Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 42
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Trudny Wybór
M³oda dziewczyna ucz±ca siê w Hogwarcie ma magiczny dar, którego nikt inny nie posiada. Dla niej jest to równie¿ przekleñstwo. Teraz ma okazje pozbyæ siê owej mocy. Jak± decyzjê podejmie?
Autor: Prefix u¿ytkownikaPenelope
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 55242 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20].
Trudny wybór 2
Dalszy ci±g przygód Dajan.


Dajan obudzi³a siê ca³a odrêtwia³a. Musia³a usn±æ na parapecie i teraz bola³a j± ka¿da, nawet najmniejsza kosteczka. Wsta³a i zaczê³a siê rozci±gaæ, by choæ trochê zmniejszyæ ból. Spojrza³a za okno, by³o ju¿ jasno. Rozmasowa³a sobie kark, który bola³ j± niemi³osiernie, po nocy spêdzonej w niezbyt wygodnej pozycji. Nawet nie pamiêta³a kiedy uda³o jej siê zasn±æ. Na zegarku by³a godzina 8:10, co oznacza, ¿e jest spó¼niona na transmutacje.
- McGonagall mnie zabije. – powiedzia³a g³o¶no, szybko ubra³a siê w swoje szaty, zabra³a ksi±¿ki potrzebne na lekcje i pobieg³a do sali.
Nauczycielka przywita³a j± z bardzo powa¿n± min±. Przez chwile wydawa³o siê, ¿e zamierza co¶ powiedzieæ, pokrêci³a jednak tylko g³ow± i wskaza³a ³awkê, w której mia³a usi±¶æ. Po chwili znów zaczê³a prowadziæ wyk³ad, na temat transmutacji. Dajan nie mog³a skupiæ na lekcji, dlatego pod koniec, tylko ona nie zmieni³a swojego szczura w ma³ego królika. By³a tym faktem po prostu zdruzgotana, jeszcze nigdy co¶ takiego siê jej nie przydarzy³o. Zawsze mia³a bardzo du¿o czasu wolnego, gdy¿ przez swój dar nie posiada³a przyjació³. Z powodu nudy ca³y ten czas po¶wiêca³a nauce. Najczê¶ciej mo¿na ja by³o spotkaæ w bibliotece lub w jakie¶ pustej sali, gdzie æwiczy³a zaklêcia. Do wie¿y Ravenclaw’u wraca³a jedynie na noc. Zadzwoni³ dzwonek i Dajan zaczê³a siê pakowaæ, w jeszcze gorszym humorze ni¿ by³a rano, a wydawa³o jej siê to niemo¿liwe. Ju¿ mia³a wychodziæ z sali, kiedy us³ysza³a za sob± szorstki g³os McGonagall:
- Dajan poczekaj chwile.- Dziewczyna niechêtnie odwróci³a siê w stronê nauczycielki. Czyli jednak nie ominie j± kara za spó¼nienie. – Wiem, ¿e mia³a¶ wczoraj trudny wieczór, ale to nie oznacza, ¿e mo¿esz siê spó¼niaæ. Do tego przez ca³± lekcjê nie uwa¿a³a¶, przez co nie uda³o ci siê wykonaæ zadania, o które prosi³am. Co siê z Tob± dzieje?
- Ja… eee… Przepraszam…- Nie mia³a pojêcia co jej odpowiedzieæ. Jak wyt³umaczyæ to, co siê w niej dzia³o. Tê wojnê tocz±c± siê w jej umy¶le, wyrzuty sumienia i chêæ, by choæ raz zrobiæ co¶ z czystego egoizmu i w koñcu pozbyæ siê bólu. Co chwile otwiera³a buziê i j± zamyka³a. W koñcu doda³a tylko - to siê ju¿ nie powtórzy - i spu¶ci³a wzrok na pod³ogê.
- Niestety muszê odj±æ dziesiêæ punktów twojemu domowi za spó¼nienie. Do tego napiszesz dodatkow± pracê domow± na temat transmutacji ma³ych zwierz±t i to ju¿ na nastêpn± lekcjê. – O nie, w tym tygodniu i tak mia³a wiele zadane, a jeszcze teraz nie potrafi³a siê na niczym skupiæ. Chyba bêdzie zmuszona przesiedzieæ ca³y wieczór w bibliotece i zrezygnowaæ z æwiczenia zaklêcia patronusa. Bardzo by³a ciekawa jak± formê przybierze. Chyba po prostu nie mia³a wystarczaj±co weso³ych wspomnieñ, by go wyczarowaæ, poniewa¿ do tej pory siê jej to nie uda³o, a æwiczy³a ju¿ od po³owy poprzedniej klasy. Spojrza³a z lekkim wyrzutem na McGonagall, ale powiedzia³a tylko:
- Tak jest, pani profesor.

Wychodz±c sali Dajan my¶la³a tylko o tym, ¿e ma pusty ¿o³±dek i nagle zda³a sobie sprawê, ¿e nie jad³a nic od prawie dwóch dni. Dlatego te¿ schodz±c do lochów na eliksiry, wst±pi³a jeszcze do wielkiej sali, porwa³a jednego tosta i zbieg³a na dó³. Na szczê¶cie uda³o jej siê nie spó¼niæ. Snape by³ dzisiaj chyba w wyj±tkowo dobrym nastroju. Zaraz po wej¶ciu do sali kaza³ im sporz±dziæ wyj±tkowo ³atwy eliksir i usiad³ przy swoim biurku. Dajan uda³o siê wykonaæ to zadanie w rekordowym czasie. Ju¿ piêtna¶cie minut przed dzwonkiem skoñczy³a. Podnios³a rêkê bardzo wysoko, aby poinformowaæ o tym nauczyciela. By³a dumna, ¿e pomimo katastrofy na poprzedniej lekcji, teraz uda³o jej siê skupiæ. Snape przez d³u¿sz± chwilê ignorowa³ jej wyci±gniêt± do góry rêkê. Dopiero po dwóch minutach spyta³:
- Tak panno Canavan?
- Skoñczy³am ju¿ swój eliksir, czy móg³by pan na niego spojrzeæ?
- A co boisz siê, ¿e do koñca lekcji mo¿e siê zepsuæ?
- Nie, ale…
- To naucz siê trochê cierpliwo¶ci i poczekaj, a¿ reszta klasy skoñczy. Zawsze musisz zwracaæ na siebie uwagê i przeszkadzaæ?
Dajan zrobi³a siê czerwona jak burak. Sta³a przed swoim kocio³kiem i wbija³a w niego wzrok, maj±c nadziejê, ¿e je¿eli ju¿ siê nie odezwie Snape przestanie siê na niej wy¿ywaæ.
Po piêciu minutach Snape kaza³ im zostawiæ mu próbki sporz±dzonych przez nich eliksirów, podpisane imieniem i nazwiskiem, po czym zada³ im mnóstwo pracy domowej. To by³ dopiero drugi tydzieñ nauki, a nauczyciele dowalili im ju¿ tyle zadania, ¿e Dajan nie wiedzia³a, czy wszystkiemu podo³a. Wychodz±c z lochów i zmierzaj±c do wielkiej sali na obiad, my¶la³a o nastêpnej lekcji i ich nowym nauczycielu obrony przed czarna magi±. Dlaczego nie by³o go w pierwszym tygodniu roku szkolnego? To raczej dziwne zachowanie jak na nauczyciela. No có¿ mo¿e wszystkiego uda siê jej dowiedzieæ na tej dzisiejszej, popo³udniowej lekcji. Dochodz±c do wielkiej sali natchnê³a siê na kilku ch³opaków z siódmej klasy. Dziwnie siê jej przygl±dali i szeptali nerwowo. Dajan postanowi³a nie zwracaæ na nich uwagi i udawaæ, ¿e nikogo nie widzi. Niestety nie by³o to mo¿liwe, gdy¿ jeden z nich, najwy¿szy i wed³ug niej najprzystojniejszy z tej grupki, zast±pi³ jej drogê. Popatrzy³a na niego maj±c nadzieje, ¿e jej wzrok mówi: „ zejd¼ mi z drogi nie mam ochoty z nikim rozmawiaæ”. Ch³opak jednak nie przej±³ siê jej gro¼n± min± i zapyta³ beztroskim tonem:
- Hej, tak sobie pomy¶la³em, ¿e mo¿e masz ochotê zje¶æ z nami obiad? Zawsze jesz sama, a osobi¶cie uwa¿am, ¿e o wiele lepiej smakuje w towarzystwie. – Mówi±c to u¶miecha³ siê szelmowsko. Dajan mia³a jednak tylko jedna my¶l w g³owie: „Ciekawe czego ode mnie chce. Za³o¿ê siê, ¿e nie jest nic nieznacz±cy gest.” U¶miechnê³a siê jednak do niego i dziwi±c siê samej sobie, odpowiedzia³a:
- Chêtnie.
- Yyy… no to… super! W takim razie chod¼my usi±¶æ przy stole Krukonów. – U¶miecha³ siê do niej i chyba sam by³ równie zaskoczony. Pomacha³ kolegom aby do nich do³±czyli i zacz±³ wszystkich przedstawiaæ.
- To jest Bill Dunstar – powiedzia³ wskazuj±c na niskiego rudego ch³opaka. Bill u¶miechn±³ siê do niej, a ona nie¶mia³o odwzajemni³a u¶miech, kiwaj±c g³ow±.
- A to jest Amadeusz Johnson – kapitan naszej dru¿yny Quidditch’a – ci±gn±³ dalej, szczerz±c do niej zêby i wskazuj±c na smuk³ego, ciemnow³osego ch³opaka. Dajan widzia³a go po raz pierwszy w ¿yciu, poniewa¿ nigdy nie chodzi³a na mecze Quidditch’a. U¶miechnê³a siê jednak uprzejmie i spojrza³a na wielkiego, umiê¶nionego ch³opaka, który wygl±da³ jej na têpego osi³ka. Po chwili dowiedzia³a siê, ¿e nazywa siê on Tom Nott i równie¿ gra w Quidditch’a na pozycji pa³karza. W³a¶nie dochodzili do sto³u Krukonów, gdy Dajan zda³a sobie sprawê, ¿e ów wysoki ch³opak, który do niej podszed³ zapomnia³ siê przedstawiæ. Spojrza³a wiêc na niego i powiedzia³a:
- A ty jak siê nazywasz?
- Marcus Flint.

Obiad min±³ jej nawet przyjemnie. Wszyscy rozmawiali o zbli¿aj±cym siê meczu Quidditch’u, w którym mieli zagraæ Krukowi z Gryfonami. Dajan nie zna³a siê na tym sporcie, wiêc nie za wiele mówi³a, ale przyjemnie siê ich s³ucha³o. Dowiedzia³a siê, ¿e Bill ma ¶wietne poczucie humoru, a Tom okaza³ siê byæ bardzo inteligentny. Jedynie Marcus nie wiele mówi³. Spogl±da³ tylko co jaki¶ czas na Dajan lekko siê rumieni±c. Kiedy wreszcie zadzwoni³ dzwonek, nikt nie cieszy³ siê, ¿e musi opu¶ciæ wielk± salê i i¶æ na lekcje. Dajan szybko popêdzi³a do sali, ¿eby nie spó¼niæ siê na pierwsz± lekcjê z nowym nauczycielem. Przed klas± obrony przed czarn± magi± sta³a ju¿ wiêkszo¶æ uczniów. Wszyscy byli ciekawi, kto ich bêdzie uczy³ w tym roku i gor±co o tym dyskutowali:
- S³ysza³am, ¿e ma byæ to kto¶ m³ody, zaraz po ukoñczeniu Hogwartu. My¶licie, ¿e ju¿ go znamy? – Powiedzia³a Kate Bundy do ustawionych obok niej uczniów z Hufflepuff’u. Po jej s³owach wszystkie dziewczyny mia³y jaki¶ dziwny rozmarzony wzrok. Dajan patrzy³a na to z za¿enowaniem. Po chwili drzwi do sali siê otwar³y i stan±³ w nich wysoki mê¿czyzna, z d³ugimi, potarganymi, p³owo- czarnymi w³osami. By³ bardzo przystojny. Mia³ na sobie d³ug± czarn± szatê czarodzieja. Wydawa³ siê mroczny i tajemniczy, ale równie¿ przyjazny. W jego ciemnych oczach Dajan dostrzeg³a jak±¶ dziwn± iskierkê. By³ m³ody, choæ nie a¿ tak jak mówi³y Puchonki. Na oko Dajan móg³ mieæ najwy¿ej dwadzie¶cia piêæ lat, ale nie mniej ni¿ dwadzie¶cia dwa. Nauczyciel omiót³ wszystkich szybkich spojrzeniem i gestem rêki zaprosi³ do ¶rodka. Wszyscy zaczêli siadaæ do ³awek. Owe dziewczyny rozmawiaj±ce wcze¶niej na korytarzu k³óci³y siê cicho o to, która usi±dzie w pierwszej ³awce. Dajan powstrzyma³a wybuch ¶miechu. Usiada w ostatniej wolnej ³awce i zaczê³a wyci±gaæ ksi±¿ki. Kidy ju¿ wszystkim uczniom uda³o siê zaj±æ miejsca, m³ody nauczyciel odkaszln±³ i zacz±³ mówiæ:
- Nazywam siê Orion Black i bêdê was w tym roku uczuæ obrony przed czarn± magi±. Z racji tego, ¿e niestety jeste¶my ju¿ tydzieñ do ty³u z materia³em, nie bêdzie ¿adnych nudnych wstêpów z mojej strony. A wiêc czy kto¶ z was próbowa³ ju¿ kiedy¶ wyczarowaæ patronusa?
W Sali zapad³a g³ucha cisza. Dajan nie¶mia³o podnios³a rêkê do góry. Pan Black patrzy³ prosto w jej zielone oczy. ¯o³±dek dziewczyny nagle podniós³ siê do gard³a. Prze³knê³a g³o¶no ¶linê, boj±c siê, ¿e za chwilê zwymiotuje.
- ¦wietnie, panno?
- Dajan Canavan .
- A wiêc na pewno znasz zaklêcie.
- Tak, Expecto patronum.
- ¦wietnie! Piêæ punktów dla Ravenclaw’u. – U¶miechn±³ siê do niej i zacz±³ o tym opowiadaæ. Pod koniec lekcji zada³ im zadanie domowe na temat ró¿nych funkcji patronusów. Zosta³o jeszcze kilka minut lekcji. Profesor Orion zapyta³ wiêc:
- Mo¿e jest jaka¶ osoba która chcia³aby teraz spróbowaæ tego zaklêcia?
Nikt siê nie zg³osi³. Po chwili wszyscy patrzyli ju¿ tylko na Dajan, a pan Black mówi³:
- Dajan mo¿e ty spróbujesz? W koñcu ju¿ to robi³a¶? – Patrzy³a na niego z szeroko otwartymi oczami. Jak ma mu wyt³umaczyæ, ¿e nie ma wyj±tkowo szczê¶liwego wspomnienia. Nie uda jej… I wtedy przypomnia³a sobie dzisiejszy obiad. Mo¿e przecie¿ spróbowaæ. Wsta³a, wyci±gnê³a ró¿d¿kê i stanê³a na ¶rodku klasy. Orion Black dotkn±³ jej ramion i kaza³ siê jej rozlu¼niæ.
- Zamknij oczy i pomy¶l o wspomnieniu, niech ciê ca³kowicie wype³ni, a potem wypowiedz zaklêcie.
Dajan my¶la³a o dzisiejszym popo³udniu spêdzonym w wielkiej sali, ale po chwili inne wspomnienie wype³ni³o jej my¶li. Blask oczu profesora Oriona, to w nich widzia³a szczê¶cie. Skupi³a siê na tym.
- Expecto patronum – powiedzia³a niemal szeptem, a z jej ró¿d¿ki wyskoczy³ srebrny jednoro¿ec. Patrzy³a na niego oniemia³a, a¿ w koñcu zadzwoni³ dzwonek i w tym momencie klasa zrobi³a siê dziwnie ciemna, po znikniêciu jej patronusa. Po chwili wszyscy zaczêli zbieraæ siê do wyj¶cia. Dajan po chwili otêpienia te¿ ruszy³a do swojej ³awki po rzeczy. Nauczyciel ci±gle jej siê przygl±da³ z wyrazem dziwnej determinacji na twarzy.
- Dajan czy mog³aby¶ chwile zostaæ po lekcji? Chcia³bym z tob± porozmawiaæ.
- O czym? – Powiedzia³a niezbyt mi³o, my¶l±c, ¿e znów kto¶ bêdzie chcia³ j± namawiaæ, aby nie rezygnowa³a ze swojego daru. A to przecie¿ nie oni decyduj± o jej ¿yciu! Profesor Orion jakby czytaj±c w jej my¶lach powiedzia³:
- Tak chcia³bym porozmawiaæ o twoim darze. Ale nie martw siê nie mam nikogo kogo chcia³bym uzdrowiæ, a ja te¿ jestem ca³kowicie zdrowy.
Jasne wszyscy na pocz±tku tak mówi±. Dajan popatrzy³a gniewnie w oczy swojego nauczyciela i o dziwo nie zobaczy³a tam k³amstwa, a szczer± troskê.
- Nie zastanawia³a¶ siê dlaczego twój patronus przybra³ tak± postaæ? Ja my¶lê, ¿e obie te sprawy maj± ¶cis³y zwi±zek.
Patrzy³ na ni± wyczekuj±co, jakby ba³ siê jakiego¶ wybuchu z jej strony, u¶miechn±³ siê lekko. Dajan jeszcze raz spojrza³a w jego oczy, widzia³a w nich co¶ dziwnego, jak±¶ iskierkê, której nie rozumia³a. Zobaczy³a równie¿ troskê wypisan± na jego twarzy i po raz pierwszy w ¿yciu pomy¶la³a, ¿e kto¶ siê o ni± troszczy.
- A wiêc tu nie chodzi o wykorzystanie mojego daru?
- Nie, tu chodzi tylko i wy³±cznie o ciebie.

Komentarze
avatar
Prefix u¿ytkownikaStalowy Golem  dnia 18.07.2013 16:31
Ooo, wreszcie wyja¶ni³o siê có¿ to za dar posiada Dajana! :D Ale tak jak przedtem, mimo i¿ odpowiedzia³a¶ na nasze pytania, to pozostawi³a¶ nas z nowymi ^^ Przypuszczam wiêc i mam nadziejê, ¿e pojawi siê czê¶æ trzecia :) No i wielki plus za zasugerowanie sprytnej analogii pomiêdzy jej darem uzdrawiania, a postaci± jej patronusa ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaHermiona Jean Granger  dnia 25.07.2013 23:00
Bardzo fajne. £atwo si czyta. Czekam z niecierpliwoscia na kolejne czêsci :)
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 26.07.2013 18:51
Mam nadziejê, ¿e ju¿ nie d³ugo;] Ostatnio zajêta by³am pisaniem artyku³ów, ale teraz biorê siê ju¿ za trzeci± czê¶æ;]
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 29.07.2013 20:31
Zacznê od b³êdów.

Pisa³am ju¿ o ¼le stawianych przecinkach a propos pierwszej czê¶ci

Rozmasowa³a sobie kark, który bola³ j± niemi³osiernie, po nocy spêdzonej w niezbyt wygodnej pozycji.

Dajan nie mog³a skupiæ na lekcji, dlatego pod koniec, tylko ona nie zmieni³a swojego szczura w ma³ego królika.


Pilnuj równie¿ czasu, bo czasami nie jeste¶ konsekwentna

r11; O nie, w tym tygodniu i tak mia³a wiele zadane, a jeszcze teraz nie potrafi³a siê na niczym skupiæ.


Strasznie mnie zmyli³ ten przecinek. My¶la³am, ¿e ona co¶ mówi.


Na zegarku by³a godzina 8:10, co oznacza, ¿e jest spó¼niona na transmutacje.


Oznacza³o...

Nie do koñca te¿ podobaj± mi siê dialogi. Specjalnie sprawdzi³am w kilku ksi±¿kach i one nie s± tak tworzone. Chodzi mi konkretnie o to:

- McGonagall mnie zabije. r11; powiedzia³a g³o¶no


Tutaj nie powinno byæ kropki.

Nauczycielka przywita³a j± z bardzo powa¿n± min±. Przez chwile wydawa³o siê, ¿e zamierza co¶ powiedzieæ, pokrêci³a jednak tylko g³ow± i wskaza³a ³awkê, w której mia³a usi±¶æ.


Pilnuj, ¿eby ci siê podmiot/dope³niinie itp. nie miesza³o. Tutaj wychodzi na to, ¿e M. wskaza³a ³awkê, w której sama mia³a zamiar usi±¶æ.

To chyba tyle. Pomijam szczegó³y i literówki, bo nie o to chodzi.

Co do tre¶ci - czyta siê lekko i przyjemnie. Dar uzdrawiania nie jest zbyt nowatorskim pomys³em, ale nastawienie g³ównej bohaterki do niego ju¿ trochê ciekawi. Przeczytam kolejne czê¶ci i powstrzymam siê od oceny.
avatar
Prefix u¿ytkownikaLunatyczka  dnia 31.07.2013 18:43
Mi siê podoba, tekst fajnie siê czyta i wci±gnê³o mnie. Zdziwi³o mnie przedstawienie tutaj Snape'a, ale w dobrym sensie. Momenty gdy Dajan siê zg³asza³a przypomnia³y mi Hermionê. Jej dar zrobi³ na mnie wra¿enie, ale nie jakie¶ du¿e, bo zastanawiam siê dlaczego tak cierpi z jego powodu.
Kontynuacja w porz±dku i z rado¶ci± przeczytam kolejn± czê¶æ.
avatar
Prefix u¿ytkownikaChristina  dnia 04.08.2013 21:00
By³am ciekawa jak rozwi±¿esz charakteru Marcusa. Sama wytworzy³am jego nowy image. Twój jest skryty i chyba co¶ kombinuje... Fajnie siê czyta tak± inn± wersjê tej samej postaci.
avatar
Prefix u¿ytkownikalosiek13  dnia 10.03.2014 20:16
Zaintrygowa³a mnie ta historia. Wiele postaci z naszych ff uczêszcza do Hogwartu, ale Tobie opisy tych lekcji i innych zajêæ wychodz± ca³kiem lekko. Jedyny zgrzyt to 'dzwonek na lekcjê'. Dziwnie to zabrzmia³o. W Hogwarcie chyba nie by³o dzwonka, tylko dzwon ;D

Jestem te¿ ciekaw, czy w kolejnych czê¶ciach poprawi³a¶ stronê techniczn± dialogów i opisów, bo jak napisa³a Leciak trochê tam zgrzyta ;d
avatar
Smierciojadek  dnia 13.03.2014 17:13
Nie bêdê pisaæ o b³êdach, bo ju¿ czê¶æ zosta³o wypisanych. Poza tym ta czê¶æ zosta³a dodana ju¿ tak dawno, ¿e i tak to nic nie zmieni. Mam nadziejê tylko, ¿e jednak nastêpne rozdzia³y s± napisane bardziej starannie - bez pomieszañ w czasie, bez wielu b³êdów interpunkcyjnych czy bez niewiele napisanego osobno. jezyk

My¶la³am, ¿e trochê pó¼niej wyja¶nisz na, jaki jest ten dar, dlatego by³am zaskoczona. Ogólnie podoba mi siê, masz pomys³, masz warsztat - wszystko na plus.
avatar
Prefix u¿ytkownikaHermiona Justysia  dnia 15.03.2014 19:15
Z t± czê¶ci± coraz bardziej mi siê podoba, potrafisz zaciekawiæ czytelnika, co jest ogromnym plusem.

My¶la³am, ¿e jeszcze nie w tej czê¶ci dowiemy siê co to za dar, ale i tak jest ¶wietnie.
B³êdów nie bêdê wytyka³a, bo ju¿ wcze¶niej wypisali, a zreszt± s± ju¿ kolejne czê¶ci, wiêc Twój styl pisania i tak siê polepszy³ : )
avatar
Prefix u¿ytkownikaFinnigan  dnia 12.09.2014 22:21
Ka¿da czê¶æ na pewno zasadniczo siê od siebie ró¿ni, wiêc zamiast wiele gadaæ, bo i tak ju¿ wszyscy podali niedoci±gniêcia, zajmê siê czytaniem. Ale tekst jest bardzo interesuj±cy
avatar
Prefix u¿ytkownikaBarlom  dnia 22.09.2014 14:35
Czyli dar Dajan ma zwi±zek z uzdrawianie. Przyjemnie siê czyta³o i ju¿ pêdzê do kolejnej czê¶ci. :)
Ciekawi mnie co powie nowy nauczyciel od OPCM, na razie jest w nim co¶ takiego, co powoduje, ¿e go lubiê.
No i moment wyczarowania pierwszego patronusa zawsze bêdzie mi³ym aspektem ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaalekskot  dnia 22.10.2014 22:09
Ta czê¶æ jest d³u¿sza i równie ciekawa.Lekko siê czyta i jest ogólnie dobrze,ale nie wiem czy powinna¶ pisaæ cyframi godzniê,tak siê chyba nie robi.Alette wymieni³a b³êdy,pilnuj by ich nie robiæ to wa¿ne.Ja sama uwa¿am,¿e ff zas³guje na Z(przez b³êdy)
avatar
Prefix u¿ytkownikaXeri  dnia 16.11.2014 00:12
Hm, ciê¿ko powiedzieæ. Ta czê¶æ jest lepsza od poprzedniej, ale trochê nuda. Wierzê, ¿e nastêpne bêd± lepsze, wiêc je przeczytam.
Dar uzdrawiania nie jest zaskakakuj±cy, ale daje dosyæ spore pole do popisu. Zainteresowa³ mnie w±tek tych ch³opców. Chcia³abym jak±¶ mi³o¶æ, ale oni pewnie nie s± szczerzy wobec Dajan. A oczy profesora jako szzê¶liwe wspomnienie? B³agam, nie rób im romansu, bo nie wiem czy zdzier¿ê. Nie podoba mi siê ten nauczyciel, wygl±da na takiego co romansuje z uczennicami, najlepiej kilkoma jednocze¶nie. Ble.
avatar
Prefix u¿ytkownikaAnn Weasley  dnia 16.11.2014 22:07
Super, wspania³e ff. Ja tam siê nie rozpiszê, zaraz koñczê. Pocz±tek by³ najgorszy, lecz potem by³o coraz lepiej. Masz W :)

Super dar ma Dajan :)
avatar
Prefix u¿ytkownikaHermiona Justysia  dnia 25.11.2014 15:58
Jak tak po czasie czytam ponownie te pierwsze rozdzia³y to widzê ten postêp który zrobi³a¶ :)
Wiadomo trening czyni mistrza!
Lubiê Twoje opisy, robisz to tak lekko, nie s± sztuczne, a rozmowy nie s± wymuszone. Widaæ by³o,¿e mia³a¶ plan co bêdzie dalej.
Ka¿demu polecam przeczytanie :)
avatar
Prefix u¿ytkownikaLiliana2194  dnia 14.12.2014 22:17
Ta czê¶æ jest moim zdaniem du¿o lepsza od poprzedniej. Mo¿e dlatego, ¿e nie dostrzeg³am ¿adnych b³êdów. Przypad³y mi do gustu opisy, czy to emocji, czy to wygl±du. No i w koñcu dowiedzia³am siê, co za dar ma Dajan. :D Uzdrawianie, to brzmi ciekawie. ;D
avatar
Prefix u¿ytkownikaLumos123  dnia 07.01.2015 18:17
No i wreszcie siê wyja¶ni³o jaki dar ma Dajan. Ten rozdzia³ jest lepszy ni¿ poprzedni oraz d³u¿szy, co jest kolejnym plusem. Snape jest taki jak zawsze, czyli opryskliwy do ka¿dego, kto nie jest ¶lizgonem. Zastanawia mnie profesor Black. Jak na razie odbieram go pozytywnie, zobaczymy co bêdzie pó¼niej.
avatar
Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce  dnia 13.01.2015 19:40
Dobra, moje pierwsze pytanie, jaki to czas akcji?
Ogólnie podoba mi siê nowy profesorek wink z Blacków to na bank przystojny :D
Dobra, jedyne co mnie dra¿ni to jej rozwodzenie siê nad tym swoim darem, ja rozumiem, ¿e ludzie j± wykorzystuj±, ale ona ma dar uzdrawiania, a ciê¿ko mi uwierzyæ, ¿e samo chorzy w okó³ niej siê znajduj± i ¿e ka¿dy my¶li tylko o tym jak j± wykorzystaæ.
No i troszeczkê dziwi mnie to, ¿e ona nie zna³a tych ch³opaków wcze¶niej, w koñcu ju¿ kilka lat siê w Hog uczy, wiêc ciê¿ko nie znaæ (przy takiej ilo¶ci osób) swoich rówie¶ników, czy osoby starsze o rok. Tym bardziej je¶li kto¶ z nich jest cz³onkiem dru¿yn Q. Okej, mo¿e siê nie interesowaæ, ale znaæ powinna znaæ xD
Ale to takie moje czepianie siê jezyk ogólnie bardzo mi siê podoba i ruszam czytaæ resztê.
avatar
Prefix u¿ytkownikaShanti Black  dnia 29.08.2015 15:53
Orion Black? To jaki¶ od Syriusza? xD Super, na kilka pytañ mam ju¿ odpowied¼, ale chcê wiêcej.
Dajan i trudny dzieñ... zdarza siê, potrzebne s± i takie, ¿eby by³a jaka¶ równowaga.
Ale dlaczego nie zna³a wcze¶niej tych ch³opaków? Mo¿e to tylko ja tak mam, ale kojarzê wszystkich ze swojego roku i starszych xD np w liceum tak mia³am
avatar
Prefix u¿ytkownikaSam Quest  dnia 13.12.2015 22:42
Ju¿ pierwszy rozdzia³ mi siê spodoba³, a tutaj bynajmniej siê nie zawiod³am i jest jeszcze lepiej. Po pierwsze rozdzia³ jest d³u¿szy, wprowadzi³a¶ kolejnych bohaterów i wyja¶ni³a¶ jaki Dar ma bohaterka. No i je¶li spojrzeæ na styl, dialogi, uk³ad tekstu jest lepiej, mo¿e nie idealnie, ale coraz lepiej xD

No i pojawili siê dwaj mê¿czy¼ni Marcus i Orion, co do obu mam mieszane uczucia i jeszxze sobie o nich nie wyrobi³am opinii. Zastanawia mnie te¿ co tam knuje Marcus, my¶lê, ¿e co¶ niecnego, ale zamieni siê to w love story... albo i nie xD
avatar
Prefix u¿ytkownika-lavender-  dnia 20.05.2016 15:43
Cieszê siê, ¿e rozdzia³ jest d³u¿szy od poprzedniego. Zauwa¿y³am sporo literówek, nie przeszkadza³o to jednak w czytaniu. Pilnuj siê ze stawianiem przecinków, bo w niektórych miejscach by³y na z³ym miejscu lub ich nie by³o.
Zaczyna siê robiæ ciekawie :D Nie wiem co to za nauczyciel ale chcê siê dowiedzieæ o nim co¶ wiêcej. Potrzebujê wiêcej czasu ¿eby wyrobiæ sobie zdanie o bohaterach. No i przede wszystkim chcê wiedzieæ co zrobi Dajan, wiêc lecê czytaæ nastêpn± czê¶æ :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaWioletta  dnia 29.08.2016 21:44
ciê¿ej mi siê to czyta³o jak poprzedni± czê¶æ, tutaj nie by³o czuæ tego bólu co by³ w pierwszej czê¶ci. my¶la³am, ¿e ten ch³opak Marcus j± oczarowa³, a ona chyba my¶li o nauczycielu? w sumie jeszcze nie wiem. co do daru to wiedzia³am od pocz±tku, ze o taki chodzi, i mimo, ¿e nie jest to jakis zaskakuj±cy pomys³ to widaæ, ze bohaterka nie jest z tego zachwycona wiêc musze doczytaæ co z nim siê sta³o dalej.
co do postaci Oriona to taki pewnie lovelas? na t± chwilê mam takie wra¿enie, choæ nie mam opinii do koñca, ale co¶ mi w nim nie gra. zastanawiam siê o co chodzi z tym "tylko i wy³±cznie o Ciebie" mo¿e jak Black to j± oczaruje, a pó¼niej wykorzysta do niecnych celów? a tak powa¿nie mo¿e go oczarowa³a skoro on dosyæ m³ody.
avatar
Prefix u¿ytkownikaPaulaSmith  dnia 23.02.2017 00:20
Bardzo szybko siê czyta. Wprowadzasz du¿o elementów, które sprawiaj± ¿e jestem zaciekawiona i jutro wieczorem si±dê do kolejnej czê¶ci, maj±c nadziejê ¿e siê trochê rozja¶nia motywy Marcusa i nowego nauczyciela xD
avatar
Prefix u¿ytkownikaMarcus Clinton  dnia 09.04.2017 09:45
Natrafi³em na imiê "Marcus" i od razu mi siê spodoba³o. Szkoda, ¿e to Flint, a nie Clinton Przepraszam No cóz. Ale jako¶ dziwnie mi siê czyta³o ten rozdzia³. Pojawia siê nowy nauczyciel, m³ody, przystojny. Niby w przyp³ywie szczê¶cia my¶li o nowych kumplach, a potem znajduje euforiê w kolorze oczu swojego nowego profesora. Mam nadziejê, ¿e z tego FF nie wyjdzie s³aby romans. xD ale przynajmniej dowiedzia³em sjê jaki dar ma "Brajan" ;D
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 89% [8 g³osów]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 0% [0 g³osów]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 11% [1 g³os]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.52