
Wszyscy g³owicie siê nad tym jaki jest szósty horkruks (Dumbledore powiedzia³, ¿e jest sze¶æ horkruksów, a siódma czê¶æ duszy jest w ciele Voldemorta - to znajduje siê w rozdziale zatytu³owanym "Horkruksy"). Moim zdaniem Voldemort ma duszê podzielon± o wiele wiêcej ni¿ sze¶æ razy. Mo¿e to byæ prawdziwe, o ile za³o¿ymy, ¿e dusza dzieli siê przez samo morderstwo, a dopiero jakie¶ zaklêcie mo¿e przelaæ czê¶æ duszy do jakiego¶ przedmiotu lub zwierzêcia. Je¶li natomiast nie u¿yje siê zaklêcia, oderwana czê¶æ duszy nadal zostaje w ciele, bo nie wydaje mi siê, aby lata³a sobie ona po ¶wiecie. To by³oby doprawdy nielogiczne.
Dowodem na tê teoriê jest, ¿e Voldemort pope³ni³ wiêcej ni¿ sze¶æ morderstw, jest chocia¿by przy jeziorze w jaskini nad morzem. By³o tam pe³no trupów, które najprawdopodobniej zginê³y z rêki Voldemorta.
Jego ofiary, dziêki którym powstaj± horkruksy, s± pieczo³owicie wybrane. S± to osoby wa¿ne, tak jak przedmioty lub potencjalne zwierzêta (np. Nagini), w których Voldemort zamyka swoj± czê¶æ duszy.
W rozdziale o horkruksach profesor Dumbledore podzieli³ siê z Harrym i z nami swoim przypuszczeniem. Harry by³ wa¿ny dla Voldemorta. Zabijaj±c Harry'ego, Czarny Pan chcia³ udowodniæ, ¿e to on jest najpotê¿niejszy i nikt mu nie zagra¿a. Dumbledore twierdzi³, ¿e to ¶mieræ Harry'ego mia³a przyczyniæ do powstania szóstego horkruksa.
Jak wiemy, Voldemortowi nie uda³o siê zabiæ Harry'ego. Nie zrobi³ wiêc szóstego horkruksa, ale prawdopodobnie mia³ ju¿ jaki¶ warto¶ciowy przedmiot, w którym chcia³ zamkn±æ czê¶æ duszy po zabiciu Harry'ego. Gdy straci³ on moc, nie móg³ odzyskaæ przedmiotu ani zamkn±æ w nim swej duszy. Planowa³ jednak swoje wybawienie, najpierw próbuj±c ukra¶æ kamieñ filozoficzny, potem ¿ywi±c siê si³ami Ginny Weasley, a¿ w koñcu uda³o mu siê to dziêki staro¿ytnej magii w Harry Potter i Czara Ognia.
Po co Voldemort mia³by stworzyæ horkukrsa z Nagini? Czy nie lepiej by³oby poczekaæ, by odzyskaæ ów interesuj±cy przedmiot? Mo¿liwe, ¿e Voldemort odzyska³ ten przedmiot, albo zamkn±³ duszê w Nagini, by nie traciæ czasu. Moim jednak zdaniem bardziej prawdopodobna jest inna mo¿liwo¶æ: Voldemort jest pewny siebie, uwa¿a siê za lepszego, jest pyszny ale przede wszystkim DUMNY. Jego planem by³o stworzenie horkruksa po ¶mierci Harry'ego. S±dzê, ¿e wcale nie zmieni³ planu, a Harry sta³ siê dla niego jeszcze smaczniejszym k±skiem po tych wszystkich walkach, jakie musia³ z nim stoczyæ. Przecie¿ lepiej jest wygraæ z silniejszym przeciwnikiem, ni¿ z niemowlêciem. Wed³ug mnie Voldemort nie stworzy³ szóstego horkruksa, bo czeka a¿ zabije Harry'ego. Zw³aszcza ¿e Czarny Pan nie ma pojêcia, ¿e kto¶ wie o jego czê¶ciach duszy i niszczy je jeden po drugim. Jest pewny siebie i pewny swojej nie¶miertelno¶ci, wiêc co mu szkodzi zaczekaæ nawet kilkana¶cie lat, aby potê¿na siódemka sta³a siê jeszcze potê¿niejsza, tym potê¿niejsza, im potê¿niejsze s± jego ofiary.
Co Wy o tym s±dzicie?


Nicram_93



[P]Louise Lainey

areczek38
miki poter5
ArianaDumbledore


Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 
A.
mimo, ze spostrze¿enia trafne, a rozumowanie logiczne... to nie mogê siê z tym zgodziæ, nie uwa¿am ¿eby Voldemort w poczuciiu klêski, opuszczenia przez ¦miercio¿erców, w samotno¶ci my¶la³, ¿e poczeka sobie a¿ odzyska si³y, nie pamietacie jak opowiada³ o tym sam Tom Riddle, on po pewnym czasie traci³ nadziejê na powrót i tylko przypadek pozwoli³ mu na spotkanie Slatero w puszczy...poza tym my¶lê, ¿e w takiej sytuacji Voldemort móg³by po³echtaæ swoje i tak ogromne ego stworzeniem ostatniego horkruksa, nie do¶æ, ¿e pozwoli³oby mu to na dokoñæzenie planu, to jeszcze przkona³oby samego siebie, ¿e jest jeszcze do czego¶ zdolny, nic nie jest jeszcze stracone, kiedy¶ bêdzie znów panowa³ nad magicznym ¶wiatem czarodziejó... ale i tak art mi siê podoba³, szczególnie sposób pisania autorki