Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Wkurza Cię to?
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 01.06.2013 21:53
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
Czy wkurza was to, że ludzie, którzy nie mieli styczności z Harrym Potterem wyrażają swoje opinie o nim Mnie osobiście bardzo to denerwuję. Nie raz wspominałam, że filmy są do kitu - poskracane, niektóre momenty wymyślone, brak pojedynczych postaci, szary i smutny. Film nie oddaje w pełni tych samych uczuć, wrażeń, emocji co książka więc jedynie co mogą krytykować to reżysera. "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
GinewraWesley |
Dodany dnia 19.06.2013 15:46
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 2 Postów: 12 Dom: GryffindorPunkty: 239 Ranga: Pogromca chochlików Data rejestracji: 16.04.13 |
Też mnie to wkurza i to bardzo. Jak ktoś kto nie czytał Harry'ego może wygłaszać opinie na jego temat? no jak?????? Nie rozumiem tego! Taki naprzykład Łukasz z mojej szkoły to zawsze mnie krytykuje kiedy mnie widzi z Harrym. Czepia się że prawie nie czytam innych książek tylko cytuję ''POTĄBANEGO POTTERA"". Nooooooo!!!! ;/ Ma oczy zielone jak pikle z ropuchy
Jego włosy są czarne jak tablica. O, gdyby moim został, bohater mych snów, Służyłabym mu jak diablica. Obojętność i lekceważenie często wyrządzają więcej krzywd niż jawna niechęć. |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 19.06.2013 17:01
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Mnie też to wkurza. Zwłaszcza jeśli ktoś obejrzał jeden film (nie przeczytawszy ani jednej książki) i już uważa się za znawcę HP, a tak naprawdę g*wno wie. Opinia kościoła w ogóle mnie nie obchodzi. Jestem ciekawa kogo by mohery powiesiły, gdyby mogły powiesić tylko jednego: księdza, który w 1 klasie gimnazjum puścił nam horror (nie pamiętam tytułu, ale była tam kobieta, która w wyniku wypadku poroniła, a potem okazało się, że nadal jest w ciąży), czy katechetkę, która w 2 gim puściła nam Czarę Ognia pod koniec roku. Niestety nie dokończyliśmy jej, bo na ostatniej lekcji musieliśmy czytać durnego Małego Gościa. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 16.10.2013 02:35
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Oczywiście ja mnie również to delikatnie mówiąc wkurza. Ale w ogóle mam takie zdanie, że jeśli ktoś nie ma o czymś zielonego pojęcia to albo niech przestanie wygłaszać na 'forum' swoje 'opinie'. Cóż to za opinia, jeśli nie wie się o czym się mówi... Mnie pozycja kościoła w sprawie HP jakoś nie interesuje. Niestety zdarzało mi się czytać artykuły, w których to wszechwiedzący księża i nie tylko wysnuwali przedziwne teorie. ;< Nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 15.04.2014 00:56
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Wszyscy tu zgromadzeni wiemy, że Harry dłuugo pozostanie nam w pamięci, ciągle będziemy zaglądać do jego książek i opowiadać jego przygody synom i wnukom. Księża też delikatnie mówiąc nie przepadają za Harrym Potterem, a na pewno nie czytali ani jednej książki. Serio ? Mi tam umyka z pamięci powolutku. Nie mam zamiaru ciągle zaglądać. Starczyło mi już przeczytanie serii kilkakrotnie. Uważam, że to i tak nadto. Nie będę miał synów ani wnuków ;p. Znam duchownych, którzy całą serię przeczytali, i co ? Ten temat jest strasznie agresywny ---> tak go odbieram. Czego ma mnie wkurzać, że komuś się nie podoba. Albo, że ktoś uważa, że się HP skończył ? Ma prawo do własnego zdania. Wiele jest takich osób, które już dały sobie spokój z sagą, a na portalach tego typu niekoniecznie są z powodu młodego czarodzieja. Wszystkich mógł tu Potter zgromadzić, ale wątpię czy tak sam mocno też trzyma. Znam książki, filmy, nawet niektóre gry, i co dalej. W kółko to samo czytać ? Uwsteczniać się ? Świat na HP się nie kończy. Zmieniają się pory roku, mody, to i zainteresowanie powieściami Rowling będzie spadać. Tu oficjalnie jest zarejestrowanych 30 tys. osób. Jednak ile wchodzi ? Ile się w ogóle udziela ? Trzeba zrozumieć, że stosunek może zmieniać się wraz z wiekiem, sytuacjami życiowymi, zajęciami, pracą, zwyczajnym brakiem czasu. Poza tym coś się wypaliło - ten żar jeszcze się tli, ale chyba niebawem zupełnie przygaśnie. Nie ma specjalnego podmuchu, żeby rozżarzyć dawne ognisko. HP nigdy nie będzie dla mnie tym samym czym był w LO, gdy czytałem po raz pierwszy Zakon Feniksa. ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 15.04.2014 01:50
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
mniszek_pospolity napisał(a): Ten temat jest strasznie agresywny ---> tak go odbieram. Czego ma mnie wkurzać, że komuś się nie podoba. Nie zrozumiałaś pytania. Chodziło o to, czy denerwuję Cię jeśli ktoś psioczy na temat, na który nie ma pojęcia. W sensie obejrzał jedną część, przeczytał pierwszy tom i wypowiada się na temat całej sagi. Albo, że ktoś uważa, że się HP skończył ? Ma prawo do własnego zdania. Wiele jest takich osób, które już dały sobie spokój z sagą, a na portalach tego typu niekoniecznie są z powodu młodego czarodzieja. Wszystkich mógł tu Potter zgromadzić, ale wątpię czy tak sam mocno też trzyma. Znam książki, filmy, nawet niektóre gry, i co dalej. W kółko to samo czytać ? Uwsteczniać się ? Świat na HP się nie kończy. Zmieniają się pory roku, mody, to i zainteresowanie powieściami Rowling będzie spadać. Tu oficjalnie jest zarejestrowanych 30 tys. osób. Jednak ile wchodzi ? Ile się w ogóle udziela ? Uwsteczniać się? A z jakiej racji ktoś kto jest zachwycony jakimś uniwersum uwstecznia się? Czytając czy tam słuchając ciągle Bilblii też się uwsteczniamy? Z tego co pamiętam (mogę się mylić) przez cały rok przerabia się w kościele całe Piso Święte... No i nie sądzę, że zainteresowanie HP zacznie spadać. To, że ktoś się nie udziela na jakimś portalu związanym z daną tematyką, nie znaczy, że go to nie fascynuje. Władca Pierścienie cały czas jest na topie, więc nie wiem czemu HP nie miałby być. Bardzo nie lubię gdy ktoś ocenia coś czego nie zna, tyle mam do powiedzenia w odniesieniu do tematu. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 15.04.2014 02:16
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Nie zrozumiałaś pytania Zrozumiałem jak już ;p. W dalszej części mamy podany przykład chłopaka, który przeczytał wszystkie części. A co mi do tego, że ktoś sobie psioczy. Nie wkurzam się, szkoda nerwów. Czytając czy tam słuchając ciągle Bilblii też się uwsteczniamy? Z całym szacunkiem, ale dla mnie Harry Potter a Biblia to są zupełnie inne półki. Ja bynajmniej nie będę stawiać w jednej linii książki o tematyce fantastycznej z Pismem św. Ile razy można te 7 tomów czytać ? Ja Księcia Półkrwi przerobiłem 9 razy. To chyba sporo. No sorry, ale nie mam najmniejszego zamiaru czytać po raz 10 i 11 - to mi zbrzydło, i tyle. Skończyło się. Z tego co pamiętam (mogę się mylić) przez cały rok przerabia się w kościele całe Piso Święte... Skąd takie coś ? Mylisz się. W żadnym wypadku nie ma "przerabiania" ( też dziwna nieco nazwa ) Pisma Św. w ciągu roku. Podczas czytań i Ewangelii mamy bardzo często zaledwie fragmenty. Gdyby tak chcieć wszystkie Księgi Starego Testamentu na każdej Mszy czytać, to zajęłoby to lata. Albo liturgię trzeba by przedłużać niemiłosiernie. Z moich obserwacji jasno wynika, że zainteresowanie spada. Może ktoś ma inne doświadczenia. Z samym czytaniem jest problem niekiedy. Dla mnie HP to nie fenomen - ja tej "Pottermanii" już dawno nie odczuwam. I prawdę mówiąc nawet nie wiem kiedy to się skończyło. A temat moim zdaniem sprawia wrażenie 'agresywnego' ( O!! Mohery też pewnie nas by popowieszały na różańcach) W mojej klasie, tylko ja i dziewczyna, której nie lubię jak ************ i ******. Po co tyle jakiejś nagonki...Już by ktoś miałby wieszać - na różańcach w dodatku. Każdy ma inne odczucia. ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 15.04.2014 11:11
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Podczas czytań i Ewangelii mamy bardzo często zaledwie fragmenty. No właśnie, są to fragmenty. Co rok te same. Z moich obserwacji jasno wynika, że zainteresowanie spada. Może ktoś ma inne doświadczenia. To chyba faktycznie masz inne doświadczenie, bo skoro ciągle działają strony o tematyce HP (choćby ta, nie powiesz chyba, że HPnet wymiera). To że nie mówi się na okrągło o HP, to nie znaczy, że zainteresowanie spadło. O Władcy Pierścieni też nie mówi się bez przerwy, a wciąż ma wielu fanów. Po co tyle jakiejś nagonki...Już by ktoś miałby wieszać - na różańcach w dodatku. Każdy ma inne odczucia. Ja tu nie widzę żadnej nagonki. Dla mnie nagonkę to robi kościół widząc szatana w coraz to różniejszych rzeczach. Był już HP, Hello Kitty, My Little Pony, ostatnio klocki lego. Tylko czekać aż uznają Kubusia Puchatka za dzieło szatana. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 15.04.2014 11:32
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Tak na marginesie: moim zdaniem w kościołach powinno się czytać całą Biblię (a niech zajmie to i dwa lata), łącznie z fragmentami o gwałtach i innych zbrodniach. Żeby wszyscy mieli jasność... Co ciekawe - jak kiedyś byłam w kościele, to akurat czytali fragment o tym, jak Bóg mówi, że każdy jego wyznawca musi mieć w nienawiści matkę swoją i ojca swojego. I jakoś nikogo to nie oburzyło! Wniosek? Ludzie przetwarzają w żaden sposób tego, co tam słyszą, tylko udają, że słuchają, byle odbębnić. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 15.04.2014 12:30
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Ja jestem wręcz przykładem agresywnie niewierzącego i nie podoba mi się co tutaj piszecie. Potwierdzam słowa Mikasy, że kościół sobie wybiera fragmenty, a ludzie i tak nie zwracają uwagi co on tam mówi z ambony. OBRZYDLIWE. Ja tu nie widzę żadnej nagonki. Dla mnie nagonkę to robi kościół widząc szatana w coraz to różniejszych rzeczach. Był już HP, Hello Kitty, My Little Pony, ostatnio klocki lego. Tylko czekać aż uznają Kubusia Puchatka za dzieło szatana. Kubuś to zwykły Gender ;p W oryginale dziewczynka, a u nas facet! Wszystko jasne! Uwsteczniać się? A z jakiej racji ktoś kto jest zachwycony jakimś uniwersum uwstecznia się? Popieram Ulę. To jest utwór literacki z literatury współczesnej. Jeden z najwybitniejszych jej przykładów - mało tak dobrych książek powstaje. Nie widzę różnicy między ciągłym czytaniem Harry'ego, a Pana Tadeusza. To my tworzymy teraz historię i za 100 lat będą mówić o tym, że akurat ta powieść była szalenie popularna wiele lat. Czemu nie mam być częścią historii skoro sprawia mi to dodatkową przyjemność?! Zwłaszcza, że to przecież nie jest tak, że człowiek zamyka się i czyta je w koło. Równocześnie studiujemy, czytamy inne rzeczy. Dorastając poznajemy też na nowo książkę i znajdujemy w niej wiele rzeczy niedostrzegalnych dla dziecka. Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 15.04.2014 13:08
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
No właśnie, są to fragmenty. Co rok te same. Ale co w tym złego ? Znasz na pamięć którąś z Ewangelii np ? Poza tym wybaczcie, ale lektura Słowa Bożego jest dla katolika również formą modlitwy - tak zwanym lectio divina . To chyba faktycznie masz inne doświadczenie, bo skoro ciągle działają strony o tematyce HP No działają. A czemu miałyby przestać działać ? Coś mi się wydaje, że kilka lat temu ( np. przed wydaniem IŚ ) było troszkę większe zainteresowanie mimo wszystko. Widzę u rozmaitych dzieciaków, że mają gdzieś HP, i setki innych ludzi, których spotykam niemal codziennie. Nikt nie mówi o HP> Ja porównuję z tym czego byłem świadkiem. Jak młodzież w drodze do szkoły autobusem czytała namiętnie książki, jak snuło się milion teorii, jak dzieliło się teoriami, przemyśleniami, jak zwiastuny pojawiały się przed premierami filmów, gdy na rynek wchodziły gry itd. Tego nie widzę - a nie mieszkam w lesie na bagnie. Poza tym co do tego wkurzania. Miliony ludzi zabiera głos na tematy, o których nie ma bladego pojęcia. Ilu ekspertów od polityki mamy - a spytać już o program gospodarczy, to cisza...Ilu ludzi wie jak wyleczyć grypę, wypowiada się o aborcji itd. a sama nie ma z tym styczności. Trzeba przywyknąć, że w społeczeństwach są 'wszystkowiedzący'. Z drugiej strony to nie uważam też, że że aby wypowiadać się o HP, to trzeba mieć wszystkie tomy przeczytane po 5 razy, a filmy obejrzane - że trzeba być ekspertem w dziedzinie powieści pani Rowling. Ktoś może sobie wyrobić zdanie po jednym tomie : magiczny chłopiec, dobry pan Dumbledore, zły pan Voldemort, czary mary - to naprawdę nie jest jakaś artystyczna głębia i nie wiadomo jaki majstersztyk. Napisana książka dla młodzieży, która podbiła serca wielu, ale nie wszystkich. O Władcy się nie wypowiem, bo nie czytałem. Tylko filmy widziałem. Dla mnie nagonkę to robi kościół widząc szatana w coraz to różniejszych rzeczach Kościół nie robi żadnej nagonki. To, że pojedynczy kapłan coś powie, to nie znak, że jest to stanowisko całego Kościoła. Słyszałaś, żeby Ojciec Święty Franciszek chociaż napomknął coś o HP ? Nie, bo to bajeczka dla dzieci i czysta fikcja - w gruncie rzeczy. Doskonale wie, że dla ludzi wierzących HP nie zastąpi Pisma św. A jak ktoś się już tak codziennie natyka na księdza, który starszy go HP< to może niech porozmawia. http://www.koscio...6145848725 - i ten artykuł pokaże. Czytanie HP nie jest grzechem - koniec kropka. Odnoszę wrażenie, że to właśnie niektórym fanom bardzo brakuje tego, żeby duchowni za każdym razem krytykowali HP. Mieliby doskonały pretekst do nie chodzenia do kościoła np. "to zabija moją indywidualność" - i recepta gotowa. Dlatego powtarza się jak mantry fragmenty audycji z RM sprzed 10 lat - i cytuje Natanka, który jest poza Kościołem. I tak ludzie robią swoje w myśl zasady :"ksiądz na ambonie truje, cała reszta nie smakuje" - w gruncie rzeczy za przeproszeniem ludzie mają wywalone na to co ksiądz mówi - kto przestrzegał przyrzeczenia z I Komunii, że nie tknie alkoholu do 18 roku życia, czy nie zapali papierosa - ja nie znam takich ludzi. Znam za to takich, którzy żyją w konkubinatach, mają odmienne zdanie co do antykoncepcji, seksu przedmałżeńskiego, i wielu innych spraw. A kwestia HP, to nie żaden dogmat. Paradoksalnie, to nie z kościoła słyszę, o szkodliwości HP, tylko na takich stronach - ale jak nie słuchacie i tak, to co was to obchodzi ? Róbcie swoje. Czy ktoś was zmusza czy co ? Człowiek i tak robi, to co uważa, za słuszne, a nie to co ksiądz powie. Problem chyba w tym, że mamy tu do czynienia z fanatyzmem 'potterowym' - jak ktoś się ośmieli coś powiedzieć o tej książce nie tak, to od razu atak szału i publiczne linczowanie. "A ten klecha gadał to i to, a to głupie mohery, a HP jest wspaniały" Tak na marginesie: moim zdaniem w kościołach powinno się czytać całą Biblię (a niech zajmie to i dwa lata), łącznie z fragmentami o gwałtach i innych zbrodniach. Zajęłoby z pewnością więcej niż dwa lata. Jednak spójrz chociażby na Księgę Liczb, Księgę Kapłańską, na Powtórzonego Prawa. Naprawdę chciałabyś czytać ile wołów kto składał w ST. Jest mowa o zbrodni : Ukrzyżowanie chociażby, śmierć na krzyżu, niesprawiedliwy wyrok, przypowieść o Panu i winnicy, o wymordowaniu przewrotnych robotników, o morderstwie i męczeńskiej śmierci św. Szczepana, o rzezi niewiniątek, o ścięciu Jana Chrzciciela. itd. itp. Ja jestem wręcz przykładem agresywnie niewierzącego To się zwie antyklerykalizm. Bo wątpię czy weszłabyś do meczetu w Warszawie i zaczęła obrażać muzułmanów, i mówić coś o Koranie czy naukach imamów. Ja znam ateistów, bo ateizm to światopogląd. I tacy ludzie bez żadnej zawiści potrafią rozmawiać i wymieniać poglądy, a nie ośmieszać ludzi wierzących i non stop psioczyć na Kościół. To nie jest ateizm, a właśnie antyklerykalizm. Rodzaj fanatyzmu opartego na nienawiści do Kościoła i katolików. Nie widzę różnicy między ciągłym czytaniem Harry'ego, a Pana Tadeusza. A ja widzę. Bo moim zdaniem Pan Tadeusz, to klasyka i bajka o chłopcu z blizną latającym na miotle do pięt mu nie dorasta. Ale szanuję, że ktoś tak wysoko ceni HP za walory literacko-artystyczne. To my tworzymy teraz historię i za 100 lat będą mówić o tym, że akurat ta powieść była szalenie popularna wiele lat. No ja niestety takiej pewności nie mam. Uważam, że za 100 lat właśnie Pan Tadeusz nadal będzie lekturą a nie HP... ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 15.04.2014 13:47
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
No ja niestety takiej pewności nie mam. Uważam, że za 100 lat właśnie Pan Tadeusz nadal będzie lekturą a nie HP... To, że coś jest lekturą, to nie znaczy, że jest popularne. Myślisz, że ile dzieci/nastolatków przeczytałoby Pana Tadeusza, Potop, Nad Niemnem itp., jeśli to nie byłyby lektury i nie mieliby przymusu? Gdybym ja nie obejrzała ekranizacji Pana Tadzia, to nie wiedziałabym o co w nim chodzi, bo książka strasznie usypia. Choć ją też przeczytałam, ale w ten sposób, że codziennie w szkole czytaliśmy po jednej księdze, bo potem była kartkówka z treści lub streszczenie trzeba było napisać. W ten sposób nic nam się nie mieszało. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 15.04.2014 14:05
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Mniszku przecież to jest oczywiste, że będzie on popularyzowany. Na każdym kierunku filologicznym masz podział na epoki. W końcu dochodzisz do literatury współczesnej. W przyszłości będzie tak samo. W każdej epoce masz inne dzieła literackie i to, że są one współczesne nie znaczy, że gorsze! W tej chwili żyjemy w czasach fantastyki. Ale przecież to nie będzie trwało już zawsze. HP już w tej chwili jest lekturą szkolną tak na marginesie. Za 100 lat będzie pewnie na równi z innymi dziełami - po prostu JAK PODKREŚLAM jako dzieło naszej epoki Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 15.04.2014 16:01
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
To nie jest ateizm, a właśnie antyklerykalizm. Rodzaj fanatyzmu opartego na nienawiści do Kościoła i katolików. To, że ktoś się nie zgadza z nauką Kościoła i wypowiedziami księży, które słyszy w telewizji, czy jak pójdzie na Wielkanoc na mszę - nawet jeśli nie są głosem całego Kościoła - nie oznacza, że jest fanatykiem i nienawidzi katolików. Więc nie do końca rozumiem, dlaczego to przedstawiasz w taki sposób. Jeżeli ktoś się czepia Kościoła i sam nie bardzo wie dlaczego, tylko po prostu mu się nudzi, to jest idiotą, ale jeżeli ma argumenty i wie, co go w instytucji razi, to nie widzę powodu, żeby go nazywać zaraz nienawistnym fanatykiem. No ja niestety takiej pewności nie mam. Uważam, że za 100 lat właśnie Pan Tadeusz nadal będzie lekturą a nie HP... No możliwe, ale to, że jakaś książka jest lekturą szkolną, jeszcze nie przesądza o jej wielkiej wartości. Ja Mickiewicza nie cierpię i czytanie Dziadów, czy Pana Tadeusza było dla mnie katorgą i nie czuję się jakoś szczególnie uboga ani językowo ani duchowo, że się nie zagłębiałam w lekturę. O wiele bardziej wartościowa jest dla mnie literatura współczesna i nie mam tutaj na myśli wcale Harry'ego Pottera, bo nie uważam, żeby ta książka była popisem literackiego kunsztu. Co do głównego pytania tematu... Nie wiem, czy mnie to wkurza, bo się raczej nie spotkałam z jakimiś krytycznymi uwagami, moi znajomi poza dwiema koleżankami serii nie czytały. Ktoś tam nie cierpi i nie będzie czytał, ani oglądał, ale nie oburzam się na to, bo co mnie w to w sumie obchodzi? Jeżeli już coś mnie irytuje, to sezonowcy, ale nie osoby, którym się HP nie podoba, albo nie przeczytają "bo nie". Nie to nie, ich strata ; p. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 15.04.2014 17:14
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Napiszę kilka słów od siebie ; ) Czy wkurza was to, że ludzie, którzy nie mieli styczności z Harrym Potterem wyrażają swoje opinie o nimPytanie Na przykład- obejrzą film, np. Komnatę Tajemnic, a wychodząc z Kina krytykują go przezwiskami itp. Wkurza mnie, pewnie. W ogóle teraz nastała taka moda na "jak śmiesz lubić coś, czego ja nie lubię". Oczywiście rozumiem to, że komuś Potter może się nie podobać, a pewnie. Mnie też sporo rzeczy w gust się nie wpasowuje, ale jakoś nie czuję potrzeby, by bez przerwy to krytykować. HP będzie zawsze jakąś częścią mojego dzieciństwa i nic tego nie zmieni. Opinia kościoła w ogóle mnie nie obchodzi. Jestem ciekawa kogo by mohery powiesiły, gdyby mogły powiesić tylko jednego: księdza, który w 1 klasie gimnazjum puścił nam horror (nie pamiętam tytułu, ale była tam kobieta, która w wyniku wypadku poroniła, a potem okazało się, że nadal jest w ciąży), czy katechetkę, która w 2 gim puściła nam Czarę Ognia pod koniec roku. Nie wpadałabym tutaj w przesadę. Wredne baby szukają sobie towarzystwa wrednych bab i to akurat nie ma wiele wspólnego z Kościołem. Mohery - zaściankowość, dewocja i po prostu starość. Co ma niby z nimi zrobić Kościół? Zakazać babciom wstępu do świątyni? Tak na marginesie: moim zdaniem w kościołach powinno się czytać całą Biblię (a niech zajmie to i dwa lata), łącznie z fragmentami o gwałtach i innych zbrodniach. Żeby wszyscy mieli jasność... Z tym akurat się nie zgadzam. Biblię to może sobie każdy sam we własnym zakresie przeczytać - można ją kupić w sklepie czy też wypożyczyć z biblioteki. Natomiast w Kościele szukamy jakiegoś szeroko rozumianego sacrum. Dobry ksiądz powinien czytać Pismo Święte po to, by pomóc je pospólstwu zinterpretować. Kapłan pokazuje nam drogę wiary, dobra, która zbliża nas do Boga. A raczej tak by było, gdyby Kościół wyglądał tak, jak ja bym chciała. Nie widzę różnicy między ciągłym czytaniem Harry'ego, a Pana Tadeusza. To my tworzymy teraz historię i za 100 lat będą mówić o tym, że akurat ta powieść była szalenie popularna wiele lat. Czemu nie mam być częścią historii skoro sprawia mi to dodatkową przyjemność?! No raczej nie porównałabym Pana Tadka z Harrym ;p Przede wszystkim mamy tutaj zupełnie inną grupę odbiorców. Mickiewicza powinno czytać się w liceum, dzieło JKR w podstawówce. No i poza tym można "Pana Tadeusza" nie lubić, ale to jest (i nikt mi nie powie) wybitne dzieło w naszej polskiej literaturze. Dla mnie wyrzucenie tej książki z kanonu lektur byłoby zwykłym upadkiem polskiego szkolnictwa. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
_raven_ |
Dodany dnia 15.04.2014 17:14
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 2 Postów: 432 Dom: HufflepuffPunkty: 3314 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 11.04.13 |
Pierwszy post położył mnie na łopatki. Serio, trzeci raz zaczynam pisać tego posta i nadal nie wiem, jak zacząć ![]() Po pierwsze, założyciel tego tematu dał niezły popis mało bystrego fanatyzmu. "Musisz to lubić, a jak nie lubisz, to masz w pysk". Dżizas... Czy wkurza was to, że ludzie, którzy nie mieli styczności z Harrym Potterem wyrażają swoje opinie o nimPytanie Na przykład- obejrzą film, np. Komnatę Tajemnic, a wychodząc z Kina krytykują go przezwiskami itp. No, jak ktoś ogląda "Komnatę Tajemnic", to to już raczej jest styczność z HP. Właśnie poprzez film. Krytykowanie filmu przezwiskami (serio? ) to po prostu wyrażenie opinii, jeżeli komuś się nie podoba, to nie widzę powodu, dla którego miałby chwalić film. Wszyscy tu zgromadzeni wiemy, że Harry dłuugo pozostanie nam w pamięci, ciągle będziemy zaglądać do jego książek i opowiadać jego przygody synom i wnukom. No nie, myślę, że nie wszyscy. Nie traktujmy znowu "Pottera" jak najważniejszej książki na świecie, na której cała ludzkość ma opierać ideologię, a samą Rowling za życia ogłosić świętą. Co do tematu - nie, nie wkurza mnie to, że komuś się "Potter" nie podobał. Fakt, zmusiłam koleżankę do przeczytania "Komnaty Tajemnic", ale tylko do tego. Powiedziałam jej, że jak jej się nie spodoba, to luz, przecież nie wszystkim musi podobać się to samo. Nie mam problemu z akceptowaniem tego, że ktoś ma inne poglądy i nie podziela moich zainteresowań, dlaczego kogoś miałaby wkurzać niechęć do czytania danej książki? Gdyby ktoś ostro jechał po kimś z grona moich bliskich, to ok, będę walczyć, ale na Merlina, to TYLKO książka. Co do stosunku Kościoła, nie rozmawiałam z księżmi o Potterze. Ale w jednej z parafii w mojej miejscowości przez kilka lat proboszczem był egzorcysta. Ostro walczył z wszelkimi objawami satanizmu, również z Potterem (bardziej mnie dotknęło to, że modlił się o nawrócenie uczestników festiwalu w Jarocinie i Przystanku Woodstock, a ja byłam właśnie świeżo po Woodstocku i absolutnie nie czułam się wtedy odwrócona od Boga). Powiedział nawet, że wszystkie tomy HP powinny spłonąć w ogniu piekielnym. Koleżanka mojej mamy wróciła do domu i wrzuciła do pieca dwie nowiutkie książki żeby jej dzieci nie miały styczności z Szatanem. Raczej mnie to rozbawiło, nie wkurzyło. Niech każdy sobie myśli, co chce, dopóki nie wtrąca się w moje życie. ![]() #FinoAllaFine *** But I'm a creep, I'm a weirdo. What the hell am I doing here? I don't belong here. *** ![]() ![]() ![]() WAVE GOODBYE, WISH ME WELL I've become something else Something else, something else, it's just this world |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 15.04.2014 17:20
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Co do fanatyków i Kościoła. No idioci często są fanatykami. Jak nazwać osoby, które wysadzają się w metrze, porywają samoloty, i właśnie bez powodu atakują coś o czym nie mają pojęcia. "Mohery wieszające na różańcach" - konstruktywna krytyka. Nie wiem też po co ktoś chodzi do kościoła, jak się z niczym nie zgadza, i wszytko mu przeszkadza. Ma ateistycznych publicystów, prasę, książki. Nikt nikogo przecież nie zmusza ----> do niczego. Krytyka podparta argumentami tak, ale taka czysta nienawiść do katolików się zdarza, nie mówmy, że nie ma takich ludzi. Ile się słyszy z pogardą wypowiedzianych słów "katol". Ile żartów o Janie Pawle II, bilbordy z 'dzieckiem' - to jest antyklerykalizm. I ci ludzie nienawidzą katolików. Antyklerykałem był funkcjonariusz UB Piotrowski ( na wolności dawno ), który zamordował bł. ks. Jerzego Popiełuszkę. Morduje się chyba z nienawiści a nie miłości. Morderstwo nie jest formą konstruktywnej krytyki. Jednak to nie miejsce na taki temat. No ja nie wiem czy HP jest lekturą. Dawno szkołę mam za sobą. Widocznie nie było to takie huczne wydarzenie, skoro nic kompletnie o tym nie słyszałem. A przymuszanie wiadomo jak się kończy. Słowo "obowiązkowa lektura" skutecznie odstrasza. I główny temat na sam koniec ^^. Znajomi, rodzina, koledzy nie komentują nic, bo dla nich HP to bajka, i tyle. Jeden sąsiad przeczytał do V tomu, potem dał sobie spokój, bo go nudził. I nie wkurza mnie - bo jak pisałem wcześniej musiałbym się wkurzać tak o wszystko. Bo bardzo wielu ludzi mówi o rzeczach, na których się nie zna. Ile takich opinii słyszałem :"Krzyżacy to flaki z olejem, nudne, ale nie czytałem " Miejmy w sobie troszkę tej szumnie brzmiącej wszędzie tolerancji : Komuś się HP może nie podobać, przyjmijmy to do wiadomości. Nie uszczęśliwiajmy ludzi na siłę. To, że nam tu obecnym się saga podoba, to żaden dowód że innym też musi. Ja serię mam za sobą. I nie widzę najmniejszego powodu, żeby do niej wracać. Był okres, że się powieściami Rowling się zachwycałem, ale ten czas bezpowrotnie minął. I wbrew pozorom takich osób, którym Potter się delikatnie mówiąc przejadł jest całkiem sporo. Hejty na HP są tym samym co hejty na Zmierzch, Opowieści z Narni, Czerwonego Kapturka. czy katechetkę, która w 2 gim puściła nam Czarę Ognia pod koniec roku. Niestety nie dokończyliśmy jej, bo na ostatniej lekcji musieliśmy czytać durnego Małego Gościa. A to już w ogóle jakieś kompletne nieporozumienie. To katecheza ma służyć oglądaniu filmów o Harrym Potterze ? W ogóle jakichkolwiek filmów typu fantasy, horrorów, może komedii romantycznych. Czemu nie oglądać na fizyce, chemii, godzinie wychowawczej ? I mieć pretensje o durnego Małego Gościa. To już jest jakieś przerzucanie swoich zainteresowań na grunt szkoły. Jestem za wycofaniem religii ze szkoły. To się mija z celem. Edytowane przez Upadly Aniol dnia 15.04.2014 18:57
![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 21.04.2014 18:12
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
A to już w ogóle jakieś kompletne nieporozumienie. To katecheza ma służyć oglądaniu filmów o Harrym Potterze ? W ogóle jakichkolwiek filmów typu fantasy, horrorów, może komedii romantycznych. Czemu nie oglądać na fizyce, chemii, godzinie wychowawczej ? I mieć pretensje o durnego Małego Gościa. To już jest jakieś przerzucanie swoich zainteresowań na grunt szkoły. Jestem za wycofaniem religii ze szkoły. To się mija z celem. Ona nam puściła CO pod koniec roku. Czyli wtedy, gdy już właściwie nie ma lekcji, a do szkoły chodzi się po to, żeby nie mieć nieobecności. Trudno żebym nie miała pretensji o to, że najpierw puszcza nam film (sama z siebie, my jej o to nie prosiliśmy) i nagle w ostatni dzień czyta nam Małego Gościa, który każdy mógłby sobie kupić i przeczytać, jeśli by chciał. Jak klasie puszcza się film, to się go nie przerywa w połowie. Żeby nie było - ona naprawdę uczyła nas religii. W drugiej klasie pojawiły się kartkówki, sprawdziany itp., czego nie było w pierwszej, w której przeważnie oglądaliśmy filmy niekoniecznie o tematyce religijnej, podczas gdy ksiądz naprawiał sobie szafkę (zaradny ). Samego nauczania religii było bardzo mało. W trzeciej klasie znowu mieliśmy z księdzem, ale już było więcej nauczania religii, sprawdziany, kartkówki, pytania, modlitwy na pamięć i lekcje w kościele (m.in. jak poprawnie klękać, czego chyba do końca życia nie zapomnę, lekcja była po prostu rozbrajająca ), ale to dlatego, że było bierzmowanie. Dlaczego uważasz, że religia jest ważniejsza od chemii czy fizyki? ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 21.04.2014 18:27
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Lepsze to niż oglądanie filmów co lekcję. Od drugiej klasy ani razu nie mieliśmy normalnej lekcji, czyli od czasu gdy nasz proboszcz zaczął nas uczyć. Co tydzień był jakiś film. Aborcja, samobójstwa, narkotyki, aborcja, grzech, aborcja i NIC innego. Do tego dodam, że lekcje mieliśmy raz w tygodniu, bo w czasie odbywania się drugiej, on niby nie miał czasu, ale kasę za to brał ;] Oceniał na podstawie prowadzenia zeszytu i chodzenia do kościoła. Normalnie brawo. Fajnie tylko, że koleżanka, która ze mną zawsze siedziała i z którą mieliśmy w **** jego lekcje, miała na koniec 5 za cycki, a ja 3, bo nie chodziłem do kościoła (wiedział o tym, bo byłem z jego parafii). Religia w szkole to największy bezsens, nie wiem po cholerę to na świadectwie (dzięki niej nie miałem czerwonego paska na koniec ostatniej klasy ;> . ![]() Always ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 21.04.2014 18:34
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Dlaczego uważasz, że religia jest ważniejsza od chemii czy fizyki? Litości...Napisałem, że jeżeli można oglądać na religii filmy fantasy, to czemu nie na godzinie wychowawczej, fizyce czy chemii właśnie. Jak już, to chodzi raczej o stopień równości pomiędzy przedmiotami nauczanymi w szkole. A bardzo często bywa tak, że w szkole sobie ludzie brzydko mówiąc religią mordę wycierają. Pamiętam jak ja na katechezę uczęszczałem. Ludzie sobie kawy przynosili i kanapki ze sklepiku, wychodzili, robili wszystko - to się mija z celem. "A bo, religia do średniej się nie liczy", "A bo to nieważny przedmiot" - a ksiądz prosił tylko, żeby temat zapisać, i coś dyktował. To bezsens. Religia powinna być nauczana tylko w kościele, i tylko dla tych, którzy tego chcą. Bo teraz to woła o przysłowiową pomstę do nieba. Także odpowiadając na twój 'zarzut' wcale tak nie uważam. A na fizyce też w czerwcu taki luz jest, że nauczycielka włącza np. "Titanica" czy jak ? Po prostu zabrzmiało to tak jakbyś miała pretensje do katechetki, że wyłącza cudowny dla ciebie film, a każe czytać strasznego Gościa - który bądź co bądź z religią ma więcej wspólnego niż ekranizacja przygód małego czarodzieja. Idą tym tokiem, że każdy może sobie kupić "Małego Gościa", i przeczytać, to można zapytać po co właściwe czytać lekturę zadaną na październik, jak każdy sobie może ją przeczytać w marcu. Albo po co odrabiać lekcje z historii - jak ktoś zechce, to sobie odrobi za miesiąc. Katechetka jest sobie sama winna. Najpierw włącza bajkę, a potem ją bezczelnie przerywa. Ja bym żądał odszkodowania za krzywdy moralne . Pozwoliła sobie, to niech zbiera żniwo. ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Slytherin

Gryffindor




















































































































Hufflepuff






Ravenclaw


































) to po prostu wyrażenie opinii, jeżeli komuś się nie podoba, to nie widzę powodu, dla którego miałby chwalić film.



). Samego nauczania religii było bardzo mało. W trzeciej klasie znowu mieliśmy z księdzem, ale już było więcej nauczania religii, sprawdziany, kartkówki, pytania, modlitwy na pamięć i lekcje w kościele (m.in. jak poprawnie klękać, czego chyba do końca życia nie zapomnę, lekcja była po prostu rozbrajająca 
