Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Harrych świąt!
29.04.2026 10:56
Shanti Black, naprawdę mamy podobny staż? Wydawało mi się, że jesteś HPnetowo znacznie starsza ode mnie Wstydniś

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
27.04.2026 19:58
mi stuknie 12 w lipcu Duże oczy spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię Wstydniś

Żywy worek treningowy
23.04.2026 13:24
ja będę miał w grudniu 10 :D

Specjalista ds. sprzedaży
23.04.2026 13:22
Przyszłam z insta, pogratulować xD
Także: Jadek masz jubileusz za rok xD

Harrych świąt!
22.04.2026 21:06
19 lat, czaicie??????

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Antynatalizm...
Co za bzdury, szkoda komentować Co za bzdury, szkoda komentować 25%[2 głosów]
Słyszałem, ale się nie zgadzam Słyszałem, ale się nie zgadzam 25%[2 głosów]
Daje do myślenia, ciekawy temat Daje do myślenia, ciekawy temat 38%[3 głosów]
Jestem antynatalistą, rozmnażanie się jest niemoralne Jestem antynatalistą, rozmnażanie się jest niemoralne 13%[1 głos]
Głosów ogółem : 8
Drukuj temat
Antynatalizm - czy płodzenie dzieci jest niemoralne?
Prefix użytkownikaMikasa
Siema! Jest to temat, o którym czytam od dłuższego czasu. Nie zamierzałam go poruszać na hpnecie, ale kiedyś wspomniała o nim również Sam Quest, więc może warto.

Antynatalizm: jest to nurt filozoficzny, który głosi, że narodziny są wartością negatywną, a życie przynosi więcej cierpienia niż jest warte. Wobec tego, decydując się na rozmnażanie, przyczyniasz się do powstawania cierpienia, a więc postępujesz niemoralnie.

Na początek zaznaczę - NIE JESTEM hardkorowym antynatalistą i jak czasem widzę wyzywanie ludzi od morderców i sadystów za chęć/posiadanie dzieci, to jest to dla mnie raczej dość żałosne i to nie jest żaden sposób prowadzenia dyskusji. Natomiast, jako osobę z kliniczną depresją i patologicznym czarnowidztwem, interesują mnie takie rozważania.

Sama nie zamierzam mieć dzieci, im więcej lat mija, tym bardziej ich nie chcę. Nie ma co ukrywać, że wchodzi tutaj w grę pewna wygoda i niechęć do wyrzeczeń, brak jakichkolwiek "instynktów macierzyńskich", itd. Ale z czasem doszło do tego coś jeszcze. Ja naprawdę nie uważam, że życie jest warte wysiłku, jakiego wymaga. Urodziłam się w najlepszych czasach, w zachodnim świecie, w kochającej rodzinie, a i tak wiąże się to z nieograniczonym cierpieniem, harówką do śmierci, cyklem bezsensownych czynności i robieniem wszystkiego, żeby nie myśleć o tym, jakie to puste. Wiem, że to choroba, wadliwa chemia mózgu, a nie jakaś oświecona norma. Są chwile, kiedy jedyne, co mnie zmusza to ciągnięcia tego wózka, to fakt, że nie chcę traumatyzować rodziców.

I jak widzę wszędzie narzekania na życie, na świat, na pieniądze, polityków i teraz jeszcze bezprecedensowy kryzys covidowy - to naprawdę łapię się za głowę, gdy słyszę, że ci sami ludzie decydują się na dzieci.
A wbrew pozorom, ja nie nienawidzę dzieci. Uważam, że każde dziecko rodzi się niewinne, zasługuje na wszystko co najlepsze i WŁAŚNIE DLATEGO wiem, że nie powinnam być matką.

Disclaimer 2: NIE KRYTYKUJĘ ludzi, którzy chcą i mają dzieci. Nie rozumiem ich, ale jeżeli oni się cieszą, to ja się cieszę z nimi, wokół mnie teraz grube baby fever i okazuję przyjaciołom tyle wsparcia, ile mogę i nie wyskakuję im z tekstami, że to wszystko psu na budę Śmiech

Mam wiele więcej do powiedzenia i więcej argumentów do skontrowania, ale zostawię to na później.

A czy wy słyszeliście juz o pojęciu antynatalizmu? Co myślicie? Czy sami chcecie mieć dzieci? Wiem też, że mamy na hpnecie rodziców, więc ich też zapraszam do dyskusji.
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikaSam Quest
Jak już zdradziła Mikasa spotkałam się już z antynatalizmem, ale nie do końca się z tym identyfikuje. W sensie nie wiem, czy byłabym w stanie powiedzieć, że rozmnażanie się jest niemoralne z powodów wskazywanych głównie przez antynatalistów.

Moim zdaniem, rozmnażanie może być niemoralne u progu katastrofy ekologicznej, gdzie widmo ograniczonego dostępu do wody i pożywienia czai się za rogiem, a 2050 stoi nad nami jak Mroczny Kosiarz nad umierającym simem. Cenię sobie moje jestestwo nawet jeżeli jest ono częstym bólem istnienia, ale nie mam zamiaru sprowadzać na świat dzieci, ponieważ nie chcę by żyły one w takim świecie jaki nam się jawi. Notabene, mam też takie powody jak Mikasa, ale ten fakt mnie umacnia w moim stanowisku.

Myślę też sobie, że jasne, życie bywa udręką i pasmem cierpień, ale dzięki tym cierpieniom możemy potem docenić te fajne, miłe momenty. Dlatego też nie umiem się identyfikować z tym nurtem, bo powodami dla których nie chcę mieć dzieci oprócz wygodnictwa i braku chęci brania na siebie odpowiedzialności za drugie życie, jest wpływ człowieka na środowisko i to, że czarno widzę przyszłość gatunku ludzkiego.

Uważam, że każde dziecko rodzi się niewinne, zasługuje na wszystko co najlepsze i WŁAŚNIE DLATEGO wiem, że nie powinnam być matką.

+1

Disclaimer 2: NIE KRYTYKUJĘ ludzi, którzy chcą i mają dzieci. Nie rozumiem ich, ale jeżeli oni się cieszą, to ja się cieszę z nimi, wokół mnie teraz grube baby fever i okazuję przyjaciołom tyle wsparcia, ile mogę i nie wyskakuję im z tekstami, że to wszystko psu na budę Śmiech


I super! Strasznie nie lubię osądzania wyborów innych ludzi, czy to chodzi o posiadanie, czy nie posiadanie dzieci, więc szanuję zawsze, gdy ktoś, nawet będąc po drugiej stronie po prostu nie osądza Twojej decyzji, jaka by nie była.
i.imgur.com/T8lLRQU.png


Ściana uznania i miłości


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_59/d5.png


Daniel Radclffe to mój crush
Nie kłam, że go nie znasz
Harry'ego Pottera zagrał
niektórych nawet nabrał,
że ma oczy koloru zielonego
a tak naprawdę są niebieskiego
"Tak jak Ron" - woła Ulica
dziewczyna pięknego lica.
Potteromaniak z niej na schwał
i nie jest to żaden wał.

Daniel Radcliffe to mój crush
Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz
Z zarostem mu do twarzy
O takim Danie każda Samica marzy.


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_59/3_t2_2.jpg

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

Czy to słońce, czy to deszcz
W moich myślach on wciąż jest
Myślę o nim nieustannie
Nawet gdy się kąpię w wannie

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

Nie wiem jak się to zaczęło
Lecz gdy serce moje drgnęło
Cała byłam zakochana
I tak kocham tego Dana

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

Nigdy o nim nie zapomnę
Nawet jeśli spotkam bombę
Jest to miłość jednostronna
Ale źle to nie wygląda

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

wiersz by Elizabeth_



i.gifer.com/5lP2.gif

media1.giphy.com/media/Cw4JIAsQHweeQ/source.gif


Ściana chwały

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-redaktor.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-materialy.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-prorok.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najkom20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20201.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydpro2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/adminlenkrico.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_najzabawniejszy.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/auor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najlepszy_newsman.png
zapodaj.net/images/5e3ae3d9098f9.jpg
 
Takoizu
Pierwszy raz usłyszałam o tym nurcie ( a raczej przeczytałam) dopiero teraz w tym momencie. I całkowicie się z nim nie zgadzam, chociaż założenie wydaje się interesujące.

narodziny są wartością negatywną, a życie przynosi więcej cierpienia niż jest warte. Wobec tego, decydując się na rozmnażanie, przyczyniasz się do powstawania cierpienia, a więc postępujesz niemoralnie.
- Nie uważam żeby życie przynosiło więcej cierpienia niż jest warte. Owszem nie zawsze jest kolorowo, bywają momenty gorsze, złe a czasem nawet beznadziejne. Bywa że wydaje się, że już nigdy nie będzie dobrze a wszystko co robimy nie ma sensu. Ale to są tylko momenty.

Moim zdaniem życie jest jak najbardziej warte wysiłku i warte tego żeby zachowywać siłę w tych złych momentach.

Sama nie zamierzam mieć dzieci, im więcej lat mija, tym bardziej ich nie chcę. Nie ma co ukrywać, że wchodzi tutaj w grę pewna wygoda i niechęć do wyrzeczeń, brak jakichkolwiek "instynktów macierzyńskich", itd.
No i dobrze. Najważniejsze jest to żebyś Ty się czuła dobrze ze swoimi wyborami. Szanuję bardzo osoby, które otwarcie mówią że nie chcą mieć dzieci, a nie na siłę je mają bo tak trzeba, bo tak chce społeczeństwo.

Ja natomiast bardzo chce mieć dzieci ale ja jestem osobą bardzo rodzinną i nie wyobrażam sobie założyć rodziny i z własnego wyboru nie mieć dzieci.


Myślę też sobie, że jasne, życie bywa udręką i pasmem cierpień, ale dzięki tym cierpieniom możemy potem docenić te fajne, miłe momenty.
I z tym całkowicie się utożsamiam.
33.media.tumblr.com/4389ee5493c85321bd37937172d5c1a0/tumblr_n2hmj3ZZNl1tqs1heo1_250.gif
 
Angelina Johnson
Pierwszy raz słyszę o takim nurcie, ale jest on sprzeczny z moim światopoglądem, więc może dlatego nigdy dotąd do mnie "nie dotarł". Nie uważam, że życie jest wartością negatywną i nie wartą starań, choć faktycznie im jest się starszym, tym mocniej daje w kości. Ale w takich chwilach mimowolnie przed oczami stają mi momenty, gdy jako nastolatka odwiedzałam bliskiego w hospicjum albo szpitalu i poznawałam ludzi, leżących obok na tej samej sali, którzy tak naprawdę byli już martwi, choć jeszcze żyli. Po prostu wiadomo było, że nic im już nie pomoże i pomału sobie umierają w warunkach, powiedzmy, humanitarnych. I powiem Wam, żadna z tych osób nie chciała umierać. Żadna. Bolał ich często każdy milimetr ciała zanim podano im kolejną dawkę morfiny czy innego leku, ale jakoś tak ciężko było im się rozstać z tym wegetatywnym przecież życiem.

No i tak myślę sobie, że u mnie też jest ciągła walka o to, by mieć z życia coś więcej niż praca - dom i czasami mam dość, szczególnie swojej głupiej pracy, ale kurcze, w życiu bym nie pomyślała, że życie jest jest niewarte przeżycia. Jakoś mi się to po prostu w głowie nie mieści. Przecież są też fajne chwile, warte zapamiętania, pozytywne. Sama nieraz pamiętam okresy w życiu (i to nie dzień czy dwa), gdzie aż samej mi do głowy przychodziło "kurcze, jestem taka szczęśliwa, oby to nigdy nie minęło". Mijało, ale chyba właśnie na tym polega to nasze życie. Szczęście z nieszczęściem się przeplata i już. I sama po sobie widzę, że potrafię za bardzo rozpamiętywać te nieszczęśliwe chwile, łatwo zapominając o szczęśliwych, ale to jest dopiero niemoralne.

Co do dzieci, to też lubię swoją wygodę, ale niedawno przeczytałam albo usłyszałam (już nie pamiętam) a propo dzieci dwa cytaty (teraz wymyślam z głowy): "jeśli nie wiesz, czy chcesz mieć dzieci, zastanów się czy widzisz siebie za 10-20 lat bez nich i jesteś szczęśliwa. Jeśli tak, nie miej ich, jeśli czujesz ich brak, miej je". A drugi po prostu mówił o tym, że nigdy nie będzie dobrego czasu na posiadanie dziecka i nie ma co się biczować, by stworzyć jak najlepsze warunki.

Nie uważam też by przez fatalistyczne myśli czy teorie ludzie mieli zaprzestać posiadania dzieci. W każdym pokoleniu dorośli ludzie mieli swoje problemy, bali się co może przynieść jutro i żyli w ciężkich dla siebie czasach. Kto wie, może następne pokolenie stwierdzi, że to my żyliśmy w najlepszym możliwym czasie do rozwoju czy zakładania rodziny?

Także antynatalizmu nie rozumiem, a zwykłą chęć nieposiadania dzieci rozumiem, choć się z nią nie utożsamiam, o ;D


Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody
made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r.

image.spreadshirtmedia.net/image-server/v1/mp/designs/143618396,width=178,height=178,version=1077033415/chemia-milosci.png


s5.ifotos.pl/img/batpng_aewxhsq.png


img.joemonster.org/i/2018/01/mowiace_02.jpg


img.joemonster.org/i/2014/05/slodkiezdjecia_19.jpg


Slytherin! Sss..

Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji.
Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć.



Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!

Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20202.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/redaktorang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/autorartang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admin_naj.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_naj_pomocny_adm.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_admin_naj.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_komentator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najmilszy_administrator.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najmilszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_komentator.png
 
Prefix użytkownikaMikasa
I powiem Wam, żadna z tych osób nie chciała umierać. Żadna


To raczej nie z miłości do życia, tylko ze strachu. Bo nikt nie wie, czy i co jest po drugiej stronie.

"jeśli nie wiesz, czy chcesz mieć dzieci, zastanów się czy widzisz siebie za 10-20 lat bez nich i jesteś szczęśliwa. Jeśli tak, nie miej ich, jeśli czujesz ich brak, miej je".


Nie wiem, czy to ma jakiś sens, skąd człowiek ma wiedzieć, co będzie czuł za dziesięć lat?

W temacie posiadania dzieci, to kilka lat temu uderzyło mnie takie zdanie: "jeżeli ty cieszysz się cudem życia, to masz obowiązek przekazać je dalej". I właśnie wtedy po raz pierwszy pomyślałam "a co, jeśli się nie cieszę?". I wtedy zaczęło we mnie kiełkować poczucie, że mój brak chęci na dzieci to coś więcej niż egoizm.
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Angelina Johnson
To raczej nie z miłości do życia, tylko ze strachu. Bo nikt nie wie, czy i co jest po drugiej stronie.


Ale w momencie gdy cię tak boli i gniniesz od środka to logicznie rzecz biorąc śmierć powinna być dla takich ludzi wybawieniem. Tak myślę.

Nie wiem, czy to ma jakiś sens, skąd człowiek ma wiedzieć, co będzie czuł za dziesięć lat?


No jeżeli już w tym momencie poczułam, że nie widzę siebie samej z mężem, mimo że obecnie dobrze nam tak razem, to chyba jednak to pytanie miało sens ;D

"jeżeli ty cieszysz się cudem życia, to masz obowiązek przekazać je dalej"


To za to dla mnie jest niezrozumiałe. Można się cieszyć życiem i wcale nie chcieć mieć dzieci. Bo przecież urodzenie dziecka to tylko jedna milionowa tego, ile trzeba od siebie dać i nie każdy musi być na to gotowy albo tego chcieć.

Dla mnie posiadanie dzieci albo ich nieposiadanie to indywidualna sprawa. Ale twierdzenie, że ludzie nie powinni posiadać dzieci, bo życie każdego jest skazane na porażkę i ciągłe cierpienie, a w ogóle to czasy są ciężkie i po co dziecko narażać na nieprzyjemności? To nasz gatunek powinien wyginąć zanim w ogóle tak naprawdę powstał, bo każde życie to pasmo przeplatającego się szczęścia z porażką i bólem. I to nie tylko naszego gatunku. I jeżeli są ludzie, którzy tak twierdzą, to okej, ale chyba warto wziąć pod uwagę, że są też tacy, którzy nie uważają życia samego w sobie jako czegoś negatywnego i niewartego "przeżycia" ;D A antynatalizm jakby sam w sobie uważa takich ludzi za niemoralnych, a więc złych. Z tym już trudno mi się zgodzić.


Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody
made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r.

image.spreadshirtmedia.net/image-server/v1/mp/designs/143618396,width=178,height=178,version=1077033415/chemia-milosci.png


s5.ifotos.pl/img/batpng_aewxhsq.png


img.joemonster.org/i/2018/01/mowiace_02.jpg


img.joemonster.org/i/2014/05/slodkiezdjecia_19.jpg


Slytherin! Sss..

Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji.
Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć.



Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!

Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20202.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/redaktorang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/autorartang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admin_naj.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_naj_pomocny_adm.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_admin_naj.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_komentator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najmilszy_administrator.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najmilszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_komentator.png
 
Prefix użytkownikaAlette
Pierwszy raz słyszę o tej filozofii i prawdę powiedziawszy nie ogarniam. Tzn. rozumiem myśl przewodnią, bo wiele różnych myśli się przewijało przez wieki, ale jakoś nie czuję, żeby było to myśl, w którą warto inwestować - chodzi mi nie o kasę, ale o czas, wysiłek, nastrój itd.
Może tego nie rozumiem (w końcu czytam o tym po raz pierwszy ;p), ale co nam da filozofia, która zakłada, że ogólnie jest źle, a będzie jeszcze gorzej i że nic nie możemy z tym zrobić?
Jest taki egzystencjalizm, który też zakłada, że życie w sumie nie ma sensu, ale on akurat w tym wszystkim bardzo pomaga. Na zasadzie - nie ma sensu, ale właśnie dlatego po prostu musisz kopać w tym swoim ogródku.

Ja mimo wszystko staram się odpychać od siebie takie depresyjne filozofie (egzystencjalizm, nihilizm itd.) z prostego powodu. Jeśli cały czas będę żyć z myślą, marzeniem, jakąś wiarą itd. to na koniec najwyżej wyjdzie, że się myliłam i nic na tym nie tracę przecież :D Z kolei jeśli będę wstawała z myślą, że życie to udręka i że życie nie jest warte przeżycia, to jak na koniec okaże się, że nie miałam racji, wyjdzie na to, że coś strasznie zmarnowałam. Nie wiem, czy poprawnie to sformułowałam. To nie tak, że taki bezsens istnienia mnie nie uderza, ale po prostu staram się to wyśmiać (chociaż to wcale nie jest śmieszne).

Natomiast tutaj po prostu nie podoba mi się samo założenie. Jeśli wychodzimy z założenia, że ten świat jest okropny i to nas tak straszliwie dołuje, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby walczyć, aby świat był lepszy. Można zrobić bardzo dużo dobrego, ale taka prawda, że łatwiej jest siedzieć na tyłku i narzekać, że świat jest zły. Nie mówię o tym, żeby komuś coś wytknąć, po prostu taka jest prawda i dotyczy również mnie samej.

To może tylko takie gadanie, ale wydaje mi się, że dziećmi wbrew pozorom jest o wiele łatwiej (o ile chcesz je mieć, to oczywiste). Nie musisz wtedy specjalnie szukać sensu w życiu, bo ten sens jest tuż przed tobą. Rodzina daje nadludzką siłę, naprawdę. Wiesz, po co żyjesz - kształtujesz nowe pokolenie, które może czynić świat lepszym. To wielka rzecz, może właśnie ze względu na tak czarne scenariusze przyszłości.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikafuerte
Słyszałam o tym, ale bardziej w kontekście osób, które np. pozywały swoich rodziców o zadośćuczynienia za to, że sprowadzili je na świat, mimo że one wcale tego nie chciały.

Nie utożsamiam się z filozofią, natomiast jestem w stanie zrozumieć pewne założenia. I dlatego wydaje mi się, że jeżeli ktoś mówi, że rozumie to, że ktoś nie chce mieć dzieci, to w jakiś sposób te założenia powinny mieć dla niego sens. W tym kontekście, że jeśli ktoś nie chce mieć dzieci, to może mieć naprawdę milion powodów i może to być właśnie to, żeby nie sprowadzać na kogoś cierpienia. Jeżeli ktoś w to wierzy. Powód jak każdy inny.

Nie lubię w ogóle sprowadzania wyłącznie braku chęci posiadania dzieci do egoizmu, bo ludzie dzieci też chcą mieć zazwyczaj z egoistycznych pobudek. Umówmy się, mało kto myśli o posiadaniu dzieci dlatego, że uważa, że to będzie wspaniałe dla świata. Raczej chodzi o to, że to jest jakiś instynkt, wypełnienie jakiegoś braku, potrzeba, jak zwał, tak zwał.

I naprawdę nawet w takim okropnym świecie, w jakim żyjemy można znaleźć rzeczy, które cieszą i dają szczęście. Nie trzeba też wierzyć w jakąś wyższą siłę - ja w nic nie wierzę, więc równie dobrze można powiedzieć, że moje życie nie ma sensu i powinnam sobie strzelić w łeb. Ale skoro tu jestem, to staram się z tego korzystać, żyć tak, żeby drugiemu nie robić krzywdy, ale nie wegetować. A jeżeli to czarnowidztwo wynika po prostu z jakichś chorób czy zaburzeń, to są też narzędzia, żeby sobie z tym radzić. I naprawdę można mieć normalne podejście do życia, cieszyć się nim i z niego korzystać - wiem co mówię, byłam po dwóch stronach barykady d;

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikaSam Quest
Uważam, że całkiem ciekawą rzeczą jest fakt, że już z czasów starożytnych są pierwsze wzmianki o tym, że narodziny są czymś negatywnym i chociaż sam nurt powstał jako taki całkiem niedawno, to myślę, że od kiedy ludzie istnieją były jednostki uważające, że narodziny kolejnych ludzi są czymś złym.

Ja też nie sprowadzałabym antynatalizmu tylko do tego, że płodzenie dzieci jest niemoralne, bo życie to cierpienie i nic więcej, bo podnoszą oni też inne powody, dla których rozmnażanie się jest niemoralne.
Do głównych należą:
- wpływ człowieka na inne istoty ludzkie. Przez to, że ludzie jedzą mięso zwierząt, produkty odzwierzęce, eksperymentują na nich, to przynoszą cierpienie innym istotą. Jeżeli ludzie przestaną się rozmanażać, będzie ich coraz mniej i przestaną mieć negatywny wpływ na zwierzęta.
- wpływ ludzi na środowisko naturalne, jedynym sposobem na to, by uratować to co zostało jest zaprzestanie rozmnażania się.
- zamiast sprowadzać na świat nowe dzieci powinno się zwiększyć ilość adopcji już istniejących, by objąć opieką dzieci, które już żyją.
- zmniejszając ilość nowych dzieci można przeznaczać środki na ich utrzymanie na pomoc mieszkańców uboższych rejonów świata.

Także chciałam dodać takie sprostowanie, bo wcześniej mi to umknęło, a to też nie jest tak, że chodzi tylko o to, że życie to ból istnienia, a antynatalizm przywołuje więcej powodów niż tylko cierpienie.

I ja wiem, że w każdym stuleciu były osoby uważające, że wszystko zmierza do końca i nie ma co sprowadzać kolejnych ludzi na ten świat, a kilkaset lat później nadal ta cywilizacja jakoś funkcjonuje, ale ja zdecydowanie należę do tej grupy obecnego stulecia, która uważa, że sprowadzanie kolejnych ludzi na tą przepełnioną planetę nie jest dobrym pomysłem.
i.imgur.com/T8lLRQU.png


Ściana uznania i miłości


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_59/d5.png


Daniel Radclffe to mój crush
Nie kłam, że go nie znasz
Harry'ego Pottera zagrał
niektórych nawet nabrał,
że ma oczy koloru zielonego
a tak naprawdę są niebieskiego
"Tak jak Ron" - woła Ulica
dziewczyna pięknego lica.
Potteromaniak z niej na schwał
i nie jest to żaden wał.

Daniel Radcliffe to mój crush
Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz
Z zarostem mu do twarzy
O takim Danie każda Samica marzy.


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_59/3_t2_2.jpg

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

Czy to słońce, czy to deszcz
W moich myślach on wciąż jest
Myślę o nim nieustannie
Nawet gdy się kąpię w wannie

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

Nie wiem jak się to zaczęło
Lecz gdy serce moje drgnęło
Cała byłam zakochana
I tak kocham tego Dana

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

Nigdy o nim nie zapomnę
Nawet jeśli spotkam bombę
Jest to miłość jednostronna
Ale źle to nie wygląda

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

wiersz by Elizabeth_



i.gifer.com/5lP2.gif

media1.giphy.com/media/Cw4JIAsQHweeQ/source.gif


Ściana chwały

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-redaktor.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-materialy.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-prorok.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najkom20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20201.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydpro2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/adminlenkrico.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_najzabawniejszy.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/auor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najlepszy_newsman.png
zapodaj.net/images/5e3ae3d9098f9.jpg
 
Prefix użytkownikaulka_black_potter
Sam Quest napisał(a):

- zmniejszając ilość nowych dzieci można przeznaczać środki na ich utrzymanie na pomoc mieszkańców uboższych rejonów świata.


A jak wiadomo w uboższych rejonach świata dzieci rodzi się na potęgę. Równie dobrze można jednak płodzić te dzieci w bogatszych rejonach świata, edukować, wysyłać do rejonów biedniejszych i nauczać tajemnej wiedzy antykoncepcji lub powiedzieć "halo, nie stać się na 8 pociech, ogarnij się".
Wiadomo, że temat przeludnienia na świecie jest ciężki, ale totalnie nie czuję dlaczego mamy utrzymywać kogoś kto sam nie jest w stanie pomyśleć zanim spłodzi kolejnego dzieciaka. Jeżeli ktoś chce tak żyć, to proszę bardzo, jednak jakoś krew mnie zalewa widząc ten argument.


Cały ten nurt nie jest raczej dla mnie. Nie wiem czy kiedykolwiek będę miała dzieci - może tak, a może nie, nie wiem. Jednak nie uważam, że jest coś złego w ich posiadaniu.


i.imgur.com/AyR1kd7.png

Christian.
i.pinimg.com/originals/02/0b/07/020b0757879bbd8cc21454799bff6f55.gif

Bo liczy się to, co masz w środku.
cdn.junglecreations.com/wp/junglecms/2017/12/Christian-Bale-Resized.jpg

Ale czasami warto założyć maskę.
pa1.narvii.com/6412/37cb60531dd1e8002b7ec87c8da0ba734a67f9f3_hq.gif


"ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB"
"zmiennokanoniczne"
"piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma"
"po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu"

by Cantaris


Ula urzędniczka
Zarejestruje ci chomiczka
Da mu zielona kartę
I marchewki starte
<muza>

by fuer
 
Prefix użytkownikaSam Quest
A jak wiadomo w uboższych rejonach świata dzieci rodzi się na potęgę. Równie dobrze można jednak płodzić te dzieci w bogatszych rejonach świata, edukować, wysyłać do rejonów biedniejszych i nauczać tajemnej wiedzy antykoncepcji lub powiedzieć "halo, nie stać się na 8 pociech, ogarnij się".
Wiadomo, że temat przeludnienia na świecie jest ciężki, ale totalnie nie czuję dlaczego mamy utrzymywać kogoś kto sam nie jest w stanie pomyśleć zanim spłodzi kolejnego dzieciaka. Jeżeli ktoś chce tak żyć, to proszę bardzo, jednak jakoś krew mnie zalewa widząc ten argument.


No ja też uważam, że jest z pupy, ale chciałam też podać inne argumenty antynatalistów, bo tutaj wyszło, że chodzi tylko o to, że życie to cierpienie. Ten punkt uważam za najbardziej absurdalnych z wszystkich założeń antynatalizmu. xD

Jednak nie uważam, że jest coś złego w ich posiadaniu.


Ja też nie uważam by w posiadaniu dzieci było coś złego i rozumiem to, że ludzie chcą je mieć. Nie oceniam tego, jestem daleka od mówienia komukolwiek jak ma żyć, a moje poglądy w tym zakresie dotyczą tylko mnie.
i.imgur.com/T8lLRQU.png


Ściana uznania i miłości


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_59/d5.png


Daniel Radclffe to mój crush
Nie kłam, że go nie znasz
Harry'ego Pottera zagrał
niektórych nawet nabrał,
że ma oczy koloru zielonego
a tak naprawdę są niebieskiego
"Tak jak Ron" - woła Ulica
dziewczyna pięknego lica.
Potteromaniak z niej na schwał
i nie jest to żaden wał.

Daniel Radcliffe to mój crush
Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz
Z zarostem mu do twarzy
O takim Danie każda Samica marzy.


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_59/3_t2_2.jpg

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

Czy to słońce, czy to deszcz
W moich myślach on wciąż jest
Myślę o nim nieustannie
Nawet gdy się kąpię w wannie

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

Nie wiem jak się to zaczęło
Lecz gdy serce moje drgnęło
Cała byłam zakochana
I tak kocham tego Dana

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

Nigdy o nim nie zapomnę
Nawet jeśli spotkam bombę
Jest to miłość jednostronna
Ale źle to nie wygląda

Oj nana, oj nana
Bardzo kocham Dana

wiersz by Elizabeth_



i.gifer.com/5lP2.gif

media1.giphy.com/media/Cw4JIAsQHweeQ/source.gif


Ściana chwały

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-redaktor.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-materialy.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-prorok.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najkom20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20201.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydpro2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/adminlenkrico.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_najzabawniejszy.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/auor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najlepszy_newsman.png
zapodaj.net/images/5e3ae3d9098f9.jpg
 
Prefix użytkownikafuerte
Powiem tak, patrząc na to, jak durnym jesteśmy gatunkiem, nie dziwię się, że ktoś wpadł na tak radykalne rozwiązanie jak zaprzestanie rozmnażania się. Bo te kwestie, o których piszesz Sam, dałoby się rozwiązać i bez tego kroku, tylko niestety w grę wchodzi cała masa rzeczy, jak pieniądze, rozmaite lobby, a nawet coś tak przyziemnego jak "chłopski rozum". Dlatego tak trudno wbić nam do głowy, że nie jesteśmy sami na tej planecie; dlatego tak trudno jest nam zrozumieć, że zasoby naturalne nie są nam dane raz na zawsze. Dopóki rzeczywiście nie zaczną znikać, a nasze pokolenie jeszcze może być w miarę bezpieczne, to nic się zmieni. Tylko pod kątem środowiska będzie już za późno. Więc cóż, w tym kontekście mogę uznać argumenty antynatalistów za logiczne.

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.17