Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
Wróciliby¶cie jako duch?
|
|
pandi887 |
Dodany dnia 20.01.2015 20:32
|
![]() Postów: 46 Dom: SlytherinPunkty: 261 Ranga: Najsprytniejszy wsród ¦lizgonów Data rejestracji: 23.12.14 |
Trudno powiedzieæ co bym wybra³a. Ale chyba w wiêkszo¶ci przewa¿a to ¿e wola³abym nie zostaæ duchem. ¯yæ przez wiele wiele lat i praktycznie b³±kanie siê po ¶wiecie nie jest rzecz± kusz±c± Ale je¿eli zosta³abym duchem to na pewno w "odwdziêczy³abym siê" niektórym osobom. Postraszy³abym kilka osób. I to w zasadzie tyle co mam w tej sprawie do powiedzenia. ![]() A je¶li chcecie zdobyæ Druhów gotowych na wiele, To czeka was Slytherin, Gdzie ceni± sobie fortele. Wiêc bez lêku, do dzie³a! Na g³owy mnie wk³adajcie, Jam jest My¶l±ca Tiara, Los wam wyznaczê na starcie! ![]() Loki is beyond reason, but he is of Asgard, and he's my brother. He killed eighty people in two days. He's adopted. |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 20.01.2015 20:48
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Ja my¶lê, ¿e to nie wynika³o z samolubno¶ci Harry'ego, tylko z têsknoty. Syriusz dopiero co umar³, ch³opak pragn±³ go znów zobaczyæ. Jeszcze do niego do koñca nie dotar³o, ¿e jego ojciec chrzestny ju¿ nie wróci. Potter raczej wtedy nie my¶la³ o konsekwencjach bycia duchem. Harry by³ du¿ym ch³opcem. Mia³ jako takie pojêcie o tych sprawach. Gdyby nie by³ samolubny, pomy¶la³by przed jakim wyborem musia³ stan±æ Syriusz, a nie my¶la³ o sobie i swojej têsknocie. Edytowane przez Bad wolf dnia 20.01.2015 21:00
DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Rose Lancaster |
Dodany dnia 21.01.2015 20:53
|
![]() Pochwa³y: 1 Postów: 80 Dom: SlytherinPunkty: 2124 Ranga: Praktykant w Ministerstwie Magii Data rejestracji: 01.01.15 |
Jakby siê tak bardziej nad tym zastanowiæ to tak wróci³a bym. Po pierwsze dlatego, ¿e mog³a bym byæ blisko swoich bliskich i przyjació³, mog³a bym ich w jakim¶ sensie wspieraæ mentalnie, oczywi¶cie ciê¿ko by³oby mi patrzeæ na ich ból i cierpienie, ale pomimo tego i tak bym wróci³a. Po drugie my¶l i¿ mog³a bym postraszyæ parê osób i zem¶ciæ na innych wydajê siê naprawdê bardzo kusz±ca
|
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 21.01.2015 21:18
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Harry by³ du¿ym ch³opcem. Mia³ jako takie pojêcie o tych sprawach. Gdyby nie by³ samolubny, pomy¶la³by przed jakim wyborem musia³ stan±æ Syriusz, a nie my¶la³ o sobie i swojej têsknocie. Wyobra¼ sobie, ¿e ginie ostatnia osoba, któr± mo¿esz nazwaæ rodzin±. Naprawdê my¶la³aby¶ wtedy o tym co by dla niego oznacza³o stanie siê duchem? Zreszt± Harry zapyta³ Prawie Bezg³owego Nicka czy Syriusz mo¿e wróciæ jako duch. Nie by³o tak, ¿e Harry pomy¶la³ "Chcê ¿eby Syriusz wróci³ jako duch!" tylko zapyta³ innego ducha czy jest to w ogóle mo¿liwe. Je¶li dobrze pamiêtam, to Harry tylko przez chwilê pomy¶la³ o tym, ¿e Syriusz móg³by wróciæ jako duch. Jak sama zauwa¿y³a¶, Harry by³ ju¿ du¿ym ch³opcem, wiêc s³owa Nicka, ¿e tylko czarodziej, który by³ nieszczê¶liwy za ¿ycia, mo¿e wróciæ jako duch, pewnie da³y mu do my¶lenia. Samolubno¶æ nie by³a cech± Pottera, wrêcz przeciwnie. Zawsze chcia³ wszystkich ratowaæ, niekoniecznie przy tym my¶l±c. De facto to w³a¶nie to spowodowa³o, ¿e polecia³ do ministerstwa ratowaæ Syriusza. ![]() Loki: Do¶æ tego! Wszyscy stoicie ni¿ej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzê siê, aby pomiata³ mn±... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewaæ ~ £apa ![]() Uwielbiam te¿ jak dostajesz sza³u i zamieniasz siê w tê wielk± zielon± bestiê.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzê ci moj± tajemnicê. Zawsze jestem z³y. ![]() ![]() Nie¼le. Chc± mnie zamkn±æ w metalowym pudle i zanurzyæ w wodzie. Nie. Jest gorzej ni¿ my¶la³em. ![]() No bo czym jeste¶my? Zespo³em? Nie, nie, nie. Mieszank± wybuchow± nios±c± chaos. *** ![]() Nie b±d¼ jeleñ, nie fikaj. ![]() Matka wie ¿e ukrad³e¶ jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowie¶æ o Jonaszu? - Traktowa³bym j± raczej jako metaforê. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosi³ mnie? ![]() Co, stawali¶cie na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszê imprezê do was. ![]() We¼ mnie nie strasz. Co to by³o, robi³ mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imiê Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostêpne 400% mocy. Iron-Man: Dziêki. ![]() Nie gniewam siê, p±czuszku. Masz niez³y prosty. ![]() Ta wied¼ma miesza ci w g³owie. Jeste¶ od niej silniejszy, m±drzejszy. Jeste¶ Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko p³acê, wszystko budujê i dbam ¿eby¶my byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakowaæ! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpu¶ci³a, to faceci nie z tego ¶wiata, bogowe czy co¶. - Bóg jest tylko jeden! I g³owê dam, ¿e tak siê nie ubiera. ![]() - No jasne. Z³oty ch³opiec w z³otej zbroi. Co zostanie jak j± zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jeste¶ wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmie¶ci³o siê do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw siê w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten m³ot i oka¿e siê go godny posi±dzie moc Thora. ![]() Thor: Loki mo¿e i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabi³ 80 ludzi w ci±gu dwóch dni. Thor: By³ adoptowany. - Nie bêdê z tob± walczy³ bracie. - Nie jeste¶my braæmi. ![]() Piek³o rozbrzmiewa jêkami jego ofiar. ![]() - O, kontratakuj±. - No wiesz, m³odzi s±. - Do stu piorunów, szanuj mowê ojczyst± - D³ugo mi tego nie wybacz±. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostsz±. Nie jeste¶cie godni. ![]() - A jakby wsadziæ m³ot do windy? Uniesie j±. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczy³em co¶ we ¶nie. Muszê to wyja¶niæ. Tutaj siê nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma siê dobrze. ![]() - I my¶lisz, ¿e mo¿esz mi zaufaæ? - Nie ufam ci. Matka ci ufa³a. W przesz³o¶ci. Nawet mimo naszych ci±g³ych sporów. Zawsze mia³a nadziejê, ¿e gdzie¶ w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja ju¿ nie istnieje i ju¿ ciê nie chroni. ![]() Mojego ¿ycia... Tato, nie nadajê siê na króla. Bêdê broniæ Asgardu i innych ¶wiatów do ostatniego tchu... ale nie mogê tego robiæ z tronu. Mimo swego szaleñstwa Loki rozumia³ w³adzê w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osi±gnê. *** ![]() O nie, bêdê ¿y³ wiecznie i bêdê ca³y z plastiku. ![]() ![]() Kto oka¿e siê godzien moc m³ota posi±dzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieli³am ciê w czaszkê ![]() Mam go spowolniæ? Czy wy¶lesz mu wiêcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicowaæ. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabia³em hipnozê. Nie lubiê. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. S³onko ju¿ zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w ty³ku. ![]() - Steve nie lubi takiego s³ownictwa. - A kopn±æ ciê w t±... ![]() Nie jest taki z³y, tylko trochê nerwus. Drugiego takiego nie ma na ca³ym ¶wiecie. Wszyscy lubi± wygrywaæ, a ten mój facet robi co mo¿e by walki unikn±æ, bo wie ¿e walkê wygra. ![]() - Co ci siê ¶ni³o? - ¯e jestem Avengersem, ¿e jestem kim¶ wiêcej ni¿ tylko pos³uszn± maszynk± do zabijania. ![]() Kocha to siê dzieci, ja mam u niego d³ug. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wst±p do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwyk³ych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja siê nie pocê. Ja b³yszczê. ![]() Thor móg³by choæ raz przys³aæ boga sprz±tania po sobie. Na pewno ma jak±¶ magiczn± miot³ê. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom mia³ wytrzymaæ si³ê Hulka. ![]() - Jak nas znale¼li? - Zaprosi³em ich. ![]() Nie poddam siê. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ê, ale jeep od Eddiego to za ma³o. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - S³u¿ysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzê w strach. Wierzê w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie by³am w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym cz³owiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Je¶li to jeszcze aktualne, to poproszê tego drinka. ![]() - ¯o³nierzyk. Postaæ nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chcia³em tronu. Chcia³em byæ równym tobie. ![]() - A ty co? B³yskawic siê boisz? - Nie darzê mi³o¶ci± tego, co zwiastuj±. - Chcesz zabraæ mi ukochan± planetê w odwecie za rzekom± zniewagê? Nie. Sprawujê nad ni± opiekê. - No rzeczywi¶cie, wspaniale siê ni± opiekujesz. Ludzie wy¿ynaj± siê milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzê tu porz±dek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jeste¶ potworem. - O nie. Potwór jest w¶ród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() ¯e urodzi³em siê by zostaæ królem. ![]() No dobrze. To mo¿e wolisz kogo¶ ze swoich nowych przyjació³? Wydaje siê, ¿e jeste¶ do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sob± cnót! Jaki¿ to wielki zaszczyt! Czujê, ¿e a¿ szalejê od sprawiedliwo¶ci. Chcesz us³yszeæ mowê o prawdzie, honorze i patrioty¼mie? Bo¿e chroñ Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobi³em tego dla niego. Uuuu. A by³a ju¿ na wyci±gniêcie rêki. Dziêki Tesseractowi mogli¶cie mieæ w³adzê, nieograniczon± moc. A wy co? Ciep³o i ¶wiat³o dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie siê, co znaczy prawdziwa w³adza. ![]() Przynoszê wam dobr± nowinê. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie mia³em prawa ciê winiæ. Wiem, ¿e chcia³e¶ mi pomóc, chroniæ mnie. Od tego s± przyjaciele. Mo¿emy ¿yæ z godno¶ci± - nie mo¿emy z ni± umrzeæ. Cz³owiek jest najgorszym ¼ród³em prawdy o sobie. Wszystko siê zmienia. To nie znaczy, ¿e na lepsze. Trzeba sprawiæ, by by³o lepiej. Nie mo¿na tylko gadaæ i mieæ nadziejê, ¿e samo siê poprawi. |
|
|
|
askaeddie |
Dodany dnia 21.01.2015 21:19
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 3 Postów: 1058 Dom: SlytherinPunkty: 6070 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 10.01.15 |
Bad wolf napisa³(a): Ja my¶lê, ¿e to nie wynika³o z samolubno¶ci Harry'ego, tylko z têsknoty. Syriusz dopiero co umar³, ch³opak pragn±³ go znów zobaczyæ. Jeszcze do niego do koñca nie dotar³o, ¿e jego ojciec chrzestny ju¿ nie wróci. Potter raczej wtedy nie my¶la³ o konsekwencjach bycia duchem. Harry by³ du¿ym ch³opcem. Mia³ jako takie pojêcie o tych sprawach. Gdyby nie by³ samolubny, pomy¶la³by przed jakim wyborem musia³ stan±æ Syriusz, a nie my¶la³ o sobie i swojej têsknocie. Ja my¶lê ¿e tak. Harry by³ samolubny my¶l±c w ten sposób, ale poddaje w w±tpliwo¶æ fakt czy zdawa³ sobie z tego sprawê. Raczej nie zdawa³. Harry zawsze uwa¿a³ sie za tego dobrego, po dobrej stronie, który nigdy nie móg³by nikogo skrzywdziæ, nie specjalnie, bo jak¿eby móg³...? A prawda jest taka ¿e Harry mia³ swoje gorsze strony, tylko by³ zawsze stawiany jako wzór, bohater etc. Syriusz z pewno¶ci± nie chcia³by siê b³±kaæ po tym ziemskim padole, prze¿ywaj±c niejako swoje ¿ycie ci±gle w kó³ko, nie mog±c nic zmieniæ, nie mog± ruszyæ do przodu... To samo zreszt± tyczy siê rodziców Harrego, bo po ¶mierci ka¿dy MIA£ wybór. ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 21.01.2015 21:23
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Syriusz z pewno¶ci± nie chcia³by siê b³±kaæ po tym ziemskim padole, prze¿ywaj±c niejako swoje ¿ycie ci±gle w kó³ko, nie mog±c nic zmieniæ, nie mog± ruszyæ do przodu... To samo zreszt± tyczy siê rodziców Harrego, bo po ¶mierci ka¿dy MIA£ wybór. ![]() Masz ca³kowit± racjê, ale co do tego wyboru nie jestem pewna. Nick powiedzia³ Harry'emu, ¿e tylko kto¶ (czarodziej - czyli ju¿ wyklucza siê, ¿e ka¿dy mia³ wybór) nieszczê¶liwy za ¿ycia. Czyli szczê¶liwy nie ma wyboru czy przej¶æ na drug± stronê czy wróciæ jako duch. ![]() Loki: Do¶æ tego! Wszyscy stoicie ni¿ej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzê siê, aby pomiata³ mn±... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewaæ ~ £apa ![]() Uwielbiam te¿ jak dostajesz sza³u i zamieniasz siê w tê wielk± zielon± bestiê.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzê ci moj± tajemnicê. Zawsze jestem z³y. ![]() ![]() Nie¼le. Chc± mnie zamkn±æ w metalowym pudle i zanurzyæ w wodzie. Nie. Jest gorzej ni¿ my¶la³em. ![]() No bo czym jeste¶my? Zespo³em? Nie, nie, nie. Mieszank± wybuchow± nios±c± chaos. *** ![]() Nie b±d¼ jeleñ, nie fikaj. ![]() Matka wie ¿e ukrad³e¶ jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowie¶æ o Jonaszu? - Traktowa³bym j± raczej jako metaforê. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosi³ mnie? ![]() Co, stawali¶cie na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszê imprezê do was. ![]() We¼ mnie nie strasz. Co to by³o, robi³ mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imiê Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostêpne 400% mocy. Iron-Man: Dziêki. ![]() Nie gniewam siê, p±czuszku. Masz niez³y prosty. ![]() Ta wied¼ma miesza ci w g³owie. Jeste¶ od niej silniejszy, m±drzejszy. Jeste¶ Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko p³acê, wszystko budujê i dbam ¿eby¶my byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakowaæ! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpu¶ci³a, to faceci nie z tego ¶wiata, bogowe czy co¶. - Bóg jest tylko jeden! I g³owê dam, ¿e tak siê nie ubiera. ![]() - No jasne. Z³oty ch³opiec w z³otej zbroi. Co zostanie jak j± zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jeste¶ wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmie¶ci³o siê do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw siê w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten m³ot i oka¿e siê go godny posi±dzie moc Thora. ![]() Thor: Loki mo¿e i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabi³ 80 ludzi w ci±gu dwóch dni. Thor: By³ adoptowany. - Nie bêdê z tob± walczy³ bracie. - Nie jeste¶my braæmi. ![]() Piek³o rozbrzmiewa jêkami jego ofiar. ![]() - O, kontratakuj±. - No wiesz, m³odzi s±. - Do stu piorunów, szanuj mowê ojczyst± - D³ugo mi tego nie wybacz±. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostsz±. Nie jeste¶cie godni. ![]() - A jakby wsadziæ m³ot do windy? Uniesie j±. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczy³em co¶ we ¶nie. Muszê to wyja¶niæ. Tutaj siê nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma siê dobrze. ![]() - I my¶lisz, ¿e mo¿esz mi zaufaæ? - Nie ufam ci. Matka ci ufa³a. W przesz³o¶ci. Nawet mimo naszych ci±g³ych sporów. Zawsze mia³a nadziejê, ¿e gdzie¶ w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja ju¿ nie istnieje i ju¿ ciê nie chroni. ![]() Mojego ¿ycia... Tato, nie nadajê siê na króla. Bêdê broniæ Asgardu i innych ¶wiatów do ostatniego tchu... ale nie mogê tego robiæ z tronu. Mimo swego szaleñstwa Loki rozumia³ w³adzê w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osi±gnê. *** ![]() O nie, bêdê ¿y³ wiecznie i bêdê ca³y z plastiku. ![]() ![]() Kto oka¿e siê godzien moc m³ota posi±dzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieli³am ciê w czaszkê ![]() Mam go spowolniæ? Czy wy¶lesz mu wiêcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicowaæ. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabia³em hipnozê. Nie lubiê. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. S³onko ju¿ zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w ty³ku. ![]() - Steve nie lubi takiego s³ownictwa. - A kopn±æ ciê w t±... ![]() Nie jest taki z³y, tylko trochê nerwus. Drugiego takiego nie ma na ca³ym ¶wiecie. Wszyscy lubi± wygrywaæ, a ten mój facet robi co mo¿e by walki unikn±æ, bo wie ¿e walkê wygra. ![]() - Co ci siê ¶ni³o? - ¯e jestem Avengersem, ¿e jestem kim¶ wiêcej ni¿ tylko pos³uszn± maszynk± do zabijania. ![]() Kocha to siê dzieci, ja mam u niego d³ug. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wst±p do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwyk³ych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja siê nie pocê. Ja b³yszczê. ![]() Thor móg³by choæ raz przys³aæ boga sprz±tania po sobie. Na pewno ma jak±¶ magiczn± miot³ê. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom mia³ wytrzymaæ si³ê Hulka. ![]() - Jak nas znale¼li? - Zaprosi³em ich. ![]() Nie poddam siê. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ê, ale jeep od Eddiego to za ma³o. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - S³u¿ysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzê w strach. Wierzê w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie by³am w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym cz³owiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Je¶li to jeszcze aktualne, to poproszê tego drinka. ![]() - ¯o³nierzyk. Postaæ nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chcia³em tronu. Chcia³em byæ równym tobie. ![]() - A ty co? B³yskawic siê boisz? - Nie darzê mi³o¶ci± tego, co zwiastuj±. - Chcesz zabraæ mi ukochan± planetê w odwecie za rzekom± zniewagê? Nie. Sprawujê nad ni± opiekê. - No rzeczywi¶cie, wspaniale siê ni± opiekujesz. Ludzie wy¿ynaj± siê milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzê tu porz±dek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jeste¶ potworem. - O nie. Potwór jest w¶ród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() ¯e urodzi³em siê by zostaæ królem. ![]() No dobrze. To mo¿e wolisz kogo¶ ze swoich nowych przyjació³? Wydaje siê, ¿e jeste¶ do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sob± cnót! Jaki¿ to wielki zaszczyt! Czujê, ¿e a¿ szalejê od sprawiedliwo¶ci. Chcesz us³yszeæ mowê o prawdzie, honorze i patrioty¼mie? Bo¿e chroñ Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobi³em tego dla niego. Uuuu. A by³a ju¿ na wyci±gniêcie rêki. Dziêki Tesseractowi mogli¶cie mieæ w³adzê, nieograniczon± moc. A wy co? Ciep³o i ¶wiat³o dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie siê, co znaczy prawdziwa w³adza. ![]() Przynoszê wam dobr± nowinê. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie mia³em prawa ciê winiæ. Wiem, ¿e chcia³e¶ mi pomóc, chroniæ mnie. Od tego s± przyjaciele. Mo¿emy ¿yæ z godno¶ci± - nie mo¿emy z ni± umrzeæ. Cz³owiek jest najgorszym ¼ród³em prawdy o sobie. Wszystko siê zmienia. To nie znaczy, ¿e na lepsze. Trzeba sprawiæ, by by³o lepiej. Nie mo¿na tylko gadaæ i mieæ nadziejê, ¿e samo siê poprawi. |
|
|
|
askaeddie |
Dodany dnia 21.01.2015 21:30
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 3 Postów: 1058 Dom: SlytherinPunkty: 6070 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 10.01.15 |
A to nie pamiêtam tej rozmowy w takim razie. Rodzice Harrego niby byli szczê¶liwi, ale nie do koñca (wojna, Voldemort etc.) - ciê¿ko to dobrze sklasyfikowaæ... Choæ chyba byli szczê¶liwi pomijaj±c ca³± tê wojenn± otoczkê i nag³± ¶mieræ... Ale to tylko moje gdybanie, trzeba by zapytaæ Rowling dla pewno¶ci. Syriusz z pewno¶ci± szczê¶liwy nie by³. To samo z pewno¶ci± dotyczy³o Snape'a. ![]() |
|
|
|
KatieVerminguez |
Dodany dnia 21.01.2015 22:06
|
![]() Postów: 3 Dom: GryffindorPunkty: 6 Ranga: Mugol Data rejestracji: 20.01.15 |
S±dzê, ¿e raczej tak, chocia¿ mo¿e byæ to tortur±. ¯ycie jako duch by³oby nudne... ale zawsze chcia³am zobaczyæ jak to jest przenikaæ przez ¶ciany ^^. A tak na serio to by³oby to ciekawym do¶wiadczeniem. Wybra³abym moj± szko³ê. Postraszy³a nauczycieli Chcia³abym te¿ pomagaæ innym zagubionym ludziom.Jestem na ziemi szczê¶liwa, a ¶mierci siê nie bojê, ju¿ tyle razy prawie mnie dopad³a, ¿e jestem przygotowana na wszystko. "Przypadki nie istniej±. Wszystkie rzeczy, które siê zdarzaj±, zdarzaj± siê w jakim¶ celu." |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 09.02.2016 19:39
|
![]() Pochwa³y: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan ¦mierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Nie chcia³bym wracaæ jako duch pod ¿adnym wzglêdem. Skoro wiadomo, ¿e po cielesnym unicestwieniu czeka³o na czarodziejów "¿ycie po ¿yciu", lepsze, radosne, pozbawione strachu, lêku i bólu, to po kiego prawdziwka wracaæ do tego ³ez pado³u? Jak dla mnie pomys³ pozbawiony ca³kowicie sensu. I jak czytam o takim nudnym jak flaki z olejem Prawie Bezg³owym Nicku, to mi siê autentycznie robi smutno. Taki rezydent Gryffindoru nie zje, nie napije siê, snuje siê tylko po tych zamkowych korytarzach bez ¿adnego konkretnego celu. Sam wspomnia³, ¿e to "marna imitacja ¿ycia" - taki kto¶ nie jest ani tam ani w³a¶ciwie tu. Co¶ jakby pró¿nia, zawieszenie, mêczarnia... I tak przez wieki? Nope, poszed³bym na pewno dalej. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Iva Coren |
Dodany dnia 10.02.2016 15:18
|
![]() Postów: 128 Dom: RavenclawPunkty: 1499 Ranga: Doros³y czarodziej Data rejestracji: 29.01.16 |
Byæ duchem? Hmmm, i tak, i nie Nooo, gdybym mia³a do wyrównania jakie¶ rachunki, to pewnie bym je wyrównywa³a Bezlito¶nie i okrutnie. W ogóle mnie krêci przenikanie przez ¶ciany. I wszystkie , inne "duchowe" kwestie. Poruszanie klamk± u drzwi, przesuwanie mebli na strychu, lataj±ce krzes³a Po wyrównaniu rachunków pewnie bym chcia³a prysn±æ z tego ³ez pado³u w jakie¶ fajniejsze miejsce ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() I nawet jak upadnê, to wstanê. A wtedy Ty masz przechlapane! ![]() ![]() O³tarzyk dla Batalion_88 ![]() O Batalionie, tak ³adnie zawsze komentujesz, mój u¶miech wywo³ujesz..... ![]() |
|
|
|
Margaret Black |
Dodany dnia 11.02.2016 17:37
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 215 Dom: RavenclawPunkty: 9854 Ranga: Praktykant w ¦w Mungu Data rejestracji: 07.07.15 |
Choæby nie wiem jak kusz±ca by³aby mo¿liwo¶æ powrotu do ¿ywych, na pewno bym z niej nie skorzysta³a. Na pocz±tku mog³oby byæ ciekawie: dokoñczyæ jakie¶ sprawy, pocieszaæ przyjació³ i rodzinê, straszyæ wrogów, ale po¶wiêcenie na to wieczno¶ci jest po prostu g³upie. Chocia¿ sama by³abym martwa, musia³abym patrzeæ na ¶mieræ moich bliskich, którzy niekoniecznie powrócili by jako duchy. Jestem stanowczym krytykantem nie¶miertelno¶ci, która wydaje mi siê nienormalna. Tak, ¿e z ca³± empati± - nie. "Elficka aura" - to chyba najpiêkniejszy komplement, jaki kiedykolwiek otrzyma³am, dziêkujê <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ¯eby nie by³o ¿adnych wojen W naszym kraju (Wys³uchaj nas panie.) ¯eby g³ód nie dotkn±³ Nas (Wys³uchaj nas panie.) ¯eby nikt nie cierpia³ Gdy patrzê (Wys³uchaj nas panie.) ¯eby wrogowie nasi Zdechli (Wys³uchaj nas panie.) Amen. ![]() ![]() To ja Cz³owiek agresywny Ze strachu Przepe³niony nienawi¶ci± Z bólu ¯yj±cy samotnie Z obawy Szydz±cy ze s³abszych Z niepewno¶ci U¶miechaj±cy siê Ze zmêczenia Pluj±cy jadem Z zazdro¶ci Z³y Bo prze¿arty ¿alem. ![]() ![]() ![]() ![]() Ej ale w sumie to ja lubiê Bataliona <3 Dlaczego siê tak go¶cia czepiacie? Sympatyczny jest ![]() ![]() Drugie miejsce to ci±gle podium ![]() ![]() ![]() ![]() "Nie no co za ¿al, jakbym s³ucha³ jakiej¶ bajki z mora³em. Beznadzieja po prostu." |
|
|
|
Fenris |
Dodany dnia 12.02.2016 16:06
|
![]() Postów: 165 Dom: SlytherinPunkty: 1745 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 26.10.15 |
Na pewno nie chcia³abym wróciæ jako duch - bo po co? ¯eby kogo¶ postarszyæ? Nie, dziêkujê . Je¿eli mia³oby to byæ b³±kanie siê i patrzenie na kolejne przemijaj±ce pokolenia (pomimo tych wszystkich niew±tpliwych rozrywek, jakimi s± bale dla duchów) by³oby po prostu nudne. Chcia³abym pój¶æ dalej ![]() Pottermore: Slytherin Sekwoja, pióro feniksa, 12 i 3/4 cala, giêtka ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 20.08.2017 16:36
|
![]() Pochwa³y: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Otwieram TZT i standardowo do³o¿ê od siebie kilka pytañ ; ) My¶licie, ¿e pozostanie na ¶wiecie jako duch jest przejawem jedynie strachu... bo z drugiej strony mo¿e byæ aktem po¶wiêcenia. Wyobra¼nie sobie, ¿e Dumbledore zostaje jako duch, ¿eby pomóc Harry'emu pokonaæ Voldmeorta. Co o tym my¶licie? Czy byliby¶cie w stanie siê po¶wiêciæ dla kogo¶ na tyle, ¿eby odstawiæ na bok "wieczny spoczynek"? A poza tym oczywi¶cie odpowiadajcie na pytania zawarte w temacie, zachêcam do dyskusji! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwiæ w s³odkiej niewiedzy. Umiejêtno¶æ braku my¶lenia i brak odczuwania tego braku, w po³±czeniu z brakiem my¶lenia o my¶leniu i przekonaniem, ¿e siê wszystko dobrze przemy¶la³o jest darem, który posiadaj± tylko wybrani. Im wiêcej wiesz, tym mniej rozumiesz, wiêc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieæ i mieæ ¶wiêty spokój. Dziêkujê Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami ¯y³ sobie Rac³aw z rycerzykami. Wielu ich tam by³o, innej ma¶ci ka¿dy, Jednak ka¿dy spo¶ród nich by³ bardzo odwa¿ny, Choæ nie tak jak Rac³aw - m±¿ najlepszy w ¶wiecie, Rozpalaj±cy serce niemal ka¿dej kobiecie, Lecz kochaj±c jedn±, tê spoza Lagary, Któr± ow³adnê³y mi³o¶ci jego czary I wyczekuje tylko kiedy siê zobacz±... Ale koniec historii! Nie za to mi p³ac±. Wracaj±c do Lagary, ¿y³a tam Liliana, Która, chocia¿ nieporadno¶ci± owiana I znana w otoczeniu z niechêci do koni, Nie ba³a siê prawie dzier¿yæ w rêku broni. Gdy tylko nadszed³ rozkaz, wskoczy³a na konia. Maj±c u swego boku Gajê, Aarona, Fomê i Milana, a przed sob± zadanie, Ruszy³a, nie bacz±c, czy co¶ jej siê stanie. Jednak Rac³awa niestety przy nich nie by³o, A szkoda, bo to by siê lepiej skoñczy³o. Zamiast niego, Nadar przewodzi³ tej grupie I chocia¿ zdawa³o siê, ¿e ma wszystko w dupie, Doprowadzi³ ich ca³ych do kapitana, Nie maj±cego nic z Narni± wspólnego - Kasjana, Który mia³ przy sobie ogiera wspania³ego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piêkn± grzyw± i gracj±, jakiej wiêcej mia³o Jedynie zgrabne, Rac³awowe cia³o... Co by³o z Aaronem? Z ostrzem w jego d³oni? I Lilian±? Jak z jej podej¶ciem do koni? Co z zaciêt± Gaj±? Co z nadêtym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fom±? Jak ¿yje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieæ siê mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena sp³ynie. Mo¿e nigdy, mo¿e jutro, mo¿e w czarnej godzinie, Byle, jak to nast±pi, napisa³a wreszcie O Rac³awie i jego kochanej niewie¶cie. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczyta³am i polecam Miniaturki "Nieszczê¶liwa historia" ulki_black_potter "Czterdzie¶ci piêæ" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemy¶lenia" Wileny Romus Przyjacio³om, których ju¿ nie ma Fuerte "Zazdro¶æ wed³ug Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszê, powiedz moje imiê" Only Dream "Miêdzy wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Mi³o¶æ" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwa³ê! Na honor!" Ann "Zwariowa³!" Wileny Romus "Wspania³y i Staro¿ytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na cz³owieka tak wielki wp³yw jak pierwsza ksi±¿ka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa s³ów, choæ wydaj± siê pozostawaæ gdzie¶ daleko za nami, towarzysz± nam przez ca³e ¿ycie i wznosz± w pamiêci pa³ac, do którego, wcze¶niej czy pó¼niej... i nie wa¿ne, ile w tym czasie przeczytali¶my ksi±¿ek, ile nowych ¶wiatów odkryli¶my, ile siê nauczyli¶my i ile zd±¿yli¶my zapomnieæ... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Ogl±dam chiñskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubiê surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmi³am, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubiê gotowaæ dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu ¶mierdz± (gotowane!) jajka. Pijê herbatê ko³o kibla z Ang, o mi³o¶ci rozmawiam z Pene, ¶piê na pod³odze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistê od ³owienia smerfów Katherine ... a kie³basa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Marcus Clinton |
Dodany dnia 20.08.2017 16:56
|
![]() Pochwa³y: 23 Postów: 1138 Dom: RavenclawPunkty: 30894 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 14.07.16 |
Odniosê siê najpierw do pytañ na pocz±tku tematu. Gdybym zosta³ duchem to pewnie wybra³bym sobie na swoje wieczne miejsce spoczynku stadion Manchesteru, móg³bym siedzieæ miêdzy kibicami przeciwnej dru¿yny, a potem straszyæ ich ulubieñców na korzy¶æ United A tak szczerze to nie wiem czy chcia³bym zostaæ duchem, mam takie uczucie 50/50. Z jednej strony fajnie by³oby znów znale¼æ siê w przyjaznych k±tach, ale z drugiej strony gdyby ¿aden z moich znajomych duchem nie zosta³ to czu³bym siê samotny. Gdyby Albus zosta³ duchem i pomóg³ Potterowi? hm? Nie jestem do tego przekonany, to zepsu³oby ca³± fabu³ê i niektóre momenty w ksi±¿ce. I czy by³bym wstanie siê dla kogo¶ po¶wiêciæ? Sam nie wiem, zale¿y jaki stosunki mia³bym z t± osob±, ale pewnie gdybym siê w kim¶ bardzo zakocha³ to pewnie bym siê po¶wiêci³. Po prostu Marcin Takie cudo dosta³em <3 ![]() Takie mi³e s³owa mnie spotka³y ![]() ![]() Mój ranking najcudowniejszych nóg! 1. Edyta! ![]() 2. Livka! Tu cenzura zdjêcia 3. Scarlett! ![]() https://zapodaj.n...83bd62.jpg Og³aszam wszem i wobec, i¿ GiHP to moja siostra bli¼niaczka. Dedykujê jej tego gifa Edki, bo mi siê podoba i jej te¿ musi siê spodobaæ ![]() Edyta <3 Moja motywatorka! United <3 ¦l±sk! You laugh at me because I'm different, I laugh at you because you're all the same. "¦mieræ bêdzie ostatnim wrogiem, jaki bêdzie pokonany" "Ka¿dy ma fanów, ale ja mam najlepszych fanów, ja to wiem. Tak siê sta³o, ¿e moja muzyka odnalaz³a najpiêkniejsze, najfajniejsze, najbardziej szlachetne i warto¶ciowe serca. " - Edyta Górniak |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 21.08.2017 20:50
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
Ja raczej nie chcia³abym wróciæ jako duch, takie pó³¿ycie by³oby przecie¿ nudne, mo¿e na pocz±tku by³oby fajnie móc przenikaæ przez ¶ciany, straszyæ ludzi, s³uchaæ o czym rozmawiaj±, ale nie podjê³abym siê takiego istnienia przez ca³± wieczno¶æ. Po ¶mierci na pewno czeka nas co¶ lepszego. My¶licie, ¿e pozostanie na ¶wiecie jako duch jest przejawem jedynie strachu... bo z drugiej strony mo¿e byæ aktem po¶wiêcenia. Wyobra¼nie sobie, ¿e Dumbledore zostaje jako duch, ¿eby pomóc Harry'emu pokonaæ Voldmeorta. Co o tym my¶licie? Czy byliby¶cie w stanie siê po¶wiêciæ dla kogo¶ na tyle, ¿eby odstawiæ na bok "wieczny spoczynek"? No có¿, Dumbledore pomaga³by Harry'emu tylko przez jaki¶ rok, a potem ca³± wieczno¶æ musia³by siê tu³aæ po zamku. My¶lê, ¿e to by³oby naprawdê zbyt wielkie po¶wiêcenie. Ja bym siê tego nie podjê³a i my¶lê, ¿e inni te¿ nie. Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 29.10.2018 20:14
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
Nie, nie s±dzê, ¿ebym chcia³a powróciæ jako duch. Po pierwsze dlatego, ¿e to jest taki beznadziejny stan zawieszenia, kiedy patrzysz jak inni ¿yj±, dorastaj± i zmieniaj± siê, a ty po prostu jeste¶ tym, kim by³e¶ np. 1000 lat wcze¶niej. Po drugie, podawanie jako powodu do powrotu lêku przed ¶mierci± jest trochê g³upie, bo jak kto¶ ma tak± mo¿liwo¶æ, to znaczy, ¿e ju¿ nie ¿yje, nie? Znaczy wiadomo, ¿e niby jest dalsza droga, pewnie trochê samotno¶ci i w ogóle, ale za to ile osób mo¿na spotkaæ! No i w koñcu Ci, dla których by¶my zostali, te¿ by zginêli, nie? Sen te¿ jest bardzo warto¶ciowy, a na pewno bardziej ni¿ edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna ¿e w Hogwarcie trafi³abym Slytherinu. Szczerze jednak mówi±c, jestem hybryd±, mianowicie Krugonk± ![]() Wprowadzi³am emotkê " " zamiast s³owa "posz³o", odno¶nie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowa³o sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowa³o, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczo¶æ Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiñski Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdzia³y. Moja seria o pocz±tkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdzia³. Moje drabble o... A zreszt± sami siê przekonajcie ![]() Artyku³y: Patriotycznie, czyli artyku³ o Ravenclawie. Ten artyku³ o Wiktorze Krumie pisa³am razem z Lork± - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiada³am za rozrywkê W tym te¿ ;pA tu s± takie (nie)mi³e rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzê tu nie dla punktów, tylko aby z tob± pogadaæ ~ potterkking Oczywi¶cie, ¿e to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chocia¿ ja tam ubóstwiam twoj± trytonkê i twierdzê, ¿e jest najpiêkniejsza ~ Bad wolf Witaj ksiê¿niczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorê przyk³ad z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówi³am Ci kiedy¶, ¿e mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, mi³a kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciêtych ripost, to z ni± wszystko mo¿liwe ~ Bad wolfJeste¶ ¶wietn± mêsk± postaci± ~ Angelina JohnsonUwa¿aj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny stra¿nik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na w³adcê Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba ju¿ widzê kto bêdzie mia³ Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie mia³am) ![]() Ale wiesz co? lubiê Ciê za ten Twój nieogar ~ gordian119S± tacy ludzie, którym siê nie odmawia, a ty jeste¶ jedn± z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jeste¶ jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to siê zadzia³o, ¿eby kto¶ poprawia³ Rue Riddle ~ BumSzakalakaJeste¶ tak wyrodna, ¿e ciotka Petunia ju¿ bardziej kocha³a Harry'ego ni¿ ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak mo¿na nie piæ, jak tu wchodzisz. Ja tego na trze¼wo nie zniosê... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moj± fajow± fajowato¶æ i ¶mieszno¶æ ![]() - Uwielbiam Ciê - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu ¶mieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrra¶ny. Taki ponury i nieociosany, mêski... zostaw kluchê Neville'a i bierz Bu³gara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na z³± drogê... mo¿e bêd± z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dziêki, ulka ![]() - Pff, Krukoni s± wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest ³atwa do wo³ania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krañcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybli¼niaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa D³oñ (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Mo¿e kiedy¶ te¿ tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
remusmistrz |
Dodany dnia 04.11.2018 03:34
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 194 Dom: RavenclawPunkty: 835 Ranga: Alfa i Omega Data rejestracji: 13.05.14 |
Mam smutne ¿ycie, to pewnie zosta³bym duchem, czyli jakbym mia³ wybór i tak bym nie chcia³, tak samo jak mam nadziejê ¿e po ¿yciu na ziemi nie ma nic.Skoro moje prawdziwe ¿ycie by³o marne, nie mam chêci na dalsz± egzystencjê w ten lub inny sposób |
|
|
|
lothien |
Dodany dnia 12.09.2019 15:35
|
![]() Postów: 67 Dom: HufflepuffPunkty: 1758 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 09.08.19 |
Niejasno sformu³owane pytanie. Chodzi o powrót jako duch z mo¿liwo¶ci± kontaktowania siê, czy nie? Mo¿na byæ po prostu duchem, niewidzialnym, snuæ siê i ogl±daæ przemijaj±ce wydarzenia. Ale w HP by³y duchy z którymi mo¿na by³o prowadziæ interakcje i zachowywa³y siê jak normalne istoty. Powrót jako duch, który pozostanie biernym obserwatorem i nie bêdzie móg³ kontaktowaæ siê z lud¼mi, nie jest zachêcaj±c± perspektyw±. Taki byt nie ma sensu, moim zdaniem. Chyba ¿e duch ma mo¿liwo¶æ powrotu w za¶wiaty, to ju¿ zmienia postaæ rzeczy. W takiej sytuacji to ¿adna przyjemno¶æ byæ duchem i tylko patrzeæ smutno, jak bliscy sobie radz±. Przez pewien czas by³oby to dobre, albo raz na jaki¶ czas - z biegiem up³ywu czasu, ¿eby zobaczyæ, co u bliskich. A duch "interaktywny"? Pewnie, ¿e bym chcia³a i bez znaczenia jest to, ¿e bym pozosta³a niezmienna. W koñcu wszyscy mnie zapamiêtali tak±, jak umar³am. Mog³abym uczestniczyæ (oczywi¶cie te¿ z ograniczonymi mo¿liwo¶ciami w kilku kwestiach) w ¿yciu bliskich, rozmawiaæ z nimi. Ogl±daæ ich ¿ycie, nawet ¶mieræ, wiedzieæ czy s± szczê¶liwi. G³upio by³oby to ogl±daæ "z góry" albo w ogóle tego nie widzieæ. Wiêkszo¶æ osób wypowiadaj±cych siê pod tematem zrozumia³a, ¿e chodzi o powrót jako duch w postaci niematerialnej. Co jest dziwne, bo wszyscy wiemy, jakie duchy wystêpowa³y w HP i my¶la³am, ¿e do tego siê odnios±, wypowiadaj±c siê. Chcieliby¶cie wróciæ jako "interaktywny" duch? |
|
|
|
Scarllet |
Dodany dnia 12.09.2019 18:39
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 661 Dom: GryffindorPunkty: 8343 Ranga: ¯ywy worek treningowy Data rejestracji: 15.11.16 |
Kiedy¶ zada³am to pytanie mojemu bratu i do dzi¶ pamiêtam jak odpowiedzia³ '' Je¿eli ludzie przez ca³e moje ¿ycie narobi± sobie we mnie wroga to z przyjemno¶ci±'' I tak mi siê jako¶ skojarzy³a ta jego odpowied¼ z jego pytaniem. Z jednej strony, chcia³abym wróciæ. Móc rozmawiaæ np ze swoimi wnukami czy co¶. A jakbym mia³a z kim¶ na pieñku kto by ¿y³ jeszcze to bym mu szklanki z blatu pozrzuca³a czy drzwiami potrzaska³a ;p Ale z drugiej strony... Czy ja bym chcia³a mêczyæ siê nadal dusz± w ziemskim ¶wiecie? ''A ja Ciebie zaklnê w ¿ywy kamieñ! I bêd± Ciê czciæ w Republice Nowego Przyl±dka.'' -Zireael 2020 ![]() ![]() W Hogwarcie Corinne Laurientis |
|
|
|
Aventia |
Dodany dnia 29.10.2019 23:10
|
![]() Postów: 60 Dom: HufflepuffPunkty: 439 Ranga: Ulubieniec nauczycieli Data rejestracji: 05.03.19 |
W sumie czemu nie?Zawsze znajdzie siê kto¶, komu z chêci± uprzykrzê ¿ycie. Je¿eli wróci³abym jako duch, to by³abym godnym nastêpc± Irytka, autentycznie! Bo grunt to zabawa <3 Ale z moim szczê¶ciem kopnê w kalendarz i nie bêdzie mi dana tu³aczka jako duch, tylko narodzê siê na nowo i od pocz±tku bêdê u¿eraæ siê z lud¼mi (tylko b³agam, nie chcê mieæ znowu przetr±conego krêgos³upa, bo to upierdliwe). Chocia¿ jakbym mia³a wybór, to z chêci± bym siê pobawi³a jako duch i wkurza³a innych Psychopatia jest niczym ¶wiat³o s³oneczne: jego nadmiar mo¿e wywo³aæ raka i zabiæ, ale je¶li wystawiamy siê na jego dzia³anie z umiarem, ma dobroczynny wp³yw na jako¶æ naszego ¿ycia i nasze zdrowie. ~ Kevin Dutton "M±dro¶æ psychopatów" Strach jest wytworem wyobra¼ni. To kara, cena, jak± p³aci siê za wyobra¼niê. ~ Thomas Harris "Czerwony smok" Cicho, cicho dzieci. To nie demony, nie diab³y... Gorzej. To ludzie. ~ Andrzej Sapkowski "Wie¿a jaskó³ki" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 


Christina


Slytherin
Ale je¿eli zosta³abym duchem to na pewno w "odwdziêczy³abym siê" niektórym osobom. Postraszy³abym kilka osób. I to w zasadzie tyle co mam w tej sprawie do powiedzenia.






Gryffindor




















































































































Chcia³abym te¿ pomagaæ innym zagubionym ludziom.



Ravenclaw





























Hufflepuff
































" zamiast s³owa "posz³o", odno¶nie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowa³o sb 



~















