Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje napra...

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór±...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym ...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz...

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ dec...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz...

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ dec...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej noc...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej noc...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêc...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêc...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 42
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Rowling lepsza ni¿ Meyer
J.K. RowlingNa niemieckiej stronie po?wi?conej HP (harrypotter-xpert.de) pojawi? si? news dotycz?cy autorki sagi HP- J.K.Rowling. Dotyczy ona wywiadu ze Stephenem Kingiem, którego autor ten udzieli? w "USA Weekend". King porównuje w nim dwie pisarki: Rowling i Meyer - autork? sagi Zmierzchu. Zdecydowanie przychylniej odnosi si? on do autorki sagi m?odego czarodzieja. Oto fragment jego wypowiedzi:

Zarówno Rowling jak i Meyer przemawiaj? [w swoich ksi??kach] bezpo?rednio do m?odzie?y... Zdecydowan? ró?nic? jest to, ?e J.K. Rowling jest wspania?? autork?, podczas gdy Meyer nie pisze nic szczególnie warto?ciowego.

Artyku? ten mo?ecie przeczyta? pod tym linkiem (drugi news od góry)
lub na stronie USA Weekend w j. angielskim.

Podziel siê z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubiê To:


Komentarze
avatar
Serea  dnia 09.02.2009 21:27
A Potter jest niby warto¶ciowy? xD Ludzie trzymajcie mnie. Szanuje Kinga, ale tu naprawdê przesadzi³.
Osobi¶cie uwa¿am, ¿e "Zmierzch" jest miliard razy lepszy od Pottera. Opisy prze¿yæ, uczuæ s± wprost nieziemskie. Cudowne. Wspania³e. Do Mistrza Tolkiena jej daleko, ale na pewno jest przed Rowling.
Zreszt± Meyer stworzy³a szereg postaci, na my¶l o których serce chce uciec z piersi. A Potter to có¿... Merry Sue w skórze ch³opca.
avatar
Prefix u¿ytkownikaKerle  dnia 09.02.2009 21:36
A moim zdaniem JKR jest tysi±c razy lepsz± pisark±. A Meyer - raz uda³o jej siê co¶ wymy¶leæ i na tym pojecha³a dalej, uda³o siê jej z sag± Twilight, ale po przeczytaniu The Host bardzo siê na niej zawiod³am, bardzo. Wogóle znam pare osób, które nie zdo³a³y przez ni± przej¶æ i skoñczy³y w ¶rodku powie¶ci, i moim zdaniem dobrze zrobi³y, bo koniec by³ przybijaj±cy, wola³abym ju¿ ¿eby g³ówna bohaterka umar³a.
Nie tylko porównuj±c je jako pisarki, ale tak¿e kobiety, Rowling jak dla mnie jest lepsza.

Szczerze mówi±c czeka³am na takie porównanie. I doczeka³am siê - z pomy¶lnym wynikiem. Tylko nie mówcie, ¿e jestem jednostronna, bo to w koñcu strona o HP, ale ja przeczyta³am Twilight z wielkim zainteresowaniem i jestem wielk± fank± tej sagi.
avatar
herma_007  dnia 09.02.2009 21:37
My¶lê, ¿e nie ma co siê tu wzburzaæ. Jest to zdanie, fakt, ¿e trochê znacz±cego cz³owieka ale on uwa¿a tak a na przyk³ad Serea zupe³nie inaczej, z tego co widzê.
Na razie ksi±¿ek Meyer nie czyta³am, jedynie obejrza³am "Zmierzch" i samym filmem nie by³am zachwycona, w po³owie w zupe³no¶ci mo¿na by³o przewidzieæ zakoñczenie. No, ale to do niczego nie zmierza. Jednak w przeciwieñstwie do (wcze¶niejszej) poprzedniczki, ksi±¿ki o Potterze uwa¿am za warto¶ciowe...
avatar
Connor Tempest  dnia 09.02.2009 21:40
nie czyta³em ¿adnej ksi±¿ki Kinga ale i tak jest dla mnie wielk± osob± i zgadzam siê z nim. Jestem chyba jednym z nielicznych ch³opaków na tej stronie którzy przeczytali Zmierzch no na razie nie przeczyta³em ale jestem na 260 stronie wiêc mysle ¿e przeczyta³em wystarczaj±co du¿o ¿eby sie wypowiedzieæ. Ksi±¿ka mi sie podoba ale z mojego punktu widzenia to jest przes³odzona a¿ do osrania. pocz±tek bardzo fajny ale teraz im dalej tym myslalem ¿e nie wytrzymam i za chwile j± rzuce w k±t dobrze ¿e teraz w tym rozdziale pt. Cullenowie juz siê tak do siebie nie miziaj± bo bym nie wytrzyma³. i jakie postacie na my¶l o których serce chce uciec z piersi no nie wiem moze siê jeszcze jaka¶ taka pojawi ale na razie ¿adnej takiej nie by³o i nawet jakbym by³ gejem nigdy by mi serce nie wyskoczy³o na widok Edwarda. ogólnie ksi±¿ki Rowling s± znacznie lepsze i nie przes³odzone a¿ do bólu bo z tym Meyer naprawde przesadzi³a chyba nawet moja babcia której 99% ksi±¿ek przeczytanych to romanse by³a by bliska wymiotów. a poza t± olbrzymia wad± ksia¿ka jest dobra
avatar
minable  dnia 09.02.2009 21:47
a wed³ug mnie to Meyer jest lepsza.
ale tylko odrobinke.
Meyer wspaniale potrafi opisac uczucie i wkrêcic cie w ksi±zke i jak na pierwsz± ksi±zke to chyba jest wspania³a, nie?
Rowling za to tez potrafi wkrecic w swój ¶wiat, tez ma wyobraznie, ale có¿... tak± staro¶wieck±... wampiry tez s± staro¶wieckie, ale Meyer je 'odnowi³a', 'dopasowa³a' do dzisiejszych czasow.
ale obie s± wspania³e i oby nie przestawa³y pisac ;]
avatar
YudYta  dnia 09.02.2009 21:50
Po czê¶ci siê zgadzam. Przeczyta³am ca³± seriê o HP, a teraz jestem w po³owie New Moon Meyer - 2 z ca³ego cyklu. Czytaj±c Zmierzch mocno siê rozczarowa³am - styl pisarki jest bardzo ubogi, opisy prze¿yc przesadzone, ogólnie leci po p³yci¼nie. Oczywi¶cie fabu³a zainteresuje nastolatki (w tym mnie;p), ale miejscami jest nudna i przewidywalna. 2. czê¶c sagi jest ju¿ znacznie ciekawsza, mniej przesady i trochê lepszy styl w porównaniu do Zmierzchu. W Zmierzchu dra¿ni³a mnie te¿ bardzo narracja prowadzona przez nastolatkê. Ju¿ fragmenty Zmierzchu czytane z perpektywy Edwarda wypad³y o niebo lepiej.
Co do Rowling... Có¿ intryguj±cy styl, ciekawa fabu³a, AKCJA, no i rozbudowany, bogaty ¶wiat magii, doskonale powi±zany. Niesie ze sob± wiêcej warto¶ci, przez co stanowi lekturê dla ka¿dego, bez wzglêdu na wiek. Jest te¿ czê¶ci± dzieciñstwa wielu z nas. Szanujê obie autorki, seriê Meyer doczytam do koñca, bo, mimo niedoci±gniêc, wci±ga.
PS. W ksi±¿kach HP znaleziono kilka b³êdów logicznych, ale raczej ma³o istotnych, a w New Moon autorka pomyli³a nawet okresy wegetacji ro¶lin! Wg niej w klimacie umiarkowanym ch³odnym w styczniu lasy s± zielone! Wybaczamy, wybaczamy ;p
avatar
Connor Tempest  dnia 09.02.2009 21:59
"styl pisarki jest bardzo ubogi, opisy prze¿yc przesadzone, ogólnie leci po p³yci¼nie"

co racja to racja i nie mogê w niej te¿ znie¶æ tego ¿e choæ Edward i Bella siê znaj± to sobie mówili jeszcze Dzieñ dobry czy Witaj no ludzie czy tak sobie mówi± siedemnastoletnie osoby albo juz sie widzieli i przywitali potem sie nie widzieli 5 minut i znów siê witaj± normalnie jakby amnezje mieli czy co¶
avatar
Claire  dnia 09.02.2009 22:09
Connor, przykro mi to mowic, ale ty za cholere nie rozumiesz tej ksiazki ;D Edward mial ponad 100 lat, wiec oczywiscie, ze uzywal zwrotow nie z tych czasow. Bella natomiast zawsze byla inna od rowiesniczek, w jakis sposob musialo to zostac podkreslone.
Wiedzialam, ze opisy uczuc cie zemdla, jestes facetem^^.

Uwazam, ze i Meyer, i Rowling nie sa dobrymi pisarkami.

- obie pisza pod publike
- obie boja sie scen erotycznych (nawet leciutkich)
- obie boja sie rozlewu krwi
- obie wyznaja zasade HEA (Happily Ever After)

Nie mowie, ze to jest jakas wykladnia. Po prostu mnie to irytuje.

Meyer jest odrobine lepsza od Rowling, poniewaz uwspolczesnila legendarne stworzenia, jakimi sa wampiry. Bardziej tez zaglebia sie w psychike postaci. U Rowling wszystkie postacie (procz Snape'a) sa plaskie. Hermiona jest madra, Rob jest szczery, Harry odwazny, Neville szlachetny. Zadnej dwoistej natury. W "Zmierzchu" ani Edward, ani Bella, ani nawet Jacob nie zachowuja sie w jeden okreslony sposob i to przemawia na korzysc tej sagi, bo sama akcja to nie wszystko.
avatar
Luiza Marie  dnia 09.02.2009 22:21
Rowling lepsza?! Za pzreproszeniem, ale Meyer pisze o niebo lepiej. Postaci s± bardziej realistyczne (nawet, je¶li s± wampirami), bo nie maj± jednegom, okre¶lonego charakteru i jednego, niezmiennego sposobu na ¿ycie. I to w³a¶nie w ksi±¿kach Meyer jest przes³anie - mi³osæ jest silniejsza ni¿ ¶mieræ, ni¿ nawet pozbawienie duszy. Jej ksi±¿ki nie s± p³askie, nie s± pisane pod publiczkê. Ksi±¿ki Rowling te¿ takie by³y - na pocz±tku. z ka¿dym kolejnym tomem, z ka¿dym kolejnym milionem, mniej my¶la³a o tym jak i co pisze, ale za ile to pisze. Meyer nie s±dzi³a, ¿e odniesie a¿ taki sukces. Napisa³a "Zmierzch" w trzy miesi±ce, bo jej siê ¶ni³a podobna historia. Pisa³a pod wplywem wewnêtrznego impulsu, a nie pod wp³ywem pieniêdzy. Czy je¿eli kto¶ napisze dobr± ksi±¿kê i na tym nie¼le zarobi, to od razu musi to oznaczaæ, ¿e pisa³ pod publiczkê? Wiêc teraz dobrym pisarzem jest ten, kto ledwie wi±¿e koniec z koñcem, a na sukces siê nie doczeka, dopóki nie umrze? Ech,... szkoda gadaæ. I w ogóle siê nie zgadzam z ocen± Kinga. Nie czyta³am jego ksi±¿ek, podobno s± ¶wietne, ale zdanie wyrobi³ sobie radz±c siê chyba jakiego¶ analfabety.
avatar
Connor Tempest  dnia 09.02.2009 22:33
wiem ¿e ma 100 lat mo¿e i nawet mieæ 200 ale skoro ¿yje w tych czasach to sie powinien dostosowywaæ do nowych zwrotów a to witanie siê raz po raz jest chore jak ja powiem komus cze¶æ o 10 rano to jak go potem spotkam juz mu nie mówie chyba ¿e mi sam powie. i nie szukaj scen erotycznych w ksi±¿kach dla 13-16 letnich osób
avatar
Prefix u¿ytkownikaMagnus Walter  dnia 09.02.2009 22:35
A Potter jest niby warto¶ciowy? xD

Nie czyta³em tego ca³ego T³alajtu, dlatego nie wypowiadam siê na ten temat. Je¶li jednak ty nie przeczyta³a¶ "Pottera" to te¿ b±d¼ cicho albo przeczytaj tê sagê ze zrozumieniem.

Meyer wspaniale potrafi opisac uczucie i wkrêcic cie w ksi±zke i jak na pierwsz± ksi±zke to chyba jest wspania³a, nie?

Bo Rowling nie umie oczywi¶cie opisaæ uczuæ i "wkrêciæ ciê w ksi±¿kê". Póki co wiêcej jest fanów Pottera ni¿ T³alajtu, wiêc co¶ w tym jest.

Rowling za to tez potrafi wkrecic w swój ¶wiat, tez ma wyobraznie, ale có¿... tak± staro¶wieck±...

"Staro¶wieck±"? Rozwiñ!


Claire, nie do koñca. Rzeczywi¶cie masz racjê, ¿e w HP postacie s± trochê p³ytkie, ale jednak nie raz potrafi± zaskoczyæ. Zachowuj± siê tak jak musz± w tych czasach, w zwi±zku ze swoj± przesz³o¶ci±. Neville po czê¶ci straci³ swoich rodziców - jego nienawi¶æ do Voldemorta ( "Insygnia ¦mierci" ) i wielka szlachetno¶æ jest uzasadniona. Harry. Harry straci³ naprawdê rodziców. Zginêli z rêki Voldemorta - nic dziwnego, ¿e jak tylko ma szansê to startuje do Czarnego Lorda nie zwa¿aj±c na nic. Ron, Ron. Jest szczery, ale zauwa¿, ¿e te¿ trochê zazdrosny. "Czara Ognia", "Insygnia ¦mierci", scena nad tym bajorkiem z medalionem Slytherina, jego odej¶cie od przyjació³. Przyznajê, ¿e na pocz±tku postacie by³y trochê jednolinijkowe, ale z tomu na tom - sz³o coraz lepiej. Meyer mo¿e siê wzorowaæ na Rowling na Paolinim, Lewisie, Tolkienie na dziesi±tkach pisarzy (Rowling te¿ mia³a tak± szansê, nie przeczê, ale to chyba by³y trochê inne czasy, nie wiem. Nie broniê jej). Je¶li jej bohaterowie nie s± a¿ tak p³ytcy jak bohaterowie Rowling w pierwszych dwóch czê¶ciach to gratulacje dla niej, bo potrafi wyci±gaæ wnioski z b³êdów "kolegów po fachu".

Muszê przeczytaæ ten "Zmierzch". Ca³± seriê najlepiej.

------------------------------
Przepraszam fanów Meyer je¶li ich urazi³em. Za "T³alajt" te¿ przepraszam. W razie czego to wiem, jak siê pisze to poprawnie - ¿eby nie by³o.


EDIT: Czy te ksi±¿ki Meyer s± tak s³ita¶ne jak "Epilog" HP? Je¶li tak to ju¿ sobie to odpuszczam. Kolejny "Epilog" to za du¿o dla mnie.

EDIT2: Notabene to ten news jest ju¿ dostêpny w sieci od co najmniej 5 dni.
avatar
FiRenZo  dnia 09.02.2009 22:40
Ja osobi¶cie przeczyta³em obie sagi w ca³o¶ci (nie licz±c oczywi¶cie ostatniej czê¶ci Zmierzchu, bo wci±¿ czekam na polskie wydanie xD ) i s±dzê, ¿e obie ksi±¿ki s± na swój sposób warto¶ciowe... dla ka¿dego w inny sposób. Obie pisarki odpu¶ci³y sobie stereotypy i opisa³y co¶ starego i oklepanego w zupe³nie co¶ nowego, ¶wie¿ego. My¶lê, ¿e to w³a¶nie to zapewni³o im tak± popularno¶æ ich ksi±¿ek...

Nie da siê jednak ukryæ, ¿e Rowling ma ¶wietny styl pisania i przekazu, czego wed³ug mnie Meyer troszkê brakuje. Jej styl pozostawia wiele do ¿yczenia, ju¿ po pierwszych stronach Zmierzchu mo¿na zauwa¿yæ, ¿e napisa³a to nowicjuszka. To, ¿e jej ksi±¿ka jest MOCNO przes³odzona te¿ jest niezaprzeczalne, choæ mnie to nie przeszkadza³o, bo fabu³a mnie nie zawiod³a i dziêki niej mo¿na te b³êdy jej wybaczyæ :) Warto te¿ zauwa¿yæ, ¿e Meyer ma w sobie bardzo du¿o empatii, pewnie wiêcej ni¿ Rowling... choæ nie da siê ukryæ, ¿e Zmierzch to raczej powie¶æ dla dziewczyn (zapewne dlatego, ¿e g³ównie w pierwszej cze¶ci, gdzie tylko siê da wci¶niête s± opisy nieziemskiej urody Edwarda xD Niewielu ch³opaków mo¿e to znie¶æ hehe), natomiast Harry Potter jest stanowczo bardziej uniwersalny xPP

Ale zarówno sagi Meyer jak i Rowling s± BARDZO ciekawe i wci±gaj±ce... wed³ug mnie obie zas³uguj± na swój sukces!!!
avatar
Connor Tempest  dnia 09.02.2009 22:42
daje swoje ostatnie s³owo na dzis i ide spaæ:

HP jest ksi±¿k± lepsz±, HP to 6 ¶wietnych tomów i 1 gorszy ale i tak trzymaj±cy poziom ca³ej serii. je¶li patrzeæ na pierwsze ksi±¿ki obu autorek czyli Kamieñ i Zmierzch to Zmierzch wypada przy niej jak zwyk³a amatorszczyzna napisana przez pietnastolatkê do tego HP wci±ga od 1 strony i trzyma w napiêciu do ostatniej a Zmierzch wci±ga od 1 strony ale do pewnego momentu a¿ autorka zaczyna tak wszystko s³odziæ i tworzyæ t± ich wspania³±, idealn± mi³o¶æ i tu sie zaczyna groza
avatar
Claire  dnia 09.02.2009 22:55
//Z gory przepraszam, ze pisze bez polskich znakow, ale alt zepsuty. Ta, to brzmi beznadziejnie, ale to prawda.//

Hm, Magnus, wytlumaczyles mi, dlaczego postacie z HP zachowuja sie tak, a nie inaczej. Ok, ja to wszystko wiem. Chodzi mi o to, ze... No wlasnie, tu musze porownac ze "Zmierzchem". Przyklad Edwarda, ktory jest raczej wielowymiarowa postacia przez to kim jest. Edward jest oczytany, muzykalny, inteligentny, szarmancki, tak, to facet z samego poczatku XX wieku, bo i wtedy sie urodzil. Z epoki balow i ogolnego spokoju, ktory zburzyla dopiero I wojna swiatowa. Kiedy jednak staje sie wampirem wszystko sie komplikuje. Edward nie zostal "zwyklym" wampirem. Byl przeznaczony do wyznawania zasad "wegetarianizmu" (w tym przypadku to odzywianie sie tylko krwia zwierzat), ale nie potrafil temu podolac. Zawiodl swojego "ojca" i uciekl. Zabil okolo 60 osob. Wiemy, ze zabijal z premedytacja, z pragnienia, buntowal sie, ale jednak zabijal tylko gwalcicieli i mordercow. Pozniej uspokoil sie, ezgystowal w rodzinie wampirow i nigdy nie mial wiekszych problemow z samokontrola. Teraz wyobraz sobie, ze na jego drodze staje Bella, ktora jest przecietna dziewczyna i za taka tez uwaza ja Edward, ale ma jedna charakterystyczna ceche - pachnie dla niego inaczej niz reszta smiertelnikow, intensywniej. W "Zmierzchu" tego nie ma, ale w pierwszych rozdzialach "Midnight Sun" (ktore jest "Zmierzchem" z perspektywy Edwarda) jest dokladnie opisane jak bardzo Edward pogardza smiertelnikami, jak wykorzystuje swoj urok, by czasami zdobyc to, czego w danej chwili chce. Przeciez on, siedzac na pierwszej lekcji biologii chce zabic Belle. Uklada plan zabojstwa, nawet calej klasy uczniow. Powstrzymuje sie, bo robi to dla rodziny, poniewaz ich kocha. A jednak wciaz obserwuje Belle, stara sie ja dla odmiany chronic, bo... go intryguje. Bo nie slyszy jej mysli, bo jej zapach go niewiarygodnie kusi. I Edward zachowuje sie tak caly czas, mimo ze w narracji Belli tego az tak nie widac. Edward nienawidzi siebie, a jednoczesnie wie, ze potrafi kochac. Za co wlasciwie tez sie nienawidzi.

Przepraszam za ten wywod O.o Ale ja po prostu uwielbiam analizowac ta postac. Akurat Edward jest najwieksza zaleta tej sagi.

EDIT: Czy te ksi±¿ki Meyer s± tak s³ita¶ne jak "Epilog" HP? Je¶li tak to ju¿ sobie to odpuszczam. Kolejny "Epilog" to za du¿o dla mnie.

Tylko ostatni rozdzial ostatniej czesci i dlatego go nie lubie ;D W ogole nie bardzo lubie 4. czesc.

EDIT2: Notabene to ten news jest ju¿ dostêpny w sieci od co najmniej 5 dni.

Szkoda, ze nikt go dla nas nie napisal =P

ju¿ po pierwszych stronach Zmierzchu mo¿na zauwa¿yæ, ¿e napisa³a to nowicjuszka.

Meyer studiowala literature angielska, wiec nie jest taka znowu nowicjuszka.
avatar
Prefix u¿ytkownikaMagnus Walter  dnia 09.02.2009 23:09
Dziêki, Claire :). Postaram siê przeczytaæ. Ferie za tydzieñ, biblioteka za rogiem... nic nie stoi na przeszkodzie. Ale niczego nie obiecujê!
avatar
Claire  dnia 09.02.2009 23:12
Tylko ze ja od razu mowie, ze to jest romans. Nie spodziewaj sie "Underworld" czy "Wywiadu z wampirem". To nie ta bajka. Na pierwszym planie sa tam uczucia. No i... Nie wiem, czy to Cie nie zniecheci, ale "Zmierzch" byl pisany glownie dla kobiet. Dlatego podejdz do tego na luzie, przygotuj sie na troche (duzo) wyznan milosnych, gadki o poswieceniu, przeciwnosciach losu i tak dalej ;] Aczkolwiek uwazam, ze facetowi tez moze sie ta saga spodobac. Zreszta nawet znam taki jeden przyklad ; )
avatar
Serea  dnia 09.02.2009 23:15
Aczkolwiek uwazam, ze facetowi tez moze sie ta saga spodobac. Zreszta nawet znam taki jeden przyklad ; )


Ja te¿ xD Mój drogi kolega baaardzo polubi³ Edward i spó³kê. Zreszt± nutka uczuæ ch³opcom nie zaszkodzi.
avatar
zara  dnia 09.02.2009 23:28
Ani jedna ani druga nie s± bardzo dobrymi pisarkami. Ale tak dennej ksi±¿ki jak Zmierzch, nie czyta³am od bardzo dawna. Mo¿na j± przeczytaæ dla g³upawki, to fakt . Postacie s± tak papierowe, tak nieprawdopodobne psychologicznie, ¿e a¿ s³abo siê robi. Czytam, czytam i zastanawiam siê kiedy pojawi siê chocia¿ cieñ fabu³y? Ja rozumiem, jest to ksi±¿ka dla nastolatek. Szkoda tylko, ¿e literatura skierowana do tak m³odego odbiorcy musi byæ na tak ¿enuj±cym poziomie. Meyer, jest grafomank±, która mia³a do¶æ dobry pomys³. Niestety spali³a go na ca³ej linii. Mam siedemna¶cie lat, mo¿e to dlatego? Wyros³am ju¿ z naiwnych opowiastek? Gdyby ksi±¿ka ukaza³a siê gdy mia³a dwana¶cie lat, to widzia³abym w niej co¶ ciekawego? Nie nale¿ê do tej grupy docelowej. W mojej klasie s± na szczê¶cie tylko dwie dziewczyny, którym siê to cu¶ podoba.
W sumie nie dziwiê siê, ¿e im siê podoba³o. Jedna, przeczyta³a pierwszy raz ksi±¿kê, która nie jest lektur±. A druga jest jak te amerykañskie ma³olaty. Fanka High School Musical i Miley, to samo mówi za siebie. Reszta towarzystwa nie mo¿e strawiæ grafomañstwa Meyer.
My¶la³am, ¿e chocia¿ "Midnight Sun" bêdzie w miarê. Pierwszy rozdzia³ zapowiada³ siê do¶æ dobrze, ale pozosta³e kilka rozdzia³ów? ¯enada.
Przynajmniej mia³a siê z czego po¶miaæ ze znajomymi.


Meyer studiowala literature angielska, wiec nie jest taka znowu nowicjuszka.


Kie ka¿dy student literatury musi mieæ talent pisarski. Zastanawiam siê jak jej ksi±¿ki wygl±da³y zanim trafi³y w rêce redaktorów. Albo jakie Meyer, ³yka prochy.

Jak dla mnie ten pojedynek wygrywa Jo. Niekiedy nie panuje nad bohaterami, ale s± to pojedyncze przypadki. W Potterze, jest chocia¿ ten skrzywiony humor, który uwielbiam.

Fascynuj±ce w Zmierzchu i w Potterze jest genialna machina reklamowa.
avatar
agatqa92  dnia 09.02.2009 23:32
Ja siê totalnie zgadzam z Claris. Mo¿e to efekt kilkudziesieciu (a mo¿e ju¿ nied³ugo kilkuset? xD) nocy spêdzonych na analizowaniu Zmierzchu, Edwarda, no i oczywi¶cie rzeczy ze Zmierzchem zwi±zanych, ale niekoniecznie podchodz±cych pod fabu³ê.
No, ale na pocz±tku we¼my pod uwagê, ¿e Zmierzch jest ksi±¿k± g³ównie dla dziewczyn i to nie wszystkich, a takich, ktore lubi± poczytaæ o uczuciach i tego typu pierdo³ach (oczywiscie, tak jak zosta³o ju¿ wy¿ej napisane, ksi±¿ka mo¿e spodobaæ siê równie¿ facetowi), a saga o HP jest ksi±¿k± uniwersaln±, dla ka¿dego.
Kto¶ napisa³, ¿e jak narazie Rowling ma wiêcej fanów i w ogóle. Absolutnie siê zgadzam, ale jak mo¿emy to porównywaæ, skoro pierwszy tom Harrgo zosta³ napisany w 1997 r.?

Co do obudwóch autorek, przynaæ muszê, ¿e ¿adnej nie uznajê za genialn±, bo (i tutaj znów siê powtórzê) Rowling brakuje opisów postaci, a Meyer akcji. G³upot± jest w ogóle to, ¿e jedna ksi±¿ka jest s³awna, druga ksi±¿ka jest s³awna i obydwie od razu s± ze sob± porównywane.

A je¶li chodzi o z³o¿ono¶æ postaci Stephanie, my¶lê, ¿e Claire wystarczaj±co ³adnie zd±¿y³a to opisaæ ;>

A teraz powiem co¶, co powiedzieæ muszê, chocia¿by tylko dla ograniczonej liczby osób jak Claire, Serey, Dzejsona, Naci czy fuerte- Meyer ssij! xD Wide Awake jest lepsze! xD
avatar
Claire  dnia 09.02.2009 23:34
Kie ka¿dy student literatury musi mieæ talent pisarski.

Ale zna zasady. Wie JAK napisac ksiazke. Jezeli autor ma niebanalny pomysl to jak najbardziej napisze znosna ksiazke. Nie taka jak amator. Spokojnie, ja studiuje polonistyke, wiem o czym mowie ;]
Zreszta Rowling tez mowlgby ktos wziac za nowicjuszke, a przeciez tez jest cholernie wyksztalcona babka.
Nie mowie, ze ktos bez wyksztalcenia pisze zle ksiazki, bron Boze.

Mam siedemna¶cie lat, mo¿e to dlatego? Wyros³am ju¿ z naiwnych opowiastek?

Panno Powazna, ja mam 19. A wiele moich kolezanek czyta "Zmierzch" i dochodza nawet do 25 lat. Sa juz nawet mezatkami ;]
avatar
zara  dnia 09.02.2009 23:39
Ale zna zasady. Wie JAK napisac ksiazke. Jezeli autor ma niebanalny pomysl to jak najbardziej napisze znosna ksiazke.


Przede wszystkim i jedna i druga ma sztab redaktorów, którzy dopie¶cili ksi±¿kê. Bóg wie jak ich opowie¶ci wygl±da³y w pierwotnej czê¶ci.

A tak apropo. Jak mo¿na napisaæ romans dla NASTOLATEK?

Panno Powazna, ja mam 19


A mentalnie na ile siê czujesz? Bo ja i tak na 17.
Na 19 lub wiecej. Swoje w zyciu przeszlam. C.

Naprawdê, my¶la³am, ¿e bêdzie to wci±gaj±ca ksi±¿ka. a okaza³a siê tylko produktem medialnym.


Meyer mowi, ze napisala go dla "mlodych kobiet". Jezeli interpretujesz to jako nastolatki to okej^^.


Jeszcze lepiej! Z socjologicznego i praktycznego punktu widzenia, grupa docelowa dla romansów jest z deczko inna.

Nie mam pojecia, ale fragmenty o Emmecie, ktore nie poszly do druku, a sa na stronie internetowej Meyer jakos nie roznia sie od ksiazki.


A my¶lisz, ¿e agenci pozwoliliby na publikacje orygina³u? Mija siê z ich celem.
avatar
Claire  dnia 09.02.2009 23:47
Przede wszystkim i jedna i druga ma sztab redaktorów, którzy dopie¶cili ksi±¿kê. Bóg wie jak ich opowie¶ci wygl±da³y w pierwotnej czê¶ci.

Nie mam pojecia, ale fragmenty o Emmecie, ktore nie poszly do druku, a sa na stronie internetowej Meyer jakos nie roznia sie od ksiazki.

A tak apropo. Jak mo¿na napisaæ romans dla NASTOLATEK?

Meyer mowi, ze napisala go dla "mlodych kobiet". Jezeli interpretujesz to jako nastolatki to okej^^.
avatar
agatqa92  dnia 10.02.2009 06:29
Uwazam, ze i Meyer, i Rowling nie sa dobrymi pisarkami.
(...)
- obie boja sie scen erotycznych (nawet leciutkich)


Claire, musia³am siê do tego odnie¶æ, a zapomnia³am w poprzednim po¶cie^^. Powiedz mi.. gdzie ty chcesz sceny erotyczne w Harry'm?! xD Ja naprawdê by³am zniesmaczona jak Ginny i Harry siê ca³owali, a wys³uchiwaæ o tym co robi± w ³ó¿ku? To mnie przerasta ;P
Albo wyobra¿aæ sobie jak Dumbledore i Grunewald (?) siê zabawiali bêd±c dzieæmi? xD OMG, dziêkujê, postoje xD
Za to pos³uchaæ o Edwardzie wyczyniaj±cym ró¿ne rzeczy.. ;D *za³±cza siê wyobra¼nia* Meyer ssij, mamy to w Wide Awake! xD
avatar
Prefix u¿ytkownikaSarahis  dnia 10.02.2009 11:14
Ale siê wszyscy rozpisali^^

niesmialek33 - gratulujê ci znalezienia newsa, który zmusi³ wszystkich by napisali co¶ wiêcej ni¿ "fajny news/art"

Osobi¶cie uwa¿am ¿e Jo nie dorasta Meyer do piêt;D Oczywi¶cie Rowling te¿ jest ¶wietna, szanujê j± za wymy¶lenie ¶wiata magii... ale Meyer - ubóstwiam jej ksi±¿ki^^
Claire ma racje co do tych scen erotycznych - w HP to jest ich kompletne zero a w "¦wicie" jest tylko PRZED i PO;) CLAIRE, ró¿nica jest taka, ¿e Rowling nawet nie u¿ywa takich s³ów jak "seksowny", a w swojej sadze Meyer u¿y³a ich kilka razyB)
avatar
Prefix u¿ytkownikaLuna Pomyluna  dnia 10.02.2009 11:29
Nie lubiê ksi±¿ek Kinga. I co on wygaduje, ¿e niby Rowling jest "wspania³± autork±".Co jest takiego wspania³ego w HP. Co Rowling napisa³a oprócz HP. o dobra "Ba¶nie barda Beedle'a",ale moim zdaniem one by³y po prostu okropne. Mo¿e Meyer nie napicze ju¿ nic innego co zdobêdzie tak± popularno¶æ co seria Zmierzchu, ale wolê j±. Przeprzszam za taki pogmatwany wywód-nie mog³am siê powstrzymaæ.
avatar
Luiza Marie  dnia 10.02.2009 11:40
Matko, ludzie czy my musimy siê k³óciæ o to, która ksi±¿ka jest lepsza? No bo pomy¶lcie - kazdy ma swój gust, ka¿dy widzi w jednej ksi±¿ce co¶, czego nie dostrzega druga osoba. To prawda, Rowling ma wiêcej fanów (jak na razie, bo jej ksi±¿ki istniej± od kilkunastu lat. Na pocz±tku (tzn. przed 1. filmem) nikt nie s³ysza³ o Harrym Potterze. A Meyer odnios³a sukces b³yskawicznie i to bez filmu. Obydwie s± ¶wietne na swój sposób, a ich stylu nie da siê porównaæ, bo pisz± o czym¶ zupe³nie innym. I nie rozumiem, co jest z tym stereotypem, ¿e Meyer pisze tylko dla kobiet? Czy mê¿czy¼ni nie kochaj±, nie wiedz±, co to prawdziwa mi³o¶æ?
avatar
Nacia  dnia 10.02.2009 11:41
Dobra.
Piszê to do wszystkich, którzy mówi±, ¿e to niby King ¼le wybra³, bo rowling wcale nie jest tak± wspania³± pisark±: ju¿ zapomnieli¶cie, jak sami szaleli¶cie za Harrym Potterem? Jak mówili¶cie, ¿e nie ma nic lepszego? Dobra, mo¿e i zapomnieli¶cie.
Teraz wiêkszo¶æ z was eee... szaleje za Zmierzchem, wiêc ja proponujê wam przyj¶æ tu i napisaæ, jak och³oniecie.
Jak mo¿na pisaæ, ¿e:
Osobi¶cie uwa¿am ¿e Jo nie dorasta Meyer do piêt;D

Mo¿e przesadzam, ale nie poojmujê tego.
Ja osobi¶cie wybieram Rowling, chocia¿ jestem fank± zarówno sagi jednej jak i drugiej pani. Obie ksi±¿ki maj± jakie¶ przes³anie, w tym wypadku jest ono nawet takie samo: mi³osc. Mam wra¿enie, ¿e Rowling pisa³a swoje ksia¿ki dla wiêkszego krêgu odbiorców, a jak nawet Claire wspomnia³a 'Zmierzch' i kontynuacje pisany jest g³ównie dla kobiet, chociaz oczywi¶cie znajduj± siê wyj±tki.
I jak wszyscy dobrze wiemy, Jo napisa³a ksi±¿kê pe³n± szczegó³ów, stworzy³a w³asny ¶wiat, a Meyer rozwine³a w±tek wampirów, takich ksi±¿ek jest naprawdê wiele.
Wybieram Rowling.

A, i chcia³abym jeszcze dodaæ, ¿e jak rzucisz haslo "Harry Potter" to ka¿dy wie o co chodzi, mimo tego ¿e nie czyta³ ksi±¿ki. A chyba nie raz spotkali¶my siê z tym, ¿e na pytanie "Czyta³e¶/a¶ Zmierzch?" wiele osób odpowiada "Y, a co to takiego?".
A poza tym kto¶ ju¿ wczesniej wspomnia³, ¿e Potter wyszed³ wcze¶niej. I na poczatku te¿ by³ na li¶cie bestsellerów.
avatar
Prefix u¿ytkownikatomcias10  dnia 10.02.2009 12:18
Kurde wiadomo ¿e Rowling lepsza !! Pisze 140 razy lepsze ksi±¿ki od Meyer... Rowling ma jak±¶ wyobraznie.. nawet nie jak±¶.. ¶wietn± !! A Meyer dla mnie strasznie drêtwo... W ogóle siê wkurzy³em jak czyta³em niektóre komenty... Ludzie to s± jednak strasznie skomplikowani....
avatar
Prefix u¿ytkownikaSarahis  dnia 10.02.2009 12:52
I jak wszyscy dobrze wiemy, Jo napisa³a ksi±¿kê pe³n± szczegó³ów, stworzy³a w³asny ¶wiat, a Meyer rozwine³a w±tek wampirów, takich ksi±¿ek jest naprawdê wiele.


Pardon, a ksi±¿ek o czarodziejach, ró¿d¿kach et cetera, et cetera to w ogóle nie ma?? Jest ich sto razy wiêcej ni¿ ksi±¿ek o wampirach.

No bo pomy¶lcie - kazdy ma swój gust, ka¿dy widzi w jednej ksi±¿ce co¶, czego nie dostrzega druga osoba.


Ca³kowicie siê zgadzam, jednak czasami dobrze jest poznaæ zdanie innych ludzi. Ja swojego nie zmieniam.
avatar
kamilx98  dnia 10.02.2009 13:12
no i dobrze Rowling jest sto razy lepsza od jakiej¶ babki od zmierzchu Rowling najlepsza sto razy lepsza :D
avatar
Prefix u¿ytkownikafuerte  dnia 10.02.2009 13:20
Nie bardzo u¶miecha mi siê, porównywaæ te dwie pisarki, no ale spróbujê.
Rowling, hm, kiedy¶ uwa¿a³am j± za bóstwo, uwielbia³am ka¿dy opis i ka¿d± postaæ. Zachwyca³am siê jej stylem pisania, a okaza³o siê, ¿e nie ma tak naprawdê czym. Fakt, stworzy³a wspania³± sagê, do której ju¿ zawsze bêdê mia³a sentyment, ale wiêkszo¶æ postaci w ogóle nie mia³a charakteru. Potter irytuje, bo by³ nijaki. Mia³am czasami wra¿enie, ¿e jego rozumowanie od pierwszego roku do samego koñca siê nie zmieni³o. U Meyer natomiast, postaci s± ró¿norodne. Edward to facet z innej epoki, wiadomo dlaczego. Jest w zasadzie idealny, wprowadza nowe zachowania i styl ¿ycia, którego my nie znamy. W sadze nie ma samych "Edwardów", we¼my np takiego Jacoba xD. Jest denerwuj±cy poprzez swoje cechy, przez zaborczo¶æ i niedojrza³o¶æ. Wolê siê denerwowaæ na Jacoba, bo denerwuj± mnie konkretne zachowania, a Potter irytuje, bo jest NIJAKI.
Rowling mog³aby siê nauczyæ od Meyer opisywania uczuæ, poniewa¿ ta druga g³êbiej wnika w bohatera. Opisuje szczegó³owo my¶li i uczucia. A Rowling wg mnie sp³yca bohatera jeszcze bardziej. Meyer natomiast mog³aby zastosowaæ wiêcej akcji, bo w tym Rowling bez dwóch zdañ jest lepsza. Skupia siê bardziej na wydarzeniach ni¿ uczuciach - tak jak to robi Meyer.
Podsumowuj±c; ani Meyer i ani Rowling nie s± szczególnie fantastyczne, bo czyta³am ju¿ lepsze ksi±¿ki. Obydwie stworzy³y powie¶ci, które na pewno na d³ugo zapadn± w pamiêæ czytelnikowi. Aczkolwiek w moim rankingu prowadzi jak na razie Meyer.

A co do tego, która jest popularniejsza, to nie rozumiem, jak mo¿na to porównywaæ. Saga Rowling jest dostêpna 12 lat, a Meyer 4. Osiem lat ró¿nicy, to chyba du¿o, czy¿ nie?
avatar
rose  dnia 10.02.2009 13:25
ja uwa¿am ¿e Meyer jest troche lepsza....opowiesc o belli i edwardzie jest pisana w bardziej m³odzie¿owej i zrozumia³ej wersji. Ona pokazuje ze nie trzeba byc pieknym zeby znalesc mi³o¶æ, a Rowling...co¿ fajnie pisze ale ni widze zadnej wartosci w tej ksi±¿ce...
avatar
FiRenZo  dnia 10.02.2009 13:39
A niby o gustach siê nie dyskutuje xDD
avatar
Korny  dnia 10.02.2009 13:44
Choæ przeczyta³am i ca³± seriê Pottera i ca³± sagê Zmierzch jestem jednak po stronie Rowling. Meyer zachwyci³a tylko t± sag±, reszta wg mnie by³a beznadziejna.
avatar
Prefix u¿ytkownikaSarahis  dnia 10.02.2009 13:50
opowiesc o belli i edwardzie jest pisana w bardziej m³odzie¿owej i zrozumia³ej wersji.


Racja. Oprócz tego g³ówni bohaterowie HP maj± 11-17 lat, a g³ówni bohaterowie sagi "Zmierzch" maj± 17-19 lat - to dwa ró¿ne ¶wiaty! ¦wiaty, których nie da siê porównaæ bo nastêpuj± po sobie! ¦wiaty, które s± swoim przeciwieñstem (w wiêkszo¶ci)!
Rowling pisze nie tylko o milo¶ci, ile o przyja¼ni! Mi³o¶æ opisana przez Jo jest uczuciem, za które mo¿na po¶wiêciæ ¿ycie, a mi³o¶æ opisana przez Meyer jest gor±cym, namiêtnym uczuciem ³±cz±cym dwoje ludzi, za które [uczucie] s± w stanie oddaæ nie tylko ¿ycie, ale nawet duszê!
avatar
Prefix u¿ytkownikaMagnus Walter  dnia 10.02.2009 13:58
Rowling...co¿ fajnie pisze ale ni widze zadnej wartosci w tej ksi±¿ce...

Nie dobijajcie mnie z takimi tekstami, bo padnê na nerwicê i odezwê siê brzydko - jak masz mówiæ g³upio to w ogóle siê nie odzywaj! Jak ja nie znam "Zmierzchu" to nie wypowiadam siê na temat jego warto¶ci, które przekazuje czy stylem pisania autorki. I we¼ przyk³ad ze mnie.



Ogólnie to powinni¶my wzi±æ sobie do serca s³owa Naci. I to ka¿de ze s³ów, które zamie¶ci³a trochê wy¿ej.
avatar
magic_lady  dnia 10.02.2009 14:54
nie czyta³am jeszcze Zmieszchu , ale mam zamiar . i nie bede nikogo os±dzaæ . ale Rowling pokaza³a co potrafi piszac Pottera i wszelki szacunek jej siê nale¿y . i wydaje mi siê ¿e Meyer te¿ , skoro Zmieszch jest tak popularny i lubiany . (oczywi¶cie mniej ni¿ Harry : D)
avatar
PomyLuna__  dnia 10.02.2009 14:58
Ja nie czyta³am jeszcze Zmierzchu, choæ s³ysza³am wiele pochlebnych opinii na jego temat. Wiêc nie mogê siê te¿ zbytnio wypowiedzieæ na ten temat.

Wiem jedno... Harry Potter ci±gle budzi sensacje. Wystarczy spojrzeæ ile osób przychodzi na filmy o czarodzieju. Wiem, ¿e teraz panuje sza³ na ksi±¿kê pani Mayer, ale mo¿e ona przemin±æ choæ nie musi... mo¿e s³uch o niej zagin±æ za kilka miesiêcy, a mo¿e pozostaæ bestsellerem jak Harry Potter (przynajmniej dla mnie)

Mogê powiedzieæ tylko jedno.
Dla mnie J.K Rowling jest ¶wietn± pisark± i tak zostanie nawet je¿eli przeczytam Zmierzch. Nie twierdzê oczywi¶cie, ¿e Mayer jest gorsza ale mam taki sentyment do Harry'ego Pottera...

Magnus ja tez zgadzam siê z tym co napisa³a Nacia Tak
avatar
Claire  dnia 10.02.2009 15:01
Claire, musia³am siê do tego odnie¶æ, a zapomnia³am w poprzednim po¶cie^^. Powiedz mi.. gdzie ty chcesz sceny erotyczne w Harry'm?! xD Ja naprawdê by³am zniesmaczona jak Ginny i Harry siê ca³owali, a wys³uchiwaæ o tym co robi± w ³ó¿ku? To mnie przerasta ;P

Dziwi mnie, ze poprzez slowo "erotyzm" rozumiecie tylko seks. Nie chce mi sie nawet tlumaczyc, co mialam na mysli. Powiem tylko, ze najbardziej erotyczna scena w historii kina jest scena zdejmowania rekawiczki. Wnioski wysnujcie sami ;]
avatar
Mirru  dnia 10.02.2009 15:52
Có¿, je¶li mam wybieraæ, to zgadzam siê z Kingiem. W moim odczuciu obie ksi±¿ki czyta siê bardzo ³atwo i szybko. Jednak¿e, u Rowling moja ciekawo¶æ nigdy nie s³ab³a. Praktycznie w ka¿dym rozdziale, który opisywa³ nawet najbanalniejsze rzeczy by³o co¶ wci±gaj±cego, ciekawego. Mo¿e wrêcz rzec - ukryta akcja. Co do sagi "Zmierzchu" - Meyer wszêdzie stosuje ten sam banalny schemat. Od pierwszej strony do po³owy tomu mamy do czynienia z romansem, zero jakiejkolwiek porywaj±cej nutki, przynajmniej dla mnie. Potem nagle na samym ¶rodku ksi±¿ki dochodzi do prze³omu i na gwa³t zaczyna siê dzika akcja, której jest tam a¿ za du¿o. Potem znów wszystko raptownie siê urywa i p³ynie starym, powolnym rytmem. I znów romans, nuda, nuda, nuda... Wed³ug mnie, Meyer ¼le dawkuje i rozmieszcza akcjê w swoich ksi±¿kach. Na pocz±tku i do po³owy jest jej za ma³o, a potem za du¿o i z popl±taniem. U Rowling nigdy nie mia³am takiego odczucia. Szczerze powiedziawszy postacie wykreowane w "Harrym Potterze" te¿ bardziej przypad³y mi do gustu. Meyer na pewno nie jest z³± pisark±, ale brak jej jakiego¶ pazura.
avatar
Prefix u¿ytkownikaLunatyczka94  dnia 10.02.2009 15:55
Ile ludzi, tyle zdañ, co mo¿na zaobserwowaæ po tocz±cej siê tu dyskusji, ale do rzeczy.

Och, schowajcie na chwilê Pattinsonów do kieszeni i pomy¶lcie powa¿nie. Harry Potter - te ksi±¿ki zna prawie ka¿dy cz³owiek na ziemi. A je¿eli nie czyta³, to przynajmniej o nich s³ysza³. Rowling wymy¶li³a nowy, interesuj±cy ¶wiat, tak bardzo ró¿ni±cy siê od naszego. Ka¿da z jej postaci jest rozwiniêta i opracowana, a ksi±¿ka do ostatniego momentu zaskakuje (och, pomiñmy felerny epilog), a wiele spraw wci±¿ pozosta³o niewyja¶nionych. Rowling potrafi wczuæ siê w ka¿dego bohatera - ka¿dy bohater jest inny, unikalny, a ciê¿ko opisywaæ ludzi, którzy maj± inny tok my¶lenia b±d¼ ró¿ne zdania na dany temat. S± tam bohaterowie dojrzali i dziecinni, mroczni i dowcipni, zmagaj±cy siê z w³asnymi problemami b±d¼ lekkoduchy, które olewaj± wszystko. Ale KA¯DY jest dopracowany i uwzglêdniony w wielu szczegó³ach.

Ksi±¿ki Meyer przeczyta³am. Tak, ca³± sagê. Jej ksi±¿ki s± mniej tajemnicze i z³o¿one. Dziewczyna odstaj±ca od reszty swoj± dojrza³o¶ci±, przeprowadzi³a siê do ojca, który nie jest nadopiekuñczy i nie wyznaje uczuæ (minus jedna postaæ), od matki-lekkoducha, która wydaje siê byæ interesuj±c± postaci±, ale nie ma jej w Forks, wiêc nie jest zbyt uwzglêdniona (minus kolejne dwie postacie - ona i Phil). Wiêc nasze kacz±tko przenosi siê do Forks i widzi nieziemskiego kolesia, z którym (jak od razu wiadomo) bêdzie do koñca jej usranego ¿ycia (albo i wieczno¶ci). Ch³opakowi imponuje to, ¿e nie mo¿e czytaæ w jej my¶lach (có¿ za zaskoczenie!), pó¼niej ratuje jej ty³ek i czytamy tylko o jednym: Edward. Rozumiem, ¿e zakochane nastolatki tak maj±, ale s± jakie¶ granice. Obrazuj±c: wszystkieg ksi±¿ki krêc± siê wokó³ Edwarda i s± niesamowicie przewidywalne. Postacie s± odcinane jak niepotrzebne ga³êzie (ot, czêsty b³±d, który widzê w ksi±¿kach - okrojona ilo¶æ bohaterów i ¶wiata przedstawionego, by ³atwiej siê pisa³o).

Ja osobi¶cie najbardziej lubiê "Zmierzch", mo¿e pierwsze... 100 stron. Nie wiem dok³adnie. W ka¿dym razie ca³a obsesja, poznawanie Edwarda i rozmy¶lanie o tym, kim jest, by³o ciekawe i czyta³am to jednym tchem. Pó¼niej by³o rozmem³ane, pisane na si³ê. "Byle do koñca".

Takie jest moje zdanie i nie jestem chor±, pokrêcon± fank± HP. Po prostu jestem wymagaj±cym czytelnikiem, który ma na karku dwie przeczytane prawie ca³e biblioteki miejskie, wiêc mi kurde nie mówcie, ¿e siê nie znam.
avatar
Prefix u¿ytkownikaLunatyczka94  dnia 10.02.2009 16:05
I to w³a¶nie w ksi±¿kach Meyer jest przes³anie - mi³osæ jest silniejsza ni¿ ¶mieræ, ni¿ nawet pozbawienie duszy.


A czy tego nie przekazuj± ksi±¿ki Rowling? Tak wiele razy Harry oszuka³ ¶mieræ dziêki mi³o¶ci, czy to nie jest przes³anie?

Jej ksi±¿ki nie s± p³askie, nie s± pisane pod publiczkê. Ksi±¿ki Rowling te¿ takie by³y - na pocz±tku. z ka¿dym kolejnym tomem, z ka¿dym kolejnym milionem, mniej my¶la³a o tym jak i co pisze, ale za ile to pisze. Meyer nie s±dzi³a, ¿e odniesie a¿ taki sukces. Napisa³a "Zmierzch" w trzy miesi±ce, bo jej siê ¶ni³a podobna historia. Pisa³a pod wplywem wewnêtrznego impulsu, a nie pod wp³ywem pieniêdzy. Czy je¿eli kto¶ napisze dobr± ksi±¿kê i na tym nie¼le zarobi, to od razu musi to oznaczaæ, ¿e pisa³ pod publiczkê?


Zaprzeczasz sama sobie. Os±dzasz Rowling o to, ¿e pisze pod publiczkê, a sama Meyer ma na koncie sagê, w której prawie wszystkie 4 ksi±¿ki s± tak samo s³odkie i tandetne, ju¿ nie pisze 'pod publiczkê'?
Harry id±c do Hogwartu ma 11 lat, a edukacja czarodzieja trwa 7 'poziomów'. Je¿eli jedna ksi±¿ka = jeden rok, to chyba jasne, ¿e bêdzie ich siedem.

Nie rozumiem twojego toku rozumowania, wybacz.
avatar
niesmialek33  dnia 10.02.2009 16:40
Przeczyta³am trzy czê¶ci Zmierzchu i muszê przyznaæ racjê Kingowi. Mo¿e i Potter to nie jest wielka literatura, ale rozwija wyobra¼niê dzieci i m³odzie¿y, a i znam doros³ych, którzy Harry'ego sobie chwal±. Natomiast Twilight... Podoba³o mi siê tak sobie. Straszne z tego romansid³o dla- i tylko dla- nastolatek. Za piêæ- dziesiêæ lat bêdê siê z tego ¶mia³a. HP to bajka, ale nikt nie udaje, ¿e j± nie jest. Pani Meyer chcia³a chyba napisaæ co¶ wzruszaj±cego itp., jednak lekko przeholowa³a. Ksi±¿ka na pó³ce wygl±da³a obiecuj±co, jednak teraz ¿a³ujê, ¿e w³a¶nie taki prezent wybra³am sobie na Gwiazdkê.
avatar
Katreena  dnia 10.02.2009 16:53
Dla mnie Rowling jest lepsza pod wzglêdem ca³ej historii, bo jednak wymy¶li³a ca³y nowy ¶wiat, przedmioty, ro¶liny, zwierzêta itp. A Meyer? Ot, wymy¶li³a wampira wegeterianina i skupia siê na uczuciach, co oczywi¶cie jest fajne, ale... Czytam w³a¶nie trzeci± czê¶æ Zmierzchu i có¿... Chyba najlepsza by³a pierwsza, kiedy siê poznawali i w ogóle, bo kiedy Edward znikn±³ w drugiej, to wia³o nud±, a trzeci± dopiero zaczê³am, wiêc siê nie wypowiem.

HP jako¶ wiêksze emocje we mnie wzbudza³. Mimo mojej naprawdê wielkiej mi³o¶ci do sagi Zmierzchu, HP jest MINIMALNIE przed Zmierzchem w mojej hierarchii :)

Odnosz±c siê do paru postów wy¿ej, to Meyer przy¶ni³a siê tylko scena na ³±ce :). A Rowling nie liczy³a na sukces swojej ksi±¿ki i d³ugo rozsy³a³a pierwszy rozdzia³ do wydawnictw, zanim jedno przeczyta³o i zechcia³o wydaæ. Wiêc raczej nie pisa³a z my¶l± o milionach. Chyba nawet w pewnym momencie przesta³a wierzyæ, ze oni to wydadz±. Chcia³a cokolwiek zarobiæ i dopiero kiedy jedno wydawnictwo ³askawie wyda³o tê ksi±¿kê, to zrobi³ siê BUM ;P
avatar
black_eye  dnia 10.02.2009 16:55
Lubie zarowno Harego Pottera jak i zmierzch i nie uwa¿am ¿e Zmierzch jest mniej warto¶ciowy ni¿ HP. Do Harrego mam tylko wiekszy sentyment bo zaczelam czytac go juz w dziecinstwie.
avatar
Claire  dnia 10.02.2009 17:01
Dla mnie Rowling jest lepsza pod wzglêdem ca³ej historii, bo jednak wymy¶li³a ca³y nowy ¶wiat, przedmioty, ro¶liny, zwierzêta itp

E-e, to wymyslal Mistrz Tolkien. Rowling zapozyczyla wiekszosc z podan, mitologii i legend, co zreszta sama zawsze mowila.

zytam w³a¶nie trzeci± czê¶æ Zmierzchu i có¿... Chyba najlepsza by³a pierwsza

A ja najbardziej lubie wlasnie trzecia ;] Piekne cytaty.

Co do pisania dla milionow. Ani Rowling, ani Meyer nie pisaly dla nich na poczatku. Rowling chciala zarobic, a Meyer przelac na papier swoj sen. I chyba kazdy widzi, ze dopiero z czasem zarowno jedna, jak i druga saga staly sie skomercjalizowane. Obie sagi koncza sie HEA, akcja obu jest nieznosnie przeslodzona. A sceny "prawie lozkowe"w "Zacmieniu" sa ostrzejsze niz te lozkowe w "Przed Switem", co mnie niezwykle rozwala. Meyer przyznala, ze jej ksiazki czytaja nawet dzieci, wiec nie moze opisywac takich scen. Ups, ale przy "Zacmieniu" nie miala wiekszych problemow? ;D
avatar
Emjot  dnia 10.02.2009 17:46
Hej, a ta Meyer, to sama wymy¶li³a wampiry, co? Sorka, Claire, ale siê z tob± nie zgadzam. Nie czyta³em, ani nie ogl±da³em Zmierzchu i raczej nie zamierzam. Mimo to nie my¶lcie sobie, ¿e nie wiem o co tam chodzi. Kojarzê bohaterów, znam koniec.Romansid³a czytac nie bêdê. A filmu nie obejrzê ze wzglêdu na osobê Pattinsona, bo przez to wys³awianie go na tej sronie robi siê niedobrze!
avatar
Claire  dnia 10.02.2009 18:01
Hej, a ta Meyer, to sama wymy¶li³a wampiry, co?

Nie, dlatego tez wyzej napisalam, ze Rowling i Meyer sa mniej wiecej na tym samym poziomie. Z ta roznica, ze Meyer wprowadzila znaczace zmiany i wampiry nie sa tak podobne do tych legendarnych. Malo maja z "Draculi" Stokera.

Claire, ale siê z tob± nie zgadzam. Nie czyta³em, ani nie ogl±da³em Zmierzchu i raczej nie zamierzam.

Nie masz prawa sie ze mna nie zgadzac, skoro nie czytales. Amen.

A filmu nie obejrzê ze wzglêdu na osobê Pattinsona, bo przez to wys³awianie go na tej sronie robi siê niedobrze!

Czuje sie za to odpowiedzialna =D
avatar
Ania4202  dnia 10.02.2009 18:15
Ja teraz wolê Meyer ni¿ Rawling.
Po prosu Stephenie jakos mi bradziej do gustu przypad³a.
Aha.
Ze niby Zmierzch nie jest warto¶ciowy????
Gdyby tak by³o to nie by³ by bestselerem
Zazwyczaj mówiê ze ka¿dy ma swoje zdanie ale to ze Zmierzch nie jest warto¶ciowy to juz duza przesada.
Aaaaa,no tak.
HP jest jak±¶ tak straaaaasznie wartosciow± ksi±¿k± tak???
Ok,jest fajna ale bez grubszej przesady.
;/
avatar
Emjot  dnia 10.02.2009 18:29
Nie lubiê siê sprzeczac, ale tu muszê co¶ wtr±cic:

Nie masz prawa sie ze mna nie zgadzac, skoro nie czytales. Amen.


Nie przeczyta³a¶ dok³adnie mojego komenta:

Mimo to nie my¶lcie sobie, ¿e nie wiem o co tam chodzi. Kojarzê bohaterów, znam koniec.


Z innych ¼róde³ te¿ sporo wiem. To, ¿e nie czyta³em ca³ej ksi±¿ki nie oznacza, ¿e jestem trepem, który sprzecza siê, a nie wie o co.
avatar
Prefix u¿ytkownikaMagnus Walter  dnia 10.02.2009 18:30
Ze niby Zmierzch nie jest warto¶ciowy????
(...)
Zazwyczaj mówiê ze ka¿dy ma swoje zdanie ale to ze Zmierzch nie jest warto¶ciowy to juz duza przesada.


Albo ja co¶ pomin±³em, albo ty czytaæ nie umiesz. Nikt nie mówi, ¿e "Zmierzch" nie jest warto¶ciowy tylko, ¿e Harry jest RÓWNIE warto¶ciowy jak "Zmierzch" lub TROCHÊ BARDZIEJ. A to ró¿nica.

Gdyby tak by³o [gdyby nie by³ warto¶ciowy] to nie by³ by bestselerem

Nie no. "W³atcy móch" nie maj± w sobie NIC warto¶ciowego, a robi± z tego nawet film. I jakbym chcia³ to wymieni³bym kilka innych bestsellerów-bez-warto¶ciowców

HP jest jak±¶ tak straaaaasznie wartosciow± ksi±¿k± tak???

No, raczej tak. Masz jakie¶ w±tpliwo¶ci?


Aby wszyscy zauwa¿yli.


FANI "TWILIGHTU" I PANI MEYER!
"POTTER" JEST BEZ W¡TPIENIA WARTO¦CIOW¡ KSI¡¯K¡!
NIKT NIE PISZE, ¯E KSI¡¯KI P. MEYER NIE S¡ WARTO¦CIOWE.
ZANIM ODPISZESZ NA SILNY ARGUMENT G£UPIM ZDANIEM: "a hp niby wartosciowy??????" - POMY¦L!
ZASTANÓW SIÊ CZY PRZECZYTA£E¦ TE KSI¡¯KI, CZY NIE JESTE¦ KOLEJN¡ NASTOLATKIEM (KOLEJNYM NASTOLATKIEM), KTÓRY MA W G£OWIE TYLKO SEKS, MI£O¦Æ ITP., CZY JESTE¦ NA TYLE INTELIGENTNY/A, ABY WYPOWIADAÆ SIÊ W TYM TEMACIE I WYSUN¡Æ POWA¯NE ARGUMENTY, A NIE RZUCAÆ TEKSTAMI: "edward jest taki ¶liczny, taki seksowny! och, ach! ile tam wyznañ o mi³o¶ci! och!", analogicznie: "draco to taki porywaj±cy facet! och, ach!"

DZIÊKUJÊ!
avatar
nb993  dnia 10.02.2009 18:35
Mi osobi¶cie Rowling bardziej do gustu przypad³a.
Powiedzia³abym, ¿e styl pisania Meyer jest bardzo prymitywny. Te wszystkie opisy miejsc, osób s± bardzo p³ytkie. Same dialogi te¿ jako¶ nie s± zbyt elokwentne.
My¶lê, ¿e sam pomys³ tej sagi jest ciekawszy ni¿ wykonanie (tzn. napisanie).
Posunê³abym siê do stwierdzenia, ¿e Zmierzch sta³ siê popularny dziêki swojej adaptacji filmowej, dok³adniej rolom Pattinsona i Stewart.
A co do Harrego Pottera, owszem mog³abym nazwaæ go ksi±¿ka z przes³aniem, dlatego, ¿e to bardzo przypomina czasy hitlerowskie, ba to fantastyczne przedstawienie tych czasów. Mora³- triumf dobra nad z³em. Bardzo pospolity. Za bardzo. Meyer wymy¶li³a co¶ ciekawszego, tylko jak ju¿ wy¿ej pisa³am, niezbyt interesuj±co to przedstawi³a.
avatar
Claire  dnia 10.02.2009 18:36
Mimo to nie my¶lcie sobie, ¿e nie wiem o co tam chodzi. Kojarzê bohaterów, znam koniec.

Ale to nie ma znaczenia. To idiotyczne. Ja tez wiem o co chodzi w jakims tam filmie, ogladalam zwiastun, ale nie bede pisac o nim recenzji bez obejrzenia go! To samo tyczy sie ksiazki.

Nie lubisz romansow, okej. Ale nie oceniaj ksiazki bez przeczytania jej, bo to zalosne.

Posunê³abym siê do stwierdzenia, ¿e Zmierzch sta³ siê popularny dziêki swojej adaptacji filmowej, dok³adniej rolom Pattinsona i Stewart.

To tylko w Europie. USA szalalo na punkcie tej ksiazki juz dwa lata temu.
avatar
annaluna  dnia 10.02.2009 18:44
CO?! Ja siê nie zgadzam!
Uwa¿am, ¿e obie, zarówno Stephenie Meyer jak i J. K. Rowling pisz± ¶wietnie!
Tak samo lubiê sagê HP jaki Zmierzch.
Ale rozumiem... ka¿dy ma inne zdanie jezyk ;)
avatar
Emjot  dnia 10.02.2009 18:54
Ale to nie ma znaczenia. To idiotyczne. Ja tez wiem o co chodzi w jakims tam filmie, ogladalam zwiastun, ale nie bede pisac o nim recenzji bez obejrzenia go! To samo tyczy sie ksiazki.



Jezu, a czy ja od razu rwê siê na recenzjê??? W moich komentach nie by³o ani s³owa o tym czy lubiê Zmierzch, czy nie lubiê. Nie oceniam tej ksi±¿ki. Wiem, ¿e to o wampirach, romansie, Cullenach i dochodzê do wniosku, ¿e fabu³a HP jest ciekawsza. Takie trudne? I nastêpnym razem uszanuj czyje¶ zdanie nim nazwiesz go idiot± i powiesz, ¿e jest ¿a³osny. Czy jak ty napisa³a¶, ¿e lubisz postac Cullena i ksi±¿ka Ci siê podoba³a to ja nazywa³em Ciê idiotk±? Nie!
avatar
Claire  dnia 10.02.2009 18:57
A Ty nastepnym razem dokladnie przeczytaj moj komentarz i dojdz do wniosku, ze nie nazwalam Cie ani idiota, ani zalosnym. Nazwanie tak konkretnego zachowania nie swiadczy o tym, ze dana osoba taka jest.

I wciaz uwazam, ze nie masz co porownywac bez przeczytania dwoch sag.
avatar
Emjot  dnia 10.02.2009 18:59
I proszê bardzo.

Ale nie oceniaj ksiazki bez przeczytania jej, bo to zalosne.


Co z tego, ¿e tu dos³ownie mi siê od Ciebie dostaje. Nie jestem jaki¶ m¶ciwy i koñczê. Uwa¿ajcie sobie co chcecie.

Pozdrawiam.
avatar
Prefix u¿ytkownikaGoszka  dnia 10.02.2009 19:00
To ja wtr±ce swe trzy gorsze. Brakujê tutaj mojej opinii =P. Zacznijmy od tego, ¿e Rowling jest wspania³± pisark± i pamiêtam, jak kiedy¶ szala³am za HP. Tyle, ¿e te czasy minê³y, a ju¿ od d³u¿szego czasu najbardziej podoba mi siê cykl pani Meyer. Bynajmniej nie zapomnia³am o Jo. Obydwie s± wyj±tkowe. Obydwie oczytane i obydwie pisz± ciekawie. Zaledwie tydzieñ wystarczy³ na seriê HP, a dwa dni na cykl Meyer.

Ociupinkê, ociupineczkê, ale jednak, bardziej podoba mi siê styl pisania Steph. Claire, na pocz±tku chyba napisala, ¿e obie pisz± 'Hapilly ever after'... Mnie to totalnie nie przeszkadza! Lubiê szczê¶liwe zakoñczenia. Z mojego punktu widzenia, saga pani Meyer jest dla dojrzalszych emocjonalnie. Du¿o uczuæ o których u bohaterów Jo - nie by³o.

Nie wydaje mi siê, by dobrym pomys³em i dobr± opini± by³y zdania, ¿e Rowling nie dorasta Meyer do piêt. Wybaczcie, ale gówno prawda. Jo ma wiêkszy sta¿ i jest starsza, je¶li co¶ mo¿naby powiedzieæ to raczej to ¿e Meyer nie dorasta Rowling do piêt, mimo i¿ to Stephenie wolê.

Nie zgadzam siê z (a to ci niespodzianka!) nb993, w stwierdzeniu ¿e cykl Mejerowej sta³ siê popularny dziêki ekranizacji. Wybacz, ale mnie du¿o wcze¶niej siê spodoba³. Robert Pattinson tylko pog³êbi³ moj± fascynacje tym tematem.

Emjot, ale jednak sam nie przeczyta³e¶ ksi±¿ki. Z innych ¼róde³ to niekoniecznie to samo, co dok³adne przewertowanie ksi±¿ki. Wkurza mnie to, ¿e ludzie wyk³adaj± swoj± opiniê na temat powie¶ci i ich autorów mimo i¿ ich nie przeczytali.

Lunatyczka94, bardzo p³ytkie to twoje pojêcie, mo¿e to 'byle do koñca' w twoim wypadku oznacza, ¿e nie przeczyta³a¶ tej ksi±¿ki do koñca i uwa¿nie. W ksi±¿kach pani Meyer równie¿ widaæ, ¿e ka¿da postaæ jest inna. A to ¿e du¿o o Edwardzie? Hm, to ju¿ ka¿dy odbiera inaczej.

Kto¶ gdzie¶ tutaj napisa³, ¿e Meyer nie post±pi³a oryginalnie pisz±c o wampirach i ¿e to Rowling stworzy³a w³asny ¶wiat. Gówno. Owszem, o wampirach s³yszano od zarania dziejów, ale co to?! O magii równie¿! Ka¿da z autorek co¶ jednak do swoich ksi±¿ek z w³asnej wyobra¼ni doda³a (inaczej ksi±¿ka by nie powsta³a).

Jak mi co¶ przyjdzie do g³owy to zedytujê xD. Nie chcia³o mi siê wszystkich cytowaæ, za du¿o z tym roboty. Wybaczycie? Chyba jednak wyrazi³am siê jasno ^^.
avatar
Katreena  dnia 10.02.2009 20:11
PRZEPRASZAM, ¿e napisa³am, i¿ Jo wszystko wymy¶li³a, skoro to wszystko sk±d¶ zaczerpnê³a, no ok, ok, ale i tak wiêcej, w moim mniemaniu, ni¿ Meyer. ALE obydwie SZANUJÊ i obydwie chêtnie czytam, wiêc... Nie bêdê po ¿adnej je¼dziæ. Jedna siê wyró¿nia szerszym opisem uczuæ, druga ¶wiata i jakby siê wyrównuj±...
avatar
fanka-ginny-weasley  dnia 10.02.2009 20:21
Zgadzam siê. Skupia³y siê na czym innym. Zmierzch, to przecie¿ romans, pe³en opisów uczuæ. Nie jest w ogóle podobny do HP. ja s³ysza³am ju¿ od wielu osób, ¿e uwa¿aj± HP za 100 razy lepsze od Zmierzchu, ale nie mam zamiaru siê tym przejmowaæ.
Ja lepiej odnajdujê siê w uczuciach Belli, potrafiê j± lepiej zrozumieæ.

I lubiê czytaæ obie serie.
avatar
Prefix u¿ytkownikaLunatyczka94  dnia 10.02.2009 20:44
Lunatyczka94, bardzo p³ytkie to twoje pojêcie, mo¿e to 'byle do koñca' w twoim wypadku oznacza, ¿e nie przeczyta³a¶ tej ksi±¿ki do koñca i uwa¿nie. W ksi±¿kach pani Meyer równie¿ widaæ, ¿e ka¿da postaæ jest inna. A to ¿e du¿o o Edwardzie? Hm, to ju¿ ka¿dy odbiera inaczej.


Mia³am na my¶li g³ównie to, ¿e ograniczy³a siê do minimum je¿eli chodzi o ¶wiat przedstawiony. Kilka osób tworz±cych rodzinê Cullen - Rosalie nie przepada³a za Bell±, wiêc ju¿ prawie nic o niej nie ma. To samo tyczy siê Jaspera. Co do Forks - tandetna mie¶cina, wci±¿ ta sama pogoda. Wierz mi, ¿e ca³± sagê przeczyta³am od deski do deski dwa razy. Uwa¿am po prostu, ¿e mo¿na by³o napisaæ o tym nieco ciekawiej, zasiaæ mo¿e ziarno tajemnicy, która rozwi±¿e siê na koñcu? Nic takiego nie by³o - tylko mi³o¶æ. To mo¿e nudziæ i nie ka¿demu siê podobaæ. Nigdzie nie zaznaczy³am, ¿e mi siê nie podoba³a.
A co do mojego znaczenia "byle do koñca" - chodzi³o mi tu o napisanie tej powie¶ci, nie mojego czytania.
avatar
bellatrix666  dnia 10.02.2009 21:33
hym... Interesujace porównanie. Przeczyta³am ca³a sagê o Harry'm Potterze i na prawdê jestem pod wielkim wra¿eniem. Niedawno zaczê³am czytaæ " Zmierzch", obecnie jestem ju¿ gdzie¶ tak na 9 rozdziale 2 czê¶ci, i ju¿ zda¿y³am polubiæ Edvarda i ca³a resztê. Uwielbiam styl pisania Rowling i jej wymy¶lony ¶wiat. Jednak wydaje mi siê, ¿e Myeler potrafi lepiej oddaæ uczucia bohaterów.
powiem tak Jo wed³ug mnie jest troszeczkê lepsza od Stephenie, ale obiie autorki sa bardzo dobre. :)
avatar
anap4  dnia 10.02.2009 21:39
Nie pisze nic warto¶ciowego? Chyba nie czytali jej ksi±¿ek, skoro gadaj± takie bzdury.
Osobi¶cie wolê Zmierzch, bo po przeczytaniu tej serii (nieca³ej) i powrocie do Wiê¼nia Azkabanu, stwierdzi³am, ¿e Potter pisany jest takim trochê dziecinnym jêzykiem, zupe³nie ró¿ni±cym siê od jêzyka Meyer. Mo¿ecie siê ze mn± nie zgadzaæ, zdania nie zmieniê. Ale i tak lubiê obie sagi.
avatar
Prefix u¿ytkownikaGinewra17  dnia 11.02.2009 09:36
Wiecie co uwa¿am, ¿e obie ksi±¿ki s± warto¶ciowe bo mo¿emy w nich odnale¼æ to czego nam brakuje. P.Rowling pisa³a o ch³opcu który nigdy nie mia³ przyjació³ a pani Meyer pisze o dziewczynie która ma w pewnym sensie kompleksy. Obe ksi±¿ki pozwoli³y mi odnale¼æ to czego tak mi brakowa³o, kiedy by³am m³odsza-przyja¼ni i fantazji a teraz-bezgranicznej mi³o¶ci.
Oczywi¶cie mówie tylko o tematach poruszanych w ksi±¿kach
avatar
Prefix u¿ytkownikaSarahis  dnia 11.02.2009 10:45
Ze niby Zmierzch nie jest warto¶ciowy????
Gdyby tak by³o to nie by³ by bestselerem


Chcia³abym tylko nadmieniæ (tym, u których z angielskim s³abo) ¿e s³owo "bestseller" pochodzi od s³ów "the best" - najlepszy i "seller" - czyli (w 3 znaczeniu) sprzedawaæ siê czyli po prostu znaczy to tyle co "najlepiej sprzedaj±cy siê" to nie nadajê ani jednej, ani drugiej sadze dodatkowej warto¶ci, bo to znaczy tyle ¿e du¿o osób je kupi³o^^, a nie jest to ¿adna ocena jaki¶ do¶wiadczonych recenzentów czy krytyków.

Kilka osób tworz±cych rodzinê Cullen - Rosalie nie przepada³a za Bell±, wiêc ju¿ prawie nic o niej nie ma. To samo tyczy siê Jaspera. Co do Forks - tandetna mie¶cina, wci±¿ ta sama pogoda.


Lunatyczka94 - i tu siê z tob± nie zgadzam. Co do Rosalie i Jaspera - to nie jest tak ¿e nic o nich nie ma, przecie¿ opowiadaj± Belli dok³adnie swoje historie [!] Czyta³a¶ "Przed ¶witem"? Tam Rosalie [w ksiêdze drugiej] ca³y czas jest przy Belli[!] A co siê tyczy pogody: przecie¿ gdyby tam ¶wieci³o s³oñce to Cullenowie musieliby ca³y dzieñ siedzieæ w domu...
avatar
nb993  dnia 11.02.2009 14:31
To tylko w Europie. USA szalalo na punkcie tej ksiazki juz dwa lata temu.

Mo¿liwe, ja jednak mieszkam w Polsce, i twierdzê, ¿e nikt kogo znam nie s³ysza³ o tej ksi±¿ce póki o filmie nie zrobi³o siê g³o¶no.
Nie zgadzam siê z (a to ci niespodzianka!) nb993, w stwierdzeniu ¿e cykl Mejerowej sta³ siê popularny dziêki ekranizacji. Wybacz, ale mnie du¿o wcze¶niej siê spodoba³. Robert Pattinson tylko pog³êbi³ moj± fascynacje tym tematem.

Jeste¶ jedn± z nielicznych. Wiêkszo¶æ zainteresowa³a siê ksi±¿k± dopiero po obejrzeniu filmu.
avatar
Prefix u¿ytkownikaSarahis  dnia 11.02.2009 14:49
Wiêkszo¶æ zainteresowa³a siê ksi±¿k± dopiero po obejrzeniu filmu.


A przeprowadzi³a¶/e¶ jakie¶ badania, ankietê czy co¶ w tym stylu??Bo ja nie by³abym taka pewna. ''Zmierzch'' w 2003r (czy w który¶tam) kupi³o tylo osób, ¿e trafi³ na listê bestsellerów. Jakbym siê pofatygowa³a i¶æ do ksiêgarni i wydaæ kasê na ksi±¿kê to bym j± przeczyta³a i na 100% te osoby co j± wtedy kupi³y, te¿ j± przeczyta³y[!] a wtedy nie by³o jeszcze filmu i mia³o go nie byæ przez nastêpne 5 lat[!] Fakt, du¿o osób zainteresowa³o siê dopiero po filmie, ale przed filmem o ksi±¿ce wiedzia³o jeszcze wiêcej czytelników. HP te¿ zainteresowa³o wiele osób dopiero po obejrzeniu filmu
avatar
Claire  dnia 11.02.2009 14:55
Jeste¶ jedn± z nielicznych. Wiêkszo¶æ zainteresowa³a siê ksi±¿k± dopiero po obejrzeniu filmu.

Eee, no nie wiem, chociazby na tej stronie znajdziesz wiele osob, ktore przeczytaly ta ksiazke przed filmem.. Ja naleze jeszcze do tych, co czekaly niecierpliwie na pierwszy pelny zwiastun filmu^^.
HP tez nie byl jakos specjalnie popularny przed filmem. Zreszta listy bestsellerow mowia same za siebie. "Zmierzch" szybciej na nie trafil od daty wydania niz HP.
avatar
Prefix u¿ytkownikaMartucha01994  dnia 11.02.2009 15:05
Dla mnie obie pisarki s± wspania³e tak jak i ich dzie³a:).
avatar
Prefix u¿ytkownikaGoszka  dnia 11.02.2009 15:07
na tej stronie znajdziesz wiele osob, ktore przeczytaly ta ksiazke przed filmem.. Ja naleze jeszcze do tych, co czekaly niecierpliwie na pierwszy pelny zwiastun filmu^^.
HP tez nie byl jakos specjalnie popularny przed filmem. Zreszta listy bestsellerow mowia same za siebie. "Zmierzch" szybciej na nie trafil od daty wydania niz HP.


Dosyæ sporo osób przeczyta³o sagê przed wej¶ciem filmu. Osobi¶cie uwa¿am, ¿e nawet gdyby im siê podoba³ film a ksi±¿ka nie, to przecie¿ by nie pisali ¿e lubi± j± na si³ê, bo w filmie graj± ¶wietni aktorzy.

Lunatyka94, wybacz ale sporo pojawia siê o Rose i Jasperz. Mówisz, ¿e czyta³a¶ uwa¿nie? Chyba nie bardzo. Opowiedzieli jej dok³adnie swoj± historiê i Jasper du¿± rolê odegra³ w 'Zaæmieniu' a Rosalie w 'Przed ¶witem'.
avatar
Emjot  dnia 11.02.2009 15:39
Emjot, ale jednak sam nie przeczyta³e¶ ksi±¿ki.[...] Wkurza mnie to, ¿e ludzie wyk³adaj± swoj± opiniê na temat powie¶ci i ich autorów mimo i¿ ich nie przeczytali.


A wiesz Goszka, co mnie wkurza??? To, ¿e wchodzê na HPN, a tu jaki¶ profil z fragmentem Zmierzchu. Ale nie byle jakim. Takim na 3, 4 strony. Jakby w³a¶ciciel tego profilu my¶la³, ¿e kto¶ kto gdzie¶ ma t± wasz± sagê to przeczyta.

Albo jeszcze to, panno Sereo:

A Potter jest niby warto¶ciowy? xD Ludzie trzymajcie mnie. Szanuje Kinga, ale tu naprawdê przesadzi³.
Osobi¶cie uwa¿am, ¿e "Zmierzch" jest miliard razy lepszy od Pottera.


Nie, Potter nie jest warto¶ciowy. Masz racjê. Oczywi¶cie o ile uwa¿asz, ¿e przyja¼ñ, szlachetno¶c i odwaga, to rzeczy nie potrzebne.
Dalej...King przesadzi³ bo ma odmienne zdanie ni¿ Ty? Sorry, ale on ma chyba wiêksze do¶wiadczenie co do pisarstwa. I raczej jemu uwierzy wiêcej ludzi. I na koniec. Skoro Zmierzch jest miliard razy lepszy od HP, to co jeszcze robisz na tej stronie? Skoro tak uwielbiasz Zmierzch to zaloguj siê na jakiej¶ strone fanów ksi±¿ek Meyerowej, zamiast wyk³ócac siê z PRAWDZIWYMI fanami HP, maj±c nadziejê, ¿e ich przekonasz.
avatar
Claire  dnia 11.02.2009 16:00
To, ¿e wchodzê na HPN, a tu jaki¶ profil z fragmentem Zmierzchu. Ale nie byle jakim. Takim na 3, 4 strony. Jakby w³a¶ciciel tego profilu my¶la³, ¿e kto¶ kto gdzie¶ ma t± wasz± sagê to przeczyta.

A kto Ci kaze czytac podpis w moim profilu? =D To jest dla mnie, nie dla Ciebie, ani nikogo innego. Ten argument byl bezsensowny xD. Jakbym chciala kogos zachecic do przeczytania sagi, to bym mu nie podawala spoilerow pod nos. Mysl.

Skoro Zmierzch jest miliard razy lepszy od HP, to co jeszcze robisz na tej stronie? Skoro tak uwielbiasz Zmierzch to zaloguj siê na jakiej¶ strone fanów ksi±¿ek Meyerowej, zamiast wyk³ócac siê z PRAWDZIWYMI fanami HP, maj±c nadziejê, ¿e ich przekonasz.

Fanami czy fanatykami? My potrafimy obiektywnie ocenic zarowno jedna jak i druga sage. Fanatykom HP mowimy nie. A siedzimy tutaj przez sentyment i ze wzgledu na ludzi, ktorych poznalismy na tej stronie.
avatar
Ania4202  dnia 11.02.2009 16:29
Ja nie powiedzia³am ¿e HP nie jest warto¶ciow± ksi±¿k±!!!
Gdybym mia³a takie zdanie na temat tych ksi±¿ek nie zarejestrowa³a bym siê na tej stronie!!!
Aha.Jeszcze jedno.Ka¿dy ma swoje zdanie.
I ja nie skrytykowa³am J.K Rowling poniewa¿ nie napisa³am:
"HP nie jest kompletnie warto¶ciow± ksi±¿k±".
To ze wole Stephenie Meyer nie znaczy ¿e J.K Rowling nie lubiê czy co¶ w tym stylu.
avatar
Emjot  dnia 11.02.2009 16:35
Do Claire. No to odpowiedz mi, po co umieszczasz to w profilu? Co do drugiej czê¶ci twojego komentarz, to pewnie uwa¿asz, ¿e jestem fanatykiem, który nic nie widzi poza Potterem? Ale¿ oczywi¶cie. Nic, ¿e mam masê innych zainteresowañ! Tamten koment raczej nie by³ obiektywny. I nie by³ do Ciebie. Powiedziec Ci moje zainteresowania:
- sport
- Gwiezdne Wojny
- W³adca Pier¶cieni
- kino
- "¦wiry"
...i masa innych rzeczy. Ja tylko chcia³em napisac, ¿e póki co ta strona to HPN, a nie ZPN, czyli Zmierzch.Pattinson.Net.
avatar
Claire  dnia 11.02.2009 16:38
Moge umieszczac sobie co chce, poki nie narusza to regulaminu. I jak najbardziej moga to byc ulubione fragmenty ze "Zmierzchu".

Koniec dyskusji.
avatar
Emjot  dnia 11.02.2009 16:42
Mogê uwa¿ac co chcê, póki nie narusza to regulaminu. I jak najbardziej mo¿e to byc moje zdanie na temat HP i podziwianie umys³u JKR.

Konec filma
A co to ma niby wspolnego z pospisami ze "Zmierzchem". Ugh, nie odpisuj, i tak Cie nie rozumiem. C.

Aha, nie fatyguj sie. Usuwam ten komentarz, ktory probujesz dodac, bo nie ma nic wspolnego z tematem newsa. C.
avatar
Prefix u¿ytkownikaLilysne  dnia 11.02.2009 16:56
To jest bez sensu! Rowling i Meyer to najlepsze pisarki ksi±¿ek dla m³odzie¿y! Fakt, ¿e pierwsza zaczê³a siê pokazywaæ czê¶æ o Harry'm ale "Zmierzch" nie jest gorszy. Obie sagi mówi± o ¶wiecie zjawisk nadprzyrodzonych, który miesza siê ze ¶wiatem normalnym. Obie czê¶ci s± z "dreszczykiem" ale równie¿ z mi³o¶ci±. Z takiego po³±czenia wychodz± super ksi±¿ki. Ka¿da z Pañ ma swój styl i historiê, któr± opisuje.
avatar
Prefix u¿ytkownikaGoszka  dnia 11.02.2009 17:25
A wiesz Goszka, co mnie wkurza??? To, ¿e wchodzê na HPN, a tu jaki¶ profil z fragmentem Zmierzchu. Ale nie byle jakim. Takim na 3, 4 strony. Jakby w³a¶ciciel tego profilu my¶la³, ¿e kto¶ kto gdzie¶ ma t± wasz± sagê to przeczyta.


Cz³owieku! A my¶lisz, ¿e mnie interesuje, czy czytasz mój podpis?! Jeszcze mnie nie pogrza³o, ¿ebym ustawia³a podpis pod kogo¶, a nie pod siebie. W dupie mam, czy ci siê to podoba czy nie. Nikt ciê nie zmusza, do czytania tego.

A tak wogóle, to z regu³y wiêkszo¶æ jednak tej sagi nie ma gdzie¶ i s± osoby, które nieraz to przeczytaj±! To wcale nie musi byæ Sz.P Emjot.
avatar
Prefix u¿ytkownikaAngie Davis  dnia 11.02.2009 18:06
Ha ! King rz±dzi :D Bardzo m±drze uwa¿a... Ale on pisze lepiej od ich obu^^
avatar
Viktor Krum  dnia 11.02.2009 20:10
Ja lubiê harrego ale zmierzch nie jest taki z³y przyznam,¿e trochê gorszy od harrego ze wzglêdu na brak tej cudownej magi ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaLavendii  dnia 11.02.2009 21:44
Hmm... W sumie to On ma trochê racji...
No bo J.K. mia³a przekazaæ tymi ksi±¿kami, ¿e mi³o¶æ zawsze zwyciê¿a, ¿e mi³o¶æ jest najwa¿niejsza itp... No a Pani Meyer pisa³a tylko o mi³o¶ci... o cudownej mi³o¶ci Eda i Bells... No... Historia wampirka i Belli jest przepiêkna i jestem fank± 'Zmierzchu', ale "Harry'ego Pottera" nie przebije nawet "Zmierzch"...
avatar
Prefix u¿ytkownikaLunatyczka94  dnia 12.02.2009 09:28
Lunatyczka94 - i tu siê z tob± nie zgadzam. Co do Rosalie i Jaspera - to nie jest tak ¿e nic o nich nie ma, przecie¿ opowiadaj± Belli dok³adnie swoje historie [!] Czyta³a¶ "Przed ¶witem"? Tam Rosalie [w ksiêdze drugiej] ca³y czas jest przy Belli[!] A co siê tyczy pogody: przecie¿ gdyby tam ¶wieci³o s³oñce to Cullenowie musieliby ca³y dzieñ siedzieæ w domu...


Lunatyka94, wybacz ale sporo pojawia siê o Rose i Jasperz. Mówisz, ¿e czyta³a¶ uwa¿nie? Chyba nie bardzo. Opowiedzieli jej dok³adnie swoj± historiê i Jasper du¿± rolê odegra³ w 'Zaæmieniu' a Rosalie w 'Przed ¶witem'.


No co wy, powa¿nie? Widaæ nie przeczyta³y¶cie ze zrozumieniem mojego posta.
avatar
Prefix u¿ytkownikaSarahis  dnia 12.02.2009 16:21
Lunatyczka94, ja jak najbardziej zrozumia³am twojego posta:

Kilka osób tworz±cych rodzinê Cullen - Rosalie nie przepada³a za Bell±, wiêc ju¿ prawie nic o niej nie ma. To samo tyczy siê Jaspera.

Dok³adnie tak napisa³a¶, a zazwyczaj jak kto¶ pisze :"prawie nic o niej nie ma" ,to w³a¶nie to ma na my¶li.I ja to tak rozumiem.
"prawie nic o niej nie ma" - mo¿na odnie¶æ do np. Jessiki albo Angeli.Do Rosalie [czy Jaspera]- nie.
avatar
Prefix u¿ytkownikaGoszka  dnia 12.02.2009 17:12
Lunatyczka94, Sarahsis bardzo dobrze powiedzia³a i zacytowa³a, wiêc ja mêczyæ siê nie bêdê. Mo¿e to w³±snie ty nie rozumiesz swojego w³asnego posta x/.
avatar
Ann Kate Potter  dnia 13.02.2009 10:25
A ja siê zgadzam z Kingiem. Dlaczego? Harry Potter by³ pisany przez wiele lat, bo od 1997, gdy siê go czyta, choæby i dziesi±ty czy który¶ tam raz na nowo prze¿ywa siê jego przygody, Rowling stwarza zupe³nie nowy ¶wiat i my¶lê, ¿e wiêkszo¶æ z nas nawet nie wymy¶liaby nawet w po³owie czego¶ tak doskona³ego. O stylu pisanie J.K. nie wspomnê, bo chyba ka¿dy siê zgodzi, ¿e jest wyj±tkowy i niepowtarzalny?
A Zmierzch? Romanside³ko dla nastolatek z odrobin± fanstasy. Oczywi¶cie, nie potêpiam tutaj sagi Meyer, bo bior±c pod uwagê fabu³ê jest nawet interesuj±ca. Ale jak tu porównywaæ Rowling do Meyer? Czy J.K. napisa³a kiedy¶ jak± Harry czy ktokolwiek z pozosta³ych bohaterów, ma cudown± klatê? Niestety, w Zmierzchu i takie rzeczy wystêpuj±. Wg mnie jest za du¿o ochów i achów na cze¶æ Edwarda, a postaæ Belli wydaje siê, ¿e tak powiem "naæpana". Film zakamuflarzowa³ wady ksi±¿ki i rzeczywi¶cie jest dobry, ale absolutnie nie zgodzê siê z tym, ¿e ksi±¿ka jest lepsza. Ksi±¿ka jest md³a. A je¶li ju¿ porównywaæ ¶wiat ze Zmierzchu do ¶wiata magii Rowling to niestety, Meyer w³o¿y³a o wiele mniej wysi³ku w stworzenie czego¶ nowego. Jedyne co zrobi³a to zmieni³a niektóre wyobra¿enia na temat wampirów. I niestety, ja siê niczego wiêcej nie doparzy³am.
Oczywi¶cie komentarz napisa³am po to, by wyraziæ swoje zdanie na ten temat i macie prawo siê ze mn± nie zgadzaæ. Piszê to, ¿eby zapobiec oburzeniu ze strony wielkich mi³o¶ciczek Zmierzchu, ¿eby nie napisaæ Edwarda ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaOLCIA  dnia 13.02.2009 11:14
Nie czyta³ Zmierzchu, ci±gle czekam na ksi±¿kê, ale uwa¿am dok³adnie tak samo oczywi¶cie na temat Rowling jak kolezanka wyzej.
avatar
Prefix u¿ytkownikaSarahis  dnia 14.02.2009 09:27
Film zakamuflarzowa³ wady ksi±¿ki i rzeczywi¶cie jest dobry, ale absolutnie nie zgodzê siê z tym, ¿e ksi±¿ka jest lepsza.


No co ty, film jest gorszy od ksi±¿ki. A wed³ug ciebie jakie ta ksi±¿ka ma wady? Wed³ug mnie - za krótka.
avatar
Prefix u¿ytkownikaSarahis  dnia 14.02.2009 09:40
A Potter to có¿... Merry Sue w skórze ch³opca.


Niestety muszê siê nie zgodziæ. Harry nie by³ przystojny ani jako¶ specjalnie utalentowany. Tylko (i a¿) odwa¿ny i zdolny do po¶wiêceñ.
Marry Sue w skórze me¿czyzny to [niestety] by³ Edward. By³ przystojny, uprzejmy, odwa¿ny, zdolny do po¶wiêceñ,szybki, silny, bogaty, m±dry, wyksztaucony it.d. it.p. W sumie to on prawie nie mia³ wad...
avatar
Prefix u¿ytkownikaGoszka  dnia 16.02.2009 10:17
No co ty, film jest gorszy od ksi±¿ki. A wed³ug ciebie jakie ta ksi±¿ka ma wady? Wed³ug mnie - za krótka.


Za krótka, a i owszem =D. Ale wady napewno jakie¶ ma. Nie ma ksi±¿ek bez wad, tak samo jak nie ma ludzi. Bo ksi±¿ki pisz± ludzie, wcale nie doskonali, wiêc takie powstaj± ksi±¿ki.
avatar
Prefix u¿ytkownikaSarahis  dnia 18.02.2009 19:15
Bo ksi±¿ki pisz± ludzie, wcale nie doskonali, wiêc takie powstaj± ksi±¿ki.


Kurde, Goszka jak wyje¿d¿asz z takimi inteligentnymi tekstami to na moment g³upiejexD Popieram.
avatar
krzysiek_wz  dnia 21.02.2009 09:40
super;)
avatar
Gimbya  dnia 23.02.2009 14:21
Ja uwa¿am, ¿e i Rowling, i Mayer s± ¶wietnymi pisarkami. W koñcu napisa³u ¶wietne sagi. Ale ka¿da pisze inaczej, Harrego Pottera i Zmierzchu nie mo¿na do siebie porównywaæ, no bo to zupe³nie co innego, inny gatunek.
avatar
Ginny__and_Harry  dnia 03.03.2009 16:07
Denerwuje mnie, jak kto¶ porównuje "Zmierzch" Do "Harrego Pottera". To s± zupe³nie ró¿ne gatunki! Nie widzê w tych ksi±¿kach ¿adnego podobieñstwa.
avatar
Ginny_Kitty  dnia 17.03.2009 20:22
Wg mnie Rowling jest du¿o lepsza od Meyer i ca³kiowicie zgadzam siê Kingiem. HP jest 100 razy lepszy ni¿ Zmierzch!
avatar
Hermiona1334  dnia 11.04.2009 11:37
Wiêc tak. Zmierchu jeszcze nie czyta³am za to ogl±da³am film i szuka³am opinii w necie.I ju¿ znalaz³am mnóstwo wad:
1. W Twilight wszystko krêci sie wokó³ romansu Belli i Edwarda,nie ma ¿adnych pobocznych w±tków jak to by³o w przypaku HP.
2.Przewidywalna,przes³odzona akcja i zasada HEA raz jak ju¿ kto¶ napisa³ niew³a¶ciwe dozowanie akcji.
3.Jo wymy¶li³a na potrzeby Harry'ego alternatywny ¶wiat: nowe magiczne stworzenia,ro¶liny,przedmioty a nawet Ministerstwo Magii tak,¿e podczas czytania ksi±¿ki mia³o siê wra¿enie,¿e jest sie"oderwanym od rzeczywisto¶ci". Co prawda niektóre inspiracje p³ynê³y z legend(wilko³aki,,smoki), ale w Twilight ca³a fabu³a jest zer¿niêta z legend/podañ-Mayer nie wymy¶li³a sobie przecie¿ wampirów! A Jo sama wpad³a na pomys³ wykreowania dajmy na to druzgotka.
4.Harry Potter, choæ ³±czy w sobie tak wiele w±tków rzadko zdarzaj± siê nie¶cis³osci(w koñcu nikt nie jest idealny)A Mayer?Oceñcie sami.

Za¶ Harry Potter jest wiecznie ¿ywy,bo wci±¿ fani próbuj± znale¿æ odpowiedzi na pytania dotycz±ce niektórych niewyja¶nnionych w±tków. Jak juz pisa³am Mayer poe³ni³a wielki b³±d- spójrzmy prawdzie w oczy. W Twilight nie ma ¿adnych interesuj±cych w±tków poza zakazan± mi³oscia Belli i Edzia. A to znaczy,¿e za parê miesiêcy saga wszystkim siê znudzi ale przybêdzie kolejna fala nastolatek zakochanych w Edziu.Bêdzie tak samo jak ze wzszytstkimi m³odzie¿owymi produkcjami-pe³no gad¿etów z wizerunkkiem bohaterów Twilight tylko dlka zbica kasy. No i ostatni szkopu³:Twilight jest skierowany w wiekszo¶ci do dziewczyn za¶ HP jet uniwersalny,nie ma w nim opisów klaty Pottera wiêc jest odpowiedni dla ludzi w ka¿dym wieku.Mo¿ecie mi nie wierzyæ ale ja nie widzê minusa w tym,¿e JKR unika erotyki w ksi±¿kach bo po prostu mnie ona brzydzi.Poza tym gdyby w HP by³a erotyka dzieci i m³odzie¿ nauczy³a by siê,ze erotyka to podstawa w ¿yciu.Ale Jo nie by³a nieodpowiedzialna-wpoi³a czytelnikom naprawdê wa¿ne wartosci takie jak odwaga,szlachetno¶c,uczciwo¶æ.Kto¶ napisa³,¿e minusem jest HAE w obu ksia¿kach.No tak ale Potterowi nale¿a³o sie wytchnienie po tych wstrz±sajacych prze¿yciach których dozna³.

Pierwszy tom by³ napisany w zupe³nie innych czasach wiêc to raczej kiepski pomys³ by porównywaæ te dwie sagi. Mimo to dzie³o JKR wci±¿ cieszy siê ogromn± popularno¶ci±.Ka¿da osoba na Ziemi musia³a ju¿ o nim s³yszeæ.Jo nie pisa³a pdo publikê jak to kto¶ napisa³.Pisa³a,bo by³± w trudnej sytuacji ¿yciowej.Nawet nie spodziewa³a siê takiego sukcesu sagi.Pomimo wielu przeciwno¶ci losu znalaz³o sie jednak wydawnictwo,które zechcia³o jej dzie³o opublikowaæ.A Zmierzch nie natrafi³ na ¿adne przeciwnosci.Po prostu ukaza³sie film i ju¿ nastolatki zaczê³y piszczeæ na widok gêby Pattisona.Kolejn± zalet± HP jest jego PRAWDZIWO¦Æ.Nie nie my¶lcie,ze oszla³am bo bynajmnej nie mam na my¶li mo¿liwo¶ci istnienia skrzatów domowych.Chodzi mi o to,¿e Potter mia³ znacznie trudniejzse ¿ycie ni¿ Edward:zosta³ osierocony juz w pierwszych latach ¿ycia,trafi³ do mugolskiej rodziny,która traktowa³a go jak pi±te ko³o u wozu,przez lata nawet nei wiedzia³ czego dokona³ kim jest ani ja naprawde zginêli jego rodzice,w szkole by³ uwa¿any za dziwaka,,wszyscy stronilli od niego,¿eby nie podpa¶æ bandzie Dudley'a.W³a¶ciwie nie wiemy nic o jego{Cullena}¿yciu z wyjatkiem tego,¿e sta³ siê wampirem.Có¿ za dramat!Zyska³ nei¶miertelno¶æ,si³ê,nadprzyrodzone moce achy i echy rozmbrzmiewa³y na jego widok na korytarzu-a to wszystko zamiast ¶mierci.Joanne nikogo nei oszukuje.Pokazuje m³odym czytelnikom,ze ka¿dy musi kiedy¶ umrzeæ a wtedy nawet Kamieñ Wskrzeszenia mu ¿ycia nie przywróci.Tutaj mamy sytuacjê zupe³nie odwrotn±.W ostatnim tomie sagi Joanne bardzo obrazowo opisuje okropieñstwa wojny i jej konsekwencje-u¶mierca wielu bohaterów oraz ujawnia ca³± prawdê o Snapie.
Saga Mayer ma tylko dwa plusyjezykrzedstwawienie wampirów jako istot bardziej ludzkich oraz przes³anie "Mi³o¶æ jest potê¿niejzsa ni¿ ¶mieræ"
W Zmierchu wiêc( wed³ug mnie) nie ma absolutnie nic warto¶ciowego- w porównianiu do Pottera to zwyk³e romansid³o.
avatar
hermiona015  dnia 12.04.2009 19:26
Mojej kochanej kuzynce czesto zmienia sie gust styl i takie tam ( Luna Pomyluna ) na poczatku twierdzi³a iz Harry potter jest beznadziejny a teraz twierdzi iz Zmierzch to kicha>>> chociaz i tak jej sie podoba. wiem to bez sensu!!! Ja
osobi¶cie nie czyta³am tego wielkiego niezwyk³ego dzie³a twórcy Stephanie Mayer, wiêc nie znam siê lecz i tak harry Potter jest stanowczo najlepszy!!! i nic tego nie zmieni . Pozdro dla fanów Zmierzchu i HP ja osobi¶cie jestem fank± Harrego Pottera jestem od 5 lat Luna sie do³±cza³±cza!!! :smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin:
avatar
klaudusiaaa  dnia 08.06.2009 22:50
'Harry'ego Pottera (...)' czytam od kilku lat i to, jak my¶lê, siê nie zmieni. Sagê 'Zmierzch' pozna³am na pocz±tku tego roku szkolnego. Zakocha³am siê w niej. Kole¿anka, która zapozna³a mnie z sag± czêsto porównuje Harry'ego i Zmierzch. Harry w mojej i jej ocenie to ukazanie przygód, rzeczy niezwyk³ych, czarów, magii, tego, z czym nie mo¿emy mieæ styczno¶ci. Zmierzch bardziej opiera siê na emocjach. Oczywi¶cie pani Meyer wymy¶li³a bandê wampirów, z czym tak¿e nieczêsto siê spotykamy (xD), ale umiejscowi³a to w ¶wiecie wspó³czesnym, bardzo nam bliskim, bo ¶miem twierdziæ, ¿e nietrudno jest nam uto¿samiæ siê z którym¶ z bohaterów. Ceniê i lubiê owoce twórczo¶ci obu pañ.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
10.08.2026 14:25
Oho widze ze polskie znaki tez juz opuszczaja HPneta :v

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.35