Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Severus i Lily
|
|
SyriuszWhite |
Dodany dnia 09.05.2013 12:50
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 34 Ranga: Charłak Data rejestracji: 09.05.13 |
jak można opuścić tak ważny watek? przecież gdyby nie on to całość straciła by sens. Snap zdradził przepowiednie, potem z miłości poszedł do Albusa, chronił młodego pottera z miłości a na kniec oddal swoje życie dla tej miłości. uważam że opowieść o HP nie mogla by istnieć bez tego wątku. a Lilly, James i Snap zawsze przypominają mi pewne polskie dzieło zgadniesz jakie?jesli jesteś z 1992 z tego co pamiętam to powinnaś je "miec juz kila razy w rękach" |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 21.10.2013 16:20
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
Pytanie - Czy Lily dobrze wybrała nigdy nie wiadomo czy james bylby dobrym partnerem na dluzsza mete w koncu nie mieli zbyt wiele czasu na trwanie w malzenstwie. Severus jak wiemy kochal ja cale zycie, na pewno bylby wierny ponad wszystko, na pewno nie poszedl by drogą która wybrał po tym jak lily go odtrąciła. w zasadzie dziwie sie ze lily zwiazala sie z jamesem wiedzac co on i syriusz robia snpe'owi, jak dla mnie to oni zdrowo przeginali,znecali sie nad nim a syriusz wogole mnie juz wkurzyl stwierdzeniem ze nie znosi go za sam fakt ze istnieje! ale tak czy siak na wszsytkie tematy moznaby sobie jedynie gdybac, po za tym gdyby byla z sevem to nie byloby calej historii harrego ![]() Przeniosłam ten i post niżej do tego tematu, poprzedni kasuję. Al. Edytowane przez Alette dnia 29.10.2013 09:59
Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
dream_ |
Dodany dnia 21.10.2013 22:47
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 4 Postów: 36 Dom: SlytherinPunkty: 3691 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 23.06.11 |
Mnie się wydaje, że czasy szkolne, dzieciństwo to jednak trochę co innego niż dorosłe życie. Podejrzewam, że James dojrzał, wydoroślał i zmienił się. Lily najwidoczniej wybrała tego, którego kochała, więc na pewno było to słuszne. 'Ja wolę być ostatni, zamiast zostać na przedzie, przynajmniej nie muszę się wciąż oglądać za siebie.'
Sumy: Eliksiry - Wybitny - 94% Historia Magii - Wybitny - 91% OPCM - Powyżej Oczekiwań - 80% Transmutacja - Powyżej Oczekiwań - 50% Zaklęcia - Wybitny - 96% |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 29.10.2013 10:09
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ja już się milion razy wypowiedziałam w tym temacie, ale okej ;p Severus jak wiemy kochal ja cale zycie, na pewno bylby wierny ponad wszystko, na pewno nie poszedl by drogą która wybrał po tym jak lily go odtrąciła. Nie jestem tutaj przekonana. Nie wiemy, jak by wyglądał związek Lily i Severusa, o wiele więcej możemy powiedzieć o Jamesie i Lily, bo oni byli razem. Nie do końca z resztą wiadomo, czy Snape kochał ostatecznie Lily czy swoje wyobrażenie o niej. Nie wiemy też, co tak naprawdę w tym tkwiło - miłość czy poczucie winy. w zasadzie dziwie sie ze lily zwiazala sie z jamesem wiedzac co on i syriusz robia snpe'owi, jak dla mnie to oni zdrowo przeginali,znecali sie nad nim a syriusz wogole mnie juz wkurzyl stwierdzeniem ze nie znosi go za sam fakt ze istnieje! Lily nie związała się z Jamesem, kiedy ten zachowywał się jak dupek. Zainteresowała się nim dopiero, gdy ten wydoroślał. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 20.05.2014 13:02
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Według mnie przyjaźń Snape'a i Lily prędzej czy później musiała się skończyć. Zbyt duża rozbieżność charakteru. Ta nieszczęśliwa, nieodwzajemniona miłość. Z połączeniem z przemocą w dzieciństwie, "złymi" Huncwotami, to wygląda tak, jakby Jo chciała z niego zrobić ofiarę losu. Nie wyobrażam sobie, żeby Severus i Lily mieliby być razem. Ona widziała w nim tylko przyjaciela i nic więcej, a on nie potrafił dla niej zrezygnować z zadawania się z przyszłymi śmierciożercami. W ogóle serio? Myślał, że jej zaimponuje zadając się z przyszłymi mordercami, których celem jest zlikwidowanie takich jak ona? Nazwanie ją szlamą po prostu przelało czarę goryczy i pokazało Lily, że ta przyjaźń nie ma sensu. W ogóle to uczucie Snape'a do Lily jest trochę naciągane. On przecież kochał się w niej, gdy był nastolatkiem, a z młodzieńczych miłości się wyrasta. Zwłaszcza, że ona tego uczucia nigdy nie odwzajemniła. A tu on chciał zobaczyć przed śmiercią oczy Harry'ego, które przypominały mu oczy Lily. Jak masz zły humor to prędzej opierdzielisz "swojego chłopaka" niż obcego przechodnia. Łatwiej wylewać uczycia nawet te złe na bliskich niż obcych. No tak, frustracja frustracją, ale nie powiesz mi, że każdy, kto zostanie napadnięty przez szkolnych wrogów, obraża jedyną osobę, która staje w jego obronie? Snap jest tego przykładem, a Lilly jak to kobieta foch i już po wszystkim. Czemu nie wyciągneła ręki do tonącego przyjaciela? Nazwanie Lily "szlamą" było tylko kroplą, która przelała czarę goryczy. Ona wiele razy go błagała, żeby przestał zadawać się ze śmierciożercami, a on miał to gdzieś. Co jeszcze miała zrobić? Stoczyć się z nim na dno? Mam wrażenie, że chciałeś przedstawić Lily jako "złą kobietę, która zostawiła przyjaciela w potrzebie", a Snape'a jako niewinnego, pokrzywdzonego przez los chłopczyka, którego nawet przyjaciółka porzuciła i nie chciała mu pomóc. Edytowane przez Ana_Black dnia 23.05.2014 17:57
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 20.05.2014 14:21
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Ja ich razem nie widzę, po prostu do Snape'a nie pasuje mi żadna dziewczyna/kobieta, co nie zmienia faktu, że nie twierdzę, że Severus Lilly nie kochał czy coś - bo to znowu jakaś druga skrajność. Jego uczucie było autentyczne, a że kochał też czarną magię... Tak szczerze, to nie wiemy jakby się to wszystko potoczyło, gdyby jednak Lilly na V roku nie zerwała ostatecznie z nim znajomości. Nie twierdzę, że na 100% zrezygnowałby z fascynacji ciemną stroną mocy i chęcią przystania do śmierciożerców, ale...No właśnie można sobie gdybać. Wcale bym się nie zdziwił jakby ta niezdrowa fascynacja jeszcze bardziej się nasiliła po upokorzeniu i odrzuceniu Lilly. Nie winię jej rzecz jasna za to, że przestała się odzywać, itp. - miała do tego prawo, i z niego skorzystała. Wykluczam miłość - jakiś związek, ale może potrafiłaby mu ( nie wiem, w 7 klasie ? ) wyperswadować ostatecznie to przystanie do Voldemorta. Niby tak ładnie się mówi, że dla ukochanej osoby jesteśmy w stanie ze wszystkiego zrezygnować, porzucić złą drogę, rozpocząć nowe życie...Tylko praktyka pokazuje czasami co innego. Co do samego wątku, to mam mieszane uczucia. Ja nie potrafię sobie wyobrazić jakiegoś 'lepszego' powodu do ochrony Wybrańca jak właśnie jakaś wielka miłość...No bo jak ? "Ja Snape chronię sobie Harry'ego, nikt nie wie czemu, nikt nie wie po co, a powody znam tylko ja sam" - no a te powody musiały być na tyle silne, żeby można było dostatecznie Severusowi zaufać. Bo na "bajeczkę o wielkiej skrusze", to sam Dumbledore by się nabrać nie dał. ![]() ![]() |
|
|
|
Astrid Lilo |
Dodany dnia 30.05.2014 17:02
|
![]() Postów: 116 Dom: RavenclawPunkty: 465 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 05.05.14 |
Na początku w ogóle nie mogłam sobie wyobrazić, ze Snape i Lily byli przyjaciółmi, lecz z czasem stwierdziłam, że to nie jest taki zły pomysł. Gdy przeczytałam siódma część zrozumiałam, że ten "związek" nadaje barwy całej ksiażce, a przede wszystkim całej tej historii. "Pamiętasz kim byłeś, zanim świat powiedział Ci kim powinieneś być?"
![]() "Nie bój się, trzeba czegoś więcej niż ludzki krzyk, żeby obudzić umarłych." |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 12.12.2015 00:19
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Wątki miłosne w serii Rowling zawsze mnie niejako męczyły lub najzwyklej nudziły. Zawsze bardziej ciekawiło mnie co się stanie jak Voldemort już powróci do pełni mocy niż to z kim na Bal Bożonarodzeniowy w Czarze Ognia pójdzie Harry, Hermiona czy pani Pince. W ogóle moim zdaniem sama autorka musiała "coś" wymyślić, żeby znaleźć powód dla którego okrutny i niesprawiedliwy nauczyciel chroni syna Lily i Jamesa. Myślę, że motyw miłosny był nie tyle dobry, wspaniały, co po prostu konieczny. Nie wiem jak inaczej miałoby to wszystko wyglądać. Wracając do tego wątku Lily & Severus, to ja nie widzę w nim nic złego. Osobiście jestem sobie w stanie wyobrazić i zaakceptować, że ktoś taki jak Snape mógł bezgranicznie kochać jedną osobę. Tak chciała sama Rowling, więc trudno teraz mieć pretensje czy jakieś żale, bo w ostatnim tomie "ratuje' niejako honor Severusa, podczas gdy rzesza fanów już ostrzyła sobie pazurki na tego "mordercę Albusa Dumbledore'a". Prawda wyszła jaka wyszła, i jak dla mnie nawet lepiej, że Severus ostatecznie nie podzielił tej samej doli w serii jak Bellatrix czy inny śmierciożerca. Ktoś może bez minuty wahania zaakceptować, że Albus był gejem, choć w książce nie ma o tym ani jednego słowa a będzie miał trudności z przyswojeniem całego siódmego tomu a zwłaszcza rozdziału Wspomnienia Księcia . Dlatego raz jeszcze powtórzę, że dla mnie ten wątek był niezbędny, i osobiście nie przeszkadza mi Snape, który prócz tego, że był niesprawiedliwym nauczycielem przepełnionym jadem sarkazmu, to też potrafił kochać jak nikt. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 12.12.2015 10:39
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Dlaczego niby ma być wydumany i cukierkowy? Severus nie miał, w swoim otoczeniu innej czarownicy która by była w jego wieku. W domu miał nieciekawą sytuację, bo ojciec mugol nie lubił magii. Nic dziwnego, że jak znalazł wreszcie podobna sobie przyjaciółkę to się przywiązał. Potem, Hogwarcie też nie miał prawdziwych przyjaciół, tylko kolegów. Gdzie oni byli jak James z Syriuszem dokuczali mu przy każdej okazji. Szkoda tylko, że nie potrafił oprzeć się pokusie przynależności do przyszłych śmierciożerców. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw
zgadniesz jakie?
Slytherin


Hufflepuff














Gryffindor
























































































































