Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
12.06.2026 18:36
Padł dziś Facebook i nikt nie pamiętał, żeby tu wejść (*)

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Najbardziej nieudane momenty w filmach o HP
Prefix użytkownikaEsey
Jak można się domyślić po tytule tematu, tutaj możecie wypisywać te momenty z filmu, które były kompletną klapą. ;)
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 15.02.2014 23:20
Ludzie nie mogą czegoś zyskać, jeżeli czegoś nie poświęcą. Aby coś uzyskać, musisz dać coś o takiej samej wartości. Takie jest prawo równorzędnej wymiany w alchemii.


i46.tinypic.com/xgcdh1.gif i48.tinypic.com/2553oux.gif
i46.tinypic.com/10z1wyg.gif i45.tinypic.com/acjgj.gif


Time waits for no one.


Don't forget 1.JUN.12














Moja miłość, książki fantasy:


Stare Królestwo (Sabriel, Lirael, Abhorsen)

Mroczne Materie (Zorza Północna, Magiczny Nóż, Bursztynowa Luneta)

Saga o Ludziach Lodu (na razie skończyłem na 17 tomie)

Saga o Czarnoksiężniku (15 tomów)

Saga o Królestwie Światła (20 tomów)

Trylogia Władcy Pierścieni

Trylogia Czarnego Maga

Uczennica Maga

Misja Ambasadora

Szepty Dzieci Mgły

Trylogia Era Pięciorga

Kruczy Dwór (Czarodzeje Skrzydła Nocy, Władczyni Demonów, Krwawy Księżyc)

Ziemiomorze (Czarnoksiężnik z Archipelagu, Grobowce Atuanu, Najdalszy Brzeg, Tehanu, Inny Wiatr)

Kroniki Amberu (5 tomów znanych jako Kroniki Corwina)

Zawód Wiedźma (2 tomy)

Wiedźma Opiekunka (2 tomy)

Wiedźma Naczelna

Wiedźmin (7 tomów)

Trylogia Era Czarownic

Lodowy Ogień

Opowieści z Narnii (7 tomów)

Miecz Prawdy (11 tomów)

Jesienne Ognie

Amerykańscy Bogowie

Prawa i powinności

Wyższa Magia

Malowany Człowiek (2 tomy)

Pustynna Włócznia ( 2 tomy)

Wielki Bazar, Złoto Brayana

Tajemnica Czarnych Rycerzy (12 tomów)

Trylogia Mrocznego Elfa

Trylogia Doliny Lodowego Wichru

Hobbit, czyli tam i z powrotem

Elantris

Arcymag (2 tomy)

Trylogia Zimnego Ognia

Nigdziebądź

Gwiezdny pył

Czaropis

Trylogia Skrytobójcy
 
filis
Kompletna klapa, była w czwartej części ekranizacji. W końcowej scenie na cmentarzu, kiedy Potter był przygwożdżony do pomnika... Nie wiem.. Ta jego rozdarta gęba na pewno nie okazywała przerażenia, bólu, czy czegokolwiek pożądanego. To była żenada ;]
 
Prefix użytkownikaEsey
A mnie zirytowało, jak trzeciej części, gdy byli w Dziurawym Kotle, pan Weasley wziął Pottera na bok i coś tam do niego gadał, a gdy Harry powidział "Voldemort", to beznamiętnym tonem powiedział "Nie wolno tego wymawiać". Co to ma być? Powinien się otrząsnąć czy coś i mieć inny ton... a tu nic xD
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 16.02.2014 11:06
Ludzie nie mogą czegoś zyskać, jeżeli czegoś nie poświęcą. Aby coś uzyskać, musisz dać coś o takiej samej wartości. Takie jest prawo równorzędnej wymiany w alchemii.


i46.tinypic.com/xgcdh1.gif i48.tinypic.com/2553oux.gif
i46.tinypic.com/10z1wyg.gif i45.tinypic.com/acjgj.gif


Time waits for no one.


Don't forget 1.JUN.12














Moja miłość, książki fantasy:


Stare Królestwo (Sabriel, Lirael, Abhorsen)

Mroczne Materie (Zorza Północna, Magiczny Nóż, Bursztynowa Luneta)

Saga o Ludziach Lodu (na razie skończyłem na 17 tomie)

Saga o Czarnoksiężniku (15 tomów)

Saga o Królestwie Światła (20 tomów)

Trylogia Władcy Pierścieni

Trylogia Czarnego Maga

Uczennica Maga

Misja Ambasadora

Szepty Dzieci Mgły

Trylogia Era Pięciorga

Kruczy Dwór (Czarodzeje Skrzydła Nocy, Władczyni Demonów, Krwawy Księżyc)

Ziemiomorze (Czarnoksiężnik z Archipelagu, Grobowce Atuanu, Najdalszy Brzeg, Tehanu, Inny Wiatr)

Kroniki Amberu (5 tomów znanych jako Kroniki Corwina)

Zawód Wiedźma (2 tomy)

Wiedźma Opiekunka (2 tomy)

Wiedźma Naczelna

Wiedźmin (7 tomów)

Trylogia Era Czarownic

Lodowy Ogień

Opowieści z Narnii (7 tomów)

Miecz Prawdy (11 tomów)

Jesienne Ognie

Amerykańscy Bogowie

Prawa i powinności

Wyższa Magia

Malowany Człowiek (2 tomy)

Pustynna Włócznia ( 2 tomy)

Wielki Bazar, Złoto Brayana

Tajemnica Czarnych Rycerzy (12 tomów)

Trylogia Mrocznego Elfa

Trylogia Doliny Lodowego Wichru

Hobbit, czyli tam i z powrotem

Elantris

Arcymag (2 tomy)

Trylogia Zimnego Ognia

Nigdziebądź

Gwiezdny pył

Czaropis

Trylogia Skrytobójcy
 
filis
To ja jeszcze dodam scenę w łazience prefektów - też czwarta część. Ta Jęcząca Marta, jak się do niego kleiła, lol. To było żałosne. xD Już nie mieli co zrobić, tylko umieścić elementy filmu pornograficznego w filmie dla dzieci ;]
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 16.02.2014 11:10
 
MarlenQa
Jak dla mnie, filmy HP były spoko. No może 3 część nie była super. Ale HPiZF jest denny. Cały, od początku do końca, ta śmierć Syriusza nie była ani trochę wzruszająca, film różni się wieloma rzeczami od książki, a na dodatek, były poszczególne sceny powycinane. Jeśli ktoś oglądał filmy HP a nie czytał książki, to bardzo trudno będzie mu zrozumieć film..;)
 
Sev1302
Mnie się nie podobał POCZĄTEK pierwszego zadania w 4 ze smokiem, to takie lekko głupawe jak on skakał po tych kamieniach. To w łazience tez mi się do końca nie podobało, no ale w książce było prawie tak samo. A tak w ogóle to nie podoba mi sie to że tak dużo rzeczy w filmach jest pominione, no ale wiadomo że wszystkiego zekranizować się po prostu nie da...
 
karawila
Dla mnie najbardziej idiotyczne były te ruchy szyją (?) Harry'ego w piątej części. Mniej więcej przez cały film, co jakiś czas kamera najżdża na Dana, który wygina sobie szyję, jakby rozgrzewał mięśnie karku. Co to miało oznaczać? Więź z Voldemortem? Mogli to pokazać inaczej, bo te "ruchy szyją" są obrzydliwe.
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 16.02.2014 11:12
hogsmeade.pl/button/hufflepuff.jpg
 
Krzychu_110
filis napisał/a:
To ja jeszcze dodam, scenę w Łazience Prefektów. -Też czwarta częśc. Ta Jęcząca Marta, jak się do niego kleiła :lol: To było żałosne xD Już nie mieli co zrobić tylko umieścić elementy filmu pornograficznego w filmie dla dzieci ;]


Jak dla mnie to ty jesteś dzieckiem bo nie odróżniasz pornografii od normalnego filmu, bo tam nic z pornografii nie było żenada.. :/
 
Czarownica17
Beznadziejne było najgorsze wsponienie Snape... Co to było? Nie trwało nawet minuty a tak w ogóle Harry to wspomnienie zobaczył w myślodsiewni! A nie podczas oklumencji, w filmie cała ta oklumencja była nieciekawa.
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 16.02.2014 11:19
 
http://avril1705.blog.onet.pl/
filis
Konus0 napisał/a:
To raczej nie jest tak do końca film dla dzieci :) O ile dobrze pamiętam to w kinie był dla młodzieży powyżej 15 czy 14 lat xD


Właściwie, to nie było oficjalnego ograniczenia wiekowego. Także, pozornie to filmy dla dzieci i młodzieży ; P


Krzychu_110 napisał/a:
Jak dla mnie to ty jesteś dzieckiem bo nie odróżniasz pornografii od normalnego filmu, bo tam nic z pornografii nie było żenada.. :/


Wiem, ze jestem dzieckiem. Do infantylności potrafię się przyznać. A nawiązanie do filmów pornograficznych było przesycone satyrą, Panie Dojrzały.
 
Prefix użytkownikayersinia
Mi osobiście też nie podobała się scena z Jęczącą Martą, do tego też skojarzyła mi się jednoznacznie, więc coś w tym musiało być. Ona owszem, miała jęczeć (skądś to przezwisko się wzięło przecież), ale nie w ten sposób i nie w takiej scenie. Jeśli miałabym głosować na najgorszą scenę w tej serii, to zdecydowanie ta byłaby w moim rankingu na pierwszym miejscu.
 
Prefix użytkownikaAlette
Hyhyhy moja lista nieudanych momentów jest baaardzo długa ;p Ale na razie tylko kilka

1. Najbardziej żałosne scena - Ginny wiążąca sznurówki Harry'emu. Przykro mi to powiedzieć, ale po prostu miałam ochotę się zabić, jak to zobaczyłam. Nie wiem jak można w ogóle uznać to za romantyczne. Dla mnie to wyglądało jakby Potter był upośledzony, a ona jego niewolnicą. A innym nasunęły się bardziej śmiałe skojarzenia.

2. W ogóle każda scena "miłosna" między Harrym a Ginny sprawiała, że chciało mi się płakać ze śmiechu lub złości. Jak karmi go ciasteczkiem, jak wstaje gdy pojawiła się na przyjęciu i właściwie wszystko.

3. O boże i jeszcze ta żenująca scena między z Harrym i Hermioną, jak Ron całował się z Lavender - teraz wiem, co czujesz... no masakra.

4. Nie podobało mi się w filmie wspomnienie Snape'a, ale w tym momencie, kiedy Severus pojawia się w domu Potterów. Pomijam te STOPY i w ogóle paskudną twarz Jamesa (to zabawne, że wygląda tak staro, a umarł w wieku 21 lat) i jeszcze przytulanie martwej Lily... dla mnie za dużo sztucznych emocji.

5. No i te krzywe miny Harry'ego, jak widzi myśli Voldemorta... masakra - bleh

Na razie tyle ;p
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikalosiek13
1. Najbardziej żałosne scena - Ginny wiążąca sznurówki Harry'emu. Przykro mi to powiedzieć, ale po prostu miałam ochotę się zabić, jak to zobaczyłam. Nie wiem jak można w ogóle uznać to za romantyczne. Dla mnie to wyglądało jakby Potter był upośledzony, a ona jego niewolnicą. A innym nasunęły się bardziej śmiałe skojarzenia.
Kurde, Leciak, ubiegłaś mnie! xp Podpisuję się pod tym rękami i nogami. Najgorsza scena z możliwych - jak na chwilę obecną mi się wydaje.

Okropne były sceny Harry'ego z Cho z V części. Masakra, on taki cipowaty, jakby dziewczyny na oczy nie widział. Przesadzone były te jego zająknięcia, zacięcia, ale ona nie lepsza, jakaś dziewica ze spuszczonym wzrokiem. Ludzie, to nie średniowiecze, jacy 15-sto latkowie tak się zachowują?

O boże i jeszcze ta żenująca scena między z Harrym i Hermioną, jak Ron całował się z Lavender - teraz wiem, co czujesz... no masakra.
Może dialog rzeczywiście nie najlepszy, ale podobała mi się ta scena. Harry zachował się jak należy w przeciwieństwie do tego co napisano w książkach. On jakoś nigdy tej Hermiony nie potrafił pocieszyć, co dla mnie było szczytem jego jakiejś ciamajdowatości...

Nie podobało mi się w filmie wspomnienie Snape'a, ale w tym momencie, kiedy Severus pojawia się w domu Potterów. Pomijam te STOPY i w ogóle paskudną twarz Jamesa (to zabawne, że wygląda tak staro, a umarł w wieku 21 lat) i jeszcze przytulanie martwej Lily... dla mnie za dużo sztucznych emocji.
Ja uwielbiam scenę ze wspomnień Snape'a ;< To była pierwsza scena w serii, która wzruszyła mnie do łez. Co prawda nie doszukiwałem się tam jakichś szczegółów, które Ty dostrzegasz i psują Ci nastrój, no ale właśnie, dla mnie nie mają one znaczenia.

Jak dla mnie okropne są też wszystkie spotkania Harry'ego z Dementorami, gdy te zawsze próbują urwać mu ziapę. Tragedia totalna xD

Na razie, też tylko tyle ;d
zapodaj.net/images/edba268d6e942.png


Always


zapodaj.net/images/c4ff56e394964.jpg
 
Prefix użytkownikaMala Czarna
alette napisał(a):

Hyhyhy moja lista nieudanych momentów jest baaardzo długa ;p Ale na razie tylko kilka

1. Najbardziej żałosne scena - Ginny wiążąca sznurówki Harry'emu. Przykro mi to powiedzieć, ale po prostu miałam ochotę się zabić, jak to zobaczyłam. Nie wiem jak można w ogóle uznać to za romantyczne. Dla mnie to wyglądało jakby Potter był upośledzony, a ona jego niewolnicą. A innym nasunęły się bardziej śmiałe skojarzenia.

2. W ogóle każda scena "miłosna" między Harrym a Ginny sprawiała, że chciało mi się płakać ze śmiechu lub złości. Jak karmi go ciasteczkiem, jak wstaje gdy pojawiła się na przyjęciu i właściwie wszystko.

Dzięki Bogu nie jestem jedyna. Strasznie lubię tą dwójkę w książkach, ale to co z nimi zrobili w filmach to jest jakaś masakra. Płakać mi się z żalu chciało za każdym razem jak musiałam ich oglądać.
 
Prefix użytkownikaAlette
Może dialog rzeczywiście nie najlepszy, ale podobała mi się ta scena. Harry zachował się jak należy w przeciwieństwie do tego co napisano w książkach. On jakoś nigdy tej Hermiony nie potrafił pocieszyć, co dla mnie było szczytem jego jakiejś ciamajdowatości...


No może i tak - ale same słowa, które padały były ciut żałosne. W ogóle te sprawy bardziej emocjonalne wychodziły im słabo, ale może to wina Daniela... jak to ktoś powiedział - jest równie drewniany, jak jego różdżka. Dlatego dla mnie ta scena była po prostu słaba.

Ja uwielbiam scenę ze wspomnień Snape'a ;< To była pierwsza scena w serii, która wzruszyła mnie do łez. Co prawda nie doszukiwałem się tam jakichś szczegółów, które Ty dostrzegasz i psują Ci nastrój, no ale właśnie, dla mnie nie mają one znaczenia.


No mnie się podobała sama rozmowa między Albusem a Severusem - tutaj faktycznie poczułam się wzruszona (chociaż to bardziej przez muzykę)... natomiast jak napisałam - nie lubię jak się dodaje nadmiar takich ckliwych sytuacji. Dlatego drażniło mnie to karmienie ciasteczkiem, udawany płacz Harry'ego (a raczej Daniela) i wizyta Snape'a w Dolinie Godryka. Po prostu nie kleiło się to do siebie. Z resztą dla mnie to takie naruszanie nietykalności - przyszedł i tulił sobie Lily, która nawet nie mogła zaprotestować, bo nie żyła. Masakra.

Jak dla mnie okropne są też wszystkie spotkania Harry'ego z Dementorami, gdy te zawsze próbują urwać mu ziapę. Tragedia totalna


No dla mnie to też wyszło masakrycznie sztucznie ;p

Strasznie lubię tą dwójkę w książkach, ale to co z nimi zrobili w filmach to jest jakaś masakra.


No właśnie ja też ich lubiłam... właściwie nazwałabym ich przeciwieństwem tej dwójki w filmie. Dla mnie zarówno Ginny jak i Harry byli osobami strasznie hm... emocjonalnymi, wybuchowymi, ciut zarozumiałymi. Ich związek po prostu nie mógł być tak ciapowaty.

Przypomniała mi się jeszcze jedna scena z "Więźnia Azkabanu" -jak Lupin opowiada o matce Harry'ego. Wspomina ją jak swoją jakąś dawną miłość. Nie podobało mi się to.

Z tej samej części - gdy Harry dowiaduje się, że Syriusz zabił jego rodziców. jak się chowa i płacze pod peleryną niewidką... o masakro :<

I generalnie mina, która zniszczyła cały pojedynek w siódmej części. Jak Neville zabił tego węża i Harry wiedział, że wygra - ten trumf na twarzy był nie do zniesienia. Ralph ratował całą sytuację.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikanatalia94
Wszystkie momenty ginny/harry, ale najgorszym i tak był ich pocałunek w szóstce. Kiedy mam zły humor i chcę się pośmiać, ta scena jest gwarancją dobrej zabawy. (Te usta Radcliffe'a, o zgrozo :O).
Edytowane przez Prefix użytkownikaXeri dnia 09.03.2014 09:14
http://szafa.pl/profil/ClosetDoor
 
Prefix użytkownikayersinia
No może i tak - ale same słowa, które padały były ciut żałosne. W ogóle te sprawy bardziej emocjonalne wychodziły im słabo, ale może to wina Daniela...

Jaka wina Daniela, przecież on tam w ogóle nie miał żadnej kwestii do powiedzienia :D Tam głównie Hermiona mówiła monolog, Harry tylko słuchał, ewentualnie jedno zdanie powiedział.
Mi tam się ta scena podobała, w książce zawsze irytowałam się, że Harry to taka pierdoła, która nie potrafi pocieszyć przyjaciółki i właśnie zabrakło mi scen takich jak ta i tamta w namiocie (tu niektórzy mnie będą chcieli zlinczować). Zresztą, i Harry, i Ron to takie pierdoły, nie zasługują na taką przyjaciółkę, jak Hermiona. Ona by dla nich wszystko zrobiła, a oni tylko potrafili strzelać na nią fochy. Bo miotła, bo szczur, bo coś tam jeszcze. Hermiona nie jest idealna, ale przyjaciółką potrafi być, za to ile razy by nie płakała, to żaden z nich do niej nie podszedł.
I generalnie mina, która zniszczyła cały pojedynek w siódmej części. Jak Neville zabił tego węża i Harry wiedział, że wygra - ten trumf na twarzy był nie do zniesienia

A mi się właśnie bardzo podobał ten triumf na twarzy, chyba bym nie zniosła, gdyby zrobili tę scenę tak, jakby Harry'emu udało się pokonać Voldemorta przez przypadek. Przecież to samo było w książce po całej rozmowie Harry'ego przez rzuceniem ostatnich zaklęć - on był na 100% pewny, że wygra ten pojedynek, widać to w ostatnim zdaniu, jakie wypowiada, zanim Voldemort rzucił zaklęcie.

Scena z ciastkiem też mi się nie podobała. I sznurówki. W ogóle, uwielbiam te filmy, ale motyw Harry'ego i Ginny totalnie mi w filmie nie pasował. Z jednej strony rozumiem, bo jednak w książce jedynym źródłem naszej wiedzy o uczuciach Harry'ego były te cał opisy o potworze w piersiach, które strasznie mnie irytowały, nie było scen między nimi, które mogłyby dać do myślenia, że coś do siebie czują, więc w filmie musieli coś wtrącić nowego, żeby w ogóle człowiek zaczął się domyślać, ale niestety te wtrącone sceny nie były najlepsze. Podoba mi się to, że ta dwójka się zeszła razem (niektórzy wolą na miejscu Ginny Hermionę, czego ja z kolei nie rozumiem), ale w książce widać idealnie dlaczego do siebie pasują, a w filmie ten temat jest strasznie spłycony.
 
Prefix użytkownikaPortugas
Dla mnie najgorsza była scena kiedy Harry w pierwszej części w komnacie tajemnic krzyknął "Ginny" kiedy ją zobaczył tam nie było żadnych emocji. Ogólnie wszystkie sceny miłosne między Harrym a Cho Chang i Ginny były beznadziejne jezykP
kocham juliettę115


Przez pomyłkę zrobiłem to specjalnie.


oi62.tinypic.com/35lvi50.jpg
Ach, ta Łapka Love


i58.tinypic.com/24dr61t.png

fc03.deviantart.net/fs71/i/2013/051/6/3/clementine_from_the_walking_dead_the_game_by_dorimacus-d5luis8.jpg


Portugas - jedyny użytkownik, na którego ma oko nawet Krico Cwaniak
Wszyscy jesteśmy żyrafami, które urodziły się nad przepaścią :zyrafa:
~ Nior ^^




fc01.deviantart.net/fs70/f/2012/247/5/a/the_walking_dead_video_game___facebook_cover_by_enveedesigns-d5dm6t3.png


i.imgur.com/SYhANSm.png
 
GotujJajkaZPortem.com
Prefix użytkownikaAlette
Harry tylko słuchał, ewentualnie jedno zdanie powiedział.


Dla mnie wystarczy, że on jest w tym filmie i już uważam go za zepsuty ;p

Harry to taka pierdoła, która nie potrafi pocieszyć przyjaciółki i właśnie zabrakło mi scen takich jak ta i tamta w namiocie (tu niektórzy mnie będą chcieli zlinczować). Zresztą, i Harry, i Ron to takie pierdoły, nie zasługują na taką przyjaciółkę, jak Hermiona.


Absolutnie się z tym nie zgadzam. Akurat w książce ta przyjaźń jest tak wyidealizowana, że nie wiem, co można jej zarzucić. Bo nie potrafi prawić sztucznych monologów? Dla mnie to nie jest wyznacznikiem.

Wiele osób nie potraci pocieszać, ja z resztą też nie. Mogę słuchać, udzielić rady, ale bycie emocjonalnym wsparciem mnie przerasta. Sama nie znoszę, jak ktoś mnie obejmuje, więc taka forma pomocy mnie drażni. Czy to czyni ze mnie pierdołę?

Z resztą spróbuj się postawić na jego miejscu... ja byłam w takiej sytuacji. Jak ma pocieszyć przyjaciółkę, która została zraniona przez jego przyjaciela? Przecież musi się jakoś wyśrodkować... Poza tą sytuacją nie przypominam sobie, by Hermiona potrzebowała jakiegoś szczególnego wsparcia, bo niby kiedy?
Czy Harry i Ron nie zasługują na taką przyjaciółkę... bez przesady, przecież zawsze trzymali się razem - gdy ktoś nazwał ją szlamą, gdy ktoś ją atakował... Co do fochów - każdy jakieś strzela, ja też. Miotły? Ona zadziałała za ich plecami. Może to było dla ich dobra, ale nie mniej - ja też bym się wkurzyła. Szczury? Wyobraź sobie sytuację, gdy twoje zwierzątko ginie tylko dlatego, że przyjaciółka ma cię w dupie? Bo jak inaczej nazwać to, że ona ciągle z tym kocurem przyłaziła do ich sypialni.

Także nie uważam, że Hermiona była zła czy coś... ale nie idealna. A demonizowanie zachowania Harry'ego czy Rona jest nikomu niepotrzebne. Bo tak naprawdę nie mam im wielu rzeczy do zarzucenia. Nie zrobili w sumie nic, co każdy, normalny człowiek by nie robił.

Przepraszam, że tak chaotycznie, ale w sumie piszę na raty ;p

A mi się właśnie bardzo podobał ten triumf na twarzy, chyba bym nie zniosła, gdyby zrobili tę scenę tak, jakby Harry'emu udało się pokonać Voldemorta przez przypadek.


Nie... to było żałosne. I wcale nie chodzi o to, że Harry miał go pokonać przez przypadek. Ale wyraz twarzy mógł mieć inny - trochę zacięcia, pewności siebie. A on miał minę w stylu - "woooow, udało mi się, jaki jestem zajebisty!" Zepsuło wszystko... bleee

jednak w książce jedynym źródłem naszej wiedzy o uczuciach Harry'ego były te cał opisy o potworze w piersiach, które strasznie mnie irytowały, nie było scen między nimi, które mogłyby dać do myślenia, że coś do siebie czują, więc w filmie musieli coś wtrącić nowego, żeby w ogóle człowiek zaczął się domyślać


Ale to było strasznie żenujące. Można myśleć właśnie, że pozostawiono im pole do popisu i powinno im to wyjść dobrze. A wyszło beznadziejnie.

Może w książce nie opisywano dokładnie relacji Harry-Ginny, ale z pewnością dokładnie opisano ich charakter, osobowość. Sama scena po meczu, gdy się pocałowali, była naładowana optymizmem i jakąś taką energią. Ona powinna dać do myślenia reżyserowi, który wolał zrobić z nich ciepłe kluchy.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikayersinia
Nie... to było żałosne. I wcale nie chodzi o to, że Harry miał go pokonać przez przypadek. Ale wyraz twarzy mógł mieć inny - trochę zacięcia, pewności siebie. A on miał minę w stylu - "woooow, udało mi się, jaki jestem zajebisty!" Zepsuło wszystko... blee[/qoute]
To my chyba inaczej odbieramy emocje, bo ja tam właśnie widziałam pewność siebie :D
[qoute]Sama scena po meczu, gdy się pocałowali, była naładowana optymizmem i jakąś taką energią.

Nawet nie wyobrażasz sobie, jak bardzo żałowałam, że tej sceny nie ma w filmie. W książce była świetnie opisana, nie mogłam się doczekać, żeby ją zobaczyć w filmie, a tu o - jakaś scena całkowicie statyczna. No i osobowości - niestety Ginny filmowa i książkowa to dwie zupełnie inne postacie. Nie mam tu pretensji do Bonnie, raczej do twórców, że nie dali jej pola do popisu.
Ale to było strasznie żenujące. Można myśleć właśnie, że pozostawiono im pole do popisu i powinno im to wyjść dobrze. A wyszło beznadziejnie.

No wiem właśnie.

Co do Hermiony - samo trzymanie się razem nie wystarcza. Przyłażenie z kotem do pokoju - zgadzam się, też bym co najmniej zrobiła krzywdę takiej osobie. Co do miotły - klasyczny przypadek, kiedy ktoś z troski o życie/zdrowie przyjaciela naraża własną przyjaźń. Coś w stylu "lepiej, żeby nasza przyjaźń na tym ucierpiała, niż żeby tobie stała się krzywda". Ja to naliczam na plus.

Poza tą sytuacją nie przypominam sobie, by Hermiona potrzebowała jakiegoś szczególnego wsparcia, bo niby kiedy?

No teraz nie podam argumentów, bo cała seria została w domu, w każdym razie takie było moje ogólne wrażenie po lekturze książek.

Co do wsparcia - przecież nie musi jej zaraz strzelać porad psychologicznych. Wystarczy, jak - tak jak w filmie - usiądzie z nią na schodach i da jej się wyżalić, po prostu będzie przy niej. Sama nie umiem pocieszać, moje wsparcie ogranicza się do wysłuchiwania i uważam, że często to wystarczy. Na pewno jest lepsze, niż zostawić kogoś samego, niech sobie płacze.
Jak ma pocieszyć przyjaciółkę, która została zraniona przez jego przyjaciela?

Ja bym to rozegrała mniej więcej tak: "słuchaj, lubię X, to mój przyjaciel, ale w stosunku do ciebie zachował się jak dupek". Czy coś w tym stylu. No i wyżej wspomniany dupek dowiedziałby się też ode mnie co o tym myślę.

Więcej nie piszę, bo muszę się uczyć, a na ten temat można dłuuuugo ;)
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.18