Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Moja bardzo wielka wina
O tym, jak to mo¿liwe, ¿e jeden z magicznych departamentów Ministerstwa Magii rozpoczyna wspó³pracê z mugolskim detektywem...
Autor: Prefix u¿ytkownikafuerte
Gatunek: Krymina³
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 4239 razy.
Rozdzia³y: [1], [2].
Moja bardzo wielka wina 2/?
Lea zostaje wezwana na zebranie oddzia³u departamentu, na którym pojawia siê kolejny problem...
Le¿±cy na stoliku telefon komórkowy zacz±³ siê z warkotem przesuwaæ w stronê krawêdzi. Po chwili da³o siê us³yszeæ cichy pomruk i szczup³a damska d³oñ zgarnê³a przedmiot ze sto³u.
- Frossard – wymamrota³a do telefonu Lea, próbuj±c d¼wign±æ siê z kanapy. – Narada...? O tej porze? Czy ten cz³owiek nie ma… Tak… jasne, bêdê za pó³ godziny.
No tak, Potter mo¿e im dawaæ dziesiêæ dni wolnego, ale jak przyjdzie co do czego, to bêdzie ich wywo³ywa³ w ¶rodku nocy o ka¿d± najmniejsz± bzdurê. Pewnie znowu zobaczy³ gówniarza przebranego za dementora i sieje panikê, ¿e ciemne moce szykuj± plan zag³ady ¶wiata.
Lea wygrzeba³a siê z ³ó¿ka i podrepta³a do sypialni po czyste ubrania. Noah spa³ przytulony do poduszki i pochrapywa³ cicho. W powietrzu nadal da³o siê wyczuæ smród alkoholu, wiêc Lea uchyli³a jedno z okien. Szybko wci±gnê³a na siebie d¿insy i koszulê, po czym przysiad³a na brzegu ³ó¿ka, wyci±gaj±c rêkê, ¿eby pog³askaæ Noah po w³osach. Wiele by da³a, ¿eby móc to robiæ w innych okoliczno¶ciach, a nie tylko wtedy, gdy spa³, ale prawdopodobnie prosi³a o zbyt wiele. U¶miechnê³a siê smutno i cicho wysz³a z pokoju, a minutê pó¼niej znalaz³a siê przed gmachem Ministerstwa Magii.
Nadal nieco nieprzytomna, przesz³a przez wszystkie zabezpieczenia chroni±ce ministerstwo i wsiad³a do windy, która zabra³a j± dwa piêtra ni¿ej do Departamentu Ochrony przed Magicznymi Przejawami Terroru. W sali konferencyjnej, znajduj±cej siê na koñcu korytarza czeka³ ju¿ Sean, jak zwykle zwarty i gotowy do dzia³ania oraz Potter wraz z jakim¶ mê¿czyzn± oko³o piêædziesi±tki, który wygl±da³ na mocno zdenerwowanego i przestraszonego.
- Spó¼ni³a¶ siê, Frossard – powiedzia³ oskar¿ycielsko Sean i spojrza³ z nadziej± na Pottera.
- No jasne, bo nie mieszkam w ministerstwie. Ile bior± za wynajem? – odwarknê³a Lea. Szczerze nie znosi³a tego dupka, ale odk±d pó³ roku temu Fran przeniesiono do jakiego¶ tajnego oddzia³u, musia³a siê z nim u¿eraæ.
- Spokój, dzieciaki – powiedzia³ rozbawiony Potter i rozsiad³ siê w jednym z foteli. – Nie wezwa³em was o drugiej w nocy, ¿eby¶cie skakali sobie do garde³. Mamy problem i to dosyæ powa¿ny.
Lea zmarszczy³a brwi i przenios³a wzrok z szefa na mê¿czyznê siedz±cego obok. Po ubiorze bez wahania mog³a stwierdziæ, ¿e nie by³ czarodziejem, jednak bardziej, od obecno¶ci mugola w Ministerstwie Magii, dziwi³o j± to, ¿e nie by³ pod wp³ywem Imperiusa. Chocia¿ bior±c pod uwagê fakt, ¿e Potter u¿ywa³ ró¿d¿ki tylko w ostateczno¶ci, to wcale nie wydawa³o siê to takie dziwne. Czasami zastanawia³a siê, co ten facet robi na stanowisku szefa najwiêkszego departamentu.
- Ten problem to…? – zapyta³a, kiwaj±c g³ow± w stronê nieznajomego mê¿czyzny.
- Och, to… Nie… To jest detektyw Charles Wilson – odpar³ Potter i pochyli³ siê do przodu, ¿eby oprzeæ rêce na stole. – Jestem przekonany, ¿e pan Wilson oka¿e siê nam bardzo pomocny, prawda?
Detektyw spojrza³ ze strachem w stronê Lei, która sta³a siê u¶miechn±æ pokrzepiaj±co, ale wyszed³ z tego tylko okropny grymas. Potter chyba ca³kowicie zwariowa³, przyprowadzaj±c mugola do budynku pe³nego lataj±cych przedmiotów i ludzi ubranych w dziwaczne peleryny. Pomijaj±c fakt, ¿e nara¿a³ ich wszystkich na k³opoty. Ujawnianie istnienia ¶wiata magii by³o surowo zabronione i Lea tylko czeka³a, a¿ przez drzwi wpadnie uzbrojona po zêby Brygada Kontrolna.
- W ka¿dym razie – ci±gn±³ Harry Potter – Wczorajsza zmiana warty nieco… skomplikowa³a sprawê.
- Skomplikowa³a sprawê! – Teraz Wilson znacznie siê obruszy³, jak gdyby zapominaj±c o tym, jak bardzo jest przera¿ony. – Morris le¿y w swoim domu powykrêcany jak harmonijka, a z sufitu zwisa jego wyschniête serce! To jest, wed³ug pana, skomplikowana sprawa?
Lea przygryz³a wargê, nieco zaskoczona nag³ym wybuchem mê¿czyzny. Siedz±cy obok Sean wpatrywa³ siê w Wilsona z rozdziawion± gêb±.
- Morris nie ¿yje? – odezwa³a siê po chwili nieco zdezorientowana Frossard.
- Niestety – powiedzia³ Potter. – Trzech stra¿ników pilnowa³o jego domu, ale kto¶ okaza³ siê byæ lepiej przygotowany i powali³ ich jednym zaklêciem. A Morris… Faktycznie, potraktowali go fatalnie. No i nie zd±¿yli¶my przed mugolsk± policj±, co na pewno spowoduje mnóstwo k³opotów.
Lea wypu¶ci³a ze ¶wistem powietrze z p³uc. Przez ostatnie dwa miesi±ce pilnowali tego faceta dzieñ i noc, jak jaka¶ pieprzona firma ochroniarska, a teraz przez g³upotê Pottera ca³a praca posz³a na nic. To niesamowite, jak ten facet czasami nie my¶la³. Mog³a zostaæ wczoraj d³u¿ej w pracy, byæ mo¿e Morris by ¿y³, a ona nie rzuca³aby butelkami Burbona w swojego mê¿a, wrzeszcz±c wniebog³osy.
- Och, nie – jêkn±³ z rozpacz± Sean. – Wszyscy stracimy pracê!
- Zamknij siê – warknêli równocze¶nie Lea i Harry, chocia¿ obydwoje wiedzieli, ¿e taka mo¿liwo¶æ wchodzi w grê.
- Mam dla was zdjêcia z miejsca zbrodni – powiedzia³ po chwili Potter. – Wiem, ¿e powinienem was tam zabraæ, ale w tej sytuacji to nie jest chyba dobre rozwi±zanie. Musimy odkryæ, jakimi zaklêciami sprawcy potraktowali Morrisa. – Wsta³ z krzes³a i rzuci³ plik zdjêæ i dokumentów w stronê Lei i Seana. – Do rana Fischetti powinna daæ znaæ, czy to wisz±ce serce nale¿y do Morrisa czy do kogo¶ innego.
- Fischetti? – odezwa³ siê nagle Wilson, spogl±daj±c na Pottera z niedowierzaniem. – Co ma z wami wspólnego Fischetti?
- Francesca jest jedn± z nas – odpar³ spokojnie Harry. – Rozumiem, ¿e mo¿e czuæ siê pan zaskoczony ca³± t± sytuacj± i istnieniem… innego ¶wiata, i chêtnie udzielê panu niezbêdnych informacji, ale teraz naprawdê potrzebujê pana pomocy. A nasza wspó³praca le¿y w obopólnym interesie, niech mi pan uwierzy.
Lea nigdy nie by³a w stanie poj±æ, jak to siê dzia³o, ¿e Potter wszystkich potrafi³ przekonaæ do swoich racji. Nawet w takich sytuacjach jak ta, kiedy siedzia³ przed nimi mugolski oficer, który pierwszy raz dowiedzia³ siê o istnieniu ¶wiata magii. Pamiêta³a, ¿e kiedy ona jako dziecko dowiedzia³a siê, ¿e jest czarownic± prze¿y³a spory szok, podobnie jak jej ojciec, który mia³ tyle wspólnego z magi±, co królowa El¿bieta z Ruchem na rzecz Wolnego Wybiegu dla Niuchaczy. Potter by³by idealny do informowania zdezorientowanych rodzin, ¿e maj± w domu czarodzieja.
- Hej, przecie¿ Morris ma zamkniêt± klatkê piersiow± – odezwa³ siê po chwili Sean, wpatruj±c siê w zdjêcie. – Wiêc jakim cudem to serce mo¿e nale¿eæ do niego?
Lea zacisnê³a mocno wargi i spojrza³a w stronê Pottera, który nieznacznie kiwn±³ g³ow±.
- Widzia³am kiedy¶ podobne obra¿enia na starych rycinach, zachowanych przez magów ze ¶redniowiecznej Francji – odezwa³a siê po chwili. – To prawdopodobnie jaki¶ starodawny rytua³. Problem polega na tym, ¿e nie mo¿na sprawdziæ, kto rzuci³ kl±twê. Nie ma ju¿ na ¶wiecie osoby, która by³aby w stanie z³amaæ czar, to zbyt skomplikowane. Poza tym, wszystkie formu³y przeciwzaklêæ sp³onê³y w XIX wieku.
- Jest kto¶, kto móg³by nam pomóc… – powiedzia³ po chwili g³uchego milczenia Harry, spogl±daj±c ostro¿nie w stronê Lei.
Kobieta odwzajemni³a spojrzenie i przez moment obydwoje wpatrywali siê w siebie bez s³owa.
- Tak? Kto to jest? – odezwa³ siê Sean i rzuci³ Lei zaciekawione spojrzenie.
- Mój m±¿.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 16.03.2014 13:03
Czê¶æ bardzo krótka, ale obfituje w zwroty akcji. Piszesz wspania³e dialogi, powtarzam siê, ale po prostu uwielbiam czytaæ kwestie Twoich bohaterów. Mo¿na siê naprawdê dobrze wczuæ w ich nastroje i charaktery.
Tak podejrzewa³am, ¿e co¶ z tym mê¿em jeszcze pokombinujesz i po trochu mia³am nadziejê, ¿e nie bêdzie on jedynie uci±¿liwym epizodem.
Ciekawie zaczynasz ³±czyæ ¶wiat HP z jakimi¶ starodawnymi rytua³ami. Twój Harry mnie przekonuje, mniej wiêcej tak go sobie wyobra¿a³am parêna¶cie lat po wojnie z Voldemortem.
No có¿, zosta³o mi ¿yczyæ weny i szybkiego wys³ania kolejnej czê¶ci. Mam nadziejê, ¿e bêdzie ona jednak nieco d³u¿sza ;>
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 16.03.2014 13:08
Fajny pomys³ z tym starodawnym zaklêciem :D:D Ciekawe jak mo¿e im pomóc m±¿ Lei, jest jakim¶ historykiem czyn co? No i zaskoczy³o mnie u¿ywanie przez czarodziei telefonów komórkowych, ale w koñcu technika posz³a do przodu i to pewnie ³atwiejsze ni¿ magiczne ¶rodki komunikacji.

- Spokój, dzieciaki r11; powiedzia³ rozbawiony Potter i rozsiad³ siê w jednym z foteli. r11; Nie wezwa³em was o drugiej w nocy, ¿eby¶cie skakali sobie do garde³. Mamy problem i to dosyæ powa¿ny.


Dlaczego rozbawiony, skoro mieli powa¿ny problem? Troche nie podoba mi siê przedstawiony przez Ciebie Potter, wydaje siê byæ niedorajd±... Nie wiem, czy w³a¶nie to chcia³a¶ osi±gn±æ.

Ogólnie ff bardzo wci±ga, tajemnicza historia. Czekam na kolejn± cze¶æ. :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaHermiona Justysia  dnia 16.03.2014 13:24
Jeeej czemu taki krótki? ;___;l
Mo¿na go czytaæ i czytaæ tak mnie wci±gnê³o : )

Ciekawy pomys³ na ff i go ca³y czas rozwijasz. Oczywi¶cie czekam na kolejn± czê¶æ i mam nadziejê, ¿e nie trzeba bêdzie d³ugo czekaæ.
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 17.03.2014 14:35
Podoba mi siê koñcówka. Do Harry'ego te¿ nie mam jaki¶ wiêkszych zastrze¿eñ, natomiast nie do koñca ogarniam zachowanie g³ównej bohaterki. Ma do czynienia ze swoim szefem, a odzywa siê do niego, jakby startowali z tego samego poziomu. Dla mnie to mimo wszystko trochê nienaturalne mówiæ w ten sposób do osoby, która decyduje o twoim zatrudnieniu. No ale okej.

Czekam na wiêcej.
avatar
Smierciojadek  dnia 17.03.2014 14:40
Czytaj±c to, mia³am trochê wra¿enie, jakbym zaczyna³a Wo³anie Kuku³ki. Te¿ mnóstwo niedopowiedzeñ, ciekawych intryg, nawet dialogi s± zbudowane analogicznie. ¦wietnie budujesz napiêcie, naprawdê. Nie wiem, jak to robisz, ale wielkie gratulacje, bo napisaæ od pocz±tku do koñca dobry krymina³ to wielka sztuka. Dlatego mam nadziejê, ¿e, tak jak w poprzednim Twoim FF, bêdziesz ca³y czas trzymaæ wysoki poziom.

Fajny pomys³ z tym starodawnym zaklêciem, zahacza trochê o mit czy legendê. Ciekawe, jak to dalej poci±gniesz. Potter trochê mi nie le¿y, ca³kowicie odbiega od mojego wyobra¿enia o nim, aczkolwiek nie jest tak, ¿e go ca³kowicie przekre¶lam. :D Muszê siê tylko przyzwyczaiæ. A, no i nie wiem, dlaczego, ale te imiona s± trochê dziwne i nie mogê ich zapamiêtaæ. No ale to moja subiektywna opinia.
avatar
Prefix u¿ytkownikalosiek13  dnia 18.03.2014 01:23
Haha, ubawi³y mnie te Twoje wtr±cenia, jak chocia¿by to o królowej xD Genialne!

Masz fantastyczny styl pisania, czyta to siê mega lekko, tylko faktycznie, robisz przeginkê z imionami. To tak jak z Fuertianiankis, robisz to specjalnie, ¿eby nam utrudniæ ¿ycie, co? xp

No i jak zobaczy³em s³owo "rytua³", to od razu skojarzy³o mi siê to z moim ff. Jestem ciekaw jak Ty to rozwiniesz, bo na razie nie kupujê tego detektywa mugola zapl±tanego w historiê...
avatar
Prefix u¿ytkownikaBarlom  dnia 19.03.2014 16:31
Utrzymujesz napiêcie. :)
Biedna Lea, ma problemy z mê¿em, a teraz jeszcze musi od niego wyci±gn±æ informacje.
Nie wiem czemu ale bardzo chcia³bym, by Noah "od¿y³" w momencie kiedy kto¶ da mu zadanie do wykonania. Bêdê go dopingowa³.
Do tego rytua³ ze ¶redniowiecznej Francji, brzmi mrocznie i oby takie by³o. :)
Czekam na nastêpn± czê¶æ.
avatar
Prefix u¿ytkownikafuerte  dnia 20.03.2014 13:24
Dziêki za mi³e s³owa!

Najpierw odniosê siê do tych imion, haha. Nie wiem, nie zwróci³am uwagi na to, ¿e s± trudne do zapamiêtania, bo stara³am siê, ¿eby raczej by³y krótkie. Natomiast wezmê to pod uwagê i ju¿ wiêcej dziwade³ nie zrobiê, obiecujê. : D

natomiast nie do koñca ogarniam zachowanie g³ównej bohaterki. Ma do czynienia ze swoim szefem, a odzywa siê do niego, jakby startowali z tego samego poziomu. Dla mnie to mimo wszystko trochê nienaturalne mówiæ w ten sposób do osoby, która decyduje o twoim zatrudnieniu. No ale okej.


Rozumiem sprawê, ale mimo wszystko nie do koñca, bo Lea siê w sumie do Pottera w tej czê¶ci nie odzywa³a. Jasne, ¿e w swoich odczuciach i my¶lach, które przedstawi³am nie do koñca mo¿e uwa¿a go za szefa z prawdziwego zdarzenia, ale to te¿ bêdzie mia³o swoje uzasadnienie. Natomiast na pewno zapamiêtam tê kwestiê, przy konstruowaniu kolejnych rozmów miêdzy nimi.

Dlaczego rozbawiony, skoro mieli powa¿ny problem? Troche nie podoba mi siê przedstawiony przez Ciebie Potter, wydaje siê byæ niedorajd±... Nie wiem, czy w³a¶nie to chcia³a¶ osi±gn±æ.


Rozbawienie tyczy³o siê przekomarzania Lei i Seana. Wydawa³o mi siê to dosyæ oczywiste : P. W ka¿dym razie, jasne, maj± powa¿n± sprawê do rozwi±zania, byæ mo¿e nie do koñca to by³o na miejscu, ale to mimo wszystko nadal jakie¶ jedno wtr±cenie.

Hm, co do Harry'ego. Nie chcê robiæ z niego ciamajdy i nie wiem, wydawa³o mi siê, ¿e nie robiê : D. Natomiast Potter nigdy nie kojarzy³ mi siê z surowym pracodawc±, ani z perfekcjonist±. Wiêc dlatego nie przedstawiam go w taki sposób, mam po prostu o nim wyobra¿enie, jako o kim¶ lu¼niejszym w kontaktach - nawet w tych pracowniczych.

W ka¿dym razie, dziêkujê za wszystkie uwagi, na pewno bêdê je mieæ gdzie¶ w g³owie, kiedy zachce mi siê pój¶æ w jak±¶ dziwn± stronê. Mam nadziejê, ¿e czê¶æ w±tpliwo¶ci wyja¶ni³am : D.
avatar
Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter  dnia 22.03.2014 17:51
Skomentujê skoro dowiedzia³am siê w koñcu o istnieniu tego ff. Tak samo jak przedmówc±, nie le¿± mi w ogóle te imiona. Za du¿o kombinowania, ale ju¿ siê z tego wyt³umaczy³a¶, wiêc nie dr±¿ê.

Mówi³am to kilka razy, ale powtórzê. Piszesz ¶wietnie. Nie ma siê do czego przyczepiæ, serio. Wszystko jest takie lej±ce siê i jednocz±ce w ca³o¶æ, ¿e a¿ mi³o siê patrzy. Mo¿e nie przepadam za krymina³ami, ale Twój z chêci± przeczytam do koñca.

Cieszê siê, ¿e wziê³a¶ pod uwagê postaæ Harry'ego (lovlovlov), który o dziwo przypomina mi Naruciaka, który potrafi zbawiæ ca³y ¶wiat trzema zdaniami. Byæ mo¿e to po prostu spaczenie.
A Lea? Lea to Ty, haha. Wszêdzie piszesz w taki sposób. Grace by³± bardzo podobna, a i w Hogwarcie tworzysz postaæ z takim charakterem.
avatar
Prefix u¿ytkownikaChristina  dnia 13.11.2014 14:19
Awww, Królowa El¿bieta popiera³aby Ruch Wolnego Wybiegu dla Niuchaczy. Z pewno¶ci±...
Lubiê twojego Pottera bo nie jest wyidealizowany, jak w niektórych FF. Fajnie, ¿e pokaza³a¶, ¿e siê myli i pieprzy koncertowo jak±¶ tam sprawê.
Nie wiem o co im chodzi z imionami, s± fajne i wcale nie s± trudne do zapamiêtania. Ale na co¶ musz± ponarzekaæ, co nie? :D
Wieeeelka szkoda, ¿e ju¿ tego nie kontynuujesz. Chocia¿ mo¿e jeszcze dasz siê namówiæ.
avatar
Prefix u¿ytkownikaKrnabrny  dnia 19.02.2017 15:32
Dobrze, zacznê od czego¶ co mnie zastanowi³o:
Niestety r11; powiedzia³ Potter. r11; Trzech stra¿ników pilnowa³o jego domu, ale kto¶ okaza³ siê byæ lepiej przygotowany i powali³ ich jednym zaklêciem.

Co z tymi trzema stra¿nikami? Je¶li, by siê ocknêli przed przybyciem Wilsona mogliby zabezpieczyæ miejsce przed mugolsk± policj± (czary zwodz±ce, cokolwiek - bo odnoszê wra¿enie, ¿e po³±czenie si³ magów i mugoli to inicjatywa Harry'ego) - je¶li nie na miejscu powinno byæ te¿ trzech trupów/nieprzytomnych/otumanionych. Zak³adam, ¿e gdyby zniknêli albo zabrano im ró¿d¿ki Harry by o tym wspomnia³. To tak odno¶nie poprzedniej czê¶ci

Ciekaw jestem o co chodzi z mê¿em Lei - kim on jest i dlaczego Harry uwa¿a, ¿e mugolski oficer móg³by cokolwiek wnie¶æ do ich dochodzenia.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 100% [3 g³osy]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 0% [0 g³osów]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.35