Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Sala Samobójców
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 06.12.2015 21:45
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Przeglądam forum i jestem w szoku, że nie ma tu tematu o Sali Samobójców, która moim zdaniem była czymś nowym w naszym rodzimym kinie. Widzieliście? Co myślicie o tym filmie i w ogóle o tej historii? Powiem szczerze, że to był jedyny polski film, którego zwiastun spowodował u mnie postanowienie, że muszę go obejrzeć. Po pierwsze, zaintrygował mnie tytuł, po drugie główny bohater wyglądający trochę jak emo, a po trzecie grafika komputerowa, która mignęła mi w zwiastunie. Poszłam do kina i wychodząc z niego nie potrafiłam powiedzieć czy film był dobry czy zły, w zasadzie nic nie byłam w stanie powiedzieć. Dlaczego? Bo w pewnym sensie Dominik przypominał mi mnie. Kiedy miałam gorsze chwile szukałam pocieszenia w internecie, czytając różne fora i poznając tam ludzi, z którymi później rozmawiałam na skype czy pisałam na gadu-gadu. Przypomniało mi się, że często czułam z tymi ludźmi silniejszą więź niż z osobami, które znałam w realnym świecie. Jakie są wasze odczucia dotyczące tego filmu? "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
Fenris |
Dodany dnia 06.12.2015 22:17
|
![]() Postów: 165 Dom: SlytherinPunkty: 1745 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 26.10.15 |
Ja się w sumie cieszę, że to nie był jedyny polski film, na który chciałam iść po zobaczeniu zwiastuna. Produkcja bardzo dobra, świetna obsada. temat mocny. Ja do końca miałam nadzieję, że Dominik jednak wybierze życie. Nie jest to najlepszy polski film, jaki widziałam, ale na pewno dobrze się oglądało ![]() Pottermore: Slytherin Sekwoja, pióro feniksa, 12 i 3/4 cala, giętka ![]() |
|
|
|
Erudieth |
Dodany dnia 06.12.2015 22:24
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 1317 Dom: GryffindorPunkty: 14924 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 29.12.14 |
Oglądałam, jakiś miesiąc temu i oprócz wielkiego szoku zafundowałam sobie w dodatlu bezsenną noc, spędzoną na leżeniu, gapieniu się w sufit i próbach ogarnięcia niepoukładanych myśli w mojej głowie. Zawsze myślałam, że nie będzie mi dane ujrzeć dobrego polskiego filmu (dla pocieszenia podciągałam pod to miano Rejs), a tu dzięki ciekawości spowodowanej tytułem wszystko się zmieniło. Jestem pod ogromnym wrażeniem, bo ten film poruszył tak nieczułą istotę jak ja. To było takie proste. Ale jak najbardziej trafne. I prawdziwe. Najbardziej przeraziło mnie to, że po kilku dniach stwierdziłam, że jestem niemal taka sama jak Dominik, a moirvrodzice bardzo przypominają tych jego... Genialny film. To chyba jedyne, co o tym myślę. ![]() |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 09.12.2015 21:06
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Fenris - a z ciekawości, jakie polskie filmy polecasz? Mnie też kilka polskich filmów zaciekawiło, ale chyba tylko Sala Samobójców na tyle, żebym nie mogła się doczekać premiery. Poza tym, byłam w kinie jeszcze na Yumie. Resztę oglądam na necie, bo na kino mi szkoda kasy . NOW_OR_NEVER - to widzę, że miałyśmy podobne odczucia. Wyszłam z kina i nie potrafiłam powiedzieć czy film mi się podobał czy nie, nie potrafiłam w ogóle nic powiedzieć, tak samo jak mój narzeczony i przyjaciółka. Szliśmy wtedy w kompletnym milczeniu do domu. Dojście do mnie zajęło nam jakieś 45 minut i autentycznie aż głupio było nam się odezwać. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 09.02.2016 18:57
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Ja ostatnio natrafiłem na niego w TVP Kulturze. Uczucia mam mieszane właściwie. Ciężki dla mnie jak tona czegokolwiek. Niby mi się podobał, ale naprawdę widziałem co najmniej tuzin jak nie więcej lepszych i bardziej wciągających polskich produkcji... Zwiastun był nieco tajemniczy, jednak szczególnie mnie nie zachwycił. Obejrzeć się da, ale wracać do niego w najbliższym czasie na pewno nie zamierzam. Obsada też moim zdaniem mogłaby być lepiej dobrana. Takie 4/10 bym dał. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
RazorBMW |
Dodany dnia 03.03.2016 19:58
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 561 Dom: HufflepuffPunkty: 3368 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 30.08.07 |
Oglądałem będąc maturzystą i potem chyba w 2012 albo 13 w TV. Już po pierwszym seansie, pamiętam, wyszedłem ze skwaszoną miną i mówiąc - serio? O_o Ja starałem się zrozumieć ten film. Tylko że wyszedł z tego kolejny polski przeciętniak. First of all: ciężar filmu jest zabity chociażby przez to, że mamy tam do czynienia z hardcorowym środowiskiem - klasa wyższa, prywatne szkoły, miejsca w loży w operze, szofer (ten dramat gdy główny bohater musi jechać autobusem, porażający), służącymi, ogólnie, wyjętymi troszkę jakby z Dynastii. Ergo... to nie jest normalny typ, jak więc się z chłopakiem utożsamiać? => dwa: Facet, MATURZYSTA (!), który - powiem bardzo brutalnie - robi z siebie wręcz jakiegoś zidiociałego chłopaczka, który nie jest w stanie jakkolwiek się przełamać? Gościa, który SAM SOBIE sprowadził te problemy i jedyne co potrafi to zamknąć się w pokoju zamiast powiedzieć: spieprzyłem, ale jestem czegoś warty i spróbuję naprawić te problemy? Osiemnastolatek? No, chyba raczej mentalny piętnastolatek. A nie dorosły człowiek. TO jest największa wada tego filmu. Dom został po prostu źle napisany, facet irytuje, no. Nie idzie mu współczuć. Bo jest rozpuszczonym bachorem, brutalnie mówiąc. Rzeczywiste problemy z psychiką itp. nie są skakaniem po łóżku. Dominik to rozpieszczony do granic absurdu kapryśny narcyz, który nikogo nie lubi, nic mu się nie podoba, ciągle narzeka i krzyczy. Takiemu to ludzie prędzej w mordę by przywalili. Film nie pokazuje problemu, tylko... zdrowo przegiętą postać. Ja rozumiem, to miało działać na widownię. Ale sprawiło, że sam film po prostu osłabił przez to siłę problemu. Jak chłopak załatwiał potrzeby fizjologiczne podczas pobytu w pokoju przez 10 dni? Jak utrzymywał taką czystość włosów w wieku, kiedy te myte rano, wieczorem zaczynają się już przetłuszczać... podczas dziesięciodniowego pobytu w pokoju? To są, owszem, banały, natomiast zdrowo rażą podczas seansu. Ale potem dostajemy przegięcia: rodzice, orientujący się po DZIESIĘCIU?! dniach że synek zamknął się w pokoju? Serio? To ma być prawdziwe? Czy raczej oderwane od rzeczywistości? niczym płaczliwy Dominik... Scena gdy orientują się, że oh, wait, rozerwiemy kabel od internetu! ssseeeeeeeeeriooooooooooo?Nie, nie można było porozmawiać z synem gdy będzie np chodzić do toalety, nie? lol. Sylwia aka stereotypowy emos? Ziew. Chorzy ludzie próbują walczyć a nie popełniają samobójstwo. Pod względem technicznym - rozumiem te wstawki komputerowe, mi się nie podobały. Do tego, jak to w polskim kinie, skaszaniony dźwięk. Ben X trochę bardziej normalnie do tego podszedł. A swoją drogą, bardzo podobna ta Sala do Ben X... Nie musiał silić się na przerysowania wątków, więc łatwiej było go przetrawić i pomyśleć nad tym problemem, a nie robić to w konwencji szoku. I nie był filmem który pokazywał JEDEN, MAŁY problem przez który jeden nastolatek marnuje życie, bo miał jedną przykrą sytuację w życiu. Polski film miał potencjał ale został zabity przez absurdalny scenariusz, który trochę jest alogiczny. A, Gierszał nieźle zagrał, no bo no... dobrze odegrał postać, no. Czyli standardowe, chcieliśmy dobrze... ...wyszło jak zwykle. Bo to Polska a nie Korea Południowa, gdzie rzeczywiście są TAKIE problemy. To TAM można by było zrobić niezły film o takiej tematyce uzależnienia od neta/gier/kompów. ![]() ![]() ![]() ![]() Mikołaj Święty wielu przyjaciół posiadał Wielu walniętych, jednego wiernego miał Skrzata wspaniałego, zawsze zaufanego Zgryzika onego, zaiste rozrywkowego Umilacza czasu, pracownika wybitnego Co zawsze w potrzebie rozweseli... A i pomoże na Pomorzu, również tym po kądzieli. The enemy is among us The enemy is among us And nobody is doing anything about it They don't care So we had to take matters into our own hands A WORLD NOT OF MY MAKING YET A WORLD OF MY DESIGN SO STRANGE AND SO FAMILIAR BUT NO MATTER HOW DISTANT IN TIME OR SPACE ONE CONSTANT REMAINS CHAOS |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 03.03.2016 20:03
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Chorzy ludzie próbują walczyć a nie popełniają samobójstwo. Dla mnie to generalizowanie, bo tak naprawdę nigdy nie wiesz, co siedzi w głowie człowieka. A ja znowu słyszałam, że psychiatra powiedział, że właśnie takie osoby jak Dominik miał na oddziale. Ludzie wychowani w normalnym środowisku, z którymi możesz się utożsamiać, nie mają takich zjazdów. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 03.03.2016 20:51
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Mi się film bardzo podobał. Byłam w kinie z siostrą i po wyjściu wpadłam w histerię. Przez 20 minut nie mogłam do siebie dojść. Tak samo miałam po 'Requiem dla snu'. Moim zdaniem nie było, wśród głównych postaci słabego punktu jeśli chodzi o aktorów. Kulesza była fenomenalna to samo Pieczynski. Gonsiorowska mnie zaskoczyła na plus i odkryłam potencjał Gierszała, który moim zdaniem jest w czołówce aktorów młodego pokolenia. Dla mnie film pokazuje, że Ci którzy mają najwięcej materialnie często mają naprawdę spaprane życie rodzinne. Z jednej strony Dominik miał wszystko czego chciał, z drugiej nie miał czasu ze strony rodziców. Może chwilami przerysowany chociaż tego nie czułam, w moim odczuciu dosadny. Poniekąd my sami jesteśmy trochę jak Dominik. On spędzał całe dnie w Sali Samobójców, my na HPnecie. Nie mogę powiedzieć, że się nie uzaleznie już teraz spędzam tutaj godziny, może i dla mnie HPnet stanie się swoistą Salą Samobójców? Wolę tego nie roztrzasac, bo dochodzę do smutnych wnioskow. Bo tym jest Internet. #500post ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 29.05.2016 13:05
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Ja nie byłam do tego filmu przekonana. Po pierwsze nie umiem określić mojego stanowiska do samobójstwa. Próbuje zrozumieć te osoby i ich tragedie, ale szczerze mówiąc kompletnie mi to nie wychodzi. Nie chcę zabrzmieć jak nieczuła i bez serca, ale zawsze jest jakieś wyjście. I nie wiadomo kiedy los się odmieni. A życie jest tylko jedno. Miliony umiera w wojnach i straszliwych chorobach, w wypadkach, żałując że ich życie już się kończy. A tu młode osoby przed którymi tak naprawdę jeszcze całe życie marnują je przez problemy. Poza tym jeszcze ta kultura emo, której nigdy nie potrafiłam zrozumieć. Jednak sam tytuł mnie zaciekawił, w końcu ja - podobnie jak Keira - w momencie problemów sięgałam do internetu i zawierałam wirtualne znajomości, zresztą między innymi na HPnecie. Dlatego też byłam ciekawa jak to ujmą w Sali Samobójców - pokażą jakie to jest straszne okropne i w ogóle dno? Czy może wykażą się obiektywizmem i stwierdzą, że po prostu "co za dużo to nie zdrowo"? A może po prostu pozwolą widzowi samemu podjąć decyzję? Jednak ta ciekawość to było za mało, by pójść na ten film do kina, więc czekałam aż będzie dostępny w internecie. I obejrzałam. Było to dosyć dawno i już nie do końca pamiętam wszystko. Wiem, że trochę mnie ten film poruszył. Nie wzruszył, po prostu spowodował napływ emocji. Było mi bardzo żal rodziców bohatera, a jednocześnie uważałam, że trochę za miękko się z nim obeszli. Było mi żal tej dziewczyny, że dopiero ta tragedia spowodowała, że wyszła ze swojego ciemnego pokoju na dwór i poczuła, że żyje. Jednak uważam, że nie każde miejsce w internecie do którego się zbliżymy może być naszą Salą Samobójców. Przecież można poznać naprawdę świetnych, pozytywnych ludzi, którzy wcale nie wciągną nas na dno emocjonalne i nie spowodują, że zaczniemy myśleć jedynie o wirtualnym świecie. Jednak po prostu trzeba chcieć poznać takie miejsca i takich ludzi. Trzeba chcieć radzić sobie z problemami. I trzeba chcieć żyć, a dla mnie jest nie do wyobrażenia, że ktoś mógłby tego nie chcieć! ; ) Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Gryffindor
Slytherin




. 



Hufflepuff
ssseeeeeeeeeriooooooooooo?



















Ravenclaw




































