Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Jak działają Zaklęcia Niewybaczalne?
|
|
gne |
Dodany dnia 26.02.2014 20:48
|
![]() Pochwały: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
Temat autorstwa użytkownika mooll. Pochodzi z naszego starego forum - hpn.pl. Wszyscy (tak zakładam, bo raczej po przeczytaniu sagi, takie rzeczy się wie), znają Zaklęcia Niewybaczalne. I raczej się orientują, co one oznaczają. Imperius - ktoś, kto rzuca urok, ma we władaniu umysł człowiek, na którego rzucił czar. Dlatego może kontrolować wszystkie czynności takiego osobnika, który z kolei nie będzie niczego pamiętał. Cruciatus - to czar, który torturuje i sprawia niewyobrażalny ból. Avada Kedavra - zabija. Pytanie, na czym polegają owe tortury w Cruciatusie? Szarpią nerwy, ściskają mózg, ranią serce? To może przenośnia, ale w jaki sposób torturuje owe zaklęcie? Zastanawialiście się może? To samo dotyczy Kedavry. Umiera wówczas mózg, serce? W jaki sposób? Jo opisywała ludzi po Kedavrze, tak iż żaden mugol nie był w stanie stwierdzić przyczyny zgonu. Denaci byli zdrowi. Może prócz tego, że nieżywi. Nie zastanawialiście się nad tym? ![]() |
|
|
|
Bluecube |
Dodany dnia 26.02.2014 21:08
|
![]() Postów: 292 Dom: SlytherinPunkty: 1369 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 21.01.14 |
No, wydaje mi się, że większość miała takie rozmyślania. Co do Avady, mam taką teorię, że ten zielony promień w jakiś sposób blokuje (? trudno mi to wyjaśnić) hamuje na chwilę organizm i jakoś to wpływa na serce, że przestaje bić. ( Tak, dziwne to ). A Crucio może działać na mózg bardziej, chociaż nie mam pojęcia. Napewno w jakimś stopniu kontroluje ciało (umysł) tego który oberwał, podobnie jak Imperio. Pamiętacie co wyprawiał Neville'a w CO jak Moody (Crouch) rzucił na niego Imperio? I pamiętacie że Harry lewitował pod koniec IŚ gdy Voldemort traktował go Cruciatusem? Musi być jakiś związek między tymi dwoma zajęciami. Szkoda, że Harry nie oderwał Cruciatusem, może byśmy się dowiedzieli czegoś od Pani Rowling.
|
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 26.02.2014 22:00
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Szkoda, że Harry nie oderwał Cruciatusem, może byśmy się dowiedzieli czegoś od Pani Rowling. Przecież Harry oberwał Cruciatusem w CO. Chyba że chodzi ci o to, że w IŚ Cruciatus na niego nie zadziałał po "śmierci". Co do Avady to myślę, że może działać tak, że trafia cię zielony promień i narządy przestają działać i umierasz albo w jakiś sposób odrywa duszę od ciała i następuje zgon. Cruciatus - z pewnością w jakiś sposób uszkadza mózg, bo Longbottomowie stracili zmysły po torturowaniu, ale po jednorazowym Cruciatusie to raczej czuje się tylko jakby łamało ci wszystkie kości. To też może w sumie zależeć od siły organizmu. Co dokładnie atakuje Cruciatus tego nie wiem, ale myślę, że zadaje ból w całym ciele, czyli też wewnątrz. Edytowane przez Ana_Black dnia 08.04.2014 21:29
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 27.02.2014 15:29
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ja myślę, że Avada to pewnie coś takiego właśnie jak oderwanie duszy od ciała. Ciało staje się kawałkiem mięsa, które po prostu nie żyje. Przestaje pracować mózg, serce itd. Natomiast Cruciatus wyobrażałam sobie właśnie jako tortury psychiczne. Warto zaznaczyć, że samo nasze odczuwanie czegokolwiek w dużej mierze zależy od mózgu, połączeń nerwowych itd. Dlatego właśnie moim zdaniem Cruciatus wywiera wpływa na nasz umysł, który po prostu nastawia się na "ból wszystkiego". Dlatego też Harry był w stanie to zwalczyć w siódmej części. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 23.06.2017 23:00
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Najczęściej rozmyślałem nad tym jak może działać klątwa Cruciatus. Każdy z nas tortury wyobraża sobie nieco inaczej, ale chyba dla nas wszystkich wspólnym mianownikiem łączącym pojęcie tortur jest straszny ból. Taki nie do opisania, nie do przezwyciężenia. Nie jak ból zęba, migrena czy skręconej kostki. Osobiście myślę, że to było jakby uczucie rozrywania od środka, takie pieczenie, palenie wewnątrz, niesamowite wrażenie, że miliony igieł wbijają się w całe ciało, wyrywanie kości żywcem. No, takie mam drastyczną wizję tego odczucia. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że to zaklęcie działało też przede wszystkim na psychikę i nie wykluczam, że osoba torturowana odczuwała coś w rodzaju wszechogarniającego lęku, rozpaczy, paranoi, paniki. Na to wskazywałby też późniejszy stan rodziców Neville'a Longbottoma. Jeśli chodzi o avadę kedavrę, to odnoszę wrażenie, że zaklęcie to działało jak rozległy zawał - bardo silny ból w klatce piersiowej przez ułamek sekundy i natychmiastowa śmierć. Można też by porównać to do kopnięcia prądem, takie porażenie, krótki ból i zastygniecie na wieki. Nie była to bolesna śmierć. Syriusz Black z tego co się ne mylę a właściwie jego duch odpowiedział Wybrańcowi na pytanie, czy to długo trwa, że o wiele krócej niż zaśnięcie. Dlatego tak uważam, bo te zaklęcia zazwyczaj były tak mierzone, żeby trafiły w serce. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
MorfinGaunt |
Dodany dnia 24.06.2017 00:20
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 651 Dom: HufflepuffPunkty: 7031 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 07.12.16 |
Tyle, że Syriusz nie umarł od Avady kedavry str. 880 ZF:Spoiler :: [...] Harry zobaczył, jak Syriusz uchyla się przed strumieniem czerwonego światła [...] Drugi promień trafił go prosto w piersi.[...] Potem wpadł w zasłonę i zniknął. Jak wiemy, rzucając Avadę jest błysk zielonego światła, tu było czerwone. W filmie oczywiście zrobili z tego całkiem inną scenę, bo nawet tam Dumbledore'a nie było, a w książce tak. Co do zaklęć niewybaczalnych, nigdy nie zastanawiałem się, jaki ból musi odczuwać torturowana osoba. Choć Rowling dobrze to opisała, nie miałem nigdy potrzeby, by choć trochę wczuć się w te postaci w tamtym momencie. Lecz sam nie chciałbym tego nigdy doświadczyć. MorfinGaunt
![]() ![]() Jeśli ktoś ci mówi, że czuje się benowo, albo do bena z takim życiem, to wiedz, że to nie przelewki i trzeba takiej osobie natychmiast pomóc! Bo z Benem nie ma żartów! ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Rue Riddle |
Dodany dnia 24.06.2017 00:22
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 10 Postów: 990 Dom: RavenclawPunkty: 11291 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 24.08.15 |
Moim zdaniem działa to tak (bazując głównie na książkach) : Imperius - Wiemy że osoba która oberwała Imperiusem czuję się lekka, szczęśliwa, jakby nie miała mózgu i słyszy w głowie głos tego co rzucił zaklęcie namawiający do różnych rzeczy. Tworzy się między nimi jakby więź. Więc krótko mówiąc ofiara jest "lekko przymulona". Rzucający klątwę natomiast, z tego co pamiętam odczuwa jakby ciepło spływając z ręki do różdżki i wydaję rozkazy "telepatycznie". Cruciatus - Tego bardzo szczegółowy opis mamy w CO. Było tam napisane (z tego co pamiętam) że: Harry czuł jakby rozgrzane do białości ostre noże nacinały każdy centymetr jego ciała. No i sprawa wyjaśniona prawda? Po prostu tak to działało i już. Avada Kedavra - No ja to sobie zawsze wyobrażałam tak: Obrywasz zaklęciem, nie czujesz już nic. Umarłeś. Że to była taka śmierć że ofiara nawet się zorientować nie zdążyła. Błysk, i koniec. Nie żyjesz. Sen też jest bardzo wartościowy, a na pewno bardziej niż edukacja zdalna ~ CoSieDzieje 16.04.2020 Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna że w Hogwarcie trafiłabym Slytherinu. Szczerze jednak mówiąc, jestem hybrydą, mianowicie Krugonką ![]() Wprowadziłam emotkę " " zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb ![]() (No dobra, nie zrewolucjonizowało, ale i tak jestem z tego dumna )Moja HPnetowa twórczość Fanarty: Meropa Gaunt Trytonka Chiński Ogniomiot Molly Weasley Hagrid i Aragog Hagrid i Sfinks Fan ficki: Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdziały. Moja seria o początkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdział. Moje drabble o... A zresztą sami się przekonajcie ![]() Artykuły: Patriotycznie, czyli artykuł o Ravenclawie. Ten artykuł o Wiktorze Krumie pisałam razem z Lorką - pozdro! A w tym wydaniu Proroka odpowiadałam za rozrywkę W tym też ;pA tu są takie (nie)miłe rzeczy o mnie z sb ![]() Ostatnio przychodzę tu nie dla punktów, tylko aby z tobą pogadać ~ potterkking Oczywiście, że to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle Chociaż ja tam ubóstwiam twoją trytonkę i twierdzę, że jest najpiękniejsza ~ Bad wolf Witaj księżniczko rozrywki ~ Prorok Niecodzienny Biorę przykład z najlepszych (czyt. Ciebie) ~ AdersYooo Mówiłam Ci kiedyś, że mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, miła kulka puchu ~ ulka_black_potterOna jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciętych ripost, to z nią wszystko możliwe ~ Bad wolfJesteś świetną męską postacią ~ Angelina JohnsonUważaj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny strażnik HPneta! ~ Livka (Moja nowa fucha )Rue na władcę Hogwartu! ~ Angelina Johnson No chyba już widzę kto będzie miał Hogwardzkiego Awardsa ~ Roksolana Delakur(Nie miałam) ![]() Ale wiesz co? lubię Cię za ten Twój nieogar ~ gordian119Są tacy ludzie, którym się nie odmawia, a ty jesteś jedną z takowych ~ Roksolana DelakurAwwww <3 jesteś jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka Jeny, co to się zadziało, żeby ktoś poprawiał Rue Riddle ~ BumSzakalakaJesteś tak wyrodna, że ciotka Petunia już bardziej kochała Harry'ego niż ty swoje dzieci ~ MorfinGauntI mistrzowski tekst Adersa: Jak można nie pić, jak tu wchodzisz. Ja tego na trzeźwo nie zniosę... ~ AdersYoooA oto niezbity dowód na moją fajową fajowatość i śmieszność ![]() - Uwielbiam Cię - Za co? - Za twoje teksty ![]() By Shanti Black A to jest po prostu śmieszne Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrraśny. Taki ponury i nieociosany, męski... zostaw kluchę Neville'a i bierz Bułgara! ~ Angelina Johnson Nie sprowadzajcie Rue na złą drogę... może będą z niej ludzie! ~ ulka_black_potter ... Dzięki, ulka ![]() - Pff, Krukoni są wredni ~ Didi Malfoy - Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte ![]() - Rue jest łatwa do wołania ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krańcu Polski reaguje ~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]Moja HPnetowa rodzinka ![]() Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybliźniaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa Dłoń (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka). Może kiedyś też tu trafisz? :tanczy: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 26.06.2017 14:05
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Tyle, że Syriusz nie umarł od Avady kedavry No wiem, wiem. Źle się wyraziłem. Chodziło mi raczej w tym zdaniu o "moment śmierci" - czy długo to trwa. Zresztą rodzice Pottera umarli od avady kaedavry, więc równie dobrze mógł to powiedzieć "za nich", nie wiem/ Tak czy inaczej, to tak to sobie wyobrażam. Jak zawał serca i chyba nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Po tym zaklęciu czarodzieje od razu umierali, błyskawicznie. Nie było czegoś takiego, że się męczyli godzinę, wykrwawiali, mdleli i powolnie umierali... zapomniałem o Imperiusie. No tu to takie "opętanie" - robisz coś jak jakieś zombie, którym steruje czarnoksiężnik z Afryki (stąd to się w ogóle wzięło tak btw). Nie działasz sam, tylko ktoś każe ci coś robić - a ty jak kukiełka wykonujesz bezmyślnie jego polecenia. Tyle ;d ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Nicram_93 |
Dodany dnia 03.06.2018 12:05
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 327 Dom: GryffindorPunkty: 28841 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.04.18 |
Szczerze mówiąc to mnie zaskoczyłeś, bo sam do tej pory nie spotkałem się nigdzie żeby zaklęcie Avada Kedavra, rzucało się przez ruch ręką w kształcie Błyskawicy. Niemniej nawet jeśli, to nie sugerowałbym się filmami, bo tam na pewno nie przywiązywano do tego uwagi, nie tylko przy tym zaklęciu, ale również przy jakimkolwiek innym. W książkach jednak też nie przypominam sobie, by gdzieś było napisane, że Avada Kedavra rzuca się w ten sposób. ![]() Dom Gryffindor ![]() "Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota." Postać w Hogwarcie Natalie Swan (Prefekt Gryffindoru) Harry, Ron, Hermiona - czyli przyjaźń, która przetrwa wszystko ![]() ![]() ![]() Severus Snape, czyli człowiek zagadka ![]() Kluby piłkarskie ![]() Juventus F.C. ![]() Wisła Kraków ![]() Korona Kielce ![]() AKS 1947 Busko-Zdrój Filmy: ![]() Harry Potter ![]() Gwiezdne Wojny Władca Pierścieni ![]() Piraci z Karaibów ![]() Indiana Jones ![]() Kiler ![]() Mistrz kierownicy ucieka Muzyka |
|
|
|
Aneta02 |
Dodany dnia 03.06.2018 12:30
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 1886 Dom: GryffindorPunkty: 28403 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 12.03.18 |
Nie ma szans, by wspominali o tym w książce. Z tego, co pamiętam, jedynym przedstawionym warunkiem było: musisz bardzo tego chcieć i dotyczyło wszystkich zaklęć niewybaczalnych. Nie wykluczam, że może pani Rowling napisała jakiś dodatkowy artykuł, który urozmaiciła takim właśnie gestem, ale wydaje mi się to takie mocno naciągane. Nie masz możne linku do strony na której to czytałeś? ![]() W ezoteryce Wunjo wskazuje na szczęście, które osiągamy szczerymi intencjami, życzliwością i zdrowymi relacjami. To dobra karma, która wraca w najlepszym dla nas momencie. Aby działać zgodnie z energią runy, dobrze jest otaczać się dobrymi ludźmi, którzy wznoszą nas do góry, zamiast ściągać na dół. Szczęście i radość mnoży się, kiedy się je dzieli, dlatego dbaj o relacje i dziel się dobrymi wibracjami z tymi, których kochasz. Chlubne i niechlubne osiągnięcia ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw

Slytherin
). A Crucio może działać na mózg bardziej, chociaż nie mam pojęcia. Napewno w jakimś stopniu kontroluje ciało (umysł) tego który oberwał, podobnie jak Imperio. Pamiętacie co wyprawiał Neville'a w CO jak Moody (Crouch) rzucił na niego Imperio? I pamiętacie że Harry lewitował pod koniec IŚ gdy Voldemort traktował go Cruciatusem? Musi być jakiś związek między tymi dwoma zajęciami. Szkoda, że Harry nie oderwał Cruciatusem, może byśmy się dowiedzieli czegoś od Pani Rowling.
Gryffindor


















































































































Hufflepuff


















str. 880 ZF:




" zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb 


~
~ 
~





























