Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Paringi
|
|
UsagiTsukino |
Dodany dnia 03.07.2014 21:41
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 221 Dom: GryffindorPunkty: 4515 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 02.07.14 |
Wielu fanów jest niezadowolonych z par, które utworzyła J.K Rowling. Ja osobiście nie mam zastrzeżeń, ale moim zdaniem Neville Longbottom Powinien być z Luną Lovegood. Uważam że bardzo by do siebie pasowali i jak wiemy, Neville podkochiwał się w Lunie. Nie znoszę paringów typu mężczyzna z mężczyzną, bądź dziecko z dorosłą osobą. Jest jeszcze kilka paringów które lubię, np. Dramione (Draco & Hermiona) i Draluna (Draco & Luna). Fajnym połączeniem jest również Hermiona i Harry, ale tutaj muszę przyznać iż jestem bardzo zadowolona że Rowling wybrała Rona dla Hermiony, a Ginny dla Harry'ego. Spotkałam się również z połączeniem ludzi z jedzeniem co bardzo mnie zaszokowało ; ) Nawet na zdjęciu które przedstawiłam poniżej widnieją takie trzy paringi. ![]() A wy co sądzicie o paringach tworzonych przez fanów? Macie jakieś swoje ulubione? Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 03.07.2014 22:01
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
W książce nic nie było o tym, że Neville podkochiwał się w Lunie, tylko w filmie. Nie cierpię pairingów, które łaczą w pary osoby, które nie były razem w serii. Dramonie - no kto mądry to wymyślił? Najpierw on nazywa ją szlamą, a potem wielka miłość? Przeciwieństwa się przyciągają, ale bez przesady. Nie, nie nie, Harmiona ma być z Ronem i koniec. Harmione - też nie. Harry i Hermiona nawet do siebie nie pasują. Neville i Luna - byłoby fajnie, ale skoro Rowling połączyła ich z Hanną Abbott i Rolfem Skamanderem to pewnie do siebie pasowali (zwłaszcza Luna do Rolfa - marzycielka i podróżnik ) Snily - stanowczo nie. Oni w ogóle do siebie nie pasują. Dwa różne światy. Jily - TAK Chickron i Drapple - serio? Hinny - tak, Ginny idealnie pasuje do Harry'ego, nie to co Cho. Dransy - nie, nawet największemu wrogowi nie życzyłabym związku z Pansy. Drarry i Snarry - NIE, NIE, stanowczo NIE. Ludding - bez komentarza. Snumbledore - kto to wymyślił? Zdecydowanie nie. Charry - nie, ta beksa Cho w ogóle nie pasuje do Harry'ego. Voldytrix - no nie wiem czy można tu mówić o pairingu, bo Bella wprawdzie kochała Voldzia (choć raczej nie miłością romantyczną, bardziej na zasadzie ubóstwiania) , a Voldek jak wiadomo nie mógł jej kochać, bo tego nie potrafił.Przy niektórych, takich jak Drarry zastanawiam się, co brał ten, kto to wymyślił. A to jeszcze nie jest najbardziej porąbany pairing i Snarry też nie. Na forum HP.wiki dowiedziałam się, że ktoś był na tyle mądry żeby zrobić pairing Harry'ego z Syriuszem! No sorry, on jest jego ojcem chrzestnym! A ktoś inny mądry zrobił ponoć pairing Ginny i Artura (matko, córki z ojcem...). Cieszę się, że nigdy się nie natknęłam na te dwa pairingi. Edytowane przez Ana_Black dnia 28.08.2014 16:13
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
UsagiTsukino |
Dodany dnia 03.07.2014 22:19
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 221 Dom: GryffindorPunkty: 4515 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 02.07.14 |
W książce nic nie było o tym, że Neville podkochiwał się w Lunie, tylko w filmie. Jejku tak dawno temu czytałam IŚ, że czasem mylą mi się fakty z filmu z książką ;> A co do dziwnych paringów to widziałam połączenie Harry'ego i Lily ._. Syn z córką?! Serio?...Znalazłam raz też Hermionę i Lucjusza bądź Voldemorta z Draco! Ludzie którzy tworzą takie paringi powinni zmienić dilera ! ;D Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 03.07.2014 23:02
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
A co do dziwnych paringów to widziałam połączenie Harry'ego i Lily ._. Syn z córką?! Serio?...Znalazłam raz też Hermionę i Lucjusza bądź Voldemorta z Draco! Ludzie którzy tworzą takie paringi powinni zmienić dilera ! ;D Albo udać się do psychiatryka... Zaraz zaraz... Jak syn z córką? Chyba raczej syn z matką albo ojciec z córką. Zależy o którą Lily chodzi. Choć myślę, że raczej o Lily Lunę, no by Lily Potter zginęła jak Harry był malutki, więc... ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Youka |
Dodany dnia 03.07.2014 23:24
|
![]() Postów: 167 Dom: SlytherinPunkty: 481 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 20.02.14 |
Mnie się kiedyś napatoczył fanfik z Lucjuszem i Draco, także nic mnie już chyba nie zaskoczy. D: Z takich bardziej nietypowych, pamiętam jeszcze Snape/Lucjusz, a nagrodę za absurdalność zdobywa Voldemort/Ron - nie mam pojęcia, kto to w ogóle wymyślił. x_x Natomiast o wspieranych przeze mnie paringach się wypowiadać nie będę, nie chcę się narazić na ewentualne ukamieniowanie. EL PSY CONGROO |
|
|
|
Nieoryginalna |
Dodany dnia 04.07.2014 00:07
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 18 Postów: 1510 Dom: HufflepuffPunkty: 30436 Ranga: cierń krzyża Data rejestracji: 26.01.14 |
Nie cierpię pairingów, które łaczą w pary osoby, które nie były razem w seri Rękami i nogami podpisuje się pod tym, co napisała Ana Black. Choć w sumie paringów, które pojawiły się w serii również nie często czytam, bo mnie po prostu nudzą. Ulubiony paring? Dla mnie Scorose, zdecydowanie! Połączenie syna Malfoya z córką Weasleya jest genialnym pomysłem, kocham tę parę. Lubię wyobrażać sobie Rona i Artura stojących koło Draco i Lucjusza na ceremonii ślubnej. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() like the coldest winter chill, heaven beside you (hell within) |
|
|
|
Sixth Gun |
Dodany dnia 04.07.2014 00:41
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1071 Dom: RavenclawPunkty: 15461 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 24.07.13 |
Nie cierpię pairingów, które łaczą w pary osoby, które nie były razem w seri Może nie tyle razem, co nie mają ze sobą nic wspólnego. Nie zaszła między nimi żadna interakcja mogąca zasugerować jakieś głębsze (bądź też nie do końca) uczucie. Najzwyczajniej pairingi z tyłka wzięte. Dlatego odkąd znam HP nie cierpię Dramione. Przepraszam, ale chyba nie za bardzo się pomylę jeżeli stwierdzę, że ten pairing cieszy się taką popularnością ze względu na urodę Toma Feltona. Między tą dwójką nie zaszło absolutnie nic, co mogłoby dać podstawę do podejrzewania ich o 'coś więcej' niż zwykłą znajomość. Osobiście mim potterowskim otp jest Romione. Glanek, jopro - jak zwał, tak zawał ![]() Jeżeli jesteś amatorem (lub amatorką) twórczości Borszewicza, to możemy się ożenić |
|
|
|
UsagiTsukino |
Dodany dnia 04.07.2014 11:22
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 221 Dom: GryffindorPunkty: 4515 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 02.07.14 |
Zaraz zaraz... Jak syn z córką? Chyba raczej syn z matką albo ojciec z córką. Zależy o którą Lily chodzi. Choć myślę, że raczej o Lily Lunę, no by Lily Potter zginęła jak Harry był malutki, więc... Pomyliłam się. Powinno być SYN Z MATKĄ. Bo to był mały Harry na rękach Lilly... I to nie była matczyna miłość >_> Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 04.07.2014 12:08
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Youka napisał(a): a nagrodę za absurdalność zdobywa Voldemort/Ron - Voldemort i Ron... VOLDEMORT I RON! Cieszy mnie, że nigdy nie trafiłam na fick, w którym ta dwójka byłaby parą. Jak czytałam serię pierwszy czy tam czwarty raz to bardzo przeżywałam kto z kim będzie, dlaczego z nim będzie i co wszyscy widzą w Malfoyu. Teraz to z lekka wylane już, ale postaram się napisać coś mądrego. Dramione czy jak kto woli Hermaco. Zakładając, że nie zmieniamy charakterów danych postaci - tego w ff robić nie wolno i koniec - to taki związek nie ma najmniejszej racji bytu. Koleś, który najchętniej widziałby Hermi w jakimś obozie koncentracyjnym ma się nagle w niej zakochać? Dziewczyna, która gardzi ludźmi pokroju Malfoya ma być jego panią życia? Coś bardzo nie halo. Już prędzej moge sobie wyobrazić, że Ginnny zaliczą jakś przygodę z Draco. Ale Hermiona, no błagam. Poza tym, co do za głupie przeświadczenie, że Malfoy jest jakimś Adonisem. Niech mi ktoś przytoczy fragment, w którym Rowling wspomina o tym, że ta postać jest przystojna i ma powodzenie u dziewczyn. Nikt nie przytoczy, bo takiego fragmentu nie ma. Co więcej powiedziałabym, że on jest brzydki i ma brzydką dziewczynę, która wygląda jak mops. Jest brzydki, zadufany w sobie i zły - po co w ogóle go z kimś pokroju Hermiony łączyć? Po co w ogóle pisać o nim ficki. Nie lubie Draco. Łączenie Sanpe i Harry'ego - blech - z całym szacunkiem dla kunsztu pisarskiego Slayerki. Nie będę się rozpisywać, bo dla mnie to zwyczajnie chore. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak miałaby wyglądać relacja między nimi jako pary. Czytałam kilka ff, w których typiarka połączyłą Syriusza i Ginny czy Jamesa z Alicją Longbottom (wtedy jeszcze z Alicją Serkins). Musze powiedziec, że bardzo przypadło mi to do gustu, bo autorka miała wielie wyczucie smaku i nic nie kolidowało z kanonem. Oj jak ja nie lubię jak coś koliduje z kanonem, ech. Co do łączenia postaci z jedzeniem... Taa, jestem w stanie to zrozumieć - to muszą być naprawdę niezłe komedie. Ogólnie podobają mi się paringi jakie stworzyła Jo i nie mam im nic do zarzucenia. Btw. Neville kogoś w końcu miał? Nie przypominam sobie, żeby Rowling o tym wspominała. Chciałabym, żeby on był zawsze sam. Pasowałoby to do niego jako nauczyciela. Oby tylko nie były z Pomyluną <modli się do Boga> ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
UsagiTsukino |
Dodany dnia 04.07.2014 12:12
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 221 Dom: GryffindorPunkty: 4515 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 02.07.14 |
Btw. Neville kogoś w końcu miał ? Z tego co wiem to jego żoną została Hanną Abbott. Była to chyba Puchonka. Taka blondynka i występowała w "Czarze Ognia" naśmiewając się z Harry'ego z resztą ludzi. ( chodzi o te przypinki ) Pracowała potem w Dziurawym Kotle - Ang. Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 04.07.2014 12:19
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
UsagiTsukino napisał(a): Btw. Neville kogoś w końcu miał ? Z tego co wiem to jego żoną została Hanną Abbott. Była to chyba Puchonka. Taka blondynka i występowała w "Czarze Ognia" naśmiewając się z Harry'ego z resztą ludzi. ( chodzi o te przypinki ) Pracowała potem w Dziurawym Kotle - Ang. Ona się chyba nie wyśmiewała się z Harry'ego. Nie jestem pewna, ale ona przypinki raczej nie miała i jestem pewna, że miała mysie włosy, a nie blond;p ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
UsagiTsukino |
Dodany dnia 04.07.2014 12:21
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 221 Dom: GryffindorPunkty: 4515 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 02.07.14 |
Ona się chyba nie wyśmiewała się z Harry'ego. Nie jestem pewna, ale ona przypinki raczej nie miała i jestem pewna, że miała mysie włosy, a nie blond;p Wydaje mi się że w tej scenie się wyśmiewała.. ![]() Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Liliana2194 |
Dodany dnia 04.07.2014 12:44
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 20 Postów: 1283 Dom: HufflepuffPunkty: 20246 Ranga: O choinka! Data rejestracji: 18.06.14 |
Całkowicie zgadzam się z Aną_Black. Żaden z tych paringów mi się nie podoba, niektóre mnie wręcz szokują. Oczywiście w negatywnym sensie. Dramione - nie cierpię tego paringu, choć po przeczytaniu jakie jeszcze są stwierdziłam, że ten nie jest jeszcze najgorszy. Draco ciągle nazywał Hermionę szlamą i traktował jak śmiecia i nie sądzę, by jakiekolwiek uczucie między tymi osobami o jakże skrajnych charakterach się zrodziło. Moim ulubionym (biorąc pod uwagę, że z tych wymyślonych par żadnej nie kibicuję) paringiem jest Harmione. Jak miałam 8 lat sądziłam, że byliby niezłą parą, ale zmieniłam zdanie, ich związek byłby nudny. Snumbledore... - w życiu bym na to nie wpadła ![]() Snarry i Sevmione... No co za pomysły. Chyba najgorsze paringi. Właściwie to jak dla mnie nic nie przebije Voldemorta i Rona oraz połączeń np. syna i matki. Naprawdę dziwne. Nie lubię żadnych wymyślonych przez fanów paringów, sądzę, że Rowling wszystkich dobrze dobrała. Edytowane przez Liliana2194 dnia 11.05.2018 18:01
![]() ![]() - - W Hogwarcie: - - 2) Valerie Adams 2.06.2019 - ![]() ![]() ![]() Karta postaci: tutaj1) Liliana Williams 18.06.2014 - 31.05.2019 ~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~ ![]() ![]() ![]() Karta postaci: 1. Lijka2. Poboczne - - Za 2017/2018: - - ![]() - - INBJN - - Ten little Indian Boys went out to dine One choked his little self and then there were nine. ![]() Nine little Indian Boys sat up very late One overslept himself and then there were eight. Eight little Indian Boys travelling in Devon One said he'd stay there and then there were seven. Seven little Indian Boys chopping up sticks One chopped himself in halves and then there were six. ![]() Six little Indian Boys playing with a hive A bumblebee stung one and then there were five. Five little Indian Boys going in for law One got in Chancery and then there were four. Four little Indian Boys going out to sea A red herring swallowed one and then there were three. Three little Indian Boys walking in the zoo A big bear hugged one and then there were two. Two little Indian Boys sitting in the sun One got frizzled up and then there was one. One little Indian Boy left all alone He went out and hanged himself and then there were none. ![]() ![]() - - - - ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 04.07.2014 14:36
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
UsagiTsukino napisał(a): Ona się chyba nie wyśmiewała się z Harry'ego. Nie jestem pewna, ale ona przypinki raczej nie miała i jestem pewna, że miała mysie włosy, a nie blond;p Wydaje mi się że w tej scenie się wyśmiewała.. ![]() Gdybyśmy mieli brać pod uwagę filmy to Harry miałby niebieskie oczy, a Hermiona byłaby najpiękniejsza w całym Hogwarcie. Książki sie liczą;p ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 04.07.2014 17:38
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
eee tam bywają ciekawe pairingi ja tam lubie snarry Slayerka świetnie pisze.Co do tych stworzonych przez Rowling to myślę ze Luna bardziej by pasowała do Nevila. Ginny jakoś mi do Harry'ego nie pasuje. Snape pasował by do Lily, możliwe że byłby inny, chociaż czy lepszy? Ron z Hermioną na całkiem ok choć to dwa bardzo różne charaktery. Mnie natomiast rozwalił pairing Fawkes i Tiara przydziału oraz Zgredek i skarpetka, żadnego takiego nie czytałam ale już sama moja wyobraźnie doprowadziła do tego że popłakałam sie ze śmiechu! Za to równie mocno rozłożyła mnie proponowana nazwa dla pairingu Snape+ Draco= Sraco Pairing Dumbio i Snape- auć masakra! Natomiast każdy pairing z Voldrmortem wydaje mi sie obrzydliwy! Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
Slayerka |
Dodany dnia 04.07.2014 20:30
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 4328 Dom: SlytherinPunkty: 12788 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 27.03.07 |
W razie czego ja sie za nic nie obrażam itd, wiem, że każdy lubi co innego. xP Jeśli chodzi o mój ulubiony pairing... Nikogo chyba nie zdziwi to, że jest to Snarry. Wiem, że jest niekanoniczny, mało prawdopodobny, ale, jak dla mnie, pasują do siebie. Obaj wiele przeszli, obaj nie zaznali zbyt wiele miłości, obaj wiele poswięcili... i teraz mogą nawzajem dać sobie szczęście. Owszem, nie jest to zbyt prosty związek, ze względu na wiele czynników, ale... wierzę, że znaleźliby szczęście, zapewnili je sobie nawzajem. : ) Pottera chętnie widzę też z Lucjuszem. I Voldemortem... choć może wolę Toma Riddle'a, nie wężową twarz. Z Draco też czasami poczytam. W ogóle, najchętniej widzę Pottera ze Ślizgonami! Z kimś, kto ma charakter! Z kanonicznych pairingów uwielbiam Tonks i Lupina. Chyba nawet wolę Lupina z nią niż z Syriuszem, choć i ich lubię. xP Neville powinien być z Luną, o! Za nic jednak nie strawię Ginny i Harry'ego. Wystarczy że chociaż jest ten związek wspomniany, a ficka nie tknę. Nawet, jeśli głównym pairingiem jest Snarry, a z nią był w przeszłości. Podobnie z Severusem i Lily. W ogóle Snape'a akceptuję tylko z Potterem (chyba że inny pairing albo trójkąt, to może być z którymś z wcześniej wspomnianych Ślizgonów). Harry i Ron też odpada. Z Hermioną też. Najdziwniejsze pairingi? Potter i Firenzo było nieciekawe. Z Dropsem też... Dumbledore tylko z Grindelwaldem, zarówno Snape, jak i Harry, niech trzymają sie od niego z daleka! Potter z Hagridem... odpuściłam po samym opisie. Z Graupem też. Z Wielką Kałamarnicą... to zależy. Był fajny fick (Drarry + kałamarnica), był też angst. Snarry wolę bez incestu (nie dość, że Snape kochał Lily, to jeszcze jest ojcem Pottera...). Trójkąciki z bliźniakami też bywają fajne... Draco z Lucjuszem zależy od ficka. Niektóre pairingi są zniechęcające, choć można ciekawie przedstawić, ale są też takie, które nie tknę za nic. |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 04.07.2014 21:49
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
A co sądzicie o tzw mpreg-ach czyli ciążach w męsko męskim pairingu? Takie FF też się pojawiają dlatego ciekawa jestem waszej opinii. Moim zdaniem jest to sympatyczny temat ale bardzo często spaprany w fikach. Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
Youka |
Dodany dnia 04.07.2014 22:15
|
![]() Postów: 167 Dom: SlytherinPunkty: 481 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 20.02.14 |
A co sądzicie o tzw mpreg-ach czyli ciążach w męsko męskim pairingu? Naprawdę są takie rzeczy? :o Uhhhh... Nope. Nopenopenope. Moim zdaniem to już jest przegięcie i to solidne. Pairingi męsko-męskie tak, jak najbardziej, ale bez takich... udziwnień. D: EL PSY CONGROO |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 04.07.2014 22:25
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
W ogóle nie lubię niekanonicznych ficków. Jeśli ktoś chce "odlecieć" we własnej twórczości, to niech pisze coś własnego, kto mu zabroni. Jeśli sięgam po ff, a nie po książkę, to żeby przeczytać o bohaterach, do których się przywiązałam. A skoro się przywiązałam, to mam jakieś konkretne wyobrażenie. Jeśli teraz sięgnę po jakieś Snarry (o Boże, fuj - pedofilia w wersji homo), to bohaterowie tegoż ficka w ogóle nie przypominają oryginału (bo w książce Harry nigdy nie pokochałby Snape'a... nigdy), a skoro jest dla mnie obce, to po co mam to czytać? Oczywiście nie znaczy to, że teraz każde mijanie się z moją wizją jest be, a gdzież by znowu. Jednak jeśli idzie o jakieś podstawy to cechy zgadzać się muszą, a jak taki Harry okazuje się ciamajdą, Snape wrażliwym kochankiem itd. itd. to do mnie to po prostu nie przemawia, bo ti jakby historia o kompletnie obcych dla mnie ludziach. A jeśli ktoś tworzy jeszcze takie banały jak Harry/Hermiona, Draco/Hermiona, czy Draco/Harry to w sumie szkoda czasu. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Jerry246 |
Dodany dnia 05.07.2014 08:39
|
![]() Postów: 20 Dom: RavenclawPunkty: 1190 Ranga: Prefekt Naczelny Ravenclawu Data rejestracji: 07.02.14 |
Ja lubię te pary które utworzyła J.K Rowling. Dramione też jest spoko. Moim ulubionym parringiem jest Romione (albo Ronmione) nie wiem jak to się piszę Nie cierpię parringu Drarry (Draco-Harry) i Snarry (Snape- Harry)...nie wiem jak można coś takiego wymyśleć :/ Bez sensu są jeszcze Drapple, Ludding (Draple- Draco i jabłko :/) Ludding (Luna i budyń :/) Mi tam pasują te parringi które utworzyła J.K Rowling Ravenclaw <33
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Gryffindor









Chickron i Drapple - serio?
Drarry i Snarry - NIE, NIE, stanowczo NIE. Ludding - bez komentarza.



















































































































Slytherin
Hufflepuff











Ravenclaw




































