Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Rockowcy i metalowcy łączmy się!
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 17.10.2013 14:52
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Lata 80 zaś, to były najgorsze dla muzyki rockowej nie licząc zabawnego, ale i przyjemnego AORu Ahahahahaha, muj borze. Nie wierzę. Z Lastem to problem jest taki, że generalnie... średnio się sprawdza takie coś, bo zamyka się w tym, co słuchają userzy obok zespołu, tzn. jak np. masz artystę, to wypluwa Ci po tagach (!)... kolaboracje, czyli jak słuchasz X to wypluwa Ci X & Z, X & Y, X & A itp. Ja nie wiem w czym ty widzisz problem. Używam lastfm już od jakiś 5 lat, jak nie więcej i jest to wspaniałe narzędzie. Czasami warto poświęcić swój czas i znaleźć coś samemu, niż polegać tylko i wyłącznie na tagach. Myślę, że nie warto popadać w przesadę. OD nazywane jest rockiem tylko przez ich nastoletnie fanki. A poza tym obecnie mamy całą masę zespołów, których twórczość nie wszystkim się musi podobać, ale z pewnością nie wywołuje to śmiechu na sali ; ) Nawet takie popularne grupy jak My Chemical Romance, 30 seconds to Mars, Young Guns tworzą muzykę rockową przyjemną dla ucha. No o te panny mi chodziło. A co do MCR i 30STM to kiedyś ich słuchałam, ale niestety popadli w komercję, co bardzo negatywnie odbiło się na jakości płyt. Gust też mi się mocno zmienił, ale to już inna sprawa, bo najpierw skiepścili się Marsi, a później zaczęłam słuchać tego, co teraz ;P The Smiths nie zaliczę do innego podgatunku, bo ind jest ich miejsce. Nie wrzuciłabym ich tam. Oni grają coś pomiędzy tym szeroko pojętym rockiem alternatywnym/post-punkiem/new wave. Nic mnie tak nie denerwuje jak tag 'indie'. Srsly. ;P Swoją drogą uwielbiam ten zespół. A tak z innej beczki... chciałam Was zapytać, co sądzicie o w sumie nowo powstałych zespołach grających metalcore czy też deathcore ? Ciekawi mnie wasze zdanie na ten temat, bo opinie są strasznie podzielone. Niektórzy bardzo lubią takie brzmienie, inni wręcz potępiają. Ja nie potępiam, po prostu nie lubię. Nie odpowiadają mi wokale i w zasadzie wszystko inne, co się z tym wiąże. Słucham naprawdę wielu gatunków muzyki (od ambientu, przez new wave, black metal itd.), ale to niestety zupełnie nie jest w moim guście. "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
RazorBMW |
Dodany dnia 18.10.2013 08:39
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 561 Dom: HufflepuffPunkty: 3368 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 30.08.07 |
Glanek napisał(a): A tak z innej beczki... chciałam Was zapytać, co sądzicie o w sumie nowo powstałych zespołach grających metalcore czy też deathcore ? Ciekawi mnie wasze zdanie na ten temat, bo opinie są strasznie podzielone. Niektórzy bardzo lubią takie brzmienie, inni wręcz potępiają. Twierdzą, że to zwykłe emodrzyjmordy w rurkach, a taki gatunek nie powinien w ogóle powstać. Nazywają to pedałcorem albo jeszcze Bóg wie jak... Najpopularniejszymi zespołami są na chwilę obecną Bullet For My Valentine, Trivium, Bring Me The Horizon, As I Lay Dying Bo to JEST pedałcore. Tzn. te, które wymieniłeś. Szczególnie BMTH, które bardzo zabawnie brzmi, jeśli chodzi o wokal i teksty Sykes'a. A pierwszy lepszy depressive black metal morduje go na miejscu ![]() I te teksty : DDDDDDD W praktyce zaś, to takie The Dillinger Escape Plan czy Converge > 95% metalcoru. A o deathcorze to już nie ma co mówić, bo to zwyczajnie śmieszność w porównaniu do death metalu. Ahahahahaha, muj borze. Nie wierzę. Nie musisz, mi wystarczy tyle, że rockizm był wtedy nieziemski. Czasami warto poświęcić swój czas i znaleźć coś samemu, niż polegać tylko i wyłącznie na tagach. I w tym wypadku informacyjnie też - lepszy jest w tej kwestii RYM, bo i obejmuje większą bazę niż last.fm, ale mniejszą niż Discogs. ![]() ![]() ![]() ![]() Mikołaj Święty wielu przyjaciół posiadał Wielu walniętych, jednego wiernego miał Skrzata wspaniałego, zawsze zaufanego Zgryzika onego, zaiste rozrywkowego Umilacza czasu, pracownika wybitnego Co zawsze w potrzebie rozweseli... A i pomoże na Pomorzu, również tym po kądzieli. The enemy is among us The enemy is among us And nobody is doing anything about it They don't care So we had to take matters into our own hands A WORLD NOT OF MY MAKING YET A WORLD OF MY DESIGN SO STRANGE AND SO FAMILIAR BUT NO MATTER HOW DISTANT IN TIME OR SPACE ONE CONSTANT REMAINS CHAOS |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 18.10.2013 09:48
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ja tam uwielbiam last fm. Znalazłam tam sporo dobrej muzyki, chociaż nie będę ukrywać, że najlepiej mi się szuka w tych muzycznych gierkach a la songpop czy music quiz. I te teksty : DDDDDDD Od kiedy ty zwracasz uwagę na teksty? No o te panny mi chodziło. A co do MCR i 30STM to kiedyś ich słuchałam, ale niestety popadli w komercję, co bardzo negatywnie odbiło się na jakości płyt. Nie będę ukrywać, że również wolę pierwsze ich płyty, po prostu bardziej do mnie trafiają. Ale jeśli chodzi o marsów to nie mam im za złe zmiany stylu. Jared Leto, z tego co kojarzę, sam mówił, że mogliby nagrać jeszcze setkę takich utworów jak "the kill", ale nie chcą. Bo wolą szukać czegoś nowego, ciągle coś odkrywać. Może ta ich muzyka nie jest strasznie odkrywcza, ale ja po prostu uwielbiam głos wokalisty i ot ;p ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 18.10.2013 10:04
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Nie wrzuciłabym ich tam. Oni grają coś pomiędzy tym szeroko pojętym rockiem alternatywnym/post-punkiem/new wave. Nic mnie tak nie denerwuje jak tag 'indie'. Srsly. ;P Swoją drogą uwielbiam ten zespół. Loss i tu Cię zaskoczę, że Indie wywodzi się z post-punku. I m.in dlatego to jest najlepszy przykład. Bo ta mieszanka, którą wymieniłaś to są składniki dobrej zupy o nazwie Indie rock. ;D To połączenie + duża pomysłowość, chęć robienia czegoś zupełnie inaczej i nie komercyjnie. Pal licho gdzie się zaliczają, ale są świetni. : D A tak z innej beczki... chciałam Was zapytać, co sądzicie o w sumie nowo powstałych zespołach grających metalcore czy też deathcore ? Ciekawi mnie wasze zdanie na ten temat, bo opinie są strasznie podzielone. Niektórzy bardzo lubią takie brzmienie, inni wręcz potępiają. Twierdzą, że to zwykłe emodrzyjmordy w rurkach, a taki gatunek nie powinien w ogóle powstać. Nazywają to pedałcorem albo jeszcze Bóg wie jak... Najpopularniejszymi zespołami są na chwilę obecną Bullet For My Valentine, Trivium, Bring Me The Horizon, As I Lay Dying Glanku, jeśli te kawałki postawię obok czystego black metalu czy death no to wypada to kiepsko... Nie jestem znawcą metalu, ale death czy black jakoś mi się bardziej podobają. Ciężko jest mi cały gatunek oceniać po zaledwie trzech utworach. Lubię czasem posłuchać metalu, ale jednak chyba rock jest mi bliższy. ;p Ja też lubię last.fm ; ) Nikt tu jeszcze słowem nie pisnął o balladach rockowych! Który zespół Waszym zdaniem jest mistrzem takich kawałków? ;p A i czy wg Was lepsi są tzw. klasycy czy jednak alternatywa? |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 18.10.2013 11:20
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Loss i tu Cię zaskoczę, że Indie wywodzi się z post-punku. I m.in dlatego to jest najlepszy przykład. Bo ta mieszanka, którą wymieniłaś to są składniki dobrej zupy o nazwie Indie rock. ;D To połączenie + duża pomysłowość, chęć robienia czegoś zupełnie inaczej i nie komercyjnie. Pal licho gdzie się zaliczają, ale są świetni. : D Tu mnie nie zaskoczyłaś, bo naprawdę interesuję się tymi wszystkimi gatunkami i kiedyś sporo grzebałam w tym temacie. Tylko widzisz, mnie strasznie irytuje ta 'zupa'. I nie wszystkie zespoły powszechnie znane jako indie można określić w wyżej wymieniony przeze mnie sposób (; Wolę bardziej precyzyjnie określać wykonawców, bo 'indie' nie mówi o muzyce nic. Florencja też jest uznawana za indie, ale jest zupełnie niepodobna do The Smiths i na pewno nie można podpiąć jej pod post-punk. Nie będę ukrywać, że również wolę pierwsze ich płyty, po prostu bardziej do mnie trafiają. Ale jeśli chodzi o marsów to nie mam im za złe zmiany stylu. Jared Leto, z tego co kojarzę, sam mówił, że mogliby nagrać jeszcze setkę takich utworów jak "the kill", ale nie chcą. Bo wolą szukać czegoś nowego, ciągle coś odkrywać. Może ta ich muzyka nie jest strasznie odkrywcza, ale ja po prostu uwielbiam głos wokalisty i ot ;p Ja byłam kiedyś ogromną fanką marsów (gimnazjum), więc cię rozumiem, ale jednak przywiązanie do dawnego stylu było silniejsze. Tak się złożyło, że po premierze płyty "This is War" miałam szczęście lub nieszczęście wygrać ją w Esce Rock i rozczarowanie jakie mnie spotkało było wręcz nie do opisania Jakieś wycie tłumu w tle i uproszczenie utworów. Nie pasowało mi to i nie pasuje do tej pory, więc najnowszej płytki nawet nie tknęłam, ale mam sentyment do staroci jak np. Echelon, Buddha for Mary itd ;P "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 18.10.2013 11:49
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Tu mnie nie zaskoczyłaś, bo naprawdę interesuję się tymi wszystkimi gatunkami i kiedyś sporo grzebałam w tym temacie. Tylko widzisz, mnie strasznie irytuje ta 'zupa'. I nie wszystkie zespoły powszechnie znane jako indie można określić w wyżej wymieniony przeze mnie sposób (; Wolę bardziej precyzyjnie określać wykonawców, bo 'indie' nie mówi o muzyce nic. Florencja też jest uznawana za indie, ale jest zupełnie niepodobna do The Smiths i na pewno nie można podpiąć jej pod post-punk. Florencja ma jedynie elementy Indie. Ale tak naprawdę to ona całkowicie nie należy do tej grupy chociaż stara się utrzymać właśnie ten klimat! Ma wiele elementów z zupełnie innych bajek i tak poza tym to unowocześniła Indie (m.in wprowadzając inne inne instrumenty co skutkuje trochę innym brzmieniem) i stąd taka różnica między nią a The Smiths. Tak w ogóle Indie strasznie ewoluowało. Szczerze mówiąc, to w tym gatunku ja bym wyróżniła jeszcze kilka stylów. I wtedy byłybyśmy w domu. ;p A to jedna z moich ukochanych ballad. Myślę, że wy tez ją znacie i kochacie. ;D [youtube]http://youtu.be/Tj75Arhq5ho[/youtube] |
|
|
|
losiovsky |
Dodany dnia 18.10.2013 12:05
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 539 Dom: GryffindorPunkty: 1800 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 21.05.13 |
Powiem wam że jakoś polubiłem rock'a i metal tak ostatnio bierze mnie na te piosenki fajny temat a ja dopiero teraz dowiedziałem się że lubię taki typ muzyki " z tobą nie da się nudzić łosiu"
Łapa15 Sir Łosiu David I - Przydomek który nadała mi Sir Łapa Szlachetna "Nic nie daję zapatrzenie się w marzenia i zapominanie o życiu" - A.Dumbledore ![]() Dziekuję Łapsonie ![]() ![]() |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 18.10.2013 12:16
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Tutaj jest lista artystów powszechnie uważanych za 'indie'. [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=Uzp5ocWvzck[/youtube] [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=HGH-4jQZRcc[/youtube] [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=JGCre4HgPLU[/youtube] [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=bIEOZCcaXzE[/youtube] [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=rjVpkEGAgiw[/youtube] [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=-TTPGAy5H_E[/youtube] INDIE TO TAKA BZDURA "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
Sixth Gun |
Dodany dnia 18.10.2013 12:22
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1071 Dom: RavenclawPunkty: 15461 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 24.07.13 |
Lykke Li to indie? ;o Nawet by mi do głowy nie przyszło. Co za rozbieżność... A co do ballad, to nie można odmówić ich Metallice. Chociaż naprawdę znana jest tylko ta jedna. Glanek, jopro - jak zwał, tak zawał ![]() Jeżeli jesteś amatorem (lub amatorką) twórczości Borszewicza, to możemy się ożenić |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 18.10.2013 12:31
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Tylko, że podzieliłabym je na trzy grupy. Chociaż to może aż przesada. Jest coś co łączy te utwory! I jest coś co różni je od zwykłej alternatywy! I dlatego za swoją wyjątkowość zostały uznane za Indie rock. Faktycznie jest z tego straszna zupa, jednak ja jakoś mam problem z umieszczeniem ich gdzie indziej. A włożenie ich do zwykłej alternatywy to nie jest dobry pomysł... Można by stworzyć osobne podgatunki Indie, ale to w sumie jest właśnie niezależny gatunek. Ech, sama nie wiem już co o tym myśleć. Z jednej strony w porządku, a z drugiej trochę bym to inaczej zrobiła. ;p Edytowane przez YourSmile dnia 18.10.2013 13:51
|
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 18.10.2013 13:05
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Może kiedyś indie rzeczywiście oznaczało oryginalność, ale teraz już tak nie jest. Prawda jest taka, że teraz nie wymyśla się nazw, by określić jakieś nowo powstałe brzmienie, tylko wrzuca się tego artystę do worka z napisem "INDIE". Skoro do indie należą i Arctic Monkeys i MGMT to ja nie uznaję tego za gatunek, bo to są dwa zupełnie odmienne projekty. "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 18.10.2013 14:10
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Jak dla mnie MGMT to nie jest Indie rock. Bardziej pasują mi do rocka progresywnego, psychodelicznego. Nie mówią tu tylko o tym kawałku, a w ogóle o ich twórczości. A za to Artic Monkeys to jak najbardziej Indie rock. ;D *Po przesłuchaniu po raz któryś tych utworów po kolei* stwierdzam, że mają wiele podobnych elementów i kilka, które tworzą je jako zupełnie inne, a ten gatunek wg mnie na tym polega. Mamy tzw. podstawę - wspólne cechy (o części których już mówiłam) i tzw. oryginalność, która również jest ich wspólną cechą! A Flo z kolei chce ten gatunek unowocześnić, ale nadal w nim siedzi po uszy. xp Loss, podejrzewam, że my tak możemy w nieskończoność. A teraz mi powiedz, czy masz ulubioną balladę rockową/metalową, bo chyba nikt nie zauważył mojego wcześniejszego pytania. Niedobre ludzie, niedobre. ;<
|
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 18.10.2013 14:52
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Chyba rzeczywiście czas zmienić nieco temat dyskusji ;DD Ulubiona ballada, hmm? Sama nie wiem, dużo tego i wciąż trafiam na coś nowego, ale postaram się ograniczyć do kilku ;P I wiadomo, Meta klasyk ;DD Królowa Siouxsie. [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=8eo9tB3FazA[/youtube] Królowa Anja. [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=n1sEaMLVX4I[/youtube] Cudo z mojej ukochanej płyty Katatonii. [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=f_UfoXQ3tic[/youtube] The Smiths. Coś się ich temat ciągnie ;P [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=-CGIii_eTOk[/youtube] I wszystko co smutne i wyszło od Nicka Cave'a ;D "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 18.10.2013 16:30
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Zacznę może od początku, później będę się odnosić do innych postów d; Zdecydowanie bliżej mi do rocka, chociaż tak naprawdę te wszystkie definicje w muzyce są dla mnie zupełnie obce i się w nich kompletnie gubię. Ale dla samego rozróżnienia śmiało mogę przyznać, że rock zdecydowanie tak, metal - bardzo rzadko i w niedużych ilościach. Mam taką chęć podumać, więc to uczynię - jeśli ktoś przeczyta, fajnie, jeśli nie - trudno, przynajmniej spełnię swoją potrzebę. Odnosząc się do muzyki, rockowej w moim przypadku muszę stwierdzić, że teraz nie mam o niej zbyt dużego pojęcia. Kiedyś, to znaczy w czasach gimnazjum i liceum, potrafiłam sporo czasu poświęcić na szukanie utworów, nowych wykonawców, którzy stylistycznie mi odpowiadali i tak dalej. Zaczęło się oczywiście od polskich zespołów grających rockopodobną muzykę typu: happysad, hey (od zawsze i na zawsze), pidżama porno, kult, itd. Później mi przeszło - i to chyba dobrze, bo z perspektywy czasu nie rozumiem, jak mogłam słuchać happysadu czy comy. W każdym razie, chodzi o to, że gust zaczął mi się rozwijać i rozlewać na zespoły zagraniczne, zaczynając właśnie od oklepanego indie, po gatunki ambitniejsze, których za cholerę teraz nie jestem w stanie nazwać. Dochodząc powoli do punktu kulminacyjnego tej mojej części poświęconej dumaniu - smutne to trochę, że im człowiek starszy, tym mniej czasu ma na odkrywanie nowych rzeczy; muzyki w tym wypadku. I tak sobie teraz już tkwię raczej w stałych gatunkach, nie zaprzątając sobie głowy tym, że gdzieś tam jest jakiś zajebisty zespół, którego ja jeszcze nie odkryłam. Co w moich nastoletnich (pięknych) latach było dla mnie nie do pomyślenia i spędzałam dosłownie tygodnie na szukaniu czegoś nowego do swojej kolekcji. W sumie wyszło to bez ładu i składu i z tematu zboczyłam konkretnie, ale już wracam na właściwe tory. Pisałam już wcześniej, że gubię się w tych wszystkich podziałach na gatunki, podgatunki i tak dalej. Trochę to dla mnie strata czasu znać je wszystkie, poza tym jeszcze nigdy nie znalazłam interesującego dla mnie zespołu, szukając gatunkami. Jasne, jest mnóstwo programów - i chwała, że są - typu last.fm wspomniany wcześniej, czy inne rozmaite spotifaje i soundcloudy, które są w stanie po wybraniu przez nas określonego gatunku wyrzucić nam setki zespołów. Ale mówiąc szczerze nawet szukając zespołu podobnego do, załóżmy, the kills doświadczenie mnie nauczyło, że każda taka kapela będzie beznadziejna d; Pisząc więc o moich ulubionych zespołach, nie jestem w stanie rzucać tutaj gatunkami, bo idiotyzmem jest dla mnie wrzucanie Arctic Monkeys i The National do worka indie rock, bo ich muzyka różni się diametralnie wręcz. A last mówi, że to i to indie rock, oh lord. O, a teraz napiszę coś, na co ludzie zawsze rozdziawiają usta i w ogóle uważają, że mam coś z głową i nie powinnam mówić, że słucham rockowej muzyki. Chodzi o to mianowicie, że nigdy się raczej nie zasłuchiwałam w klasyce, która zwyczajnie na mnie ogromnego wrażenia nie robi. Także szanuję co prawda, ale żeby słuchać, to nie. Nie mam w domu płyt Led Zeppelin, Pink Floydów, Rolling Stonesów, itd. Znam jakieś pojedyncze kawałki, ale jakbym miała się zagłębiać i dyskutować o tym, która płyta Metalliki była najlepsza, to odpadam, bo zwyczajnie nie mam wiedzy. A nie, mam płytę Judas Priest. To chyba już jestem na propsie (; Przechodząc do rzeczy... Słucham głównie amerykańskiego rocka, więc zespołów typu: The National wcześniej wspomniane, Heartless Bastards, The Kills (no to już amerykańsko-brytyjska formacja), The Dead Weather, The White Stripes (ogólnie dużo Mosshart i White'a), Interpol, Warpaint, itd.. Oprócz tego brytyjskich zespołów: White Lies, Editors, Kasabian, Mumford&Sons, itd. A, no i nienawidzę amerykańskich zespołów pop-rockowych, które chcą nosić miano punk rockowych, ale im nie wychodzi; gdzie każdy wokalista ma identyczny wokal i nie da się tych kapel w żaden sposób odróżnić od siebie: Sum41, Blink182, itd. No i nie lubię Green Daya, sorry. Nie mam ulubionych ballad, w ogóle jest mi trudno wyodrębnić moje ulubione kawałki, bo wszystko zależy od nastroju, czasu, miejsca i mnóstwa innych czynników, którymi nie będę Was już zanudzać. Sorciak za niespójność w poście i ogólny chaos, ale może ktoś dojdzie do tego, o co mi w tym wszystkim chodziło d; [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=AAJOXrnPIUg[/youtube] ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 18.10.2013 18:20
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Loss, "Asleep" to jedna z moich ulubionych. : D A poza tym to ja mam bardziej rockowe gusta. ;p Chociaż tamte kawałki są naprawdę dobre. ;p Fuer, ja właśnie ostatnio zaczęłam zastanawiać się nad tym całym Indie. Głównie ze względu na Florence & The Machine (nadal rozpaczam, że byłam chora jak byli w Krk) i The Smiths... O, a teraz napiszę coś, na co ludzie zawsze rozdziawiają usta i w ogóle uważają, że mam coś z głową i nie powinnam mówić, że słucham rockowej muzyki. Chodzi o to mianowicie, że nigdy się raczej nie zasłuchiwałam w klasyce, która zwyczajnie na mnie ogromnego wrażenia nie robi. Także szanuję co prawda, ale żeby słuchać, to nie. Nie mam w domu płyt Led Zeppelin, Pink Floydów, Rolling Stonesów, itd. Znam jakieś pojedyncze kawałki, ale jakbym miała się zagłębiać i dyskutować o tym, która płyta Metalliki była najlepsza, to odpadam, bo zwyczajnie nie mam wiedzy. A nie, mam płytę Judas Priest. To chyba już jestem na propsie (; Ale teraz coraz więcej osób jest zakręconych w alternatywie i zupełnie innych nurtach. Mnie Twoje gusta w ogóle nie dziwią. ; ) Znam kilka osób, które, tak jak Ty, nie są zakochane w klasyce. To nie ich bajka i tyle. W sumie zauważam, że coraz więcej osób zaczyna odchodzić od staroci. A ja właśnie jestem zakochana w starym, dobrym rockowym brzmieniu. Jest to moja miłość razem z grunge'em, o którym już tak wiele osób zapomniało... Smutłam. A, no i nienawidzę amerykańskich zespołów pop-rockowych, które chcą nosić miano punk rockowych, ale im nie wychodzi; gdzie każdy wokalista ma identyczny wokal i nie da się tych kapel w żaden sposób odróżnić od siebie: Sum41, Blink182, itd. No i nie lubię Green Daya, sorry. Piąteczka! Mnie to tak... delikatnie mówiąc wkurza, jak nie wiem co. Green Day. Moi znajomi, a głównie znajome są w nich zakochane. Paradują w tych koszulkach i w ogóle. A mnie jakoś nigdy nie wciągnęła ich muzyka. Nie pytaj dlaczego, bo nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. xp Bardzo fajny kawałek na końcu. Słucham go już (chyba) trzeci raz z rzędu. xp A teraz ja coś wstawię, a co! : D [youtube]http://youtu.be/rg-yYi8saZY[/youtube] And... [youtube]http://youtu.be/mcXYz0gtJeM[/youtube] |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 19.10.2013 17:49
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Fuer, ja właśnie ostatnio zaczęłam zastanawiać się nad tym całym Indie. Głównie ze względu na Florence & The Machine (nadal rozpaczam, że byłam chora jak byli w Krk) i The Smiths... Może się odniosę, co myślę o samym indie i ogólnie katalogowaniu muzyki. Dla mnie po prostu śmieszne jest tworzenie przez ludzi gatunków w muzyce, które nic nie wnoszą. Bo indie rock nie wnosi tak naprawdę nic, jeśli obok niego możemy wyróżnić alternatywę chociażby. Jaki to ma sens? Jaki ma sens nazywanie różnymi nazwami dwóch bardzo zbieżnych ze sobą gatunków? Nie jestem fanką określania wszystkiego tak dokładnie, nie tylko w muzyce zresztą, ale to inna sprawa. I potem tworzą indie pop, indie rock - i serio, bazując na zespołach, których słucham, nie jestem w stanie tego tak naprawdę odróżnić. Nie wiem na jakiej podstawie; słuchania, ile razy w ciągu kawałka pojawi się gitara? Czasami w popowym kawałku jest jej więcej niż w utworach zespołów definiowanych jako indie rockowe. Dlatego ten cały podział mnie irytuje i nie lubię się nim posługiwać. Ta mania nazywania wszystkiego dokładnie, skrupulatnie, nie wiem po jaką cholerę, niektórym może odebrać przyjemność z słuchania muzyki. Bo jak czasami słyszę w autobusie, czy na ulicy tych znawców, którzy zamiast powiedzieć: słucham rocka/trance'u, popu albo rzucić nazwą zespołu, która mniej więcej gatunek obrazuje, zaczynają wymyślać: słucham synthpopu, ale tylko takiego, co się wywodzi z post punku, a w żadnym wypadku takiego, co pochodzi od popu. No KURWA. Jak można tak bredzić bez sensu. Czaję, że niektórzy mają potrzebę definiowania wszystkiego, ale takie rozdrabnianie się, zamiast przekazanie komuś prostego: słucham rocka, pokażę ci, których wykonawców najczęściej po prostu zabija magię. Bo nie wiem, czy ci ludzie się zajmują słuchaniem muzyki, czy studiowaniem każdego kawałka z osobna i zastanawiania się, dlaczego Iron Maiden nagrało dwa łagodniejsze kawałki i do jakiego wora to wrzucić. Piąteczka! Mnie to tak... delikatnie mówiąc wkurza, jak nie wiem co. Green Day. Moi znajomi, a głównie znajome są w nich zakochane. Paradują w tych koszulkach i w ogóle. A mnie jakoś nigdy nie wciągnęła ich muzyka. Nie pytaj dlaczego, bo nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. xp Wiesz, kwestia tego, że od czegoś trzeba zacząć. Na dobrą sprawę nic nie mam do ludzi, którzy Green Daya słuchają, bo uznaję, że każdy może popełniać błędy... Żartuję, oczywiście. Dla każdego coś innego, ale ja osobiście za nimi nie przepadam i nie tworzą muzyki, z którą mogłabym się identyfikować. Natomiast inną sprawą jest mówienie o Green Dayu, że to prawdziwy rock i gardzenie zespołami o wiele bardziej wartościowymi, ale mającymi trochę mniej gitary i darcia ryja w swojej twórczości. Tego już nie rozumiem i będę tępić d; Na koniec kawałek od cioci Fuer i pytanie: Gdzie najczęściej szukacie muzyki? Tylko przez programy typu last.fm czy może przez oglądanie filmów/seriali/reklam, albo jeszcze inaczej - wymieniacie się nowinkami ze znajomymi? [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=eTW_CdOeAFg[/youtube] ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sixth Gun |
Dodany dnia 19.10.2013 18:02
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1071 Dom: RavenclawPunkty: 15461 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 24.07.13 |
Ja dużo odkryłam dzięki last fm, ale dużo tez zawdzięczam radiom internetowym. Oprócz tego często i gęsto oglądam na YT filmiki typu 'Top 40 rock songs' i znajduję dużo zespołów czy pojedynczych nutek. O, a teraz napiszę coś, na co ludzie zawsze rozdziawiają usta i w ogóle uważają, że mam coś z głową i nie powinnam mówić, że słucham rockowej muzyki. Chodzi o to mianowicie, że nigdy się raczej nie zasłuchiwałam w klasyce, która zwyczajnie na mnie ogromnego wrażenia nie robi. Także szanuję co prawda, ale żeby słuchać, to nie. Nie mam w domu płyt Led Zeppelin, Pink Floydów, Rolling Stonesów, itd. Znam jakieś pojedyncze kawałki, ale jakbym miała się zagłębiać i dyskutować o tym, która płyta Metalliki była najlepsza, to odpadam, bo zwyczajnie nie mam wiedzy. Mam zupełnie identycznie, normalnie z ust mi to wyjęłaś A, no i nienawidzę amerykańskich zespołów pop-rockowych, które chcą nosić miano punk rockowych, ale im nie wychodzi; gdzie każdy wokalista ma identyczny wokal i nie da się tych kapel w żaden sposób odróżnić od siebie: Sum41, Blink182, itd. No i nie lubię Green Daya, sorry. To wszystko brzmi jak zmielona miazga, na to samo kopyto, mdłe, nie do słuchania. Nawet pojedynczych kawałków normalnych do posłuchania nie da się wynaleźć. Green Day. Moi znajomi, a głównie znajome są w nich zakochane. Paradują w tych koszulkach i w ogóle. O, a co sądzicie o ludziach, który cały czas się odnoszą tym, że słuchają takiej muzyki? Wy się z tym ukrywacie, chwalicie się czy mówicie jak ktos zapyta? Ubieracie się jak typowi rockowcy/metalowcy itp? Glanek, jopro - jak zwał, tak zawał ![]() Jeżeli jesteś amatorem (lub amatorką) twórczości Borszewicza, to możemy się ożenić |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 19.10.2013 18:14
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Ta mania nazywania wszystkiego dokładnie, skrupulatnie, nie wiem po jaką cholerę, niektórym może odebrać przyjemność z słuchania muzyki. Bo jak czasami słyszę w autobusie, czy na ulicy tych znawców, którzy zamiast powiedzieć: słucham rocka/trance'u, popu albo rzucić nazwą zespołu, która mniej więcej gatunek obrazuje, zaczynają wymyślać: słucham synthpopu, ale tylko takiego, co się wywodzi z post punku, a w żadnym wypadku takiego, co pochodzi od popu. No KURWA. Jak można tak bredzić bez sensu. Ja uwielbiam to robić i wcale nie odbiera mi to przyjemności ze słuchania muzyki, bo widzę bardzo wyraźnie różnice między danymi gatunkami. Niektórzy nie przywiązują do tego wagi, a niektórzy tak (; Gdzie najczęściej szukacie muzyki? Tylko przez programy typu last.fm czy może przez oglądanie filmów/seriali/reklam, albo jeszcze inaczej - wymieniacie się nowinkami ze znajomymi? Kurde, wszędzie, gdzie tylko się da ;D lastfm, jutjub, filmy [kocham soundtracki], seriale. Muzyki wciąż jest mi mało i ciągle szukam czegoś nowego ;D Co do The National, to uwielbiam piosenkę Slow Show, którą odkryłam dzięki serialowi Chuck. A tę znam, ale nawet nie wiedziałam, że to oni ;D Wiecie coś może o psychobilly? ;D [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=ygUuMXVyFvc[/youtube] "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 19.10.2013 19:00
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Ja uwielbiam to robić i wcale nie odbiera mi to przyjemności ze słuchania muzyki, bo widzę bardzo wyraźnie różnice między danymi gatunkami. Niektórzy nie przywiązują do tego wagi, a niektórzy tak (; No ja nie jestem w stanie rozmawiać z ludźmi o muzyce, posługując się nazwami tych wszystkich podgatunków. Naprawdę chyba o wiele prościej jest powiedzieć ogólnie, czy rzucić nazwę wykonawcy, niż używać nazw gatunków. Jeśli ktoś sobie to robi z umiarem, to spoko i klasyfikuje to sam dla siebie, to nie mam nic przeciwko. Ale jak ktoś zgrywa znawcę w zwykłych towarzyskich rozmowach, to mnie to wkurza. Bo mija się zupełnie z celem rozmowy. Jeśli ktoś ma czas to wszystko ogarniać, to spoko, ja nie mam, więc się taką terminologią nie posługuję : D. O, a co sądzicie o ludziach, który cały czas się odnoszą tym, że słuchają takiej muzyki? Wy się z tym ukrywacie, chwalicie się czy mówicie jak ktos zapyta? Ubieracie się jak typowi rockowcy/metalowcy itp? Nie wiem w sumie, czy jest się czym obnosić, ani co ukrywać. Jak mnie ktoś zapyta, to się nie chwalę, tylko zwyczajnie odpowiadam, bez żadnych zbędnych wynurzeń i monologów, bo szczerze, kogo to obchodzi? Natomiast trzeba przyznać, że pytanie o ulubioną muzykę jest często używane we wszelkich rozmowach towarzyskich na szczeblu początkowym, kiedy się jeszcze bada grunt. Kilka lat temu uważałam w rozmaitych znajomościach za połowę sukcesu to, czy druga osoba słucha tej samej muzyki, co ja. Ale później się najczęściej okazywało, że to i tak nie maskuje paskudnego charakteru, więc już taką miarą ludzi nie mierzę d; Ubierać się tak nie ubieram, a nawet jeśli, to nie jest to związane z muzyką, której słucham, tylko po prostu tak lubię. Niektórzy się w jakiś sposób wyrażają, wysyłają sygnał, że słuchają takiej, a takiej muzyki i w porządku, nie mam nic przeciwko w żadnym wypadku. Ale sama się w ten sposób nie definiuję. O psychobilly nie wiem nic, oprócz tego, że kojarzy mi się z rockabilly, a to chyba lata pięćdziesiąte XX wieku. A jak myślę o latach pięćdziesiątych, które były mega fajne pod względem muzyki, to mi się jawi Presley. Ale nie wiem, czy dobrze kminię d; ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
RazorBMW |
Dodany dnia 21.10.2013 08:12
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 561 Dom: HufflepuffPunkty: 3368 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 30.08.07 |
I te teksty : DDDDDDD Mam wyjebongo, ale dla poprawy humoru sobie poczytam te wypierdki od BMTH, bo śmiesznie się czyta. Podobnie jak Powerwolfa, które jest tekstowo apogeum głupoty, ale po pifku fajnie wchodzi (te rymy częstochowskie :3 ) ![]() ![]() ![]() ![]() Mikołaj Święty wielu przyjaciół posiadał Wielu walniętych, jednego wiernego miał Skrzata wspaniałego, zawsze zaufanego Zgryzika onego, zaiste rozrywkowego Umilacza czasu, pracownika wybitnego Co zawsze w potrzebie rozweseli... A i pomoże na Pomorzu, również tym po kądzieli. The enemy is among us The enemy is among us And nobody is doing anything about it They don't care So we had to take matters into our own hands A WORLD NOT OF MY MAKING YET A WORLD OF MY DESIGN SO STRANGE AND SO FAMILIAR BUT NO MATTER HOW DISTANT IN TIME OR SPACE ONE CONSTANT REMAINS CHAOS |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |







Lossiril

Slytherin










Hufflepuff




















Gryffindor

Ravenclaw







