Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
18.04.2026 13:02
Aż mi się przypomniało ożywienie na początku covidu. Kiedy to było w ogóle xD

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Out of range value for column 'thread_views' at row 1
Drukuj temat
Religia [Bóg i Kościół]
Prefix użytkownikaMikasa
Polski są największą grupą "turystek aborcyjnych" do Wielkiej Brytanii, Francji, Czech... Po co się oszukiwać? Jeśli kobieta chce takiego zabiegu, to i tak znajdzie sposób (taka wycieczka do Czech, z transportem, zabiegiem, opieką przed i po, badaniami i prywatnym pokojem w klinice, to koszt zaledwie około 2 tysiecy), problem w tym, że te biedniejsze będą musiały tego dokonać w jakiejś piwnicy, w fatalnych warunkach. Tudzież zostawią dziecko w sierocińcu (jeśli dobrze pójdzie).

I ja siebie nie oszukuję. Nie wierzę, żeby w najbliższych czasach polskie prawo się zmieniło. Ale nie chcę, żeby przeciwnicy aborcji uspokajali swoje sumienia tylko ustawą, łudząc się, że ona coś daje.
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikaAlette
Ale nie chcę, żeby przeciwnicy aborcji uspokajali swoje sumienia tylko ustawą, łudząc się, że ona coś daje.


Wątpię, by przeciwnicy aborcji uspokajali swoje sumienie ustawą. Zaznaczmy, że oni niczego nie muszą uspokajać, bo z sumieniem nie mają problemu - to przecież nie oni dokonują zabiegu. Problem z sumieniem będzie miała prędzej kobieta dokonująca usunięcia ciąży. Może nie każda. Ale nie zapominajmy, że taka skrobanka jest po prostu przykra. Już sam fakt zabicia w sobie życia jest trudny do przełknięcia (w dokumencie pokazywali na usg zachowanie dziecka podczas tego zabiegu i ja byłam po prostu w szoku), a do tego dochodzą jeszcze komplikacje (wiele kobiet już potem nie może zajść w ciążę).

Fakt - jak komuś zależy, to zawsze znajdzie sposób. Tak samo jak złodziej znajdzie sposób na kradzież, narkoman sposób na załatwienie sobie prochów. Jednak sam fakt braku przyzwolenia społeczeństwa na tego typu zachowanie może jednak skłoni daną osobę do przemyślenia swojej decyzji, a nie wyskrobania płodu, bo "to nie jest dziecko".

Każde nasze działanie wiąże się z jakimiś konsekwencjami i koniecznością zmierzenia się z odpowiedzialnością. Ponieważ seks wiąże się z poważnymi konsekwencjami, z zasady kierowany jest do ludzi dorosłych - którzy tej odpowiedzialności podołają. Jeśli kobieta idzie dokonać aborcji w piwnicy, to nie jest mi jej szkoda.

Poza tym warto tutaj jednak napisać, że ustawa nie jest kierowana do matek, ale lekarzy. To lekarzowi grozi odpowiedzialność karna, nie matce.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikaMikasa
Alette, nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale je szanuję. I na tę chwilę "wygrywasz" w świetle prawa ;) Powiedziałam już chyba wszystko, co chciałam powiedzieć na ten temat.
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikayersinia
Wyjątkowo zgadzam się z tym, co pisze Alette, więc za dużo nie mam co pisać ;)
Od siebie dodam tylko jedno. Wkurza mnie jak ktoś mówi/pisze, że zarodek/płód to nie jest człowiek. To JEST człowiek - tyle że w fazie prenatalnej swojego rozwoju. Tak jak nastolatek lub starzec są w fazie postnatalnej i dalej są ludźmi.
 
Smierciojadek
Człowiek do bardzo wielu spraw podchodzi egoistycznie i nic się z tym nie zrobi. Dziecko jest cudem, to ma być radość i najcenniejsza rzecz, jaką mamy. A nie jest radością, kiedy jest niechciane. Do urodzenia dziecka można matkę zmusić, ale nikt nie nakaże jej tego dziecka kochać, wychowywać, opiekować się nim. Narodziny dziecka zmieniają życie o 180 stopni, co dopiero narodziny dziecka, którego się nie chce - to przecież nie jest zaskakujące odkrycie z mojej strony. Napiszecie, że można dziecko oddać - tyle że nie wiem, czy to nie byłoby gorsze. Dla matki. Kontrowersyjnie, ale możliwość odrzucenia faktu, że dwutygodniowy zarodek to zabójstwo, a życie z ciągłą myślą, co się teraz dzieje z moim dzieckiem... No cóż, dla wielu kobiet to nie do przeskoczenia. Ja naprawdę nie jestem zwolenniczką aborcji bez żadnych ograniczeń, ale kobieta to nie inkubator - też powinna mieć prawo decydowania o sobie i o swoim ciele. Ale w tej materii nigdy nie dojdzie się do porozumienia.
media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-wydarzenie1.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikayersinia
Kobieta to nie inkubator, ale też nie pojemnik na spermę. Jeśli uprawia się seks, trzeba się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami. Rozumiem, że można nie chcieć dziecka, nie każdy to czuje, ale od tego są adopcje. A jeśli para bez problemu chce aborcji, to wątpię, żeby w przypadku adopcji chciało jej się zastanawiać co się dzieje z dzieckiem. Przynajmniej dostało szansę na życie, bo w przypadku aborcji nie ma już nad czym się zastanawiać. Jeśli ktoś chce traktować aborcję jako formę antykoncepcji, to jest dopiero egoistyczne podejście ludzi totalnie nieodpowiedzialnych.
(pomijam oczywiście ciążę z gwałtu lub ciężkie przypadki, kiedy dziecko nie ma szansy przeżyć - nie śmiem oceniać tych ludzi)
 
Smierciojadek
Dziecko kobiety, której pomocy odmówił dr Chazan, urodziło się z ogromnymi wadami głowy i twarzy (nie miało jednego oka, drugie nie miało powieki i było wypchnięte z oczodołu. Do tego brak kości czaszki i uzewnętrznienie opon mózgowych). Dziecko wczoraj zmarło. Nie cierpiało tylko dzięki lekom. Nic teraz nie wróci do życia matki, która jest w zdruzgotanym stanie. A to wszystko dlatego, że Bóg tak chciał. Dla mnie to jest chore. Pasuje do tego - cierpienie zbliża do Boga. Ale cudze.
media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-wydarzenie1.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikafuerte
Dlatego cieszę się, że Chazan poleciał ze szpitala. W przypadku tej kobiety i jej dziecka to już nic nie zmienia, ale daje jakiś sygnał innym lekarzom, którzy chcą się zasłonić klauzulą sumienia. No i sama klauzula została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, więc teraz tylko czekać, jaka będzie decyzja. Mnie jest tylko przykro, że nikt tej kobiecie nie pomógł, że nikt nie uszanował jej wyboru. Chazan widocznie sam chciał zabawić się w Boga i pokazać swoje "miłosierdzie". Szkoda tylko, że wbrew woli pacjentki, która miała poważne podstawy do tego, aby dokonano aborcji. Szkoda, że przez wiarę lekarza cierpi i matka i cierpiało dziecko.

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikaAlette
Jeśli ta klauzula zostanie usunięta przez trybunał, to ja wysiadam. Przecież afera związana z Chazanem dotyczy nie skorzystania z tej klauzuli, ale jej przekroczenia - między innymi o to, że ona może dotyczyć lekarza, a nie szpitala, ponad to lekarz uchylił się od obowiązku wskazania kobiecie lekarza, który dokona aborcji, już pomijam przeciąganie diagnostyki i innych spraw, o których nikt z nas nie wie, bo kontrola nie została do końca przeprowadzona.

Nie chcę, by nagle doprowadzono do stanu, w którym lekarz zostaje zmuszony do dokonania pewnych zabiegów, jeśli jest to sprzeczne z jego sumieniem. A tutaj mówimy jednak i zniszczeniu życia, bo aborcja właśnie takim czymś jest.

Ostatnio oglądałam fajny program, w którym specjalista mówił, że nas system po prostu jest bezsensowny - z jednej strony pozwalamy lekarzom na powołanie się na sumienie, a potem każemy mu zachować się jak Piłat (umywam ręce, ale zezwalam). Powinna być chyba jakaś lista lekarzy, która aborcji nie dokonuje z uzasadnieniem dlaczego i wtedy każdy miałby wgląd albo nawet jakiś urzędnik państwowy.

W sumie ta cała sprawa z aborcją jest śmieszne, bo śmierdzi w tym hipokryzją. Czytałam świetny wywiad z Dębskim i polecam w sumie - klik.

cytacik

Znam też trochę lekarzy, którzy "nawrócili się", przestali przerywać ciąże, jak już "wyskrobali" sobie dwa porządne mieszkania w Warszawie albo piękną willę. Teraz są już bardzo przeciw. O jednym lekarzu, znane nazwisko, przez lata mówiło się nawet "złota łyżka". A teraz jest publicznie przeciw i pierwszy chce rzucać kamieniem. Nie wypada mi lub wręcz nie wolno mi wymieniać nazwisk, zwłaszcza kiedy obowiązuje mnie tajemnica lekarska, ale bardzo drażni mnie ta hipokryzja. Żonie jednego znanego przeciwnika diagnostyki prenatalnej robiłem amniopunkcję, w wielkiej tajemnicy, żonie obrońcy życia terminowałem ciążę z zespołem Downa. Pytałem: jak to jest, przecież jesteście przeciw? A oni mówili: słuchaj, to naprawdę "wyjątkowa sytuacja" Wyjątkowa, bo dotyczyła ich osobiście, a nie ich pacjentek. Bo dla pacjentek zawsze mają żelazne sumienie. Podobne refleksje miałem kiedyś, dyskutując z kobietą, słuchaczką jakiegoś programu, do którego mnie zaproszono. Ona opowiedziała, że miała pięć aborcji, ale teraz zrozumiała, że to grzech, i żąda, aby aborcji całkowicie zakazać. Ale ona do tego wniosku doszła, jak już była w menopauzie. Teraz chce nawracać młode dziewczyny. Czy to ma sens?


I o - warto poczytać całość.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikafuerte
Czytam ten wywiad i oczom nie wierzę, jakie Dębski podaje przykłady. Jeden z nich:

- Dzwoni do mnie lekarz z innego szpitala i prosi o poradę. Przywieziono mu kobietę, 34. tydzień, płód nie ma głowy, to, co pani pokazywałem na zdjęciach. Ta pacjentka zgłosiła się pierwotnie w jakimś innym szpitalu na izbę przyjęć, krwawiła. I ponieważ groziło jej poronienie, założono szew na szyjkę macicy i położono na podtrzymywanie ciąży. Natura sama chciała zakończyć tę ciążę, ale jakiś lekarz postanowił do tego nie dopuścić! Tej pacjentce nikt nie wytłumaczył, jaka jest sytuacja, jaka jest prawda.


Tak kobiety mają rodzić? Mają być prowadzone przez takich lekarzy? To jest po prostu jakiś dramat, tego nie da się czytać. Nie wspominając o tym, co przeżywają kobiety, które znajdują się w takich sytuacjach i nie wiedzą nic. Bo jakiś... Nie, nawet nie chce mi się bluzgać...

Główny zarzut, jaki mam do lekarzy "deklarujących wiarę", jest taki właśnie, że nie traktują pacjentów jak dojrzałych partnerów, chcą im narzucać swoją wolę, dyktować, jak mają postępować.


To jest chyba najlepsze podsumowanie tej całej deklaracji.

- Nie jestem za tym, żeby aborcja była na żądanie. Pamiętam to z czasów PRL-u. Kiedyś przyjechała do nas 26-letnia dziewczyna na 12. w jej życiu zabieg. Powszechnie traktowano aborcję jak metodę antykoncepcji, szło się do przychodni, proste skierowanie i buch do szpitala. Sposobem na to, by zmniejszyć liczbę niechcianych ciąż, jest powszechna porządna edukacja i dostępność środków antykoncepcyjnych. Niestety, w Polsce te same osoby, które najostrzej walczą z aborcją, nie chcą też słyszeć o edukacji i antykoncepcji, więc nie wiem, jakie tacy ludzie widzą realne rozwiązania.


Kolejna rzecz, pod którą się całkowicie podpisuję. Zaraz będę musiała skopiować połowę wywiadu : (.

Ciężko czyta się o kobietach, które spotyka taki los i ich chorych dzieciach. Ale dobrze, że są rozsądni ludzie, którzy widzą dwie strony medalu. Nie idą w skrajność, nieważne, w którą stronę. Pokazują jak wszystko działa, nie układają argumentów, żeby zadowolić lewą czy prawą stronę. Szkoda tylko, że w Polsce brakuje dyskusji na poziomie w tym temacie. Że grozi się komuś ekskomuniką, albo rzuca tekstami o III Rzeszy.

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikaMikasa
Byłam ciekawa, czy mamy tu temat o islamie, ale widzę, że jest ogólnie o religii. Nie będę już spamować swoimi artykułami bez powodu, ale jeśli może wywołać dyskusję, to mam nadzieję, że admini mi to wybaczą. Poniżej tekst o kolejnym absurdzie organizacji terrorystycznej pod nazwą Państwo Islamskie

http://pl.blastin...24849.html

I nie chodzi mi o to, żeby rozpoczynać kolejną dyskusję o tym, czy islam jest zły, dobry, czy nijaki. Zastanawia mnie jedno. Myślicie, że te zakazy są szczere? Że te "władze" w to naprawdę wierzą? Czy może chodzi wyłącznie o wzmocnienie opresji, pokazówkę, może nawet skompromitowanie islamu, wzbudzenie szału, kolejną wymówkę dla wlepiania chorych kar?
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikafuerte
No mnie się wydaje, że nie da się dyskutować o Państwie Islamskim w oderwaniu od religii, bo przecież już sama nazwa wskazuje na wiele. Kolejna rzecz jest taka, że nie wiem, czy w tym przypadku tak bardzo istotne są przyczyny wymyślania tych różnych cudów. O wiele większym problemem jest to, że przez takich oszołomów codziennie giną ludzie i chociaż samo to jest już przerażające, to jeszcze dochodzi do tego sposób, w jaki są zabijani.

Za tym wszystkim stoją polityczne cele, bo nie można w tym momencie zrzucać całej winy na samą religię, chociaż ma ona duże znaczenie. Natomiast nie każdy muzułmanin ścina głowę kumplowi za to, że hodował gołębie.

Mnie się wydaje, że to całe Państwo Islamskie, to już samo nie wie, o co mu chodzi w tym wszystkim. Nie rozumiem do końca, jaki ma być cel pokazywania egzekucji, wprowadzania durnych zakazów, torturowania i mordowania ludzi. Chcą pokazać, że zachodni świat jest zepsuty, nie ma żadnych zasad, więc wymyślają cuda na kiju. Muzułmanie sami zwiewają ze swoich krajów, bo wielu po prostu nie może tam spokojnie żyć, a Państwo Islamskie publicznie przeprowadza na kimś egzekucję i myśli, że wszyscy cudownie wrócą.

Nie wiem, serio. Dla mnie to zachowanie i samo powstanie Państwa Islamskiego jest tak bez sensu i tak z ****, że nawet nie próbuję rozumieć tej pokrętnej logiki. Chcą, żeby się zachód od nich odwalił, ale publicznie ścinają ludziom głowy, na co oczywiście zawsze jakieś państwo zareaguje. Więc wściekają się znowu, ścinają kolejną głowę, jest kolejne potępienie działań i kółko się kręci.

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikaMikasa
Żeby było jasne - dla mnie islam nie jest w ogóle religią. To jest zbrodnicza doktryna, która w normalnych warunkach byłaby zakazana, a przydomek "religia" daje jej status ochronny, co jest samo w sobie chore.

Fuerte, zastanawiasz się, po co powstał ISIS. Słyszałam taką bardzo ciekawą teorię, że ISIS to operacja Zachodu z cyklu "hornet nest", tzn. "gniazdo os". W całym tym projekcie chodzi o to, żeby zgromadzić fanatyków mniej więcej w jednym miejscu i wszystkich ich rozwalić. Tylko że pytanie brzmi - ilu ludzi miałoby zginąć w ramach tego eksperymentu? A może to już jest poza kontrolą? I jakim cudem najlepsza armia na świecie w połączeniu z sojusznikami nie jest w stanie pokonać dzikusów z pustyni? Gdyby Obama naprawdę chciał ich rozwalić, to nie byłoby już żadnego ISIS. Tak, wiem, że są oni sponsorowani przez szejków, ale to są tylko pieniądze. Wyszkolenie, sprzęt, cała organizacja wojskowa - jest miażdżąco po "naszej" stronie. Tylko ja mam po prostu wątpliwości co do tego, czy ta wojna z ISIS jest naprawdę.
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikafuerte
Zaznaczę od razu, że nie wierzę w żadne teorie spiskowe. Wydaje mi się, że ludzie sobie zawsze muszą w jakiś sposób wytłumaczyć całe zło tego świata, zamiast przyjąć, że na Ziemi mogą żyć zwyczajnie źli ludzie. Źli do szpiku kości, bez względu na to, czy mają mózgi wyprane przez religię, ideologię, czy jeszcze przez coś innego. To wcale nie jest proste odstrzelić kogokolwiek, zwłaszcza, że nie wiem, czy to jest sposób. To znaczy, jakiś jest na pewno, ale idąc tym tropem, powinniśmy odstrzelić połowę ludzkości, bo zawsze znajdzie się grupa oszołomów, którzy sami będą mordować. Trzeba ich powstrzymać, wydaje mi się, że są na to i pieniądze i sposoby, ale chyba się to nikomu nie opłaca. Poza tym, świat na to nie pozwoli, bo prawa człowieka, bo to przecież zwykłe ludobójstwo. To jednak są ludzie i nie wszyscy wyznawcy islamu są porąbani. Zabicie ich to nie jest sposób, żyjemy w czasach, kiedy to nie może i nie powinien być sposób.

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikaKeira Karkarow
Odświeżę temat.
Religię i kościół uważam za największą porażkę ludzkości. Dlaczego? Ponieważ, kościół zachowuje się w sposób karygodny, miesza się do polityki, wyłudza kasę, narzuca wszystkim swoje zdanie (często błędne lub bezpodstawne) i uważa ludzi niewierzących za podludzi... Nie wierzę w boga, nigdy nie wierzyłam, choć wychowywałam się w chrześcijańskiej, wierzącej rodzinie. Starali się wychować mnie na dobrą chrześcijankę, ale całe szczęście im się to nie udało. ucząc się historii, czy to dziejów czy to sztuki, doszłam do wniosku, że religie zostały stworzone po to, aby manipulować motłochem, aby dać głupim ludziom powód do przestrzegania pewnych norm moralnych, pewnego prawa. Cóż może być straszniejszego dla prostego człowieka niż wizja wiecznych cierpień po śmierci?
Oczywiście, każdy ma prawo wierzyć w co chce lub nie wierzyć, wiadomo. Gdyby wszyscy byli ateistami to świat byłby nudny. Nie mniej jednak, religie są dla mnie czymś złym. Utożsamiam je z władzą, polityką i wojnami, bo w dziejach większość wojen toczyła się z powodów wiary. Teraz też robi się nie ciekawie, islamiści chcą, aby cały świat przeszedł na ich wiarę i ich zasady... Koszmar jakiś, zwłaszcza, że aby osiągnąć swój cel, mordują przypadkowych ludzi.

Widziałam, że poruszaliście temat aborcji i tabletek wczesnoporonnych. Jestem za aborcją w przypadkach, które zresztą określa nasza ustawa - wada rozwojowa płodu (sama bym nie chciała urodzić dziecka z zespołem downa, albo z jakąś wadą, przez którą umarłoby zaraz po porodzie, albo w ciągu kilku tygodni czy lat, nie wytrzymałabym tego psychicznie i dobrze o tym wiem), która uniemożliwi dziecku życie lub normalne funkcjonowanie, gwałt i ciąża zagrażająca życiu matki. W innych przypadkach uważam, że nie powinna być dostępna. Dlaczego? Ponieważ mogłoby dojść do sytuacji, kiedy kobiety zamiast stosować antykoncepcje, latałyby co chwilę do klinik aborcyjnych. Żyjemy w XXI wieku i mamy ogrom metod antykoncepcji do wyboru - prezerwatywy, plastry, pigułki, zastrzyki i metody mechaniczne. Tak trudno pójść do kiosku i kupić prezerwatywy? Albo pójść do ginekologa po któryś z innych środków? Nie sądzę.
Jeśli chodzi o tabletkę 72h - powinna być dostępna bez recepty, co wreszcie zostało wprowadzone. Dlaczego? Ponieważ ciężko się dostać do ginekologa, większość dziewczyn chyba wie o czym mówię. 72 godziny to na prawdę mało czasu. Ba. Niektórzy ginekolodzy odmawiają wypisywania recept. Każdemu może się zdarzyć, że się nie zabezpieczy, bo impreza, bo coś tam. Dostępność tabletek 72h zmniejszy popyt na aborcję, bo będzie zareagować znacznie wcześniej.
"Someone let the doors open,
Who left me outside?
I'm bent I'm not broken,
Come live in my life.

All the worlds left unspoken
All the pages I write
On my knees and I'm hoping
That someone holds me tonight.
Hold me tonight..."
 
Prefix użytkownikafuerte
ucząc się historii, czy to dziejów czy to sztuki, doszłam do wniosku, że religie zostały stworzone po to, aby manipulować motłochem, aby dać głupim ludziom powód do przestrzegania pewnych norm moralnych, pewnego prawa. Cóż może być straszniejszego dla prostego człowieka niż wizja wiecznych cierpień po śmierci?


Może niekoniecznie nazwałabym wierzących ludzi głupimi, natomiast ogólnie rzecz biorąc też uważam, że wszelkie religie tworzone są po to, żeby manipulować człowiekiem. Z drugiej strony dostrzegam też potrzebę większości ludzkości, żeby po prostu w coś wierzyć, mieć czym wytłumaczyć pewne sprawy. Nie za bardzo lubimy brać na siebie odpowiedzialność za swoje czyny, więc czasami po prostu łatwiej jest powiedzieć, że "Bóg tak chciał" i od razu robi się lżej na sercu.

No i kolejna kwestia jest taka, że z biegiem czasu, każda religia przeniknie do świata polityki, a to już jest mieszanka wybuchowa. Też uważam, że na świecie byłoby o wiele spokojniej, gdyby jedni drugim nie chcieli narzucać swojego poglądu - co się tyczy zresztą nie tylko religii. Trudno przechodzić obojętnie wobec wszystkich wojen na tle wyznaniowym, chociażby w Afryce, czy właśnie teraz, kiedy Państwo Islamskie się rozlewa na cały świat.

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikaKeira Karkarow
Ja nie mówiłam o współczesnych ludziach, tylko o ludziach żyjących w przeszłości, kiedy religia rozkwitała, np. W średniowieczu. Choc teraz tez uważam, ze ślepa wiara to głupota, zwłaszcza, biorąc pod uwagę rozwój nauki i odkrycia, chociażby te dotyczące ewolucji. Również patrząc na te wszystkie kłótnie o in vitro i inne tego typu sprawy, zaczynam wątpić w inteligencje ludzi wierzących. Wielu z nich jest zaślepiona poglądami i naukami sprzed kilku tysięcy lat. Oczywiście nie wszyscy są tacy.
"Someone let the doors open,
Who left me outside?
I'm bent I'm not broken,
Come live in my life.

All the worlds left unspoken
All the pages I write
On my knees and I'm hoping
That someone holds me tonight.
Hold me tonight..."
 
Prefix użytkownikaLeonidas
Jeśli chodzi o kwestię religii, to uważam, że wiara, to sprawa indywidualna każdego człowieka i żadna inna osoba nie powinna w to wchodzić. Moje wierzenie na temat życia pośmiertnego są zbyt skomplikowane, żeby je tutaj tłumaczyć, więc sobie daruję. Jestem zdania, że każda osoba powinna szanować religie. Bez względu na to, czy ktoś jest hindusem, muzułmaninem, katolikiem czy ateistą powinien szanować wiarę drugiego człowieka, bo jest to jakby nie patrzeć kultura. Oczywiście Kościół nie powinien ingerować w sprawy polityczne, to kwestia oczywista. Moja opinia na temat aborcji jest taka, że jestem zdania że aborcja powinna być dozwolona tylko w wypadkach wyjątkowych (gwałty, etc.). Każdy człowiek powinien ponosić konsekwencje czynów, których się dopuścił. Jeśli ktoś nie potrafi się dobrze zabezpieczyć, to powinien mieć efekty w postaci konieczności wychowywania dziecka. Pamiętajmy, że życie powstaje w zarodku i aborcja, to regularne morderstwo, jak każde inne. Co się tyczy mojego poglądu na chrześcijaństwo - do mnie też nie przemawia historyjka, jakoby wielki Bóg miał stworzyć wszystko, bo jest to równo wiarygodne, co komiksy ze spidermanem. Jeśli ktoś chce, żebym wykazał mu cały szereg niespójności i nielogiczności zawartych w Biblii, to zapraszam na rozmowę prywatną. Jednak tak jak już napisałem - kwestia szacunku dla wierzących powinna być zachowana. Pozdrowienia, z Bogiem!
 
Prefix użytkownikaCookie
Hmm. Nie jestem zbytnio wierząca; mogę uwierzyć w to, że taki człowiek jak Jezus sobie żył i istniał, a ludzie zmalowali mu piekło, jednak w tą wszechobecność Boga oraz tym podobnym stwierdzeniom, sory memory - nie. Znam trochę kilka religii i ich wyznawców przy czym żadna mi krzywdy nie zrobiła (o ile to nie fanatycy, a niektórzy księża powoli się nimi stają...). O ile ktoś nie nakazuje mi niczego to nikogo nie obrażam i nie narzucam własnej woli. Każdy potrafi myśleć, jak sądzę, każdy potrafi znaleźć co dla niego powinno być dobre. Z czasem się to widzi.


cibeles.net/imagenes/separator.gif

78.media.tumblr.com/057241507fa7712b870a783e61fac291/tumblr_ovtfl3nOj21qjv5nyo1_1280.gif

cibeles.net/imagenes/separator.gif

68.media.tumblr.com/37b9b60fd4ba9c902ca5b053e0459652/tumblr_oun3dbSw011tyh4luo4_400.gif
68.media.tumblr.com/937af71c74b830841789ea3e5c2cabd0/tumblr_oun3dbSw011tyh4luo3_400.gif

cibeles.net/imagenes/separator.gif


DZIAŁ NARCYZA:
Postać: Jev "Patch" Cipriano
Ścigający i kapitan w drużynie Kruka.
BLOG.

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_zakrecony_uzytkownik.png
cibeles.net/imagenes/separator.gif
 
http://rev-from-wonderland.blogspot.com/
Prefix użytkownikabatalion_88

Nie wiem co myślicie na te tematy. Chciałabym usłyszeć Waszą opinię. Dziękuję za wypowiedź:


Na temat wiary można w zasadzie dyskutować przez dziesięciolecia, a i tak wiele się nie "zyska" i uzgodni. No bo albo ktoś wierzy albo nie. Jakiejś środkowej ścieżki po prostu nie ma. Nie wiem, ale jestem daleki od myślenia takiego, że można tak sobie wierzyć, ale "nie do końca" - trochę abstrakcja. Czy można do połowy umyć naczynie lub się wykąpać? Jasne, że można, tylko jaki to daje efekt? Na takim do połowy brudnym talerzyku raczej sobie kanapek nie położymy. To samo z tym słynnym: "Wierzący, ale niepraktykujący". A czy już św. Jan apostoł nie pisał: "Wiara bez uczynków jest martwa"? Udział w niedzielnej Eucharystii, modlitwa, post w piątki czy inne praktyki po prostu katolików obowiązują, tak jak Żydzi czy muzułmanie mają swoje obowiązki względem religii, tak samo i tu. Bocznej furtki raczej się nie uświadczy.

Ja jestem słabym katolikiem - nawet jeśli chodzi o praktykowanie, to mam z tym niekiedy problem. Lenistwo duchowe ogarnia mnie ostatnio nadzwyczaj często. I tak się dziwię, że w ostatnie dwie niedziele jednak na Mszę się udałem. Pochodzę z małej parafii (jakieś 4 tysiące dusz), i bywa tak, że parafialne nabożeństwa mnie nudzą, nie trafiają do mnie. Czym innym są rekolekcje czy jakieś dni wyciszenia, skupienia... Bogu dzięki, że wciąż jeszcze doświadczam tzw. "głodu duchowego" - źle się czuję jak nie pójdę na Mszę raz, drugi czy trzeci, jak zaniedbam modlitwę, lekturę Słowa Bożego czy inne praktyki religijne, spowiedź chociażby (już 7 miesięcy minęło od ostatniej, szok!). Zawsze jednak staram się wracać na ten tor, którym staram się podążać - lepiej, gorzej, całkiem niepoprawnie, ale jednak wiary nie tracę. Zgadzam się z O. Leonem Knabitem OSB, który stwierdził: "Upadasz, upadasz, ale pamiętaj, żeby jak najszybciej starać się podnieść. Innej drogi nie ma." Do V klasy podstawowej byłem bardzo na anty - kościół be, katecheza be, różaniec be, modlitwy babci strata czasu. Rodzice nigdy mnie nie przymuszali, ojciec do dziś uważa się za ateistę. Mama pójdzie od wielkiego "dzwona" na jakąś uroczystość. Siostry też nie praktykują. Może jedynie siostra mamy jeszcze praktykuje w miarę możliwości. Od V klasy sam zacząłem zgłębiać swoją wiarę, przykazania Boże i kościelne, poznawałem nowe modlitwy, nawet ministrantem przez 7 lat byłem. Później też był kryzys - zresztą nie znam osób wierzących, które przez całe ziemskie życie nie doznali acedii czy też mroków wiary. Wystarczy zresztą spojrzeć na takich świętych jak choćby Paweł, Augustyn, Franciszek...

Mi zawsze pomagały indywidualne dni skupienia lub rekolekcje w jakimś klasztorze monastycznym (zakony monastyczne - mnisze: benedyktyni, cystersi, kameduli, poza granicami Polski kartuzi czy trapiści). To zupełnie inna "szkoła jazdy" od takiego monotonnego duszpasterstwa parafialnego/diecezjalnego: Msza, kazanie, modlitwa, "dzień dobry" do sąsiada i do domu. Brak w tym wszystkim jakiejś autentyczności. Czasem nawet zastanawiam się czy ludzie stojący obok mnie w świątyni rozumieją co w danej chwili dzieje się na ołtarzu, co robi kapłan... Jakie wydarzenia się tam dokonują? Nie sposób myśleć, że po prostu większość klepie regułki wykute na pamięć nawet nie zastanawiając się nad treścią wypowiadanych słów modlitwy. Dlatego dobrą alternatywą jest taki "duchowy szampon", żeby się w tej kąpieli odnaleźć. Stąd kilka dni w Tyńcu czy Mogile (benedyktyni, cystersi). Monastyczna Liturgia Godzin, rytm dnia ustalony niemalże co do minuty, śpiew gregoriański, rozmyślanie, praca, lektura duchowa, wspólne posiłki, rozmowa z ojcem duchownym, czasem spowiedź. Nie twierdzę, że to od razu pomaga, ale na pewno na długo zapada w pamięć. Ludzie nie muszą wracać z klasztorów mniszych koniecznie nawróceni, ale z pewnością będą poruszeni. Bo jak słusznie O. Leon Knabit powiedział:

"Świat nieustannie się zmienia, a benedyktyni trwają już półtora tysiąca lat i sama istota ich życia pozostaje niezmienna. Ja po prawie pięćdziesięciu latach bycia mnichem wciąż jestem w Tyńcu zakochany."

Teraz myślę, żeby nawiedzić Opactwo benedyktyńskie w Lubiniu - tylko to aż w Wielkopolsce... Kawałek drogi. Istnieje jeszcze maleńki klasztor w Biskupowie na Śląsku Opolskim. Poza tym Wąchock, Jędrzejów, Szczyrzyc - cysterskie klasztory, które też takie dni skupienia organizują. No i Bielany plus Bieniszew (kamedulskie eremy) - z pewnością warto dotknąć tych miejsc. Bo prawda jest taka, że tam gdzie nie ma kontemplacji, tam i duszpasterstwa nie będzie. Każdy ma wszakże inną duchowość. Jedni kochają Oazy, inni pielgrzymki, jeszcze inni Lednicę czy Franciszkańskie Dni Młodych, wyjazdy do sanktuariów. Mi najbliższa jest Reguła św. Benedykta I jak tu nie zgodzić się ze słowami Patriarchy Mnichów Zachodu?:

"Gdy będziesz postępował naprzód w życiu wspólnym i w wierze, serce ci się rozszerzy i pobiegniesz drogą przykazań Bożych z niewysłowioną słodyczą miłości."


To tyle ode mnie na temat wiary i praktyki religijnej. Ordo et Pax!
Edytowane przez Prefix użytkownikabatalion_88 dnia 30.11.2015 23:10
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 5.49