Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Harcerstwo
|
|
monciakund |
Dodany dnia 10.02.2014 21:45
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Nie ma jeszcze takiego tematu, więc zakładam. Może bowiem miał ktoś styczność z przejawem aktywności ruchowej, jakim jest harcerstwo. A wy mieliście z nim styczność? Jeżeli tak, to jakie są wasze odczucia? A jeżeli nie, to czy chcielibyście spróbować? Czekam na odpowiedzi ![]() ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
_Kamyk_ |
Dodany dnia 10.02.2014 22:38
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 314 Dom: HufflepuffPunkty: 4043 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 23.07.13 |
Oj ja miałem i mój kuzyn Moi rodzice wysłali mnie do takiego mini Reality- Show z moim kuzynem (lolus20) Mieliśmy się trochę tam ZAPRZYJAŹNIĆ, ale jak wiecie rodzina to rodzina Było nas 30. Przydzieleni na 2 drużyny I tam wykonywaliśmy zadania harcerskie i MEGEharcerskie. Drużyna, która przegrała wyzwanie to musiała pożegnać jednego członka z drużyny >.< Wojtek (lolus20) typowy anty przyrodnik wyleciał już w 2 zadaniu. Był ze mną drużynie, lecz nie głosowałem na niego. Ja odpadłem jako 19, czyli miejsce 11 Już drużyny były rozwiązane Osoba która wygrała finał zdobyła tytuł MISTRZ HARCERSKI, skuter i forsę Tyle związane ze mną z harcerstwem Ej a może taki MEGAkonkurs dać po Awardsach ;p OTO NAJPRZYSTOJNIEJSZY HPNETOWICZ ![]() CUD! Toph? ![]() ![]() ![]() W Hufflepuffie możesz być kim chcesz, A nie kim musisz być. ![]() jestem Puchonem, więc jestem tylko sobą. Tyle w temacie. Czy to złe? Że jestem sobą? Że nikogo nie udaję? Jestem sobą, a to sztuka. ![]() ![]() "I got my feet kicked up and it's a quarter to four Nothin' to do so I just stare at the floor Well maybe I will try to sneak into the Ravenclaws' place for once 'Cause it seems like such fun and they're just so uptight and I could make excuses But the truth is they'd all probably just blow 'Cause after all I'm just a Hufflepuff, Just a Hufflepuff I try to keep a low profile during the war I'll leave the fighting up to the Gryffindors 'Cause man they sure like to be heroes But not me, you see 'Cause it don't seem like fun and it just seems crazy man, I could make excuses But the truth is they'd all probably just blow 'Cause after all I'm just a Hufflepuff Just a Hufflepuff It's hard to be the outside lookin' in through glass When everyone is praisin somebody else, some other class. And even though I may not have the brains or the brawn I'm loyal to the ones that matter to me, 'cause it's just the right thing and, it's just how I am and I won't make excuses, 'cause the truth is that I'll do just enough, 'cause after all I'm just a Hufflepuff. I am just a Hufflepuff" I nie mówcie jakiej jesteście płci kiedy nie chcecie pokazać swojej mordy ~ ulka_black_potterKurde...No coś na pewno umiesz UMIESZ NIC NIE UMIEĆ! ~ Mist_Kamyk_, chyba Ci zakosze zdjęcie z podpisu (do własnego podpisu :3)~ Syriusz32BLANCO, CHCĘ BYĆ MINISTRANTEM, ciul z tego, że jestem niewierząca. ~ Cookie Wykorzystywanie chłopca w łazience jest nie na miejscu ;< ~Alette [center]Kamyk = Amber Hufflepuff(żółć w godle)=Gold ~ Blanco _Kamyk_, szkoda mi Cię Przepraszam Mam podobno serce z kamienia, ale mi tak smutno :< Ale może to dlatego, że z kamienia^^~ gne Jestem dumny, że jestem Puchonem. You might belong in Hufflepuff, where they are just and loyal, those patient Hufflepuffs are true and unafraid of toil. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ziemia, Ogień, Powietrze, Woda ![]() "Każdy ma jakąś fobie." Hufflepuff <3 ![]() |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 10.02.2014 23:35
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Ja byłam w 13 WDH Czarna Trzynastka. Kilka dobrych lat tam spędziłam. Jakieś 5-6. Byłam na chyba 4 obozach i światowym zlocie skautingu Jamboree w Anglii Plus kilku rajdach wyjazdowych.Wspominam to bardzo dobrze. Miałam tam wielu znajomych, których do tej poty bardzo lubię. Poznałam świetnych ludzi i dużo się nauczyłam. Łatwo nie było bo moja drużyna nieźle cisnęła. Na krzyż czekałam wiele ładnych lat. Ale moment gdy go dostawałam zapamiętam na zawsze ;D Czy mi tego brakuje? Czasami bardzo. Ale wiem, że to już nie wróci bo takie rzeczy przeżywa się w konkretnym wieku. Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 11.02.2014 18:08
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Ja byłam w 13 WDH Czarna Trzynastka. WDH (Wodna drużyna harcerska) <3 Ja do harcerzy należałam jedynie przez miesiąc, bo drużyna się rozpadła... Jednak całe swoje życie oddaje drużynie wodnej zuchowej, dzięki której ubóstwiam żeglarstwo. Chociaż była nas ledwo garstka (całe 7 osób), zawsze świetnie się bawiliśmy. Zdobywaliśmy super odznaki, jeździliśmy na rajdy oraz miesięczne kolonie pod namiot. Teraz, jako wolontariusz, pomagam mojej dawnej druhnie w prowadzeniu zbiórek. Ja kocham harcerstwo <3 ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 11.02.2014 21:02
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Byłam w harcerstwie chyba od piątej klasy podstawówki bodajże do końca gimnazjum. W gimnazjum podchodziłam do tego dość sceptycznie, bo momentami był to powód kpin, jednak chodziliśmy na zbiórki większą częścią klasy z podstawówki, więc dało się to wszystko ignorować. Powiem szczerze, że harcerstwo to niesamowita przygoda. Ja może też nie poczułam takiego typowego skautingu, bo byłam jeszcze dzieckiem, ale te wszystkie zabawy były świetne. Do tego śpiewanie - piosenki harcerskie są niezwykle melodyczne i same wpadają w ucho. Niedawno jeszcze sobie jakieś włączyłam, bo znalazłam na e-mailu, kiedy przygotowywaliśmy się do festiwalu piosenki Bzzzyk. Szczególnie w pamięć zapadła mi także tzw. świeczka - na sam koniec zbiórki zawsze siadaliśmy w kręgu, było zgaszone światło i jedna zapalona świeczka. Każdy po kolei ją dostawał i miał prawo głosu; mógł powiedzieć coś na temat spotkania czy ogólnie wszystko to, co leży mu na duszy. Niesamowity klimat. Do tego biwaki, wyjazdy, wspólne wyjścia, naprawdę miło to wspominam. W ostatniej fazie dostałam nawet krzyż, fajna sprawa. Niestety nasza drużyna się rozpadła, drużynowa nie miała czasu już nas prowadzić, trochę się miotaliśmy, ale w końcu umarło to śmiercią naturalną. A szkoda... Czasami sobie to wspominam. Każdemu polecam zapisanie się do harcerstwa, szczególnie we wczesnym "naście". ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 12.02.2014 15:25
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Szczególnie w pamięć zapadła mi także tzw. świeczka - na sam koniec zbiórki zawsze siadaliśmy w kręgu, było zgaszone światło i jedna zapalona świeczka. Każdy po kolei ją dostawał i miał prawo głosu; mógł powiedzieć coś na temat spotkania czy ogólnie wszystko to, co leży mu na duszy. U mnie na zbiórkach zuchowych było tak samo <3 Oprócz tego, sami dodaliśmy jeszcze coś co nazwaliśmy ''Zuchem dnia''. Na koniec każdej zbiórki głosowaliśmy na osobę. która sprawowała się najlepiej. Wybraniec do następnej zbiórki (na tydzień) dostawał fokę imieniem Wiktor i musiał się nią opiekować. ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 12.02.2014 15:36
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Ja miałam z harcerstwem styczność dwa razy. W wakacje po dwa tygodnie przez dwa lata jeździłam na obóz harcerski (myśliborski) do Łukęcina, nad morze. Bardzo przyjemnie go wspominam, choć harcerz ze mnie niestety żaden. Spaliśmy w takich ogromnych namiotach, przed śniadaniem biegaliśmy wokół obozu, po śniadaniu mieliśmy sprawdzaną czystość w namiotach i takich śmiesznych, składanych "łóżkach". Najlepsze były warty. Mieliśmy taką wysoką bramę z drewna, na którą się wchodziło i przez 2-4 godziny pełniło warty parami. Każdy chciał mieć nocne, wiadomo. Śpiewaliśmy piosenki harcerskie, szukaliśmy czegoś tam w lesie, do morza mieliśmy 5 minut. Super sprawa ;D A harcerzem być nie mogłam, bo jestem strasznym uczuleniowcem. A będąc dzieckiem byłam jeszcze większym. W góry jeździć nie mogłam, bo pyłki, siana dotknąć nie mogłam, skoszona trawa to do dzisiaj dla mnie tragedia. Więc takim średnim byłabym harcerzem ;/ Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 12.02.2014 17:08
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Angelina, ja właśnie mimo kilku lat bycia harcerką, nigdy nie byłam na obozie. Zawsze miałam jakoś zaplanowane wakacje, no i po drugie nie bardzo chciałam jechać do takich polowych warunków... Raz nawet już miałam ochotę jechać, ale akurat wtedy ci najlepsi znajomi nie jechali i tak jakoś wyszło niestety. Ale zawsze słuchałam miłych wspomnień, historii, zabawnych obrzędów itd. Ale powiem szczerze, że swojego dziecka np., jako zucha, nie wysłałabym na taki obóz. Wiem z doświadczenia, że nie wszyscy drużynowi maja na tyle kompetencji, żeby zajmować się przez, powiedzmy dwa tygodnie, 10letnim dzieckiem. I o Łukęcinie nie słyszałam, od nas zawsze do Jarosławca. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 12.02.2014 19:06
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Podobno harcerzem jest się przez całe życie - jeśli to prawda, to dalej jestem harcerką, chociaż odeszłam dobre chyba 6-7 lat temu ![]() W harcerstwie spędziłam najlepsze 6 lat swojego życia. Najpierw byłam w 1KDH (najdłużej), potem w 5KDH, na końcu w 3KDH. Brałam udział w wielu biwakach, kilku obozach i kilku zimowiskach, raz w Zlocie Okręgu Pomorskiego ZHRu - zarąbista impreza. Mogę się nawet pochwalić, że byłam zastępową - miałam pod opieką grupę świetnych, wesołych dziewczyn, które uwielbiałam. Harcerstwo to bez wątpienia najlepszy okres w moim życiu. Zwłaszcza obozy i te, jak tu ktoś określił, "polowe warunki" - świetna sprawa, później jest co wspominać. Pamiętam warty w nocy, ogniska późnym wieczorem, biegi w terenie, stanie pod pomnikiem nieznanego żołnierza 11 listopada, zbiórki co tydzień w soboty, gry nocne, podchodzenie innych podobozów, wstawanie rano na dźwięk gwizdka oboźnej... tego nie zrozumie ten, który tego nie przeżył. No i mnóstwo fajnych sytuacji na obozach - do tej pory pamiętam akcję z zadaniem"przyniesienie strzały do podobozu", która to strzała była zaznaczona na narysowanej mapie -która była narysowana źle (o czym dowiedziałyśmy się znacznie później) i dlatego jedyna "strzała", jaką znalazłyśmy w pobliżu był kierunkowskaz - mało brakowało, a byśmy go wykopały i przyniosły do podobozu. Swoje dzieci na bank puściłabym na obóz. Po pierwsze, żeby miały świetne wakacje i przyjechały zmęczone, ale szczęśliwe. Poza tym harcerstwo uczy wielu rzeczy - odpowiedzialności, samodzielności, dobrego spędzania wolnego czasu, współpracy w grupie, kreatywności. Harcerze nie potrzebują alkoholu, narkotyków do dobrej zabawy, nie nudzą się, wywiezieni poza miasto do jakiejś miejscówki bez internetu i wódki nie będą rozpaczać, że nie mają co robić. Dzięki harcerstwu, kiedy byłam już starsza i miałam jechać do nieznanego miasta sama, nie bałam się tego - biorę mapę i jadę, reszta wyjdzie w praniu. Wyznaczanie północy za pomocą zegarka zostało mi do teraz, kiedy znajdę się w obcym miejscu i nie wiem w którą stronę iść. Czy mi tego brakuje?... jak cholera. Z biegiem czasu coraz mniej, wiadomo, życie idzie naprzód, ale gdybym miała pojechać znów na obóz - bez wahania. Mundur w szafie wisi do tej pory p.s. Mały Jasio woła do taty: "Tato, tato, idą harcerze z mapą, zaraz się będą pytać o drogę!" ![]() ^ to był hit na jednym z naszych biwaków, a żeby było śmieszniej, na tym samym biwaku spotkała nas taka sama sytuacja. |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 12.02.2014 19:12
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Ja zawsze chciałam być harcerką, ale w mojej miejscowości nie ma harcerstwa. :< A wielka szkoda, bo chciałam nauczyć się wszystkich rzeczy, których uczą się zuchy i rozbijać obóz w lesie itp. Nie wiem jak dokładnie sobie wyobrażałam, co robią harcerze, ale mniej więcej coś takiego. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
Majka11 |
Dodany dnia 27.02.2014 10:53
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 131 Dom: RavenclawPunkty: 1830 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 24.06.13 |
Chce wstąpić do harcerstwa. Warto? ,,Somewhere, between the sacred silence and sleep, Disorder, disorder, disorder." -System of a Down ,,Toxicity" ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 27.02.2014 11:09
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Oczywiście, że tak. Generalnie warto jest próbować wszystkiego, a nie bazować na czyjejś opinii, która przecież jest subiektywna. Spróbujesz, a jak Ci się nie spodoba, to nie ma przecież przymusu. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 27.02.2014 11:10
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Jak dla mnie, powinnaś spróbować. Dużo zyskasz, a nic nie tracisz. Większość drużyn jest darmowa, tylko mundur, odznaki kosztują. W dodatku to świetna przygoda. ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 27.02.2014 11:36
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
No tak, ale munduru nie musi przecież od razu kupować. Ja swój kupiłam chyba po ponad roku. Co do odznak - nie miałam ich za wiele. Płaciłam jedynie jakieś gorsze za plakietki z festiwalu muzycznego. Proszono też zawsze, żeby wpłacić bodajże 50 zł na rok, żeby były pieniądze na kredki, papiery itd. Ale nie każdy wpłacał, wiadomo, jak to w praktyce... Dlatego może jakieś koszty są, ale minimalne. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Majka11 |
Dodany dnia 27.02.2014 12:37
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 131 Dom: RavenclawPunkty: 1830 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 24.06.13 |
Ok, a jak mam 12 lat to kim zostanę zuchem, czy harcerzem? ,,Somewhere, between the sacred silence and sleep, Disorder, disorder, disorder." -System of a Down ,,Toxicity" ![]() |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 27.02.2014 12:49
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
12 lat to 5 klasa? Zuchy są do trzeciej klasy podstawówki włącznie. Potem zaczynają się harcerze, ale różne drużyny. Więc w wieku 12 lat będziesz należeć do harcerek, oczywiście, jak się zdecydujesz ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 27.03.2014 19:22
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Drugi dzień z rzędu na sb toczy się zaciekła dyskusja, który dotyczy w zasadzie jednego (ostatniego) punktu regulaminu. Może warto to przenieść na forum 10. Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, nie pali tytoniu i nie pije napojów alkoholowych. Kwestia tego, czy ktoś właśnie rozumie regulamin jako restrykcyjne punkty, których koniecznie musi przestrzegać (na śmierć i życie), bo inaczej nie będzie mógł być harcerzem, czy może to jest coś, do czego każdy członek harcerstwa po prostu powinien dążyć. I drobne odstępstwo nie dyskwalifikuje od bycia harcerzem. Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że harcerz kategorycznie NIE może pić i palić, nawet okazjonalnie, nawet gdy jest pełnoletni? Bo na razie swoje racje przedstawiała tylko jedna osoba, a dobrze by było, gdyby jednak znalazł się jeszcze ktoś, kto w harcerstwie siedzi i panujące tam zwyczaje zna na wylot. Jakie są Wasze doświadczenia? Jakie macie zdanie na ten temat? Tutaj chyba łatwiej będzie się odnaleźć i wypowiedzieć. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 27.03.2014 20:30
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Wiem, że do dyskusji zachęcono pozostałe osoby, a jednak ja postanowiłam napisać jako pierwsza, a co! Moje zdanie w tej kwestii nie jest jednoznaczne, dlatego może nawet lepiej, że sprecyzuję je teraz. Sporo też zmieniło się w wyniku dyskusji na sb haha Sama w harcerstwie nie siedzę, obserwuję sobie tylko z boku. Z jednej strony wcale nie uważam, że abstynent jest lepszym harcerzem. Gdyby takiego punktu w ich kodeksie nie było, w ogóle nikomu by to nie zrobiło różnicy. To chyba jasne, że harcerz nie może się upijać ani łazić z koleżkami w kółko na piwo. Jasne jest też, że alkoholu nie powinni dotykać małoletni. Natomiast czy ta lampka wina w jedną czy drugą stronę coś zmienia w ich życiu? Czy bycie abstynentem jest ważniejsze niż pomaganie innym czy nawet oszczędzanie? Natomiast z drugiej strony skoro już to swoje niepicie mają zapisane w regulaminie to pić nie powinni. Wiedziały gały co brały i w każdej chwili te gały mogą zrezygnować. Dla mnie to trochę hipokryzja, że w tym kodeksie jest zapisane "harcerz nie pije napojów alkoholowych", a spora część z nich do tego nie stosuje? Jak to o nich świadczy? Dlatego podsumowując ten mój zacny wywód napisz, że gdyby teraz sobie powstał jakiż Związek Harcerstwa Ziem Polskich (no bo ZHP i ZHR jest haha) i tam nic o piciu by nie było, to wcale by nie oznaczało, że tamtejsi harcerze to jakieś pijusy. Oni sami mogliby być świetnymi harcerzami w niczym nie gorszymi od tych z ZHP czy ZHR. Póki co jednak mamy dwa obozy i każdy jest abstynentem, więc trudno. Nie wolno pić. Z góry przepraszam za kiepskie pojęcia używane w mojej wypowiedzi, ale nie znam się na tym. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 28.03.2014 08:59
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
Byłam w harcerstwie dwa lata. Ledwo zdałam na harcerkę i odeszłam z harcerstwa. Na obozach te wszystkie latryny, szkoła przetrwania, spanie na ziemi... To nie dla mnie. Doszłam już do proflagowej. No ale jak już mówiłam, to nie dla mnie. Ktoś jeszcze ma takie wspomnienia? Samo harcerstwo wspominam nawet dobrze, tak jak wyżej wymienione piosenki, atmosfera, zadania. Ale odeszłam, bo nie było tam fajnych ludzi. Wiem, w harcerstwie wręcz przeciwnie, poznaje się innych, zawiera przyjaźnie... Jednak u mnie tak nie było. Nie umieliśmy współpracować, każdy się kłócił i działał sam. Te chwile były koszmarne. Lecz na początku bardzo mi się podobało, obiecałam sobie, że zdam na harcerkę i dostanę orzełka i krzyż. No i wytrwałam. Jednak potem moja jedyna dobra koleżanka w harcerstwie wspięła się na wyższy szczebel i zaczęła mnie traktować jak niższą rasę, rzecz lub zwierzę. Nawet po zbiórkach, w szkole. Miałam dosyć i gdy tylko dostałam krzyż, odeszłam. Pomimo iż każdy kto był kiedyś harcerzem/harcerką zawsze nim/nią pozostanie, ja już nie czuję się częścią tej społeczności Edytowane przez dobrosia1 dnia 28.03.2014 18:37
|
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 26.05.2015 20:13
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Osobom zainteresowanym historią Rudego, Alka i Zośki oraz tym, jak wyglądała służba w szeregach harcerskich w okresie wojny, polecam ten dokument: https://www.youtu...VO_g4OHe54 Są tam zawarte wypowiedzi ludzi, którzy żyli w tych czasach, opowiadają o tych chłopakach i ogólnie o życiu w czasie okupacji i walki w podziemiu. Szczególnie fajne są wypowiedzi członków rodziny wyżej wspomnianej trójki. Nie chciałam się angażować (znowu) w tę dyskusję, więc nie będę nic pisać od siebie. Jednak dobrze by było, żeby takie stanowisko tu się znalazło, skoro mogą to czytać harcerze, którzy mają wątpliwości jak postępować. Tu jest wypowiedź harcerza, który lepiej ubiera w słowa to, co próbowałam przekazać: http://zapytaj.zh...87-alkohol Chodzi mi konkretnie o komentarz do pierwszej odpowiedzi, napisany przez Wilka. A tu jest fajny artykuł o abstynencji i jaką ma ona wartość dla harcerzy: http://kuznica.ne...nie-pijesz |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



ja mam propozycję. poczujmy się staro. ile lat mieliście jak założyliście tu konto a ile macie teraz?a miałam 18 a teraz mi stuknie 30 w lipcu 






Gryffindor









Hufflepuff
I tam wykonywaliśmy zadania harcerskie i MEGEharcerskie. Drużyna, która przegrała wyzwanie to musiała pożegnać jednego członka z drużyny >.< Wojtek (lolus20) typowy anty przyrodnik wyleciał już w 2 zadaniu. Był ze mną drużynie, lecz nie głosowałem na niego. Ja odpadłem jako 19, czyli miejsce 11 





~ 













Ravenclaw













Slytherin





















Malwkaaa

















