Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Gotowanie i przepisy
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 28.07.2014 20:07
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
A co w nich okropnego? Jadku, daj spokój z taką zbędną asekuracją typu "wiem, że źle tu wyszłam, ale wrzucam, hihi" Trochę się zajmuję fotografią, więc to nie żadna asekuracja, ale zżerający wstyd. ![]() Wyszło nawet smaczne, chociaż i tak wolę takie grillowane z łososiem, miodem i bazylią (na ciepło całość). To było bardziej w ramach eksperymentu. O dziwo wyszło ich dość dużo, a dużo pieniędzy nie wydałam, więc same plusy. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 07.08.2014 19:11
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Pizzowe muffinki! Ciasto: szklanka ciepłego mleka, pół kostki masła (niech będzie w miarę miękkie), 5-6 gramów drożdży, około 300 gramów mąki, jedno jajko, sól i inne przyprawy (u mnie to oregano, bazylia oraz słodka papryka - wszystko solidnie). Ciepłe mleko łączymy z drożdżami. Następnie wbijamy jajko, dodajemy mąkę, masło, przyprawy. Następnie miksujemy. Jeśli ciasto będzie za rzadkie, dodajemy mąkę, jeśli za gęste, dodajemy mleko. Odstawiamy na pół godziny. Następnie przygotowujemy swoje dodatki, np. papryka, szynka, kurczak, pieczarki, co chcecie. Kiedy ciasto już odstoi swoje, mieszamy je dokładnie ze składnikami. Ja do tej mieszanki dodaję też ze dwie garści startego sera. Następnie układamy wszystko w formach na muffiny i z wierzchu dajemy duuużo sera. Wstawiamy do piekarnika na 180 stopni. Piecze się około 20 minut. Po wyjęciu ślinka cieknie, ale trzeba odczekać, bo cholernie gorące. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
TheWarsaw1920 |
Dodany dnia 15.08.2014 00:03
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 4 Postów: 134 Dom: SlytherinPunkty: 1850 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 06.06.13 |
Przepis na wspaniałe danie z błota i kamieni (najlepsze na koniec świata). Do miski wrzucamy 4 szklanki ziemi ogrodowe. Wlewamy 100 mililitrów czystego denaturatu i mieszamy brudnym patykiem. Wyrabiamy ciasto i układamy na blaszce z amelinium. Pieczemy pół godziny w temperaturze -10 stopni Celsjusza i posypujemy kamykami. Całość polewamy błotem i dajemy do wystygnięcia. "Pamiętajcie o ogrodach - Czy tak trudno być poetą? W żar epoki nie użyczy wam chłodu Żaden schron, żaden beton!" ~ Jonasz Kofta ![]() "Świecie nasz - daj nam, Daj nam wreszcie zgodę, Spokój daj - zgubę weź, Zabierz ją, odprowadź." ~ Marek Grechuta ![]() "Tak nas Panie obdarzasz, wżdy nam zawsze mało - Za nic mamy - co mamy, więcej by się chciało." ~ Jacek Kaczmarski |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 15.09.2014 12:32
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
To i ja się pochwalę, co upiekłam. Przedstawiam wam blachę (a raczej mniej niż pół, bo rodzinka już zaczęła jeść) szarlotki ![]() ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 05.10.2014 18:50
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Ostatnio z fuerte zrobiłyśmy danie z kuchni indyjskiej lub tajskiej, trudno mi to w sumie dopasować. Składniki: - kurczak (nam wyszedł super miękki, jakimś trafem się udało, dla mnie to sztuka) - mleczko kokosowe - curry i miód do marynaty - curry, cynamon, imbir, słodka papryka, pieprz cayenne do przyprawienia - prażone orzechy nerkowca Całość podawana z ryżem basmati oraz chlebkami naan. Powiem szczerze, że ja spodziewałam się czegoś lepszego. Danie wyszło dla mnie zbyt słodkie. Czegoś w nim brakowało, ale nie jestem w stanie powiedzieć, czego. Na ostrość i słoność było w porządku, ale zabrakło jakiegoś jednego magicznego składnika. Choć innym osobom bardzo smakowało. Jak widać kwestia gustu. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
alekskot |
Dodany dnia 05.10.2014 19:32
|
![]() Postów: 161 Dom: RavenclawPunkty: 2812 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 24.06.14 |
Ja tam powalających zdolności nie mam,mój największy wyczyn to murzynek i kruche ciasteczka. Były tu literki.
Teraz nie ma literek. |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 07.10.2014 17:19
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Pamiętacie ten legendarny krem na kanapki Snickers? Coraz trudniej go dostać w sklepach (ja nie widziałam od lat), ale przez przypadek rozkminiłam, jak uzyskać ten sam smak z dostępnych produktów. Zmieszałam ze sobą dwa kremy: Philadelphia Milka, tzn. ich odpowiednik czekoladowego serka oraz Masło orzechowa Felix (z niebieską nakrętką). I naprawdę, smakuje jak Snickers. Warto dodać jeszcze pokruszone orzeszki ziemne, ja akurat nie miałam. Gdyby ktoś pytał, to nie sądzę, żeby ten sam rezultat dało się uzyskać przy użyciu nutelli, ten krem Philadelphia ma jednak zupełnie inny smak, przypomina budyń czekoladowy. Nie jestem fanką słodyczy, ale dla mnie to pychotka. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sherlocked |
Dodany dnia 07.10.2014 18:49
|
![]() Postów: 149 Dom: GryffindorPunkty: 759 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 17.09.14 |
Ostatnio zrobiłam ciasto francuskie ze szpinakiem,mięsem mielonym i serem fetą, mimo że w kuchni jestem totalnym beztalenciem to nieskromnie stwierdzę, że to danie mi wyszło. złapałam fazę Uwielbiam szpinak, ostatnio mam straszną fazę na niego i kombinuje z różnymi przepisami ![]() ![]() "-Jak się czujesz Georgie? - szepnęła pani Weasley. Pomacał sobie głowę. -Jak uduchowiony - wymamrotał. -Co mu się stało? - wychrypiał Fred z przerażoną miną. - Mózg ma uszkodzony? -Jak uduchowiony - powtórzył George, otwierając oczy i patrząc na brata. - Widzisz.. jestem trochę uduchowiony. ODUCHOWIONY, Fred, łapiesz teraz?" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 07.11.2014 12:01
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Hej Dzisiaj mam nie tyle przepis, co pomysł, bo właśnie zjadłam to na śniadanie. Jeśli macie w domu stare placki tortilli, które się suszą i nie macie co z nimi zrobić, to zróbcie... pizzę! Serio, serio. Bierzecie takiego placka, smarujecie go cieniutko sosem pomidorowym własnej roboty, a na to ser i dowolne składniki.Wszystko do piekarnika (200-230 stopni) na dosłownie pięć minut. Składniki należy dawać w raczej skromnych ilościach, żeby całe dzieło wyszło cieniutkie i dało się wziąć w rękę bez zawalenia. Oczywiście nijak tego nie kroimy, tylko bierzemy w łapki i chrupiemy, także lepiej do tego nadają się małe placki. Powiem wam, że jest to zaskakująco smaczne, robi się błyskawicznie (odpada cały czas na przygotowanie ciasta), właściwie najdłuższą kwestią jest nagrzanie piekarnika. Rewelacja, polecam ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 26.11.2014 10:43
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Polecam wszystkim tosty z patelni z jajkiem w środku Banalne i bardzo sycące śniadanie. Roztapiamy dwie łyżki masła na patelni, wycinamy koło w kromce chleba (tostowego lub zwykłego), np. kieliszkiem (ale koło musi być spore, więc nie kieliszkiem do wódki, a bardziej do białego wina lub wąską szklanką). Trzymamy chleb chwilę na patelni, żeby delikatnie przywarł. Potem wbijamy jajko dokładnie w środek otworu (zeby było jeszcze łatwiej, można najpierw jajko wbić do szklanki, a potem przelać w środek chleba). Trzymamy z jednej strony ze 2-3 minuty, potem przewracamy. Jeśli komuś mało kalorii, to proponuję położyć jeszcze plasterek sera i ponownie obrócić, żeby się usmażył. Na koniec sól i pieprz.Po dwóch takich kanapkach człowiek jest najedzony do obiadu ![]() Zdjęcia nie moje, ale tak to wygląda ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
_Kamyk_ |
Dodany dnia 22.02.2015 18:57
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 314 Dom: HufflepuffPunkty: 4043 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 23.07.13 |
*Donaty z maszynki* Bardzo łatwa i przede wszystkim słodka przekąska. Niczym pączki-naleśniki. Składniki: 260 g maki 130 g cukru 1 paczuszka cukru waniliowego 250 ml mleka 3 jajka 5 łyżek oleju 1 paczka proszku do pieczenia- szczypta soli Ilość: Zależy od wielkości i długości foremek. Moja forma mierzy 5 cm średnicy i wyszło mi gdzieś z 50 sztuk i może nawet i więcej. (Może) Przygotowywanie: Cukier, cukier waniliowy i jajka wymieszać, żeby nie było grudek za pomocą miksera. Dodać resztę składników też miksując. Ciasto zostawić na około 10 min. Maszynkę rozgrzać, nasmarować olejem foremki, nakładać do jednej części ciasta, około 1 łyżki stołowej/normalnejr30; piec 3 -4 minuty. Posypać cukrem pudrem, lukrem lub roztopioną czekolada. Do woli, wysilcie kreatywność i pomysłowość Przepis z internetu, banalny, prosty, szybki i cudowny ^^ A o to mój efekt:![]() OTO NAJPRZYSTOJNIEJSZY HPNETOWICZ ![]() CUD! Toph? ![]() ![]() ![]() W Hufflepuffie możesz być kim chcesz, A nie kim musisz być. ![]() jestem Puchonem, więc jestem tylko sobą. Tyle w temacie. Czy to złe? Że jestem sobą? Że nikogo nie udaję? Jestem sobą, a to sztuka. ![]() ![]() "I got my feet kicked up and it's a quarter to four Nothin' to do so I just stare at the floor Well maybe I will try to sneak into the Ravenclaws' place for once 'Cause it seems like such fun and they're just so uptight and I could make excuses But the truth is they'd all probably just blow 'Cause after all I'm just a Hufflepuff, Just a Hufflepuff I try to keep a low profile during the war I'll leave the fighting up to the Gryffindors 'Cause man they sure like to be heroes But not me, you see 'Cause it don't seem like fun and it just seems crazy man, I could make excuses But the truth is they'd all probably just blow 'Cause after all I'm just a Hufflepuff Just a Hufflepuff It's hard to be the outside lookin' in through glass When everyone is praisin somebody else, some other class. And even though I may not have the brains or the brawn I'm loyal to the ones that matter to me, 'cause it's just the right thing and, it's just how I am and I won't make excuses, 'cause the truth is that I'll do just enough, 'cause after all I'm just a Hufflepuff. I am just a Hufflepuff" I nie mówcie jakiej jesteście płci kiedy nie chcecie pokazać swojej mordy ~ ulka_black_potterKurde...No coś na pewno umiesz UMIESZ NIC NIE UMIEĆ! ~ Mist_Kamyk_, chyba Ci zakosze zdjęcie z podpisu (do własnego podpisu :3)~ Syriusz32BLANCO, CHCĘ BYĆ MINISTRANTEM, ciul z tego, że jestem niewierząca. ~ Cookie Wykorzystywanie chłopca w łazience jest nie na miejscu ;< ~Alette [center]Kamyk = Amber Hufflepuff(żółć w godle)=Gold ~ Blanco _Kamyk_, szkoda mi Cię Przepraszam Mam podobno serce z kamienia, ale mi tak smutno :< Ale może to dlatego, że z kamienia^^~ gne Jestem dumny, że jestem Puchonem. You might belong in Hufflepuff, where they are just and loyal, those patient Hufflepuffs are true and unafraid of toil. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ziemia, Ogień, Powietrze, Woda ![]() "Każdy ma jakąś fobie." Hufflepuff <3 ![]() |
|
|
|
askaeddie |
Dodany dnia 23.02.2015 22:53
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 3 Postów: 1058 Dom: SlytherinPunkty: 6070 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 10.01.15 |
Ostatnio zaczynam więcej gotować próbuję się nauczyć robić perełki, a nie takie gotowanie zwykłe Jutro wrzucę Wam przepis na proste ciasto murzynek, budowa cepa jest bardziej skomplikowana. ![]() A teraz sałatka: kapusta bądź sałata - dowolna, może być mix, jak kto woli papryka czerwona oliwki czarne tofu (najlepiej wędzone, czosnkowe lub w sosie sojowym, ale naturalne też da radę bez problemu) pomidory suszone w oleju (ja kupuje z biedry bo mam sprawdzone) Opcjonalnie: kukurydza ogórek Sos: olej, słodzik (dowolny, ja staram się unikać cukru, ale jak kto chce), pieprz, sól, wyciśnięty sok z cytryny. <--- jest to taka podstawa, ale ja zawsze dodaję przyprawy jakie mam pod ręką jak zioła, paprykę, czosnek etc. - kombinacji jest nieskończenie wiele ![]() I potem wszystko mieszam, jest mniam mniam Jak chcecie mniej tłuste, to mniej oleju i pomidorów suszonych w oleju W ogóle zielenina jest zaj.eb.ista, papryka czerwona, uwielbiam tofu, wspomniane pomidorki i oliwki czarne A razem to jestem w raju i potrafię to mieć jako posiłek Można do ziemniaków, ryżu, kaszy, makaronu - do wszystkiego ![]() |
|
|
|
_Kamyk_ |
Dodany dnia 25.04.2015 18:49
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 314 Dom: HufflepuffPunkty: 4043 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 23.07.13 |
Jutro u mnie w szkole jest "bieg z siódemką". No i jak zwykle ja coś muszę upiec, aby biegacze z naszej klasy mieli co jeść. Upiekłem wiosenno-jesienne ( miały być tylko wiosenne, ale pomyliłem barwniki >.< ) babeczki. Takie ładne, tyle pracy i nie mogę zjeść... Co za koszmar. http://pl.tinypic...h4l5k2TGxc OTO NAJPRZYSTOJNIEJSZY HPNETOWICZ ![]() CUD! Toph? ![]() ![]() ![]() W Hufflepuffie możesz być kim chcesz, A nie kim musisz być. ![]() jestem Puchonem, więc jestem tylko sobą. Tyle w temacie. Czy to złe? Że jestem sobą? Że nikogo nie udaję? Jestem sobą, a to sztuka. ![]() ![]() "I got my feet kicked up and it's a quarter to four Nothin' to do so I just stare at the floor Well maybe I will try to sneak into the Ravenclaws' place for once 'Cause it seems like such fun and they're just so uptight and I could make excuses But the truth is they'd all probably just blow 'Cause after all I'm just a Hufflepuff, Just a Hufflepuff I try to keep a low profile during the war I'll leave the fighting up to the Gryffindors 'Cause man they sure like to be heroes But not me, you see 'Cause it don't seem like fun and it just seems crazy man, I could make excuses But the truth is they'd all probably just blow 'Cause after all I'm just a Hufflepuff Just a Hufflepuff It's hard to be the outside lookin' in through glass When everyone is praisin somebody else, some other class. And even though I may not have the brains or the brawn I'm loyal to the ones that matter to me, 'cause it's just the right thing and, it's just how I am and I won't make excuses, 'cause the truth is that I'll do just enough, 'cause after all I'm just a Hufflepuff. I am just a Hufflepuff" I nie mówcie jakiej jesteście płci kiedy nie chcecie pokazać swojej mordy ~ ulka_black_potterKurde...No coś na pewno umiesz UMIESZ NIC NIE UMIEĆ! ~ Mist_Kamyk_, chyba Ci zakosze zdjęcie z podpisu (do własnego podpisu :3)~ Syriusz32BLANCO, CHCĘ BYĆ MINISTRANTEM, ciul z tego, że jestem niewierząca. ~ Cookie Wykorzystywanie chłopca w łazience jest nie na miejscu ;< ~Alette [center]Kamyk = Amber Hufflepuff(żółć w godle)=Gold ~ Blanco _Kamyk_, szkoda mi Cię Przepraszam Mam podobno serce z kamienia, ale mi tak smutno :< Ale może to dlatego, że z kamienia^^~ gne Jestem dumny, że jestem Puchonem. You might belong in Hufflepuff, where they are just and loyal, those patient Hufflepuffs are true and unafraid of toil. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ziemia, Ogień, Powietrze, Woda ![]() "Każdy ma jakąś fobie." Hufflepuff <3 ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 15.05.2015 15:26
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Hej, hej Dawno nie pisałam niczego nowego. Nie lubię makaronów, ale z jakiegoś powodu postanowiłam dać szansę penne i zrobiłam zapiekankę makaronowo-warzywną. Jak to przy zapiekankach, przepis jest banalny. Najwięcej czasu zajmuje krojenie warzyw. Ale pomyślałam sobie, że może komuś spodoba się pomysł i to wykorzysta.Składniki 200-300 gramów makaronu penne 2 marchewki 1 papryka 1 cukinia 2 czerwone cebule (mogą być też zwykłe) puszka fasoli puszka pomidorów żółty ser (100-150 gramów) śmietanka 18% zioła i przyprawy - ja dodałam oregano, słodką paprykę, bazylię i rozmaryn Najpierw gotujemy makaron, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kroimy wszystkie warzywa (w paski, kostkę, jak chcecie) i wrzucamy wszystko na patelnię. Smażymy do czasu aż trochę zmięknie. Następnie dorzucamy pomidory razem z sokiem i fasolę. Niech się trochę podusi. Na koniec dajemy makaron, mieszamy dobrze z pomidorami i smażymy 1-2 minuty. Następnie przekładamy do naczynia żaroodpornego, dolewamy trochę śmietanki i startego sera, zgodnie z uznaniem. Dokładnie mieszamy, przyprawiamy. Wstawiamy do piekarnika (150 stopni). Po 10-15 minutach wyjmujemy i przysypujemy bułką tartą. Zapiekanka wraca do piekarnika i zostaje tam do czasu, aż bułka tarta się ładnie zarumieni. Jeżeli potrzebujecie mięsa, to może być np. szynka lub boczek. Jak powiedziałam, nie lubię właściwie żadnych makaronów, ale uwielbiam warzywa i zapiekanki i ta tendencja wygrała - danie jest pyszne, proste, no i zdrowe-kolorowe ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 03.11.2015 12:09
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Hej, czy macie może jakieś pomysły na dietetyczne obiady? Coś ciekawszego niż indyk z warzywami, bo to jest zawsze, ale tak dla urozmaicenia coś na ciepło...? Dla kogoś, kto nie przepada za sałatkami? ;p ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 06.11.2015 18:45
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Na pewno są przeróżne kasze - gryczana, komosa ryżowa czy moja ukochana jaglana. W ogóle o wiele bardziej będą Ci smakowały kasze, jak po ugotowaniu wymieszasz je z np. natką pietruszki, podduszonym porem, cebulką, drobniutko pokrojoną marchewką czy co tam sobie wymyślisz. Do tego wiadomo - mięcho albo rybka. I jakaś surówka. Dobrą alternatywą takiego typowego obiadu jest leczo (które przy dodaniu warzyw, kurczaka i pomidorów z puszki + koncentrat jest dietetyczne) czy makaron ze szpinakiem. Przyjaciółka, która skończyła już dietetykę, wyjawiła mi, że spokojnie można jeść makarony, ale najlepiej wybierać dwujajeczne z semoliny (pszenicy Durum). A z makaronami można cuda robić, także miłego tworzenia ;D Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Fenris |
Dodany dnia 24.11.2015 22:10
|
![]() Postów: 165 Dom: SlytherinPunkty: 1745 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 26.10.15 |
Curry z kurczaka i mango ![]() 1 pierś kurczaka 1 mango (ja miałam takie bardzo dojrzałe) 1 łyżka oleju roślinnego (może być kokosowy) 1/4 - 1/2 puszki mleczka kokosowego Świeża papryczka chili, świeża kolendra Marynata do kurczęcia: 1 łyżka oleju roślinnego 1 łyżeczka kurkumy 1,5 łyżki świeżo startego imbiru 1/3 łyżeczki ostrej papryki w proszku (ja miałam suszoną w płatkach) 1-2 starte ząbki czosnku (lbo pasta curry) Do podania: ryż basmati (albo jakiś inny długoziarnisty) Przygotowanie: Pierś oczyszczamy z błonek i tego wszystkiego czego się brzydzimy/nie chcemy, kroimy w kostkę, nacieramy solą, pieprzem, dodajemy składniki marynaty, dokładnie rozprowadzamy na powierzchni mięska i odstawiamy (pół godziny to zdecydowanie za mało, na całą noc jest idealnie, na pół dnia (np rano) też jest ok. Jak nasz kurczaczek już pięknie pachnie, to zabieramy się za mango - obieramy je delikatnie, kroimy również w kostkę (proszę, uważajcie, jak jecie to mango, bo sok może uczulić) Niestety nie mam woka, ale na patelni też się da - podsmażamy równomiernie mięsko, dodajemy mango i smażymy jakieś 2 minuty, powoli dodajemy mleko kokosowe, tak, żeby nie przerywać gotowania, całość doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jakieś dwie minuty. Podawać z ugotowanym ryżem, posypać świeżą kolendrą i paseczkami papryki. Smacznego :> Tipy ode mnie: ~mleko kokosowe bardzo łagodzi smak, osobiście wolę pikantniejsze więc dodaję papryke na oko. ~nie można zbyt długo trzymać otwartej puszki, więc po curry z mango można zrobić na przykład zupę tajską. ![]() Pottermore: Slytherin Sekwoja, pióro feniksa, 12 i 3/4 cala, giętka ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 24.11.2015 22:18
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Fenris, świetny przepis, na pewno to zrobię! Ja zrobiłam dzisiaj po raz pierwszy indyjskie curry, ale kluczem do sukcesu było to, że znalazłam odpowiednie sosy w Almie, takie produkcji brytyjskiej, a tam się bardzo znają na kuchni indyjskiej (historia się kłania ). Później wrzucę przepis,ale wyszło przepysznie. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Fenris |
Dodany dnia 24.11.2015 22:40
|
![]() Postów: 165 Dom: SlytherinPunkty: 1745 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 26.10.15 |
Zupa kukurydziana Pyszna, żółta, rozgrzewająca, optymistyczna zupka, łatwa i szybka do zrobienia :3 1 porcja rosołowa/bulion warzywny/jak ktoś używa, to kostka bulionowa też da radę, ale to chemia i nie polecam. 1 puszka kukurydzy (albo świeża, jak kto woli) Włoszczyzna (marchewka, pietruszka, seler itd) Ziemniaki - ile kto chce, ja nie lubię, daję tylko bezwzględne minimum Śmietana lub jogurt do zabielenia Starty żółty ser Grzanki Sól, pieprz, OSTRA papryka, czosnek (używam do wszystkiego), liść laurowy (i te wszystkie super rzeczy do zup) Gotujemy bulion, dodajemy do niego włoszczyznę, umytą i pokrojoną, to samo robimy z ziemniakami. Wywar przyprawiamy solą i pieprzem i tymi super rzeczami do zup (czosnek opcjonalny). Kiedy ziemniaczki nam zmiękną całkiem dodajemy kukurydzę (z puszki uprzednio odsączając, można trochę tej zalewy dodać do zupy), gotujemy tak z 5-10 minut, zabielamy śmietaną i dodajemy tyle papryki ile chcemy, powinno być słodko-pikantnie. Opcja nr 1. Blendujemy wszystko, dodajemy ser i grzanki, jemy sobie żółtą zupkę-krem Opcja nr 2. Nie blendujemy, dodajemy ser i grzanki (jak ktoś chce jeść grzanki z ziemniakami - ok!) i jemy sobie żółtą zupkę z kukurydzą ![]() Pottermore: Slytherin Sekwoja, pióro feniksa, 12 i 3/4 cala, giętka ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 28.11.2015 13:35
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Chwaliłam się bezczelnie obiadem, więc Mikasa napisała mi, żebym napisała tu, no to napiszę haha Zrobiłam naleśniki nadziewane kurczakiem wędzonym i innymi duperelami. Trochę czasu to zajmuje, ale ogólnie jest pyszniutkie, niezbyt drogie i wszystko kupisz w biedronce albo w lidlu Na zdjęciu przed pieczeniem huehue ![]() Co potrzebujesz? *mąka (pół mąki wystarczy, a nawet mniej -> zależy ile chcesz pocisnąć naleśników, czy nie zechce ci się ich potem jeść z dżemem) *woda *sól *mleko *kurczak wędzony (w lidlu kosztuje koło 6zł ;p) *papryka chili świeża *zwykła papryka czerwona *imbir *curry w proszku *ząbek czosnku *mała cebulka *mozarella *jogurt naturalny *czosnek albo czostnek w przyprawie albo sos tzatziki, jak lubisz 1. Zrób naleśniki! Na pewno każdy z was wie, jak się robi naleśniki, a jeśli nie to: trochę wody, trochę mąki, trochę mleka, szczypta soli, jajko, mieszasz i jest. Jak dajesz dużo mleka to jest bardzo delikatne, im więcej mąki tym bardziej gęste. Konsystencja ma być taka, że ma być wszystko rzadkie, bo inaczej wyjdą nie naleśniki tylko jakieś turbo kombo. -> tak wygląda przepis kogoś, kto naleśniki robił drugi raz w życiu na czuja. Da się. Nie dawaj broń cię panie Boże cukru, bo będzie niedobre. 2. Zrób farsz! Kurczaka obierz (kolega podpowiedział mi fajny sposób: przekrojenie go na pół, a potem krojenie wzdłuż -> wtedy leci się dookoła kości. Może to oczywiste, ale nie dla takiego kulinarnego głąba jak ja), wrzuć na patelnię z olejem i zrób mu piekło. Posyp to curry (chyba profesjonalny kucharz by mnie za to zabił, ale serio dobre haha), wrzuć tam 3 plasterki imbiru (nie wiem po co, ładnie pachnie). Potem pokrój w kostkę czosnek i chili, w piórka cebulę, wrzuć na patelnię i niech się robi po swojemu. Na swoje zacne naleśniki układaj kurczaka z tym śmietnikiem, pokrojoną w paski paprykę, pokrojoną w paski mozarelle, zwiń i wrzuć do piekarnika na ileśtam minut, zależy jakie ma tempo. Na koniec zmieszaj jogurt z jakąś imitacją czosnku i JEST. Możesz tym polać naleśnik, jeśli lubisz. Smacznego. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |






Christina


Gryffindor












Ravenclaw









Slytherin

















Hufflepuff
Przepis z internetu, banalny, prosty, szybki i cudowny ^^ A o to mój efekt:






~ 























































