Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
|
Dyskusja na temat przeszkód na drodze do Kamienia Filozoficznego
|
|
ania919 |
Dodany dnia 22.06.2016 21:26
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
No i na koniec dodam, ¿e tak wszyscy pisz±, ¿e przeszkody by³y za s³abe na ochronê kamienia, ale w sumie to by³ tylko kamieñ filozoficzny ;p Wiem, ¿e dawa³ sporo profitów dla w³a¶ciciela, ale w sumie... to nie by³o jakie¶ dobro narodowe na poziomie miecza Gryffindora, ¿eby strzec go dzieñ i noc. W koñcu ostatecznie go zniszczyli, czy nie tak? Wed³ug mnie ten kamieñ by³ cenniejszy nawet od miecza Gryffindora, przecie¿ dawa³ nie¶miertelno¶æ i zamienia³ metale w z³oto. To by³a najbardziej cenna i po¿±dana substancja na ¶wiecie. A taki miecz to co w³a¶ciwie daje? Mo¿na go spokojnie zast±piæ czym innym. A takich w³a¶ciwo¶ci jak kamieñ filozoficzny nie ma nic innego. To, ¿e postanowili go zniszczyæ nie ¶wiadczy o tym, ¿e nie jest cenny, po prostu w niepowo³anych rêkach mo¿e przynie¶æ szkody. Np. Voldemort móg³by siê odrodziæ, a to by³oby gro¼ne dla ¶wiata czarodziejów. Zniszczyli go ¿eby nikogo nie kusi³o. Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 22.06.2016 22:51
|
![]() Ostrze¿enia: 2 Pochwa³y: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan ¦mierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Ej, Fuer, ale akurat w pierwszej czê¶ci to ka¿dy z nich siê popisa³, nie tylko Hermiona. Ona jest m±dra, ale Ron wygra³ w szachy, Harry z³apa³ kluczyk i jeszcze mamy Puszka, którego te¿ nie za³atwi³a sama Hermiona. Hermiona za³atwi³a sid³a i zagadkê, no i ogarnê³a Rudego - to ona by³a wygrywem akcji, a nie Potter, Ch³opiec Który Zemdla³ ;p No i na koniec dodam, ¿e tak wszyscy pisz±, ¿e przeszkody by³y za s³abe na ochronê kamienia, ale w sumie to by³ tylko kamieñ filozoficzny ;p Wiem, ¿e dawa³ sporo profitów dla w³a¶ciciela, ale w sumie... to nie by³o jakie¶ dobro narodowe na poziomie miecza Gryffindora, ¿eby strzec go dzieñ i noc. W koñcu ostatecznie go zniszczyli, czy nie tak? Kamieñ s³abym profitem? :V A¿ nie wierzê, ¿e Ty to napisa³a¶... ![]() Always ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 23.06.2016 09:05
|
![]() Pochwa³y: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
No przecie¿ nie napisa³am, ¿e by³ bez warto¶ci o.0 Po prostu uwa¿am, ¿e na tyle przedmiotów które istniej± w ¶wiecie magii, miêdzy nimi a tym kamieniem nie ma jakie¶ przepa¶ci. Wyd³u¿a³ on ¿ycie do momentu, w którym pijesz ten eliksir, nie? Czyli to dobro kiedy¶ i tak by siê skoñczy³o. A miecz, który przecie¿ wch³ania³ wszystkie substancje, które go wzmacnia³y, by³ w stanie zniszczyæ w³a¶ciwie wszystko, le¿a³ sobie w gablocie w gabinecie dyrektora. Dlatego tor niebezpiecznych przeszkód, gdzie ostatnia totalnie blokowa³a z³odzieja, to dla mnie do¶æ ;p ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwiæ w s³odkiej niewiedzy. Umiejêtno¶æ braku my¶lenia i brak odczuwania tego braku, w po³±czeniu z brakiem my¶lenia o my¶leniu i przekonaniem, ¿e siê wszystko dobrze przemy¶la³o jest darem, który posiadaj± tylko wybrani. Im wiêcej wiesz, tym mniej rozumiesz, wiêc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieæ i mieæ ¶wiêty spokój. Dziêkujê Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami ¯y³ sobie Rac³aw z rycerzykami. Wielu ich tam by³o, innej ma¶ci ka¿dy, Jednak ka¿dy spo¶ród nich by³ bardzo odwa¿ny, Choæ nie tak jak Rac³aw - m±¿ najlepszy w ¶wiecie, Rozpalaj±cy serce niemal ka¿dej kobiecie, Lecz kochaj±c jedn±, tê spoza Lagary, Któr± ow³adnê³y mi³o¶ci jego czary I wyczekuje tylko kiedy siê zobacz±... Ale koniec historii! Nie za to mi p³ac±. Wracaj±c do Lagary, ¿y³a tam Liliana, Która, chocia¿ nieporadno¶ci± owiana I znana w otoczeniu z niechêci do koni, Nie ba³a siê prawie dzier¿yæ w rêku broni. Gdy tylko nadszed³ rozkaz, wskoczy³a na konia. Maj±c u swego boku Gajê, Aarona, Fomê i Milana, a przed sob± zadanie, Ruszy³a, nie bacz±c, czy co¶ jej siê stanie. Jednak Rac³awa niestety przy nich nie by³o, A szkoda, bo to by siê lepiej skoñczy³o. Zamiast niego, Nadar przewodzi³ tej grupie I chocia¿ zdawa³o siê, ¿e ma wszystko w dupie, Doprowadzi³ ich ca³ych do kapitana, Nie maj±cego nic z Narni± wspólnego - Kasjana, Który mia³ przy sobie ogiera wspania³ego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piêkn± grzyw± i gracj±, jakiej wiêcej mia³o Jedynie zgrabne, Rac³awowe cia³o... Co by³o z Aaronem? Z ostrzem w jego d³oni? I Lilian±? Jak z jej podej¶ciem do koni? Co z zaciêt± Gaj±? Co z nadêtym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fom±? Jak ¿yje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieæ siê mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena sp³ynie. Mo¿e nigdy, mo¿e jutro, mo¿e w czarnej godzinie, Byle, jak to nast±pi, napisa³a wreszcie O Rac³awie i jego kochanej niewie¶cie. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczyta³am i polecam Miniaturki "Nieszczê¶liwa historia" ulki_black_potter "Czterdzie¶ci piêæ" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemy¶lenia" Wileny Romus Przyjacio³om, których ju¿ nie ma Fuerte "Zazdro¶æ wed³ug Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszê, powiedz moje imiê" Only Dream "Miêdzy wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Mi³o¶æ" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwa³ê! Na honor!" Ann "Zwariowa³!" Wileny Romus "Wspania³y i Staro¿ytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na cz³owieka tak wielki wp³yw jak pierwsza ksi±¿ka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa s³ów, choæ wydaj± siê pozostawaæ gdzie¶ daleko za nami, towarzysz± nam przez ca³e ¿ycie i wznosz± w pamiêci pa³ac, do którego, wcze¶niej czy pó¼niej... i nie wa¿ne, ile w tym czasie przeczytali¶my ksi±¿ek, ile nowych ¶wiatów odkryli¶my, ile siê nauczyli¶my i ile zd±¿yli¶my zapomnieæ... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Ogl±dam chiñskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubiê surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmi³am, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubiê gotowaæ dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu ¶mierdz± (gotowane!) jajka. Pijê herbatê ko³o kibla z Ang, o mi³o¶ci rozmawiam z Pene, ¶piê na pod³odze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistê od ³owienia smerfów Katherine ... a kie³basa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 23.06.2016 09:24
|
![]() Pochwa³y: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.07.07 |
Sorry, pisze z telefonu i nie chce mi sie robic cytatów. Mnie nie chodzi o to, ¿e Harry i Ron siê w ogóle nie przys³u¿yli do tego, ¿eby przej¶æ przez te przeszkody, no ale wydaje mi siê, ¿e Hermiona jednak mia³a tam najwiêksze zas³ugi, bo gdyby nie ratunek przy diabelskich sid³ach, to nie mia³by kto ³apaæ klucza ani graæ w szachy. A co do samego kamienia... Te¿ bym nie napisa³a, ¿e to tylko kamieñ. Nie dlatego, ¿e profity by³y s³abe czy nie by³y, ale jednak trzymanie czego¶, co w³a¶ciwie daje nie¶miertelno¶æ w szkole pe³nej dzieci jest po prostu g³upie. Kamieñ by³ naprawde ³akomym k±skiem dla czarodziejów, dla Voldemorta zw³aszcza. Dlatego w ogole abstrahuj±c od przeszkód - schowanie czego¶ tak po¿±danego w Hogwarcie, przy ¶wiadomo¶ci, ¿e kto¶ siê bêdzie chcia³ do tego dobraæ, jest dyskusyjne. Poza tym mowie, je¿eli przeszkody mia³y spowolniæ tego, kto sie tam w³adowa³, to nie zda³y egzaminu, bo Dumbledore dotar³ do Harry'ego kiedy juz bylo po wszystkim. I o to mi chodzi³o, kiedy pisa³am, ze pomoc dotar³a za pozno - bo to, ze jakis gówniarz biega po korytarzu i walczy z czarnoksiê¿nikiem w ogole nie powinno miec miejsca. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 23.06.2016 18:45
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
No przecie¿ nie napisa³am, ¿e by³ bez warto¶ci o.0 Po prostu uwa¿am, ¿e na tyle przedmiotów które istniej± w ¶wiecie magii, miêdzy nimi a tym kamieniem nie ma jakie¶ przepa¶ci. Wyd³u¿a³ on ¿ycie do momentu, w którym pijesz ten eliksir, nie? Czyli to dobro kiedy¶ i tak by siê skoñczy³o. A miecz, który przecie¿ wch³ania³ wszystkie substancje, które go wzmacnia³y, by³ w stanie zniszczyæ w³a¶ciwie wszystko, le¿a³ sobie w gablocie w gabinecie dyrektora. Dlatego tor niebezpiecznych przeszkód, gdzie ostatnia totalnie blokowa³a z³odzieja, to dla mnie do¶æ ;p Wed³ug mnie jednak kamieñ jest du¿o bardziej warty ni¿ ten miecz. Wyd³u¿a ¿ycie dopóki siê go pije, jednak mo¿na go piæ przez setki lat, a nawet w nieskoñczono¶æ, to ma³o? Nie da siê go zast±piæ czym innym. I mo¿e przemieniaæ metale w z³oto, a wiêc uczyni³by posiadacza bardzo bogatym. A tym mieczem co prawda mo¿na by³o niszczyæ ró¿ne przedmioty - np horkruksy - ale horkruksy mo¿na by³o te¿ ³atwo zniszczyæ k³em bazyliszka wiêc ten miecz nie jest niezast±piony. Aha, i ten miecz by³ w stanie zniszczyæ horkruksy gdy¿ mia³ kontakt z jadem bazyliszka, gdyby Harry nie pokona³ wê¿a za pomoc± tego miecza to nie da³oby siê nim zniszczyæ horkruksów. Mnie nie chodzi o to, ¿e Harry i Ron siê w ogóle nie przys³u¿yli do tego, ¿eby przej¶æ przez te przeszkody, no ale wydaje mi siê, ¿e Hermiona jednak mia³a tam najwiêksze zas³ugi, bo gdyby nie ratunek przy diabelskich sid³ach, to nie mia³by kto ³apaæ klucza ani graæ w szachy. Ale gdyby Ron nie wygra³ w szachy to nie mia³by w ogóle kto rozwi±zywaæ zagadki z eliksirami. Nikt z tej trójki samodzielnie nie dotar³by do kamienia, doszli tam dziêki wspó³pracy. Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 23.06.2016 19:29
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Wed³ug mnie jednak kamieñ jest du¿o bardziej warty ni¿ ten miecz. Wyd³u¿a ¿ycie dopóki siê go pije, jednak mo¿na go piæ przez setki lat, a nawet w nieskoñczono¶æ, to ma³o? Nie da siê go zast±piæ czym innym. I mo¿e przemieniaæ metale w z³oto, a wiêc uczyni³by posiadacza bardzo bogatym. A tym mieczem co prawda mo¿na by³o niszczyæ ró¿ne przedmioty - np horkruksy - ale horkruksy mo¿na by³o te¿ ³atwo zniszczyæ k³em bazyliszka wiêc ten miecz nie jest niezast±piony. Nie wiem jaki stosunek masz do nie¶miertelno¶ci, ale moim zdaniem ¿ycie przez dekady na takim ¶wiecie na jakim ¿yjemy (bo czarodzieje nie mieli wcale jako¶ barwniejszego ¿ycia ni¿ mogole, nie a¿ tak barwnego, jak na ¿ycie wieczne na ziemi) jest bezsensowne. Nigdy nie dowiesz siê co jest po tej drugiej stronie, tylko bêdziesz po raz piêædziesi±ty lub setny prze¿ywaæ ból gard³a, katar, nudê, patrzenie na z³o tego ¶wiata. Co prawda mo¿na przecie¿ podskoczyæ do takich nieprzyjemnych ludzi, no bo co mi zrobi± jak jestem nie¶miertelny? Ano zrobi±. Mog± chocia¿by wsadziæ Ciê do klatki i gwa³ciæ dniami i nocami... Nie, to za mocne chyba... Ale na pewno ¿ycie cz³owiekowi nie¶miertelnemu siê znudzi, nie mówi±c o jakich¶ komplikacjach, mo¿e takim tam koñcu ¶wiata, gdzie sêdziwy (tak, staruszek, bo kamieñ nie zatrzymywa³ urody) i nie¶miertelny bêdzie siê b³±ka³ po nico¶ci wszech¶wiata, ¿a³uj±c, ¿e musi na to patrzeæ. Popadnie w choroby psychiczne, np. ze wzglêdu na monotoniê, bo ile razy mo¿na je¶æ ten kotlet lub piæ wodê... Instynkt samozachowawczy zaniknie i skoñczy siê to na tym, ¿e chc±c skoczyæ z wie¿owca odbije siê od chodnika i pójdzie siê mêczyæ dalej. No, mo¿e w ka¿dej chwili przestaæ, jak np. Flamel i umrzeæ, ale to wtedy nale¿y ceniæ kamieñ za mo¿liwo¶æ przed³u¿enia ¿ycia, nie nie¶miertelno¶æ. Przynajmniej ja nie widzê w przed³u¿aniu ów ¿ywota sensu, bo co mo¿na zrobiæ podczas tych paru, parunastu, paruset lat? Mo¿na komu¶ pomóc, ¿eby jak ju¿ znikniesz, kto¶ inny mia³ problemy w których mu nie pomo¿esz. Pomagaæ jednemu, nie pomagaj±c drugiemu? Co innego taki miecz. Chocia¿ nie, on te¿ nie ma zbytniego sensu, zw³aszcza ¿e to co jest na tym ¶wiecie ma ju¿ rzeczy, które mog± to zniszczyæ. Wiêc nie, miecz jest s³aby i mo¿na go zast±piæ czym¶ innym, np. by zabiæ wystarczy zwyk³y nó¿, by ¶ci±æ drzewo siekiera, by... By co? Po co ten miecz? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 23.06.2016 19:32
|
![]() Pochwa³y: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 14.05.09 |
Co do tego kamienia g³upot± by³o rozdmuchanie tego, ¿e on jest w Hogwarcie. Bo to by³o rozdmuchane, skoro takie dzieciaki mog³y same do tego doj¶æ. Ju¿ na pocz±tku powiedzieli, ¿eby nie wchodziæ na to zakazane piêtro. Czyli ka¿dy powinien chcieæ tam wej¶æ kieruj±c siê logik± Hermiony (w pi±tek czê¶ci akcja z wywiadem w ¯onglerze). Równie dobrze, Dumb móg³ trzymaæ sobie Kamieñ w swojej sypialni i nikt by nie wiedzia³, ¿e tam jest. Jak dla mnie przedmiot o takiej warto¶ci nie by³ nalezycie chroniony, chocia¿ akcja z lustrem by³a ciekawa. ![]() Christian. ![]() Bo liczy siê to, co masz w ¶rodku. ![]() Ale czasami warto za³o¿yæ maskê. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikujê jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszê fanficka ducha, ¿e tak to ujmê, czyli takiego, którego nie ma" "po czê¶ci trudny jêzyk wynika z za³o¿eñ p³omieñ odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzêdniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartê I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 23.06.2016 20:12
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
Wcale nie uwa¿am, ¿e fakt, i¿ kamieñ jest w hogwarcie by³ rozdmuchany. Oprócz Dumbedore'a, Flamela i nauczycieli chroni±cych kamieñ nikt o tym nie wiedzia³ dopóki Hagrid siê nie wygada³. To, ¿e Harry, Ron i Hermiona do tego doszli to w³a¶nie dlatego, ¿e Hagrid mia³ za d³ugi jêzor i poda³ im informacje, które pozwoli³y dzieciakom znale¼æ wiêcej informacji na ten temat i doj¶æ do tego co jest ukryte pod klap± w pod³odze. Ale fakt, ¿e niepotrzebnie Dumbedore zakazywa³ pojawiania siê na trzecim piêtrze, móg³ np. zamaskowaæ drzwi ¿eby nikt nie wiedzia³, ¿e one tam s±. Albo po prostu zamkn±æ klapê na klucz i zamaskowaæ j± ¿eby siê nie rzuca³a w oczy, a Puszka umie¶ciæ gdzie¶ dalej. Zakazuj±c pojawiania siê na trzecim piêtrze pewnie tylko wzbudzi³ ciekawo¶æ w niektórych uczniach. Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 23.06.2016 20:33
|
![]() Pochwa³y: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Mnie nie chodzi o to, ¿e Harry i Ron siê w ogóle nie przys³u¿yli do tego, ¿eby przej¶æ przez te przeszkody, no ale wydaje mi siê, ¿e Hermiona jednak mia³a tam najwiêksze zas³ugi, bo gdyby nie ratunek przy diabelskich sid³ach, to nie mia³by kto ³apaæ klucza ani graæ w szachy. No tak, ale o ile mnie pamiêæ nie myli, to Harry wyci±gn±³ informacje o Puszku od Hagrida, to te¿ on mia³ przy sobie flet, czyli gdyby nie on, to by nie przeszli obok psa. W kwestii kamienia, to nie bêdê siê spieraæ, bo ka¿dy inne rzeczy ceni ;p Natomiast dla mnie ochrona by³a w porz±dku, bo mia³a w³a¶nie s³u¿yæ czemu¶ innemu. Gdyby im zale¿a³o TYLKO na tym, by Voldemort go nie dosta³, to po prostu Dumbledore trzyma³by go w skarpetce. Nie zrobi³ tego, czyli chcieli w³a¶nie wywabiæ z³odzieja z ukrycia. A czy pomoc przyby³a za pó¼no? Nie wiem, Dumbledore mia³ dosyæ spaczony umys³. On w koñcu przed swoim wyjazdem da³ Harry'emu niewidkê i w sumie sam sprowokowa³ do dzia³ania. Warto te¿ dodaæ, ¿e na tym etapie on traktowa³ m³odego jak narzêdzie, które chcia³ sprawdziæ. A ¿e szko³a ogólnie by³a niebezpieczna, to wiadomo. Wierzba bij±ca, Zakazany Las, jakie¶ pu³apki, ka³amarnica ;p W sumie co tam Puszek haha ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwiæ w s³odkiej niewiedzy. Umiejêtno¶æ braku my¶lenia i brak odczuwania tego braku, w po³±czeniu z brakiem my¶lenia o my¶leniu i przekonaniem, ¿e siê wszystko dobrze przemy¶la³o jest darem, który posiadaj± tylko wybrani. Im wiêcej wiesz, tym mniej rozumiesz, wiêc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieæ i mieæ ¶wiêty spokój. Dziêkujê Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami ¯y³ sobie Rac³aw z rycerzykami. Wielu ich tam by³o, innej ma¶ci ka¿dy, Jednak ka¿dy spo¶ród nich by³ bardzo odwa¿ny, Choæ nie tak jak Rac³aw - m±¿ najlepszy w ¶wiecie, Rozpalaj±cy serce niemal ka¿dej kobiecie, Lecz kochaj±c jedn±, tê spoza Lagary, Któr± ow³adnê³y mi³o¶ci jego czary I wyczekuje tylko kiedy siê zobacz±... Ale koniec historii! Nie za to mi p³ac±. Wracaj±c do Lagary, ¿y³a tam Liliana, Która, chocia¿ nieporadno¶ci± owiana I znana w otoczeniu z niechêci do koni, Nie ba³a siê prawie dzier¿yæ w rêku broni. Gdy tylko nadszed³ rozkaz, wskoczy³a na konia. Maj±c u swego boku Gajê, Aarona, Fomê i Milana, a przed sob± zadanie, Ruszy³a, nie bacz±c, czy co¶ jej siê stanie. Jednak Rac³awa niestety przy nich nie by³o, A szkoda, bo to by siê lepiej skoñczy³o. Zamiast niego, Nadar przewodzi³ tej grupie I chocia¿ zdawa³o siê, ¿e ma wszystko w dupie, Doprowadzi³ ich ca³ych do kapitana, Nie maj±cego nic z Narni± wspólnego - Kasjana, Który mia³ przy sobie ogiera wspania³ego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piêkn± grzyw± i gracj±, jakiej wiêcej mia³o Jedynie zgrabne, Rac³awowe cia³o... Co by³o z Aaronem? Z ostrzem w jego d³oni? I Lilian±? Jak z jej podej¶ciem do koni? Co z zaciêt± Gaj±? Co z nadêtym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fom±? Jak ¿yje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieæ siê mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena sp³ynie. Mo¿e nigdy, mo¿e jutro, mo¿e w czarnej godzinie, Byle, jak to nast±pi, napisa³a wreszcie O Rac³awie i jego kochanej niewie¶cie. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczyta³am i polecam Miniaturki "Nieszczê¶liwa historia" ulki_black_potter "Czterdzie¶ci piêæ" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemy¶lenia" Wileny Romus Przyjacio³om, których ju¿ nie ma Fuerte "Zazdro¶æ wed³ug Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszê, powiedz moje imiê" Only Dream "Miêdzy wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Mi³o¶æ" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwa³ê! Na honor!" Ann "Zwariowa³!" Wileny Romus "Wspania³y i Staro¿ytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na cz³owieka tak wielki wp³yw jak pierwsza ksi±¿ka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa s³ów, choæ wydaj± siê pozostawaæ gdzie¶ daleko za nami, towarzysz± nam przez ca³e ¿ycie i wznosz± w pamiêci pa³ac, do którego, wcze¶niej czy pó¼niej... i nie wa¿ne, ile w tym czasie przeczytali¶my ksi±¿ek, ile nowych ¶wiatów odkryli¶my, ile siê nauczyli¶my i ile zd±¿yli¶my zapomnieæ... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Ogl±dam chiñskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubiê surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmi³am, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubiê gotowaæ dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu ¶mierdz± (gotowane!) jajka. Pijê herbatê ko³o kibla z Ang, o mi³o¶ci rozmawiam z Pene, ¶piê na pod³odze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistê od ³owienia smerfów Katherine ... a kie³basa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 23.06.2016 21:15
|
![]() Pochwa³y: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 14.05.09 |
ania919 napisa³(a): Wcale nie uwa¿am, ¿e fakt, i¿ kamieñ jest w hogwarcie by³ rozdmuchany. Oprócz Dumbedore'a, Flamela i nauczycieli chroni±cych kamieñ nikt o tym nie wiedzia³ dopóki Hagrid siê nie wygada³. To, ¿e Harry, Ron i Hermiona do tego doszli to w³a¶nie dlatego, ¿e Hagrid mia³ za d³ugi jêzor i poda³ im informacje, które pozwoli³y dzieciakom znale¼æ wiêcej informacji na ten temat i doj¶æ do tego co jest ukryte pod klap± w pod³odze. Ale fakt, ¿e niepotrzebnie Dumbedore zakazywa³ pojawiania siê na trzecim piêtrze, móg³ np. zamaskowaæ drzwi ¿eby nikt nie wiedzia³, ¿e one tam s±. Albo po prostu zamkn±æ klapê na klucz i zamaskowaæ j± ¿eby siê nie rzuca³a w oczy, a Puszka umie¶ciæ gdzie¶ dalej. Zakazuj±c pojawiania siê na trzecim piêtrze pewnie tylko wzbudzi³ ciekawo¶æ w niektórych uczniach. Mo¿e ¼le to ujê³am, ale chodzi³o mi o to, ¿e ³atwo mo¿na by³o siê dowiedzieæ o Kamieniu. Tak przynajmniej wygl±da³o to w ksi±¿ce. Mo¿e siê mylê i odbieram to przez pryzmat przeczytania ksi±zki parokrotnie, przez co wszystko wydaje mi siê dziwne, a mo¿e nie;P Co do spaczonego umys³u Dumbledore'a, to on by³ normalny, haha. Jak na standardy magicznego ¶wiata troszeczkê odbiega³ od normy, ale tam wszyscy mieli troszkê pogrzane we ³bach. Poza tym, ka¿dy geniusz zachowuje siê dziwnie i ma tam jakie¶ swoje wizje. ![]() Christian. ![]() Bo liczy siê to, co masz w ¶rodku. ![]() Ale czasami warto za³o¿yæ maskê. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikujê jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszê fanficka ducha, ¿e tak to ujmê, czyli takiego, którego nie ma" "po czê¶ci trudny jêzyk wynika z za³o¿eñ p³omieñ odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzêdniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartê I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 23.06.2016 23:46
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Tak¿e siê zastanawia³em, dlaczego Albus nie ukry³ kamienia, w swoim gabinecie. Móg³ to zrobiæ i nikt z wyj±tkiem Hagrida o tym by nie wiedzia³. Wola³ jednak zaanga¿owaæ nauczycieli, aby wymy¶lili dodatkowe sposoby ochrony. To pokazuje jak bardzo ufa³ tym ludziom. Wiêkszo¶ci chyba s³usznie, ale ja na jego miejscu nie zaufa³bym Quirrellowi, bo z tego co o nim wiemy by³ zbyt lêkliwy. Jedynie co go usprawiedliwia to to, i¿ wtedy jeszcze nie zna³ ca³ej prawdy o Petrze Pettigrew. On te¿ zdradzi³ z powodu strachu i nadziei, ¿e bêdzie kim¶ wielkim. Kwiryniusz uczy³ jednak ju¿ parê lat, w Hogwarcie, wiêc Albus chyba zd±¿y³ go dobrze poznaæ. Jako nauczyciel Toma i jego kolegów oraz za³o¿yciel Zakonu Feniksa, wiedzia³ jak wielu z podobnych powodów decydowa³o siê pó¼niej s³u¿yæ Voldemortowi. B³±d mam zawsze przed sob±.
Wszelkie b³êdy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubiê kuzynów. Uwa¿am, ¿e nale¿y wypêdziæ b³endy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 24.06.2016 10:39
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
Móg³ to zrobiæ i nikt z wyj±tkiem Hagrida o tym by nie wiedzia³. Z Hagrida ³atwo by³oby wyci±gn±æ te informacje, wystarczy go upiæ, daæ jajo smoka i bez problemu mo¿na siê wszystkiego dowiedzieæ. A Dumbledore zdaje siê, ¿e zacz±³ podejrzewaæ Quirrella wiêc dlaczego go nadal trzyma³ w szkole? Nara¿a³ w tej sposób kamieñ. No i tak sobie my¶lê, ¿e ten kamieñ specjalnie by³ tak ukryty ¿eby dobry czarodziej móg³ go zabraæ. Tak by³y te przeszkody skonstruowane. We¼my za przyk³ad t± zagadkê z eliksirami. Po co Snape zostawi³ wskazówki w formie zagadki? Starczy³oby ¿eby powiedzia³ Dumbledorowi który eliksir nale¿y wypiæ i wtedy ten kto by mia³ dostaæ siê do kamienia dosta³ by tê informacjê od Dumbledora. Mam wra¿enie, ¿e to zosta³o zorganizowane tak, ¿eby mo¿na by³o wykra¶æ ten kamieñ, a nie ¿eby naprawdê zabezpieczyæ przed kradzie¿±. Tylko dlaczego?? Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 25.06.2016 13:07
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Nie by³by problemów z jajem smoka i nadu¿ywaniem trunków przez Hagrida, gdyby Quirrell nie bra³ udzia³u, w tej akcji. Oczywi¶cie pewnie by domy¶lili, ¿e Hagrid odda³ kamieñ Dumbledore'owi, ale co on z nim zrobi³ tego by ju¿ nie wiedzieli. Wystarczy³o go ukryæ, w tym zwierciadle, a zwierciad³o gdzie¶ schowaæ. To z napisan± zagadk± eliksirów, to faktycznie masz racjê bo wygl±da to jak zaproszenie do w³amania. Bez tego nie by³oby ca³ej zabawy i Gryffindor nie zdoby³by Pucharu Domów. Dziêki tej dyskusji widaæ jak na d³oni, ¿e ta ksi±¿ka adresowana by³a pocz±tkowo do dzieci. Nawi±zania do mitów, symboli, Flamela, to ju¿ jednak s± na wy¿szym poziomie. B³±d mam zawsze przed sob±.
Wszelkie b³êdy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubiê kuzynów. Uwa¿am, ¿e nale¿y wypêdziæ b³endy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 25.06.2016 14:13
|
![]() Pochwa³y: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 14.05.09 |
Czyli pdsumowuj±c wychodzi na to, ¿e Dumbledore chcia³, ¿eby Harry dotar³ do kamienia. Bo kto¶ musia³ tam dotrzeæ i na pewno nie mia³ byæ to nikt inny oprócz Harry'ego. Quirella o cos podejrzewali bo w ostatnim tomie, Albus przecie¿ mówi do Severusa, ¿eby ten go pilnowa³. Wydaje siê, ¿e ca³a t akcja by³a "zmy¶lnie, cholibka" zaplanowana przez dyrektora, tylko nie przewidziano, tego, ¿e Vold bêdzie w g³owie Qurella. To moim zdaniem jest ju¿ w ogóle zabawne ale to chyba nie temat na, który trzeba siê tu wypowiadaæ;P ![]() Christian. ![]() Bo liczy siê to, co masz w ¶rodku. ![]() Ale czasami warto za³o¿yæ maskê. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikujê jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszê fanficka ducha, ¿e tak to ujmê, czyli takiego, którego nie ma" "po czê¶ci trudny jêzyk wynika z za³o¿eñ p³omieñ odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzêdniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartê I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 26.06.2016 19:37
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
Dumbledore chcia³ pewnie sprawdziæ Harry'ego, przecie¿ zdawa³ sobie sprawê z tego, ¿e to on jest tym, który ma pokonaæ Voldemorta wiêc musia³ go wcze¶niej jako¶ do tego przygotowaæ. A wiêc pozwala³ mu dzia³aæ ju¿ od pierwszej klasy. Harry by³ dla niego narzêdziem s³u¿±cym do pokonania Voldemorta. Quirrella przecie¿ podejrzewa³, móg³ go zwolniæ z pracy. Po tej akcji jak czarowa³ miot³ê Harry'ego to powinien wylecieæ. Móg³ tak strzec kamienia ¿eby nikt go nie wykrad³, a nie dawaæ wskazówki w formie zagadki co nale¿y zrobiæ ¿eby i¶æ dalej. Wychodzi na to, ¿e to by³o celowe dzia³anie Dumbledore'a. Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
BumSzakalaka |
Dodany dnia 26.06.2016 20:36
|
![]() Pochwa³y: 9 Postów: 1359 Dom: RavenclawPunkty: 17304 Ranga: Pogromca Parchatego Trolla Data rejestracji: 30.11.15 |
Koniec z TZT! Wyniki bêd± jutro. 03.01.2019 r. - Pogromca Parchatego Trolla ![]() W Hogwarcie: Madison Dixie ![]() ![]() _____________________~*~_____________________ - I'm gonna do it my way. I suggest you hold very still, prisoner 4587. - My name is OLIVER QUEEN. ![]() ![]() _____________________~*~_____________________ - Tak, jak mówili! Geralt! Tak, jak mówili... Jestem twoim przeznaczeniem? Powiedz! Jestem twoim przeznaczeniem? - Jeste¶ czym¶ wiêcej, Ciri. Czym¶ wiêcej. ![]() _____________________~*~_____________________ BumSzakalaka Przyjació³ko ma najdro¿sza! Pisaæ wiersze sprawa "prosta" W dniu mi³o¶ci co¶ wypada, Prawie g³owa mi odpada... Gdzie¶ zniknê³a¶, takie ¿ycie.. I na pewno nie w Madrycie. Nasz rysunek gdzie¶ zgubi³em, Jestem Ci go jednak winien. Szko³a chyba ciê wykañcza, Jednak lepsza ni¿ szarañcza ;D Kwa¶ne ¿elki mam pod biurkiem, Nie otworze ich wiêc z hukiem, Bo z têsknoty ju¿ usycham I w te k±ty je upycham. Wszêdzie ró¿u, kiczu schy³ki ¯ycie, zabierz Walentynki. Ps. Z tym obrazkiem to serio ![]() XOXO ~ Erynia. Wielkie serducho ![]() |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 23.05.2017 14:10
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
Najbardziej podoba³ mi siê wybór eliksirów, uwielbiam tê zagadkê![]() Szachy te¿ by³y supera¶nie dla mnie bo uwielbiam tê grê ![]() I jeszcze jedno. Dodatkow± przeszkod± by³ Quirrell Sen te¿ jest bardzo warto¶ciowy, a na pewno bardziej ni¿ edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna ¿e w Hogwarcie trafi³abym Slytherinu. Szczerze jednak mówi±c, jestem hybryd±, mianowicie Krugonk± ![]() Wprowadzi³am emotkê " " zamiast s³owa "posz³o", odno¶nie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowa³o sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowa³o, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczo¶æ Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiñski Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdzia³y. Moja seria o pocz±tkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdzia³. Moje drabble o... A zreszt± sami siê przekonajcie ![]() Artyku³y: Patriotycznie, czyli artyku³ o Ravenclawie. Ten artyku³ o Wiktorze Krumie pisa³am razem z Lork± - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiada³am za rozrywkê W tym te¿ ;pA tu s± takie (nie)mi³e rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzê tu nie dla punktów, tylko aby z tob± pogadaæ ~ potterkking Oczywi¶cie, ¿e to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chocia¿ ja tam ubóstwiam twoj± trytonkê i twierdzê, ¿e jest najpiêkniejsza ~ Bad wolf Witaj ksiê¿niczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorê przyk³ad z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówi³am Ci kiedy¶, ¿e mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, mi³a kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciêtych ripost, to z ni± wszystko mo¿liwe ~ Bad wolfJeste¶ ¶wietn± mêsk± postaci± ~ Angelina JohnsonUwa¿aj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny stra¿nik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na w³adcê Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba ju¿ widzê kto bêdzie mia³ Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie mia³am) ![]() Ale wiesz co? lubiê Ciê za ten Twój nieogar ~ gordian119S± tacy ludzie, którym siê nie odmawia, a ty jeste¶ jedn± z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jeste¶ jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to siê zadzia³o, ¿eby kto¶ poprawia³ Rue Riddle ~ BumSzakalakaJeste¶ tak wyrodna, ¿e ciotka Petunia ju¿ bardziej kocha³a Harry'ego ni¿ ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak mo¿na nie piæ, jak tu wchodzisz. Ja tego na trze¼wo nie zniosê... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moj± fajow± fajowato¶æ i ¶mieszno¶æ ![]() - Uwielbiam Ciê - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu ¶mieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrra¶ny. Taki ponury i nieociosany, mêski... zostaw kluchê Neville'a i bierz Bu³gara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na z³± drogê... mo¿e bêd± z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dziêki, ulka ![]() - Pff, Krukoni s± wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest ³atwa do wo³ania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krañcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybli¼niaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa D³oñ (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Mo¿e kiedy¶ te¿ tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Dark Stars |
Dodany dnia 24.05.2017 12:33
|
![]() Postów: 12 Dom: GryffindorPunkty: 128 Ranga: Pogromca chochlików Data rejestracji: 13.05.17 |
Moim zdaniem najlepsze by³y eliksiry,no bo czarodzieje zawsze starali siê rozwi±zaæ wszystko za pomoc± czarów a tutaj najpotrzebniejsza by³a umiejêtno¶æ logicznego my¶lenia.Jeszcze szachy by³y ¶wietnym pomys³em no bo nich te¿ potrzeba my¶leæ logicznie. Najmniej podoba³a mi siê przeszkoda z kluczem i lataniem,poniewa¿ wystarczy³a g³ównie sprawno¶æ fizyczna. |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 





Ravenclaw







Hufflepuff







































" zamiast s³owa "posz³o", odno¶nie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowa³o sb 


~ 









Gryffindor