumie, czemu tylko ja zwróci³em na to uwagê. Czy ja czyta³em co¶ innego, czy po prostu nie ogarniam. Nie wiem co siê dzieje, dlatego czekam na jakie¶ wyja¶nienia.
avatar
Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce  dnia 13.01.2015 21:17
Biedny Orion ;( jak oni mogli go tak potraktowaæ? I czym, ¿e nawet siniaków w ¦M nie zniwelowali?
Idê czytaæ dalej bo ju¿ mnie ciekawo¶æ rozpiera xD
avatar
Prefix u¿ytkownikaLumos123  dnia 20.01.2015 13:46
Bardzo fajny i emocjonuj±cy rozdzia³. Ciekawie opisana walka w szpitalu, której szczerze mówi±c siê nie spodziewa³am. A matki Dajan to ju¿ w ogóle. Nie mam pojêcia dlaczego zaatakowa³a Dajan i nie chcia³a pozwoliæ jej uzdrowiæ Oriona. Po opisie w jakim stanie jest Orion, nawet zrobi³o mi siê go trochê ¿al. Oby Dajan go uzdrowi³a, lecz ¿eby nic wiêcej z tego nie wysz³o, bo tego nie zniosê ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaShanti Black  dnia 24.09.2015 21:21
Fakt, ¿e tak ³atwo rzuci³a zaklêcie w kawiarence mnie nie przekonuje...
Co do matki Dajan, to co ona knuje, i dlaczego usi³owa³a ciepn±æ córkê jakimi¶ zaklêciami?
I w ogóle ten facet mia³ z ni± co¶ wspólnego?
Szybko mi siê czyta³o ten rozdzia³, wiêc pêdzê dalej ;]
avatar
Prefix u¿ytkownikaLiliana2194  dnia 12.10.2015 18:55
¦wietna czê¶æ. :D Ca³y czas trzyma³a¶ mnie w napiêciu. Co do Oriona - biedak, nie spodziewa³am siê, ¿e a¿ tak z nim ¼le. Mam nadziejê, ¿e Dajan zd±¿y³a go uzdrowiæ, za bardzo przypomina mi Lupina, ¿ebym ¿yczy³a sobie jego ¶mierci. :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaSam Quest  dnia 18.12.2015 11:12
Mi sie tak nawet podoba³ ten rozdzia³ mam wra¿enie, ¿e ten 'Orion', to nie jest prawdziwy Orion, nie wiem czemu xD
No i ta jej matka jest TRAGICZNA, nie rozumiem jej zachowania. Ale jestem ciekawa co siê teraz wydarzy, wiêc idê czytaæ dalej xD
avatar
Prefix u¿ytkownika-lavender-  dnia 27.05.2016 17:08
Nie spodziewa³am siê, ¿e matka Dajan znów postanowi j± zaatakowaæ ;p Nie wiem czemu, ale my¶la³am, ¿e ju¿ sobie odpu¶ci³a. Dziwi mnie stan Oriona. Przecie¿ Sofie tylko poder¿nê³a mu gard³o wiêc sk±d tyle przeró¿nych ran? I co to by³ za kole¶ w kawiarni? Podchodzi sobie znik±d i pyta, czy mo¿e siê dosi±¶æ xD
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 100% [5 g³osów]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 0% [0 g³osów]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Emma Watson
Doda³: Prefix u¿ytkownikaAlette
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.40