Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wielki Mag
27.05.2026 09:56
Ja miałem 19, i dosłownie za kilka dni minie 10 lat. Szkoda, że ta strona padła, swego czasu dużo dla mnie znaczyła tutejsza społeczność :(

Żywy worek treningowy
26.05.2026 18:27
28,5, zaraz będzie 38 Duże oczy

Harrych świąt!
25.05.2026 23:00
14, teraz 33 Duszek

Harrych świąt!
25.05.2026 18:38
Prawie 15 vs 34 no elo [*]

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
25.05.2026 01:12
Ja miałam 10 jak założyłam a zaraz kończę 21 ;(

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Psy - rasy, charaktery, wychowanie
Prefix użytkownikabatalion_88
A ja jakieś wady w końcu odnalazłem u labradora czekoladowego w moim "drugim domu". Otóż to samica, więc chodzi o... to, co mają stworzenia rodzaju żeńskiego - czyli okres/miesiączka - nom - Musi być na dworze. Dosłownie, albo w przedpokoju, bo dom wielki, duży, podłogi, wykładziny - dywany.
No, ale podpasek czy tamponów dla psów nie ma, więc zostawiają suki plamy, a okres trwa u nich miesiąc, ale raz na pół roku. Taka kłopotliwa sprawa ;p Choć w zachowaniu nic się nie zmienia - nadal przyjazna, towarzyska, miła, nic się nie zmienia. Jednak trzeba uważać na zajście w ciąże - choć tam to wyższe sfery i bezpańskiego kundla się nie uświadczy.

No i kocham owczarki niemieckie! <3 Taki fajny, puszysta sierść, mega przyjazny. Ma 5 lat już, ale polubił mnie od razu - samotny, bo siostra i jej chłopak non stop w pracy, w rozjazdach i mu smutno samemu, ale lgnie do ludzi. Naprawdę jest fantastyczny, a zawsze ta rasa kojarzyła mi się z wrogością, agresją...Nic bardziej mylnego! Chyba sobie sprawię takiego. I koty nawet lubi ;p Tak jak zresztą labradorkę, z którą się zaprzyjaźnił (dwie siostry cioteczne - dwie rasy) - było zapoznanie ;p Super psiaki!
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 
Prefix użytkownikaEwa Potter
Bat stworzenia rodzaju żeńskiego <3 za to Cię uwielbiam xD

Co do ufania opiniom to prawda jest taka, że te opisy charakterów nie wzięły się z powietrza, w dużej mierze się to sprawdza- tak wynika z moich obserwacji.
Mimo wszystko można trafić na dobrego pieska- ja np. mam yorka terriera, które są wredne (nie piszę podobno bo z doświadczenia wiem, że tak jest), mój dziadek ma wrednego psa i tyle, tak jak wielu innych znajomych skarży się na ich charakter- ale oczywiście mimo wszystko je kochają. Mój piesek jest wyjątkiem, więc nie wiem od czego to zależy Pytanie
Wredny nie jest ale ma inne wady.
Ogólnie ze zwierzętami jest tak, że robią szkody, jeżeli nie będzie brudził to pogryzie coś albo będzie wykopywał kwiatki, albo jeszcze inne odpały xD
Co do cieczki- tak się nazywa okres u psów z jednej strony to faktycznie brudzą... ale jak się wezmie małego psa to nie problem, gorzej jest z psami- w tym czasie będziesz ich miała tysiąc pod domem (a jak będziesz ją trzymać jak bat na dworze to kilka tysięcy) będą wyć, szczekać, robic podkopy lub skakać xD

Jeżeli już serio Ci zależy na psie to polecam sukę bo mniej brudzi- mimo tego, że raz na jakiś czas ma cieczkę, niż stworzenia rodzaju męskiego xD <3 które muszą udowadniać swoją męskość znacząc teren, nie mówiąc o tym, że jak jakaś suka w okolicy będzie miała cieczkę to go w domu nie utrzymasz- nawet yorka. -.-" taka natura
też uwielbiam owczarki niemieckie- polecam całym sercem.

Mam nadzieję, że pomogłam... powodzenia xD
 
Prefix użytkownikabatalion_88
Ja mam znowu od niedawna w Rudniku nowego pieska - tzn. suczkę ;d
To sznaucer - miniaturka. Taki niewielki, ale super psina z niej.
Nosi też barwne i jakże Potterowe imię "Luna" ;d Uwielbia spacerować, bawić się, tak skakać na dwie łapy, a przed nimi wykonywać dziwny gest - tak jakby o coś prosiła xD
Bardzo o nią zazdrosna labradorka na początku była, warczała i takie tam. Jak to pieski w jednym domu ;d Jednak już razem się "dogadują". Bawią się i skaczą po łóżkach po całym domu - ale kota nie lubi (kocicy). Dużo można by z nią łazić - chodziłem w miejsce gdzie z labradorką sarny i bażanty płoszyły ^^ Naprawdę (nie wierzę, że to piszę) słodka jest ;d Malutka, ale naprawdę nie sposób jej nie polubić. Bardzo ufna jest i kocha dzieci ^^ Także Luna już na dobre jest w 'nowej rodzinie' ;p
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 
Prefix użytkownikaHelenkaa
No to ja się pochwalę moją Kluską siejąc pożogę zniszczenia.
Moim rodzicom od zawsze podobały się beagle. "Takie dostojne i pełne wyrachowania" mówił tata. Przeprowadzka umożliwiła im spełnienie marzeń. Nie minęło może pół roku odkąd tam mieszkaliśmy, a pewnego dnia mama wpakowała mnie do auta (nawet nie powiedziała wtedy po co) i jechaliśmy po nowego pupila. Milka,która tak naprawdę jest Lilką (długa historia) okazała się być beaglem z ADHD xD Na początku Milka leżała sobie na takim posłaniu przed domem (do tej pory zastanawiam się jak ci ludzie trzymają beagle w domu). I wszystko zaczęło się od tego, że Milka owe posłanie rozgryzła i rozniosła po całym podwórku. Później były ucieczki, rozrywania worków ze śmieciami, obgryzania choinek i kopania dziur. Pies zabawek miał od Boga, uwierzcie mi. Gdy tylko kupiliśmy budę, Milka poszła na łańcuch. Zanim odezwą się jacyś obrońcy praw zwierząt: Milka ma dostęp do świeżej wody cały czas, jedzenie dostaje, przed budą ma pięknie wysprzątane, a sam delikwent jest puszczany kilka razy dziennie. Nieraz sobie myślę "macie tu te swoje wyrachowanie i dostojeństwo". No ale mimo wszystko, kocham tą Kluseczkę z całego serducha.
Jak będę na laptopie to podeślę zdjęcie.
68.media.tumblr.com/b784a06492040610de3acf5d73d19c26/tumblr_ntp087arrf1takhpwo1_500.gif
media.tenor.com/images/5359cda27358aad52732803e498f8a7d/tenor.gif
 
Prefix użytkownikaMikasa
Sorry, ale pies na łańcuchu... nie ;/ Jak długi jest ten łańcuch? Ile godzin na dobę pies jest przywiązany? Jak dla mnie to trochę wygląda, że po prostu nie poradziliście sobie z jego wychowaniem, a beagle to przecież przy myśliwskie, bardzo żywiołowe i można się było spodziewać, że będzie szukał sobie zajęcia. No i wylądował na łańcuchu ;/
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikaHelenkaa
Łańcuch ma z conajmniej 5 metrów, a pies jest zamykany, gdy nikogo nie ma w domu (a wszyscy wraz wyjeżdżamy bardzo rzadko) i na noc. Chodzimy z nim na spacery, długie, bo czasem to jest kilka kilometrów, a gdy wrócimy Milka prześpi się dwie godziny i znowu byłaby chętna na taki spacer. Ja psa nie wybierałam. Rodzice zrobili to sami, w ogóle nie konsultując ze mną, a teraz jak pies coś zrobi - wszystko leci na mnie. Na łańcuch go też nie przypięłam, choć skoro weterynarz, dobry szanowany weterynarz podziela ich zdanie co do tego, to w takim razie nic złego się psu nie dzieje. A śmiało mogłabym stwierdzić, że Milka na jak u pana Boga za piecem.
68.media.tumblr.com/b784a06492040610de3acf5d73d19c26/tumblr_ntp087arrf1takhpwo1_500.gif
media.tenor.com/images/5359cda27358aad52732803e498f8a7d/tenor.gif
 
Prefix użytkownikaAlette
Ja tam nie mówię innym, jak mają żyć, ale nie jestem za psem na łańcuchu. Bo kto by chciał chodzić z żelastwem u szyi cały dzień? To tak naprawdę już nie opieka ale niewolnictwo.
No bo po co komu taki pies? Jeśli tylko dla rozrywki, to to jest strasznie samolubne, bo pies to żywe stworzenie, ma swój własny układ nerwowy. A tak poza tym?

Nie jestem jakimś wariatem jeśli chodzi o ochronę praw zwierząt, nie uważam, że pies jest lepszy od człowieka albo że można je traktować jak kolejne dziecko w rodzinie. Pies to pies, 100% zaufania nigdy nie można mieć. Ale są jakieś granice, a tutaj dla mnie granicą jest "po co?". No ale wybory są trudne, nie miałam nigdy psa na łańcuchu, widziałam tylko te wiejskie przykłady i pozostał mi niesmak.

Ale już tak zmieniając temat - ludzie bardzo często biorą psy, totalnie nie zdając sobie sprawy z ich natury. U mnie w otoczeniu wzięli sobie psa rasy border colie i nagle są zdziwieni, że wywraca im ogród do góry nogami. "Bo on jest bardzo mądry" to były argumenty i faktycznie, te pieski są mega mądre, ale mądrości psa nie porównuje się do mądrości człowieka. Że pies jest mądry to nie znaczy, że czyta Gombrowicza i duma nad sensem życie. Tutaj ten pies po prostu szybko uczy się sztuczek i nie trzeba jakoś wnikać w temat, żeby wiedzieć, że to chyba pies z największym ADHD, jaki istnieje. Mu trzeba poświęcać tonę czasu, takiego psa powinna brać osoba z wiedzą.

Albo jeszcze kiedyś były mega popularne husky i nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie brali takie psy do mieszkania na typ "kanapowca". Dla mnie to jest męczenie zwierząt bo husky to pies zaprzęgowy, on powinien dziennie biegać około 20km. Kto ma siłę zasuwać z pupilem tyle czasu? Mój kolega faktycznie jechał na rowerze, a pies za nim i to było do zrozumienia. Ale krótkie spacery wokół bloku to dla mnie po prostu szok.

No i kiedyś to jeszcze ta wiedza nie była taka dostępna, to rozumiem jej brak. Ale teraz wystarczy sobie wpisać w google i mamy rozpisane rasy i czego od nas wymaga. A jak nie chce nam się czytać, to lepiej wziąć kundla ze schroniska - nawet jak zmarnujemy mu życie na kanapie, to i tak lepsze niż klatka.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikaMikasa
Sto procent zgody z Alette. Branie rasy bez rozeznania się w niej to po prostu kompletny brak odpowiedzialności. Teraz ludzie czytają opinie zanim kupią żelazko, ale psa bierze się taką lekką ręką? Ten przykład z border collie jest klasyczny - ten pies non stop potrzebuje mentalnej rozrywki i zajęcia, bo inaczej po prostu zmienia się w demona. I potem wielkie zdziwienie, że miał być mądry,a kopie w ogródku...

O łańcuchu się już wypowiedziałam i zdania nie zmienię, a jak czasem widzę właśnie te wiejskie burki w kojcach czy przy budach, to mi serce pęka.

Moją wymarzoną rasą jest podhalan, ale przeprowadzam się do bloku i po prostu nie miałabym sumienia, żeby psa stworzonego do biegania po halach, wcisnąć w 60 metrów kwadratowych. Podobają mi się też dobermany, ale wiem, że mogłabym sobie nie poradzić z ich wychowaniem, bo nigdy nie miałam psa. Teraz dostęp do wiedzy jest tak łatwy... Tym bardziej, że przecież za psy rasowe płaci się naprawdę grubą kasę, więc po prostu nie pojmuję, jak można wyjąć 2-3 tysiące z portfela i nie wiedzieć, co się kupuje.
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikaAlette
Ale znam przykłady ludzi, którzy z głową też decydowali się na taką a nie inną rasę. Bo ja ogólnie jestem zwolenniczką adoptowania a nie kupowania, ale mój szef, który prowadził ośrodek wypoczynkowy powiedział, że oni nie mogli sobie pozwolić na kundla, bo własnie zjeżdżają się do nich ludzie. Czyli chodziło o to, że musieli mieć pewną rasę nieagresywną i wybrali oczywiście goldena - bo ma dużo cierpliwości, dobrze znosi ból i w ogóle dużo miłości, zero agresji.

Ja bym bardzo chciała mieć kiedyś owczarka niemieckiego, bo dla mnie to najpiękniejszy pies na świecie... ale nie mam serca, bo nie znam się na wychowaniu. Może jak kiedyś będę miała dom, to zacznę się tym bardziej interesować... ale na razie nie ma szans.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikaMikasa
Alette, no ja do tego właśnie podchodzę w ten sposób, że psa wezmę najwcześniej w przyszłym roku, a już przeczytałam trzy książki i niezliczone wątki na internetowych forach :D Też nigdy nie pomyślałam, że będę chciała drogiego psa rasowego, ale właśnie chodzi mi o charakter oraz dobrze przebadane zdrowie. Ale ze schroniska tez bym chętnie wzięła, gdybym np. stwierdziła, że nie stać mnie na kupno, albo gdyby dotarł do mnie jakiś psiak w potrzebie, a ja akurat miałabym warunki. Zresztą często wspieram nasze lubelskie schronisko :)

Owczarek niemiecki, mówisz? Ale akurat uważam, że te spokojnie nadają się do bloków, zresztą jak większość psów, kwestia zapewnienia im ruchu i wysiłku intelektualnego :D Mam w najbliższym otoczeniu kilku właścicieli ON, wszystkie psy są szczęśliwe, dobrze ułożone i bardzo posłuszne. No ale, tak jak mówisz, trzeba się bardzo dobrze przygotować i umieć być konsekwentnym wobec tych rozbrajających mordek :D
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikabatalion_88
Ja kiedyś miałem psa na łańcuchu - takiego fajnego wilczura. No, ale łańcuch to on miał na 12-15 metrów, więc swobody jak najbardziej mu nie brakowało ;p poza tym ludzie bali się go jak wchodzili na podwórko i on jak sobie biegał luzem, to nie brakowało życzliwych co na straż miejską dzwonili xD On nie był groźny, ale wyglądał tak jak wilk - identyko ;d budził gorzę ;d Jednak był spuszczany, ale był problem jak ogrodzenie wokół domu się zmieniało, to wtedy nie było jak - przyznam, że i w domu był, ale taki wielki pies w jednorodzinnym domu, to porażka xD Nope. Przeżył w szczęściu ponad 16 lat. Potem jak był drugi pies (kundel), to on się zrywał i z nim gdzieś wybiegał po okolicy - tak na niego działał ;d Myślę, że na wsiach pies na łańcuchu to coś normalnego i tak już jest po prostu. Niektóre psy są po to tylko, żeby szczekać i odstraszać potencjalnych złodziei - wtedy gdzie je trzymać? Są też specjalne ogrodzenia. Jednak mój miał super wypasioną budę, dobre jedzenie i spacery co dzień, więc ten łańcuch mu nie przeszkadzał, bo on i tak kochał spać bardzo dużo. ; )

A owczarka niemieckiego ma chłopak mojej ciotecznej siostry - piękna bestyjka ^^ Taki przyjazny, bystry i mądry psiak <; Lubię je, choć nie wszystkie są takie słodkie. Był taki kiedyś na dzielnicy, co każdego obcego chciał ugryźć i się rzucał - bardzo agresywny. A właściciel go prowadzał bez kagańca <;
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 
Prefix użytkownikakospirre
Ja kiedyś miałem psa na łańcuchu - takiego fajnego wilczura

Co masz na myśli mówiąc wilczura? Owczarek niemiecki, belgijski czy szwajcarski? Bo pojęcie to jest dość niesprecyzowane. Wilczurem można nazwać nawet kundla, który przypomina owczarka niemieckiego. Nigdy nie rozumiem fenomenu tej nazwy.

On nie był groźny, ale wyglądał tak jak wilk - identyko ;d

A w tym momencie to wyklucza się opcja, by był to jakikolwiek z owczarków. Wilk różni się znacznie od owczarka, budową, rysami pyska i charakterem.
Najbardziej zbliżoną rasą ku wilkom jest Wilczak Czechosłowacki.

img.zszywka.pl/0/0594/8043/owczarek-niemiecki-i-wilkprawie-w-o.jpg

Tutaj wstawiam fotografię owczarka niemieckiego i czechosłowaka. Wilczak wyglądem, kolorem sierści już bardziej przypomina nam wilka, jednak nadal odbiega to od ideałów.

[img]http://moojapierwszastroona.cba.pl/wp-content/uploads/2010/01/io1.bmp[/img]

Wilk charakteryzuje się skośno osadzonymi, małymi oczami otoczone ciemniejszą sierścią, szerokim czołem, zaokrąglonymi, krótkimi uszami, puchatym ogonem, tułowiem znacznie dłuższym od psa, dłuższymi kończynami i węższą klatką piersiową. Trudno o psa, którego wygląd przypominałby wilka.
Tym bardziej irytuje mnie, gdy ktoś widząc husky'iego i krzyczy "on wygląda jak wilk!". To tak jakbyśmy chcieli porównać rysia do kota, który ma frędzle na uszach i podobne ubarwienie.

Myślę, że na wsiach pies na łańcuchu to coś normalnego i tak już jest po prostu

Mogłabym powiedzieć w tej chwili "Myślę, że ludzie na wojnach umierają, to normalne i tak już jest po prostu". Może przykład nieco za brutalny, ale chcę podkreślić, że żaden pies nie będzie szczęśliwy nawet na kilkunastu metrowym łańcuchu. Pracuję w wolontariacie, interesuję się psią psychologią, znam się trochę na całej tej otoczce i dzięki doświadczeniu wiem, że szczęśliwy pies, to pies który ma swobodę. W uwiązanym psie nie wzbudzimy ani szacunku, ani miłości. Kto chciałby spać w budzie i krążyć w okół jednego miejsca przez całe życie? Szczególnie, że psy to zwierzęta terytorialne, lubią mieć gdzie pobiegać, oznaczyć teren, czuć się jak w swoim własnym stadzie. Serce mi się kraja, gdy widzę psa w budzie, to nie jest kura, która zadowoli się kurnikiem. Pies potrzebuje ciepła rodziny i nieco wolności. Nawet mały chichuachua.

Niektóre psy są po to tylko, żeby szczekać i odstraszać potencjalnych złodziei - wtedy gdzie je trzymać?


To już moim skromnym zdaniem jest okrucieństwo. Jak można trzymać psa, żeby ten po prostu szczekał? To nie jest zabawka, lecz żywe stworzenie, nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak pies głupieje i zatraca się w takim stanie. Wzbudzanie w psach takowej agresji jest największym błędem jakie mógłby popełnić właściciel. Miałam kiedyś boxera i dobermana, oba psy wpisane w książkę jako stróżujące. Nie trzymaliśmy ich w domu jednak ze względu na tę cechę. Potrafiły kochać, być oddanymi towarzyszami i równocześnie "odstraszać złodziei". Nie wiem czy wiesz batalionie ale gdy utworzysz więź ze swoim czworonogiem, byle shitz zu będzie bronił cię w razie potrzeby. Należy dążyć do współpracy, a obie strony będą czerpały niesamowite zyski.

Jednak mój miał super wypasioną budę, dobre jedzenie i spacery co dzień, więc ten łańcuch mu nie przeszkadzał, bo on i tak kochał spać bardzo dużo.


Dobrze, że chociaż warunki miał dobre. To już i tak coś w porównaniu do tego, jak traktowane są niektóre psy. Jeżeli był szczęśliwy i miał z wami kontakt, myślę, że nie było z tym żadnego problemu. Chociaż ja wciąż jestem za tym, by trzymanie psa na łańcuchu było zabronione.


Należy pamiętać o więzi z psem, stworzenie u psa wizerunku dobrego przywódcy, przewodnika i przyjaciela w jednym. Nie sugerujmy się tym, że Pitbull to zwykły agresor a rottweiler to morderca i bez względna bestia.
Można każdą ze złych cech zwalczyć, pamiętajmy jednak o wyborze psa. Nie bierz na pierwszy ogień tego, czego nie umiesz sprostać bo wyrządzisz psu jedynie krzywdę. Pracuje w schronisku i widzę jak to wygląda. Najwięcej w klatkach jest syberian husky i owczarków. Jeżeli kupujesz psa po raz pierwszy, zacznij szkolenie jak najwcześniej. Jeżeli są jakiekolwiek problemy zapytaj o poradę kogoś, kto się zna na rzeczy a nie oddawaj psiaka do azylu. Ostatnio przyszła do nas kobieta z młodym cocker spanielem. Stwierdziła, że w hodowli ją oszukano - była przekonana, że z psem nie będzie najmniejszych problemów. Suczka nie była agresywna, podgryzała nam dłonie podczas zabawy, jak każdy młody pies. Metoda z masłem zdziała cuda i sunia lizała nas po dłoniach. Teraz Rosie, bo tak ją nazwaliśmy znalazła nowy dom i ma się dobrze. Po co o tym mówię? To od nas zależy na jakiego psa wyrośnie nasz pupil. To co widzimy w książce to jedynie fundament, na którym możemy zbudować coś znacznie lepszego.
A jeśli mieszkasz w mieście, gdzie brak wybiegów, po co brać psa pasterskiego jak Aussie, Border Collie czy Owczarek Szetlandzki?
Myślmy nad tym, jakie posuwamy kroki. W wychowaniu psa każdy szczegół ma wielkie znaczenie.
I pamiętajmy żeby na psa nie krzyczeć, ani nie wypowiadać jego imienia gdy coś nabroi. To jedne z największych błędów w wychowaniu psiaka. Na krzyk reaguje gorzej niż na spokojnie wypowiedziane słowa a słysząc swoje imię myśli, że wręcz przeciwnie - zrobił coś pozytywnego i szykuje się na pieszczoty.

Co do ufania opiniom to prawda jest taka, że te opisy charakterów nie wzięły się z powietrza, w dużej mierze się to sprawdza- tak wynika z moich obserwacji.

Myślę, że opisy ras to zwykłe stereotypy. Jeżeli w książce widzimy napis "pies jest agresywny", powinniśmy już odłożyć ją na bok. Jednak jeśli jest napisane "pies ma skłonności do agresji" możemy spokojnie zaufać lekturze. Na każdą cechę psa mamy wpływ.

Jeżeli bierzemy psa z hodowli, powinniśmy wypytywać właścicieli o dosłownie
wszystko. Charakter rodziców szczeniaka, rodowód, przeszłość, wszystko. To daje nam znacznie więcej niż opisy na forach ;)

No, ale podpasek czy tamponów dla psów nie ma, więc zostawiają suki plamy, a okres trwa u nich miesiąc, ale raz na pół roku. Taka kłopotliwa sprawa ;p

Polecam udać się do zoologicznego i zakupić specjalne "pampersy" dla suk z cieczką. A jeśli nie masz w planach by sunia urodziła szczenięta najłatwiej ją po prostu wysterylizować.

Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg.


orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif


64.media.tumblr.com/63ddd495dff33ec7c8f44e35801573be/tumblr_oxbegt8kbQ1rbud4zo1_500.gif


orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif


infj|aquarius|xvii|ravenclaw



~~~
there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life
~~~


orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif


64.media.tumblr.com/16e929c292fef1869760e896884cf51c/tumblr_oxbegt8kbQ1rbud4zo2_500.gif


Natka Potter, Lilyatte


Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3



orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif
 
Prefix użytkownikaMikasa
Myślę, że na wsiach pies na łańcuchu to coś normalnego i tak już jest po prostu. Niektóre psy są po to tylko, żeby szczekać i odstraszać potencjalnych złodziei - wtedy gdzie je trzymać?


Nie wierzę w to co czytam, to jest jakieś podejście z innej epoki, kiedy człowiek nie był świadomy, że pies ma uczucia. To tak jakby powiedzieć, że dziecko jest tylko do robienia mu ładnych zdjęć, a zajmować się nim w gruncie rzeczy nie trzeba, byle było. Barbarzyństwo.

I jeżeli ktoś twierdzi, że pies na łańcuchu jest szczęśliwy, to po co mu łańcuch? Przecież sam będzie sterczał przy tej budzie cały dzień, skoro mu tam tak dobrze. Sorry, jeżeli jestem niemiła, ale nie mam litości dla takiego podejścia.
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikabatalion_88
Barbarzyństwo to jest zabijanie jak dla mnie nienarodzonych dzieci poprzez dokonywanie aborcji, a nie przywiązanie psa, który może kogoś pogryźć (jakieś dziecko), dlatego nie powinno się zarzucać komuś barbarzyństwa jak nie zna się sytuacji. Co chwilę słychać o jakimś śmiertelnym pogryzieniu, ale co tam. Pies ma uczucia. No super. Papuga też. Nie oceniajcie jak nie znacie sytuacji. Mi chodziło, że na wsiach jest to praktykowane - psy na łańcuchach i nigdy to komuś nie przeszkadzało, to tak jest ale nie twierdzę, że to dobrze.

Pies może też uciec, pobiec, wpaść pod samochód i zdechnie w męczarniach - faktycznie lepsze wyjście. Mój nawet bez łańcucha sobie przy budzie spał - jak ogrodzenie zmieniałem, więc TAK, było mu dobrze. Poza tym on non stop miał jakiś ruch, a w domu nie da się go trzymać - tym bardziej w garażu. czy komórce. Zresztą nie muszę się nikomu tłumaczyć. jak chcecie. to do Greenpeace zadzwońcie czy gdzieś.

U mnie zwierzęta zawsze miały super warunki i każdy kto mnie odwiedzał to mówił. Niejeden człowiek gorzej żyje dzisiaj i jakoś wtedy waszej liściowaci nie widać> Teraz moje psy mają to co chcą - przede wszystkim moją miłość ;) dlatego ja sobie nie życzę jakichś insynuacji, ze jestem z innej epoki czy barbarzyńcą, bo to nieprawda.

Kos, to był kaukaski wilczur - może nie słyszałaś o takowych? ;d

W każdym bądź razie niektórzy ludzie na budowach takie psy zostawiają, na skupach złomu, przy tartakach, tam gdzie coś można ukraść - i one tylko szczekają. Nie wiem, przecież to są fakty nie? Psy do ochrony mienia. I w sumie ja w tym nic dziwnego nie widzę, bo nie każdy ma psa, żeby go tylko głaskać i ubranka mu zmieniać ;d Są też psy szkolone do tzw. walk - to chyba bardziej barbarzyństwo ;d

I w ogóle raczej znęcanie się, głodzenie, trzymanie w nagrzanym samochodzie, porzucanie, itd. Ja piszę o latach 90-tych, gdzie takie było przyzwolenie. Teraz też mi by do głowy nie przyszło psa przywiązywać, no ale niektórzy najwyraźniej wiedzą lepiej co i jak <;
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 
Prefix użytkownikakospirre
Barbarzyństwem jest traktowanie psa jak zbędnej rzeczy, która może dać nam jakikolwiek zysk. Barbarzyństwem jest trzymanie psa w budzie, podstawiania mu miski z żarciem i przechodzenia obojętnie wobec jego uczuć. Pies jest zwierzęciem stadnym, ŻADEN pies nie będzie czuł się dobrze siedząc w samotności przywiązanym do swojego "domu". Domem powinna być rodzina psa, powinien czuć się bezpiecznie, mieć kontakt z pozostałymi członkami stada.

A psy, które gryzą dzieci to nie są "niedobre psy". To psy, które zostały źle wychowane przez swoich właścicieli. Wszystko jest winą człowieka, pies niczym tu nie wini. A potem ludzie się dziwią, że jak pies się zerwie z łańcucha to zagryza ludzi. A jak ma im ufać i okazywać miłość?

Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg.


orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif


64.media.tumblr.com/63ddd495dff33ec7c8f44e35801573be/tumblr_oxbegt8kbQ1rbud4zo1_500.gif


orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif


infj|aquarius|xvii|ravenclaw



~~~
there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life
~~~


orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif


64.media.tumblr.com/16e929c292fef1869760e896884cf51c/tumblr_oxbegt8kbQ1rbud4zo2_500.gif


Natka Potter, Lilyatte


Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3



orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif
 
Prefix użytkownikabatalion_88
Tak, tak, tak - taki bełkot jak dla mnie, sorry. Jakbym film Agnieszki Holland oglądał o wiadomym tytule ; ) Wszystko wina ludzi, wszystko. Powiedz to matce, której psy zagryzły dziecko dwuletnie, że to jej wina jeszcze. Litości. Czasem pies ni z tego ni z owego potrafi ugryźć - i potem takie psy są zgodnie z prawem odstrzelane. (nie wiem jak to u nas się ma). Ja na pewno nie będę stawiał psa wyżej od człowieka, choć sam mam zwierzęta, kocham je i żaden zwierzę mi nie uciekło nigdy. A miały takie możliwości.Sam zresztą kota bezdomnego przyprowadziłem, dostał leki na odrobaczenie, na pchły itd. Kasę w to włożyłem. Żyje, ma się dobrze, bawię się z nim. Tak samo miałem psa przybłędę, który u mnie też lata spędził i było mu dobrze <

Dziś człowieka też traktuje się jak rzecz. To nie jest barbarzyństwo??
Zresztą ten temat miał chyba dotyczyć dyskusji raczej o rasach psów i takiej wymiany zdania co i jak, a nie teraz pisać w kółko o barbarzyństwie, bo się tu jakaś światopoglądowa gadka robi... ja nazywam psy jak robił to patron ekologów - św. Franciszek: nasi bracia mniejsi ;d

Tylko smutna prawda jest taka, że miliony ludzi traktują psa jak rzecz. Mówią: pies to pies. I ja się bynajmniej do nich nie zaliczam, bo reakcja zwierząt na mój widok jest taka, o której niejeden obrońca zwierząt mógłby pomarzyć ;d Lgną do mnie - a podobno psy poznają dobrych ludzi - nigdy nie przejdę obojętnie koło psa, zawsze go staram się pogłaskać, pobawić itd. Ja kocham psy, w ogóle zwierzęta. Tylko, że nie można popaść w skrajność i psa traktować lepiej od człowieka.
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 
Prefix użytkownikaAlette
Rozmawiamy o wychowaniu, więc ja a propos wychowanie przestrzegam, żeby nie dawać psu 100% zaufania, nawet jak doskonale go wychowamy. Czasami widzę filmiki w sieci, gdzie rodzice robią film z takim niemowlakiem i wielkim chociażby owczarkiem, który się do niego tuli i w ogóle miłość i kwiatki. Ale to jest sekunda, no po prostu sekunda, kiedy ten pies odgryzie mu nos albo rączkę. A sporo takich maluchów trafia do szpitala, to nie są jakieś odosobnione przypadki. Bo ludzie są bezmyślni i teraz się wydaje, że jak pies będzie działał na ludzkiej logice. A nawet najukochańsze zwierzę działa na podstawie instynktu i zawsze trzeba brać na nich poprawkę.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikakospirre
Tylko, że nie można popaść w skrajność i psa traktować lepiej od człowieka.

A gdzie ja wspomniałam, że pies zasługuje na więcej od człowieka? Lub, że barbarzyństwo dotyczy wyłącznie psów? Nigdzie. Temat jest o psach, więc nie biorę pod uwagi jak traktowani są ludzie. I wybacz, ale tutaj akurat człowiek jest winny agresji zwierząt. Pies nie jest głupi, ale nie na tyle mądry, by wiedzieć, że nie każdy człowiek chce go pobić, związać i porzucić. A psy, które zagryzają ludzi nie powinny być odstrzeliwane tylko odesłane na terapię. Nasze krakowskie schronisko zajmuje się takimi psami i ratuje od śmierci. Trzy z nich znalazły już dom, okazując się wspaniałymi towarzyszami. Sama mam sunię, o trzech łapkach którą wzięłam ze schroniska. Została znaleziona jako dwu tygodniowy szczeniak na ulicy, a na ciele ma liczne blizny po pobiciu. Gdy ją przygarnęłam nie było łatwo. Musiałam włożyć wiele trudu i cierpliwości w jej wychowanie. Trzy razy mnie ugryzła, nie chciała współpracować ale dzięki wzajemnymu szacunku Ami ma się dobrze i już nigdy nie zawarczała na kogokolwiek.
Pies kieruje się instynktem. Kiedy przeszłość maluje mu człowieka na wroga, reaguje agresją, której zalążkiem jest strach. Pies traktuje to jako obronę.
Jeszcze innym przypadkiem jest, gdy psy są wychowane by zabijać, gryźć i walczyć. To smutne, gdy mam świadomość, że niektóre z ras psów np. Bulteriery zostały stworzone do walk psów. Agresja weszła im w geny i mają teraz złą reputacje u ludzi. Na szczęście są specjalne akcje dla psów które skrzywdził człowiek, wpajając im agresje. Na przykład "Mówimy stop wzbudzania agresji".
Przykro mi, ale pies sam agresji w sobie nie wzbudza, lecz jego przeszłość i wspomnienia.
Wilki, ich przodkowie także nie atakują ludzi bez powodów. Jedynie wtedy, gdy człowiek przekroczy pewną granicę, wchodząc na ich teren, zagrażając ich życiu. A od II wojny światowej w Polsce nie zanotowano żadnego ataku na te zwierzęta, co jest dowodem, że ataki były wyłącznie kierowane strachem.
To samo jest u psów :>
Mój dziadek został pogryziony przez psa, lądując w szpitalu na dwa tygodnie. Pies, owczarek niemiecki z jednostki wojskowej, był przez swojego właściciela bity, trzymany wiecznie na łańcuchu. Gdy pewnej zimowej nocy w jednostce zerwał się z łańcucha, rzucił się na mojego dziadka. Ja takim psom współczuje.
Blizny przeszłości budują ich charakter, podobnie jak u ludzi.

Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg.


orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif


64.media.tumblr.com/63ddd495dff33ec7c8f44e35801573be/tumblr_oxbegt8kbQ1rbud4zo1_500.gif


orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif


infj|aquarius|xvii|ravenclaw



~~~
there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life
~~~


orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif


64.media.tumblr.com/16e929c292fef1869760e896884cf51c/tumblr_oxbegt8kbQ1rbud4zo2_500.gif


Natka Potter, Lilyatte


Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3



orig00.deviantart.net/56d0/f/2016/049/9/c/output_byfnba_1__by_scourgemangastudios-d9s7qxh.gif
 
Prefix użytkownikaScarllet
Odniosę się do tego, że gryzące psy najlepiej odstrzelić.
Dla mnie to śmieszne. I zgadzam się z Kospirre.
Według mnie nie ma złych psów, są tylko źli właściciele. Nie wyobrażam sobie zabić zwierzęcia, które życie, oddycha i czuje.
Odstrzelić psa bo gryzie. No po prostu... To tak jakby zabić człowieka bo uderzył. Skoro nie wolno zabijać ludzi to zwierząt tak samo. Przecież one też czują i mają prawo do życia.....
''A ja Ciebie zaklnę w żywy kamień! I będą Cię czcić w Republice Nowego Przylądka.''
-Zireael 2020 Serce


img.besty.pl/images/401/33/4013343.jpg







i.imgur.com/cFE02Q9.png



W Hogwarcie Corinne Laurientis
 
Prefix użytkownikaAlette
Nie róbcie jakiś dramatów, kto teraz strzela do psa? Agresywne psy się usypia i wybaczcie, ale czasami nie ma innego wyjścia. Bo jeśli jakiś zwierzak ma od szczeniaka wpojoną agresję, to co z nim zrobisz? Może gdzieś robią terapię dla psów, ale kto za to zapłaci? Nie ma kasy nawet na dzieci w szpitalach. Jak ktoś sam z siebie to funduje to okej, ale tym nie obejmiecie wszystkie niebezpieczne przypadki. A jednak nikt nie chce, żeby pies mu odgryzł rękę.

Weźmy też w ogóle pod uwagę, że ten związek przyczynowo-skutkowy nie dotyczy tylko psów, ale i ludzi. mamy morderców i psychopatów i ich czyny też często wynikają ze zła, które im wcześniej wyrządzono. Ale nie wszystkich przestępców będziemy głaskać i wysyłać do psychologa. Niektórych trzeba zamknąć na zawsze za kratkami.

Oczywiście jestem za szerokim spojrzeniem na sytuację. Mój pies kiedyś ugryzł sąsiadkę, ale ona go miotłą ganiała po podwórku. To oczywiste, że mój kundel nie miał instynktu mordercy, po prostu traktował ją jak wroga. A pies nie umie się inaczej bronić niż przez własne zęby i pazury.

Tylko właśnie należy uważać na ten instynkt, bo wszystko jest pięknie, ale psu czasami coś odbije, naprawdę. Dostrzeże zagrożenie tam, gdzie go nie ma. Albo poczuje zazdrość. I zrobi krzywdę, najczęściej dziecku.

Dlatego zawsze dostaję ataku, jak widzę tych rodziców, co kładą rocznego dzieciaczka obok wielkiego bydlaka. bez opieki.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.27