Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 35
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Nowy pocz±tek
Moja wyobra¼nia nie zna granic. Czytaj±c wszystkie czê¶ci Harry'ego Pottera czu³am, ¿e to nie mo¿e byæ koniec. 'Przecie¿ tak siê nie mo¿e skoñczyæ? Ja tym ¿yjê!'
Gatunek: Obyczajowe
Ograniczenie wiekowe: +7
Przeczytano 23090 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8].
Nowy pocz±tek 1
Moja wyobra¼nia nie zna granic.
Czytaj±c wszystkie czê¶ci Harry'ego Pottera czu³am, ¿e to nie mo¿e byæ koniec.
'Przecie¿ tak siê nie mo¿e skoñczyæ? Ja tym ¿yjê!'


Rozdzia³ 1 - Czas na ³zy


Przyjaciele wracali poci±giem Ekspres Hogwart - Londyn do domu. Podrapane twarze, brudne ubrania, ale ¿yli. Koniec wojny, a rok szkolny zakoñczy³ siê wcze¶niej.
- Dlaczego siê tak patrzysz? - spyta³a Hermiona, widz±c zamy¶lonego Ronalda .
- Zastanawiam siê, jak bêdzie wygl±da³o nasze ¿ycie teraz. Nie ma Freda. - odpowiedzia³ Ron.
- My¶lê, ¿e ¿ycie jest pe³ne niespodzianek. Ja mam jedn± misjê do wykonania, to mój jedyny cel. - Hermiona wiedzia³a jakie ma plany na wakacje. Przecie¿ musia³a odnale¼æ rodziców.
Rok temu u¿y³a zaklêcia Obliviate, aby ochroniæ rodzinê.
- ¦miercio¿ercy.. - g³o¶no pomy¶la³a Hermiona.
-Co? Gdzie? - przera¿ony Ron z³apa³ za ró¿d¿kê.
-Hermiono co siê sta³o? - zapyta³ Harry, który tak¿e z³apa³ za ró¿d¿kê, le¿±c± na siedzeniu obok.
Ron i Harry patrzyli zdziwieni na Hermionê, nie wiedzieli o czym ona my¶li, ale ich rozmy¶lania przerwa³o pojawienie siê w przedziale Ginny.
Równie¿ by³a podrapana na twarzy. Na buzie by³o widach trochê krwi, skutki bitwy. Podesz³a do Harry'ego, nachyli³a siê i szepnê³a mu co¶ do ucha. Wyszli milcz±co z przedzia³u.
Niezrêczn± ciszê przerwa³ nagle Ron.
Z³apa³ za rêkê Hermionê, obj±³ jej d³oñ swoimi d³oñmi i powiedzia³ :
- Wiem co czujesz, pomogê Ci, zawsze bêdê przy Tobie.
- Dam sobie radê sama, ca³e wakacje mam, ¿eby ich odzyskaæ i znajdê sposób - rozpaczliwie pisnê³a.
- Wakacje? - Ron chyba siê domy¶li³ - Wracasz do Hogwartu na siódmy rok nauki? - to raczej nie by³o pytanie tylko stwierdzenie.
- Tak - odpowiedzia³a krótko Hermiona.
Mijali lasy, pola, ³±ki. Poci±g mkn±³ powoli, tak zdawa³o siê Hermionie, czas p³yn±³ dwa razy wolniej. Harry z Ginny nie wrócili, a przyszed³ czas na wysiadanie.
Stacja Kings Cross.
Ron nie odzywaj±c siê wyszed³, a za nim Hermiona. Korytarz by³ pe³en brudnych, zap³akanych ludzi, byli wyczerpani po bitwie, bitwie o Hogwart.
Luna z piêknymi, rozczochranymi blond w³osami podesz³a do pary.
- Hermiono, gdzie Harry?
- Wyszed³ z Ginny, chyba ju¿ s± na zewn±trz. - Odpowiedzia³a i wysz³a z wagonu.
Na peronie czeka³a na nich pani Weasley z mê¿em.
- W domu ju¿ wszystko gotowe, teraz potrzeba Wam i nam odpoczynku. - Powiedzia³a zatroskana Molly do podchodz±cego do nich Rona.
- Hermiono! - zawo³a³a j± pani Weasley. Dziewczyna nie podesz³a z Ronem do jego rodziców, czu³a ból, ¿e na ni± nikt nie czeka³.
-Och. Ty uparciucho! - chcia³a za³agodziæ atmosferê Molly.
Sama podesz³a do niej i przytulaj±c j± mocno, szepnê³a do ucha - Jeste¶ nasza, traktujê Ciê jak córkê, wiêc zawsze bêdziemy z Tob±.
Hermiona odwzajemni³a u¶cisk, a po jej brudnym policzku sp³ynê³a ³za...


Rozdzia³ 2 - List



Po pysznej kolacji wszyscy poszli spaæ.
Harry i Ronald w jednym pokoju, a Hermiona z Ginny, jak zwykle.
Hermiona tej nocy nie mog³a spaæ. Mia³a okropny koszmar. Voldemort znalaz³ jej rodziców i zabi³. Ona nie¶wiadoma niczego szuka³a ich, a¿ wreszcie odnalaz³a, po wielu trudach. Szczê¶liwa chcia³a im przywróciæ pamiêæ, lecz znalaz³a na miejscu tylko ich martwe, zimne cia³a.
Obudzi³a siê zap³akana. By³o jeszcze ciemn,o ale na ³ó¿ku obok siedzia³a Ginny, mia³a twarz zakryt± d³oñmi.
- Ginny, tak mi przykro. - podesz³a Hermiona i objê³a przyjació³kê ramieniem. - Ka¿demu bêdzie Freda brakowaæ.
- My¶lisz, ¿e sta³ siê duchem?
- Uwa¿am, ¿e zawsze bêdzie w naszych sercach. - Mówi³a wzruszona Hermiona. -Widz±c Georga bêdziesz pamiêtaæ o swoim bracie. Stracili¶my wielu bliskich.
Ginny powoli siê uspokoi³a, a¿ w koñcu usnê³a.
Hermiona wiedzia³a, ¿e ju¿ tej nocy nie u¶nie, czu³a, ¿e jak najszybciej musi odnale¼æ rodziców.

***


Gdy zrobi³o siê jasno, Hermiona ubra³a siê i zesz³a do kuchni.
W Norze by³o zupe³nie cicho, tylko przy stole siedzia³a zap³akana pani Weasley. By³a ubrana na czarno.
- Witaj Hermiono, ja z Arturem musimy zaraz dostaæ siê do Ministerstwa Magii i za³atwiæ kilka spraw na pogrzeb. - Widaæ by³o zap³akane oczy Molly. - Mogê Ciê prosiæ o to, aby¶ zajê³a siê domem?
Hermiona tylko kiwnê³a g³ow±, bo nie potrafi³a nic powiedzieæ.
Gdy na zegarku wybi³a siódma, w kuchni by³o s³ychaæ Hermionê.
- Accio jajka ! Accio patelnia! - Co chwilê Hermiona macha³a ró¿d¿k± na wszystko.
Do kuchni zszed³ Ron. Zdziwiony, ¿e Hermiona u¿ywa ró¿d¿ki do szykowania ¶niadania, tylko podszed³ do niej i da³ jej buziaka w policzek.
- Cze¶æ Hermiono. - Ron tak¿e by³ ubrany na czarno.
- Twoi rodzice s± w Ministerstwie. - odpowiedzia³a.
- Poczekaj, pomogê Ci. - Ron zacz±³ rozk³adaæ sztuæce na stole.
Powoli wszyscy rudzielce schodzili siê do kuchni. Fleur z Billem równie¿ postanowili, ¿e w tym smutnym okresie pomog± rodzinie i przenie¶li siê z Muszelki do Nory. ¦niadanie zjedli w ca³kowitym skupieniu i ciszy, s³ychaæ by³o tylko odg³os sztuæcu i odk³adania szklanek na drewniany stó³.
Nagle kto¶ zapuka³ do drzwi. Wszystkie oczy by³y zwrócone ku wej¶ciu.
- Ciekawe kto przyszed³. - Fleur wsta³a i wysz³a z kuchni.
- George! - zawo³a³a - Kto¶ do Ciebie!
Wszyscy patrzyli na niego. Zdziwiony tylko wzruszy³ ramionami i wyszed³.
Fleur wróci³a, jej piêkne w³osy by³y opuszczone na ramiona, z czerni± cudownie siê komponowa³y. Nikt ju¿ nie jad³, wszyscy patrzyli tylko na ni±.
- Jaki¶ urzêdnik z Ministerstwa, co¶ mówi³ o jaki¶ procedurach odno¶nie ¶mierci Freda. - Oznajmi³a wszystkim.
Fleur coraz czê¶ciej stara³a siê mówiæ czysto po angielsku.
- Ja wiem. - Zaczê³a Hermiona - Czyta³am kiedy¶ , ¿e w ¶wiecie czarodziejów teraz George bêdzie musia³ siê zg³osiæ do Departamentu Rodzinnego, aby udowodniæ, ¿e on to on. Wpisaæ siê do ksiêgi, oraz sprawdz± mu ró¿d¿kê. Takie regu³y obowi±zuj± od 1794 roku, a wprowadzi³ je Dean Koth. - wyja¶ni³a wszystkim Hermiona.
- Ona wie wszystko - szepn±³ Ron do Harryego.
Hermiona to zauwa¿y³a i ukradkiem u¶miechnê³a siê do nich.
Jedno by³o pewne, ten tydzieñ bêdzie ciê¿ki dla wszystkich.

***


Hermiona siedzia³a po turecku na pod³odze w pokoju Ginny i g³aska³a Krzywo³apa. Nerwowo przegl±da³a podrêcznik do eliksirów. Widz±c, ¿e Ginny popada w melancholiê, powiedzia³a:
- Ginny, zajmij siê czym¶ to czas szybciej Ci up³ynie. Mnie pomaga nauka.
Na zegarze przy plakacie z gwiazdami quidditcha minê³a ju¿ piêtnasta, gdy dziewczyny us³ysza³y, ¿e pañstwo Weasley wrócili.
- Hermiono, idê zawo³aæ ch³opców. Mo¿e rodzice ustalili ju¿ datê. - powiedzia³a sennie rudow³osa dziewczyna.
Hermiona przez ten czas od ¶niadania, gdy Ginny spa³a, pisa³a listy. By³o ich du¿o i ka¿dy mia³ t± sam± tre¶æ, lecz nie by³ dokoñczony. Us³ysza³a z do³u wo³anie Harry'ego i zesz³a.
- Skoro s± ju¿ wszyscy, to musimy z mam± Wam co¶ powiedzieæ - zacz±³ niepewnie pan Weasley.
- Kochanie, ja im powiem. - Przerwa³a pani Weasley. - Byli¶my w Ministerstwie i moi drodzy... - pojawi³a siê ³za w oku, dlatego zaczeka³a chwilê i kontynuowa³a wie¶ci - ...pogrzeb Freda odbêdzie siê pojutrze o 12.
Wszyscy milczeli, ka¿dy ba³ siê o cokolwiek zapytaæ. Nikt nie spuszcza³ wzroku z Molly.
Hermiona s³ysza³a w tej ciszy nawet przelatuj±c± muchê ko³o jej ucha. Postanowi³a sama siê odezwaæ.
- Dzisiaj ca³e po³udnie spêdzi³am na pisaniu tego. - Poda³a pani Weasley kartkê pergaminu. - Jeszcze tylko data, godzina i miejsce. Mam tego du¿o. - dokoñczy³a, gdy matka Ronalda przegl±da³a pergamin.
Pani Weasley przeczyta³a na g³os :

By³y ciê¿kie czasy. Odeszli nasi bliscy, a razem z nimi nasz bohater, Fred Weasley. By³ synem, bratem, przyjacielem. Bêdzie nam go brakowaæ. Pragniemy go wspólnie po¿egnaæ na tej ceremonii. B±d¼my w tym czasie wszyscy razem. Na uroczysto¶æ po¿egnaln± zapraszam (miejsce na dokoñczenie).

Widaæ by³o smutek i ³zy na twarzach wszystkich.
- Idê wys³aæ Errola do Ministerstwa, ¿eby podes³ali nam du¿o sów. Trzeba je dzisiaj wys³aæ. - stwierdzi³ stanowczo pan Weasley.

Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter  dnia 11.02.2014 16:02
Skupi³a¶ siê na Hermionie, o której ja w ogóle nie potrafiê pisaæ. Po prostu jak na papierze pojawia siê Hermiona, to ja widzê nudê i szarobury krajobraz, jednak u Ciebie zapowiada siê to ciekawie. Nie umiem pisaæ smutnych opowiadañ, ale tobie wychodzi to ca³kiem, ca³kiem.

Przyczepiê siê do konstrukcji niektórych zdañ, bo mnie ra¿± okrutnie. Np. to:
Dam sobie radê sama, ca³e wakacje mam, ¿eby ich odzyskaæ i znajdê sposób
albo to:
Ka¿demu bêdzie Freda brakowaæ.

£adniej by brzmia³o: Ka¿demu z nas bêdzie brakowa³o Freda.
No i czasami dialogi s± bardzo wymuszone.

Musze o to zapytaæ, bo nie by³abym sob± gdybym tego nie zrobi³a. Co Harry robi³ z Ginny w poci±gu? xD

Czekam na kolejne czê¶ci, do których mam dostêp, ale wole czytaæ je tu. Ciekawa jestem co wydarzy siê na pogrzebie i czy Hermi odnajdzie bezproblemowo swych rodziców.: D
avatar
Prefix u¿ytkownikaBad wolf  dnia 11.02.2014 16:08
Na buzie by³o widach trochê krwi, skutki bitwy.


Buzi.

By³o jeszcze ciemn,o ale na ³ó¿ku obok siedzia³a Ginny


Oj, przecinek siê wkrad³.

Ginny, zajmij siê czym¶ to czas szybciej Ci up³ynie.


Wydajê mi siê, mo¿e nies³usznie, ¿e "ci" powinno byæ z ma³ej, poniewa¿ nie piszesz w opowiadaniu listu, to zwyk³a rozmowa.

Co do ca³o¶ci... Z tre¶ci wynika, ¿e pañstwo Weasley nie byli w Hogwarcie, nie walczyli, tylko siedzieli w domu, a gdy przysz³o co do czego przyjechali na dworzec, po dzieci. Mo¿e ¼le to zinterpretowa³am ale je¶li by³o inaczej, czemu ca³a rodzina w jednym wagonie nie op³akiwa³a ¶mierci syna, brata, przyjaciela?

Dalej. Parê b³êdów znalaz³am ale nie specjalnie zapamiêta³am gdzie, wiêc wymieni³am tylko te, które powtórnie skojarzy³am. Pilnuj troszeczkê tego, bo z rytmu wybija. ;p

Nastêpnie, czemu wracali poci±gami brudni? Po zakoñczonej wojnie wszyscy wrócili do pozosta³o¶ci zamku, radowali siê, pewnie zd±¿yli zje¶æ i siê umyæ. Trochê mi to nie pasuje, ale to ju¿ moja opinia, bo nie twierdzê, ¿e jest ¼le. Nie wszystko ma i¶æ po mojej my¶li. ;>

Opowiadanie raczej bêdzie ciekawie, choæ osobi¶cie nie wiem o czym mo¿na by pisaæ, wiêc chêtnie poczytam kolejn± czê¶æ. Pocz±tku bêd± trudne, poniewa¿ jako tako musz± pasowaæ do ksi±¿ki, ale wierzê, ¿e Ci siê uda. ;]
avatar
Prefix u¿ytkownikaMalwkaaa  dnia 11.02.2014 16:09
Nie ukrywam, ¿e momentami siê wzrusza³am, ale pomimo to niezbyt mi siê podoba pomys³ dokañczania dzie³a pani Rowling. Po prostu uwa¿am, ¿e je¶li kto¶ ma to skoñczyæ, to tylko ona. Jakby zdecydowa³a siê pisaæ dalej o Harrym, albo o jego dzieciach - by³abym wniebowziêta! ale w tym przypadku towarzysz± mi pewne zgrzyty.
No có¿...
avatar
Prefix u¿ytkownikaHermiona Justysia  dnia 11.02.2014 16:09
ulka_black_potter wiem zwróci³a¶ mi uwagê ostatnio o te zdania. Stara³am siê je poprawiæ. Niestety nie wszystkie, niepoprawne gramatycznie, uda³o mi siê wy³apaæ. Obiecujê poprawê x D

Ginny po prostu chcia³a spêdziæ czas tylko z Harry. Po ¶mierci Freda potrzebowa³a blisko¶ci.


Ale domy¶lam siê jakie my¶li mog³y Ci chodziæ po g³owie jezyk



Tekst pisany ponad rok temu, wiêc a¿ tak nie przygl±da³am siê przecink±. my¶la³am, ¿e w tej sprawie by³o ok.


Moja koncepcja by³a taka, ¿e dzieciaki poci±giem wraca³y. A reszta doros³ych wróci³a ¶wistoklikami.
avatar
Prefix u¿ytkownikaBad wolf  dnia 11.02.2014 16:23
No i tu ponownie mi siê wydajê,¿e w tej sprawie Molly i Artur nie zostawiliby dzieci... Nie wiem, dla mnie by³oby to zbrodni±, mam nadziejê, ¿e naprawdê Ci to wyjdzie, bo jak na razie nie wiele mnie fan ficków wci±gnê³a naprawdê naprawdê, ¿e do tej pory pamiêtam tre¶æ. Fajnie by³oby gdyby to opowiadanie mnie wci±gnê³o, bo naprawdê uwa¿am, ¿e to nie najgorszy pomys³. ;>

PS. Dziêkujê wiecznie czuwaj±cej duszy, która usunê³a mój drugi komentarz, dodany ca³kiem niespecjalnie. ;D
avatar
Prefix u¿ytkownikaHermiona Justysia  dnia 11.02.2014 16:28
Bad wolf pisz±c ten ff w³a¶nie taki pocz±tek najbardziej mi pasowa³.
Mam nadziejê, ¿e kolejne rozdzia³y jednak wci±gn± Ciê i bêdziesz pozytywnie wspominaæ ten ff : )
avatar
Prefix u¿ytkownikaCzarna Wdowa  dnia 11.02.2014 18:19
Niezbyt mi siê podoba ten fick.Chodzi mi o to ¿e to troche dziwne ¿e Georg po utracie tak bliskiej osoby jako¶ bardziej tego nie prze¿ywa.Wiem ¿e wielu osobom te¿ nie bêdzie siê to podobaæ kiedy ca³y czas bêdzie kto¶ prze¿ywa³ ¶mieræ Freda. Ale ja go uwielbia³am.I uwa¿am ¿e Georg najbardziej powinien to prze¿ywaæ bo straci³ BLI¬NIAKA.Tak samo Molly przecie¿ straci³a syna.Niby tam by³o troche takiego "prze¿ywania"ale jak dla mnie to owiele zama³o.To moja opinia.
avatar
Prefix u¿ytkownikaHermiona Justysia  dnia 11.02.2014 18:25
My name Laura to dopiero pocz±tek ; ) Wszystko bêdzie w swoim czasie.
avatar
Prefix u¿ytkownikaCzarna Wdowa  dnia 11.02.2014 18:27
Mam nadzieje!:DTeraz to ju¿ mnie uspokoi³a¶
avatar
Prefix u¿ytkownikaChristina  dnia 11.02.2014 23:07
-Co? Gdzie? - przera¿ony Ron z³apa³ za ró¿d¿kê.
-Hermiono co siê sta³o?
-Och. Ty uparciucho!
Brak spacji po my¶lnikach.

Wracasz do Hogwartu na siódmy rok nauki? - to raczej nie by³o pytanie tylko stwierdzenie.
"to" powinno byæ z du¿ej. Zauwa¿y³am jeszcze kilka razy takie co¶.

- Wyszed³ z Ginny, chyba ju¿ s± na zewn±trz. - Odpowiedzia³a i wysz³a z wagonu.
Tu z kolei "Odpowiedzia³a" z ma³ej ;) Tego te¿ jest wiêcej.

- Accio jajka !
Czyta³am kiedy¶ , ¿e w ¶wiecie
Niepotrzebna spacja.

s³ychaæ by³o tylko odg³os sztuæcu
Sztuæców.

Tak siê zastanawiam, czemu nie mogli siê umyæ i ogarn±æ po Bitwie?
I dlaczego jest podzia³ na rozdzia³y... Mog³a¶ po prostu pousuwaæ te rozdzia³y i daæ jeden spójny tekst.
Ogólnie w opowiadaniach form grzeczno¶ciowych siê nie u¿ywa i nie pisze z du¿ej litery "Ci, Tobie" itd.
Jak dla mnie za ma³o ¿a³oby w tej ¿a³obie.
Jak ju¿ kto¶ wspomnia³ (Ulcia?), dialogi s± czasem trochê wymuszone. Lepiej by³o by to oddaæ jakim¶ odpowiednim opisem.
Nie jest ¼le, czekam na kolejne czê¶ci. Mam nadziejê, ¿e zacznie siê wiêcej dziaæ.

Ps. Przypominam, ¿e komentarze zawieraj±ce jedn± linijkê bêd± kasowane!
avatar
Prefix u¿ytkownikaBarlom  dnia 12.02.2014 19:13
Ciekawe, czy Hermiona szybko znajdzie swoich rodziców. Jak dla mnie na razie jest nieco sztywna. Mo¿e i taka by³a, nie pamiêtam, ale wydawa³o mi siê, ¿e przez te siedem ksi±¿ek, jej postaæ nie zachowywa³a siê tak, ¿e ci±gle recytowa³a definicje, ale mogê siê myliæ. Zawsze lubi³em t± postaæ, wiêc bêdê czeka³ na kolejne czê¶ci. :)
Zdziwi³ mnie jedynie ten departament rodzinny. Niby czemu mieliby sprawdzaæ czy George to George a nie kto¶ inny...
I na koniec, wysy³anie Errola to bardzo ryzykowne przedsiêwziêcie xD Zawsze mnie rozbawia³.
Mo¿e jedynie brakuje mi nieco opisów, które ubarwi³yby mi opowie¶æ, ale nie jest to dla mnie minus. Przyjemnie siê to czyta. :)
avatar
Prefix u¿ytkownikaHermiona Justysia  dnia 12.02.2014 19:54
Barlom Twój komentarz mnie zdecydowanie podniós³ na duchu.
Niby mam ju¿ napisane te 22rozdzia³y, ale je tym razem dok³adnie przejrzê. Jak bêdzie trzeba popoprawiam zdania. Rozwinê opis i dialogi ; )
Mam motywacjê do dokoñczenia historii.
avatar
Prefix u¿ytkownikaJerry246  dnia 17.02.2014 13:24
HermionoJustysiu.....bardzo fajnie czyta mi siê Twoje ff!
Fakt ¿e najpierw przeczyta³em rozdzia³ 3 i 4 a dopiero teraz przeczyta³em ten... Naprawdê bardzo fajne ff. Troszkê b³êdów jest ale nikt nie jest doskona³y. Czekam na kolejne czê¶ci!
avatar
Prefix u¿ytkownikaLapa15  dnia 18.02.2014 17:13
Nie za bardzo mi siê podoba.
B³êdy wytknê³y ju¿ osoby powy¿ej. Jednak muszê powiedzieæ, co mi najbardziej zgrzyta. ;p
Otó¿ najbardziej denerwuje mnie to, ¿e nie zawsze przed i po my¶lnikach stawiasz spacjê. Tak samo z przecinkami, kropkami i tym podobnymi. Staraj siê tego unikaæ, bo to bardzo przeszkadza w czytaniu.

Wracasz do Hogwartu na siódmy rok nauki? - to raczej nie by³o pytanie tylko stwierdzenie.

"to" powinno byæ z du¿ej. Zauwa¿y³am jeszcze kilka razy takie co¶.

- Wyszed³ z Ginny, chyba ju¿ s± na zewn±trz. - Odpowiedzia³a i wysz³a z wagonu.

Tu z kolei "Odpowiedzia³a" z ma³ej Oczko Tego te¿ jest wiêcej.


Te¿ mi to zgrzyta³o, tylko nieco inaczej ni¿ Christinie. Mi siê zdaje, ¿e zawsze po my¶lniku wyraz piszemy z ma³ej litery (wyj±tki stanowi± oczywi¶cie imiona, nazwiska nazwy w³asne itp.). Wydaje mi siê te¿, ¿e przed my¶lnikiem nie powinno byæ kropki. Tak siê uczy³am, ale nie mam pewno¶ci, czy tak jest. W ka¿dym razie ja zawsze pisa³am tak.
Pomys³ sam jest ok, ale nie podoba mi siê to samo, co Bad - ¿e wracali poci±giem. Strasznie mnie to denerwuje. Ja równie¿ jestem przekonana, ¿e Artur i Molly nie zostawili by dzieci. Kolejn± spraw± jest to, ¿e jest to jednak strasznie smutne. Nic weso³ego. Zaczê³a¶ od razu od smutnych wydarzeñ. Trochê mnie to zniechêci³o do dalszego czytania.
Kolejn± i chyba ostatni± spraw± s± powtórzenia. Nie ma ich wiele, ale mimo wszystko s±.
Niech mój komentarz Ciê nie zniechêca - lubiê wytykaæ b³êdy. Jeszcze dzi¶ przeczytam i postaram siê skomentowaæ drug± czê¶æ. B³êdy zdarzaj± siê najlepszym. ; )
Nie wiem, jak± ocenê postawiæ. Po namy¶le stwierdzam, ¿e fan fick jest jak dla mnie zadowalaj±cy. ; )
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 18.02.2014 17:50
Na pierwszy rzut oka widzê masê literówek. A tu gdzie¶ brakuje kroki, a tu wielka litera zamiast ma³ej czy odwrotnie. Musisz robiæ to z wiêksz± staranno¶ci±, sprawdzaj, mo¿e znajd¼ sobie betê.

Co do fabu³y, to w miarê trzymasz klimat tamtych wydarzeñ. Jednak nie do koñca odpowiada to mojej wizji haha. Chodzi mi o to, ¿e Ron np. jest taki bezp³ciowy. W ogóle ich zachowanie jest takie pozbawione osobowo¶ci, co widaæ równie¿ po Ginny, Harrym, Moly. Tak jakby ka¿dy prze¿ywa³ wojnê w identyczny sposób. S± ³zy, jest jaka¶ taka solidarno¶æ, cisza. Wszyscy jak taka masa. Tylko Hermiona na tej papce siê trochê wyró¿nia w³a¶nie swoim zorganizowaniem.

No i jakim cudem Moly zostawi³a Hermionie dom do opieki, skoro mia³a córkê i spor± ilo¶æ synów? Jako¶ mi siê to nie uk³ada, ale okej.

George bêdzie musia³ siê zg³osiæ do Departamentu Rodzinnego, aby udowodniæ, ¿e on to on. Wpisaæ siê do ksiêgi, oraz sprawdz± mu ró¿d¿kê. Takie regu³y obowi±zuj± od 1794 roku, a wprowadzi³ je Dean Koth.


Ale ten ¶wiat czarodziejów jest bezsensowny xD

Poczytam potem kolejne.

Musze o to zapytaæ, bo nie by³abym sob± gdybym tego nie zrobi³a. Co Harry robi³ z Ginny w poci±gu? xD


Bo¿e w ogóle nie zwróci³abym na to uwagi, gdyby¶ tego nie napisa³a xD
avatar
Prefix u¿ytkownikaIzka Potter  dnia 28.02.2014 18:45
Dosyæ ciekawe.Wydaje mi siê,¿e nigdy pañstwo Wesley nie zostawiliby swoich dzieci samych.
avatar
Prefix u¿ytkownikaUpadly Aniol  dnia 16.03.2014 21:00
Na dzi¶ wieczór przeczyta³em tylko dwa pierwsze rozdzia³y. Gdzie¶ ju¿ pisa³em ( pytanie a gdzie nie ? ), ¿e nie jestem delikatnie mówi±c gor±cym fanem wszelkiej ma¶ci fan ficków. Nie wiem czemu. Mo¿e w moim ograniczonym umy¶le ubzdura³em sobie, ¿e tylko ksi±¿ka, bo dodatki beee. No có¿. Jak siê poczyta³o trochê, to niekiedy rêce opada³y.

Te 2 rozdzia³y s± na tyle dobre, ¿e dotrwa³em do koñca. Ach te subiektywne odczucia...Ogólnie ciê¿ko mi siê czyta co¶ o pannie Hermionie Granger a jeszcze ciê¿ej ;) o pani Hermionie Weasley, ale mo¿na siê w sumie przekonaæ. Na dzi¶ tyle, bo po 2 rozdzia³ach ( w miarê krótkich ) nic konkretnego napisaæ siê nie da.
avatar
Prefix u¿ytkownikaIzuniaGinny  dnia 21.03.2014 17:35
Uwa¿am,¿e te b³êdy stylistyczne nie maj± bardzo du¿ego znaczenia, poniewa¿ jak czytamy tekst to on dzia³a na nasz± wyobra¼nie przez co b³êdy nie tak bardzo rzucaj± siê w oczy. Wracaj±c do tekstu bardzo podoba mi siê kontynuacja HP, idê czytaæ dalej :)
avatar
Prefix u¿ytkownikalosiek13  dnia 23.03.2014 22:53
Dla mnie równie¿ b³êdy nie maj± wiêkszego znaczenia je¶li chodzi o ff.

Zacznê od tego, ¿e jak na tak trudny temat poradzi³a¶ sobie wed³ug mnie bardzo dobrze. Ju¿ to pisa³em pod ff raven, ale naprawdê opisywanie losów po Bitwie jest mega trudne i to tym bardziej, im bli¿sze s± one temu wydarzeniu. W Twoim przypadku wszystko dzieje siê tu¿ po, dlatego wielki szacun za taki wybór. Poradzi³a¶ sobie z tym dobrze, dla mnie nie brakowa³o tu emocji i fajnie opisujesz dalsz± akcjê. Najbardziej mnie tylko odrzuca ten Ron i Hermiona - jak nie lubiê tego zwi±zku!
Moje gratulacje, ode mnie masz Wybitny! ;]
avatar
Smierciojadek  dnia 08.04.2014 16:28
Czyta³am te rozdzia³y ju¿ jaki¶ czas temu i z perspektywy czasu mogê powiedzieæ, ¿e wysz³y Ci chyba najlepiej spo¶ród wszystkich dot±d opublikowanych. Pierwsz± czê¶æ czyta siê lekko, przyjemnie, nie ma wiêkszych b³êdów, nie piszesz krótkich zdañ - ogólnie wszystko w porz±dku. W drugiej natomiast ¶wietnie odda³a¶ emocje, mo¿na siê wczuæ w ca³± sytuacjê. Dlatego ten tekst zdecydowanie na plus. :)
avatar
Prefix u¿ytkownikaXeri  dnia 09.11.2014 11:14
Có¿, przede wszystkim test jest niedopracowany, ma drobne b³êdy czy nie³adne zdania. Lubiê, kiedy wszystko b³yszczy.

Nie wiem, mo¿e jestem jako¶ emocjonalnie upo¶ledzona (choæ zazwyczaj bardzo szybko siê wzruszam), ale ten tekst nie poruszy³ mnie wcale. Pewnie gdybym nie musia³a go przeczytaæ, odpu¶ci³abym sobie w po³owie. Emocje bohaterów wydaj± mi siê naci±gane, ca³a akcja taka sobie. Ale te¿ a¿ tak ¼le nie jest. Nie siêgnê po dalsze czê¶ci, ale niewykluczone, ¿e mog± byæ dobre, bo czuæ potencja³.
avatar
Prefix u¿ytkownikaKrnabrny  dnia 10.02.2015 14:44
Potencja³ jaki¶ tam czuæ, jak napisa³a Xeri, ale mi to jako¶ nie gra. Bardzo przeciêtne. Najlepsza czê¶æ pierwsza( zw³aszcza stosunek Molly do Hermiony na dworcu), nie rozumiem tytu³u drugiego mini-rozdzia³u. Fragment o Hermionie, która nawet muchê s³ysza³a jako¶ tak wybi³ mnie z rytmu, z powagi. Ogó³em N, ale powodzenia.
avatar
Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce  dnia 21.06.2015 11:50
Pomys³ jest bardzo fajny i jak bêdê mieæ czas to na pewno siêgnê po wiêcej. B³êdy ju¿ wytykali moi poprzednicy wiêc nie bêdê siê czepiaæ. Trochê mnie dra¿ni³o ci±g³e u¿ywanie imion w dialogach xD zazwyczaj jak z kim¶ rozmawiasz to nie u¿ywasz ci±gle jego imienia, bo on wie, ¿e rozmawiasz z nim. Je¶li chcesz przekazaæ czytelnikowi do kogo siê zwróci³a dana osoba, to daj to w opisie - powiedzia³ do Hermiony, czy co¶ takiego :D
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 40% [2 g³osy]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 0% [0 g³osów]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 40% [2 g³osy]
Nêdzny Nêdzny 20% [1 g³os]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.26