Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Urzędy
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 09.09.2018 11:42
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Hej, w tym temacie chciałabym poruszyć kwestię zachowań urzędników wobec Was i ogólnie Waszych przygód z urzędami. Czy często zdarzały wam się jakieś przykre sytuacje? A może zawsze wszystko idzie jak z płatka? Co byście zmieli w polskich urzędach? ![]() ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Livka |
Dodany dnia 09.09.2018 14:21
|
![]() Pochwały: 8 Postów: 521 Dom: GryffindorPunkty: 10109 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 22.01.18 |
Ja powiem tak - Polskie urzędy w porównaniu z irlandzkimi i niemieckimi to są dosłownie raje na ziemi. Dla przykładu: Rzecz dzieje się w irlandzkim odpowiedniku Urzędu Skarbowego. Pracowałam dla jednego kolesia i była to moja pierwsza praca w Irlandii. Dał mi dokument potwierdzający zatrudnienie, bez którego nie mogłabym wyrobić numeru podatkowego i potwierdzenie do banku, że jestem tam zatrudniona żebym mogła otworzyć konto bankowe. Pracowałam tam kilka miesięcy i dostawałam wypłatę co do dnia do ręki. I teraz uwaga - Znalazłam inną pracę i idę do tego kolesia składam wypowiedzenie i idę do nowej pracy. Przy pierwszej wypłacie patrzę, że wciąż widnieje jako podwójnie zatrudniona, przez co jestem podwójnie opodatkowana. Okazuje się, że koleś nie wysłał P45 (czyli dokumentu potwierdzającego, że zakończyłam u niego pracę). I okazało się, że nawet nie ma zamiaru tego wysłać, bo nigdy legalnie mnie nie zatrudnił. Owszem dał mi te wszystkie dokumenty, ale nie dostawałam przelewów z wypłatą, a to oznacza, że oprócz dokumentu startu nie mam żadnych dowodów. I on w urzędzie pracy tłumaczy się, że nigdy u niego nie pracowałam. Więc teraz , prawie dwa lata od powrotu do Polski dalej figuruje jako zatrudniona w systemie, on twierdzi, że ja nie pracowałam, ja twierdzę, że pracowałam, ale już nie pracuje, więc muszą mi oddać około 2000 euro nadpłaconego podatku, a urzędnicy twierdzą, że jeśli nie pracuje to on ma przedłożyć P45, ale on twierdzi, że ja nie pracowałam. I takie błędne koło. Jeśli natomiast o niemieckich urzędach to podsumuje je krótko - Trzeba się przez internet zarejestrować, żeby pójść do urzędu żeby się zarejestrować, żeby móc się zameldować. W ostatnio w polskich urzędach obsłużono mnie szybko i w sumie bez problemu, więc nie mogę narzekać. Ale wiem, że np mój wujek miał problemy, bo pracując za granicą nie rozliczył pitu na 0 zł i musiał zwrócić sporo kasy. Więc to w sumie nie jest do końca odpowiedź na Twoje pytanie, ale może komuś się kiedyś przyda, któraś z tych ciekawostek. Cześć wszystkim! Tak naprawdę to mnie tu nie ma ![]() Same dobre gwiazdy spotkały się na nieba szczycie, Z ducha, ognia i rosy tchnęły w ciebie życie Portret upamiętniający słynna bitwę na HPnecie. Na tym arcydziele JA - Livka Andrewparte w czasie bitwy Hogwartczykow o SB, autorstwa mistrzyni Painta Lou ![]() Co dobrego w 2019? ![]() Nagrody za 2018! ![]() ![]() ![]() ![]() Dom w Hogwarcie: Gryffindor ![]() Ulubione bajki ![]() ![]() ![]() ![]() Ulubione seriale ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sarahis |
Dodany dnia 14.09.2018 15:06
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1187 Dom: SlytherinPunkty: 5756 Ranga: Szatan w lesie Data rejestracji: 05.01.09 |
Ostatnio (w sumie już jakiś czas temu) byłam zmuszona do kontaktu z urzędem w sprawie zaległego zwrotu podatku (prosiłam nawet o radę autorkę tematu i w sumie dobrze, że się jej nie posłuchałam, bo zaoszczędziłam czas xdd). Znajoma księgowa poradziła najpierw zadzwonić do urzędu, żeby nie robić kilometrów na darmo. Tak się stresowałam tym telefonem, że wypiłam sobie nawet piwo na odwagę przed wybraniem numeru XD. W każdym razie było tak: nie czekałam długo, pani która odebrała w ogóle jak na moje po głosie młódka jakaś 20-parę lat, bardzo miła, konkretna. 2 minuty i wszystko mi wyjaśniła, lol, a ja się zabierałam niemal 2 lata żeby to załatwić. Okazało się, że miałam tylko wysłać maila z numerem konta i danymi osobistymi z prośbą o kolejne nadanie przelewu i tyle xD. Nawet powiedziała, że treść maila mi może podyktować jak chcę XD Także moje pierwsze wrażenia ze spotkania z urzędnikami wyszły bardzo pozytywnie ^^ Edytowane przez Sarahis dnia 14.09.2018 15:14
>>>*<<< ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ this world is a school no one expects to stay in school forever >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() >>>*<<< I just decided by the grace of the God Poseidon that you're so dead to me I dug a hole for you to lie in >>>*<<< whatever feeds your fear is closer than you think ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< <3 ;___; ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 15.09.2018 12:01
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Po pierwsze, post Livki bardzo mnie zaciekawił, bo tak się mówi, że na Zachodzie wszystko sprawnie i przyjaźnie, a chyba jednak nie do końca. Ja przyznam się bez bicia, jestem uprzedzona do urzędów i choruję, jak mam coś załatwić, ale na szczęście bardzo rzadko - póki co - zachodzi taka konieczność. Mam jedną bardzo nieprzyjemną przeprawę z tym urzędem, gdzie się rejestruje samochód (baba mnie źle poinformowała, a potem nie chciała przyznać się do błędu), ale np. dobrze wspominam panią z Urzędu Pracy, chociaż jestem zdania, że jest to instytucja zupełnie zbędna. Ja po prostu nienawidzę biurokracji. Wiem, że urzędnik nie jest od pisania ustaw, tylko od ich przestrzegania, ale ogrom i zawiłość tych instytucji są duszące. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 16.09.2018 21:08
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Sarahis napisał(a): Ostatnio (w sumie już jakiś czas temu) byłam zmuszona do kontaktu z urzędem w sprawie zaległego zwrotu podatku (prosiłam nawet o radę autorkę tematu i w sumie dobrze, że się jej nie posłuchałam, bo zaoszczędziłam czas d). Z tego co pamiętam to nie za bardzo chciałam się wypowiadać na ten temat i napisałam co ja bym zrobiła Sama nie lubię dzwonić, więc ciągle utrzymuję, że lepiej jest sie przejść do urzędu i zapytać ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 17.09.2018 10:45
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ja nawet nie wiem, co miałabym napisać o urzędach można książki pisać. Sama nie lubię do nich łazić, ale to chyba naturalna reakcja - jestem na słabszej pozycji. Inna sprawa, że teraz urzędy się zmieniają i na ogół ludzie tam są pomocni. Albo inaczej - ja mam świadomość, że wyjaśnienie pewnych spraw, wydanie dokumentów itd. to ich obowiązek i łaski nie robią. Dlatego nie dam się tak łatwo zbić z tropu. Nie wiem, dlaczego urząd pracy jest zbędny xp przecież ta instytucja działa. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Hufflepuff





Gryffindor





















Slytherin




















Ravenclaw






Sama nie lubię dzwonić, więc ciągle utrzymuję, że lepiej jest sie przejść do urzędu i zapytać













