Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje napra...

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór±...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym ...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz...

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ dec...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz...

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ dec...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej noc...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej noc...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêc...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêc...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 44
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] To siê dzia³o na pocz±tku
Opowie¶æ o za³o¿ycielach Hogwartu i nie tylko.
Autor: Prefix u¿ytkownikagordian119
Gatunek: Przygodowe
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 28373 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12].
Rozdzia³ 7. W zamkowych piwnicach
Fortuna po raz kolejny u¶miecha siê do Feldera. Co wiêcej, wydaje siê ¿e ma on okazjê poznaæ wiêcej z wielkiej tajemnicy, która decyduje o jego szczê¶ciu.

Kiedy po latach Felder wspomina³ wydarzenia tamtych dni, z jakiego¶ powodu za nic w ¶wiecie nie móg³ sobie przypomnieæ szczegó³ów. Pamiêta³, ¿e kiedy Brytowie go rozkuli, Slytherin podniós³ go i wyprowadzi³ z szopy, on za¶ by³ tym wszystkim tak przera¿ony, ¿e nawet nie próbowa³ stawiaæ oporu. Je¶li mia³ umrzeæ, nie robi³o mu to wielkiej ró¿nicy kto go zabije. Z³o¿± Gorfryddyda w ofierze? Jak to mo¿liwe? Przecie¿ on jest taki potê¿ny, na pewno co¶ wymy¶li, jako¶ siê z tego wykaraska! Przy wyj¶ciu z baraku rzuci³ mu jeszcze krótkie spojrzenie zza ramienia Slytherina. Ludzie Bendrika przykuli jego syna do filaru, on sam za¶ wygl±da³ teraz wyj±tkowo ¿a³o¶nie. Ranny, skuty ³añcuchami, w postrzêpionych szatach… Mo¿e i by³ stary, ale zawsze jak Felder na niego patrzy³, bi³a z niego jaka¶ majestatyczna godno¶æ. A teraz? Teraz wygl±da³ jak umieraj±cy starzec, co wiêcej - jak jaki¶ pospolity zbir. I to by³o ostatnie, co ch³opak zapamiêta³. Chwilê pó¼niej poczu³, ¿e krêci mu siê w g³owie tak mocno, ¿e straci³ orientacjê. Wszystko zaczê³o go boleæ, czu³ siê, jakby kto¶ wsadzi³ go do jakiego¶ m³yna. A potem nagle wyl±dowa³ na ziemi.

Czu³ siê fatalnie. Jakim¶ cudem musia³ znale¼æ siê w zupe³nie innym miejscu, bo sta³ (a w³a¶ciwie le¿a³) na jakiej¶ drodze, która w niczym nie przypomina³a polnych ¶cie¿ek, które dopiero co opu¶ci³. Równie¿ okolica siê zmieni³a. Krajobraz z³o¿ony z wiosek i bezkresnych ³±k zmieni³ siê na górski. Tak, musia³ znajdowaæ siê w górach, i to bardzo wysokich. Ro¶liny w³a¶ciwie tu nie wystêpowa³y, wszêdzie sama ziemia i kamienie. Slytherin sta³ nad nim. Zrzuci³ kaptur ze swojej g³owy, przez co wygl±da³ jako¶… inaczej. Tak jakby nieco mniej mrocznie. W jego czarnych oczach odbija³y siê promienie zachodz±cego s³oñca, co potêgowa³o wra¿enie. Wygl±da³ bardzo dziwnie: boki i górê g³owy mia³ ca³kowicie wygolone, z ty³u za¶ w³osy mia³ zwi±zane w warkocz. W przeciwieñstwie do jego czarnej koziej bródki, te by³y ju¿ siwe. Kiedy zorientowa³ siê, ¿e Felder na niego patrzy, wyci±gn±³ rêkê w jego kierunku.

- Nie bój siê – powiedzia³. – Nie stanie ci siê nic z³ego.
Nieco onie¶mielony Felder poda³ mu rêkê, a druid pomóg³ mu wstaæ.
- Nie zamierzasz mnie zabiæ? – w koñcu odwa¿y³ siê odezwaæ.
- Zabiæ? – Slytherin za¶mia³ siê, kiedy to us³ysza³. – Drogi ch³opcze, gdybym chcia³ twojej ¶mierci, to dlaczego niby mia³bym odebraæ ciê Bendrikowi?

Stali przez chwilê w milczeniu. Felder nie móg³ w to uwierzyæ. Ju¿ drugi raz w przeci±gu zaledwie kilku tygodni spotka³o go tak niesamowite szczê¶cie. Oto sta³, patrz±c ¶mierci prosto w oczy, by³a ju¿ tak blisko niego, ¿e a¿ czu³ na sobie jej oddech, a tymczasem po raz kolejny siê jej wywin±³. Ca³y czas blady, patrzy³ najpierw na Slytherina, a kiedy ju¿ siê trochê otrz±sn±³, rozejrza³ siê dooko³a. Stali u stóp wrót ogromnej twierdzy. Tê te¿ musieli tutaj wznie¶æ Rzymianie, bo zbudowana by³a z kamienia. Ani Brytowie, ani Sasi nie umieli tak budowaæ. Forteca ta idealnie wkomponowywa³a siê w ten bardzo monotonny teren.

- To Caer Mynydd – powiedzia³ Slytherin, t³umacz±c ch³opcu ten zapieraj±cy dech w piersiach widok. – Twierdza, której Sasi nie zdobêd± choæby przyprowadzili tutaj ca³± swoj± armiê i oblegali j± do usranej ¶mierci. Tutaj rz±dzê ja - Salazar Slytherin.

Felder nie zebra³ siê w sobie jeszcze na tyle, ¿eby odezwaæ siê w jakikolwiek sposób. To wszystko, co dzia³o siê wokó³ niego, by³o tak dziwne, ¿e miesza³o mu siê w g³owie. Slytherin stan±³ przez wej¶ciem do majestatycznego zamku i zacz±³ syczeæ i prychaæ. Z zawiasów wy³oni³y siê dwa metalowe wê¿e, które pope³z³y do klamek i przegryz³y je, otwieraj±c bramê. Obydwaj weszli do ¶rodka. A czego¶ takiego Felder jeszcze w ¿yciu nie widzia³ na oczy. Ba, nawet w snach nie przysz³o mu do g³owy zobaczyæ co¶ takiego. Choæ twierdza by³a zbudowana z kamienia, by³o w niej bardzo ciep³o. Na górze i na dole ¶cian wymalowane by³y wê¿e, a pozosta³a czê¶æ na¶ciennego malowid³a zdawa³a siê przedstawiaæ jak±¶ historiê. A¿ trudno by³o sobie wyobraziæ, ¿e malowa³a je ludzka rêka, wizerunki bowiem przedstawione by³y niezwykle realistycznie. Felder ju¿ nie ogl±da³ siê na Slytherina, tylko chodzi³ po korytarzach i podziwia³ ten wspania³y fresk.

- Mój drogi ch³opcze, masz zaszczyt ogl±daæ historiê wielkiego rodu Slytherinu – odezwa³ siê w koñcu druid do¶æ wynios³ym g³osem. – Blisko tysi±cletni ród, obecny na naszej wyspie od pocz±tku wystêpowania tu spo³eczno¶ci czarodziejów. Mój ojciec zosta³ doceniony przez samego Merlina, który przyj±³ go na naukê. Jeste¶my w posiadaniu jego medalionu, który jest naszym najwiêkszym skarbem i daje nam si³ê. Chod¼ za mn±…

Slytherin chwyci³ Feldera za ramiê i poprowadzi³ jednym z korytarzy. W koñcu doszli do wielkich schodów prowadz±cych na dó³. Druid poprowadzi³ ich dwa albo trzy poziomy ni¿ej. By³o tu do¶æ ciemno i tak zimno, ¿e ch³opak a¿ zadr¿a³.

- Gdzie jeste¶my? – zapyta³ w koñcu.
- Zmierzamy do najwa¿niejszej czê¶ci tego zamku – odpowiedzia³ spokojnie druid. Doby³ swojego kosturu, na jego koñcu za¶ zap³on±³ ogieñ. Dopiero teraz w jego ¶wietle Felder dostrzeg³, ¿e znajduj± siê przed ¶cian±, z której wystawa³y dwa wê¿owe ³by z wystawionymi jêzykami. Na koñcu ka¿dego z nich przymocowany by³ knot, jak u ¶wiecy. Slytherin przy³o¿y³ swój rozpalony kostur najpierw do jednego, potem do drugiego wê¿owego jêzyka.

- Id¼ przodem – powiedzia³ spokojnie druid, ale Felder tego nie zrozumia³. Niby gdzie mia³ i¶æ? Nic tutaj nie by³o… Spojrza³ wiêc wymownie na Slytherina, a ten zwróci³ swoje oczy ku ¶cianie przed nimi. Ch³opiec nie¶mia³o wyci±gn±³ rêkê przed siebie i spostrzeg³, ¿e nie mo¿e dotkn±æ ¶ciany. Jego d³oñ jakby przez ni± przenika³a. Nieco bardziej zdecydowanie pod±¿y³ naprzód, przechodz±c przez ¶cianê, której wcale nie czu³, a przecie¿ doskonale j± widzia³. Mag pod±¿y³ w ¶lad za nim.

Znale¼li siê w najbardziej niezwyk³ym miejscu, jakie Felder kiedykolwiek widzia³. Szczêka mu opad³a, kiedy patrzy³ na wszystko to, co zosta³o tu zgromadzone. Wzd³u¿ roz¶wietlonych pochodniami ¶cian sta³y skrzynie pe³ne z³ota i drogocennych kamieni, dooko³a ustawione by³y popiersia przyozdobione b³yszcz±cymi naszyjnikami. W ¶cianach znajdowa³y siê wnêki oddzielone szybami od reszty pomieszczenia, a za ka¿d± z nich po kilka przedmiotów nale¿±cych do poszczególnych zmar³ych cz³onków rodziny. Naprzeciwko wej¶cia za¶ na ¶cianie wyrysowane by³o wielkie drzewo genealogiczne z wielkim napisem na górze. Felder nie umia³ czytaæ, nie wiedzia³ bowiem co jest tam napisane, spodziewa³ siê jednak ¿e musi byæ to co¶ w rodzaju rodowego motto.

- To jest tarcza, któr± mój pradziad zaczarowa³, aby chroni³a Budykê* przez Rzymianami – powiedzia³ Slytherin, pokazuj±c mu wielk± tarczê w jednej z kolekcji rodowych. – A to m³ot, którym nasz wielki przodek Eutrakius wywo³a³ trzêsienie ziemi, które w ostateczno¶ci udaremni³o wyprawê Cezara na nasz± wyspê**. I kamieñ, dziêki któremu druidzi mogli wp³ywaæ na pogodê… - Pokazywa³ mu ró¿ne eksponaty, chwal±c przy tym wielkich cz³onków swojego rodu. W koñcu przyprowadzi³ go do centralnej ¶ciany z drzewem genealogicznym. Znajdowa³a siê tu tylko jedna wnêka, a w niej by³y dwa ledwo widoczne przedmioty. Nie by³a bowiem oddzielona szyb±, ale czym¶ dziwnym, czym¶, co przypomina³o wodê, ale by³o jakby... niematerialne.

- Tylko ja mogê tego u¿yæ – powiedzia³ w koñcu. – Widzisz tê substancjê? To wspomnienia g³ów naszego rodu, które mówi±, kto mo¿e w³o¿yæ tam rêkê, by wydobyæ dwa najwiêksze skarby, jakie tylko posiadamy. Gdyby spróbowa³ zrobiæ to kto¶ inny, zosta³by uwiêziony w nico¶ci na wieki.
- A co takiego tam jest? – zapyta³ zaciekawiony Felder, który pozby³ siê ju¿ strachu.
- Pióro Merlina i… - urwa³ na moment wsadzaj±c chud±, blad± rêkê do skrytki - … to.

Wyci±gn±³ co¶, co na pocz±tku wyda³o siê Felderowi jak±¶ z³ot± nitk±, ale gdy chwilê pó¼niej zobaczy³ przedmiot w ca³ej okaza³o¶ci, nie mia³ ju¿ ¿adnych w±tpliwo¶ci, ¿e jest to medalion. Niewielki i niezbyt szlachetny (przynajmniej w porównaniu z innymi umieszczonymi tu przedmiotami…), jedynym prawdziwie cennym przedmiotem w medalionie by³y uk³adaj±ce siê w literê "S" szmaragdy. Felder przygl±da³ siê mu z pewnym zaciekawieniem, ale nie by³ w stanie odkryæ w nim nic zaskakuj±cego czy wa¿nego.

- Co to jest? – zapyta³.
- Medalion Slytherinów. Przekazujemy go sobie z pokolenia na pokolenie. W nim zaklêta jest ca³a magia, jak± pos³uguj± siê druidzi. Gdyby znikn±³, przestaliby¶my istnieæ równie¿ i my. Wiêc strze¿emy tego jak oka w g³owie. A kiedy¶, mój drogi, bêdzie to i twoje zadanie…
- Moje? – zapyta³ Felder wyra¼nie zaskoczony. Slytherin przesta³ na niego patrzeæ, wydawa³ siê tym pytaniem nieco zafrasowany. Zacisn±³ mocno d³oñ na medalionie i przy³o¿y³ go sobie do ust, zaciskaj±c powieki.
- Na dzisiaj wystarczy, do¶æ siê nas³ucha³e¶ – powiedzia³ zdecydowanym g³osem. Wsadzi³ medalion z powrotem za tajemnicz± substancjê, po czym wyprowadzi³ Feldera ze skarbca. – Zaprowadzê ciê do twojego pokoju. Za moment kto¶ do ciebie przyjdzie i przyniesie ci jedzenie.

Felder, skupiony na tym wszystkim dooko³a, zapomnia³ jak bardzo jest g³odny. Dlatego gdy tylko us³ysza³ o jedzeniu, postanowi³ nie zirytowaæ Slytherina pytaniami, tym bardziej ¿e czarodziej nie wygl±da³ na chêtnego do rozmowy w tym momencie. Przez ca³± drogê zdawa³ siê unikaæ spojrzenia ch³opaka. Zaufa³ zatem, ¿e w koñcu siê o wszystkim dowie. O wszystkim. O tych wszystkich dziwactwach, które dziej± siê wokó³ niego…

Droga do komnaty Feldera nie trwa³a zbyt d³ugo. Ch³opak wszed³, zerkn±³ na ni± i ponownie go zatka³o. Mia³ tutaj du¿e, wypchane pierzem ³ó¿ko, o którym pewnie niejeden z królów nawet nie marzy³, do tego w³asn± kad¼ do k±pieli, stó³, skrzyniê, nawet lustro - pe³en luksus! Nie my¶l±c o niczym, rzuci³ siê na najwygodniejsze ³ó¿ko, na jakim kiedykolwiek mia³ okazjê le¿eæ i czeka³ na obiecane przez Slytherina jedzenie.




***



*Budyka (Boudika) by³a przywódczyni± antyrzymskiego powstania rdzennych mieszkañców Brytanii (a konkretnie jednego z plemion- Icenów), które mia³o miejsce oko³o 60 r. n. e. Powstanie zakoñczy³o siê klêsk± Celtów, jednak doprowadzi³o do do¶æ powa¿nego zachwiania w³adzy imperium rzymskiego w Brytanii.
**Akurat to jest tylko i wy³±cznie wytworem mojej wyobra¼ni. W rzeczywisto¶ci Cezar wyl±dowa³ na wyspie, jednak to nie on j± podbi³. Celem jego kampanii by³o zahamowanie pomocy, jakiej Brytowie udzielali Galom, z którymi walczy³ Cezar. Brytania sta³a siê prowincj± rzymsk± dopiero za panowania cesarza Klaudiusza, w roku 43 n. e.


***



Ten rozdzia³ chcia³bym zadedykowaæ Erudieth, bez której pomocy zapewne by on nie powsta³ :D
Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikablad logiczny  dnia 17.03.2018 17:44
Bardzo piêkne ff. Przede wszystkim znakomicie przemy¶lana koncepcja czyli sam pomys³ na seriê. Choæ nie czyta³em wszystkich, które siê dotychczas ukaza³y, ju¿ widzê rêkê i wiedzê historyka, który potrafi tworzyæ barwne opowiadania.
W przypadku ff. gdzie g³ównym bohaterem jest w³asna postaæ, staram siê zbytnio nie zwracaæ uwagi na kanoniczno¶æ, chyba ¿e trafi siê co¶ naprawdê "od rzeczy", a nie jest to celowym zamys³em autora. Staram siê, ale mi nie ¦miechwychodzi Tutaj te¿ zauwa¿y³em jedn± rzecz, otó¿ Merlin w swoich szkolnych latach by³ w domu Salazara Slytherina. Zreszt± to siê ³adnie komponuje z metodami jakie czasami stosowa³, bo choæ dzia³a³ na rzecz dobra, to w d±¿eniu do celów nie unika³ podstêpu i przemy¶lnych forteli. Jego uczennica Morgana za¶, ju¿ nie mia³a ¿adnych skrupu³ów i robi³a co uznawa³a za skuteczne, bez ogl±dania siê na sprawy etyczne. Mo¿e wychodzê teraz po za ksi±¿ki Rowling, ale skoro sama wprowadzi³a tam Merlina, to niech ju¿ jego obraz i historia nie odbiega zbytnio od powszechnych wyobra¿eñ.
To tyle mojego czepialstwa i uwa¿am, ¿e sama barwna historia zas³uguje na wybitny.
avatar
Prefix u¿ytkownikagordian119  dnia 17.03.2018 18:46
Bardzo dziêkujê za taki pozytywny i motywuj±cy komentarz ;) Akurat wiedzy historycznej z pó¼nego antyku szczególnie du¿ej nie mam, to raczej kwestia umiejêtno¶ci skorzystania z ró¿nego rodzaju pomocy, jak opracowania, encyklopedie itp. Niemniej chcia³em w³a¶nie napisaæ co¶ takiego opartego w jakim¶ stopniu o historiê i to nie a¿ tak rozpropagowan± przez kulturê popularn±, w³a¶ciwie nie znam nic podobnego poza genialn± "Trylogi± Arturiañsk±" Bernarda Cornwella, któr± siê inspirujê. Mam zatem nadziejê, ¿e kogo¶ mo¿e zachêcê do poszerzania swojej wiedzy w tym kierunku ;)

Naprawdê Rowling napisa³a co¶ na ten temat? To dosyæ dziwne, bo zawsze wydawa³o mi siê, ¿e w Harrym Potterze on zawsze by³ czczony jako taki swego rodzaju "prekursor" czarodziejów, wiêc jako¶ nie trafia do mnie ¿e móg³ on nale¿eæ do któregokolwiek z domów. A owszem, jego (i Morgany) postaæ w legendach arturiañskich nie jest ukazana zawsze pozytywnie, w³a¶nie dlatego zwi±za³em jego postaæ ze Slytherinem. Zatem prosi³bym bardzo o ¼ród³o tych informacji ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaAneta02  dnia 17.03.2018 22:37
A wiêc dotar³am do ostatniego (tymczasowo, mam nadziejê!) rozdzia³u w tym ff. Muszê przyznaæ, ¿e dobrze uczyni³e¶, zapraszaj±c mnie tu :D Jestem pod wra¿eniem twojego stylu pisania, twej pomys³owo¶ci i umiejêtno¶ci wp³ywania na emocje ludzi przez tekst. Twoje opowiadanie jest jednym z tych, o których bêdê my¶leæ jeszcze d³ugo po jego wy³±czeniu.
Czy¿by Felder móg³ byæ potomkiem Slytherina? W sumie wydaje mi siê to ma³o prawdopodobne, bo jednak jego ojciec raczej nic o tym nie wiedzia³, ale warto dopuszczaæ do siebie fantazje :D
O tym, ¿e Godryk Griffindor by³ rycerzem, wojownikiem, s³ysza³am nieraz, ale ¿e Salazar Slytherin- druidem? Mo¿e czego¶ nie doczyta³am w tych wszystkich dodatkowych ,,materia³ach" Rowling, ale to wydaje mi siê byæ ciekawe :D Zastanawiam siê, jak zostanie przedstawiona Rowena i Helga, bo chyba raczej zamierzasz je wprowadziæ do fabu³y, prawda?
No có¿, pozostaje mi tylko czkaæ, a¿ najdzie Ciê wena do napisania kolejnego,, wspania³ego rozdzia³u :)
Pozdrawiam serdecznie :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind  dnia 18.03.2018 13:44
Zacznê od tego, co mnie w tym ff najbardziej siê spodoba³o (tak samo jak w poprzednich rozdzia³ach). Bardzo ciekawe i przemy¶lane opisy otoczenia, czyli np. pomieszczeñ, oraz bardzo zgrabne wplatanie otoczki historycznej.
Czyta siê super, p³ynnie, z zaciekawieniem. Nie jestem fank± historii, ale w tym ff nie ma takich w±tków na si³ê, przynajmniej na razie. Opisy bitew mnie troszkê nudz±, ale ten rozdzia³ akurat by³ bardziej statyczny, wiêc g³adko przesz³am do samego koñca:)
avatar
Prefix u¿ytkownikablad logiczny  dnia 18.03.2018 19:26
Gordian119 informacja o Merlinie w Domu Slytherina w jednak ma³o precyzyjnej formie podobno znalaz³a siê na Pottermore i to do¶æ dawno bo wzbudzi³a trochê dyskusji, jako ze Merlin by³ pozytywnie nastawiony do mugoli. Jak widac nie wszyscy chcieli przyj±æ do wiadomo¶ci fakt, ¿e byli jacy¶ pozytywni wybitni ¦lizgoni. Merlin to czasy ¶redniowiecza, a Hogwart powsta³ wcze¶niej. Tutaj te¿ chyba jest jaki¶ zgrabny artyku³ na temat domów, ale nie pamiêtam czy wspomina o Merlinie.
Przepraszam, ¿e tak wlaz³em na ten temat ale sposób ¿ycia my¶lenie i kultura (w tym legendy) ludzi ¶redniowiecza to moja ulubiona dzia³ka. Nawet na maturze z jêzyka polskiego wybra³em taki temat, potem na studiach te¿ bra³em udzia³ w spotkaniu ze specjalistk± od tych czasów a nosi³o tytu³ "W blaskach ¶redniowiecza" (przysz³o, "a¿" jakie¶ dziesiêæ osób ¦miech, wiêc atmosfera bardzo kameralna). To d³u¿sza historia. ¦redniowiecze uwa¿am za niezwykle barwny czas, bo z jednej strony powszechne ¶miertelne epidemie zabobony, torturowanie skazañców i walki miêdzy (zakutymi ³bami) rycerzami :D Za¶ z drugiej powstawa³y uniwersytety, ¿ywa by³a wiara w konieczno¶æ osi±gniêcia zbawienia. Nikt jednak nie my¶la³, "¿e mo¿e go nie byæ" skoro jest Bóg, niebo i piek³o. Ludzie ¿yli ¶wiadomi, i¿ w ka¿dej chwili mog± umrzeæ, funkcjonowali w takiej emocjonalnej "pe³nej skali" i nie by³o miejsca na dekadencjê i inne g³upoty.
avatar
Prefix u¿ytkownikagordian119  dnia 19.03.2018 19:01
Okej, no to ju¿ wszystko jasne jezyk Kiepsko znam angielski, dlatego nie czytam raczej Pottermore. Ale có¿, moja wizja powstania Hogwartu jest akurat taka. Je¶li dobrze pamiêtam, to w której¶ z piosenek Tiary Przydzia³u by³o wspomniane, ¿e Hogwart powsta³ w nie najlepszych czasach dla czarodziejów, dodatkowo Merlin wydawa³ mi siê byæ kim¶ w rodzaju "prekursora" czarodziejów, zatem umie¶ci³em tê akcjê mniej wiêcej w tym miejscu. Ale dziêkujê za uwagi ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaBad wolf  dnia 19.03.2018 21:05
Moj± opiniê ju¿ wyrazi³am, ale czas zrobiæ to raz jeszcze :D
A wiêc przeczyta³am to kolejny raz i znowu razi mnie wizja mi³ego Slytherina. Wiadomo, móg³ byæ mi³y, ale po Harrym Potterze, gdzie zosta³ przedstawiony jako zimna postaæ, nie wydaje mi siê, ¿eby nawet do czarodziejów odnosi³ siê z szacunkiem. Po prostu nie i nie ma szans, ¿e zmieniê zdanie, bo to nie takiego Slytherina sobie wyobra¿am i to przedstawienie do mnie nie trafia.
Ta czê¶æ jest bardzo spokojna, w zasadzie nic siê nie dzieje, dlatego ju¿ nie mogê siê doczekaæ, jak± bombê przygotujesz w kolejnym rozdziale!
Mam nadziejê, ¿e po powstaniu Hogwartu Felder, uczony wcze¶niej pod okiem samego Salazara, trafi do Slytherinu i przyniesie mu chwa³ê!
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 75% [3 g³osy]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 25% [1 g³os]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.26