Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Czy chcielibyście być Harrym Potterem?
|
|
Penelope |
Dodany dnia 25.07.2014 12:36
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1729 Dom: RavenclawPunkty: 17625 Ranga: Poraniona Data rejestracji: 27.02.08 |
Wyobraźcie sobie, że stajecie się zupełnie kimś innym. Czy chcielibyście być Harrym? Chłopcem z trudnym dzieciństwem, pozbawionym większości rodziny, z ogromnym brzemieniem przeznaczenia? Jak myślicie czy poradzilibyście obie z rolą bohatera? Czy udałoby się wam znaleźć tak wspaniałych przyjaciół i czy bylibyście na tyle odważni by zmierzyć się z Voldemortem? Spróbujcie się wczuć w rolę Chłopca, który przeżył i opiszcie to ;] ![]() ![]() W kategorii Najlepsza Seria Obyczajowa, wygrywa Penelope - Trudny Wybór ![]() Wiersz mojej ulubionej poetki i to jeszcze o mnie ![]() Sonet Dziękczynno-pochwalny Jest taka osoba, co pięknie słowa plecie. Entuzjazmu pełna, w każdej chwili miła, Z potoku błahych słów się przy mnie wynurzyła I pomaga mi przetrwać w liter srogim świecie. Któż to taki? To Pene! Wszyscy dobrze wiecie! Cóż ja bym kochana bez Ciebie zrobiła? Co tu dużo gadać... Pewnie wciąż bym żyła. Ale żyłabym tutaj jak zgubione dziecię. Bezczynnie bym siedziała w beznamiętnej toni. Czy cokolwiek bym zrobiła gdyby nie Twa głowa? Czy cokolwiek bym stworzyła bez Twej boskiej dłoni. Więc dziękuję Ci Królowo, za Twe wielkie słowa, Że jesteś tutaj, że piszesz, chociaż czas Cię goni, I że dzięki Tobie, znowu zaczęłam od nowa... I love Smaug ![]() ![]() ![]() - O czym marzysz?- zapytał w końcu. - Marzę o lepszym życiu. O tym, by ludziom bardziej zależało na ludziach, niż na pieniądzach, by mieli honor i nie łamali obietnic. Marzę o tym, by przyjaźń była prawdziwa, a miłość nie bolała. - Odpowiedziała bez zastanowienia. - A jeśli ci powiem, że mogę ci to dać, pójdziesz ze mną? - Wyraz jego twarzy nie zdradzał uczuć, ale w oczach tliła się iskierka nadziei. - Pójdę. Dlatego, że będę chciała uwierzyć w to, że mówisz prawdę. Szkoda tylko, że taki świat nie istnieje. - Istnieje, a ja ci go pokażę, jeżeli tylko zechcesz otworzyć oczy. - Nieznajomy wyciągnął do niej rękę, a ona ją ujęła, po raz pierwszy wierząc, że może być szczęśliwa.[/color] Dedykacja dla mnie od pewnej bardzo sympatycznej osoby ;] Jest takie miejsce na oceanie, gdzie pewna wyspa się mieści, nierzadko kto się na niej pojawia, bo zwą ją wyspą boleści. Zamek potężny na niej góruje, co w dawnych czasach wzniesiony przez władcę wyspy Odysa, dla Penelopy - żony. Wiele już lat w domu nie bywał, a ona tęskni wciąż szczerze, co dzień wychodzi w bezkres spoglądać, czy wraca na swej galerze. Smutek w jej sercu, samotność w duszy, kiedy to wreszcie ustanie, rozmyśla nieustannie czy jeszcze szansa będzie ujrzeć go w żywym stanie. Odys na krańcach lądów przebywa, tułaczka go bowiem czekała na długie lata, przez boską karę ta sytuacja się stała. Wspomnienie żony cierniem mu w sercu się stało, ach jakże trudne bez niej życie być musiało. ![]() ![]() Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw. Wiersz Anciol, mój ulubiony ![]() Syrenka z łazienki prefektów Pośród szklanej toni, Uśmiecham się skromnie. Stoję tu na straży, Wielu ludzkich wspomnień. O czym chcesz bym śpiewała? Znam historii wiele. Wiem czym jest wierność, I kim są przyjaciele. Potrafię powiedzieć, O morskich przygodach. Strasznych wodnych stworach, Walecznych załogach. Do skarbów sekretnych, Jedyne znam drogi. Do wysp tych magicznych, I przełęczy trwogi. Poproś mnie o słowa, Od dawna tu czekam... Nie znam swoich braci, I serce mam człowieka. Nie zapominaj o mnie! Nie chcę być tu sama! Utrwalona na szkle... A całkiem zapomniana... Robak gne ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 25.07.2014 19:02
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
Hmmm zawsze cytając jakiąś książkę staram się wejść w rolę glównego bohatera, albo przynajmniej tego z którym znajduję wspólne cechy charakteru. Nie wyobrażam sobie czytania książki bez utozsamiania się z kimś, nie umiałabym bez tego czytać, chłonąć klimatu. A czy podołałabym takiemu przeznaczeniu z jakim zmagał sie Harry? Myślę, że tak. *** Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
Liliana2194 |
Dodany dnia 26.07.2014 09:21
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 20 Postów: 1283 Dom: HufflepuffPunkty: 20246 Ranga: O choinka! Data rejestracji: 18.06.14 |
Harry jest moją ulubioną postacią, ale raczej nie chciałabym nim być. Nie miał rodziców, był horkruksem, przeżył w życiu dużo bólu. Za to w przeciwieństwie do mnie był czarodziejem, miał wiernych przyjaciół i był bardzo dzielny, jak na gryfona przystało. Mimo to chyba nie chciałabym nim być. Edytowane przez Liliana2194 dnia 29.07.2016 10:28
![]() ![]() - - W Hogwarcie: - - 2) Valerie Adams 2.06.2019 - ![]() ![]() ![]() Karta postaci: tutaj1) Liliana Williams 18.06.2014 - 31.05.2019 ~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~ ![]() ![]() ![]() Karta postaci: 1. Lijka2. Poboczne - - Za 2017/2018: - - ![]() - - INBJN - - Ten little Indian Boys went out to dine One choked his little self and then there were nine. ![]() Nine little Indian Boys sat up very late One overslept himself and then there were eight. Eight little Indian Boys travelling in Devon One said he'd stay there and then there were seven. Seven little Indian Boys chopping up sticks One chopped himself in halves and then there were six. ![]() Six little Indian Boys playing with a hive A bumblebee stung one and then there were five. Five little Indian Boys going in for law One got in Chancery and then there were four. Four little Indian Boys going out to sea A red herring swallowed one and then there were three. Three little Indian Boys walking in the zoo A big bear hugged one and then there were two. Two little Indian Boys sitting in the sun One got frizzled up and then there was one. One little Indian Boy left all alone He went out and hanged himself and then there were none. ![]() ![]() - - - - ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 28.08.2014 10:50
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Nie wiem, czy ktokolwiek ze znanych mi osób poradziłby sobie z Harrym. Bądź co bądź Potter to postać książkowa i miał tam sporo szczęścia i cech, których normalni ludzie nie posiadają. Z drugiej strony chyba takie są właśnie osoby wyjątkowe - coś im się wiele razy udaje czy też po prostu wyróżniają się na tle innych... jak ten facet, którego kilkanaście razy uderzył piorun. Dlatego ja Harrym nie chciałabym być, bo chociaż bardzo go lubię, to chyba nie czuję. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Zireael |
Dodany dnia 28.08.2014 10:53
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 766 Dom: GryffindorPunkty: 12754 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 14.07.14 |
Ja osobiście nie chciałabym być Harrym. Doskonale wiem, że nie wytrzymałabym presji i tego, że wszystko zależy głównie ode mnie. Tyle biedaczek wycierpiał, stracił tyle bliskich osób. Dużo razy otarł się o śmierć. Ja na pewno nie dałabym rady tego wszystkiego znieść. ![]() ![]() ![]() Uważaj, komu się narażasz, bo nie znasz dnia ani godziny, kiedy przyjdzie po Ciebie mafia.. ![]() ![]() Jeśli bóg, to tylko jeden ![]() ![]() Prawdziwy rycerz powinien się w swoim życiu wykazywać pięcioma cechami: 1. Hojnością ![]() ![]() ![]() ![]() 2. Mądrością ![]() ![]() ![]() ![]() 3. Walecznością ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() 4. Honorem ![]() ![]() ![]() 5. Współczuciem ![]() ![]() przede wszystkim jednak.. ![]() ...powinien pozostawać w naszych sercach bez względu na wszystko ![]() ![]() Jak gdyby jedynym właściwym czasem życia była przeszłość... ![]() ![]() MOJA KAPLICZKA *Wyznawczyni Borszewicza!* szukam świata w którym jedna jaskółka czyni wiosnę gdzie szewc chodzi w butach gdzie jak cię widzą to dzień dobry szukam świata w którym człowiek człowiekowi człowiekiem *** czasem chciałbym zostawić to wszystko i ta głupia nadzieja że mam coś jeszcze do zostawienia *** *Orędowniczka Happysad!* Bo wszystkie drogi stąd Prowadzą na tory Wszystkie drogi stąd Na kolejowy most.. Już do Ciebie biegnę Ile w płucach mam sił Chociaż patrzę przed siebie I nie widzę nic Tak często Cię widzę Choć tak rzadko spotykam Smaku Twego nie znam Choć tak często Cię mam Na końcu języka I już się modlę Do spadających gwiazd Bo mi brakuje ciepła Twych rozchylonych warg Hej Ja przed Tobą się rozbieram Zrzucam zmięte brudne myśli I przed Tobą umieram Chore serce otwieram Bez znieczulenia O, udupienie totalne Niewiasty nosisz imię Ile Cię trzeba dotknąć razy Żeby się człowiek poparzył Koncerty: - festiwal, Poznań; pierwsze zetknięcie z zespołem - festiwal, Swarzędz; deszcz; znałam prawie każdą piosenkę - Poznań; pierwszy zamknięty koncert; ~zmęczony~<3 *Wierny członek Overwatch!* ]Bohaterowie nigdy nie umierają. Zhakować można wszystko.. i wszystkich. ![]() *Od lat na liście rezerwowej Avengersów!* - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. - Ale za to z tej planety. ![]() - Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... - Wielki mi bóg. ![]() - Tu holograficzny sobowtór Tony'ego Starka. Nagraj wiadomość. - To pilne. - To nagraj się pilnie. O, włamanie! ![]() *Winter is coming..* Jeśli dostaniesz jakieś imię, przyjmij je, uczyń swoim, a wtedy już nigdy cię nim nie zranią. ![]() Ten, kto boi się przegrać, już przegrał. ![]() ![]() Mój ukłon w stronę starych, cudownych bajek ![]() Mulan - za pokazanie, że bycie sobą jest najważniejsze<3 ![]() Planeta Skarbów - bo nauczyła wierzyć we własne siły<3 ![]() Zakochany kundel - za zaszczepienie w sercu tej bezinteresownej miłości<3 ![]() Herkules - za udowodnienie, że ciężką pracą można osiągnąć wszystko<3 ![]() Alladyn - nauczył, że powinno się podążać za marzeniami<3 ![]() ![]() Tabliczka cytatów! Strach nauczy się mnie bać ~Dotyk Julii Miłość - zabije Cię i jednocześnie Cię ocali ~Delirium Piekło jest puste, a wszystkie demony są tutaj ~William Shakespeare Usta twoje: ocean różowy. Spojrzenie: fala wzburzona. A twoje szerokie ramiona: Pas ratunkowy... ~Portret Niektórzy twierdzą, że bogów nie ma i po śmierci jest jedynie pustka. Ja już poznałem tę pustkę, nie boję się umrzeć ~Wiedźmin: Dziki Gon - Jesteś psychopatą. - Wolę określenie "człowiek z wyobraźnią" ~Szeptem -Chcesz posiąść moje ciało? -Chciałbym z nim zrobić wiele rzeczy, poza tą jedną.. ~Szeptem ![]() Kpop to styl życia ![]() ~Stałem w drzwiach garderoby i patrzyłem na członków zespołu, wiedząc, że nie mogę do nich dołączyć. Przepraszam.. Naprawdę chciałem wyjść na scenę. Na scenę, która jest moim życiem. Dziękuję wam i... kocham was...~ ![]() ~Nawet jeśli języki są różne, muzyka pozostaje ta sama~ ![]() ~Mam parę nóg na których mogę stanąć, nawet gdy upadnę osiem razy~ ![]() Avatar: Legenda Aanga + inne animopodobne rzeczy ![]() - No coś Ty.. Ja to zrobiłam? - Tak. Właśnie awansowałaś z wariatki na świruskę. Moje gratulacje! ![]() - Pij sok z kaktusa, jest bardzo mokry! Nic nie jest bardziej mokre od tego soku!! ![]() - Kto to jest Zuko? - To taki jeden facet w kucyku, który nas goni. - Co masz do kucyków, kucyku? - To jest wilczy ogon wojownika! ![]() - Nienawidzę cię stryju, śmierdzisz! - Chyba tak nie powiedziałeś? - Tak, powiedziałem.. ![]() Zemsta to tylko piękne słowo, które zwyczajnie usprawiedliwia samolubne czyny. ![]() Lepiej zostać zranionym niż ranić innych. Dobrzy ludzie będą szczęśliwi na przekór wszystkiemu. ![]() Możesz o mnie mówić, ile chcesz, ale nie waż się powiedzieć słowa o moim barcie! ![]() Gry, do których chętnie wracam: - Heroes (III najlepsza) - Wiedźmin - Civilization (głównie IV) - Overwatch - Skyrim - Battlefield - Leauge of Legends - Uncharted - Tomd Raider Jeśli chcesz pogadać o grach, uderzaj do mnie ![]() ![]() Członkini redakcji czwartego, piętnastego i szesnastego numeru Proroka! |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 28.08.2014 11:09
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Nie chciałbym być Harrym, bo nie chciałbym nosić okularów, i mieć włosów takich brzydkich (powykręcane we wszystkie strony). Poza tym poluje na niego pan Voldemort, przewalone jak nic. No i zarozumiały był, nie miał rodziców, i przyjaźnił się z kujonką i rudym chłopcem, jakimś pół-olbrzymem, wilkołakiem - co to za towarzystwo. I jeszcze wakacje spędzał w Norze, a tam Molly kazała im ogród odgnamiać... ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 28.08.2014 11:14
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Nie, zdecydowanie nie chciałabym być Harrym. I nawet nie chodzi o brzemię jakie musiał na siebie przyjąć i co musiał znosić, bo to z jego silnym charakterem jakoś bym może zniosła. Ale nie zniosłabym śmierci Syriusza. Już czytając o niej ryczałam jeszcze jak Harry demolował gabinet Dumbledore'a. A co dopiero, gdybym miała to widzieć "na żywo" jako Harry... Musiałabym mieć baaardzo silną wolę, żeby nie zacząć dusić Dumbledore'a, bo rozwalanie przyrządów by mnie raczej nie uspokoiło. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Finnigan |
Dodany dnia 28.08.2014 11:18
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 277 Dom: GryffindorPunkty: 4792 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 24.06.14 |
Być Harrym? Hmm, no nie wiem, być bez rodziców, i gdyby mnie miały wychować osoby pokroju Dursleyów, raczej nie dzięki, trochę za dużo oczekiwań, do tego ktoś chciałby mnie zabić i to nie raz, niezbyt kuszące perspektywa, do tego takie bezsensowne oczernianie przez głupawe piśmidło, chłam wręcz, bo tylko głupoty w nim są. A do tego jeszcze widzieć umierające osoby, które nie są niczemu winne. Nie, wolę pozostać sobą zdecydowanie. Czasem wystarczy zrobić jeden głupi błąd, by zobaczyć, jaka jest reakcja postronnych osób i wychodzą na jaw ich uprzedzenia z tej sytuacji.
|
|
|
|
Nieoryginalna |
Dodany dnia 28.08.2014 11:53
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 18 Postów: 1510 Dom: HufflepuffPunkty: 30436 Ranga: cierń krzyża Data rejestracji: 26.01.14 |
Oczywiście, że nie chciałabym być Harrym, pierwsza myśl. Najpierw wychowywać się u Dursleyów, potem w czarodziejskim świecie być przez wszystkich wytykanym palcem, po przyjściu do Hogwartu zostać głównym temat plotek... I to wszystko ze świadomością, że Voldemort chce cię zamordować, nie wspominając już o bliskich, których stracił Harry. I sama nie wytrzymałabym tej presji, nie dałabym sobie rady chociażby ze znalezieniem horkruksów czy nawet znalezieniem Kamienia Filozoficznego. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() like the coldest winter chill, heaven beside you (hell within) |
|
|
|
Valentine Scrivenor |
Dodany dnia 31.10.2014 19:47
|
![]() Postów: 13 Dom: RavenclawPunkty: -152 Ranga: Więzień Azkabanu Data rejestracji: 24.10.14 |
W sumie to bardzo ciekawe pytanie. Sama nie wiem czy chciałabym być Harrym, czy nie. Z jednej strony trudne dzieciństwo, śmierć rodziców, no i oczywiście walka z Voldemortem... A z drugiej strony pieniądze, sława i co najważniejsze prawdziwi przyjaciele. Patrząc jednak na to obiektywnie - myślę, że nie dałabym sobie rady. |
|
|
|
Lumos123 |
Dodany dnia 18.02.2015 19:06
|
![]() Postów: 203 Dom: HufflepuffPunkty: 3008 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 18.10.14 |
Nie chciałabym być Harrym. Uczyć się w magicznej szkole to tak i mieć takich przyjaciół, jakich miał Harry. Jednak nie chciałabym mieć takich przygód i obowiązków jak on. Walka z ciemnymi mocami to nie jest coś co mnie kręci więc już wolę być sobą, no chyba że mogłabym być inną postacią z tej serii A może w Hufflepuffie,
Gdzie sami prawi mieszkają, Gdzie wierni są sprawiedliwi Hogwartu szkoły są chwałą. ![]() Wiersz o mnie :Lumos nasza jest kochana Mądra, zdolna, uwielbiana A przynajmniej tak myśli... Cóż, nie widzi nienawiści Zadaje wredne zadania w butelce I co myśli? Ja piszę wiersze? Mimo tego pewien respekt - Mimo, że ona nie prefekt Świetny medal dla kluch stworzyła Najlepszym, oczywiście, go wręczyła To miała być miła rymowanka, Lecz niech będzie niespodzianka! ;D ![]() To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce od herbaty, nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni. ![]() - Diabelskie sidła, diabelskie sidła... Co mówiła profesor Sprout?... Że to lubi ciemność i wilgoć... - Więc zapal coś! - wykrztusił Harry. - Tak... no jasne... ale tu nie ma drewna! - krzyknęła Hermiona, wykręcając sobie ręce. - CZY TY ZWARIOWAŁAŚ? - zawył Ron. - JESTEŚ CZARODZIEJKĄ CZY NIE? -Brat Zachariasz- powiedziała Isabelle. -Ciacho wszystkich miesięcy od stycznia do grudnia w kalendarzu Cichych Braci. Co on tu robi? -A istnieje kalendarz Cichych Braci? - zainteresował się Alec. -Sprzedają go? - Och, jesteś prefektem, Percy? - zdziwił się jeden z bliźniaków. - Dlaczego nam nie powiedziałeś? Nie mieliśmy pojęcia. - Daj spokój, przecież pamiętam, że coś o tym wspominał - powiedział drugi bliźniak. - Raz... - Albo dwa... - Chwilę temu... - Przez całe lato... -Lubię kaczki - wtrącił dyplomatycznie Jem. - Zwłaszcza te z Hyde Parku. - Zerknął z ukosa na przyjaciela. Obaj siedzieli na brzegu wysokiego stołu, z nogami zwieszonymi nad podłogą. - Pamiętasz, jak próbowałeś kiedyś mnie namówić, żebym rzucił im piróg nadziewany mięsem, bo chciałeś sprawdzić, czy uda się wyhodować rasę kaczek kanibali? -I zjadły go - przypomniał Will. - Krwiożercze małe bestie. Nigdy nie ufaj kaczkom. |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 18.02.2015 19:25
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Nie raz myślałam, że fajnie byłoby być kimś takim jak on. Zdobyć władzę, pieniądze, przyjaciół nie robiąc praktycznie nic. Fajnie byłoby wiedzieć wszystko o wszystkim - wątpię żeby jakiś byle jaki Puchon miał wiadomości o tym, o czym Harry, Ron i Hermiona opowiadali sobie przy herbatce. Tyle pytań o wydarzenia, które on przeżył, uczucia i myśli, jakie kłębiły się w Harrym... Ale myślę, że dla mnie to za dużo. Nie chciałabym się wychowywać bez rodziców w domu okrutnych wujków, być obiegnem obgadywań i śmiechów całej szkoły, aby pisali o mnie w gazetach, że tylko kłamię, czy stracić rodzinę na własnych oczach... Nauka i Voldemort razem to zbyt wiele. Gdybym miała więc wybierać, wolałabym się wcielić w Hermionę, miała nieco łatwiej, chociaż i tak ciężko. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Niaja |
Dodany dnia 18.02.2015 19:38
|
![]() Postów: 61 Dom: SlytherinPunkty: 1676 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 16.12.14 |
Nie, nie chciałabym być Harrym. Stracić tylu bliskich i być w ciągłym centrum uwagi, a do tego podejmować decyzje, które mogą zaważyć o losach wielu osób. Nie! Nie dałabym rady. Nie chciałabym być nikim z serii, naprawdę. Jednak jeśli już bym musiała to wybrałabym Ginny albo Lunę. Z charakteru najbardziej mnie przypomina Ginny, ale stanowczo mam coś w sobie z Luny. Obie miały trochę łatwiejsze zadanie i sądzę, że dałabym radę być nimi. |
|
|
|
Astrid Lilo |
Dodany dnia 18.02.2015 20:42
|
![]() Postów: 116 Dom: RavenclawPunkty: 465 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 05.05.14 |
Uwielbiam Harry'ego, jednak nie chciałabym być nim. Zawsze go podziwiałam. Nie za te wszystkie czyny, ale za jego naturalność. Wydawał mi się taki normalny. Jak każdy miał wady i zalety, denerwował się i cieszył. Nim nie chciałabym być, ale chciałabym mieć trochę jego cech "Pamiętasz kim byłeś, zanim świat powiedział Ci kim powinieneś być?"
![]() "Nie bój się, trzeba czegoś więcej niż ludzki krzyk, żeby obudzić umarłych." |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 18.02.2015 21:03
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Zdecydowanie nie. Nigdy nie miałem ochoty, zostać bohaterem pierwszego planu. Nawet odbieranie nagrody za dobre wyniki. Broń Boże, nie były bardzo dobre . Było dla mnie problemem. Dyplom, to nawet odebrałem po cichu, w sekretariacie. Kłopotów to też miałem, w życiu też co nieco. Harry zyskał jednak wspaniałych przyjaciół i to chyba jedyna zaleta, tej nienormalnej sytuacji. Nie identyfikuje się z Harrym, także pod innymi względami. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
askaeddie |
Dodany dnia 18.02.2015 22:20
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 3 Postów: 1058 Dom: SlytherinPunkty: 6070 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 10.01.15 |
Gdybym miała być taka jak Harry to nie, ale jeśli byłabym sobą to... zapewne wszystko by się potoczyło całkiem inaczej. Choć nigdy nad tym nie myślałam. Lubię klimat książek, tego świata etc., ale z moją osobą to już nie byłaby ta sama seria, a coś zupełnie innego. ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 17.07.2015 19:45
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Z jednej strony sława, popularność, oddani i serdeczni przyjaciele (Ron, Hermiona, Ginny, Hagrid, Albus). A z drugiej... Olbrzymia liczba wrogów: śmierciożerców, sam Voldemort, w szkole też różowo nie miał (zwłaszcza jak fałszywy Moody załatwił mu występ w Turnieju Trójmagicznym). Mieszkanie przez 11 lat z Dursleyami! Koszmar do potęgi n-tej... No i szkolny wróg nr 1 czyli Draco Malfoy i jego goryle, lekcje eliksirów z Severusem, OPCM z Umbridge! Nie, zdecydowanie ten chłopak miał gorzej niżeli lepiej. Taka odpowiedzialność na młodym człowieku. No i nie miał rodziców, a bycie sierotą też niczym przyjemnym nie jest. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 18.07.2015 08:23
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Myślę, że jednym z przywileji przekonywujących do takiej decyzji byłaby możliwość startowania w Quidditchu. Mógłbym nie znależć takich przyjaciół co Harry i stanąć przed Voldemortem, żeby zaraz paść na ziemię martwy słysząc tylko nazwę czaru . Nie chciałbym być Harrym.
|
|
|
|
Nathika |
Dodany dnia 16.08.2015 21:46
|
![]() Postów: 69 Dom: HufflepuffPunkty: 1644 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 01.08.15 |
W życiu nie chciałabym być Harry'm. Jestem raczej bojaźliwa i td. Harry miał trudno w życiu, był sierotą, większość rodziny na cmentarzu :z A na dodatek Voldemort chcący mnie zabić? No c'mon... a poza tym nie chciałabym zmieniać płci To nie dla mnie
|
|
|
|
BlueAri |
Dodany dnia 25.08.2015 16:00
|
![]() Postów: 83 Dom: RavenclawPunkty: 417 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 16.08.15 |
Oj, nie. Szybciej odnalazłabym się w roli Hermiony. A jeszcze lepiej Ginny ![]() Wracając do Harry'ego... Nienawidzę łamać regulaminów, a jak wiemy Harry robił to dość często. Raczej nie jestem odważna. Nie przepadam za niedogodnościami. Nie wytrzymałabym, gdybym była sławna jak Potter. I często nie potrafię się ogarnąć w nowym miejscu. Ja poproszę o mniej odpowiedzialne zadania. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Ravenclaw












Slytherin

Hufflepuff






























Gryffindor

















































































































































































więc już wolę być sobą, no chyba że mogłabym być inną postacią z tej serii











. Nie chciałbym być Harrym.
To nie dla mnie 