Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Produkcje Superbohaterskie
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 28.12.2017 15:38
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Kino superbohaterskie jest teraz na topie, powstają też liczne seriale o ludziach, mutantach, kosmitach posiadających nadzwyczajne zdolności. Myślę, że to czas by zrobić temat ogólny o tego typu produkcjach. Co o nich sądzicie? Oglądacie czy trzymacie się z daleka? Wolicie seriale czy filmy? Jak zaczęła się Wasza przygoda z tymi produkcjami i czyje przygody śledzicie najchętniej? Pytań może być wiele, sama bardzo lubię tego typu filmy, w seriale dopiero zaczęłam i oglądam te z Marvela produkowane dla Netflixa. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 28.12.2017 16:17
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Powiem całkiem szczerze, że oglądałam kilka filmów z superbohaterami i uważam, że najlepszy jest Mroczny Rycerz. Natomiast do seriali nie mogę, nie umiem się przekonać. Oglądałam "Arrow" ale to było takie schematyczne, a w pewnych momentach po prostu nudne. Postacie wyszły też strasznie bezpłciowe i oparte na utartym szablonie. Tzn. ja rozumiem, że komiksy ogólnie są takie szablonowe, ale liczyłam na ciekawe wątki fabularne, a tu nic. Taki serial typu "wiadomo, co będzie". Innych chyba nie widziałam. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
gordian119 |
Dodany dnia 28.12.2017 21:44
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 3594 Dom: SlytherinPunkty: 14123 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 08.06.16 |
I to właśnie jest powód dla którego nie lubię współczesnego kina. Ciągle te same schematy: jakiś atak obcych czy tam jakiekolwiek inne zagrożenie dla świata które może powstrzymać tylko jedna osoba/organizacja. Jest tego ostatnio przesyt i o ile takie bzdury jak Batman, który jest dość przereklamowanym tworem amerykańskiego kina, i tak trzymał poziom w porównaniu z tym co się wypuszcza współcześnie. Coś tam oglądałem, ale to raczej z przymusu, przy mojej siostrze. Sam takich motywów nie lubię, to jest po prostu tak nudne i powtarzalne, że nie da się tego oglądać. No i ogólnie wątek "supermocy" do mnie nie przemawia. Witam was, moi drodzy, w krainie czarów! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() A jeśli chcecie zdobyć Druhów gotowych na wiele, To czeka was Slytherin, Gdzie cenią sobie fortele. Posycz sobie, mała żmijko Wij się, żmijko, wij Bądź milutka dla Gordiana Bo cię przybije do drzwi! ![]() Od Hermionki78 na Halloweeeeeeeeeen ![]() Order Dobrego Ucznia za 3. miejsce w konkursie na najaktywniejszego ucznia Hogwartu (2017/2018) ![]() ![]() W Hogwarcie: Gordian Stella (4.07-2016-8.07.2018) Prefekt Slytherinu 2017/2018 Bruno Boccanegra (od 8.07.2018) |
|
|
|
Sarahis |
Dodany dnia 28.12.2017 23:49
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1187 Dom: SlytherinPunkty: 5756 Ranga: Szatan w lesie Data rejestracji: 05.01.09 |
I to właśnie jest powód dla którego nie lubię współczesnego kina. Ciągle te same schematy: jakiś atak obcych czy tam jakiekolwiek inne zagrożenie dla świata które może powstrzymać tylko jedna osoba/organizacja Widać, że masz małe pojęcie o "współczesnym kinie" .Ogólnie jak lubię filmy oparte na uniwersum Marvela, tak nie przepadam za serialami. Co do pierwszej opcji moim faworytem jest Antman, do kórego podchodziłam z dystansem jak stąd do Marsa (człowiek-mrówka, wtf? xD). Okazało się, że to kawał porządnego kina sci-fi i nie żałuję żadnej minuty spędzonej na oglądaniu. Natomiast Avengers mi kompletnie nie podpasowało i obejrzałam tylko z powodu hypu na 9gag'u. Co do DC - Batman tak, Superman - nie. Nie widziałam jeszcze "Ligi Sprawiedliwych" (ale mam zamiar jak tylko pojawi się na zatoce xD) i "Wonder woman", także wypowiem się po seansie. >>>*<<< ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ this world is a school no one expects to stay in school forever >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() >>>*<<< I just decided by the grace of the God Poseidon that you're so dead to me I dug a hole for you to lie in >>>*<<< whatever feeds your fear is closer than you think ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< <3 ;___; ![]() ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 14.06.2018 18:14
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Mam podobne zdanie co gordian119. Do tej pory omijałam takie produkcje szerokim łukiem, właśnie z tego samego powodu, ale postanowiłam ostatnio nadrobić zaległości w filmach i puściłam sobie maraton 20 produkcji Marvela. Od tego czasu jestem fanką Kapitana Ameryki i Thora Wbrew temu, czego się spodziewałam, mimo wątków nadprzyrodzonych mocy filmy bardzo mi się podobały. Tak samo Iron Man, który był dość przekonujący, bo bazował na fizyce (luźno, ale jednak). Przyjemnie się oglądało też Spidermana - fajnego chłopaczka dobrali w castingu, dało się go lubić, a sam aktor jest bardzo zdolny jak na swój młody wiek, udźwignął tę rolę. Ant-man... no nie wiem, nie przepadam za insektami, a dopiero ten film pokazał mi jak bardzo, kiedy zobaczyłam na ekranie ogromną mrówkę - ale sam film oceniam na "może być, ale na raz". Natomiast zupełnie nie trawię Hulka (ile ja się nacierpiałam podczas seansu, żeby dotrwać do końca...), Strażnicy Galaktyki mimo paru śmiesznych scen też są zupełnie nie w moim klimacie.A co do Avengersów - bardzo podobał mi się motyw połączenia postaci z różnych filmów do jednej produkcji. Fajnie by było, gdyby Disney zrobił coś podobnego ze swoimi postaciami (w "Ralphie Demolce2" ma być jedna taka scena, ale jeszcze nie widziałam trailera, na którym to pokazali). Było to szczególnie interesujące głównie z powodu ogromnych różnic charakterów i obserwowanie co z tego wyniknie - taki Kapitan Ameryka i Iron Man chociażby. No i uwielbiam scenę imprezy, na której wszyscy mężczyźni sprawdzają który jest w stanie podnieść młot Thora Podsumowując: obejrzałam tylko niezbędne minimum, żeby ogarniać o co chodzi z Avengersami, o których ostatnio było głośno w internecie. Seriali nie oglądam. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw
















Hufflepuff














Slytherin






























Gryffindor