Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Sposoby na telemarketerów
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 14.09.2014 11:25
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Witam w ten niedzielny poranek. Czy jesteście często nękani przez telefony z ofertami usług, pokazów, ofert, itd? Czy macie do czynienia z telemarketingiem? Jak wiadomo, w takich przypadkach większość z nas nie ma ochoty na rozmowy. Zastanawiam się, czy taki telemarketing naprawdę się opłaca? Czy chociaż 10% odbiorców takich telefonów przynosi jakiś zysk firmie? Bo naprawdę trudno mi w to uwierzyć. Jakie są wasze sposoby na telemarketerów? Ja lubię sobie czytać komentarze pod artykułami na ten temat, bo często ludzie mają interesujące pomysły. Wykluczam tutaj czyste chamstwo i bluzgi. Osobiście chyba nie umiałabym tak nawrzucać osobie po drugiej stronie, ale wiadomo, że niewielu ma takie skrupuły. Popularną metodą jest brak zgody na nagrywanie rozmowy lub klasyczne "nie, dziękuję" i odłożenie słuchawki. Zdarzają się też zabawne przypadki, kiedy "klient" kieruje rozmowę na inne tory, udaje szaleńca, itd. Trzeba także pamiętać, że chyba nikt nie pracuje na słuchawce z własnej woli. Zazwyczaj są to studenci, którzy i tak znajdują się w trudnej sytuacji i mi osobiście jest szkoda, że muszą wykonywać pracę, której zapewne sami nienawidzą. Dlatego zawsze staram się być w miarę miła. Co myślicie o telemarketingu i jak zbywacie niechciane telefony? Czy uważacie, że ta praktyka powinna być zlikwidowana lub jakoś ograniczona prawnie? Pamiętajmy, że mamy tu do czynienia z niezbyt jasnym procesem handlowania danymi osobowymi, do których nikt się nie przyznaje, wciskając kity o "losowych numerach". ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 14.09.2014 11:40
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Ci dzwoniący reklamowcy to jakiś koszmar. Czasem proponują bardzo bezsensowne rzeczy, jak na przykład zajęcia z fitnessu dla osób +60, w zupełnie innym mieście. Ja naszczacie mam jeszcze takiego farta, że nie ukończyłam 18 lat, wiec jak pada pytanie ''Czy rozmawiam z osobą pełnoletnią'' i odpowiadam ''Nie'', od razu się rozłączają. Bo po co gadać z dzieciakiem, co nie? ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 14.09.2014 11:47
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Monciakund, to oczywiste, że nie mogą rozmawiać z osobą niepełnoletnią, ponieważ często te ich oferty wymagają podpisywania umów, czy wizyty gdzieś tam, a prawnie odpowiadają za Ciebie rodzice/opiekunowie, więc tak naprawdę nie możesz sama podjąć takich decyzji. Ale swoją drogą, to też niezły sposób, po prostu zawsze mówić, że jest się osobą nieletnią ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 14.09.2014 11:53
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Co do legalności takich działań, to chyba tutaj sprawa jest znacząco utrudniona. Bo czytałam gdzieś, że czasami nawet podczas głupie kliknięcie w Internecie czy podanie czegoś kiedyś przez telefon, sami wyrażamy zgodę na przekazywanie naszych danych. Jednak tutaj sytuacja i tak chyba nie jest tak zła, bo w Niemczech aktualnie przeforsowują przepisy, które pozwolę urzędom przekazywać dane obywateli bez ich zgody. Co do tych reklam przez telefon, to ja nie jestem miła i mam generalnie w nosie to, czy to są studenci czy ktokolwiek inny. Nikt nikomu nie daje prawa do nękania mnie, kiedy ja jem obiad w niedzielę albo jestem w pracy w poniedziałek. Studenci mogą też znaleźć sobie inną pracę. Nie bluzgam, bo to nie w moim stylu, tak samo jak bycie wybitnie nieuprzejmym. Po prostu nie pozwalam skończyć i mówię "nie, dziękuję". I tyle. Więcej sposobów nie potrzeba. Natomiast trzeba uważać teraz na te opcje, gdzie wysyłają do ciebie sms-y i ty za to płacisz. Moja koleżanka pytała u swojego operatora i tam chyba było tak, że oni mogą nam wysyłać takie coś bez naszej zgody, ale możemy zastrzec u operatora, że sobie tego nie życzymy. Ale to znowu trzeba latać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
|
Dodany dnia 14.09.2014 12:03
|
|
![]() You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MariaDB server version for the right syntax to use near '' at line 1You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MariaDB server version for the right syntax to use near '' at line 1 Postów: Dom: Brak przydziału Punkty: You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MariaDB server version for the right syntax to use near '' at line 10 Ranga: Mugol Data rejestracji: 01.01.70 |
http://wyborcza.b...SlotII3img Artykuł na wyborczej.biz.pl Ja też nie jestem osobą pełnoletnią. art. 32 i 33 pokazują że jest sposób na tych geniuszy. A przy okazji cieszę się że ktoś na tej stronie korzysta z gazety.pl |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 14.09.2014 12:11
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Alette napisał(a): Po prostu nie pozwalam skończyć i mówię "nie, dziękuję". I tyle. Więcej sposobów nie potrzeba. . No dla mnie to się jak najbardziej mieści w granicach uprzejmości Ja robię podobnie. Tzn. pozwalam dokończyć to pierwsze zdanie, mówię "nie,dziękuję" i od razu odkładam słuchawkę. Gorzej, jak ci biedni tele muszą znosić najgorsze bluzgi i to za jakieś 5 zeta na godzinę. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 14.09.2014 12:27
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Nienawidzę telemarketerów. I zastanawia mnie skąd mają np. mój numer domowy. Mam telefon domowy, bo na niego umie dzwonić moja babcia i tylko ona dzwoni. I byłam ogromnie zdziwiona, gdy biegnę ostatnio na złamanie karku, odbieram, a tutaj dzwonią do mnie ze szkoły językowej o której pierwsze słyszę, znając nawet moje imię. No kurczę, telefon domowy? Ja nawet nie pamiętam do niego numeru^ ^. Ogólnie z tego co słyszałam od znajomych, to w niektórych firmach wręcz opłaca się tak nękać ludzi. Studenci sobie tam idą, za wiele do roboty nie mają (bo co to jest, dzwonić i powtarzać wiecznie te same słowa), a zarabiają podstawę plus jakiś procent od obrotu (jeżeli ktoś po ich telefonie się zgłosi). Więc to wcale nie jest taka bieda. Dla mnie takie nękanie ludzi przez telefon jest zupełnie bez szacunku i każda firma, która mi się w tej sposób zaoferuje, traci automatycznie w moich oczach. Nie chcę mieć z nią nic wspólnego. Są miliony sposób, by rozgłaszać informację o swojej firmie - reklamy w miastach, reklamy w gazetach, internet (ogromne pole do popisu, już sam facebook wiele daje), ulotki na ulicach (czego również nie popieram)... I do tego jeszcze dzwonić na prywatne numery ludzi? A wiecie co jest w tym najgorsze? Że w ten sposób najłatwiej naciąga się starsze osoby. One przeważnie nie mają serca powiedzieć "nie, dziękuję" i odłożyć słuchawki. Słuchają najpierw grzecznie, a potem coraz bardziej namawiane stają się zainteresowanie... a stąd to tylko krok do wciśnięcia kitu. Moim zdaniem telemarketing powinien nie istnieć. Nikt tego nie lubi, każdego to wkurza. Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 14.09.2014 13:28
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
W Sejmie podobno pracują już nad nowymi przepisami w tej sprawie, więc jak się uda, jakimś cudem, do końca tej kadencji to rozwiązać, to fajnie. Sprawa ma wyglądać mniej więcej tak: rChcemy skorzystać ze sprawdzonych kanadyjskich wzorców. Jeżeli ktoś będzie chciał, by telemarketerzy do niego dzwonili, to wyrazi na to zgodę i jego numer trafi do ogólnopolskiej bazy danych. Dzwonienie z ofertami do osób, które sobie tego nie życzą, będzie natomiast zagrożone wysokimi grzywnamir1; - wyjaśnia poseł Tadeusz Aziewicz z Platformy Obywatelskiej, były prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tak można spróbować obronić się teraz: Przy obecnym stanie prawnym również możemy bronić się przed telemarketerami. każda z dzwoniących do nas z jakąś ofertą osób ma obowiązek udzielić informacji na temat administratora bazy danych, z której wzięła nasz numer. Wtedy możemy wysłać tradycyjny list lub e-mail do tej instytucji czy firmy: "Na podstawie art. 32 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych domagam się zaprzestania przetwarzania moich danych osobowych i usunięcia ich z bazy danych". A co do sposobów? Patrzę na numer, który wyświetla mi się w telefonie i po prostu tego nie odbieram. Jeżeli ktoś dzwoni do mnie między 7-9 rano, a to się zdarza często, to moja mama odbiera i robi im jazdę po prostu. Jak już podniosę słuchawkę, to też mówię do widzenia, albo się rozłączam, cokolwiek. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sherlocked |
Dodany dnia 27.09.2014 16:30
|
![]() Postów: 149 Dom: GryffindorPunkty: 759 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 17.09.14 |
Gdzieś ostatnio czytałam, ze tych super gości można posądzić o nękanie. Ja i moj brat mamy zasadę i nie odbieramy telefonu domowego ( jeżeli ktoś chce czegoś od nas to dzwoni na nasze telefony komórkowe, w końcu po to je posiadamy ), na telefon domowy dzwonią tylko max 3 osoby, no i oczywiście telemarketerzy, Raz zostałam zmuszona odebrać telefon ( sobotni poranek, rodzice poza domem od 2 dni, ja po imprezie, a telefon dzwoni i dzwoni i dzwoni - wolałam odebrać niż słuchać tego dźwięku ) i pani po drugiej stronie słuchawki już chyba nie odważy się więcej zadzwonić, niestety miła to ja jestem,ale do czasu. Taka ich praca nie powiem, ale godzina 8 rano, w weekend to jeszcze noc, a nocą nie wypada do nikogo dzwonić ![]() ![]() "-Jak się czujesz Georgie? - szepnęła pani Weasley. Pomacał sobie głowę. -Jak uduchowiony - wymamrotał. -Co mu się stało? - wychrypiał Fred z przerażoną miną. - Mózg ma uszkodzony? -Jak uduchowiony - powtórzył George, otwierając oczy i patrząc na brata. - Widzisz.. jestem trochę uduchowiony. ODUCHOWIONY, Fred, łapiesz teraz?" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 27.09.2014 21:29
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
Praca jak praca współczuję tym ludziom poniekąd bo nie wiadomo też na jakich oszołomów trafią . Ja nie znoszę tych wszystkich ofert których nie potrzebuję, ale skoro się juzpojawią to zanim kobieta zdoła się rozpędzić mówię dziękuję nie jestem zainteresowana i odkładam słuchawkę bo doskonale wiem że zaczęło by się przekonywanie itp. A często widząc numer na tel wiem że go nie znam to nie odbieram a wybitne uczulenie mam na tzw numery prywatne a więc zastrzeżone. Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 04.11.2015 09:38
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Ja się udzielę z innej strony. Pracowałam w telemarketingu w dwóch różnych firmach i wszystkiego było z trzy miesiące. Dla mnie był to sposób by dobrze zarobić przez wakacje. Pracowałam w klimatyzowanym pomieszczeniu, sama ustalałam sobie grafik, miałam na osiem godzin pracy70 minut przerwy, przy pracy średnio 5 dni w tygodniu po 8 godzin można było do 2000 tysięcy na rękę wyciągnąć, zależy na jakim projekcie. w niektórych mniej, w innych więcej. Jest podstawa, ja miałam bodajże 8,30 netto plus prowizja. To była dobra praca. Wyczerpywała psychicznie, to fakt, ale ja zawsze byłam odporna na obelgi, wiem że Ci ludzie nie mają nic do mnie prywatnie, tylko do mojej pracy. Skąd biorą numery? To proste. Firmy w których mamy numery sprzedają nas za grube pieniądze. Jeśli rejestruje się swój numer lub bierze abonament przy podpisywaniu umowy, można zastrzec numer i nie będzie go w bazie numerów. Ja zastrzegłam. A najlepsze sposoby na spławienie? To faktycznie brak zgody na nagrywanie jest bardzo skuteczne, bo nie będą ponownie dzwonić. Na niektórych działa stwierdzenie, że też ich będziecie nagrywać. Mi kiedyś powiedziała, że siedzi na koniu tyłem i nie będzie rozmawiać, a inna stwierdziła, że wyławia telefon z toalety i mam zadzwonić później. Co człowiek to pomysł ![]() Odeszłam w sumie z powodów moralnych. Jednak pieniądze to nie wszystko. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
RazorBMW |
Dodany dnia 04.11.2015 09:51
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 561 Dom: HufflepuffPunkty: 3368 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 30.08.07 |
No cóż, pomyśleć że fejsik czasem atakuje mnie żółtym komunikatem o podanie komórki... co kończy się, ofc wciskaniem symbolu iksa. Kiedyś nawet miałem cierpliwość do tych telemarketerów. Nie, dziękuję etc. Potem przyłaziły kretyńskie SMSy z głównie t-mobile (a mam z plusa) i... cóż, po prostu kasowałem. Reklamy o wysyłanie SMSów też przychodzą. Ale tak to jest, jak czasem mama chce bym wysłał SMSa by na kogoś w The Voice of Poland zagłosować. No cóż. mam kasę na koncie to takie coś zrobię. A co tam :F No ale potem kończy się to, co dobre i nawet stamtąd przychodzą SMSy. Zaczęli bardziej nękać, to zrobiłem się, auuuteeentyyyyycznie, niemiły i po prostu się rozłączałem. Ja rozumiem pracę, ale... no to jest nękanie. Ja zazwyczaj nie wyzywam ludzi przez telefon a z drugiej strony serio jestem zmęczony podawaniem formułek, bo je muszę podawać za często. Rozłączenie się to dla mnie najprostsza opcja, niezbyt miła, ale działa. Cóż, przykre. :F A, sieci między sobą też przekazują informacje dot numerów telefonów. Cudownie wręcz... ![]() ![]() ![]() ![]() Mikołaj Święty wielu przyjaciół posiadał Wielu walniętych, jednego wiernego miał Skrzata wspaniałego, zawsze zaufanego Zgryzika onego, zaiste rozrywkowego Umilacza czasu, pracownika wybitnego Co zawsze w potrzebie rozweseli... A i pomoże na Pomorzu, również tym po kądzieli. The enemy is among us The enemy is among us And nobody is doing anything about it They don't care So we had to take matters into our own hands A WORLD NOT OF MY MAKING YET A WORLD OF MY DESIGN SO STRANGE AND SO FAMILIAR BUT NO MATTER HOW DISTANT IN TIME OR SPACE ONE CONSTANT REMAINS CHAOS |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 11.11.2015 22:19
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Jak na moje najlepsza metoda to po prostu nie odbierać telefonów ;D. Ja tak robię i daję radę. Generalnie, przez dość długi czas pracowałam na call center i rozumiem, że Ci ludzie muszą nam tak truć tyłki, bo takie mają procedury, a jeśli nie będą ich przestrzegać, to mogą zostać w różny sposób ukarani, albo nawet zwolnieni z pracy. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw






Gryffindor








Hufflepuff
















Slytherin


























































