Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Twoje szaleñstwo jest idealne
Podstawowe informacje:
Gatunek: Miniaturka
Ograniczenie wiekowe: +13
Parring: Inne
Przeczytano 2397 razy.
Czy da siê w ogóle zdefiniowaæ idea³? Ka¿dy z nas wyobra¿a go sobie ca³kowicie inaczej - spe³nienie oczekiwañ wszystkich nie jest wiêc mo¿liwe.
Bohaterowie: Inne.
Odk±d pamiêta zawsze sta³a
Na toaletce obok lustra
W bia³ych baletkach wychylona
W powietrzu uniesiona nó¿ka



Balet by³ zajêciem idealnym. A jej ju¿ od urodzenia kazano byæ idealn±.

W gruncie rzeczy nie chodzi³o przecie¿ o to, czego ona chce - co czuje.

Szkoda, ¿e nie mog³a zobaczyæ siebie samej, lustra nigdy nie oddaj± pe³ni obrazu, a naprawdê warto by³o patrzyæ. Ale ona nie patrzy³a. Obawia³a siê, ¿e znowu pope³ni jaki¶ b³±d i zamiast spojrzeæ, zobaczy. Zobaczy co¶, czego nie chcia³aby widzieæ.

Bo chocia¿ inni spogl±dali na jej d³ugie, jasne w³osy, opadaj±ce falami na plecy, ona widzia³a te d³ugie godziny, gdy siedzia³a w pokoju ca³kiem sama, szukaj±c zaklêcia, które sprawi, ¿e bêd± normalniejsze. Nie wyró¿niaj±ce siê z t³umu.

Mia³a idealn± sylwetkê. Wiedzia³a oczywi¶cie, ¿e jej matka by³a piêkniejsza - nikt nie móg³by temu zaprzeczyæ - ale Fleur ci±gle wygl±da³a lepiej ni¿ jej odchudzaj±ce siê ze wszystkich si³ rówie¶niczki. Wiedzia³a, ¿e perfekcja nie powinna przychodziæ z ³atwo¶ci±, dlatego nienawidzi³a siê za ka¿d± czekoladkê zjedzon± w ciemno¶ciach.

Jej oczy nie by³y piêkne. By³a to jaka¶ pociecha. Dodawa³o jej to nadziei - znalaz³a co¶, co bardziej upodobnia³o j± do innych, normalnych ludzi. I z ca³ych si³ skupia³a siê na tych oczach, nie zauwa¿aj±c, nie chc±c zauwa¿yæ, ¿e ludzie wcale nie spogl±daj± sobie w oczy. Mo¿e to i dobrze. Fleur ba³a siê, ¿e w jej oczach widoczne jest szaleñstwo.

Ale gdy tañczy³a, ludzi nie zwracali uwagi na jej wady. Patrzyli, ale ich nie zauwa¿ali. I dlatego w³a¶nie wybra³a balet - bo chocia¿ rówie¶niczki uwa¿a³y j± za pró¿n±, zbyt idealn± trzpiotkê - ona widzia³a spojrzenia innych. Tych, którzy wiedzieli, ¿e jej talent nie jest normalny. Ale nie przeszkadza³o im to. Tak d³ugo, dopóki by³ idealny, nikt nie mia³ nic przeciwko.

Fleur nienawidzi³a byæ idealn±, ale w gruncie rzeczy lepiej, ¿eby nikt nie przygl±da³ siê jej dok³adniej. Lepiej byæ idealnym ni¿ szalonym.


Nudzi³a siê w¶ród bibelotów
Kurz wy³apuj±c w sukniê z³ot±
I tylko z do³u perski dywan
Czasem jej puszcza³ perskie oko



Odk±d znalaz³a siê w Beauxbatons, czu³a tylko i wy³±cznie smutek. Dobrze zna³a spojrzenia, którymi obdarza³y j± pozosta³e uczennice. Nienawi¶æ i zazdro¶æ. Ka¿da z nich by³a na swój sposób piêkna i wszyscy o tym wiedzieli, ale gdy tylko Fleur pojawia³a siê w pobli¿u, ch³opcy tracili nimi zainteresowanie. Bo nie ma niczego lepszego ni¿ perfekcja.

By³o jej przykro, gdy znalaz³a swoj± ulubiona sukienkê podart± na strzêpy. Ale nikomu o tym nie powiedzia³a. W gruncie rzeczy, przecie¿ wiedzia³a, ¿e to siê stanie - matka j± ostrzega³a. Mówi³a jej o wadach w perfekcji i Fleur przypomina³a sobie jej s³owa, gdy rzuci³a siê z paznokciami na jedn± z prze¶ladowczyñ. Wtedy wszyscy widzieli jej szaleñstwo.

Szaleñstwo Wili.

Przestano wchodziæ jej w drogê. Uczniowie siê jej obawiali, a nauczyciele patrzyli niepewnie. Nie wiedzieli jak powinni zareagowaæ na jej wybryk. Gdyby zdarzy³o siê to komu¶ innemu, przydzieliliby szlaban lub przymknêli oko. Ale to by³a przecie¿ Fleur. A Fleur by³a idealna. Fleur nie atakowa³a innych, jak gdyby straci³a zmys³y.

„Nikt nie wchodzi nam w drogê”, powiedzia³a jej matka, gdy dziewczyna wyp³akiwa³a siê w jej ramiê. I Fleur naprawdê ucieszy³a siê, gdy zobaczy³a w jej oczach b³ysk szaleñstwa. Wiedzia³a teraz, ¿e nie by³a sama, ¿e to, co czu³a, by³o normalne.

Nastêpnym razem to ona podar³a sukienki swoim rówie¶niczkom. Wszystkim, które znajdowa³y siê na jej roku. Nie wiedzia³a dlaczego to zrobi³a. Mo¿e wierzy³a, ¿e ludzie zobacz± w koñcu, ¿e nie jest idealna. Ale by³ jeden problem. Ludzie ci±gle nie patrzyli sobie w oczy. Wszyscy widzieli wiêc naburmuszon± nastolatkê, a nie oszala³± Wilê.


Laleczka z saskiej porcelany
Twarz mia³a blad± jak pergamin
Nie mia³a taty ani mamy
I nie têskni³a ani, ani…



Rodzice nie popierali jej udzia³u w Turnieju Trójmagicznym. Ojciec obawia³ siê, ¿e mog³aby zgin±æ, matka - ¿e mog³aby przegraæ. Nie powiedzia³a im o wyje¼dzie. Ci±gle wierzyli, ¿e zosta³a w szkole.

Siedz±c w hogwarckiej Wielkiej Sali, zaraz przed odczytaniem wyników, straci³a ca³± pewno¶æ siebie. Widzia³a twarze swoich znajomych ze szko³y. ¯adna z nich nie chcia³a zostaæ wybrana. ¯adna z nich nie chcia³a zmierzyæ siê z gniewem Wili.

- Reprezentantka Beauxbatons! – Krzyk dyrektora zmrozi³ wszystkim uczennicom krew w ¿y³ach. – Fleur Delacour!

Widzia³a u¶miechy ulgi swoich rówie¶niczek. To ju¿ nie by³a zazdro¶æ i nienawi¶æ. To by³ strach i szacunek. Wiedzia³a, ¿e matka by³aby z niej dumna.

Po pierwszym zadaniu, gdy nie czu³a ju¿ nic wiêcej ni¿ upokorzenie, w Hogwarcie pojawi³ siê jej ojciec. „Matka ¼le siê poczu³a”, powiedzia³, a Fleur wiedzia³a, ¿e to tylko i wy³±cznie jej wina. Nie do¶æ, ¿e pojecha³a na Turniej bez jej zgody, to teraz ¶mia³a jeszcze przegrywaæ. Spojrza³a na swojego ojca z szaleñstwem w zimnych jak lód oczach.

Poszli na spacer do Zakazanego Lasu. Ojciec nie mówi³ wiele. Przytakiwa³ jedynie i przyznawa³ racjê swojej córce, gdy ta przeklina³a na wszystko - na matkê, na Turniej, na smoka, a nawet na niego samego. Gdy w koñcu siê uspokoi³a, poczu³a wyrzuty sumienia. Jej ojciec wiedzia³ wiele o gniewie Wili, w koñcu o¿eni³ siê z jej matk±, ale Fleur naprawdê nie chcia³a widzieæ rozczarowania w jego oczach. W³a¶nie dowiedzia³ siê, ¿e jego córka nie jest idealna.

Nigdy wiêcej go nie spotka³a. Przysy³a³ listy, prezenty, kartki urodzinowe, ale nigdy nie spotka³ siê z ni± osobi¶cie. Dopiero, gdy wróci³a do domu na wakacje i dowiedzia³a siê o rozwodzie rodziców, zrozumia³a wtedy, ¿e by³a spoiwem, które ³±czy³o ich ma³¿eñstwo. Spoiwem, które okaza³o siê niewystarczaj±co wytrzyma³e.

I gdy przez nastêpn± godzinê wrzeszcza³y na siebie, razem z matk±, Fleur zrozumia³a jak destrukcyjny potrafi byæ gniew Wili.


A¿ dnia pewnego na komodzie
Prze¶liczny ksi±¿ê nagle stan±³
Kapelusz mia³ w zastyg³ej d³oni
I piêkny u¶miech z porcelany



Jej znajomo¶æ z Billem zaczê³a siê zdecydowanie nie tak, jak planowa³a. Odk±d pracowa³a jako £amaczka Kl±tw, marzy³a o tym, ¿eby zatrzyma³ siê przy jej biurku i porozmawia³ z ni±. On jednak zdawa³ siê byæ odporny na jej piêkno, nie zwraca³ na ni± ¿adnej uwagi.

Bardzo j± to zez³o¶ci³o. Matka mówi³a, ¿e Wile dostaj± wszystko czego zapragn±. Dlaczego to nigdy nie dzia³a³o w jej przypadku?

Pewnego dnia pods³ucha³a rozmowê dziewczyn z s±siedniego boksu. Plotkowa³y. O kim? O niej oczywi¶cie.

– Biedna Delacour! – za¶mia³a siê z³o¶liwie jedna z nich. –S³ysza³am, ¿e czego siê nie dotknie, zostaje zburzone jak domek z kart. Dziewczyna nie ma ³atwo…

– To prawda – szybko przytaknê³a ta druga. – A teraz robi ma¶lane oczy do Weasleya, który nawet na ni± nie spojrza³. ¯a³osne!

Fleur od dawna nie zosta³a zlekcewa¿ona w ten sposób. Jak one mog³y wypowiadaæ takie straszne k³amstwa? Wile zawsze dostaj± to, czego tylko zapragn±. A ona ani przez chwilê nie przesta³a byæ jedn± z nich.

Z szaleñstwem w oczach siêgnê³a po ró¿d¿kê, ale zaraz zrezygnowa³a i rzuci³a siê na dziewczyny z pazurami. Krzyki ca³ej trójki by³o s³ychaæ na ca³ym korytarzu. Jak gdyby nie mog³o byæ gorzej, to w³a¶nie Billowi przysz³o je rozdzielaæ. „To koniec”, pomy¶la³a Fleur, „teraz stracê nie tylko pracê, ale te¿ szansê na cokolwiek pomiêdzy mn± a nim”.

Ale gdy t³um gapiów siê rozszed³, a ona pozosta³a ca³kiem sama, staraj±c siê pohamowaæ swój gniew, on podniós³ jej podbródek i spojrza³ prosto w oczy. A ona wtedy zrozumia³a, ¿e nie ma niczego z³ego w furii i szaleñstwie - poniewa¿ perfekcja nie by³a tym, czego poszukiwa³ Bill.

I gdy kto¶ po raz pierwszy w ¿yciu spojrza³ jej prosto w oczy i zauwa¿y³ ukryte w nich szaleñstwo, ona nareszcie poczu³a siê jak ca³kiem normalna dziewczyna. Jak kto¶ nieidealny.




A w niej zabi³o ma³e serce
Co nie jest tak± prost± spraw±.
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 09.02.2017 14:37
No muszê przyznaæ, ¿e pomys³ mia³a¶ ca³kiem niez³y ;) i ten wiersz przeplatany z tekstem, fajnie wysz³o ;) temat te¿ do¶æ niecodzienny co oczywi¶cie na plus ;)
Jednak muszê te¿ napisaæ co mi siê nie podoba³o. Po pierwsze trochê krótko i tak chaotycznie przeskakujesz z jednego tematu do drugiego. Ca³e ¿ycie Fleur w jednej krótkiej chwili, trochê za ma³o.

Ogólnie fajnie piszesz, ciekawy styl, chêtnie przeczytam co¶ jeszcze Twojego autorstwa ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce  dnia 09.02.2017 16:30
Pomys³ super ale nie podoba mi siê ta zmiana z rodzicami. Z I¦ wiemy doskonale ¿e rodzice F. byli razem, ba byli szczê¶liwi, a jej matka mimo urody nie by³a "pusta i zbyt pewna siebie" a bardzo sympatyczn± i otwart± kobiet±.
Ale poza tym fajne ff
avatar
Prefix u¿ytkownikaWioletta  dnia 11.02.2017 18:03
czytaj±c pierwsze wersy od razu zaczê³am sobie nuciæ t± piosenkê, i ciê¿ko by³o mi przestaæ by przej¶æ do dalszej czê¶ci utworu. wykorzysta³a¶ do tego FF jeden z moim ulubionych utworów muzycznych wiêc za to masz plusa!

ogólnie co do reszty mam mieszane uczucia, bo ogólnie lubiê to jak piszesz, ale miejscami jako¶ co¶ mi nie pasowa³o. jednak ca³okszta³t spoko! :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaAdersYooo  dnia 18.02.2017 18:18
avatar
Prefix u¿ytkownikaMarcus Clinton  dnia 18.02.2017 18:52
Ciekawy jest pomys³ z wpleceniem tekstu piosenki w miniaturkê. Mam mieszane uczucia co do tej miniaturki jednak. Z jednej strony to bardzo ciekawy pomys³, by ukazaæ Fleur, jako marz±c± by byæ nie idealn±, ale z drugiej to niekanoniczne i trochê mi siê gryzie.
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 20.02.2017 21:11
Wiedzia³am, ¿e to bêdzie ³adna miniaturka z takimi depresyjnymi wstawkami, bo taki jest twój styl. Ciekawi mnie czasami, jakby¶ siê odnalaz³a w czym¶ innym, ale z drugiej strony - nie mo¿na byæ dobrym we wszystkim. Chodzi mi o to, ¿e w³adny styl pisania jest unikatowy i nie warto za bardzo go wyginaæ... pewnie nie rozumiesz, o co mi chodzi, ale nic nie szkodzi hahaha

Co do samej tre¶ci to jedna rzecz mi siê tutaj nie podoba - brak kanonu. Bo od miniaturek tego typu oczekujê pewnej zabawy, pracy nad tym, co pokazuje nam ksi±¿ka. Oczywi¶cie mo¿na zdecydowaæ siê na typowy brak kanonu, ale wtedy to ju¿ jest zupe³nie inny typ tekstu, gdzie liczy siê ju¿ nie podsumowanie i g³êbia danej my¶li, ale sama historia, któr± chcemy przedstawiæ. O co mi w sumie chodzi... ka¿da postaæ ma swoj± si³± napêdow± i kiedy piszesz w ff co¶ w rodzaju podsumowania, powinna¶ siê trzymaæ tego, co budowa³o tego bohatera, inaczej tworzysz zupe³nie inn± postaæ i ju¿ takie przemy¶lenia do mnie nie trafiaj±. Innymi s³owy tutaj mam ³adny tekst, ale on mnie nie inspiruje, nie sk³ania do przemy¶leñ o Fleur, bo wiem, ¿e to tylko twoja wyobra¼nia. Chyba ¿e oczywi¶cie chcia³a¶ tak zrobiæ, no ale to mi nieco zburzy³o czytanie, bo sam komunikat w tek¶cie jest dobry, ale ta wstawka z rodzicami absolutnie niepotrzebna. Spokojnie mog³aby¶ to zrobiæ super bez zmiany fundamentu.

Podsumowuj±c - tekst jest dobry, naprawdê. Nie wbi³o mnie w fotel przez w³a¶nie mijanie siê z wersj± z ksi±¿ki, czego nie mogê ci zabroniæ, bo ff t w koñcu fanowska fikcja i zabawa materia³em od JKR, ale po prostu na mnie w tym konkretnym przypadku zadzia³a³o negatywnie.

Oceniê nawet i dam PO ; ))
avatar
Prefix u¿ytkownikaKrnabrny  dnia 21.02.2017 07:39
Mam trochê mieszane uczucia po przeczytaniu tej miniaturki, w ka¿dym razie du¿y plus za wykonanie i ³adn± piosenkê wplecion± miêdzy akapitami. Pocz±tkowo uwa¿a³em, ¿e trochê sp³yci³a¶ idealno¶æ - idealno¶æ to w tej miniaturce idealny wygl±d. Tymczasem Fleur z³o¶ci³a siê, mia³a kompleksy co mo¿e wskazywaæ, ¿e nie by³a idealna. Potem pomy¶la³em - mo¿e idealno¶æ dla twojej bohaterki to to jak jest postrzegana przez innych? Przecie¿ ka¿de ¶rodowisko mo¿e mieæ inne idea³y, zale¿y jak wybierze. A mo¿e gdyby mia³a silniejszych rodziców by³oby jej ³atwiej - nikt nie powinien wierzyæ, ¿e jest idealny - charakter Delacour taki nie by³ (chocia¿ jak wynika z reakcji nauczycieli na podarcie przez Fleur sukienek innych wcze¶niej ukrywa³a swoj± osobowo¶æ, to co czuje niejako graj±c idealn± - ciekawe czy to wynika³o to ze strachu czy po prostu nie zna³a/nie wyobra¿a³a sobie innej mo¿liwo¶ci?). Mo¿e gdyby mia³a rodziców, którzy nauczyliby j± byæ sob±, a nie dopasowywaæ siê do tego jak j± postrzega otoczenie. Chocia¿ mo¿e jej matki te¿ nikt tego nie nauczy³. Tak naprawdê odnoszê wra¿enie, ¿e w tej miniaturce najwiêkszym problemem Fleur nie by³a idealno¶æ. W ka¿dym razie cieszê siê, ¿e postaæ co¶ zrozumia³a na koñcu dziêki Billowi, który zwróci³ na ni± uwagê.

Dziêkujê za t± miniaturkê, sk³oni³a mnie do pewnych rozmy¶lañ na jej temat, czyli naprawdê mi siê spodoba³a - dajê wybitny :D Aha - nnie mia³em takich odczuæ jak np Al, dla mnie to ten typ tekstu w którym nie wymagam kanonu, bo zadzia³a³ na mnie zupe³nie inaczej. Ale có¿ - ka¿dy cz³owiek jest inny cnie?
avatar
Angelina Johnson  dnia 21.02.2017 14:16
Bardzo lubiê takie lekko depresyjne miniaturki, które skupiaj± siê g³ównie na emocjach, a nie dzia³aniach bohatera. Bardzo te¿ lubiê, gdy w tego typu utworach dodaje siê jaki¶ cytat b±d¼, jak zosta³o to u¿yte tutaj, wiersz. My¶lê, ¿e zosta³ on dobrze dobrany (a mo¿e miniaturka by³a pisana typowo pod niego?) i ³adnie dope³nia sam tekst.

Muszê zgodziæ siê z przedmówcami, szczególnie z Alette, ¿e trochê zbyt odbieg³a¶ od kanonu. Pocz±tkowo by³am zachwycona, ¿e opisujesz nam Fleur. Nigdy specjalnie d³ugo nie zastanawia³am siê nad t± postaci± i by³am ciekawa w jaki sposób j± przeanalizujesz, ale mniej wiêcej w po³owie zorientowa³am siê, ¿e to tak naprawdê nie jest Fleur, jak± ja znam, tylko Fleur jak± sobie stworzy³a¶. Nie jest to oczywi¶cie b³±d i nadal dobrze mi siê tê miniaturkê czyta³o, ale ju¿ tak nie wczu³am siê w ni±, bo tak naprawdê nie znam tej postaci i mog³aby¶ o niej napisaæ wszystko. Gdyby¶ pisa³a zgodnie z kanonem, mog³abym prowadziæ z tym tekstem wewnêtrzn± dyskusje, zastanawiaæ siê z czym siê zgadzam, a co wyobra¿a³abym sobie inaczej. Tutaj po prostu z zainteresowaniem przeczyta³am wszystko, ale nie sk³oni³o mnie to do w³asnych przemy¶leñ, a trochê szkoda ;)

Ju¿ odbiegaj±c od kwestii kanonu i samego przedstawienia Fleur, bardzo podoba mi siê Twój styl. Prawie ka¿de zdanie wydaje siê byæ przemy¶lane i na odpowiednim miejscu, uwielbiam dopracowane w ten sposób teksty. I jest to jeden z tych fan ficków, w których strasznie trudno by³o mi siê skupiæ na sprawdzaniu, bo chcia³am go jak najszybciej przeczytaæ i dowiedzieæ jak on siê koñczy ;D Podoba mi siê, ¿e próbowa³a¶ nam pokazaæ, i¿ idealno¶æ to swego rodzaju wada, zmora. Twojej postaci ona ci±¿y³a i my¶lê, ¿e by³o to odczucie jak najbardziej autentyczne. W pewnym miejscu zrobi³o mi siê wrêcz jej ¿al. Najmniej podoba³ mi siê fragment o Billu, od pocz±tku wiedzia³am jak to siê skoñczy, bo posz³a¶ tutaj znanym wszystkim schematem.

Mimo wszystko bardzo udana miniaturka. Chcia³abym przeczytaæ tak± analizê innego bohatera HP w Twoim wykonaniu ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaEmi MP  dnia 27.02.2017 18:11
Bardzo podoba mi siê twój styl. Super ci wysz³a ta miniaturka.xD
avatar
Prefix u¿ytkownikaAdersYooo  dnia 20.03.2017 00:00
Mi tez sie podoba ten wierszyk przeplatany z tekstem, natomiast jest tu duzo takiego opisu a malo dialogow, jednak czyta sie to przyjemnie, bo Margaret potrafi swietnie pisac, szkoda ze rodzice Fleur sie rozwiedli, i ze ona sie tym tak bardzo przejmowala, taki tekst bym powiedzial, z rozterkami Fleur, ktora ma w sobie jakby cos zlego, natomiast dobrze zostalo to tu przedstawione i mi sie podoba ogolnie caly tekst, dlatego na plus
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 50% [1 g³os]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 50% [1 g³os]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.28